•  

    pokaż komentarz

    Wystarczy mieć kartę zasłużonego honorowego dawcy krwi, pytasz wtedy kto jest pierwszy w kolejce i mówisz "Ja przed Panem/Panią" (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: To nie działa. Nawet lekarz nie wpuści.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja sobie całą zimę dojeżdżałem tramwajem do pracy i mam dokładnie takie samo wrażenie. Ilekroć ktoś się na ciebie pcha, szturcha, dosiada, albo zgłasza pretensje jest to zawsze gruba stara baba. Natomiast studentki, których również sporo w tramwajach to na ogół sama kultura. Niestety młode "madki" jak autorka tego artykułu, niewiele ustępują starym babom w braku kultury. Jak młoda matka wchodzi do tramwaju albo sklepu to zachowuje się jak królowa i myśli że wszyscy mają OBOWIĄZEK jej na każdym kroku ustępować i pomagać. Same przy tym pchają się wszędzie z wózkami i płaczącymi gówniakami nie zważając kompletnie na innych. Koszmar.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: A karta ZHDK nie jest przypadkiem do rejestracji wizyty u lekarza, że do specjalisty czekasz max tydzień? Popraw mnie jeżeli się myle.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: Albo ciąża, tutaj jest dobry trzask dup xD Moja różowa jak była w ciąży i miała pierwszeństwo na pobranie krwi to od razu jakiś stary tupolew do niej z gębą wyskoczył że tu obowiązuje kolejka i wszyscy czekają i Ona też ma czekać a najlepsza była ta satysfakcja jak nic to nie pomogło i weszła normalnie po za kolejnością tak jak było też napisane na drzwiach kto to pierwszeństwo ma xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: Rozumiem, że masz taką kartę i dokładnie w taki sposób z niej korzystasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler Nie prawda, jest na to przepis że musi i nie czekasz w kolejkach ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: moim zdaniem powinni miec po prostu placone za krew, a nie wymyslanie jakis przywilejow
      bo takie wepchiecie kogos w kolejke to forma zaplaty, tylko uciazliwa dla innych pacjentow

    •  

      pokaż komentarz

      @bergero00:

      stary tupolew

      Hmm tego jeszcze nie słyszałem a dobre ( ͡° ͜ʖ ͡°) tnx

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: To też było by nie fair, bo musiały by być stawki za różną grupę krwi i ci z AB RH (-) mieli by najwięcej, a tak każdy jest równy.

    •  

      pokaż komentarz

      takie wepchiecie kogos w kolejke to forma zaplaty, tylko uciazliwa dla innych pacjentow

      @UFC_Jest_W_Dupie: Brak krwi jest jeszcze bardziej uciążliwy dla innych pacjentów¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: Ale jak ktoś wcześniej już pisał - to chyba tak nie działa, że karta honorowego dawcy upoważnia do wejscia poza kolejką xD jeśli jest inaczej, to fajnie gdybyś to poparł jakimiś dowodami

      pokaż spoiler bo sam za półtorej litra (krwi oczywiście) odbieram takową ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @brozio991: a proszę cię bardzo https://krwiodawcy.org/korzysci-z-hdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      3 punkt od dołu

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27 potwierdzam, jakby ich wzor zabijał jak mijam całą kolejkę, to od 5 lat powinienem być martwy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @brozio991 Mowa o zasłużonym honorowym dawcy, którym zostajesz po oddaniu 5/6 litrów krwi (kobieta/mężczyzna). Szczegółowe informacje o przywilejach, wraz z linkami do ustaw są tutaj: https://krwiodawcy.org/korzysci-z-hdk

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: Tylko że nie do końca jest zdefiniowane o co chodzi z "poza kolejnością". Pierwsza rzecz jaka przychodzi do głowy to oczywiście ominięcie kolejki z poczekalni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      ALE

      mogą też mieć na myśli samo zarejestrowanie się. Często do lekarza trzeba czekać tygodniami by w ogóle dostać termin i myślę, że o to chodzi. W okienku okazuje się HDK i ma się możliwie najszybszy termin.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: Polecam przeczytać, w 2014 roku zaszły zmiany i te omijanie kolejek to tylko przy rejestracji do lekarza ( ͡° ͜ʖ ͡°) https://krwiodawcy.org/zmiana-zasad-udzielania-swiadczen-opieki-zdrowotnej-dla-zhdk

      2. Korzystanie poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie świadczeń opieki zdrowotnej w szpitalach i świadczeń specjalistycznych w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej oznacza, że świadczeniodawca udziela tych świadczeń poza kolejnością przyjęć wynikającą z prowadzonej przez niego listy oczekujących, o której mowa w art. 20 ust. 2.
      3. Świadczeniodawca udziela świadczeń opieki zdrowotnej, o których mowa w ust. 1 i 2, w dniu zgłoszenia.
      4. W przypadku gdy udzielenie świadczenia nie jest możliwe w dniu zgłoszenia, świadczeniodawca wyznacza inny termin poza kolejnością przyjęć wynikającą z prowadzonej przez niego listy oczekujących. Świadczenie z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej nie może być udzielone w terminie późniejszym niż w ciągu 7 dni roboczych od dnia zgłoszenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: rownosc taka piekna, ale tylko jak krew oddajesz
      @atestowanie2: dlatego Polacy oddaja krew w Niemczech, zeby dostac 20 euro
      w Polsce tak naprawde wiecej dostaja, bo wizyta u specjalisty bez kolejki jest o wiele drozsza
      czyli w Polsce tez ludzie oddaja krew za pieniadze, bo to na jedno wychodzi

    •  

      pokaż komentarz

      To nie działa. Nawet lekarz nie wpuści.

      @antykler: wtedy zgłaszasz go do nfz oraz rzecznika dyscyplinarnego izby lekarskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @bergero00 Nawet nie trzeba być w ciąży, żeby podobnej sytuacji doświadczyć.

      Sytuacja sprzed dwóch tygodni:
      Dzwonię do przychodni by się zarejestrować, bo się zachorowało troszkę. Pani przez telefon mówi, że numerek 9, więc wizyta ok 10-10.30
      Wbijam do przychodni o 10.40, prawie same stare baby. Pytam jaki numerek właśnie wszedł. Cisza. Pytam po kolei kto ma jaki numerek "Panie, ja nie wiem nic o żadnych numerach, kto wcześniej przyjdzie ten wchodzi, my tu siedzim od ósmej" idę do punktu rejestracji wyjaśnić sytuację. Pani od rejestracji przychodzi i wyczytuje po kolei osoby z listy. Nikt się nie odzywa. Numer 9
      "Antidotum119"
      "- to ja"

      "Proszę wejsc"

      Trzaskające dupy było słychać na długo po moim wyjściu.

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: jest placone jak pracujesz, mozesz to sobie odliczyc jako ulge podatkowa

    •  

      pokaż komentarz

      @brozio991:

      Ostatnio byłem u ortopedy. "Najbliższy termin w 2019 roku". Pokazuję legitymację ZHDK (Zasłużonego honorowego dawcy krwi). "Pasuje środa za tydzień, wcześniej się naprawdę nie da"

      ZHDK wchodzi poza standardową kolejką NFZ. A i tak zwykle danego dnia ktoś nie przyjdzie (serio ludzie, odwołujcie swoje wizyty), więc nie psuje to nikomu harmonogramu.

      Obecnie zaczynam powolny marsz ku odznace I stopnia (nieco ponad 12 litrów krwi już oddanych) i nawet jeśli rząd te przywileje okroi albo usunie oddawał będę póki krew syntetyczna nie będzie wystarczająco doskonała, aby niedobory nigdy nie były problemem.

    •  

      pokaż komentarz

      @P0ncjusz: wiem, ze jest placone
      ale lepiej jakby po prostu dali te 100zl i byloby cacy, niestety w Polsce krew to towar honorowy i nie mozna za to wziac pieniedzy, ale mozna za to dostac ulgi podatkowe, wejscia do specjalistow bez kolejki itd
      troche smieszne, no ale w takim kraju zyjemy, jak widac na wykopie wiele osob to popiera
      Polak krwi nie sprzeda!

    •  
      C.....c

      +11

      pokaż komentarz

      @Conscribo: Gdzie tutaj jest napisane, że tylko do rejestracji? Normalnie kolejki omijasz, jakiekolwiek, również te do lekarza.

      Informacja o powyższych uprawnieniach powinna zostać umieszczona przez świadczeniodawców w miejscach rejestracji pacjentów, miejscach udzielania świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) oraz w aptekach.

      Kto ma prawo do świadczeń poza kolejnością w dniu zgłoszenia:

      – Zasłużeni Honorowi Dawcy Krwi;

    •  

      pokaż komentarz

      @Antidotum119: u mnie wygląda to bardzo podobnie:
      "Kto z Państwa jest na [mój termin - częstotliwość umawiania]?" Jak stężenie procentowe wapna duże, to próbują się awanturować że nie ma godzin tylko FIFO i wtedy ja interweniuje w recepcji czasami ktoś się wyłamie i mówi "ja", wtedy ja oczywiście " to ja za panem/panią" i reszta osób życzy mi po cichu śmierci w męczarniach

    •  
      C.....c

      +54

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: Tylko płacone jest w inny, tańszy, moim zdaniem lepszy sposób. Robisz coś dla społeczeństwa, NFZ, etc, więc kiedy Ty potrzebujesz usług NFZ jesteś traktowany z przywilejami, bo zrobiłeś coś "Pro Bono".
      Zresztą, nie życzę nikomu, by jemu/jego bliskim kiedyś zabrakło krwi, akurat tej, którą ja oddaje. Bo wtedy to będzie płacz i dramat...

    •  

      pokaż komentarz

      2. Korzystanie poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie świadczeń opieki zdrowotnej w szpitalach i świadczeń specjalistycznych w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej oznacza, że świadczeniodawca udziela tych świadczeń poza kolejnością przyjęć wynikającą z prowadzonej przez niego listy oczekujących, o której mowa w art. 20 ust. 2.
      3. Świadczeniodawca udziela świadczeń opieki zdrowotnej, o których mowa w ust. 1 i 2, w dniu zgłoszenia.
      4. W przypadku gdy udzielenie świadczenia nie jest możliwe w dniu zgłoszenia, świadczeniodawca wyznacza inny termin poza kolejnością przyjęć wynikającą z prowadzonej przez niego listy oczekujących. Świadczenie z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej nie może być udzielone w terminie późniejszym niż w ciągu 7 dni roboczych od dnia zgłoszenia

      @Cooltec https://krwiodawcy.org/zmiana-zasad-udzielania-swiadczen-opieki-zdrowotnej-dla-zhdk

    •  

      pokaż komentarz

      @Cooltec: nie jest tanszy, skoro w Niemczech sie placi 15 czy 20 euro, a w Polsce jakby to policzyc to wyjdzie sporo wiecej
      nie bierzesz tez pod uwage, ze przez to inni ludzie traca czas i nie sa rowno traktowani

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00 trochę za bardzo uogólniasz. zdarzają się madki pchajace sie w kolejke, ale to raczej margines, problemem jest świadomość ludzi gdzie i kiedy kobieta w ciąży lub osoba z dzieckiem mają pierwszeństwo i uwierz mi, ze czasami przepuszczenie takiej pary (kobieta o zaburzonej równowadze hormonalnej i jej dziecko) jest lepsze dla wszystkich. problemem jest zajmowanie kas przeznaczonych dla ludzi z dziećmi, nie przepuszczenie ludzi z dziećmi w kolejkach do lekarza, na badania - w tych miejscach zawsze mają pierwszeństwo. nie ustepowanie miejsca w komunikacji zbiorowej, niestety, ale brak zrozumienia, często działa w dwie strony.

    •  
      C.....c

      0

      pokaż komentarz

      @Conscribo: Ja tutaj nie widzę nigdzie tego, żeby nie można było wejść po za kolejką. Fragment który Ci podesłałem, jest parę linijek wyżej z Twojego linka, więc tylko potwierdza "prawo do świadczeń poza kolejnością".
      Chyba, że rozpatrujemy to dwojako.
      A.
      1. Dzień zgłoszenia - lekarz POZ, tutaj wchodzisz tego samego dnia, więc masz prawo wejść poza kolejką do lekarza.
      2. Dzień zgłoszenia - Pani w rejestracji umawia Cię na konkretną godzinę np za 3 dni. Wtedy już nie powinno Cię obowiązywać przywilej pierwszeństwa, bo masz konkretną godzinę na którą masz być, a, że jest obsuwa, no cóż, witamy w NFZ.
      B.
      Zawsze masz pierwszeństwo

      Spotkałem się gdzieś z tłumaczeniem, że chodzi właśnie o A.

    •  

      pokaż komentarz

      @brozio991: nie, za pol masz honorowego, za 6,5 masz zasluzonego I stopnia i dopiero wtedy. Jest roznica miedzy honorowym a zasluzonym

    •  
      C.....c

      -2

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: Jak często spotykasz się z ZHDK którzy wbijają się przed kolejkę? Jak dużo osób z tego korzysta? Ja trochę po lekarzach chodziłem, i nie spotkałem się ani razu, może ktoś inny się spotyka codziennie, ja mówię na podstawie swoich obserwacji.
      W niemczech biznes robią na tym firmy, m. in. Haema. Czy to dobre, by z krwi robić towar? Ja bym się nie skusił na kasę, a tak jest idea, i na ideę mogę się zgodić.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Cooltec: nigdy nie spotkalem i pewnie nie spotkam
      tak krew to towar, w Polsce tez nim jest, bo jak ty zyskasz miejsce w kolejce to ktos je straci, do tego ulgi podatkowe, wolne dni itd
      ty teraz oddajesz krew za rozne ulgi, a jakby byly pieniadze to zapewne nie byloby zadnego problemu z brakiem krwi, bo to dla przecietnego czlowieka jest bardziej atrakcyjne
      oddam krew, dostane 100zl, jestem zadowolony

    •  

      pokaż komentarz

      @bergero00 ja akurat jestem po tych przeżyciach, na szczęście nie trafiłem na to ale wiem że wśród znajomych się trafiało. Ja nie spotkałem się na szczęście z krytyka gdy puszczano mnie poza kolejka że względu na małe dziecko. Szczerze też dziękuję tym ludziom którzy mnie puszczali i nie zapomnę jak np. w stonce pewna młoda pani oznajmiła słowami: proszę do kasy numer 2 ale pan z niemowlem pierwszy. Pani super postawa ale i osoby w sklepie również bo nikt wtedy nie miał nic przeciwko, pochwałę więc mam i wobec innych klientów bo jednak są ludzie dobrzy ludzie.
      Z sytuacji które mnie dotknęły poza kolejka to publiczne szpitale (w prywatnych obowiązuje godzina np. luxmed ale to nie kłopot jak się przyjeżdża na czas) i właśnie otwieranie kas w marketach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antidotum119: nie wiesz co straciłaś, mogłaś posiedzieć 4-5h w doborowym towarzystwie( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Antidotum119: komentarz usunięty przez moderatora za 3, 2, 1...

    •  

      pokaż komentarz

      @Cooltec: KURRRRŁA ODDA KREW DOSTANIE CZEKULADY DZIEŃ WOLNY I JESZCZE JAKIEŚ PLAKIETKY CO BEZ KOLEJNY DO LEKARZA. HALYNA MAM ZAWAŁ.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: Dlatego właśnie chodzę teraz za młodu oddawać jak najwięcej krwi aby przy problemach zdrowotnych mieć asa w rękawie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00 trochę za bardzo uogólniasz. zdarzają się madki pchajace sie w kolejke, ale to raczej margines, problemem jest świadomość ludzi gdzie i kiedy kobieta w ciąży lub osoba z dzieckiem mają pierwszeństwo i uwierz mi, ze czasami przepuszczenie takiej pary (kobieta o zaburzonej równowadze hormonalnej i jej dziecko) jest lepsze dla wszystkich. problemem jest zajmowanie kas przeznaczonych dla ludzi z dziećmi, nie przepuszczenie ludzi z dziećmi w kolejkach do lekarza, na badania - w tych miejscach zawsze mają pierwszeństwo. nie ustepowanie miejsca w komunikacji zbiorowej, niestety, ale brak zrozumienia, często działa w dwie strony.

      @Mateusz_G: Oczywiście, że uogólniam, po prostu spotykam się z tym osobiście, więc takie mam odczucie. I nie zgadzam się że osoby z dziećmi mają mieć zawsze pierwszeństwo z zasady, bo to jest tylko moja dobra wola i tak powinno być, jeśli ludzie mają być dla siebie mili. I jeżeli stoję w kolejce do kasy i mam tylko jedną rzecz, a osoba z dziećmi ma pełen koszyk, to przepuszczenie jej wcale nie jest dobre. I trzeba pamiętać, że jeżeli ktoś chce zmieniać innych to powinien zacząć od siebie dając dobry przykład i ja tak robię. Więc osobom, którym brakuje kultury po prostu nie ustępuję, bo nie powinno się ustępować.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: nikt cie nie poprawił w błędzie. najwięcej powinni mieć posiadacze 0 rh-, ponieważ są uniwersalnymi dawcami. ich krew dasz każdemu. AB rh- z kolei może być dawcą tylko dla AB rh- i AB rh+ (jeszcze gorsza krew jako dawca)

    •  

      pokaż komentarz

      @Cooltec: Niby krew w Polsce oddawana honorowo, ale w końcu gdzieś w tym całym łańcuszku zaczyna funkcjonować jako towar, stąd zapis dla krwiodawców o zgodzie na odsprzedaż do firm frakcjonowania osocza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sea-Wolf: Legitymacja ZHDK fajnie działa jako hamulec na tych, którzy pędzą z hasłem "ja tylko po receptę"...

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie szkoda, ze oddając krew nie można zastrzec, żeby była wykorzystana TYLKO na potrzeby innych krwiodawcow...

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler: Działa wszędzie. Sprawdzone na własnej skórze.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: co jak przyjdzie druga osoba z taką kartą? Będzie pierwsza czy druga? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @budyn: my na starych pracowników mówimy pawulony

    •  

      pokaż komentarz

      @wojuturek: Nie wpuści, bo mochery drą mordę.

    •  

      pokaż komentarz

      tak krew to towar, w Polsce tez nim jest, bo jak ty zyskasz miejsce w kolejce to ktos je straci

      @UFC_Jest_W_Dupie: polecam poczytanie zasad finansowania nfz (bo mnie kiedyś nie wpuścili do "prywatna klinika finansowana ze środków nfz" twierdząc że maja limity i chuj, nie przyjmą.(w ustawie masz jak byk "placówki publiczne finansowane ze środków publicznych" wiec sporo prywatnych lecznic się w to wpisuje) no to ja myk do siedziby nfz pod mariotem wyjasnic sytuację, a tam mi potwierdzili że jesli jest to lekarz aktualnie przyjmujacy pacjentów z funduszu ma on obowiazek poza kolejnoscia (z nfz) przyjać zasłużonego dawcę, BO ZASŁUZENI NIE IDA Z LIMITÓW NFZ. tak samo szpitale i reszta poblicznych, kazdy zasłużony jest rozlicznay z nfz oddzielnie wiec nie ma tu czegoś takiego "kogoś wypchałeś z kolejki bo limit".

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirczi:

      Krew pełna może być przechowywana do 30 dni, potem nie nadaje się do przetoczenia.Gdyby nie sprzedawali jej na cele tworzenia LEKÓW krwiopochodnych, to musiałaby zostać zutylizowana jako ODPAD medyczny. I na co by się komuś coś takiego przydało? Kaszanki przecież z niej nie robią, a mają limity poniżej których nie schodzą.Tylko NADMIAR jest odsprzedawany, a i tak idzie to wolno, bo kontrolowane jest przez MZ. To nie tak, że ty oddajesz, a za drzwiami czeka już wredny kapitalista z workiem pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: zanim se taka karte wyrobisz to sam stary bedziesz xD

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie Płacenie za oddawanie krwi jest debilnym pomysłem. Wyobraź sobie, że jakiś chory powiedzmy na żółtaczkę pójdzie oddać krew bo przecież stówa piechotą nie chodzi. W ankiecie nakłamie, że zdrów jak ryba bo przecież hajsu nie dostanie jak napisze prawdę. Później na badaniach wyjdzie, że krew się nie nadaje i do śmieci. Koleś dostaje hajs, pracownicy tracą czas, kasa się marnuje a krwi nie ma. No utopia normalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler: No chyba Ciebie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja mam na karcie pacjenta napisane przez lekarza „ZK” - moja karta zawsze jest na wierzchu i wchodzę po za kolejnością.

    •  

      pokaż komentarz

      @laser_weld 5/6 litrów? A ile to oddań krwi? 10/12?

    •  

      pokaż komentarz

      @piter12 12/14 razy, bo jednorazowo odzież 450ml. Teoretycznie krew możesz oddać 4/6 razy rocznie, w praktyce to jednak zależy od organizmu, jak to zniosi.

    •  

      pokaż komentarz

      o też było by nie fair, bo musiały by być stawki za różną grupę krwi i ci z AB RH (-) mieli by najwięcej, a tak każdy jest równy.

      @mxcv27: 0 RH(-) można podać każdemu wiec ma największą wagę.. u mnie 0RH+;)

    •  

      pokaż komentarz

      @galuf nie do końca tak jest. 0rh- mozna dac kazdemu ale z tego wzgledu jest wlasnie grupa krwi uzywana w nagłych przypadkach gdzie grupa potrzebujacego nie jest znana. Z kolei ab rh- jest najrzadsza grupa, dlatego najtrudniej znalezc dawce jeśli krew jest z góry znana. Oczywiscie w takich planowanych przypadkach najkorzystniej jest uzyc pasujacej krwi a nie uniwersalnej!

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: ale zapotrzebowanie jest rożne, nie wiem czemu miałbym dostawać tyle samo hajsu za ziemniaki, co kolega za pomidory xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00 w kwestii mlodych matek jestes idiota.
      Sytuacja gdzie wsiada matka z 2-3 letnim dzieckiem do autobusu, a na miejscu dla matek siedzi gowniarz ze sluchawkami, ktory wpatrzony jest w okno jest standardem. Wiekszosc ludzi to niestety motloch.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sea-Wolf: > nawet jeśli rząd te przywileje okroi albo usunie oddawał będę póki krew syntetyczna nie będzie wystarczająco doskonała, aby niedobory nigdy nie były problemem.

      Co za piękna podstawa. Ja w zeszłym miesiącu oddałem krew poraz pięćdziesiąty. Pielęgniarz, który nie kłuł oznajmił mi to takim tonem, jakby osobiście był za mnie dumny. Niby to tylko liczba, ale poczułem się doceniony, gdy po paru dniach przysłali mi dyplom, kartę i znaczek. Bo poza tym korzyści nie ma żadnych, nie licząc kawy i ciasteczek po oddaniu krwi. Tu nie dają nawet słynnych w Polsce konserw i czekolad.

      Za to fajną sprawą jest to, że w środku tygodnia o losowej porze dostajesz sms z wiadomością, że twoja krew została użyta w takim, a takim szpitalu. Nawet, jeśli dzień ci się nie klei, to świadomość, że cząstka ciebie właśnie komuś uratowała życie (a na pewno zdrowie) zdecydowanie poprawia humor.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: zanim se taka karte wyrobisz to sam stary bedziesz xD

      @Rukukin: 2,5 roku. co dwa miesiące oddajesz 0,45l. 26 miesięcy i masz kartę

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: Nie o to chodzi. Sprawa polega na tym że dawców jest za mało, pieniądze są bardzo małą zachętą bo krew chcesz od kogoś zdrowego, a nie żula który potrzebuje na 0,5L Ile ta krew powinna kosztować żeby ludzi zachęcić? Przywilej jest po prostu więcej warty dla porządnej, dobrze zarabiającej osoby niż te pare złotych.

    •  

      pokaż komentarz

      @sauron100vlog Szczerze to zależy od sytuacji, na szczęście rzadko bywam u lekarza ale jak ktoś jest opryskliwy lub tylko i wyłącznie z racji wieku wpycha się na chama (i to dosłownie) to z uśmiechem na twarzy z tego korzystam.

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie ale cię dupa piecze... Jak tak bardzo robisz hurr durrr z tego to może sam krwiodawcą zostaniesz? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @lukglo86: Pacjentów to nie obchodzi i krzyczą, że są pierwsi.

    •  
      m..._

      -2

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: fajny nick ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Krzakol: tak masz rację. Zawsze lepiej jest dawać/dostawać zgodną krew. Najrzadsze w Polsce są AB- i B- i przy planowanych operacjach są niezbędne. Nie uważam jednak, jak autor posta do którego się odnosiłem, że AB- jest najważniejsza. Zakładam, że stosunkowo podobny % posiadaczy jakiejś grupy ją oddaje (zresztą ciekawe badania mogliby zrobić). Gdy spojrzysz na stronę https://krew.info/zapasy/ wydaje mi się, że bardziej potrzeba 0-. Tak jak napisałeś, jest używana w nagłych wypadkach - pewnie o tym wiesz, inni się dowiedzą - zanim ustalą twoją grupę krwi, choćbyś miał naklejkę na dowodzie, tatuaż, jakiś nieśmiertelnik czy bransoletkę z prawidłową grupą (a były takie "mody") to i tak dostaniesz 0rh-. Jeśli założenie przy % oddawaniu krwi jest prawidłowe to tutaj potrzebujemy więcej oddających 0- niż innej krwi i to ich trzeba zachęcić.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: sam mam i korzystam. Jakiś czas temu uświadomiono mnie że od 2015 jest zmiana i mają obowiązek cię przyjąć ale nie masz pierwszeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @mxcv27: W kolejkach starzy ramole są najgorsi. Stawał taki w kolejce pod przychodnią o 7 przez pół życia i do zakutego łba nie dochodzi, że jest system godzinowy. Nie k?$$a, mamy wchodzić wedle kolejności.
      Ja się wyleczyłem z sympatii do starszych ludzi, którzy nie są moją rodziną. Nie ma co okazywać serca, czy zainteresowania, bo to wykorzystają i cię będą zanudzać piedoleniem, albo w depresję jeszcze wpędzą swoimi żalami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Oni tam u lekarzy to chyba w Bingo grają. Chodza często z nudów, robią komplety badań od tak, dla zabicia czasu. Naprawdę powinna być jakaś symboliczna opłata typu 5 zł za rejestrowanie się na badania/wizytę. To by ich odsiało...
      Albo komunikacja miejska. OK, rozumiem, krążenie już nie te i im zimno, ale cholera wszyscy na krótki rękawek, a ci w kurtkach i to spoceni od stóp do głowy...

      Najbenego Sebę, albo robiącego wieś gimbusa można ogarnąć, ale weź tu zwróć uwagę starszemu człowiekowi, to zaraz spod ziemi wyrastają równolatkowie broniący swojego gangu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      LIFEHACK
      Zamiast krwi pełnej można iść na separację płytek i osocza. Proces trwa dłużej, bo 40-50 minut, zamiast 7-8. Podłączają do maszyny podobnej z wyglądu do tej do dializy. Odciąga ona trochę krwi, odwirowuje trombocyty i plazmę, a resztę oddaje. I tak z osiem razy. W tym czasie panie pielęgniarki chodzą po sali i częstują sokami, dają do poczytania Playboye i CKMy. Można też pooglądać TV. Zabieg taki liczony jest jako 600 ml krwi i można go przechodzić częściej, bo co 30 dni, a nie co 2 miesiące. Jako dodatkowy bonus dają 12 czekolad zamiast 8, można sobie powybierać smaki.
      Dzięki temu już mając 23 lata mogłem przestać kupować bilety MPK i mam wypierdzielone na nowy system sprzedaży biletów we Wrocławiu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      w kwestii mlodych matek jestes idiota.

      @seba_20191: Dobrze że ty jesteś taki mądry i zawsze ustępujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @bergero00: miałam tak samo, brzuch duży a jakieś stare baby i dziady się wręcz pchają... a młodzi sami chcieli przepuścić. Na szczęście pielęgniarka bardzo miła i sama poprosiła "panią w ciąży" (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00 nie tylko ustepuje ale op@!%@$!am takich gnoi jak ty co nie ustepuja ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane Szczerze to nie mam aż takiego przeświadczenia, wychodze z prostej zasady jeśli ktoś jest dla mnie uprzejmy to i ja dla niego, z przywilejów korzystam tylko jak ktoś na prawdę zajdzie mi za skórę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00
      Pokolenie PRL-u, oni żyją cwaniakowaniem i bójkami o miejsce w kolejce.

      Dzisiaj mają kilka wiosen na karku i udają schorowanych emerytów bo wszystkie chwyty dozwolone.
      W sekundę z ledwo idącego emeryta zmieniają się w zawodnika rugby.

      I jeszcze kasłanie, kichanie z odsłoniętą modą, palenie w wejściu do budynków gdzie nie wolno palić, rozpakowywanie produktów w marketach, gniecenie pieczywa brudnymi łapskami, lizanie palcy przed przed włożeniem czegoś do reklamówki.

      Ludzie wychowani przed PRL potrafili się zachować, pomimo faktu, że są starsi i bardziej schorowani.
      Nie ma obawy, że cię obcharcha czy zrobi coś poniżej godności ludzkiej aby być bliżej do kasy.

      To jest stracone pokolenie, jak w Chinach.
      Gdzie plucie, sikanie na ulicy, czy wścibskie zgredziki czepiające się obcych ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      A karta ZHDK nie jest przypadkiem do rejestracji wizyty u lekarza, że do specjalisty czekasz max tydzień? Popraw mnie jeżeli się myle.

      @Conscribo: Ustawowo. To grupa uprzywilejowana. Prawidłowo bo to ludzie z honorem, godnością i rozumem człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pro-Xts: Uff, jeszcze jedno oddanie krwi i zobaczę jak to mieć RIGCz (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      po prostu placone za krew

      @UFC_Jest_W_Dupie: To by było milion przekrętów. Kto by to kontrolował i wypłacał kasę?

    •  

      pokaż komentarz

      @sauron100vlog: oczywiście. Oddałem ponad 20 litrów krwi, i nie mam zamiaru użerać się w kolejce ze starym motłochem. Jeśli to jest mój przywilej-korzystam. Ileż to razy słyszałem że jestem niewychowany, albo że się wpycham e kolejkę a stare baby które jedyne co mają do roboty to czekanie lepszy świat czekają od 6 rano. No przykro mi. Pracuję, chce zrobić badania w stylu wchodzę wychodzę. Nie idę do lekarza płakać co mnie boli od 3 dni albo że jest poprawa po apapie

    • więcej komentarzy(78)

  •  

    pokaż komentarz

    stare baby cośtam prądem.jpg ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Wraz z wiekiem niestety człowiek dziecinnieje. To widać, słychać i czuć.Stąd np. skuteczność metody kradzieży "na wnuczka". Do tego dochodzi świadomość że organizm nie domaga, być może błyskotliwy jeszcze umysł czuje się uwięziony w ułomnym ciele... Trzeba o tym pamiętać, że każdego z nas to czeka wcześniej czy później.

    •  

      pokaż komentarz

      @YogiYogi: na starość nie trzeba być wredną torbą czy starym sk@!$ysynem. Można być normalnym człowiekiem, uśmiechniętym i sympatycznym. Niestety wredota to nasza narodowa cecha, typowa dla wielu pierwotniaków urodzonych po II WŚ.

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomizeUsr0: Wychowanie w jedynym słusznym ustroju zrobiło robotę.

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomizeUsr0: To chyba tak nie działa, jest wielu starych zgorzkniałych ludzi, którzy za młodu byli zupełnie normalnymi ludźmi, pracującymi, mającymi swoje rodziny. W młodości być może robili większe głupoty niż ich wnuki obecnie. Ale różne czynniki wpływają na to że na starość człowiek staje się taki a nie inny. Zauważyłem, że mężczyźni bardziej pozostają sobą na starość, kobiety bardzo się zmieniają.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: to co piszesz to trochę jak tłumaczenie ćpuna że to że ćpa to nie jego wina tylko wszystko się sprzysięgło. Wielu starych ludzi ponosi wyłączną winę za swój stan. Jedną z najgorszych decyzji jaką podejmują ludzie jest pozostanie samemu po śmierci partnera/partnerki lub np. po rozwodzie. Brak bliskiej osoby to najszybsza droga do tego, by ześwirować. Po śmierci trzeba się jak najszybciej pozbierać i żyć dalej pełnią życia, na ile to możliwe, a nie zakładać czarne ubranie i latać co tydzień na cmentarz. W ten sposób człowiek niszczy samego siebie i skutek jest jaki jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomizeUsr0: W mózgu z wiekiem zachodzą pewne zmiany biologiczne na które nie ma lekarstwa, demencja nie wzięła się znikąd, ale to fakt, wiele osób swoim postępowaniem sobie dopomaga żeba wpaść w taki stan, mimo że mają inne możliwości i mogliby się godnie starzeć.

    •  

      pokaż komentarz

      Wraz z wiekiem niestety człowiek dziecinnieje. To widać, słychać i czuć.Stąd np. skuteczność metody kradzieży "na wnuczka"

      @YogiYogi: absolutnie nie masz racji. Na starość człowiek nie dziecinnieje. Ponadto skuteczność metody na wnuczka ma swoje podstawy w tym, że te osoby żyły w innych czasach, gdy nikt nawet nie pomyślał by w tak bezczelny sposób komuś odebrać majątek życia. Co by nie powiedzieć o tamtych czasach to nie było takiej skali oszustwa jak dzisiaj.

      Mówiąc krótko wyciągasz mylne wnioski.

    •  

      pokaż komentarz

      Trzeba o tym pamiętać, że każdego z nas to czeka wcześniej czy później.

      @YogiYogi: No chyba nie bardzo każdego to czeka, część zawinie się przed starością, ja brałbym w ciemno 60 l w dobrym zdrowiu, nawet ZUS byłby zadowolony:)

    •  

      pokaż komentarz

      @kulturystyka-online: To poczytaj sobie o chorobach wieku starczego, np. demencji a potem wróć i przeproś. Co do Twoich hipotez o niegdysiejszych czasach to nawet nie chce mi się komentować. Kiedyś to były czasy teraz nie ma czasów.

    •  

      pokaż komentarz

      @YogiYogi: No cóż, jak głosi mądrość narodu: Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.
      Z przerażeniem patrzę - co to będzie, jak co poniektórzy z wykopków przejdą na emeryturę.

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety wredota to nasza narodowa cecha, typowa dla wielu pierwotniaków urodzonych po II WŚ.

      @RandomizeUsr0: wypraszam sobie( ͡° ͜ʖ ͡°), dużo tej wredoty to dzieci komuny, niestety te dzieci komuny maja dzieci i przekazują sposób bycia. Mam nadzieję że nie udało mi się przejąc głównych cech mojej matki, wuja, ciotki itd... moi dziadkowie urodzeni w wojnie mieli wiecej kultury . Pokolenie ludzi zbliżających się obecnie do emerytury to w większości straszne trolle. Próbuję w myślach znależć kogoś normalnego według obecnych moich najwyższych standardów i powiem że jest ciezko. Moja kuzynka wychowana przez takich troli elegancko bierze najgorsze cechy po rodzicach(╯︵╰,). Nie wiem o co chodzi...

    •  

      pokaż komentarz

      na starość nie trzeba być wredną torbą czy starym sk@@?ysynem. Można być normalnym człowiekiem, uśmiechniętym i sympatycznym. Niestety wredota to nasza narodowa cecha, typowa dla wielu pierwotniaków urodzonych po II WŚ.

      @RandomizeUsr0: Owszem.Można być normalnym człowiekiem, uśmiechniętym i sympatycznym.

      pokaż spoiler Jesli mamy wystarczajaca emeryture.

    •  

      pokaż komentarz

      To poczytaj sobie o chorobach wieku starczego, np. demencji a potem wróć i przepro

      @YogiYogi: przeprosić to Ty możesz za swoją dedukcję. Fakt, że niektóre starsze osoby dopada demencja, nie udowadnia w żaden sposób Twojej hipotezy, że na starość ludzie dziecinnieją. Ponadto demencja jest wynikiem wielu czynników jak np. brak większej aktywności umysłowej, nie wspominając już o tym, że demencja może dopaść osoby w młodym wieku, no ale, trzeba mieć choć minimalną wiedzę by o tym wspomnieć.

      Co do Twoich hipotez o niegdysiejszych czasach to nawet nie chce mi się komentować. Kiedyś to były czasy teraz nie ma czasów.
      To nie jest hipoteza a fakt. Kiedyś takich akcji nikt nie robił, popytaj się swoich dziadków, inne starsze osoby i wtedy będziesz miał rozeznanie w temacie, bo na razie to nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      dużo tej wredoty to dzieci komuny,

      @ameliniummm: Też tak sądzę - nawyki z czasów, gdy podstawowe towary były dobrem trudno dostępnym i limitowanym, a jak ci ktoś wlazł w kolejkę przed tobą i wykupił ostatnie opakowanie, to zostajesz np. bez mleka w proszku dla dziecka i nie wiadomo, skąd je masz wziąć. Desperacja potrafi zryć psychikę nawet dość porządnym ludziom.
      Pomieszkiwałam trochę w Niemczech, tam często osoby starsze puszczały mnie z dzieckiem do przodu w kolejce, widząc, że mu ciężko wytrzymać w nudnym miejscu i się marudne robi. W zwykłej kasie, nie jakiejś "z pierwszeństwem".

    •  

      pokaż komentarz

      @piotre94:
      @elcor:

      Wychowanie w jedynym słusznym ustroju zrobiło robotę.
      wypraszam sobie( ͡° ͜ʖ ͡°), dużo tej wredoty to dzieci komuny, niestety te dzieci komuny maja dzieci i przekazują sposób bycia

      macie bardzo krótką pamięć:) W latach 90 to pokolenie przedwojenne robiło bydło w autobusach i tramwajach. "Bo ja przeżyłam wojnę". Wcześniej było gorzej - "ja przeżyłam dwie wojny". Byli to ludzie wychowani w przeświadczeniu, że starszy to mądry. I była w tym jakaś podstawa, bo bez przepływu informacji młody człowiek przed wojną mógł się opierać tylko na własnym mikrym doświadczeniu życiowym, względnie rodziców i znajomych. Tych ludzi nauczono, że starość jest nobilitacją. Młodszych traktowali często zupełnie z góry. To pokolenie komunistyczne było pierwszym, gdzie zaczęto dopuszczać młodych do głosu, a tradycja całowania w rękę matki i niezwracania uwagi za potknięcia rodzicielki - przez dziecko - zanikać. W porównaniu z tym co działo się wcześniej, jest wcale nie lepiej ani gorzej w komunikacji, tylko zmieniło się nastawienie otoczenia i dopuszczalny sposób zwracania uwagi. Jakbyś w latach 80 spróbował odpyskować starszemu, to mógłbyś dostać plaskacza w twarz i cały autobus by to poparł. (Doświadczenie na szczęście nie moje). @RandomizeUsr0: @jeden_na_dziesiec:

      Też tak sądzę - nawyki z czasów, gdy podstawowe towary były dobrem trudno dostępnym i limitowanym, a jak ci ktoś wlazł w kolejkę przed tobą i wykupił ostatnie opakowanie, to zostajesz np. bez mleka w proszku dla dziecka i nie wiadomo, skąd je masz wziąć. Desperacja potrafi zryć psychikę nawet dość porządnym ludziom.
      Dobry boże XD. Ty wiesz o tym, że tak było tylko przez pewien czas i to bardziej pod koniec? A mowa o okresie mającym prawie pięćdziesiąt lat. Z czego część tego czasu miałeś dosłownie mleko (nie w proszku) podstawiane pod drzwi, a przez resztę czasu po prostu dostępne. Słyszałeś w ogóle o tym? Ci ludzie, których wychowała desperacja mają teraz góra 48 lat. Ich rodzice byli wychowani w innych czasach. Jeszcze jedno - mleko w proszku dla dzieci, których np, matki nie miały pokarmu było w latach 80 dostarczane w ramach pomocy państwa/papieża, a nie przez sklepy (np. tzw. humana - osobiste doświadczenie) - patrz link. Teraz przy braku pieniędzy nie dostałbyś tego. Ani pieniędzy. Rodzaje pomocy: Pomoc dla potrzebujących jest w formie określonych towarów, specjalnie oznaczonych (osobiste doświadczenie). Jeśli potrzebujesz pieniędzy by kupić dziecku książki do szkoły, to najpierw musisz sam je kupić i zgłosić się z kwitem, a przynajmniej tak było - stąd to wyjście dla ludzi zasobnych, ukrywających dochód. Reszta z tego nie korzysta. Mleka w proszku dla dzieci są po prostu drogie.
      https://www.ceneo.pl/oferty/mleko-w-proszku-dla-dzieci

    •  

      pokaż komentarz

      Ty wiesz o tym, że tak było tylko przez pewien czas i to bardziej pod koniec?

      @empty_silence: I co z tego? Przykładowo mojej mamie na całe na lata zostało gdzieś w głowie zakodowane zamartwianie się, co będzie, jak się jakiś niezbędny sprzęt domowy definitywnie zepsuje (pralka, lodówka), i trwało to jeszcze w czasach, gdy te rzeczy były już bezproblemowo dostępne. Ogólnie wiele starszych osób jest nadal mentalnie w poprzednim ustroju. Na własne uszy słyszałam pytanie do ekspedientki "a czy te bułki to z prywatnej piekarni". Dwudziestoparoletnia dziewczyna nie rozumiała kompletnie, o co chodzi: "No z piekarni, a skąd mają być???".

      Ci ludzie, których wychowała desperacja mają teraz góra 48 lat.

      Coś dziwnie liczysz, rocznik 1970 - ci ludzie w czasach niedoborów byli co najwyżej nastolatkami i w nosie mieli kwestię zdobywanie czegokolwiek do gospodarstwa domowego, jak każdy dzieciak. Ewentualnie matki ustawiały ich czasem w kolejkę, jak dawano tylko po jednej paczce czegoś. To ich rodzice użerali się z "urokami" PRL, nie oni.

    • więcej komentarzy(5)

  •  

    pokaż komentarz

    33 tydzień to nie choroba, parę minut postać można. Kolejna Madka na planecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: Pomijam kwestię ciąży – nie wierzę w taki list.
      Pachnie wewnętrzną robotą:

      Władek, dawnośmy na stronie nie mieli jakiegoś ognia, napisz list od czytelnika, te o puszczaniu pieszych na przejściach dobrze ci szły, a mamy mało kliknięć...

      ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: Klasyczny clickbait, tu się zgodzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: #dowcip #suchar mi się przypomniał.
      W autobusie siedzi młoda dziewczyna. Przystanek-przychodnia. Tłum moherów wpada niczym wycieczka szkolna z Dwerniczka Małego do Mcdonalds.
      Miejsca poznikały jak kondomy w sejmowym kiosku- podchodzi więc emerytka, staje obok dziewczęcia i zaczyna chrząkać, sapać, dyszeć..
      -ustaliłabym pani miejsca, ale jestem w ciąży.
      -ciekawe od kiedy? Taki płaski brzuch i w ciąży? Drwiąco odpowiada osiedlowa radiostacja
      -od mniej więcej pol godziny- jeszcze mi się nogi trzęsą.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka czuć od ciebie patologią na kilometr (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      33 tydzień to nie choroba

      @lavinka: zależy od przypadku, ciesz się zdrowiem. Znam przypadek ciąży 'leżącej" praktycznie od początku jej przebiegu.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: CIĄŻA = HIV
      Moja mama całą ciążę pracowała, no ale wiadomo ciąża też różnie przebiega

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler:

      Ciąża to nie choroba.
      Powiedziała madka idąc na zwolnienie lekarskie. (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: dobre, az sobie to wyobrazilem;)

      Albo siedzą znudzone wladki podparte o łokieć i stażystki po filologiach z Koszalina i skreślają tematy ;)

      Protesty taksowkarzy?
      Były
      wyłudzacze 500+?
      Byli
      Nowy smak batonów lewandowskiej?
      Był
      Walka o drony w biedronce?
      Nuda, ileż mozna o tym pisac!
      Uchodzcy?
      Jacy uchodzcy, zadnego jeszcze nie widzialem.
      A co powiecie na nowy reportaż z panem Januszem, ktory trzymal szafę?
      ...
      To moze cos o Ukraincach? Zabierają nam pracę.
      Slabe, burza mózgów tłumoki, potrzebujemy hitu! HI TU, rozumiecie? Hitu i klików! Jolu moze ty?
      To moze coś o hemoroidach?
      Zastrzelcie mnie. To ma byc temat na czolowkę?! Jolu Ty chyba za dlugo u nas pracujesz. Ludzie mają w dupie Twoje hemoroidy, ludzie chcą celebrytów albo krwi.
      Jak krwi to moze TRAMWAJOWE DAILY MMA, czyli ciężarne kontra staruszki?
      Bingo, mamy to! Staruszki i ciężarne wk?@!iają wszystkich. Brawo Kasiu na Ciebie zawsze mogę liczyć, zgłoś sie po premię, po swietach zostaly mi dobre czekolady z Wawela.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: Problem nie polega na tym, że kobietom w ciąży nie chce się stać bo im ciężko albo są leniwe. W końcu dużo kobiet pracuje prawie do samego porodu i dają radę. Problem polega na tym, że w przypadku gwałtownego hamowania jak się przewrócisz to w najgorszym przypadku sobie coś złamiesz. A dla kobiety w bardziej zaawansowanej ciąży przewrócenie się może oznaczać zgon dziecka. To samo tyczy się "Madek" jak ich nazywasz. Zwróć uwagę jak są ustawione w autobusach miejsca na wózki. Są to bezpieczne miejsca gdzie jest minimalna szansa, że w przypadku gwałtownego hamowania (lub wypadku) 100kg facet nie poleci na wózek i nie przygniecie niemowlaka. Na dodatek wózek na kółkach, nawet z włączonym hamulcem, bardzo łatwo przewrócić. Tu nie chodzi o niczyją wygodę tylko o bezpieczeństwo. Dlatego powinno się umożliwić postawienie wózka w wyznaczonym miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka to nie o chorobę chodzi a o bezpieczeństwo dziecka gdy autobus nagle zachamuje. Kobieta w ciąży ma inny środek ciężkości ciała niż normalnie i dużo trudniej jej zachować równowagę.

    •  

      pokaż komentarz

      @maz_mi_kazal_zalozyc_konto: Błagam, jaki inny środek ciężkości. Właśnie ma środek ciężkości niżej i dzięki temu łatwiej o równowagę. Latałam w 9 miesiącu jak łania na kaczych nogach i moja równowaga miała się 10x lepiej niż zwykle.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka po pierwsze środek przesuwa się do przodu a nie w dół ( chyba że ktoś ma tam umiejscowiony płód albo występuje patologiia szyjki macicy a na szew jest za późno). Po drugie w 9 miesiącu dziecko schodzi niżej, widać wyraźnie obniżenie się brzucha na kilka tygodni przed porodem. Po trzecie, utrzymaniu równowagi w ciąży nie sprzyjają zawroty głowy spowodowane zmiana ciśnienia i tętna w ciąży, na początku ciśnienie przeważnie spada a w 2 trymestrze może dość gwałtownie rosnąć.
      To że ''ja latalam'' to nie znaczy, że nawet 10 procent innych może.. Po czwarte możesz mieć patologię w obrębie kręgosłupa lędźwiowego i podczas ciąży twoje ciało mogło być doprowadzone do stanu jaki ma większość populacji, bez choćby prześwietlenia trudno powiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @maz_mi_kazal_zalozyc_konto: Wcale się nie przesuwa na przód, bo kobiecie w ciąży zmienia się kręgosłup i wysuwa do tyłu tyłek, żeby zrównoważyć brzuch. Inaczej nie byłaby w stanie chodzić. Ja w ciąży nawet rowerem jeździłam i uwierz, wcale mi niczego nie wywijało na boki. Tylko jeździłam holendrem, bo tak było wygodniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: ale pomijając środek ciężkości to ja jeżdżąc komunikacją miejską codziennie przynajmniej 2 razy w tygodniu spotykam się z ostrym hamowaniem czy to w tramwaju czy autobusie i wcale nie żadko wtedy ktoś na mnie wleciał lub ja raz na kilka miesięcy na kogoś. Owszem upadki nie spotyka się codziennie lecz nie raz w życiu widziałam jak ktoś się przewrócił i do tego przewrócił kogoś. To zawsze jest ryzyko i ciężarna kobieta powinna siedzieć w poruszających się pojazdach bez względu na samopoczucie.

    •  

      pokaż komentarz

      @MirabelleCooper: Jeżdżę komunikacją miejską od dziecka, a to już będzie ponad 35 lat. Co Ty nie powiesz. W latach 80 gdyby wszystkie ciężarne musiały siedzieć, to by nie starczyło miejsca w jednym autobusie. :P

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: nie mówię przecież że ma być nakaz bezwzględnego siedzenia ciężarnych. Po prostu lepiej jakby jednak siedziały niż stały, a Ty sprowadzasz to tylko do stwierdzenia, że ciąża to nie choroba więc niech postoją. Zgadzam się z tym, że powinny normalnie funkcjonować, niech pracują i ruszają się jak mogą lecz w przypadku ryzyka gwałtownego hamowania to się nie dodaje bo kobieta powinna siedzieć z powodu ryzyka upadku co nie ma nic wspólnego z lenistwem.

    •  

      pokaż komentarz

      @MirabelleCooper: A to zależy, siedzenie w ciąży wcale nie jest takie zdrowe. Mnie generowało skurcze i ryzyko wczesnego porodu. Mogłam leżeć, mogłam stać, byle nie siedzieć (zbyt długo). Na dodatek dziecko kopało jak szalone. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: Ty nie mogłaś siedzieć, a inna kobieta ma problem ze staniem. Nigdy nie zrozumiem podejścia "bo ja mogłam to inne też mogą". Każda ciąża jest inna, a nawet każdy miesiąc ciąży jest inny. Ja pod koniec pierwszego trymestru miałam takie bóle kręgosłupa, że nie mogłam sama wstać z łóżka. Nie mogłam usiąść, nie mówiąc już o zrobieniu kilku kroków. Na szczęście później to minęło. Ale za to np. pod koniec ciąży, podczas ponad trzydziesto-stopniowych upałów robiło mi się przy dłuższym staniu słabo. I co, nie usiąść, narazić dziecko? Bo dla innej kobiety to siedzenie niezdrowe? Śmieszne podejście.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lady_Luna: Słuchaj, ja się wielokrotnie źle czułam w ciąży. Zamiast leźć do sklepu, wysyłałam partnera albo brata, albo zamawiałam rzeczy przez internet. Ba, bez ciąży potrafię się czuć gorzej, a jakoś nie mam wtedy żadnych przywilejów. Każdy może się poczuć gorzej i potrzebować usiąść, np. po dniu męczącej pracy. Panny w ciąży często latają cały dzień po centrach handlowych (bo są na zwolnieniu odkąd zobaczyły dwie kreski na teście), a nagle pięciu minut nie są w stanie postać w autobusie czy kolejce w sklepie? Nie rozśmieszaj mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: wiesz, jakoś brat czy partner nie pójdzie za Ciebie np. na badania/ wizytę kontrolą, a jak po wizycie kupujesz leki zalecone przez ginekologa i coś do picia/jedzenia, bo już zdążyłaś zgłodnieć (albo i nawet od rana nic nie jadłaś, bo musiałaś być na czczo na glukozę), to raczej to nie jest "latanie cały dzień po centrach handlowych". A przez internet to by doszło, ale na za 3 dni...

    •  

      pokaż komentarz

      @Lady_Luna: Na wizytę chodzi się raz na miesiąc, można wybrać godzinę bez tłoku, kiedy można sobie wybrać miejsce do siedzenia. Ja i tak stałam, bo jak pisałam wyżej - miałam problemy z siadaniem i schylaniem się, bo dziecko protestowało. Po jakiej wizycie coś kupuję. Istnieje coś takiego jak wyobraźnia. Zawsze nosiłam ze sobą picie i jedzenie, ba ja i bez ciąży to robię. Poza tym na dworcach nie ma kolejek, nie trzeba po jedzenie wbijać do supermarketu w godzinach szczytu, można pójść coś zjeść w restauracji, jeśli akurat zabraknie. Jakie "na trzy dni", w mojej okolicy paczka przychodzi najpóźniej w trzy dni, kurier najczęściej przywozi następnego dnia. Żarcie można zamówić w Tesco, można też mieć w domu dużo jedzenia na zapas, kwestia ODPOWIEDZIALNOŚCI i WYOBRAŹNI, bardzo przydaje się w późniejszym posiadaniu potomstwa, dzięki temu nie trzeba się potem awanturować, że Madki z dzieckiem nikt nie chce przepuścić. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: bo zawsze lekarze przyjmują punktualnie, bo nigdy nie trzeba poczekać dłużej. Zawsze ciąża przebiega idealnie i nie ma wizyt nieplanowanych. I zawsze zapasy przy zakazie dźwigania starczą, nigdy nie zdarzy się, że jednak np. woda się skończy szybciej. Zawsze dworzec jest blisko przychodni, podobnie restauracje ze zdrowym jedzeniem (bo jednak w ciąży nie zawsze można jeść byle co) i zawsze jest czas, żeby podejść. I każdy mieszka w dużym mieście, że paczki przychodzą od razu i dowożą zakupy z tesco. I świeże owoce i warzywa nigdy się nie psują i można robić miesięczne zapasy. Tylko jestem ciekawa, gdzie jest taki kraj?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lady_Luna: Kto mówi o dźwiganiu? Tym bardziej laski nie powinny po centrach handlowych latać i dźwigać tych cieżarów z zakupów, tylko w domu siedzieć. :P Jak się woda kończy szybciej, to się kupuje drugą. W kiosku na rogu. Albo w dowolnym automacie, których jest od metra, albo właśnie idzie do restauracji. A nie do Tesco, żeby stać godzinę przy kasach. :P

    • więcej komentarzy(15)

  •  

    pokaż komentarz

    W zeszłym tygodniu jechałem busem do lekarza z ponad dwuletnią córką. Trasa na kilkanaście przystanków. Ja dzielnie trzymam małą na rękach . Nikt nie wpadł na pomysł aby zrobić miejsca. Nawet te tępe p#%?y, którym torebki się zmęczyły i oglądały widoki zza okna (bo ich właścicielki oczywiście od strony zewnętrznej siedziały) w dupie miały gościa z bachorem na rękach. Bo po chuj..chciał bachora to niech trzyma.

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: Trzeba po prostu powiedzieć że chce się usiąść a nie się czaić.

    •  

      pokaż komentarz

      @PrawieJakBordo: Niby tak ale k#?$a, widzisz że koleś stoi z dzieckiem na rękach i sam z siebie nie ściągniesz toreb z siedzenia? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @abcde: Zacznijmy od tego że nie będę nawet trzymał toreb na fotelach, ale oczywiście ściągnąłbym. Lecz uważam że jeżeli chcemy usiąść to nie ma co się czaić tylko trzeba mówić wprost czego oczekujemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @abcde: nie, a może lubi? Wiele razy byłem przypadkiem jak ktoś chciał ustąpić miejsce np. starszemu facetowi z kulą, ale ten uznawał że woli postać.
      Jak chcesz usiąść to powiedz, no k$$!a

    •  

      pokaż komentarz

      @PrawieJakBordo pytałem jakiejś paniusi. Powiedziała, że "zaraz" wysiada. Poczekałem więc. Po co zatem pytać innych? Ustąpiło się miejsce za nią trzy przystanki później. Ta siedziała jeszcze z trzy kolejne.

    •  

      pokaż komentarz

      @vomalio: Ale co innego ustąpić komuś miejsca wstając z niego a co innego p?@%%#!nąć na nim swoją torbę i czekać aż ktoś mnie poprosi żeby ją zabrać, no ludzie xD Jakoś nie wyobrażam sobie trzymać nóg na siedzeniu w pełnym autobusie i czekać aż ktoś mnie poprosi żebym je łaskawie zabrała. Albo nie wiem, stanę sobie w pustym autobusie w samych drzwiach a jak chcesz przejść to mnie uprzejmie poproś żebym się przesunęła skoro ci zależy żeby z nich skorzystać xD Przecież to jest podobny poziom absurdu

    •  

      pokaż komentarz

      @abcde: ja to wiem, ty to wiesz. Karyna wie że lubi wygodę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Niemniej uważam że uwaga " przepraszam, czy mogłaby pani wziąć torbę" nikomu nie zaszkodzi, a przynajmniej usprawiedliwi późniejsze wyżalanie się na wypoku jak karyna powie że nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      S........o

      +4

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: Czekaj, dobrze rozumiem? Nie byłeś w stanie wymusić miejsca siedzącego na kobiecie, która z dwóch miejsc zajmowała jedno, a na drugim miała torby?

    •  

      pokaż komentarz

      @abcde: Zacznijmy od tego że nie będę nawet trzymał toreb na fotelach, ale oczywiście ściągnąłbym. Lecz uważam że jeżeli chcemy usiąść to nie ma co się czaić tylko trzeba mówić wprost czego oczekujemy.

      @PrawieJakBordo: Tez się ku temu skłaniam. Od jakiegoś czasu spędzam w jednym autobusie miejskim jakieś 25 minut jadąc do pracy. Mam więc czas obserwować i zauważyłem, że jest od metra tępych dzid, które blokują dwa miejsca. Nawet nie na torebki, a po prostu - puste miejsce. Jeszcze bym zrozumiał, gdyby zaraz wysiadały, bo to ma wtedy sens, ale nie, jedzie taka prawie tak długo jak ja... Na tej trasie nie potrzebuję, bo zwykle szybko się zwalnia miejsce, ale postanowiłem sobie, że będę do takich bab pochodził i mówił, że chcę siadac. Jak się zacznie rzucać, to spytam, czy zapłaciła za dwa miejsca...

1 2 3 4 5 6 7 ... 21 22 następna