•  

    pokaż komentarz

    sąd nie określił co społeczeństwo ma prawo wiedzieć wbrew tytułowi, tylko czy policja ma obowiązek podawać szczegóły operacyjne do informacji publicznej. zakop za manipulację

  •  

    pokaż komentarz

    Jest oczywistym że pewien dozór w internecie zapewnie istnieje, natomiast w jakim zakresie, to już tajemnica poliszynela. Z prostych powodów takich rzeczy nie można i nie powinno się ujawniać. Jeżeli np. pedofile dowiedzą się że policja obstawia chat na wp albo innym onecie i podszywa się pod 12-letnie dziewczynki to zboczeńcy zaczną po prostu unikać tego medium i pojawią się na innych portalach/miejscach powiększając obszar poszukiwań.

    I to dla mnie nie jest ograniczanie wolności na zasadzie zatrzymywania losowych aut żeby sprawdzić czy ktoś jedzie nawalony, tylko "patrolowanie" miejsc w których może dochodzić do przestępstw.

  •  

    pokaż komentarz

    Fundacja Paranoitykon nie wygrał tym razem, ale z pewnością spróbuje znowu... sorry, ale chcę być konsekwentny: niech poproszą teraz o szczegółowe plany więzień, grafiki strażników oraz ich oświadczenia majątkowe - jak jawność, to jawność, a nie takie czajenie się i "państwo policyjne"

  •  

    pokaż komentarz

    Tak, jesteśmy. Na swoim przykładzie, zbieżność zdarzeń przypadkowa: nie korzystam z VPS i używam BTC od kilku lat, pół roku temu zacząłem poważnie interesować się OPSEC i regularnie wchodziłem bez VPS na różne publiczne fora internetowe + używałem TORa bez VPS, bo nie mam nic do ukrycia.

    Efekt był taki, że nagle niektóre paczki, wysyłane przez mniejsze firmy lub osoby fizyczne przestały przychodzić na czas. Po prostu tydzień leżały w firmach kurierskich na sortowni bez żadnych wyjaśnień. Na wszelkie próby kontaktu infolinie świeciły oczami i nie wiedziały co powiedzieć. Później skojarzyłem to z listą adresów nadzorowanych, która wyciekła przy okazji wycieku danych z InPost i zrozumiałem już o co chodzi.

    Bonus: w jednej paczce znajdowało się niemieckie kakao w foliowych opakowaniach. Oprócz tego, że musiałem na nie czekać ponad tydzień, to okazało się, że dzień wcześniej pracownicy firmy kurierskiej zorientowali się, że coś z paczką jest nie tak i trzech z nich próbowało ją ukraść. Skończyło się to dyscyplinarkami dla ich wszystkich, z tego co mówił kurier.

    Bonus2: przypomnijcie sobie sytuacje księdza, który zamówił sprzęt do produkcji marihuany sprzed kilku dni. Również warto zwrócić uwagę na sytuację osób, które korzystają z serwisów produkujących kolekcjonerskie dowody osobiste :).

    •  

      pokaż komentarz

      Bonus2: przypomnijcie sobie sytuacje księdza, który zamówił sprzęt do produkcji marihuany sprzed kilku dni. Również warto zwrócić uwagę na sytuację osób, które korzystają z serwisów produkujących kolekcjonerskie dowody osobiste :).

      @SzitpostForReal: Hmm, co do ogółu to się zgodzę. Tylko, że w tym konkretnym przypadku ksiądz "wpadł" w ciut inny sposób.

  •  

    pokaż komentarz

    Mamy gówno, a nie prawa, jesteśmy nikim w tym państwie.