•  

    pokaż komentarz

    Akcja od 00:45
    Wrzuciłem dłuższą wersję, aby pokazać jakie odstępy zachowują kierowcy na autostradzie oraz notoryczną jazdę lewym pasem. Pomimo wszystko szanuję kierowcę dostawczaka za refleks i wyjście z sytuacji. Sam musiałem zjechać trochę na pobocze, aby samochód z tyłu na mnie nie zaparkował. Filmik wrzucam ku przestrodze

    •  

      pokaż komentarz

      @zgodzio123: i tutaj mnie dziwi brak właściwej kultury jazdy ludzi. Jedzie kolumna jedna za drugim zamiast wjechać na prawy pas. Może puścić tych co szybciej jadą. Ja w takim przypadku zawsze wbijam na prawy wolny pas tak jak to zrobiłeś, a jeśli odstępy na lewym pasie są spore, lub kolumna jest prowadzona przez gościa, który robi wyprzedzanie na za "1km", to po prostu wyprzedzam wszystkich prawym pasem i wbijam na lewy. Co jak co ale jazda w kolumnie jest bardziej niebezpieczna, jak wyprzedzanie prawym pasem.

    •  

      pokaż komentarz

      @KorelacjaProkrastynacji: ja też nigdy nie zrozumiem tego zamulania na lewym pasie - ani to bezpieczne, ani przepisowe ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @not2invlolved: @zgodzio123: nie wzorowa tylko za takiego dzwona gdyby byli ranni to dostałby ze 2 lata w zawiasach i zakaz jazdy na 5 wiec po prostu sobie uratował dupę tym manewrem,
      obić mordę mu trzeba za trzymanie takiego dystansu a nie szanować za refleks czy gratulować reakcji wymuszonej zagapieniem? mógł zabić ale nie zabił więc gratki! szacun! ehhh

      patafiana zupełnie świadomie narażał na realne niebezpieczeństwo innych na drodze a tutaj gratki i szacun... czyli u nas po staremu, największa ilość zabitych na autostradach w Europie! poza autostradami też...

      nagrywający niewiele lepszy, 130? 140 km/h a dystans 20-30 metrów... szczęśliwie ten dostawczak nie miał dobrych hamulców i/lub kierowca się zagapił i zostało mu tylko uciekanie na pobocze zostawiając dużo wolnego miejsca

    •  

      pokaż komentarz

      @SpalaczBenzyny: za to, że jechał bez odstępu i tak niebezpiecznie to wiadomo, że ukamienowanie. Bardziej chodzi o to, że 90% kierowców wbiłoby się w dupę tej srebrnej Astry wciskając pedał hamulca w podłogę i powodując bardzo groźny wypadek. Tutaj na szczęście ten kierowca wiedział co zrobić i przytomnie odbił unikając zdarzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @zgodzio123: teoretycznie racja ale praktycznie im mniej takich "przytomnych" na drogach którzy sami prowokują niebezpieczne sytuacje z których później bohatersko się ratują tym lepiej dla ogólnego bezpieczeństwa,

      ja tutaj widzę tylko jego dupochronne zachowanie i niczym to się nie różni od np. wjazdu na czerwonym i przytomnym uniku przed kolizją z prawidłowo jadącym autem,

      to jest właśnie sytuacja po której należałoby zostać "konfidentem" i zadzwonić na bagiety aby go zatrzymali na następnym zjeździe, pojechać za nim i bagietom pokazać nagranie, dostałby od razu mandat to może by następnym razem trzymał dystans,

    •  

      pokaż komentarz

      @SpalaczBenzyny: Zgadzam się, dywiza "jeżdzę szybko, ale bezpiecznie" to najgorszę co może być :P
      Co do wcześniejszego komentarza to ja jestem nagrywającym i wydaję mi się, że zachowałem naprawdę dobry odstęp, a już na pewno dużo lepszy od kierowców przede mną. Wyhamowałem beż żadnych problemów, a prędkość oscylowała w okolicach 100-110 km/h, co spowodowało kolumnę samochodów na lewym pasie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KorelacjaProkrastynacji: @zgodzio123:

      Gdzie wy chcecie upchnąć tych "szybciej jadących"?
      Cały lewy pas chce jechać 140, a jedzie te 120. Poupychani jak sardynki.
      Zjedziesz na prawy pas, to już nie wrócisz na lewy, bo odstępy między samochodami takie, że musiałbyś wymusić, więc kombinujesz jak tu wrócić na lewy - w międzyczasie dojeżdżasz do poprzedzającego cię Tira i masz dodatkowe zmartwienie (zredukowana prędkość).

      Weźmy hipotetyczną sytuację, że faktycznie wszyscy jadą tym prawym pasem. Jednostajnie 140. Ładnie planują każde wyprzedzanie ciężarówki.
      I tak się k$@#a znajdzie kilku, co muszą zap%#!$#$ać 200.
      I cały porządek ch$$ strzelił. Ludzie na prawym muszą hamować, bo dojeżdżają do ciężarówek. Pasa nie mogą zmienić, bo ktoś zap%#!$#$a 200 lewym. Pierwszych kilka aut za ciężarówką już zwolniło do 90. Teraz muszą kombinować, czy wbić się na lewy i rozpędzić (stwarzanie zagrożenia) czy zostawić sobie lukę na prawym i rozpędzić (zamulanie prawego pasa) samochody za nami przyjmą strategię pierwszą i powstaje równoległy wyścig aut, który przegra ten, kto znowu dojedzie do ciężarówki.

      Nie oskarżam, ani nie bronię nikogo, bo sam święty nie jestem. Ale to co się odp%#!$#$a na polskich autostradach to jakiś j!@%ny małpi gaj. Bezpieczniej się jeździ w nocy jak za dnia, bo większość niebezpiecznych sytuacji stwarzają ludzie, a nie warunki atmosferyczne.

      Na Słowacji za przekroczenie o 50, wlatuje mandat 500eur.
      A oni wcale nie zarabiają lepiej od nas.
      W Austrii jest fotoradar na fotoradarze i też wysokie mandaty.

      Wszyscy tam jeżdżą potulnie jak baranki. Zapinam tempomat na maksymalnej dopuszczalnej prędkości i wyłączam go 300km później. Bez konieczności dotknięcia hamulca.
      A jeżeli ktoś faktycznie jedzie ode mnie szybciej, to jedzie te 3-5km/h więcej.
      A nie k$@#a 60km/h.

    •  

      pokaż komentarz

      Cały lewy pas chce jechać 140, a jedzie te 120. Poupychani jak sardynki.

      @bagi1: nie cały pas chce tyle jechać. Niektórzy chcą jechać 110 inni 120 a jeszcze inni 130. Po prostu ludzie zamiast poczekać na prawym pasie z przewidywaniem, że tir czy inna naczepa wyprzedza te 90km/h i nie ma sensu ustawiać się w kolejne pod zderzak, to się bawią w ustawianie się gęsiego na zapas. Ile razy miałem tak, że sobie po prostu czekałem na prawym pasie aż kolumna przejedzie, po czym jak lewy pas zaczął odjeżdżać i się rozkorkował to dziwnym trafem zawsze rozwijając prędkość ze 90kmh~120km/h do 140km zawsze wyprzedzam te wszystkie osoby, które stały w kolejne na lewym pasie zderzak w zderzak. Dlatego winę za małpi gaj ponoszą nie kierowcy którzy szybko jadą, a wolni kierowcy, którzy biorą się za wyprzedzanie w momencie, gdy dojezdzaja do nich inne szybsze pojazdy i w efekcie zamiast wyprzedzac dynamicznie zwiekszajac predkosc, aby dokonczyc manewr wyprzedzania, to wyprzedzaja sie z prawym pasem ponad minutę. W efekcie powstają sytuacje jak na nagraniu.

    •  

      pokaż komentarz

      ani to bezpieczne, ani przepisowe ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @zgodzio123: przekraczanie prędkoścj też nie jest przepisowe ani bezpueczne

    •  

      pokaż komentarz

      @zgodzio123 czemu nie jechałeś jak już tamci ruszyli? Nie bałeś się, że w dupę ci ktoś wjedzie? A może czekałeś na oklaski innych kierowców za zachowanie odstępu?

    •  

      pokaż komentarz

      @bagi1 tak, bo u nas właśnie zawsze znajdzie się jakiś k%#!a król szosy w BMW/audi/Mercedesie który musi zap!%##!!ać szybciej, zesra się jak poczeka chwilę. Najbardziej wk%#!iajacy są ci kiedy wyprzedzam elegancko mając 140 tira czy inne powolne coś, a znajduje się kretyn który już z 2 kilometrów świeci długimi i dojeżdża na 2 metry od zderzaka no bo przecież on nie zwolni. Strasznie kusi żeby wtedy wciskać lekko hamulec...

    •  

      pokaż komentarz

      @zgodzio123: normalka na odcinku A2 Łódź - Warszawa - Łódź

    •  

      pokaż komentarz

      @SpalaczBenzyny: Twoje komentarze są strasznie irytujące, bo pokazują, że jesteś ograniczony umysłowo i czepiasz się jakiś swoich teorii i poglądów i nie rozumiesz, że ludzie wyraźnie rozgraniczają to, że kierowca nie zachował odpowiedniego odstępu od tego, że zachował się przytomnie i dobrze ratując siebie i innych z sytuacji którą spowodował. Co za różnica czy to było dupochronne, czy nie dupochronne. Spowodował sytuacje, przez swój idiotyzm, wyszedł z niej, dzięki refleksowi lub względnie dobrym umiejętnością (względnie, bo po jednym manewrze trudno powiedzieć na 100%).
      Im więcej ludzi, którzy nie zachowują odstępów tym więcej wypadków. Im wiecej ludzi, którzy mają dobre umiejętności tym mniej wypadków.

      @zgodzio123: Dlaczego tam jest takie nagłe zwolnienie? Wszyscy jadą już jakiś czas tą kolumną i nagle po heblach? Ktoś wyjechał czy co?

    •  

      pokaż komentarz

      @zgodzio123

      nigdy nie zrozumiem tego zamulania na lewym pasie - ani to bezpieczne, ani przepisowe ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Najgorzej, że Dworak to zaleca ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      ja też nigdy nie zrozumiem tego zamulania na lewym pasie - ani to bezpieczne, ani przepisowe

      @zgodzio123: bo za 10 km jest zwężka i trzeba zawczasu zacząć robić suwak

    •  

      pokaż komentarz

      @SpalaczBenzyny 10/10.
      Dziwi mnie ta ilość minusów ale to się w sumie pokrywa z odsetkiem gamoni wiszących na zderzakach.

    •  

      pokaż komentarz

      @KorelacjaProkrastynacji: kolumna przyblokowana z przodu i czeka by przyspieszyć, nie widzę sensu zjechania na lewy. Jak tir tir'a wyprzedza ot też wszyscy mają na prawy zjechać?

    •  

      pokaż komentarz

      @KorelacjaProkrastynacji co Ty u nas kazdy chce szybciej. Powolutku sie to zmienia ale powolutku

    •  

      pokaż komentarz

      @anteniarz: zabolało mnie kolano przy ostrym hamowaniu i zbierałem się parę sekund - rehabilituję się po kontuzji :(

    •  

      pokaż komentarz

      @KorelacjaProkrastynacji: Kto tam moze jechac szybciej? Jedzie kolumna to trzeba jechac w kolumnie. Prawko z czipsów?

    •  

      pokaż komentarz

      @KorelacjaProkrastynacji masz 100% racji. Już nie wiem ile razy pisałem o tym, że jadąc swoim bolidem prawym pasem na autostradzie lub ekspresówce z zawrotną prędkością 100-110 km/h potrafię wyprzedzać królów i januszy lewego pasa, od których zapewne dostałeś te minusy. Niech ktoś wytłumaczy, skąd u tej bandy debili taki wstręt do prawego pasa?

    •  

      pokaż komentarz

      @zgodzio123 to chyba miałeś takie hamulce:

      źródło: fromapp.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    audi, bwm czy sluzbowa skoda nie jest stwozona do zostawiania dystansu. tylko jazda na zderzak

  •  

    pokaż komentarz

    Bo w Polsce jak w lesie obsranym gownem. Jedziesz spokojnie wyprzedzając auta z prawego pasa to zaraz jakiś zjeb się przyklei do dupy i mruga. Skończę wyprzedzać to zmienię pas. Zazwyczaj audi i BMW tak robi. Choć wolno nie jeżdżę to zawsze się trafi jakiś baran który tak robi. Na zachodzie nawet jak ktoś gnie szybko to odstep trzyma i nie pogania światłami

    •  

      pokaż komentarz

      @Shmit: co wy macie z tym mistycznym zachodem xD kiedyś jeździłem trochę przez niemcy i tam jest to samo - ludzie wjeżdzają sobie w dupę (raz tak skończyło auto przede mną). zdarzają się podludzie, którzy mrugają jak poj$$%ni światłami bo chcą wyprzedzić (gdzie akurat wyprzedzałem inne auto wcale nie jakimś wolnym tempem). jedyne co u sąsiadów się rzucało w oczy to jak widziałem jakieś "wyprzedzające się" (o ile tak to można nazwać) tiry to wyprzędzająca była na polskich blachach. z tym audi/bmw u nas to też różnie bywa - jak już wjadę czasem na autostradę to staram się swoim burackim bmw zostawiać sensowny odstęp. mimo wszystko szkoda mi byłoby wjechać nim komuś w zad. reguły nie ma, ostatnio koleś w jakiejś "kii" (? - aucie marki kia) jechał na tyle blisko, że na pewno by nie wyrobił, gdyby przede mną (jechaliśmy w kolumnie) coś się zadziało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Shmit: Właśnie w Niemczech jest o wiele gorzej. Jechałem niemieckimi autostradami tylko dwa razy, łącznie 1600 km i kilkanaście razy miałem sytuację, że jadę 140, szykuję się do wyprzedzania, patrzę - za mną czysto. Kończę wyprzedzać dwa-trzy tiry kilkanaście sekund później a na zderzaku siedzi mi Audi/BMW/Mercedes.

    •  

      pokaż komentarz

      @Damasweger: ja jeżdżę co dwa tygodnie tyle co ty i wiem co pisze. Jeździ się super i często nawet nie trzeba w lusterko patrzeć jak się pas zmienia bo wpuszczają. U nas jest o wiele gorzej. Choć widziałem ostatnio jak gość szeryfowal na zwężeniu xD wiec nie zawsze jest idealnie. Twoje 140 na drodze gdzie nie ma ograniczeń to prędkość spacerowa ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Shmit: Ja z kolei widzę, że jak ktoś (na A4 najczęściej jeżdżę) zamula, albo wpycha mi się na lewy pas gdy wyprzedzam to najczęściej jest to samochód na niemieckich numerach, a za kierownicą emeryt(ka). Na zachodzie wcale nie jest jakoś super.

    •  

      pokaż komentarz

      @Damasweger: nie zawsze jest super ale mi jeździ się lepiej na zachodzie. Inna sprawa ze nie jadę tam 140 tylko zazwyczaj 180-250 jak są warunki a wtedy większość jedzie prawym mniejsza prędkością

    •  

      pokaż komentarz

      Na zachodzie nawet jak ktoś gnie szybko to odstep trzyma i nie pogania światłami
      @Shmit: p@?%%$@eeeeeenieeeeee xD jeżdżę trochę po Niemczech i zdarza się, że jakiś szybko lecący koleś mrugnie długimi by mu zjechać - nie odbieram tego źle, po prostu informuje, że zap#?@?@%a i to samo w PL. I uprzedzę - auta na niemieckich numerach. Tak samo zdarza się im nie trzymać dystansu, wyprzedzać na zakazie i 2m pasach podczas robót drogowych, gdzie w sumie żeby się zmieścić to trzeba złożyć lusterka xD Kultura jazdy jest wyższa, ale bez przesady chłopie.

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyPan: xD ziomus ja nie mam problemów na zachodzie. Tylko w Polsce jak w lesie

    •  

      pokaż komentarz

      nie zawsze jest super ale mi jeździ się lepiej na zachodzie. Inna sprawa ze nie jadę tam 140 tylko zazwyczaj 180-250 jak są warunki a wtedy większość jedzie prawym mniejsza prędkością

      @Shmit: Miałem się okazje przejechać jako kierowca do Berlina 2 razy i 3 razy stamtąd wracać i szczerze wolę nasze autostrady. Jedynie czego mi brakuje to brak limitu prędkości ale biorąc pod uwagę wysokość naszych mandatów i jeżdżenie z yanosikiem to można przeżyć ( ͡° ͜ʖ ͡°). Przede wszystkim w Niemczech brakowało mi większej separacji między ograniczeniami prędkości. U nas jak jest ograniczenie na autostradzie łatwiej jest dostosować się z 200 niż u zachodnich sąsiadów. W Niemczech musiałem ostro hamować by zejść do wymaganej prędkości, w Polsce zdarza mi się nawet hamować silnikiem. Kolejny minus to fotoradary. Jak wracałem z sylwestra to dałem się złapać. Na szczęście nic do tej pory nie przyszło ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mamy też znacznie lepszą jakość autostrad (pomijając słynną A18). Jedyne co mnie u nas wkurza to mistrzowie środkowego/lewego pasa. Faktycznie w Niemczech jest z tym lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Shmit: wtedy czas umyć mu szybę ;)

  •  

    pokaż komentarz

    O jakich mistrzach lewego pasa wy piszecie? Przecież zamula koleś na początku tego peletonu, reszta jedzie grzecznie gęsiego i czeka żeby wyprzedzić. Jaki sens miałoby zjeżdżanie na prawy pas w tej sytuacji? będziesz się wlókł za busikiem i z lewej wszyscy będą cię wyprzedzać i zesrasz się zanim z powrotem dostaniesz się na lewy.

    Albo ja tu czegoś nie ogarniam albo wypok składa się z ekspertów bez prawka.

  •  

    pokaż komentarz

    Straszne jest to, że robię od 6 do 8 tyś km w miesiącu praktycznie tylko po autostradach ( nie jestem kierowcą tira ) i to co jest na tym nagraniu widzę przynajmniej parę razy w tygodniu. Notoryczna jazda lewym pasem i brak odstępu to norma.

    •  

      pokaż komentarz

      @mrmajev: A najgorsze że jak są 3 pasy to j!#%ni debile środkowym 80 km/h że ich się wyprzedza prawym... Może nie na "A" ale na eskach to plaga.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxprojekt: Jak są 3 pasy na np. na wlocie do warszawy z a2 to prawy okazuje się najszybszym pasem :(

    •  

      pokaż komentarz

      @maxprojekt na wrocławskiej obwodnicy autostradowej to samo - nawet jak prawy jest pusty, to przygłupy jadą środkowym te 100kmph, bo przecież za 5km na wjeździe ktoś może chcieć się włączyć do ruchu. Możesz takiego wyprzedzić prawym, ale dla mnie to strach, bo wiem ilu kierowców uważa, że z prawej nie wolno wyprzedzać i tacy mogą się Ciebie nie spodziewać.

    •  

      pokaż komentarz

      @mrmajev: Jako ciekawostke napomkne - już kilka razy pisałem na wykopie mozna sprawdzić. Odcinek A4 Kraków-Bochnia i Bochnia-Kraków to największy trąd autostradowy z jakim mam do czynienia. Czasem wyprzedzam prawym pasem kolumny kilkunastu pojazdów poruszających się lewym pasem z prędkością 100km/h-100km/h. Naprawdę powinny być tam wzmożone kontrole drogowe i jakieś akcje typu "mieszkam w Polsce, jeżdżę z prawej" bo w godzinach szczytu już szybciej poruszać się po drodze ekspresowej niż po tym odcinku autostrady.