•  

    pokaż komentarz

    Mnie to powoli zaczyna denerwować to gadanie że nauka programowania jest kluczem do lepszego świata.
    Jak nie masz dogłębnej wiedzy o tym jak działają komputery, internety i reszta technologii, to dobrym devem nigdy nie będziesz. Tym się trzeba interesować, pasjonować, a nie "usiądź i naucz się programować w tydzień".

    Potem widzę gościa który nie rozumie internetu, przeglądarek, systemu plików, cache, ale nauczył się odpalić IDE i napisać pętlę i on chce kodzić poważne projekty.

    Na rynku jest już zalew słabych programistów, bo każdy magicznie staje się "developerem" po przerobieniu wprowadzenia do angulara czy reacta, a potem siedzi człowiek i musi się w tym gównie grzebać, bo jakość kodu jest tragiczna, o skalowalności nie wspominając.

    Z głębi serca jako developer z wieloletnim doświadczeniem - jeśli chcecie nauczyć się kodzić z nadzieją na lepsze zarobki, a o komputerze macie pojęcie takie że jest Chrome i Excel, to nie róbcie sobie tego, bo się tylko zawiedziecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: u mnie jest senior co nie kuma, ze ajax wgrywa dane po zaladowaniu strony z serwera... Szuka dynamicznych danych w odpowiedzi do pierwszego http get i sie dziwi, ze nie ma. Ale on ma certyfikaty majkrosoftu i wszystkie rozumy swiata. Potrafi cqrs postawic xD. I co? Kosi te 60 k euro, bo kto mu zabroni?

    •  

      pokaż komentarz

      @6a6b6c: póki backendowiec ma braki w wiedzy frontowej to jeszcze pół biedy, może tego zwyczajnie nigdy nie ruszać. Gorzej jak frontowiec nie potrafi obsłużyć zapytania ajaxowego bez pięciu bibliotek npm, albo lepsi geniusze którzy piszą własne walidatory pól typu email czy kod pocztowy, zamiast skorzystać z gotowych rozwiązań, a potem pyta "w czym kodujesz? javascript czy angular?". Inny geniusz zapytał "czemu bitbucket, a nie git?"

      Serio, pół biedy jak ktoś jest początkujący i ma tego świadomość że się dopiero uczy, ale jest cała masa początkujących którzy myślą że boga za nogi złapali i oczekują 10k na rękę po przejściu jakiegoś kursu online.

      Szkoda ryja szczempić :D

    •  
      Dzolejro

      +45

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: wszystko przychodzi z czasem. Częściowo zgadzam się, bo jest taki boom że sprzątaczki i jacyś humaniści którzy na kompie umieją odpalić serial na CDA i Fejsbuka pchają się do zabawy a później ciągle zadają banalne pytania na grupach po prostu je zaśmiecając. Ale Ty też nie urodziłeś się z klawiaturą w rękach i musiałeś się tego nauczyć, jeśli człowiek jest zdeterminowany to w swoim czasie ogarnie - a jaki jest sens posiadania wiedzy o wszystkim kiedy jej nawet nie użyjesz?

      Ja np. siedziałem prawie rok ucząc się programować, od podstaw do frameworków, wcześniej interesowałem się nowoczesnymi technologiami więc pojęcie o wszystkim miałem. Potrafię postawić od podstaw REST-ową web api, wiem jak działają tokeny, HATEOAS itp. więc nie tylko klepię sobie kod ze Stacka. A na rozmowach o pracę dawano mi testy typu co to jest klasa i napisz kalkulator xD

      Wszystko w swoim czasie kolego. Poza tym - niektórzy nie chcą być dobrymi devami, im wystarczy te 3k netto na UoP i będą sobie klepać formatki do końca życia.

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym - niektórzy nie chcą być dobrymi devami, im wystarczy te 3k netto na UoP i będą sobie klepać formatki do końca życia.

      @Dzolejro: no nie wiem :D
      Siedzi taki co ma 3k netto na UoP, a obok niego taki który ma 15k netto na UoP. Siedzi i myśli sobie "kurde, on siedzi, ja siedzę, robimy praktycznie to samo, też bym chciał 15k" :D

      Oczywiście zgadzam się z Tobą że kto chce niech próbuje. Po prostu jeśli pierwszą i największą motywacją jest kasa, to wiele z tego nie będzie i tylko tyle chciałem przekazać :)

      Dobrych developerów potrzeba nam jak najwięcej, ale wiek 20-parę to zdecydowanie za późno żeby zaczynać przygodę z kodzeniem. Szkoda że w szkołach brakuje jakiegoś sensownego programu nauczania, czy wstępu do programowania i algorytmów.
      Ja to miałem szczęście bo nawet głupiego Pascala liznęliśmy w liceum. Teraz to się robi wordy, excele i hoduje korposzczury do wypełniania tajmszitów ¯\_(ツ)_/¯

    •  
      Dzolejro

      +49

      pokaż komentarz

      ale wiek 20-parę to zdecydowanie za późno żeby zaczynać przygodę z kodzeniem.

      @Kargaroth: No nie wiem, o ile zgodzę się że jak ktoś nie ma w ogóle zaplecza komputerowego (nigdy nie bawił się plikami, nie próbował crackować programów itp) to może być za późno, ale ja zacząłem w wieku 25 lat i czuję się z tym dość dobrze. Oczywiście zależy kim chce ktoś być bo do programowania wysokopoziomowego nie trzeba mieć jakiejś specjalnej wiedzy, języki, frameworki robią teraz robotę. No ale jak ktoś chce pracować przy sterownikach, grach itp. ostatnią styczność z matematyką mając na maturze, a z kodem nigdy, to zgadzam się w 100%.

      Ja korzystam z gotowych narzędzi, nie próbuję wynaleźć koła na nowo, co nie znaczy że za 10 lat nie będę potrafił. Do programowania wystarczy analityczny umysł i pasja/zaparcie (czyli coś czego nie ma 90% ludzi albo i więcej).

    •  

      pokaż komentarz

      Do programowania wystarczy analityczny umysł i pasja/zaparcie (czyli coś czego nie ma 90% ludzi albo i więcej).

      @Dzolejro: w sedno :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: taki 15k jest kompletnie oderwany od rzeczywistości i życia w tym kraju i nie rozumie, że te 3-4k na rękę to w Polsce średnia płaca (a i to prawdopodobnie dzięki zawyżaniu przez GUS) i dla wielu ludzi to wysokie zarobki.
      Co w tym złego, że ktoś posiedzi rok mając 20 parę lat i potem będzie się z tych 3-4k cieszył? xD

    •  

      pokaż komentarz

      Co w tym złego, że ktoś posiedzi rok mając 20 parę lat i potem będzie się z tych 3-4k cieszył? xD

      @rudy2007: dla niego żaden problem. Problem zaczyna się w momencie kiedy pracujesz w zespole, czyli praktycznie zawsze. Inni muszą po Tobie sprzątać i poprawiać, tłumaczyć na okrągło wiele rzeczy, często po kilka razy.

      Mam w zespole gościa który od 3 miesięcy pisze 2 endpointy na podstawie bardzo przystępnej dokumentacji. Nikt już nie ma siły mu tłumaczyć czego szukać w google'u. Siedzi i sobie pisze, nikt na jego pracę nie czeka. Przyszedł jako junior developer z małym doświadczeniem, ale on nawet nie umie szukać informacji w internecie. To jest ten stopień abstrakcji że nie wiesz o co zapytać żeby znaleźć rozwiązanie problemu ¯\_(ツ)_/¯
      Długo tu pewnie nie posiedzi, bo zbliża się okresowa ewaluacja.

      Fajnie że sobie zarobi, ale jest obciążeniem dla wszystkich naokoło, jego produktywność jest bliska zeru, zamiast niego moglibyśmy mieć jakieś narzędzie automatyzujące proces, ale jego stanowisko zjada jakąś część budżetu, małą, ale zawsze.

      Mówię tu oczywiście o skrajnym przypadku, bo to nie jest reguła.
      Po prostu rzecz nie kończy się na "sobie zarobi i w czym problem", bo taka słabo ogarnięta osoba jest problemem dla wszystkich wokół.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: no właśnie to jakiś skrajny przykład i raczej winiłbym tych, którzy go przyjęli na stanowisko, na które się nie nadaje.

    •  

      pokaż komentarz

      no właśnie to jakiś skrajny przykład i raczej winiłbym tych, którzy go przyjęli na stanowisko, na które się nie nadaje.

      @rudy2007: niestety, nawet rozmowa kwalifikacyjna z 3 seniorami + zadanie testowe nie są w stanie wszystkiego zweryfikować. Teoretycznie czasem trafiasz na geniusza i bardzo doświadczonego gościa, a w praktyce okazuje się że jego etyka pracy leży i więcej udaje że coś robi niż faktycznie koduje.. Różnie bywa :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth 20 pare lat to za pozno??? Chyba troszke przesadzasz... W wieku 20 paru lat na nic nie jest za.pozno nawet na ogarniecie medycyny.

    •  

      pokaż komentarz

      @6a6b6c: U mnie koleś ostatnio sie pytał, po co ja robię tak, że php pobiera dane z bazy i wypluwa w jsonie co dalej obsługuje JS, skoro to może zrobić sam ajax

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Ale też należy zauważyć, że nie tylko ci "dobrzy" są potrzebni - ci "przeciętni" klepacze kodu którzy nie mają pojęcia co to maszyna wirtualna, jak działa procesor czy co to jest "endianess" też są potrzebni. Do innych zadań, ale są.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth Ale co wy gadacie, przecież każdy ma wpisane w CV "umiejętność analitycznego myślenia" ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: się zastanawiam czemu nie promują innych branży gdzie się dobrze zarabia np. idź na medycynę, budownictwo itd.Nie promują też branży technicznych na które jest też ogromna nisza, stolarstwo, remonty, budowlanka, elektryka i milion innych zawodów gdzie można zarobić podobne pieniądze jak ktoś coś potrafi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: to robi się bardzo podobnie jak z magisterką. Kiedyś kto miał mgr miał jakąś tam „większą” wiedzę i mógł liczyć na lepsze zarobki. Dzisiaj mamy magistrów i mamy „magistrów”, niestety przekłada się to na wszystkich z tym tytułem...

    •  

      pokaż komentarz

      @dudzik: i 9 lat komercyjnego doświadczenia w Reactjs i Angular 5 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: @6a6b6c: @Dzolejro: Piszecie, jakby ci świeżo upieczeni po kursach i bootcampach programiści robili wam na złość, że pchają się do zabawy bez odpowiedniej wiedzy i determinacji do nauki.
      Oni po prostu chcą nauczyć się byle jakiego klepania kodu, za który ktoś zatrudni ich w korpo za kilk tys. i tyle. Nie robią tego z pasji, nie robią tego żeby kogoś wygryźć. Robią to, żeby zarobić na chleb.

      Piszecie, że ktoś taki nigdy nie zajdzie daleko, więc niech lepiej rzuci branżę IT. Rzuci i co? Wiecie, jak wygląda sytuacja w innych branżach w Polsce? Użeranie się z Januszami, wg których powinieneś robić za 2k i dziękować dobremu panu, że dał Ci taką pracę?
      Często o wiele bardziej opłaca się być kiepskim programistą, niż dobrym w innej branży.

    •  
      Dzolejro

      +2

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: dlaczego mnie wołasz, przecież ja nie napisałem nic takiego. Cytat z mojej wypowiedzi:

      Poza tym - niektórzy nie chcą być dobrymi devami, im wystarczy te 3k netto na UoP i będą sobie klepać formatki do końca życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      Długo tu pewnie nie posiedzi, bo zbliża się okresowa ewaluacja.

      możesz się zdziwić. Zwykle jak jest redukcja to pierwsi wylatują ci z największą stawką, później odchodzą niezadowoleni, a ten koleś pewnie będzie siedział jeszcze długo. no chyba że poczuje wiatr w skrzydłach i znajdzie sobie kolejną ciepłą przystań.

    •  

      pokaż komentarz

      ale wiek 20-parę to zdecydowanie za późno żeby zaczynać przygodę z kodzeniem.

      @Kargaroth: Oooo stary, ja pracowałem z kolesiem przebranżowionym z nauczyciela zajęć praktyczno-echnicznych. Facet ma teraz 50-tke ale formą fizyczną i bystrością umysłu przegoniłby niejednego 20-letniego wykopka.
      Jeżeli ktoś nie lubi się uczyć i nie znajdzie czasu na powtórki to będzie się męczył w każdym wieku jako programista.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie robią tego z pasji, nie robią tego żeby kogoś wygryźć. Robią to, żeby zarobić na chleb.

      @lewoprawo: ja to już napisałem. Hurra dla nich że chcą zarabiać i jak się uda to zarobią. Cała reszta która pracuje w tej branży przez to cierpi. Normalnym jest więc że oni chcą się dorwać do tortu i normalnym jest że cała reszta nie chce przy torcie trutni.

      Nikt nikogo nie wini za to że chce zarabiać więcej, ale nie można też przegiąć w drugą stronę i rozdawać miejsc ludziom tylko dlatego że chcą zarabiać więcej. Co to obchodzi cały zespół, project managera i product ownera? Wszyscy chcą wypuścić działający produkt, robić dobrą robotę, a nie bawić się w akcje charytatywne pt. "Wspieramy tych co by chcieli, ale nie umio". Tu się nie ma co obrażać.

      Na tej samej zasadzie nie wpuścisz początkującego człowieka do robienia blachy i grzebania w silniku w samochodzie za 1,5mln. "Przecież on chce się nauczyć czegokolwiek i zrobić cokolwiek, byle mieć te 3-4k na rękę." Nieważne że potem cała jego robota będzie do wywalenia i więcej zajmie poprawianie niż zrobienie dobrze od początku :)

      Przenieś tą samą logikę na lekarzy, kucharzy, farmaceutów. Kto potem płaci za błędy tych ludzi?

      Tak jak ktoś wyżej wspomniał, trzeba przeciętnych klepaczy kodu do robienia przeciętnych rzeczy i z tym nie ma problemu, ale tak samo trzeba być kompetentnym w tym swoim zakresie wiedzy, a nie przyjść do roboty na zasadzie "jakoś to będzie, byle by kaska spływała".

    •  

      pokaż komentarz

      Szkoda że w szkołach brakuje jakiegoś sensownego programu nauczania, czy wstępu do programowania i algorytmów.

      @Kargaroth: Już jest. Ma być od tego roku jeśli nie jest już od zeszłego. Ma być wstęp do programowania od 1 klasy podstawowej. Gowin ogłaszał rok temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Kilka miesięcy temu dyskutowaliśmy na temat goalkicker.com, moje pytanie brzmiało czy informatycy nie mają bólu o to, że ta wiedza jest za darmo upubliczniana. Minusów było od c??$# i odpowiedzi, że przecież to o to chodzi, żeby było dużo informatyków. NIJAK MA SIĘ TO DO POWYŻSZEJ DYSKUSJI. Wnioski odnośnie społeczności informatyków każdy może sobie sam wyciągnąć ;) https://www.wykop.pl/link/4118917/duzo-darmowej-wiedzy-ze-stackoverflow/

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: odpowiedz sobie na jedno bardzo wazne pytanie: "czy nie mam bolu dupy ? "

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Takie pierdy słysze w każdym zawodzie, od mechanika, hydraulika, elektryka, sieciowca, systemowca itd. itp. W każdym zawodzie są słabsi i mocniejsi. Jak jesteś dobry to nie masz sie czym martwić. Jakby każdy słuchał takich tekstów i pod to układał sobie życie to 80% populacji nadaje się do odstrzelenia.

      Ja mam radę dla innych: w dupie miejcie takie komentarze i róbcie na co macie ochotę. To wasze życie i jakiś random nie będzie wam go układał.

    •  

      pokaż komentarz

      Minusów było od c#@#% i odpowiedzi, że przecież to o to chodzi, żeby było dużo informatyków.

      @MrEngineer: dużo informatyków =/= dużo słabych informatyków ;)
      Już samo pisanie "informatyków" jest słabe.

      Wnioski odnośnie społeczności informatyków każdy może sobie sam wyciągnąć ;)

      @MrEngineer: wyciągaj sobie wnioski jakie chcesz, ale to Ty się akurat popisałeś brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem i do tego nie umiesz wyciągnąć prostego dowodu logicznego :)

    •  

      pokaż komentarz

      Tym się trzeba interesować, pasjonować, a nie "usiądź i naucz się programować w tydzień".

      @Kargaroth: akurat pracą nie trzeba się interesować pasjonować itd, trzeba tylko znaleźc kogoś kto dobrze zapłaci za konkretne zadania. Stawiałbym że mniejszość ludzi pasjonuje się swoją pracą i wcale by tego nie robili gdyby nie mieli za to płacone.
      Ludzie którzy łapią się na "modę" bycia programistą raczej nie chcą być top1 w zawodzie tylko po prostu chcą średnio dobrze zarabiać. Do tego nie musisz być najlepszy i pełny pasji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      Dużo racji w tym co piszesz. Nawet bardzo dużo. Widzę potwierdzenie tych słów każdego dnia. Ostatnio nawet usłyszałem od jednego z menedżerów powiedzmy, że średniego stopnia, że skoro nie znam JavaScriptu, ani PHP, to nie powinienem w ogóle zabierać głosu w kwestiach rozwoju oprogramowania w firmie. W sumie poniekąd słusznie, bo 90% rzeczy jest właśnie typowo frontendowych.

      Tyle tylko, że te frontendy służą do obsługi "czegoś", co nie jest napisane w PHP. Tylko głównie w Cobolu. Czasami przydaje się także Fortran i Lisp. Wszystkie trzy te języki ogarniam. Ocaml średnio, ale też rozpoznam, jak zobaczę. Nie, nie jestem programistą, ale mam pracę taką, że przydaje się to, że spojrzę na kod jakiejś funkcji, czy modułu i rozumiem, co ona robi :)

      I nie chcę tutaj wychodzić na zgreda, co to Java Script to nie programowanie, bo bez znajomości asemblera to dupa, a nie programista, ale jednak kompletne oderwanie od architektury soft/hardware jednak nie jest zbyt dobre.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      ale to Ty
      nie umiesz
      ale to Ty
      nie umiesz
      ale to Ty
      nie umiesz
      ale to Ty
      nie umiesz
      ale to Ty
      nie umiesz
      ale to Ty
      nie umiesz
      ale to Ty
      nie umiesz
      ale to Ty
      nie umiesz
      ale to Ty
      nie umiesz
      ale to Ty
      nie umiesz
      ale to Ty
      nie umiesz


      Umiem i ch#% mi zrobisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Powiem wam, że odgłos pękających dup wezwał mnie do skomentowania tego posta.

      Czyli nagle co, programowanie okazuje się umiejętnością która jednak nie jest dla wybranych "Kast" intelektualnie przewyższającą plebs, to teraz trzeba szukać nowych powodów dla których wywyższysz się ponad resztą ?

      Trochę słabe panowie, zawsze postrzegałem programistów jako ludzi którzy są bardziej otwarci dla innych, a tutaj wychodzi, że jesteście dokładnie tacy sami jak Ci z pasty o bułkach.

      "EH PANOWIE CORAZ WIĘCEJ AMATORÓW SIĘ PCHA DO ZABAWY HEHE MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZEJDZIE TA NOWELIZACJA USTAWY I PO BUŁKI BĘDZIE MOŻNA CHODZIĆ TYLKO Z LICENCJĄ BO SERIO NIEKTÓRZY NIE MAJĄ ANI DOŚWIADCZENIA ANI WYOBRAŹNI I NA PRZYKŁAD UPUSZCZĄ BUŁKĘ NA PODŁOGĘ"

      Każdy się uczy, jeśli Twój obecny poziom wiedzy wystarczy abyś zarabiał 3500 /msc - jesteś usatysfakcjonowany swoją pracą i zarobkami na tym poziomie - to sobie pracuj jak pracujesz - zacznie wzrastać poziom i wymagania - dostosuj się albo giń. Patrząc na te trzaski powyżej naprawdę szkoda mi was. Jakoś nie słyszałem o bezrobotnych programistach niezależnie od sfery zawodowej - często tez pojawiają się firmy aka Nokia (Academy) którym wystarczającym argumentem do zatrudnienia jest podstawowa wiedza z danego obszaru. Więc jeśli są zlecenia dla takich ludzi (za relatywnie niższe stawki) to wy twórzcie sobie ten content za miliony a narybek zostawcie początkującym.

      Dziękuję za minusy i uwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Zgadzam się z tobą. Napisałem wpis na swoim blogu o tym jak zacząć naukę programowania. Wcale nie jest to takie proste, że ktoś sobie może któregoś dnia zdecydować, że od dziś zostanie sobie programistą i już. Polecam przeczytać wpis dla tych, co chcą lepiej zrozumieć jak to naprawdę wygląda i ile czasu/energii trzeba włożyć, żeby być tym programistą 15k ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo oczywiście to prawda mi osobiście to nie przeszkadza lubię pomagać swiezakom u siebie w firmie. Jednak jeśli nie potrafisz sam kupić książki albo kliknąć w Google to nawet na zlecenie na minimalna się nie dostaniesz baaa o stażu i praktykach możesz pomarzyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth wiek 20 i za późno z kodzeniem to akurat p!@$#!%enie straszne, powiedziałbym prędzej że na obyvviu z komputerem , wyrobienie sobie intuicji i wiedzy o działaniu systemow, konfiguracji itd. ale z typowym klepaniem to ludzie koło 50 się nawet wdrażają i z takimi ludźmi pracowałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: mam paru kumpli co w programowanie weszli po 40-stce. Jeden ma już robotę w jakiejś pharma, nawet musi chyba OK zarabiać bo niedawno dom kupili itp. Kiedyś był serwisantem kompów a drugi fotografem. Kraj UK co prawda, ale dzisiaj pracujemy prawie do 70tki wiec 40 pare lat to wciąż młody :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Teraz od zera do bohatera robią w 5-6 tygodni z każdego ( ͡° ͜ʖ ͡°) i robotę zapewniają :)

    •  

      pokaż komentarz

      Mnie to powoli zaczyna denerwować to gadanie że nauka programowania jest kluczem do lepszego świata.

      @Kargaroth: ale tak jest-żyjemy w gównopaństwie, gdzie najlepiej da się zarabiać na murzynowaniu dla zachodu stąd chore stawki.
      Porównaj sobie to np z USA- tam zostajesz pielęgniarką i się śmiejesz z ludzi po bootcampach-pielęgniarka: 100k$ rocznie, developer :80k$

    •  

      pokaż komentarz

      @only_HD zaczęli nauke programowania po 40tce?

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: tak, ten co już pracuje coś tam minimalne jarzyl, tzn wiedział co to jest zmienna i powiedzmy pętla. No ale to tyle co nic prawda. Sam się uczył i gdzieś na staż załapał na kilka tyg. Potem wpadła praca. Ten co jeszcze nie pracuje ale pewnie coś lada chwila złapie (prace) zupełnie od zera, robił jakiś kurs w urzędzie pracy itp. Wiek 41 i 40. Myśle ze takich ludzi jest więcej. Znam tez innego chłopaka 44 lata i pierwsza praca w IT (kiedyś różne prace generalnie wszystkiego się łapał) złapana - co prawda nie programowanie ale jakiś mobile tech / serwis, ale pracuje jest zadowolony, firma właśnie go wysyła na kurs technologii wirtualizacji (coś robi w data centrach). Da się? Da się.

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: Ogólnie zgadzam się z tym co napisałeś, ale porównanie do medycyny totalnie nie trafione, zupełnie inny rodzaj wiedzy i umiejętności wymagany. Ponadto jeśli mówimy o kimś kto jest w tyle z komputerami i chce NAPRAWDĘ umieć programować, a nie nauczyć się konkretnej rzeczy i pracować "w określonych warunkach" (co jest obecnie standardem w pracy jako programista) - to przypuszczam że i materiału jest porównywalna ilość albo i nawet więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: tak obaj w UK i jeden Irlandia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grzabek: Dokładnie. Jak mnie wkurza takie p#!@?$#enie, że "programista to musi wiecie, kilka języków znać na przelot, kilka środowisk, mieć naj??!ne projektów i jeszcze fizykę kwantową ogarniać".
      Bzdura jakich mało. Jak ktoś chce być Architektem czy Senior Developerem to musi takie rzeczy znać. Ale są też tacy BI developerzy działający na np. OBIEE albo SSRS - ma gotowe IDE i czasem musi napisać banalny kod JS czy VSBasic. Im nie jest potrzebna dogłębna wiedza programistyczna a robią dobrą robotę. Są też tacy, co piszą małe i proste rzeczy i też takich firmy potrzebują. Nie każdy musi pisać core funkcjonalności - potrzebne są też osoby co będa poprawiać drobne błędy, pisać poboczne mniejsze rzeczy itp. Na końcu są też tacy, co mistrzami w programowaniu nie są ale zarabiają te 5K i im to starczy.
      Jak ktoś zna Excela i Chroma to niech się bawi w IT jak chce. A może ogarnie to wszystko. A jak nie to będzie pisał prosty kod w Visual Basicu dla bankowości która dalej korzysta z Excela, zarobi więcej niż w niejednym zawodzie i będzie szczęśliwy.

    •  

      pokaż komentarz

      @stan-tookie-1:

      akurat pracą nie trzeba się interesować pasjonować itd, trzeba tylko znaleźc kogoś kto dobrze zapłaci za konkretne zadania. Stawiałbym że mniejszość ludzi pasjonuje się swoją pracą i wcale by tego nie robili gdyby nie mieli za to płacone.

    •  
      PrivateRyan

      +16

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      Mnie to powoli zaczyna denerwować to gadanie że nauka programowania jest kluczem do lepszego świata.

      Nauka czegokolwiek jest kluczem do lepszego świata.

      Jak nie masz dogłębnej wiedzy o tym jak działają komputery, internety i reszta technologii, to dobrym devem nigdy nie będziesz. Tym się trzeba interesować, pasjonować, a nie "usiądź i naucz się programować w tydzień".
      Potem widzę gościa który nie rozumie internetu, przeglądarek, systemu plików, cache, ale nauczył się odpalić IDE i napisać pętlę i on chce kodzić poważne projekty.


      Widzisz go w swoim zespole i rozwala Ci robotę? Miej pretensje do kolesia co zatrudnił taką osobę.

      Na rynku jest już zalew słabych programistów, bo każdy magicznie staje się "developerem" po przerobieniu wprowadzenia do angulara czy reacta, a potem siedzi człowiek i musi się w tym gównie grzebać, bo jakość kodu jest tragiczna, o skalowalności nie wspominając.

      Nie rozumiem w czym problem. Jak Wy tam pracujecie? Dajecie juniorowi pisać bez wsparcia na tyle duże rzeczy, że później Ty (jak z wydźwięku wnioskuję, senior stary wyjadacz, czyli dużo $$$ za godzinę) musisz to poprawiać? Jak to jest? Nie macie code review w ogóle? Młody coś nabazgra, git commit git push, i nagle się okazuje za pół roku że Ty, senior, musisz to przepisać od zera? Albo przesadzasz, albo macie tam większy p!$%@@$nik niż w audycji lata z radiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @only_HD mam 38 lat. Tez.w.UK. I tez zaczalem sie uczyc programować. Kiedys studiowałem informatyke kilkanascie lat temu ale nie.skończyłem. Tok myslenia komputerowy.
      Ale jest jedno ale. Chce wrocic do Polski a tam jyz na to trocje stary podobno jestem i chyba rezygnuje z nauki bo tutaj byłoby cos z tego ale nie chce tu zostac. W Polsce niestety podobno dyskryminacja ze wzgledu na wiek...

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: polska to na pewno trochę większa wieś mentalna i dyskryminacja ze względu na wiek, ale myśle ze jest lepiej niż 10 lat temu. Tendencja światowa jest ze ludzie się przebranżawiają i ze pracuje się dłużej, linia wieku ciagle się przesuwa. Myśle ze jak będziesz uparty i dążył do celu to masz na luzie szanse w Polsce. Rynek jest teraz dobry, proboj do odważnych świat należy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @only_HD Tylko ze nauka programowania to pochłaniające czas.wyzwanie. Majac z tylu glowy ze za rok czy 1.5 roku jak sie naucze bede dla kogos za.stary ciężko sie uczyc dzien w dzien i poświęcać. A to wymaga czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      nie chciałbym współpracować z kimś, kto ma o sobie tak dobre mniemanie i podkreśla to pisząc tysiąc komentarzy dziennie na wykopie

      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  
      Dzolejro

      +3

      pokaż komentarz

      Nie, nie jestem programistą, ale mam pracę taką, że przydaje się to, że spojrzę na kod jakiejś funkcji, czy modułu i rozumiem, co ona robi :)

      nie znam JavaScriptu

      @kasztan00: o Ty cwaniaku, sprytnie ominąłeś trapa, na JS to nawet ktoś kto go dobrze zna czasem spojrzy i nie wie co on robi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Ale lipa, że koledzy informatycy Ci tyle minusów dali nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: to nie mysl o tym ze jesteś za stary bo uważam ze nie jesteś. Poza tym nie ucz się wszystkiego od zera i szeroko - jak ktoś tu wcześniej napisał to morze nauki i wiedzy i faktycznie czasu może być mało. Ogranicz się do węższego tematu, tylko tego co będzie Ci potrzebne. Nie będziesz najlepszym programerem na świecie ale zaczniesz robić a o zaczęcie w tym wszystkim chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: ale wiesz że w Wwa to byle juniora rynek zasysa i daje 6k brutto minimum? A jak ktoś zmarnował sobie młodość, ogarnął się dopiero jako młody dorosły, to jest jedna z sensowniejszych ścieżek którymi można nadrobić stracony czas. Nawet jak będzie ostrym przeciętniakiem w IT, to dalej znacznie lepiej niż jakby miał być wyjadaczem na kasie w Biedrze. A podstaw programowania to każdy może się nauczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @only_HD Zaczalem nauke Pythona...i chcialem sue ograniczyc do tego poki co ale to i tak jest mnóstwo nauki. I problemem nie jest sama nauka bo lubie sie uczyc. Problemem jest to za majac dwie córki 8 lat i 2 lata + etat w.pracyczasu jest ograniczona ilosc i poświęcając kaxda wolna chwile na nauke(co jest ok) nie chce zmarnowac czasu bo zajmie mi to ok 1.5 tak myślę z jakimś malym projektem open source na koncu. A jesli dyskryminacja wiekowaw.Polsce jest to nie ma to troche sensu...no nie tak? W wieku ok 40 lat startowalbym na juniora(z czym nie mialbym problemu ale inni podobno maja)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:
      Niestety będziemy musieli pogodzić się z napływem coraz większej ilości ludzi po bootcampach i szkoleniach. Jest popyt, jest podaż, a programistów zwyczajnie brakuje. Rynek generuje zapotrzebowanie. Czy tego chcesz czy nie, będziesz coraz częściej napotykał takich ludzi w pracy.

      Mówił o tym Wojciech Seliga w przentacji: "Plantacje programistów - kolonializm XXI wieku". Polecam obejrzeć.

      Osobiście uważam, że programistą nie może zostać każdy. Potrzeba do tego dużo pracy i cierpliwości. Owszem sporo ludzi się łapnie na bootcampy i dostaną wymażone 3-4k na UoP. Nie każdy zostanie świetnym devem. Tacy też są potrzebni. Mam kilku znajomych, którzy zatrzymali się na pewnym poziomie i dalej się nie rozwijają. Moim zdaniem to smierć jako dev, tylko pytanie po co kiedy hajs się zgadza?

      Standardowa zasada Pareta. 80% będzie tłem, 20% będzie coś znaczyła. Jak w życiu...

    •  

      pokaż komentarz

      Do programowania wystarczy analityczny umysł i pasja/zaparcie

      @Dzolejro: Lepiej zaparcie zastąpić samozaparciem/uporem/wytrwałością. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Myzreal: są potrzebni do robienia przeciętnych programów dla przeciętnych klientów ktorym wszystko jedno byleby dzialało. Kazdy wypelnia swoją niszę tak jak powinno być. Gdby byli sami wybitni programiści na rynku to koszty zrobienia zwyczajnej aplikacji byłyby ogromne.

    •  

      pokaż komentarz

      @PrivateRyan: obstawiam ze tam jest p%?#$@!nik bo najgorszy jest fakt że po stronie developerki może być totalny rozp%?#$@! a klient i tak wyjdzie zadowolony bo jemu wystarczy że działa

    •  

      pokaż komentarz

      ale wiek 20-parę to zdecydowanie za późno żeby zaczynać przygodę z kodzeniem.

      @Kargaroth zabiles moje marzenia(╥﹏╥), zaczalem w wielu 37 lat..zaraz bedzie 39. Klepie na androidzie.. Na razie robie to w ramach hobby ale umialbym napisac juz komercyjna apke tylko kto mi da zlecenie...ale zanim wywalcze pierwsze zlecenie bede jeszcze musial "walczyc" z takimi mentalnosciami jak ty. Predzej chyba napisze wlasny biznes..

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: idź do korpo zdobyć trochę doświadczenia zanim zaczniesz freelancować, o wiele bardziej realna droga według mojego doświadczenia

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Zbyt surowo, gdyby było tak jak mówisz to brakowało by programistów na potęgę, jak Ci przeszkadza czyjś słaby kod to pamiętaj, że zawsze możesz założyć swój własny softwarehouse co jako biznes jest obarczone bardzo małym ryzykiem (jeszcze z taką osobą jak Ty, która wszystko wie), ponieważ musisz zainwestować tylko w lokal do pracy, komputer (+ monitor myszka itp) + oczywiście pensje dla programistów, ale teraz jest takie zapotrzebowanie, że dałbyś spokojnie radę.

    •  

      pokaż komentarz

      @xer78: czasem i podczas zaparcia przychodzą najlepsze pomysły ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @supermoc: zajebiście...u mnie informatyka to był deluxe ski jump, a i jeszcze logokomeniusz w gimnazjum.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: No, ale i tak łatwiej mu sie bedzi enauczyć jakiegoś front endu czy nawet backednu niż jakiegoś embedded w c++. Jak już sie narzeźbi tych przeglądarkowych wynalazków to nadal chrom tu i tam działa tak samo i w sumie to tak jak FF, czy IE - no może inna optymalizacja wyświetlania. A teraz w takim embedded to będzie musiał miec siwadomośc co to procesor, pamieć, rejestry, że pamieci nie ma "nieskończonej" ilości. Cokolwiek podumac o programowaniu wielowątkowym, wyciekach pamięci, etc....czyli problemach, które de facto w Web nie wystepują jako takie. No i jeszcze np zrozumiec co to jest ten "wskaźnik" :)

    •  

      pokaż komentarz

      to nadal chrom tu i tam działa tak samo i w sumie to tak jak FF, czy IE

      @Fairplay2016: oj zdziwiłbyś się jakie są różnice w chromie między win/osx/linux/android/ios. Musiałbym wygrzebać parę bugów. Jak w jednej wersji na jednym systemie było ok, to na którymś iOS-ie już nie, a potem na andku problem.

      Tak się tylko wydaje, bo to niby ten sam silnik siedzi pod spodem, ale potem wychodzą kwiatki że implementacja wykorzystująca ten silnik na danym systemie działa inaczej niż na innych.

      To już tak totalnie offtopowo jako ciekawostka że nie ma co tak bardzo polegać na cross-platformowości przeglądarek. Co do reszty masz oczywiście rację i w pełni się z Tobą zgadzam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: No ale jak już ogarniesz jak działają przeglądarki to i nabierzesz świadomości tego co robisz i jakoś pójdziesz walczyc z tym problemem, w jakimś embedded, mimo, że język nie ewoluuje specjalnie to musisz przestawić swój tok myslenia ze względu na platformę, muszisz poznać rejestry, musisz ogarnąc mapę pamieci....nawet jako doświadczony zaczynasz jakby od zera, bo akurat dany projekt leci na Alterze, do której ktoś załadował tak zje...any obraz, że nie wiadomo jak to ruszyć, no i czesty brak dokumentów...no bo skoro już działa to przeciez robimy kolejne, a nie beziemy tracili czas na dokuementowanie tego co już jest.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe kiedy ta bańka jebnie XD wiecznie to trwać przecież nie będzie. Mam wrażenie, że teraz nawet pies sąsiadki chce programować.

    Najbardziej przej!%#ne to mają HR. Współczuje babeczkom takiego zalewu makulatury XD

    •  

      pokaż komentarz

      @DannyMurillo: Nie umiem współczuć HR-om po przygodach z nimi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DannyMurillo: nie jebnie. Po prostu wynagrodzenia z innych branż dorównają, a wejście do zawodu będzie trudniejsze. Zwróć uwagę, ze w Polsce mamy bardzo niskie wynagrodzenia co się zmienia, a na zachodzie programiści wcale nie odstają zarobkami od specjalistów z innych wąskich dziedzin. W Polsce tez zaczyna to się wyrównywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @DannyMurillo: jeszcze trochę i z programowaniem będzie tak jak z językiem angielskim. Te paręnaście lat temu znając go jako język obcy mogłeś zawojować świat i mieć świetnie płatną pracę. A teraz? To język, który zna prawie każdy w lepszym lub gorszym stopniu, biorąc pod uwagę to, że obecnie człowiek uczy się go od podstawówki.

      Szczególnie, że programowanie z tego co widziałem wpycha się nawet najmłodszym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szarozielony: na tym etapie nie możemy przyjąć ani okazać współczucia( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Fugi88888: A weź, ostatnio paniusia z biura rekruterskiego wysłała do mojego obecnego szefa moje CV zachwycając się w mailu jak bardzo pasuję do jego działu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaplutyKarzelReakcji otóż to! Mam doświadczenie tego typu z Francji, UK i US. Tam programiści są postrzegani jako normalni specjaliści i wcale to nie jest kariera marzeń wręcz przeciwnie wg. Wielu ma ogromne minusy i programista jest postrzegany jako ten który długo siedzi w pracy i często jeszcze w domu musi się uczyć i dalej pracować. Tylko U nas stał sie to mityczny zawód dla herosów! Na zachodzie nikt tak się nie pcha szegolbie w klepanie kodu, prędzej wykorzystują programowanie jako narzedzia analityczne, matematyczne itd. stąd taka popularność data science itp. polska to montownia także w dziedzinie programowania. W większości to nie są pasjonujące projekty zmieniające świat a często migracje z Delphi na jave, ale typowe utrzymacie np. w javie 5 projektu dla elektrowni sprzed wielu wielu lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @DannyMurillo: Nigdy nie pęknie. Predyspozycje do bycia programistą ma może max 5% społeczeństwa. I te 5% nie wybiera zawsze programowania. To tak jak mówić o bańce w medycynie. A zarobki poszły szybko do góry - bo januszy zlewali wszyscy ciepłym moczem(mogli robić za 6x większa stawkę nie wychodząc z domu). Stawka rynkowa zaczyna się od 30 euro / h w góre (młodszy programista z zerowym doświadczeniem).

    •  

      pokaż komentarz

      @Buckethead: ale w Polsce programiści tez siedzą po godzinach. Deadline nie ma litości,

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaplutyKarzelReakcji nie musisz mi tego mówić bo chce zmienić technologie i nie ma czegoś takiego jak 8h i do domu wyj@!#ne aczkolwiek w poprzedniej firmie tak miałem ;-)

    •  
      Dzolejro

      +5

      pokaż komentarz

      Tylko U nas stał sie to mityczny zawód dla herosów! Na zachodzie nikt tak się nie pcha szegolbie w klepanie kodu

      @Buckethead: ale przecież wiesz, że dla np. firmy z UK te 2k funtów to grosze, swojemu by musieli dać 4k, a w Polsce zrobią sobie outsourcing i jeszcze z pocałowaniem ręki Polacy zrobią bo to 9k pln? Perspektywa ma znaczenie, jakby w Polsce pielęgniarka albo budowlaniec, ba, nawet jakiś radca prawny średniego szczebla zarabiali 9k na rękę to by nie było takiego boomu. Po prostu będąc kiepskim programistą zarabiasz więcej niż dobry specjalista z innych dziedzin. I tak będzie, dopóki stawki na zachodzie nie spadną i nie będzie się opłacało zlecać Polakom. A do tego daleko.

    •  

      pokaż komentarz

      @DannyMurillsi To skorzystam z okazji spytania programisty. Mam 38 lat. W UK 10 lat. Znajomosc angielskiego bardzo dobra. Dawno temu studiowalem informatyke przez 1.5 roku.Nie skonczylem. Zaczalem nauke Pythona miesiac temu chcialem se ograniczyc do tego poki co.I problemem nie jest sama nauka bo lubie sie uczyc. Problemem jest to za majac dwie córki 8 lat i 2 lata + etat w.pracy ilosc czasu jest ograniczona i poświęcając kaxda wolna chwile na nauke(co jest ok) nie chce zmarnowac czasu bo zajmie mi to ok 1.5 roku tak myślę z jakimś malym projektem open source na koncu. Czy dyskryminacja ze wzgledu na wiek Polsce w tym zawodzie wystepuje?? W wieku ok 40 lat startowalbym na juniora(z czym nie mialbym problemu ale inni podobno maja). Dac sobie spokoj z nauka??? Będę wdzięczny za odpowiedz.

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: cześć, zasuwaj z tematem, pojedyncze bubki przekonane o swojej nieomylności nie zmieniają tego, że bez problemu dostaniesz pracę. 38 lat i za dużo? Ciekawe na co, może na bycie mistrzem olimpijskim w pływaniu, reszta zawodów stoi otworem.

      Koleś zaczął w wieku 17 lat i myśli, że jest taki elitarny xD i jak ktoś zacznie jak ma 20 lat to za późno xD zapomniał tylko uzasadnić ta głupawą opinie. Śmiać mi się chce na takich cwaniaczków.

      Ucz się i aplikuj do firm. Nawet jak cie 3 nie zechcą to zostanie 50 innych, które wezmą Cię z pocałowaniem ręki.
      Liczą się umiejętności i doświadczenie. Nie wiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: generalnie jak lubisz programować i nawet coś Ci wychodzi, to śmiało startuj. Brak jest jakiegoś uprzedzenia, szczególnie, że 40tka to nie jest jeszcze starość :D. Oczywiście, dla kogoś to może być mały minus, dla kogoś plus, w ogólnym rozrachunku nie masz się co tym przejmować. Sam znam podobne przypadki i ani pracodawca nie narzekał, ani osoba, która w tym wieku zaczęła :).

    •  

      pokaż komentarz

      @MrGreeneye czyli twierdzisz ze jesli do Was ktos taki by aplikowal na juniora w takim wieku to nie byloby problemu?

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: dokładnie tak i znam takie przypadki jak już wspominałem :).

    •  

      pokaż komentarz

      @MrGreeneye Dopytuje bo sa podzielone opinie. Zaczynajac kurs miesiąc temu w międzyczasie zaczalem szukać jeszcze dodatkowych opinii na ten temat a ze jest grupa ludzi ktira twierdzi że w tym wieku sie programowania nie zaczyna to zacząłem miec wątpliwości

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: Jeśli chodzi o moje spostrzeżenia co do osób zaczynających powiedzmy w wieku 30+, mają sporo plusów. O ile spełnia oczywiście jakieś podstawowe wymagania, jak umiejętność analitycznego myślenia, wyszukiwania informacji i samodzielności to na tle młodych kandydatów mogą go wyróżniać:
      - doświadczenie z innych branż, które może być pomocne przy niektórych projektach
      - etyka pracy, często lepsza od młodych osób
      - większa motywacja do nauki i samodoskonalenia.

      Co do podzielonych opinii, sporo jest krzykaczy, co to programować zaczynali w przedszkolu i bez znajomości Assemblera do nich nie podchodź. Widać to nawet pod tym znaleziskiem... Pracy nie brakuje, nie musisz być najlepszy, będąc nawet przeciętnym programistą będziesz miał stabilne i dobrze płatne zatrudnienie. Szczególnie przy programowaniu w języku takim jak Python, o którym wspominałeś, nie jest potrzebna bardzo specjalistyczna wiedza z zakresu procesów zachodzących przy różnych zadaniach. Oczywiście - im więcej będziesz wiedział - tym lepszym programistą będziesz, ale na rozmowach, szczególnie na juniora, nikt o takie rzeczy Cię pytał nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: spoko, powodzenia i jak będziesz miał jakieś pytania czy wątpliwości śmiało pisz na PW.

    •  

      pokaż komentarz

      @matwes: Dając dłuto rolnikowi nie znaczy, że potrafi wyczarować rzeźbę Zeusa, a pracodawca nie płaci za rzeźbę penisa sąsiada, tylko za rzeźbę zeusa. Nie kazdy ma do tego zmysł i nie kazdy może być artystą, czy to rzeźbiącym w drewnie czy w kodzie. Także ten tego....rynek zeryfikuje miernoty i niedługo fame na to opadnie, tak jak niegdyś ludzie szli na prawo bądź na ekologie....i tu i tu zostawali z natury bezrobotnymi, ale przed studiami ktoś im wmawiał, że będą mieli zaj...iście. Tak samo z inżynierami środowiska, większość wylądowała na sanitarce i jeżdzi w MPWiKu

  •  

    pokaż komentarz

    Wszyscy chca sie uczyc programowac bo podobno kasa, ale ze dobry UX designer naklepie na kontraktach 2x tyle co dev to nikt nie wspomni, a moze to i dobrze dla nich ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @zarev: tylko że od kogoś takiego wymaga się również programowania frontonowego. Projektuje i programuje GUI ale tylko dla aplikacji typu desktop bo wolę cegły nosić niż grzebać się w tym css-owym gównie. Wiele devów ma tak samo, stąd ta nisza i wysokie zarobki.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarev: Z tym że większość ludzi spoza branży nawet nie wie, że jest coś takiego jak UX a nawet UI, a co dopiero osobna osoba 'tylko' za to odpowiedzialna.
      A i w prawie każdym zawodzie jesteś w stanie dostać dobrą (słowo klucz?) pensję - po prostu w programowaniu wydaje się to stosunkowo łatwe/szybkie do osiągnięcia

    •  

      pokaż komentarz

      @zarev: No i dobrze, niech naklepie, byleby był w tym dobry bo już oszaleć idzie czasem z nieogarniętymi UX masterami, którzy nie rozumieją czemu do fulltext search potrzebna jest jakaś dodatkowa baza danych oprócz tej podstawowej, relacyjnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Neurotok: @Myzreal:
      Chlopy gdzie wy pracujecie ze to jest robota UXowcow znac sie na programowaniu frontendowym czy implementacji featureow?

      Prawdziwy UXowiec zgodnie z definicja klepie prototypy w Sketchu w oparciu o product research i testowanie na klientach, dodatkowo tworzy wireframey, persony, scenariusze i wlasciwie na tym jego obowiazki sie koncza.

      Zapotrzebowanie na nich u nas jest niestety niewielkie bo malo kto jeszcze rozumie ze dobry design > dobry backend w wiekszosci przypadkow, dodatkowo czesto UX = UI = frontendowiec = graphic designer ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @zarev: może na zachodzie, nad Wisłą musisz mieć cały wachlarz skili bo się każda agencja Cię wyśmieje jak im powiesz że umiesz tylko przesuwać prostokąciki w axure. Ja zresztą uważam że to dobrze znać gruntownie technologię w jakiej się poruszasz, to cię czyni znacznie lepszym UX-owcem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Neurotok: Przeciez UX spedza wiekszosc dnia na researchu i testowaniu produktow, tworzenie designu to ostatni element ukladanki, zazwyczaj bardzo krotki jezeli firma ma solidne standardy co do stylu poszczegolnych elementow, UXowiec ma robic cos co spodoba sie uzytkownikom, od tego jak to posklejac sa FE i BE.

      Z zycia, korporacja zakupila startup zwiazany z ML, sytuacja jakich wiele teraz. Backend dostosowalismy do naszych systemow i standardow ale produkt poza ciekawa idea nie mial zaangazowanych uzytkownikow (1000~ aktywnych tygodniowo). Przyslali nam 2 senior UXowcow, najpierw pobadali, pozniej robili mnostwo spotkan z potencjalnymi klientami, potworzyli persony, a na koniec w 2 miesiace frontend zostal przewrocony do gory nogami, 8 miesiecy pozniej cieszylismy sie 500k+ miesiecznego dochodu z subskrybcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @zarev: Problem w tym, że często u UXów występuje mocno ukorzenione przekonanie o wyższości nad wszystkim innym. I jasne, w pewnym sensie UI jest najważniejszy, ale rozmawianie z ludźmi, którzy nie rozumieją (i nie chcą zrozumieć) że jakiś błahy z punktu widzenia UI ficzer jest związany z miesiącami roboty na backendzie jest męczące. I oczywiście on nie jest osobą decyzyjną, ale na spotkaniu z ową osobą zaczyna podważać twoje argumenty - "bo to przecież tylko jeden nowy widok". Z jakiegoś powodu jest to plagą wśród UX, nie wiem jeszcze z czego to wynika, choć podejrzewam że ze źle rozumianego zdania "UI jest najważniejszy".

    •  

      pokaż komentarz

      @zarev: wiekszośc ludzi nie zna dobrze struktury rynku nawet wlasnej branży a co dopiero cudzej

    •  

      pokaż komentarz

      @Neurotok To skorzystam z okazji spytania programisty. Mam 38 lat. W UK 10 lat. Znajomosc angielskiego bardzo dobra. Dawno temu studiowalem informatyke przez 1.5 roku.Nie skonczylem. Zaczalem nauke Pythona miesiac temu chcialem se ograniczyc do tego poki co.I problemem nie jest sama nauka bo lubie sie uczyc. Problemem jest to za majac dwie córki 8 lat i 2 lata + etat w.pracy ilosc czasu jest ograniczona i poświęcając kaxda wolna chwile na nauke(co jest ok) nie chce zmarnowac czasu bo zajmie mi to ok 1.5 roku tak myślę z jakimś malym projektem open source na koncu. Czy dyskryminacja ze wzgledu na wiek Polsce w tym zawodzie wystepuje?? W wieku ok 40 lat startowalbym na juniora(z czym nie mialbym problemu ale inni podobno maja). Dac sobie spokoj z nauka??? Będę wdzięczny za odpowiedz.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarev Wiesz może od czego warto zacząć naukę UX?
      Aktualnie zajmuję się SEO i znam HTML i CSS, do tego liznąłem JS, Jquery i PHP oraz mySql.
      Chciałbym jednak rozszerzyć swą wiedzę właśnie w kierunku UX...

    •  

      pokaż komentarz

      @dexter7d: ja mam 33 więc chyba nie jest jeszcze z nami tak źle ;) No problem w Twoim przypadku będzie czas na naukę bo tej będziesz jeszcze sporo potrzebował. Język to jedno ale w przypadku zarabianiu pieniędzy w oparciu o pyton będziesz potrzebował jeszcze poznać jakieś frameworki. Pieniędzy bym węszył oczywiście w webówce i testach. Python to świetna baza do skrytykowania testów, a o pracę testera w Polsce nie trudno. Kasa na początku może nie powala ale córki nakarmisz a dobra firma z przyjemnością da ci pole do szlifowania znajomości pythona. Problemem może być konieczność bytowania w jakiejś większej aglomeracji. We Wrocławiu pracy szukał byś max 2 tygodnie ale na prowincji bywa ciężko. Będąc dojrzałym facetem z rodziną traktuj to jako swój atut a nie ujma, głowa do góry! no i do nauki bo jak ta Ci nie w smak to większą kasę zarobisz kładąc glazurę niż w IT.

    •  

      pokaż komentarz

      @Neurotok: jedni targają cegły na swoim garbie a nie którzy pierdzą w stołek w boxerkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @An_D: od targanie cegieł przeyjamniej hemoroidów nie dostaniesz ;) #truestroy

    •  

      pokaż komentarz

      @Neurotok: każdy truje się swoją trucizną( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @An_D: za targanie cegiel nie ma 15k a tyle zarabia kazdy szanujacy sie dev :D

      może na zachodzie, nad Wisłą musisz mieć cały wachlarz skili bo się każda agencja Cię wyśmieje jak im powiesz że umiesz tylko przesuwać prostokąciki w axure.

      @Neurotok: web to nie tylko agencje i Wordpressy... Siedze w tym 10 lat i tylko w jednej agencji pracowalem. Akurat zagraniczna byla, wiec doceniali tego gostka co przesuwal prostokaty w Axure :D

    •  

      pokaż komentarz

      @LukaszWro: ja współpracowałem kiedyś z angielską w firmą która miała... animatora flash. Koleś nie kumał kompletnie actionscript-a, nie był nawet grafikiem ale cisną całymi dniami te klatki kluczowe, więc wieże że takie przypadki się zdarzają ale wystarczy popatrzeć na polskie oferty pracy by się się zorientować że musisz przynajmniej udawać że jesteś kolesiem typu: krawaty wiąże, usuwam ciąże.

    •  

      pokaż komentarz

      @Neurotok: pracy jest w brud w IT, nie trzeba sie rozgladac po januszowych biznesach, gdzie naprawde jest jak piszesz, i jeszcze 2500 netto nazwa atrakcyjnym wynagrodzeniem :) Nawet w niektorych firmach z polskim kapitalem jest normalnie. To kwestia kultury pracy, ktorej u nas czesto brak, ale tez nie wolno generalizowac.

    •  

      pokaż komentarz

      @Neurotok: ux i pisanie cssów? O ch## tego jeszcze nie grali XD

  •  

    pokaż komentarz

    CORAZ WIECEJ AMATORÓW PCHA SIE DO ZABAWY HEHE

  •  

    pokaż komentarz

    uczylem sie html i css, dosc przyjemna zabawa
    jednak jak juz zaczalem pythona to mnie to przeroslo
    ale na pewno moze sie przydac

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna