•  

    pokaż komentarz

    Wystarczy popatrzeć na norweską kadrę zimową( ͡~ ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    u mnie stwierdzono astmę wysiłkową w wieku 12 lat. duszności miałem niemal codziennie. zawsze przy wysiłku, ale były również takie, których źródła nie w sposób było ustalić, łapiące przed snem lub w nocy. Leki pomagały doraźnie, choć nie potrafiłem brać ich regularnie - ciągle o nich zapominałem.

    w wieku 18 lat zacząłem codziennie wieczorem palić małe ilości marihuany. momentalnie przestałem brać leki. duszności "bezwysiłkowe" zniknęły momentalnie. Po roku zrobiłem pierwszą "dobrą" spirometrię, a wysiłkowe duszności ustały po 4-5 kolejnych latach.

    nie polecam, bo nie mam pewności, czy na innych też tak to działa. zapewne jest to kwestia indywidualnego stanu, alergii i mnóstwa innych zmiennych czynników. Niemniej warto o tym wspomnieć, bo to prawda.

    ps. u mojego Ojca, stwierdzona w wieku 40 lat astma ustała samoczynnie w wieku 48-50 lat. może geny, może dieta, a może chem trails ;]

  •  

    pokaż komentarz

    Moja matka ma astmę. Dusi ją, kaszle, ale na wizytę u lekarza za cholerę nie da się namówić. Ręce opadają ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Więcej szczepionek, szczepionki krzepią, szczepionki zamiast owoców i warzyw dla dzieci.

    Na to przewlekłe schorzenie układu oddechowego, mające podłoże zapalne, choruje w Polsce około 4 mln osób. Astma może się ujawnić w każdym wieku, jednak najczęściej diagnozuje się ją w wieku szkolnym (jest to tzw. astma alergiczna).