•  

    pokaż komentarz

    Pewno dostali od władygi nierealny termin - jak za komuny... W dłuższej perspektywie raczej sobie poradzą, mają w tym doświadczenie. Prawie na bank nie będzie tak sprawna jak Simensa, pewno złamią kilka patentów, będą miej trwałe ale działać będzie.

    Wiadomo, że w Polsce praktycznie cała energetyka stoi na węglu :-/ czyli używamy turbin parowych (na przegrzaną parę). Standardowe bloki u nas to 250MW i praktycznie wszystkie pochodzą z CCCP, są na ich licencji, ich kopiami lub ewolucjami. Anyway zostały zaprojektowane głęboko w komunistycznej Rosji, ewentualnie potem poprawione/dostosowane.

    Byłem zdziwiony jak żywotne są takie turbiny. Działają po 30-50 lat. Oczywiście co jakiś czas się je wyciąga, remontuje, serwisuje, etc... Przebieg turbiny rzędu 200 tys godzin to nie jest nic dziwnego, no chyba że do środka wpadnie kawał mufy to ją wtedy rozj***e. Jak wpadnie mała nakrętka to ją przemieli i prawdopodobnie będzie do naprawy albo co najwyżej jako dawca części do innej.

    Oglądałem taką turbinę rozłożoną do naprawy (pierwszy stopień). Sporo precyzyjnych pomiarów i roboty ale trochę kowalstwa artystycznego... byłem tym srogo zaskoczony...

  •  

    pokaż komentarz

    Na szczęście zachodnie turbiny nigdy się nie rozpadają i każdy prototyp trafia do masowej produkcji od razu po pierwszym teście :)
    Zamiast typowej polaczkowatości okazywania prostackiej radości, że sąsiadowi krowa kuleje, warto by było pomyśleć o polskiej energetyce, która nie potrafi nawet wadliwego prototypu wyprodukować. A turbiny gazowe do generacji elektryczności to dobry kompromis pomiędzy opodatkowanymi emisjami starymi blokami węglowymi a OZE. Gazowe siłownie są szybkie w budowie, czystsze od węglowych i są bardziej elastyczne pod kątem wahań zapotrzebowania na energię elektryczną.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      kuleje, warto by było pomyśleć o polskiej energetyce, która nie potrafi nawet wadliwego prototypu wyprodukować.

      @koniuszy_Putina: a po co miała by to robić?

      Produkcja pojedyńczysz sztuk jest nieekonomiczna finansowo. Koszt badań R&D jest zbyt zbyt duży i przy zakupach kilku turbin raz na kilkanaście lat nie ma szans się zwrócić. Po co wyrzucać pieniadze w bloto? Dużo taniej i efektywniej jest te turbiny zwyczajnie kupić.

      No chyba, że ktoś, tak jak Rosja ma mokre sny o potędze, ale później przychodzi życie, ktore mówi SPRAWDZAM i Rosyjskie turbiny pękają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      a po co miała by to robić?

      @imateapot: No właśnie, po co ma Polska cokolwiek budować jak wszystko można sprowadzić z zagranicy. Dzięki temu kraje zachodnie mają technologię i tłuką kasę, a Polska nie ma nic i nadal nie będzie miała bo po co... Dziwne, że ten kraj jeszcze istnieje na mapie.

    •  

      pokaż komentarz

      @yorkfield: są rzeczy, które się opłaca rozwijać i sprzedawać, są takie, w których opłaca się robić podzespoły / wchodzić w kooperację oraz takie, których poziom skomplikowania oraz niewielka ilość powoduje, że budować wszystko od zera się zwyczajnie nie opłaca.

      źródło: blasty.pl

    •  
      m.......s

      -14

      pokaż komentarz

      @imateapot:
      Tak jest ze wszystkim , nic nie opłaca się produkować , bo są już gracze którzy robią taniej i lepiej. Witamy w globalizacji. Oni chociaż próbują zdywersyfikować gospodarkę. A Polska nawet jeszcze nie kiwnęła palcem. Z takim myśleniem jak twoje Polka już na zawsze będzie zadupiem.

    •  

      pokaż komentarz

      Oni chociaż próbują zdywersyfikować gospodarkę.

      @makumbuss: nie chcą, tylko MUSZĄ. To jest pewna, acz zasadnicza różnica.

      A Polska nawet jeszcze nie kiwnęła palcem.

      W wielu branżach nie tylko ruszyła palcem, nie tylko ręką, ale nawet zrobiła fikołka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Skoro już jesteśmy przy turbinach, to Polska jest jednym z większych eksporterów turbin oraz silników do samolotów do USA. Większość części do wiatraków, budowanych w zachodniej Europie powstaje w Polsce. Da się, tylko trzeba to robić z głową, a nie na "hurrraaaaa".

    •  
      m.......s

      -2

      pokaż komentarz

      @imateapot:
      Części to se produkować możemy. Tak samo z samochodami. Jesteśmy jednym z potentatów w branży motoryzacyjnej. Bez żartu. Pewnie mówisz o Pratt Whitney ? Naprawdę jedna z niewielu inwestycji zagranicznych która była coś warta , za którą zapłaciliśmy kupą kasy za F-16.

    •  

      pokaż komentarz

      @koniuszy_Putina: Cierpisz z powodu rosyjskiej turbiny?

    •  

      pokaż komentarz

      @imateapot: Skromnie przypomnę tylko pewien mało popularny fakt: Bogactwo krajów bierze się z eksportu, a nie z importu albo wewnętrznych usług. Najlepiej zarabia się na końcowych produktach z branży wysokich technologii. Na eksporcie jabłek i usługach fryzjerskich nie zbudujemy silnej gospodarki.

    •  

      pokaż komentarz

      @koniuszy_Putina

      A turbiny gazowe do generacji elektryczności to dobry kompromis pomiędzy opodatkowanymi emisjami starymi blokami węglowymi a OZE. Gazowe siłownie są szybkie w budowie, czystsze od węglowych i są bardziej elastyczne pod kątem wahań zapotrzebowania na energię elektryczną.

      Co za stek bzdur. Typowy eko-bełkot.

      Elektrownia gazowa też wytwarza "opodatkowane" CO2.
      Po co wymieniać wszystko na siłę na nowe skoro stare działa, co najwyżej można dokupić.
      Przy masowej produkcji prądu, węgiel jest dużo tańszym paliwem.
      Gdyby tak bardzo się opłacało to już dawno węgiel byłby porzuconym paliwem.
      Do oczyszczania spalin służą elektrofiltry.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: w większości się zgadzam. Trzeba tylko liczyć siły na zamiary. Są branże, które wymagają olbrzymiego kapitału na start (np. branża samochodowa), a przy tym olbrzymia konkurencja i niskie marże czynią tą branżę trudną na start np. samochodowa, gdzie VW ma marżę na poziomie 3-4% na samochodzie.

      A to właśnie brak kapitału jest największą piętą achillesową Polskiej gospodarki. Dlatego też uważnie trzeba umieszczać ten kapitał, który posiadamy. Pchanie się wszędzie będzie więc błędem.

      Istnieją branże z mniejszym kapitałem początkowym, a większymi marżami końcowymi, jak np. wytwarzanie oprogramowania, lub zupełnie nowe technologie gdzie nie ma jeszcze tak wielkiej konkurencji i to właśnie tam powinniśmy się kierować.

    •  

      pokaż komentarz

      Po co wymieniać wszystko na siłę na nowe skoro stare działa, co najwyżej można dokupić.

      @Brygada_RR: Po to bo właśnie zdechła połowa rach koralowych w oceanach bo wypuściliśmy tyle CO2 w powietrze że zakwasiło to oceany :-/

      Turbiny gazowe są super uzupełnieniem elektrowni OZE, tak jak napisał @koniuszy_Putina Gaz można gromadzić, można przesyłać nawet z USA a elektrownie gazowe można szybko włączyć i wyłączyć wtedy kiedy nie ma energii z OZE.

      Dlatego powinniśmy jak najszybciej przerzucić się na panele PV + wiatraki i zapewnić rezerwę mocy na elektrowniach gazowych. Natomiast węglówki trzeba odesłać do skansenu...

    •  

      pokaż komentarz

      @imateapot: No jest tak jak piszesz. Też uważam, że pchanie się np. w produkcję samochodów osobowych z powodów o których piszesz nie ma dużego sensu. Ale dla gospodarki często jest i tak lepiej, jeśli coś jest produkowane chociażby tylko dla zaspokojenia części wewnętrznego popytu. Np. obecnie Chińczycy robią tak, że większość samochodów (dość gównianych coprawda) sprzedają po prostu u siebie. Dzięki temu nie muszą ich importować z zagranicy. Rozwijają własny przemysł i know-how, zamiast po prostu dać zarobić np. Japończykom. No ale Chiny to nie Polska - Chińczyków jest 40 razy więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @koniuszy_Putina: No tylko Rosja to nie jest zwykły sąsiad jak Czechy czy Białoruś. Wszystko co się dzieje w Rosji źle jest praktycznie z definicji dobre dla Polski. Nawet Niemicy nie są sąsiadem tego kalibru bo jeśli w Niemczech dobrze się dzieje to i na ogół w Polsce też bo Niemcy często ciągną Polsk do góry gospodarczo (mimo różnic, a nawet czasami sprzecznych interesów)

    •  

      pokaż komentarz

      @koniuszy_Putina: Przeciez u nas sie projektuje turbiny. I to dzialajace. W Warszawie jest biuro na 2000+ inzynierow... http://www.edc.pl/overview/

    •  

      pokaż komentarz

      @koniuszy_Putina: w Elblągu raz łopatka turbiny wyleciała przez dach hali :D

    •  

      pokaż komentarz

      Co najlepsze mamy całe zaplecze do budowy gazówek jak i parowych turbin właśnie w Elblągu. Nie umiem dokopac się do informacji za ile to komuchy opylily zamech do ABB w 1989 ale z rozmów z byłymi pracownikami to nie były bajonskie sumy.

    •  

      pokaż komentarz

      lub zupełnie nowe technologie

      @imateapot: japonia dobrze na tym nie wyszla

    •  

      pokaż komentarz

      @r4do5: masz na myśli najbogatszy (liczone pkb na mieszkańca) kraj w Azji?

  •  

    pokaż komentarz

    Turbina tylko 110 MW- to nie jest żadne rocket science. Ktoś ma jakieś konkretniejsze informacje dlaczego się rozpadła? W sensie co konkretnie zawiodło?

    •  

      pokaż komentarz

      @losBamberos88 Jeśli u Ruskich, to najpewniej sterowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @losBamberos88 Nie no, serio. Trudno, żeby w kraju o takim doświadczeniu konstrukcyjnym i energetycznym jak Rosja poszło coś nie tak przy mechanice komstrukcji.

      Po ch?% Ruscy sprowadzali jakieś turbiny z Niemiec? Tu nawet nie chodzi o turbiny same w sobie, ale o cały system sterowania, który Siemens sprzedaje. Sam zauważyłeś, że 110MW to nie jest jakiś Rocket Science.

      Chociaż czekaj, w sumie jest XD Sterowanie parametrami turbiny i kotła, a przy okazji sterowanie oraz zarządzanie siecią ciepłowniczą i elektroenergetyczną to jednak sporo roboty. Dlatego w USA zazwyczaj firmy energetyczne stawiają superkomputery.

    •  

      pokaż komentarz

      @PrzestrzenBanacha: tutaj trochę szerszy artykuł
      i jest tylko krótka wzmianka o przyczynach, ale bez konkretów:

      In a statement, ODK said one of the mechanisms of the prototype turbine had malfunctioned. It said that would delay work on the project, but could be fixed. "It is not fatal for the project." It said set-backs were to be expected since this was a pioneering project for Russia.

      RUSNANO acknowledged there had been an accident but gave no details. It said it remained committed to the turbine project and expects it will be completed. InterRAO declined to comment.

    •  

      pokaż komentarz

      @losBamberos88 No i myk - "jebł jeden z mechanizmów turbiny". Czyli na sto procent sterowanie. Rozbiegła się, weszła w rezonans i p@#$!!%nęła. I na to wskazywałyby komentarze z tych źródeł mówiących, że "turbiny nie ma" XD

      Chociaż Ruscy zawsze mieli problem z materiałami żarowytrzymałymi, przez co obniżali temperatury gazów w turbinach. W samolotach objawia się to smugami niedopalonego paliwa. Ale raczej nie o to chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @losBamberos88 pewnie ruska klasyka, ktos wychlał chłodziwo ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Ktoś ma jakieś konkretniejsze informacje dlaczego się rozpadła? W sensie co konkretnie zawiodło?

      @losBamberos88: Konkretnie to nie ale można się domyślać, że ją przytarło za mocno przy starcie.

      Ja się na tym nie znam ale słuchałem gościa który się zna. Sprawa wygląda tak: Turbiny kręcą się w bardzo szybko w bardzo wysokiej temperaturze więc zazwyczaj mają uszczelnienie labiryntowe (patrz: http://e-katalog.cx.pl/CX_SEALS/poradnik.php?gr=1&pod=2&sub=4 ). Nie da się zrobić uszczelek gumowych czy podobnych - nie wytrzymają parametrów, za to uszczelnienie labiryntowe wymaga ogromnej precyzji. Tam jest kilkaset powierzchni, które wirują z ogromną powierzchnią w odległości ułamka milimetra. Jak coś się skrzywi to się ociera. Jak wpadnie w drgania to się zakleszczy no i jest bum...

      No i problem jest z rozurchem. Trubina jest zimna (skurczona) a trzeba ją rozkręcić do prędkości roboczej i podnieść temperaturę do chyba 600 C. W tym stanie przejściowym zachowanie turbiny jest nieokreślone... Gościu z produkcji mówił mi, że robią to na bazując na swoim doświadczeniu a nie pomiarach/wytycznych. Więc pewno wcześniej wiele turbin przytarli/rozwalili, zanim nauczyli się jak szybko trzeba rozpędzać ten konkretnie model turbiny, żeby jej nie uszkodzić. I zgaduję, że najpierw trzeba kilka turbin zniszczyć zanim się taką wiedzę zdobędzie :-/

      Ruscy robią turbinę gazową, która jest (zgaduję) jeszcze trudniejsza w obsłudze bo temperatury wyższe i praca w agresywnym środowisku.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: tak sie sklada ze pracuje w elektrocieplowni i na codzien mam stycznosc z kotlami i turbinami ( ͡° ͜ʖ ͡°) co prawda specjalsem jestem od kotlow, ale o turbinach tez mam pojecie.
      Ad tego co napisales: przy rizruchu turbiny parowej rzeczywiscie wazne jest zeby nie zniszczyc tych uszczelnien labiryntowych, a robi to operator przez kontrole pomiarow roznicy wzglednych i bezwzglednych pomiedzy walem a kadlubem turbiny. Chodzi o to ze wal sie szybciejwygrzewa niz kadlub, a wiec i szybciej wydluza niz kadlub. Zadaniem operatora jest min wlasnie to zeby w miare rowno wygrzewac oba elementy. Ale nawet jakby operator zj$!!l i system sam nie odcial pary na turbine, to rozj#!@$ co najwyzej te uszczelnienia. Przy probach rozruchu nowych turbin wcale kilku sztuk nie trzeba niszczyc :) w razie W odcina sie pare dolotowa i tyle
      No i wlasnie jak zauwazyles apropo artykulu, Ruscy probowali robic tam turbine gazowa. Z takimi nie mam doswiadczenia. Moze spalili lopatki ktoregos wienca turbiny (tak jak piszesz sa znacznie wyzsze temperatury spalin wlotowych), a moze wpadla w rezonans przy jakichs obrotach-moglo wtedy rozj$!!c lozyska a nawet wygiac wal. No ale strzelam bo przyczyny pewnie mogly byc jeszcze inne

    •  

      pokaż komentarz

      @PrzestrzenBanacha: i co te superkomputery robia? ( ͡° ͜ʖ ͡°) operator jest niwpotrzebny?

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: @losBamberos88:

      Panowie, uszczelnienia labiryntowe nie wymagają jakiejś specjalnej uwagi, ot wystarczy podać parę o odpowiednim ciśnieniu po uzyskaniu jakiejś próżni w kondensatorze i można o nich zapomnieć - nic się nie stanie. Dobrze mówi @losBamberos88, należy uważać na wydłużenia względne i bezwzględne, czy też różnicę wydłużeń, właśnie po to by łopatki turbiny nie uderzyły w korpus. Rozruch turbiny przeprowadza się wg tzw. krzywych rozruchowych, które są opracowane na podstawie pomiarów stanu dynamicznego turbiny. Uruchomienie turbiny ze stanu zimnego trwa kilka godzin. Najbardziej niebezpieczne dla turbiny jest właśnie uderzenie łopatek w korpus, lub tzw. rozbieganie, czyli przekroczenie dopuszczalnych obrotów. Na wszystko są zabezpieczenia, mające wybić turbinę przed osiągnięciem wartości krytycznych, no ale każde zabezpieczenie też może zawieść. Mówię to jako operator turbiny parowej w elektrociepłowni.

    •  

      pokaż komentarz

      @losBamberos88: @Augustin_Pedroza_Espinosa: Słyszałem jeszcze o częstotliwościach rezonansowych turbiny, które trzeba szybko "przeskoczyć" podczas rozruchu. To prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: prawda. Sa pewne obroty walu turbiny przy ktorych po pristu pidaje sie wiecej pary na turbine, tak zeby szybko przeskoczyc przez ta czestosc rezonansowa. Wszystko bardzo ladnie widac na tzw krzywych rozruchu turbiny

    •  

      pokaż komentarz

      @losBamberos88: jak mi powiesz gdzie to zrobić :)

      Słyszałem jeszcze o częstotliwościach rezonansowych turbiny, które trzeba szybko "przeskoczyć" podczas rozruchu. To prawda?

      @kwanty: Tak, to tzw. obroty krytyczne. Na turbinach, które obsługuję są dwa zakresy, jeden dla turbiny a drugi dla generatora. Podczas naboru obrotów te zakresy należy przejść dość szybko i płynnie. Parametry ważne podczas tej czynności to drgania względne i bezwzględne i mimośrodowość wirnika turbiny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Augustin_Pedroza_Espinosa: jestem na tel, ale strzelam ze gdzies w ustawieniach.
      Chcialem sie zapytac o elektrocieplownie i twoj staz pracy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @PrzestrzenBanacha: To w sumie dość ciekawe bo Izraelczycy i domniemanie Amerykanie zastosowali mechanizm rezonansu do rozawalenia turbin Iranowi (stuxnet)

      Wiem, że to inna działka ale Ciekawi mnie jedno.

      Wiadomo, że Siemens dostaraczał dotąd rosji turbiny (nawet z pominięciem sankcji na krym) oraz miał specjalny dział oraz budżet do korumpowania plityków w Bułgarii.

      A zatem czy Siemens mógł zaangażaować się w cyber atak przemysłowy i zainfekować Ruskich, żeby jeszcze się załapać na kilka kotraktów ?

      Technlogia ku temu atakowi jest, praktyczny przykład był na wirówkach oraz na pewno w tym sektorze nie ma takich zabezpieczeń jak w atomowym, więc może taka firma jak Siemens mogłaby dysponować środkami by tak mieszać.

    •  

      pokaż komentarz

      @losBamberos88: Projektowanie takich turbin to jest level Rocket Science. Nie wiesz o czym mowisz. Jakby to bylo proste to by wiele firm to robilo a jest kilka. Stosuje sie te same technologie co do silnikow kosmicznych. I mowie z doswiadczenia, bo mialem przyjemnosc pracowania i przy turbinach gazowych i przy silnikach rakietowych.

      @PrzestrzenBanacha: Czemu sterowanie? Mogl byc rezonans, HCF, moglbyc LCF, albo i po prostu rozewalo dysk. Kazda z tych rzeczy nie musiala byc wina sterowania.

      @kwanty: Moze tak bylo 30 lat temu. Teraz turbiny są projektowane tak by podczas rozruchu byly zachowane szczeliny miedzy komponentami. Jest to analizowane, kontrolowane na bierzaco a procedura rozruchu jest jasno okreslona.

  •  

    pokaż komentarz

    W zeszłym roku – wbrew sankcjom – Rosja potajemnie dostarczyła turbiny wyprodukowane przez Siemensa do elektrowni na Krymie. Unia Europejska odpowiedziała nakładając dodatkowe sankcje na urzędników i firmy zaangażowane w operację.

    Pomyłka. Niemcy dostarczyły swojemu partnerowi strategicznemu turbinę siemensa.