•  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Adamux: powiem więcej ..... xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Adamux dzisiaj mojej Fabii w LPG zrobię chyba nawet polerkę z tego faktu :) bo jeździ 15zł za 100 km...

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: Ale elektryka nie "zatankujesz" do pełna w 10 min.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ:

      Masz jakies konkretne zrodlo tych danych? 80 km dziennie usredniajac czy 80km na raz?

      nawet zakladajac,ze te dane sa prawdziwe. Wystarczy raz na miesiac jedziesz gdzies dalej i wtedy takie auto jest bezuzyteczne. O wyjezdzie wakacyjnym nie wspomne.

      Jak narazie elektryki to nowinka, ale w zaden sposob nie stanowaia realnej konkurencji dla tardycyjnych samochodow i jeszcze dlugo stanowic nie beda. Tym bardziej w komercyjnym transporcie.

      A jak dotkniemy tematu ekologii glebiej to sie nagle okaze ze 30 letni opel jest bardziej ekologinczy niz nowy leaf.

      #takaprawda

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja a mój dizelek 22 zł za 100 km. Niby 7 zł więcej ale komfort nieporównywalny. Nie ma tankowania codziennego, bagażnik mam spoko, mogę parkować w garażu podziemnym.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson: zgadzam się, tylko przy 45tys rocznie własnym samochodem kalkulowałem koszty i taniej wyszedł mi gaz z koniecznością tankowania co 400/450 km niż cokolwiek innego (fakt, zapasowego koła ni ma)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: A oczywiscie. Nawet mialem jakis czas.

      Piejesz nad elektrykami,ze takie ą ę a prawda jest taka,ze na obecnym stadium rozwoju sa do dupy i nie stanowia dla 99% spoleczenstwa zadnej alternatywy dla tardycyjnych aut wlansie z uwagi na ich ograniczenia.

      Hybrydy plugin nie maja juz absolutnie zadnego sensu, bo realny zasieg to 40-50 klockow co nie wystarcza nawet na zaspokojenie Twoich niepewnych danyc.

      Ps. Zrodla tych danych nie podales

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja: czy instalacja lpg niszczy silnik?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: Elektrykiem przejechałbyś 100km za 5zł ładując w domu

      Tylko czasami nie chce się go wnosić na 6. piętro.

      lub za darmo lądując na darmowej stacji

      ...które właśnie przestają być darmowe a ponadto na każde takie ładowanie trzeba sobie zarezerwować nieco czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja: te 15 zł za 100 km to chyba w spokojnej trasie. Dolicz dodatkowe koszty i problemy związane z LPG: dodatkowe przeglądy instalacji, droższe przeglądy samochodu, spalanie benzyny oprócz LPG,czestsze wymiany oleju i świec, zmniejszenie praktyczności pojazdu (butla gdzieś musi byc), zazwyczaj szybsze zużycie silnika i tylnego zawieszenia.
      Ogólnie to jestem zwolennikiem LPG, ale bądźmy skrupulatni w tych wyliczeniach ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: i znow zakrzywiasz rzeczywistosc... ale znow jak sie mozna spodziewac konstruktywnej dyskusji..
      Nie odniosles sie do zasiegu na pradzie. Bo po co? Mowa o tym,ze elektryk moze z powodzeniem (nawet jest lepszy) zastapic auto spalinowe. A nie moze. Przynajmniej narazie.
      Mowa byla o elektrykach i jakie to one nie sa och-ach fajne. A nie sa.

      Jak chce oszczednie to nie wybieram silnika T5, ktory i tak jest pewnie o kilkadziesiat tysiecy tanszych niz hybryda (nawet niechce mi sie sprawdzac) .

      Spalanie producenta to absutrakcja. Szczegolnie zanizane w przypadku hybryd.

      Dziur w Twoim mysleniu jest tyle,ze szkoda ta dyskusje prowadzic dalej.
      A najlepsze jest to,ze ani alektryka ani hybrydy pewnie nie miales.

      Z mojej strony EOT.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: Niestety bazujesz na bardzo optymistycznych danych. Zobacz sobie pojemność baterii popularnych modeli oraz ich zasięg (realny, nie deklarowany). Wychodzi na to, że nawet na nocnej taryfie bardzo ciężko jest zejść do 5 zł/100km (i jest to jeszcze zależne od pory roku).

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: chyba, że mieszkają w bloku na 8. piętrze...

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ:
      Klamczuszku...

      Wedlug strony Volvo srednie spalanie wersji T6 (310KM) to 7.4 litra.
      A diesel D4 to 4.4 i jest tansze od pewnie o kilka fiatow tipo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adamux Czytaliście w ogóle ten artykuł? Opłata za postój jest naliczana dopiero po upływie pewnego czasu aby nie blokować miejsc. 45 dla szybkiego i 3h dla wolniejszego ładowania. W tym czasie spokojnie auto powinno się podładować na tyle żeby dojechać do domu

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: Dodaj jeszcze do tego amortyzację (ile litrów paliwa kupisz za tę różnicę w cenie i jak daleko na nim przejedziesz). Niestety bez dopłat jest to opcja dla dość zamożnych mieszkańców domów jednorodzinnych dojeżdżających do pracy maks. 40 km i posiadających drugi, normalny samochód, na dalsze wyprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      te 15 zł za 100 km to chyba w spokojnej trasie. Dolicz dodatkowe koszty i problemy związane z LPG: dodatkowe przeglądy instalacji, droższe przeglądy samochodu, spalanie benzyny oprócz LPG,czestsze wymiany oleju i świec, zmniejszenie praktyczności pojazdu (butla gdzieś musi byc), zazwyczaj szybsze zużycie silnika i tylnego zawieszenia.
      Ogólnie to jestem zwolennikiem LPG, ale bądźmy skrupulatni w tych wyliczeniach ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


      @parian: hehe te ,,argumenty'' ludzi którzy nie mają lpg i zazdroszczą

    •  
      Jowanka

      +43

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: Natomiast w ostatni weekend był taki dzień, że pokonaliśmy dziennie nie 80 tylko 1800 kilometrów. Samochód elektryczny jako jedyne auto się nadaje tylko dla tych co całe życie w mieście kiszą i autostrady nie widzieli.

    •  
      Jowanka

      +55

      pokaż komentarz

      mój dizelek 22 zł za 100 km. Niby 7 zł więcej ale komfort nieporównywalny.

      @ErikSkurveson: A wiesz co jest lepsze od diesla 22 zł/100 km i Fabii na LPG 15 zł/100 km?
      Auto na LPG za 22 zł/100 km. Duże, wygodne, z mocnym silnikiem minimum 2 litry.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotras-kbw: LPG tez nei :D LPG szybciej :) tankuje 40 litrów w jakies 2-3 minuty.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Daleki_Jones: Zawsze możesz spuścić kabel przez okno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      80% użytkowników pokonuje dziennie nie więcej niż 80km więc mogą co noc ładować w domu.

      @Pomoc_i_FAQ: A jaki procent użytkowników ma odpowiednie gniazdko pod blokiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: Czyli pewnie jakiś stary ulep z reichu. Skoro oszczędzasz na paliwie to raczej nie stać cie na nowe przestronne "duże, wygodne, z mocnym silnikiem" auto. Więc w tych kryteriach to mieści się pewnie jakieś wypierdziane przez niemca bmw.

    •  
      Jowanka

      +16

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson: Grand Cherokee 1999 r. 4.0 V8. Bo taki mi się podoba. Nie oszczędzam. Do jazdy na co dzień mam trzyletnie volvo w dieslu.

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja: Miałem punto z lpg, to były czasy. A teraz tdi z automatem to nie wiem czy warto jechać swoim czy taxi brać :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: czyli jechaliście 24h bez przerwy z prędkością 75km/h?

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: fabia co tyle pali mozna robic tylko spokojne trasy

    •  
      Jowanka

      +1

      pokaż komentarz

      @ediz4: Nie, przez Francję równe 130, przez Niemcy różnie, 130-200, bo na częsci trasy były ograniczenia, na częsci nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ pod warunkiem, że nie mieszkają w bloku.

    •  

      pokaż komentarz

      @boostasio: Dobrze założona instalacja (nie szukać najtańszego instalatora, a polecanego) nie niszczy silnika - W jednym z aut założyłem gaz jak miał jakies 49kkm, auto sprzedałem jak miało 180kkm (to dokładnie pamiętam, bo na 180kkm powinien mieć zrobiony rozrząd i chciałem żeby to już sobie kupujący sam ogarnął), czyli nalatałem ponad 130kkm tym autem, i nawet nie robiłem wymiany/regeneracji parownika (nie tankowałem na najtańszej stacji)...
      Oszczędności benzyna vs gaz+benzyna praktycznie zwróciły mi ładnie koszt instalacji i większą część zakupu auta :)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Elektrykiem przejechałbyś 100km za 5zł ładując w domu, lub za darmo lądując na darmowej stacji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Pomoc_i_FAQ: Elektryczny samochód jest zaj...isty, ale i tak musisz mieć spalinowy (elektryk może być jako drugi).
      Wystarczy że raz na jakiś czas musisz wyjechać "w trasę" albo któregoś dnia musisz się bardziej pokręcić po mieście.

      Zresztą - Skoda Citigo z fabryczną instalacją LPG to koszt 40-43tys.
      Zakup małego samochodu elektrycznego: 150 tys.
      Różnicę w cenie wpłacasz na oprocentowane konto i masz jeżdżenia na 20lat.

      W elektrycznym samochodzie w ciągu tych 20 lat na pewno będziesz musiał wymienić baterie, a to już spory koszt. Prąd też nie jest za darmo.

      Samochód elektryczny to zarąbisty gadżet. Ale póki co tylko jako drugi samochód.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: No średnia prędkość zawsze będzie niższa - ale gdzie odpoczynek

    •  
      Jowanka

      -6

      pokaż komentarz

      @ediz4: Jadąc na trzech kierowców nie trzeba robić większych przerw. Odpoczynek był przez cały długi weekend. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ u mnie nie ma. Poza tym wtedy opłaty za ładowanie mogą wyjść drożej niż jak byś tankowal z własnego gniazdka. Zresztą o tym jest ten wątek.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: Kurde to moje Stilo 1.9 JTD pali 5,4l/100km średnio :P I mam sie pakować w hybryde? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: 15 zł bo jeżdżę defensywnie i w stylu eco-drivingu czyli jak emeryt :-)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @death070: 3 poprzednie auta z LPG, także myślę, że to rzeczowe argumenty użytkownika. Gdybym w aktualnie posiadanym samochodzie założył LPG to wg. wyliczeń @dejadeja robiłbym 100 km za 10 zł. I to nie będąc zmuszony do jazdy Fabią 1,2. Póki mnie stać na benzynę to po prostu LPG nie będę zakładał.

    •  

      pokaż komentarz

      jest jeszcze toyota auris hybrid za 67tys

      @Pomoc_i_FAQ: której nie naładujesz z gniazdka :(

      Jest Toyota Prius w wersji plug-in (i taka koncepcja mi się podoba, bo auto przejedzie 50km na samych bateriach), ale kosztuje już odpowiednio.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja: Ja mam Forda w LPG i sobie chwalę. Też muszę jakiś chyba facelifiting ( ͡° ͜ʖ ͡°) maszyny zadbać

    •  

      pokaż komentarz

      są też elektryki typu plug in, jedziesz na samym prądzie, albo w trybie hybrydowym jeśli prąd się wyczerpie i tu i tu spalanie masz niskie

      @Pomoc_i_FAQ: i taka koncepcja mi się podoba, ale cena 150tys. trochę studzi zapał. W tej klasie kupisz na przykład nową Hondę Civic i z założeniem LPG wyjdzie Cię około 80-85 tys. Różnicę w cenie przeznaczasz na koszt paliwa (LPG w cenie 2zł/litr).

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger:
      elektryk to nie jest samochód podstawowy dla bidoka, który poprzebuje równocześnie
      - samochodu, który mało pali na codzienne dojazdy
      - czegoś małego, zeby nie parkować w centrum było łatwo
      - samochodu pakownego (najlepiej jakiś pick-up, zeby na budowę graty zawieźć)
      - samochodu kombi, zeby z dzieciakami pojechac na wakacje
      - samochodu szybkiego, żeby pozap@#??!#ać autostradą
      i na końcu kupuje passata kombi w TDI :)

      elektryk to mały popierduśnik dla jednej (max 2) osób jako samochód na krótkie dojazdy do pracy !
      ile masz kilometrów do roboty ?
      Na wakacje się to nie nadaje kompletnie !

    •  

      pokaż komentarz

      O wyjezdzie wakacyjnym nie wspomne.

      @bigger: Wyjazd wakacyjny to 40KM do lotniska i po 2tyg 40KM z lotniska ( ͡° ͜ʖ ͡°) a takim autkiem ze zdjęcia to na wakacje się i tak nie da ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      te 15 zł za 100 km to chyba w spokojnej trasie.

      @parian: nie wiem jak Fabia, ale Citigo spala 5l/100. Nawet jak spala 6l bo komputer przekłamuje, to wychodzi 12zł/100km.

      P.S.
      O tym że katalogowo ten samochód spala 4l/100km nie piszę, bo producenci takie banialuki w katalogach wypisują że głowa mała.

    •  

      pokaż komentarz

      @piatek: Citigo to prawie mikro samochód i wierzę, że może spalić 6l. Ale w dalszym ciągu nie przekłada się to na 12 zł kosztów. Instalacja LPG generuje dodatkowe koszty i niedogodności, poza tym samochód póki się nie rozgrzeje to jedzie na benzynie.

    •  

      pokaż komentarz

      @boostasio
      Prawidłowo wykonana nie niszczy silnika.

    •  

      pokaż komentarz

      @boostasio: a pb niszczy Ci silnik? Dobrze założony gaz i dobra instalacja nie wnosi żadnych zmian w pracy silnika i jego kondycji

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: masz 19 letnie auto i jeszcze jesteś z tego dumna. Nieźle.

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja: Moje jeździ za 40zł na 100km, ale wolę płacić więcej i mieć komfort połączony z zapasem mocy pod butem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson: każdym samochodem możesz parkować w garażu podziemnym bo znak "zakaz wjazdu z lpg" nie istnieje w kodeksie drogowym i to tylko wymysł deweloperów blokowisk

    •  

      pokaż komentarz

      @cluer:

      Bidoka nie bidoka. Reklamuja to jako alternatywe dla samochodow tradycyjnych. A one nie alternatywa nie sa i dlugo nie beda. Mozna by od biedy nazwac uzupelnieniem, ale dla mnie to gadzet.

      Mozna kupic malo palacy maly samochod, do dojazdow do pracy.
      A dodatko bedzie sporo (jak nie kilka razy) tanszy, lepiej wykonany i bardziej uniwersalny, bo w sytuacji awaryjnej da sie nim jednak pojechac gdzies dalej.

      Pomijam,ze ktos kto sobie kupuje elektryka ma w dupie spalanie, bo jak stac go na wydanie ponad 100k na zabawke to moze tankowac bez ogarniczen wszelkiej masci A klasy, BMW1 itd..

      Ja nie jestem miarodajnym przykladem, bo do roboty mam 4 km a zwykle wydaje dziennie 100-200 zeta na paliwo.
      Zdarza mi sie w dobe osobowka zrobic ~2kkm i wiem,ze elektryk nie jest dla mnie to i tak nie znajduje chocby wsrod znajomych czy rodziny kogos, komu elektryk wystarczylby jako jedyne zrodlo lokomocji. A juz tym bardziej zeby to mialo ekonomiczne uzasadnienie.

      A skoro nie wystarcza to znaczy,ze aletrnatywa dla tradycyjnych aut nie jest.

      @NdFeB:

      Ja akurat na lotnisko mam ~60 km (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      Zreszta wydaje mi sie,ze nie ma opcji,zeby zostawic gdzies podlaczony na 2 tygodnie samochod. Zreszta dochodza jeszcze jakies tam weekendowe wyjazdy, bo siec drog w Polsce mamy rozwinieta calkiem dobrze i nad morze jade teraz chwile moment z centralnej Polski .

      Zreszta pisalem tu juz o moim znajomym. Mieszka w Norwegii. Kupil sobie Tesle. Juz dawno temu. Ma ~20 minut jazdy do lotniska w Sandesjord. Odwiedzamy sie regularnie, bo ja na lotnisko we Wrocku mam ~50 minut. Generalnie jak dobrze temat rozegrac to door 2 door jest szybciej w naszym miescia niz my w wielu wojewodzkich. Ale nie.. jak kupil Teste to 4 dni jechal do rodzinnego miasta,zeby poszpanowac. A na miejscu pozyczal auto, bo jego sie ladowalo. (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @Rymncimpir: no i co z tego, że nie ma takiego znaku, jak podpisuje regulamin który zakazuje mi tego?

    •  

      pokaż komentarz

      Citigo to prawie mikro samochód i wierzę, że może spalić 6l. Ale w dalszym ciągu nie przekłada się to na 12 zł kosztów. Instalacja LPG generuje dodatkowe koszty i niedogodności, poza tym samochód póki się nie rozgrzeje to jedzie na benzynie.

      @parian: Citigo rozgrzewa się szybciutko, poza tym mówiłem o trasie.
      Dodatkowe parę złotych za przegląd to naprawdę pikuś w porównaniu z tym jak morda się śmieje człowiekowi przy dystrybutorze :)

      Mówię serio, bo kiedyś karmiłem "większy" samochód benzyną i widzę różnicę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson a moja benzyna 50zl na 100km. Ale stać mnie i lubię zap%$@!%!ać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Barto_: no i słusznie, rób to co lubisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ 10kWh? Czy 4kWh wg nowego cennika?

      To jaką moc miałby ten samochód? Chyba Ci się poj@%@ło z odkurzaczem XDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: a weź tym pojedź z takiego koszalina do zakopanego... po drodze masz lekko licząc 2 ładowania po kilka godzin - o ile oczywiście ładowarki będą wolne.. i o ile znajdzie się je... :) dzięki czemu czas pokonania trasy pójdzie x2

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: pełne elektryki plug-in tak średnio bym powiedział.. średnio ;)

    •  

      pokaż komentarz

      a mój dizelek 22 zł za 100 km.

      @ErikSkurveson po miescie? Moj 1.6hdi 110 uchodzacy za oszczedny zszedl na trasie do 4.5litra/100km ale piorko zamiast stopy mialem. W mieszanym z duza przewaga autostrad 140/150 ssie 6/100. Pochwal sie co tam masz bo ciekaw jestem

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Adamux: jak dla mnie to nie jest śmieszne, przecież to było normalne ze będą prędzej czy później opłaty za to. Myśle ze i tak zostaną na jakiś dłuższy czas darmowe ładowarki przy sklepach. Jak wszyscy będą jeździć elektrykami w przyszłości to napewno będziemy płacić za ładowanie. W UK już zapowiadają ze do 2040 roku będzie można zarejestrować ostatnie auto spalinowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: spalinowym żadnym... ale usuwając spaliny do zera.... do gry wchodzi np. Tesla S lub 3... albo Nissan Leaf czy inny Hyundai Ionic w wersji niehybrydowej a całkowity elektryk.... zasięg realny 150-300 km... droga 770 km... niewiele miejsc ładowania + dochodzą jeszcze przejściówki na różne standardy zasilań... i nagle z jazdy na urlop robi się wyprawa na urlop wymagająca planowania (gdzie się ładować) i co robić w czasie ładowania... kiedy nagle zbierze się kilka elektryków i na 3 stanowiska ładowania czeka 10 aut :)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      nawet zakladajac,ze te dane sa prawdziwe. Wystarczy raz na miesiac jedziesz gdzies dalej i wtedy takie auto jest bezuzyteczne. O wyjezdzie wakacyjnym nie wspomne

      @bigger: czemu bezuzyteczne? Sa przeciez stacje ladowania wiec raz na jakis czas jak zaplaci to i tak jest ok. Elektryki dopiero beda popularne, w tym roku podniesli ceny wegla o chyba 100zl/t wiec rownie dobrze moga podniesc ceny gazu czy paliwa dla aut, albo dowala podatkiem i wtedy elektryki beda oplacalne.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: tylko przemysł póki co idzie w kierunku pełnej elektryfikacji... hybrydy z silnikami spalinowymi popieram... natomiast co do pełnych elektryków mam mocno mieszane uczucia - przynajmniej na obecnym poziomie rozwoju technologii akumulatorowych

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ w bloku, w dużym pokoju go sobie naładuje

    •  
      E....0

      0

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: Testowałem kiedyś hybrydę RXH, bo myślałem aby taką kupić. Dieselek w trasie, a elektryk w mieście. Totalnie niepraktyczne. Deklarowany zasięg na elektrycznych to miało być co najmniej 30km. W praktyce przejechałem się z jednego końca miasta na drugi i już musiał się diesel odpalać. Jedyny pożytek z tego auta był taki, że fajny przyrost mocy było czuć przy depnięciu gazu.

    •  
      Jowanka

      -4

      pokaż komentarz

      masz 19 letnie auto i jeszcze jesteś z tego dumna. Nieźle.

      @ErikSkurveson: Jesteś pelikanem koncernów motoryzacyjnych, który łyka że trzeba kupować ciągle nowe! nowe! nowe! i jesteś z tego dumny. Nieźle. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan-K: Ile tych stacji jest? Jak dlugo sie na nich laduje? Nie do zrobienia majac na uwadze chocby szczatkowa wygode. Ceny podniesli, bo sam weglem pale. Ceny paliw czy moga podniesc? No moga. Nawet sporo podrozaly ostatnio. Tylko zapomniales skad u nas jest prad? To Ci powiem: z wegla. I bedzie drozal tak samo. Raz,ze nikt u nas nie pozwoli, zeby czesc tankowala prad bez obciaz odpowiednich do jego zuzycia. Dwa,ze technologia jest slaba. IMHO jak sie uda ja dopracowac na tyle,ze ladowania bedzie trwalo do 10 minut to na stacjach pojawia sie punkty ladowania samoistnie i problem zniknie. Wtedy na elektryki przesiadzie sie powazny i komercyjny transport i wtedy ograniczenia znikna. I wlasnie ten transport jest wyznacznikiem tego,ze to sie nie oplaca. Bo gdyby oplacalo sie w policzalny sposob to cala miejska kurierka, dostawcy, male dostawczaki ( o duzych nie wpsomne, bo to odlegla przyszlosc) woziliby elektrycznie. A nie woza i na razie nie beda

    •  

      pokaż komentarz

      @parian wszystko ok, ale z tym tylnim zawieszeniem trochę Cię poniosło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: Jakby się nic nie zmieniło w motoryzacji przez te 19 lat to pewnie miałabyś rację.

    •  
      Jowanka

      -2

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson: Akurat w kwestii samochodów terenowych zmieniło się w większości na gorsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: Dajesz racjonalne argumenty, popierasz swoje tezy ale wykopki bez prawka wiedzą lepiej. Śmiech na sali ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  
      E....0

      +3

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson: Jesteś pelikanem koncernów motoryzacyjnych, który łyka że trzeba kupować ciągle nowe! nowe! nowe! i jesteś z tego dumny. Nieźle. ;)

      @Jowanka: Raczej kwestia bezpieczeństwa. Takie są prawa natury, że wszystko się rozpada z czasem. Chyba, że regularnie w tym aucie wszystko( dosłownie, wszystko wymieniasz) to uwierzę, że może być w niezłym stanie, ale prawdopodobnie za tą kasę co włożyłaś miałabyś nowe auto.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bumblebee87: W poprzedni aucie miałem butlę 72l. W pełni zatankowana, wraz z osprzętem ważyła koło 80 kg. Uważasz, że to pozostaje bez wpływu na zawieszenie?

      ps. daje to kolejny argument przeciw - zmniejsza się ładowność auta ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rymncimpir: ok, tylko to jest teren prywatny i równie dobrze zarządca mógłby postawić znak o ruchu lewostronnym..:) a tak serio co w przypadku jak rozszczelni Cinsienuklad i ulotni się gaz i dojdzie do zapłonu ? Wiem że mało jest takich sytuacji, ale jednak... Zarządca nie będzie mógł przypadkiem mając postawiony ten znak ścigać Ciebie cywilnie za szkody ?

    •  

      pokaż komentarz

      Polski rzad jest niesamowity. Zap%@!!!$ic cos, co nawet sie nie rozwinelo ;)

    •  
      Jowanka

      -4

      pokaż komentarz

      @Epic00: Nie ma powodu, by wymieniać w tym aucie "wszystko". Jest wymieniane, to co było potrzebne. Kluczowe podzespoły zachowują sprawność. Zawieszenie zostało wymienione, nawet nie dlatego że już całe było do wymiany, tylko dlatego że było wymieniane fabryczne na inne w celu przygotowania w teren.

      Nowe auto o tych parametrach... jest w zasadzie niedostępne, bo już takie auta nie są produkowane. Ewentualnie można je zastąpić pick-upem, np. hiluksem, który jest jeszcze dość prosty, ale do hiluksa trzeba wykonać dużo bardziej skomplikowaną zabudowę sypialną niż namiot dachowy, który mam na dachu cherokee. Czyli koszt nowego auta wyprawowego to jest ponad 200 tysięcy.

      Mówiłam, mam Volvo XC70 z 2014 roku, z polskiego salonu. Mam też Grand Cherokee z 2014 roku. Jest jedno auto, któremu zaufałabym żeby jechać w trasę np. do Mongolii czy Iranu i jest to Jeep a nie Volvo pełne elektroniki.

    •  

      pokaż komentarz

      @michal_0107: skoro nie mogą egzekwować zakazu bo policja za wjazd nie może dać mandatu to i o odszkodowanie beda mogli sie ubiegać tak samo jakby zapalił się zwykły samochód

    •  

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson: błagam powiedz, że chodzi o parking w pracy bo nie wyobrażam sobie płacenia 30 tys. za miejsce parkingowe pod blokiem i nie wjechanie tam czym chcę xD

    •  

      pokaż komentarz

      @boostasio Mój tato ma Audi 100 sztuk 2 obydwa nie posiadają układu benzynowego to znaczy gdzieś tam jest ale benzyny nikt nie zalewał od wielu lat więc zakładam że nie działa skoro nie ma w środku nawet grama benzyny. Do samochodu lany jest dobry olej nie odpady typu Lotos Mineral tylko naprawdę dobry olej. Przy temperaturach poniżej minus 20 stopni parownik należy polać gorącą wodą bo inaczej nie odpali odpala wyłącznie na gazie zawsze bo nie ma benzyny i jeszcze nigdy nie zawiodły i silniki nie były robione tato robi około 30000 km W roku i nic się nie dzieje z silnikami. Sedana użytkuje już od 12 lat a a kombi od 9 i jeżdżą. Dodać muszę że faktycznie parowniki czasami trzeba wymienić bo to się jakimś cudem zużywa. Jeśli jakiś Janusz powie ci że musisz wymienić olej na mineralny bo przecież stary silnik i wtedy silnik się niszczy a wina zwalana jest na gaz...

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja ja również doceniam moja 13 letnia Seacinę w LPG, 3 minuty tankowania i 400+ km :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ mam Berlingo pali mi 4,2 l Diesla na 100, tankuję do pełna i ponad 1000 km bez tankowania, niech sobie swoje elektryczne odpady wsadzą... jeśli elektryczny samochód będzie kosztował 10000 zł to mogę pomyśleć ale dopóki ceny są wzięte z kosmosu za kompletnie irracjonalne sprzęty to nigdy w życiu

    •  

      pokaż komentarz

      @parian ze smutkiem przyznam że masz rację też chciałem sobie przerobić samochód na LPG ale jeszcze do tego w kraju w którym mieszkam ubezpieczenie samochodu mogłoby być droższe nawet o 25% więc niestety biorąc pod uwagę wszystko co napisałeś I jeszcze to poddałem się i jeżdżę w starym dieslem

    •  
      E....0 via iOS

      -2

      pokaż komentarz

      @Jowanka: a remont silnika robiłaś? Skrzyni? Jestes pewna ze poduszki sie otworzą, po tych 19 latach? Majac różne auta na przestrzeni lat, trudno mi uwierzyć, że 19 letni silnik ma takie same właściwości jak nowy, tak samo że pozostałe podzespoły są w pełni sprawne, ale nie mówię ze są całkowicie niesprawne.

      Ja natomiast mam s60 z 2011, napakowana każda możliwa elektronika na tamten czas prócz elektrycznych foteli także z salonu i ta elektronika pare razy ratowała mi skore. Mogę swobodnie jechać w dużym deszczu czy gradzie, bo acc i line assist załatwiają za mnie robotę jak nic nie widzę. City safty pare razy uratowało mnie od wjechanie komuś w tyłek na światłach. System od zmęczenia dwa razy uratowało mnie od zaśnięcia przed kierownica. Kiedyś koleś wjechał mi stara Ibiza w tyłek na światłach to miał zderzak do wymiany z atrapa, a ja tylko drobna polerke. Wracając z majówki wybiegła mi kuna na trasie i zero śladów. Obmyłem auto obawiając się najgorszego, a tu nic. Wiec to nie jest tak do końca, że nowe auta to tylko polityka koncernów. Osobiście jak skończy mi się okres amortyzacji auta to biorę drugie takie same, bo to mnie ratuje i nie zawodzi. Jadąc mam ten komfort psychiczny, że jeśli nawet ja coś spieprze, to auto do pewnego stopnia mnie uratuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja: nie trzeba być bogatym, wystarczy mało jeździć :)

    •  
      Jowanka

      -3

      pokaż komentarz

      @Epic00: Skrzynia była robiona, bo dostała w dupę w terenie, silnika nie trzeba. to jest amerykańskie niewysilone V8. Tam się nic nie zużywa, to jest pancerne.
      Pisałam, że od jazdy na co dzień mam auto bardzo podobne do Twojego. Na wyjazdy po Ukrainie, Rumunii czy Turcji prosty samochód terenowy sprawdza się jednak dużo lepiej i nie ma znaczenia że ma 20 lat.

    •  
      j.............y

      0

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      j.............y

      0

      pokaż komentarz

      @dejadeja: : kanieczno, i jeszcze poklep ją od mojej octavii lpg po przyjacielsku, tylko bez wgniecenia ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @maxprojekt: wnosi, wnosi. Gaz ma wyższą temperaturę spalania i zwiększa ryzyko wypalenia gniazd zaworów do pęknięcia głowicy czy bloku włącznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @boostasio wiele zależy od silnika, gaz spala się w wyższej temperaturze od benzyny, są silniki w których co 50kkm będziesz wymieniał głowice, a są takie w których nic nie będziesz robił

      pokaż spoiler nie wiem co za dzbany Cię minusuja

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ o hui czy ty właśnie porównałes hybrydowego diesla do uturbionej benzyny z 5 grami?

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja jak widzę typa w fabii na LPG to tak śmierdzi cebula, że aż w oczy piecze a jak jeszcze rzuci hasłem ,, uuuu panie mi to pali 0,0001 lytra" to już beka z typa level zylion. Już Polonez na gaz jest mniej Januszowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: Już widzę ten las przedłużaczy na blokowiskach

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: Zwiększone użycie silnika to miałeś kiedy stosowano pierwsze instalacje lpg, które waliły skroplony gaz prosto do komory i tam się rozszerzały, teraz żadne szanujący się gazownik nie założy niczego innego oprócz sekwencji na wtryskach. Spokojnie, ja za 75zł na gazie w trasie robię 370km i to przelotami przez autostrady i ekspersówki, a w mieście, jakieś 320km. I to na jednym walnięciu butli. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wątpię, żeby trzymanie koła zapasowego powodowały jakikolwiek "dyskomfort" bagażnika czy osób siedzących z tył. Z tymi świecami i filtrami to popłynąłeś... Od montażu zrobiłem 30tys i wiesz co jest zabawne? Jak kupujesz porządne świecie to nie musisz ich wymieniać co 5tys. A filtry i mechanizm musiałem wymienić po 25tys, a czemu? Bo gaz na niektórych stacjach jest tak chu*owy, że "zablokował" elektrozawór w butli i filtry zalepił. I to nie wina instalacji, a niskiej jakości gazu.

      Z tym zawieszeniem wygrałeś wszystko, a czemu nie powiedziałeś ludziom, iż hamowanie autem zużywa klocki hamulcowe i tarcze? Albo na przykład czemu nam nie powiedziałeś, że jazda po ulicy, grozi ścieraniem bieżnika w oponie? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zmień nasze życie, dziel się wiedzą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger: rozumiem i sie zgadzam tylko ze napisales ze takie auto jest bezuzyteczne i z tym sie nie zgadzam bo ladowac mozna w domu, dodatkowo jak ktos ma taryfe nocna to wyjdzie sporo taniej i jak ktos dojezdza tylko do pracy te 30km i chce elektryka to nie bedzie bezuzyteczny :)

    •  

      pokaż komentarz

      @AkriloAkaishi: no wiesz, ja dostałem auto w prezencie od żony... a darowanej fabii nie patrzy się w wydech

    •  

      pokaż komentarz

      @TheOneEyedKing: widzę, że czytasz wyrywkowo. Napisałem, że "zazwyczaj" powoduje szybsze zużycie silnika. I nie ma w tym nic niezwykłego, gdyż gaz ma mniejsze właściwości smarne niż benzyna. Oczywiście są silniki odporne na to, dlatego "zazwyczaj".
      W każdym z 3 samochodów z LPG miałem większe lub mniejsze problemy z gazem. Podobnie praktycznie każdy mój znajomy, choć nieraz są to błahostki. Napiszesz, że to wina instalatorów, druciarzy itp. Tyle, że ja gaz miałem montowany u różnych, polecanych fachowców, na dobry gratach (np. Prins VSI + Keihin, albo Stag 300-6 + Barracuda). Po prostu taki urok dodatkowej instalacji w aucie. Kolega w Maździe 6 musiał planować głowicę po 140 kkm, kolega w Priusie wymienił silnik przy 400 kkm. Innemu auto gasło, jeszcze innemu szarpało itp.
      Do listy wad dochodzi regulacja luzów zaworowych w niektórych silnikach, co też nie jest tanie.
      Ale jak wymieniasz filtry co 25 kkm i przejechałeś na gazie 30 kkm to Ciebie pewnie nie dotyczy... ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      Montaż gazu zazwyczaj się opłaca, ale nie róbmy z siebie wariatów i pamiętajmy, że trzeba ponieść różne koszty. A Ty mi będziesz liczył ilość paliwa x 2 złote za litr jako całkowity koszt jazdy na gazie. Z takimi równaniami to przedszkolaka możesz przekonywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotras-kbw elektryka nie ładuje się tak samo jak spaliniaka. Z nimi jest zupełnie inne podejście, doladowujesz kiedy tylko możesz i jesteś na postoju.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger: Przyganial kociol garnkowi. Sam rzuczasz ogolnikami a oczekujesz od innych danych. Elektryczne samochody i inne pojazdy sa przyszloscia miast, a biorac pod uwage ze coraz wiecej ludzi mieszka w miastach to elektryki beda glownym srodkiem transportu. Juz teraz niektore miasta przechodza na calkowicie elektryczne autobusy. Natomiast jezeli chodzi o samochody osobowe to nissan leaf oferuje 150 mil zasiegu, czyli sporo ponad srednia jaka ludzie pokonuja w miescie, a tesla ma ponad 600 mil. Zatem istnieja samochody odpowiadajace potrzeba wiekszosci ludzi i nie sa to tylko gadzety. Zadziwia mnie w Polsce ta niechec to ekologicznych technologii, w szczeglonosci ze mamy tak ogromny problem z zanieczyszczonym powietrzem, a elektryki maja znacznie nizsza emisje co, no i pylow.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger ale samochody elektryczne na wodór by już całkiem niezła konkurencja mogły być ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: no ale wg. wykopków LPG nie wpływa na silnik. Co z tego, że wymyślono coś takiego jak lubryfikator do instalacji gazowych, co z tego, że gaz powoduje szybsze zużycie świec, przewodów i innych podzespołów. Skoro silnik z gazem działa tak samo jak bez instalacji to czemu takie rzeczy się dzieją?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan-K: Oczywiscie,ze mozesz. Pytanie jakiemu procentowi populacji takie wlasciwosci wystarcza? Bo ja osobiscie nie znam nikogo kto raz na jakis czas nie robil trasy dluzszej niz te 100km. A zwykle to jest kilkaset.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rymncimpir: ale parking to czyjaś własność i może decydować. Problem dla użytkownika LPG pojawi się wtedy, gdy coś się stanie... jeżeli parking podziemny nie ma mechanicznej wentylacji to LPG jest w takim miejscu niebezpieczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @boostasio nic mi o tym nie wiadomo, jednak osobiście nigdy nie miałem styczności z autem 10-15 lat na gazie.

      Te auta, które znam, to przez 5 lat żadnych problemów nie miały.

    •  

      pokaż komentarz

      @piekarinnio: Pewnie,ze by moglby. Dlatego mowie,ze to nie jest kwestia mentalnosci tylko braku wygodny (czyt: technologii ) . Wydaje miesiecznie na paliwo wiecej jak srednia karjowa. I jak mi sie to bedzie oplacalo (mowie zarowno o cenie i jak i szybkosci ladowania) to caly tabor z miejsca przerabiam na elektryczny.

      @archemicuss: Skoro ktos rzuca twarde dane,ze X% nie przejezdza wiecej niz Ykm w miescie to chcialbym wiedziec kto i kiedy tak powiedzial. I czy mial na myli przebiegi dzienne czy usredniaal do calego miesiaca.
      Bo dla mnie sa mocno z dupy.
      Tym bardziej,ze w sporej czesci internetow dane na temat elektrykow sa mocno zaklamywane hiperoptymizmem. Mialem stycznosc z leaf'em i tesla. Mialem tez swoja hybryde. Ja sam nie podaje twardych danych , tylko wlasne przemyslenia i uwagi oparte na wlasnym doswiadczeniu.

      I jest ono takie jak napisalem wyzej. Nie ma opcji na powszechnosc tej technologii z takimi ograniczeniami w postaci dlugosc ladowania baterii. Bo jesli idziemy tokiem rozumowania,ze elektryk to cos wiecej jak dopelenienie auta spalinowego, ale pelnoprawny substytut to to auto musi byc w stanie pokonywac dystanse jak auto spalinowe. Bez tego to tylko zabawka albo gadzet.

      W momencie jak opanujemy ladowanie 10-20 minutowe to stacje same postawia punkty ladowania (ciekawe ile bedzie kosztiowac kW, bo ostawiam ze sporo wiecej jka teraz, bo na pewno dojada podatki drogowe itd..). Wtedy to faktycznie zacznie sie oplacac. Biznes, transport i cala reszta ruszy temat to bedzie nie do zatrzymania. A uwazam,ze stanie sie to w miare szybko.

      i to nie jest tak ze Polacy sie boja nowych technologii czy ich na nie nie stac (choc to tez. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) ) . Umiemy liczyc i na chwile obecna elektryk dla 99% (tak, wiem dane z dupy) ludzi nie moze byc jedynym pojazdem.
      Aktualnie bardzo powaznie ustalam kwestie tego czy nasz WK zarejestruje mi elektryczny motocykl. Moj dobry kolega pracuje w Zero Motorcycles i mam chec na takie moto, ale mam swiadomosc,ze to bedzie tylko zabawka. Nawet jak bede chcial z kumplami leciec na Rumunie to bede jeszcze dlugo musial wyciagnac starego KLRa bez zadnej normy euro.

      Dodam jeszcze ze wedlug mnie akurat sredni czas dojazdu do pracy na przestrzeni lat sie ziweksza a nie zmniejsza, bo infastruktura coraz lepsza, paliwo coraz tansze (wzgledem zarobkow) a auto bardziej dostepne. Kiedys u nas wariactwem bylo dojezdzanie do roboty 20-30km+

      Dzis moj znajomy dojezdza do roboty ~80km i wcale nie jedzie duzo dluzej niz czesc ludzi z miasta.

      Ja czekam z niecierpliwoscia na rozwoj. Narazie najwiesi gracze maja elektryki ale to bardziej kwestie wizerunkowe myle a nie faktyczny udzialw zyskach. Zreszta ile tych Tesli powstalo od poczatku produkcji? no wlasnie. Wystarczy zobaczyc np. produkcje VAGa To sa promile.

    •  

      pokaż komentarz

      Elektrykiem przejechałbyś 100km za 5zł ładując w domu, lub za darmo lądując na darmowej stacji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Pomoc_i_FAQ: Taaa uwielbiam takie gadanie. Tylko, że przy elektryku na dzień dobry trzeba wywalić kilkadziesiąt tysięcy więcej.
      Przykładowo ceny Nissana Leaf zaczynają się od 150tys zł, a Nissana Quashqai od 80.000zł.
      W takim wypadku przejechanie pierwszych 200.000km autem spalinowym będzie nas kosztowało równo 0zł w porównaniu do auta elektrycznego (biorąc pod uwagę jedynie ceny paliwa).

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: bez przesady, przegląd droższy o 60zł zwraca sie juz po pierwszym tankowaniu do pełna, a benzyne ktora zuzywasz do podgrzania silnika i tak bys zuzył w samochodzie nie przerobionym na gaz. Latem to się przełącza moment ;) Lepszy Produkt Gazowy rox.

    •  

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson: Przynajmniej jest pełnoletnie i może palić (ile chce), pić (olej) i się pier***lić ($$) ( ͡º ͜ʖ͡º) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @boostasio: „czy instalacja lpg niszczy silnik?”. Generalnie szansa jest. Zależy z jakiej wysokości p#%%!#$niesz butlą w ten silnik.

    •  

      pokaż komentarz

      : Natomiast w ostatni weekend był taki dzień, że pokonaliśmy dziennie nie 80 tylko 1800 kilometrów. Samochód elektryczny jako jedyne auto się nadaje tylko dla tych co całe życie w mieście kiszą i autostrady nie widzieli.

      @Jowanka - A ile ton węgla przywieziesz tym swoim autem, albo europalet? Bo jak ani jednej to daremne.
      Tylko ciężarówki!

      A tak na serio to ja bym chętnie przytulił elektryka. Problemem dzisiaj już nie jest nawet tak bardzo zasięg i czas ładowania, jak ilość stacji ladujacych.
      Wiadomo że w trasie i na wsi spalinowy praktyczniejszy, ale jak ktoś mieszka w mieście albo na przedmieściach to elektryk spoko.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger: Nie mówiłem o takich elektrycznych do ładowania tylko o takich, które tankujesz wodorem, efekt uboczny spalania to woda i naładowane akumulatory. Oto przykład działający i sprzedający się (toyota Mirai):
      https://www.youtube.com/watch?v=pD28m6Q0u68
      Także technologie już są ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @piekarinnio: No tak, ale z jakiegos powodu taki typ zasilania popularny nie jest. Tak samo jak gaz cng.

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: Akurat Stag 300 w wersji innej niż premium (niezależnie ile cylindrów ma obsługiwać) to dziadowski sterownik.
      Nie mam pojęcia dlaczego mietki gazowniki montują "głuche" sterowniki (bez obd), gdy każdy z producentów posiada w swojej ofercie sterowniki z obsługą obd co pozwala na idealne dobranie mieszanki podczas pracy w CL.

      Np nowy stag qbox (nie pamiętam dokładnie który) ma fajną opcję, że jak trafi na zakres obrotów/obciążenia/czasu wtrysku benzyny, którego nie ma zapisanego to automatycznie przełącza na benzynę by zebrać dane i później wraca na LPG

    •  

      pokaż komentarz

      @Adamux: niech dają samochód plus, Panie Morawiecki, dej mi elektryka bo na passerati nie styka( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaridadi nie wiem o co? Jakby mi tak zależało to bym jeździł na lpg a nie w dieslu. Sam napisałem, że jest drożej ale wygodniej w moim przypadku. Ból dupy to mają ci od LPG bo każdego przekonują jakie to super paliwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: Kolejny problem to fakt że miecio poszedł na szkolenie do AC/KME/ALEX (niepotrzebne skreślić), dowiedział się tam jak podłączyć kabelki i co kliknąć aby silnik jakoś działał. Nie zmienia to jednak faktu, że dalej nie ma on pojęcia jak działa silnik benzynowy i w jaki sposób sterownik dobiera strategię zmiany dawki paliwa w zależności od warunków pracy.
      Potem mamy na różnorakich forach problemy z autami mającymi LPG bo coś się ciągle dzieje.

      Ja w każdym aucie zakładam LPG według schematu
      1. Znajduję najtańszy zakład który założy mi lpg na gratach jakie JA chcę i w sposób jaki JA chcę (gdyby nie ta papierologia na montaż to sam bym sobie zakładał).
      2. Weryfikuję na miejscu czy zamówienie zostało prawidłowo zrealizowane
      3. Po odebraniu od gaziarza kasuję jego pracę twórczą i sam stroję "na czas wtrysku" a po ok 1000-2000 km jadę na korektę po AFR.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ gdzie jest hybryda za 67 tys.?

      źródło: fromapp.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson A jakby komuś zależało to by jeździł dieslem a nie lpg. Diesel za to super paliwo i dlatego producenci z niego rezygnują xD Jesteś typowy Janusz powytykales innym ich preferencje bo Twoja jest jedynie słuszna i masz o to wielki ból dupy. Bogacz w 1.6tdci. Biedacki opel?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaridadi o ch@! ci chodzi? Napisałem przecież, że ja sam dokonałem wyboru, jeździłem wcześniej z LPG więc mam porównanie. Ja tam wolę tankować raz na jakiś czas, do tego mieć cały bagażnik dostępny oraz mieć możliwość parkowania w parkingach podziemnych. Ale to moje zdanie! Napisałem również, że wiem że mnie to drożej kosztuje i wiem o tym ale nie zgadzam się przy tym, że LPG jest nieinwazyjny dla silnika. k#@%a dyskutować z właścicielem zagazowanego auta to dyskutować jak z debilem, będzie ci wymieniał korzyści LPG które koło c@??@ mi lataja. Ch@! mnie obchodzi, że macie tańsze paliwo, nie mam o to buludupy. Ja nie nakłaniam nikogo do diesla.

    •  

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson Nie mam auta lpg, a Ty znów się ciskasz Januszu :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaridadi bo mnie prowokujesz i wmawiasz mi coś czego nie napisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @ErikSkurveson: koszta serwisowe zezra wszystkie oszczednosci

    •  

      pokaż komentarz

      @konradsz ciekawe, póki co o to o mistycznej awaryjnosci diesla tylko słyszałem. Ja mam diesla, mój tata ma diesla i co gorsze Lagunę! mój szwagier ma diesla i co? Jeżdżą już kilka lat i żadnych awarii.

    •  

      pokaż komentarz

      no i dobrze, dopóki prąd pochodzi z elektrowni węglowych to nie ma co z niego korzystać w samochodach.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger: Ja mam hybrydę.
      Toyota Auris HSD TS - spalanie po mieście (specjalnie dla Was nie mówię że w cyklu mieszanym chociaż połowa trasy to obwodnica 120-140km/h) średnie 5.6. I wcale się nie staram. Jakbym się starał to można spokojnie zejść poniżej 5l.
      I to nie jest hybryda plugin, bo biorąc pod uwagę Priusa Plug-in z nowej generacji (rozważałem zakup więc analizowałem temat) mógłbym praktycznie jeździć tylko na prądzie - robię dziennie ok 40km w obie strony - z ładowaniem przez noc.
      Co do cen Panie @piter12 - to @Pomoc_i_FAQ był blisko bo w okresie jesienno-zimowych wyprzedaży Toyota Auris hybryda w wersji "dla ubogich" czyli Active kosztowała po wstępnych upustach 68k. Można by wyszarpać jeszcze trochę np. opony zimowe itd.
      Ja kupiłem wypas bo strasznie mnie cieszy jazda hybrydą i lubię rozwiązania technologiczne pod maską jakie tam zastosowano. Uzasadnienie ekonomiczne zaczyna być istotne przy założeniu - jeśli dobrze pamiętam - że jeździ się co najmniej 20 tysięcy km rocznie. Dlatego wielu taryfiarzy przesiadło się na hybrydy.
      @Pomoc_i_FAQ - naprawdę nie rozumiem za co Cię minusują... pewnie chcieliby bardzo posiadać elektryka. Ja dojrzewałem do zakupu około pół roku, a teraz wiem że moje kolejne auto to będzie także hybryda.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: Chwalisz się tym, że zamiast wsiąść do samolotu spędziłaś weekend za kierownicą?

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: A Ty z pieprzeniem, że zawieszenie od tego siada, możesz iść naprawiać hulajnogi, bo przyszłości w mechanice dla Ciebie nie widzę. No chyba, że miałeś te instalacje, tak jak dzieciaczki z bmw, czyli kupiona za 500, zamontowana, tak żeby na przeglądzie nie wyszło (w nadkolach i innych "genialnych miejscach), bo nie wbita w dowód.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rymncimpir: Parking podziemny nie jest drogą publiczną.

    •  
      j......9 via Android

      0

      pokaż komentarz

      @bigger
      Ja za to znam tylko jedną osobe która potrzebuje wiekszy zasięg niż 200-300 km.
      Ta osoba żyje w ciągłej trasie.
      Tak wszyscy znajomi, rodzina nie jeździ więcej jak do 100 km dziennie. Ktoś kogo praca nie jest zwiazana z autem nie ma nawet czasu aby jeździć.

      Na dzień dzisiejszy to cena odstrasza i nic więcej.
      W Polsce ludzie naprawdę niewiele jeżdżą zasieg 200 km to aż nadto.

    •  

      pokaż komentarz

      @jarek159 i zaden z Twoich znajomycph nie ruszyl sie 500 km nad moprze nie mial pilnego wyjazdu na pogrzeb na drugi koniec Polski albo nie pojechal na Święta 600 km dalej? Nie wiem czy zazdrościć czy żałować

    •  
      Jowanka

      0

      pokaż komentarz

      @PreczzGlowna: Wolę spędzić parę godzin więcej na autostradzie, żeby uniknąć poniewierania na lotniskach (bezpośredniego nie było) oraz jazdy na miejscu jakimś gównem z wypożyczalni.

    •  

      pokaż komentarz

      tak narzekamy na smog a elektryki hejtujecie. elektryki nie sa oplacalne i noe beda bo sa normalnie k#$#a drogie. i tak zostanie. kiedys ludzie wylewali clae gowno na ulice do tego sraly konie a pierwsze sracze z kanalizacja to bylo dziwactwo. a dzisiaj jakos nikt a nie sra na ulice a to jest przeciez tansze. uwazam ze ludzie co duzo jezdzq po miescie czyli autobusy czy auta doworzace pizze powinny byc tylko elektryczne. a jak calosc stanieje to wazystkie.

    •  
      j......9

      0

      pokaż komentarz

      i zaden z Twoich znajomycph nie ruszyl sie 500 km nad moprze nie mial pilnego wyjazdu na pogrzeb na drugi koniec Polski albo nie pojechal na Święta 600 km dalej? Nie wiem czy zazdrościć czy żałować

      @bigger: Żaden, wszyscy na dalsze wyjazdy używają wygodnego środka lokomocji przeznaczonego do tego typu czyli samolotu.
      Mieszkam w Poznaniu więc nad morze nie ma 500 km. Po drugie praktycznie każdy ma kilka samochodów w rodzinie.
      Jeśli to starsze osoby to samochód ma żona, mąż,dzieci.
      Jeśli 90% ludzi jeździ 99% do 100 km to po co w ogóle się przejmować zasięgiem?
      Osobiście całe swoje życie za kółkiem (jakieś 12 lat) to trasy do 400 km, raz trasa 1800 km i to był jeden z największych błędów w życiu.
      Dziś tylko ceną samochody elektryczne przegrywają ze spalinowymi, infrastruktura pojawi się gdy będzie więcej aut.
      Co już powoli się zmienia, taki nissan leaf jest niewiele droższy od golfa. A tesla model 3 w cenie aut podobnej klasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: Hybryda plugin, czy nawet zwykła da dużą oszczędność paliwa w mieście, właściwie im bardziej zakorkowane tym większy z niej zysk, ale w trasie, zwłaszcza przy jeździe autostradowej, to co pokazuje katalog spalania producenta to jawne kłamstwo. Taki Auris Hybrid, w mieście co prawda pali tyle co deklaruje producent(około 3 litrów), ale w trasie przy prędkości 140 km/h wychodzi 6-7 gdzie w katalogu podają 3.4-3.9 l
      Jeszcze przez parę dobrych lat, dopóki elektryki nie rozwiną się na tyle, aby mieć zasięg spokojnie w każdych warunkach ponad 500 km lub więcej i do tego ładowanie w czasie normalnego tankowania, szturmem się nie przyjmą. A gdy już w końcu upowszechnią się na tyle, to władza już zadba o to, aby nawet w domu auta ładować z odpowiedniego licznika z odpowiednią taryfą, wszak opłaty, które są ukryte w cenie paliwa, magicznie nie znikną w przyszłości.

      Ale przyznaje, że gdybym miał kupić auto tylko do miasta to bardzo chętnie pełnego elektryka bym przytulił, jeśli miałbym pod blokiem miejsca do ładowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @jarek159: Wszedzie samolotem nie zalecisz.
      Latam co 2 miesiace na wakacje z rodzina. Zeby byla jasnosc.
      Lubie wyskoczyc sobie (a mieszkam na poludiu Wielkopolski) nad morze. Zajmuje mi to obecnie niecale 4 godziny.
      Jade 8-9godzin w Alpy. Skoczyc sobie 200km (w 1 strone do Karpacza) i wrocic nawet na drugi dzien.

      Elektryki tego nie potrafia.,

      To, ze zwykle nie jezdzi sie wiecej jak 100km dziennie w wiekszosc to zrozumiale, ale nawet moim rodzice przynajmniej kilka razy do roku jada 200-400km+ a z raz zakreci sie 1000 na dobe.
      To troche tak jakby powiedziec,ze mieszka sie w miescie to nie trzeba umiec plywac, bo nie bedzie powodzi a nad Warte nie chodze. W sumie umiejetnosc jest mi niepotrzebna. Ale jednak troche glupio jechac ze znajomymi na urlop.

      I przyklad jakis podales z drugim autem est idealnym przykladem na to,ze elektryki sie nadaja jeszcze do samodzielnego uzytku dla przecietnej rodziny. Bo z pojedynczym elektrykiem (a nawet z dwoma) nie jest w stanie nowoczesnie i wygodnie funkcjonowac. Tak samo zaden powazny przemysl nie zajal sie powaznie elektrykami jesli chodzi o srodki transportu. Czemu? Bo to sie nie oplaca poprostu. I nie wezmie do momentu az nie przeszkoczymy bariery szybkiego ladowania. A moim zdaniem stanie sie to dosc szybko.

      Z cenami to Cie ponioslo. Leaf zaczyna sie jakos od 150k co jest srogim absurdem, a wspomniany przez Ciebie Golf katalogowo (do urwania) od 68. Co daje ponad 80k zapasu. troche drozej zreszta startuje kaszkaj, ktorego mialem nowego i byl calkiem spoko. A za te 70k mam eksploatacji na kilka do kilkunastu lat.

    •  

      pokaż komentarz

      Hybrydy plugin nie maja juz absolutnie zadnego sensu, bo realny zasieg to 40-50 klockow co nie wystarcza nawet na zaspokojenie Twoich niepewnych danyc.

      Ps. Zrodla tych danych nie podales

      @bigger: Teoretyku. Mam w rodzinie CMaxa plug - in. Codziennie używa go dziewczyna jeżdżąc do pracy ok 30 km. Nawet kilometra nie przejeżdża na benzynie. Ten sam samochód w trasie przełącza się na tryb hybrydy i pali ok 2.5 - 3 litrów benzyny przy prędkości do 130 km. Jeździ za grosze a auto kosztowało jakieś 70 tyś - czyli tyle co jakiś tani diesel. Ładuję go sobie pod domem przez kilka godzin i mam gdzieś co mówią ekolodzy i teoretycy - fani śmierdzących diesli. Dodam jeszcze, że ma topowe wyposażenie... Auta na prąd to przyszłość, której nie unikniecie :)

      ps: w trybie bezemisyjnym mogę jeździć buspasami ;)

    •  
      l......3 via Android

      0

      pokaż komentarz

      @bigger masz totalnie rację w Polsce długo nie będą, ale... np w Norwegii już zaczynają. Dofinansowania, stacje i dbałość o środowisko.

    •  

      pokaż komentarz

      @AmolProtos: Wyrwales z kontektstu. Dyskusja szla o tym,ze elektryk jest substytutem auto spalinowego, bo przecietne,mu czlowiekowi starczy 80km dziennie. . A nie jest. Bo to 80km wystarcza ludzia w wiekszosci czasu, ale zdarza sie czesciej jak rzadziej ,ze trzeba pojechac gdzies dalej i wtedy nie ma innej opcji niz pluginin albo tradycyjny woz. Do tego dochodzi cena. Pisalem o tym wyzej.

      Ale korzystajac z tego,ze mam prkatyka. 2 pytania. Prosze o szczera odpowiedz

      Ile dlugo albo ile kilometrow najdluzej auto chodzilo tylko w bezemisji?

      Czy kupilbys tego samego Cmaxa gdyby byl 100% elektrykiem i mial tylko te 200 zasiegu?

    •  

      pokaż komentarz

      @AmolProtos: aaaa... zeby nie bylo. Ja sie generalnie z Toba zgadzam. Jako petrol head przykro mi to mowic, ale elektrycznosc to przyszlosc. Ale zeby to jakkolwiek ruszylo konretniej trzeba przeskoczyc temat ladowania. To zmieni wszystko.
      I zaklinanie rzeczywistosci doplatami (gdy prad wciaz mamy z wegla ) to tylko brzydki zabieg PR i wyborcza kielbasa

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger: 1. 53 km to rekord i dosyć dobry wynik jak na plug ina 2. jako drugie auto tak - oczywiście w trasy elektryk się nie nadaje. Znajomy ma teslę i jeździ od Ikei do Auchan gdy jedzie w dłuższą trasę - tzn musi zjezdzac do ładowarek i marnować czas. Elektryk to genialne rozwiązanie do miasta a hybryda plug-in to kompromis jezeli musisz miec jedno auto.

      Oczywiście - dalej opłaca się jeździć skodami w LPG, ale jak kupujesz elektryka to raczej nie patrzysz na koszty jego ładowania. Inna sprawa, że tytuł artykułu to clickbait bo treść mowi cos zupełnie innego ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger: Tak - stąd moja wypowiedz o ekologach. Oczywiście prąd nie jest ekologiczny bo nasz niemądry naród nie chce elektrowni atomowych. Wungiel albo górnicy na ulicach.

    •  

      pokaż komentarz

      Elektryki tego nie potrafia.,

      @AmolProtos: i zeby było jasne - sam jeżdżę benzynówką ale będę pierwszy w kolejce po Teslę model 3 ;) Jak będę potrzebował auto zeby pojechać w alpy to odpalimy c-maxa albo wypożyczę sobie raz do roku vana. Tesla model 3 (z tego co pamiętam) ma mniej niż 5 sek do setki i kosztuje ok 100 tys zł (taniej niż nissan leaf).

    •  

      pokaż komentarz

      @AmolProtos: Tak jak myslalem.

      Czyli nawet biorac pod uwage ze auto mialboby chodzi tylko w elektryce musialby byc uzywane w bardzo specyficznych warunkach,zeby to mialo rece i nogi.

      A ile nadluzej czasu bylo w trybie bezemisyjnym?

      Dla mnie hybryda plugin tez sensu nie ma z uwgai na trasy. Gdyby miala te 100km zasiegu wiecej mozna by rozwazyc. Przez kwartal jezdzilem Lexusem CT i bylo tak sobie. Spalanie na poziomie 4,5-5l/100 w miescie bylo ok. Ale przy tym ile wydaje na paliwo miesiecznie i to,ze od diesla moge odpisac Vat i dochodzowy mija sie to z celem. Roznica iluzoryczna.
      W trasie wk@##iala mnie skrzynia a sam lex nie nadaje imho na trasy.

      Duzo starsze diesle segmentu E poprostu go gniota. No i argument kasowy. O ile za te 70k to faktycznie mozna sie zastanowic to jak mowilem. Nowy leaf kosztuje od 150k w gore. Gdzie za 80 masz nowego Kaszkaja. Ile musze przejechac,zeby wydac na nowe auto 70k?

      Mocno w technologie wierze, ale fullelektryki to nowiki i gadzet. Niewiele wiecej

    •  

      pokaż komentarz

      @Pomoc_i_FAQ: 5 zł? Akumulatory w "najsłabszej" Tesli mają 40 kWh, w mocniejszej - 60 kWh. Jeżeli 1 kW kosztuje 0d 50-60 groszy to naładowanie do 40 kWh kosztuje 20-24 zł (a jeszcze trochę bezie strat) a 400km na tym nie zrobisz! W domowym gniazdku będziesz taką Teslę ładował ok. 20 godzin! Zupełnie nieopłacalne!

    •  

      pokaż komentarz

      @Jotgie: Jak masz kase na tesle to i stację ładowania sobie pacniesz - koszt nie jest duży ;) - jeszcze raz - nikt, kogo stać na nową Teslę raczej nie patrzy przez pryzmat kosztów eksploatacji.

    •  
      j......9

      0

      pokaż komentarz

      Latam co 2 miesiace na wakacje z rodzina. Zeby byla jasnosc.

      @bigger: No to świetnie, twoje życie wygląda zupełnie inaczej niż zdecydowanej większości ludzi.
      Co 2 miesiące wakacje ( 6 razy w roku) + wypady w Alpy itd.

      Leaf zaczyna sie jakos od 150k co jest srogim absurdem, a wspomniany przez Ciebie Golf katalogowo (do urwania) od 68.

      @bigger: Który golf 150 konny z automatem kosztuje 68 tys zł ?

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: Nie popadajmy w skrajności. Skoro 80 kilo ma wpływ na zużycie zawieszenia to jaką dewastacje robią pasażerowie na tylnej kanapie nie wspominając o bagażu w bagażniku.

    •  

      pokaż komentarz

      @jarek159: No wyglada. Ale co to zmienia?

      Dla Ciebie za leaf'a 150k to normalna cena? Gdzie za 80k masz kaszkaja? Ile bede wydawal 70k w nowym aucie?
      Nie wiem, bo nie sprawdzalem, ale obstawiam,ze bardzo dlugo.

      150konny golf z automatem kosztuje kolo 100k co wciaz jest o 50k taniej niz podstawowy (!) leaf.
      Sporo kasy.

      Zabawka i tyle. Jak ktos kupuje miejskie auto za 150k to ma dupie czy 100km bedzie go kosztowalo 10 zlotych czy 40 zlotych. Tym bardziej,ze te auta sa uzywane i nie jezdza we flotach (nie bez powodu zreszta). Ciekawe jakby je zaczac tluc po 50-100kkm rocznie.

      To nie jest i dlugo nie bedzie jedyne auto dla przecietnej rodziny. I to nie tylko w Polsce ,ale i w Europie Zachodniej.

    •  
      j......9

      -1

      pokaż komentarz

      150konny golf z automatem kosztuje kolo 100k co wciaz jest o 50k taniej niz podstawowy (!) leaf.
      Sporo kasy.


      @bigger: Która zwraca się po przejechaniu 150 tys km w samych kosztach przejazdu! auta jeżdżą więcej niż 150 tys km.

      Zabawka i tyle. Jak ktos kupuje miejskie auto za 150k to ma dupie czy 100km bedzie go kosztowalo 10 zlotych czy 40 zlotych.

      @bigger: Ma też w dupie czy będzie go kosztować 100 tys czy 150 tys zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @jarek159: O hui.

      Dopchalem troche tego leaf'a dodatkami (chociaz i tak bieda w porownaniu chocby z Golfem) i wychodzi ....

      ... niecale 180 kilo kaputy.

      (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      Niech mi ktos powie, ze to jest oszczednosc i to sie oplaca !

    •  
      j......9 via Android

      -1

      pokaż komentarz

      @bigger
      10 zł 100 km zamiast 40 zł 100 km. Policz teraz czy się opłaca.

    •  

      pokaż komentarz

      @skyluker: to teraz powiedz o ile podnosi ta temperaturę. O ile masz sprawny układ chłodzenia nic się nie stanie. Co do wypalania zaworów, podatne były tylko na to konkretne jednostki napędowe od Japońskich inżynierów.
      Każde moje auto było i aktualne jest z LPG i uwierz mi że w jednym nawet wymieniałem butle czyli instalacja miała ponad 10 lat i z silnikiem nic się od gazu nie działo.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger:

      I jest ono takie jak napisalem wyzej. Nie ma opcji na powszechnosc tej technologii z takimi ograniczeniami w postaci dlugosc ladowania baterii. Bo jesli idziemy tokiem rozumowania,ze elektryk to cos wiecej jak dopelenienie auta spalinowego, ale pelnoprawny substytut to to auto musi byc w stanie pokonywac dystanse jak auto spalinowe. Bez tego to tylko zabawka albo gadzet. W momencie jak opanujemy ladowanie 10-20 minutowe to stacje same postawia punkty ladowania (ciekawe ile bedzie kosztiowac kW, bo ostawiam ze sporo wiecej jka teraz, bo na pewno dojada podatki drogowe itd..). Wtedy to faktycznie zacznie sie oplacac. Biznes, transport i cala reszta ruszy temat to bedzie nie do zatrzymania. A uwazam,ze stanie sie to w miare szybko.

      Baterie są cały czas opracowywane, spada ich cena wzrasta wydajnosc i czas zycia. A dodatkowo juz sa stosowane mieszane projekty gdzie wprowadzany jest superkondensatory, które pozwalają na ładowanie w ciągu kilku sekund.

      i to nie jest tak ze Polacy sie boja nowych technologii czy ich na nie nie stac (choc to tez. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) ) . Umiemy liczyc i na chwile obecna elektryk dla 99% (tak, wiem dane z dupy) ludzi nie moze byc jedynym pojazdem.

      Moze i umiemy liczyc to co widac ale myslec przyszlosciowo i zwracac uwage na to czego nie widac to juz nie. Elektryki emituja mniej zanieczyszczeń a biorac pod uwage coraz wyzsze koszty obslugi medycznej to sporo pieniedzy idzie na zmarnowanie. A dodatkowo, mieszkam w Szkocji wiec temat jest mi najbardziej znany z perspektywy UK, widzę ile pieniedzy jest inwestowanych i jak sporo ofert pracy jest w dziale baterii i ich recyklingu. A my jak zwykle bedziemy musieli kupowac nowe technologie od innych.

      "Dodam jeszcze ze wedlug mnie akurat sredni czas dojazdu do pracy na przestrzeni lat sie ziweksza a nie zmniejsza, bo infastruktura coraz lepsza, paliwo coraz tansze (wzgledem zarobkow) a auto bardziej dostepne. Kiedys u nas wariactwem bylo dojezdzanie do roboty 20-30km+"

      A to bardzo zależy od miasta i państwa. Na przykład w Londynie trend jest zupelnie odwrotny.

      Dzis moj znajomy dojezdza do roboty ~80km i wcale nie jedzie duzo dluzej niz czesc ludzi z miasta.

      Nissan Leaf ma zasieg 150 km. Moj szef ma kilkuletniego, laduje go w domu swoimi solarami a jeszcze w pracy ma dodatkowe ladowarki pod budynkiem. Większość samochodzów na wynajem w Edynburgu jest elektrycznych.

      Ja czekam z niecierpliwoscia na rozwoj. Narazie najwiesi gracze maja elektryki ale to bardziej kwestie wizerunkowe myle a nie faktyczny udzialw zyskach. Zreszta ile tych Tesli powstalo od poczatku produkcji? no wlasnie. Wystarczy zobaczyc np. produkcje VAGa To sa promile.

      Co ty porównujesz? Firmę, która ma ponad 50 lat z firmą powstałą 15 lat temu? Myslisz, ze dlaczego Tesla wypuscila swoje patenty za darmo? Rynek samochodowy jest ogromny i jedna nowa firma nie jest w stanie w pare lat zdobyc znaczacej pozycji. Nawet Tesla która w ciagu trzech lat potroila swoja produkcje.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxprojekt: to że tobie nic się nie stało to żaden dowód. Sam mam dwa samochody i oba na gaz więc nie jestem uprzedzony. Ale nie można powiedzieć, żedla silnika to zupełnie obojętne na czym pracuje.
      Dwa co ma układ chłodzenia bloku silnika do miejscowych wzrostów temperatury przy spalaniu paliwa?!

    •  

      pokaż komentarz

      @Bumblebee87: auto jest po to żeby wozić pasażerów i bagaże, a nie dodatkowe żelastwo. Oczywiście, jest to mało istotny argument, ale jednak.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheOneEyedKing: poszerz zasób słów i umiejętność czytania. Nie jestem mechanikiem, instalacje miałem zawsze z wysokiej półki.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale elektryka nie "zatankujesz" do pełna w 10 min.

      i to jedyna zaleta samochodów spalinowych. 80% użytkowników pokonuje dziennie nie więcej niż 80km więc mogą co noc ładować w domu.

      @Pomoc_i_FAQ: z ta jedyna to się nie zgodzę dolicz sobie akumulatory co 5-7 lat, a nie są to małe koszta, i to że bazowo elektryki kosztują razy ~2,
      na plus na pewno to że nie bardzo ma się tam co popsuć w silniku i tyle.

      powiem tak za darmo takiego nissana leaf z chęcią bym przytulił ale żeby sobie kupić przy obecnych cenach to imo jeszcze kilka lat niech popracują nad tematem :P

      na średnim czasie życia akumulatorów ~5 lat można na szybko temat policzyć
      "pojemność baterii to 40 kWh. Deklarowany zasięg wg normy NEDC to 378 km na jednym ładowaniu. Możemy się więc spodziewać, że podczas normalnej jazdy zasięg nowego Leafa będzie dobijał do 300 km."
      Więcej: http://moto.pl/MotoPL/7,88389,22476288,nowy-nissan-leaf-znamy-polskie-ceny-czas-na-sukces.html

      40 / 3= 13,3 KWh na 100km
      13,3 x 0,75 gr = 10zl
      takie luźne kalkulacje z moich obserwacji tematu wynika ze naładować trzeba za ok 10zł/100km
      dojazd 100km dziennie 5 dni w tygodniu cały rok
      10 x 5 x 45 = 2250zl rocznie za prąd
      2250 x 5 + 20000 (akumulatory) = 31250 zł na ~5 lat dla nissana leaf

      "Nowe akumulatory to koszt 5,5 tys. dolarów netto. Stare należy zostawić u dilera. Do tego trzeba doliczyć zestaw adaptacyjny dla starszych modeli za 225 dolarów i koszt samej usługi. Wymiana powinna zająć ok. trzech godzin. W sumie więc wychodzi ponad 6 tys. dolarów (ok. 20 tys. zł)."
      Więcej: http://moto.pl/MotoPL/1,88389,16241658,Nowe_baterie_do_Leafa_kosztuja___.html

      dla samochodu na gaz
      25 x 5 x 45 = 5625zl rocznie + 100 ekstra przegląd + 200 zl wymiana filtrów i serwis
      6000 x 5 = 30000 zl

      i to przy 100km dziennie im mniej będziesz jeździł tym ta różnica będzie bardziej przesuwać się na korzyść benzyniaka z gazem, a dużo więcej ciężko będzie jeździć bo znowu ograniczenia z zasięgiem i czas ładowania, chociaż nissan dla leafa deklaruje 300+ km na jednym ładowaniu :)

      podsumowując fajna bajera jakby cena zakupu w salonie była bardziej zbliżona do spalinówek a superchargery bardziej dostępne wtedy jak najbardziej fajny temat do przemyślenia :)

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger ostatnio jechałem przez Niemcy na każdym MOIM postoju były ładowarki Tesli i po parę sztuk które się lądowały. Jak jest infrastruktura odpowiednią to i samochody elektryczne na długie trasy się nadaja

  •  

    pokaż komentarz

    Jak już większość przejdzie na samochody elektryczne, ładowanie będzie kosztowało jak tankowanie. Ludzie są naiwni i naprawdę wierzą, że coś się robi dla nich, a nie dla wielkich lobby. Nie ma nic za darmo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Monamour: wzrost popularności elektryków wymusi wzrost produkcji energii. Zakładając, że tylko 10% byłaby na prąd, to daje liczące ponad 2 milionów osobowych aut. Sporo energii.

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein: Raczej nie będzie to miało wpływu w Polsce, gdzie w gospodarstwach domowych zmniejsza się systematycznie zapotrzebowanie na energię elektryczną z powodu przejścia na energooszczędne żarówki i sprzęt rtv agd który też z każdym rokiem ma ciut mniejsze zapotrzebowanie na prąd. Więc przejście na transport elektryczny raczej spowoduje, że zapotrzebowanie na prąd elektryczny przestanie spadać.

    •  

      pokaż komentarz

      z powodu przejścia na energooszczędne żarówki

      @GeraltRedhammer:
      - Halyna, mamy energooszczendne rzarufki, to tera bendziemy całą noc podśfietlać ogród i elewację.

      Powiem ci coś w sekrecie: Nie mam w domu ani jednej "starej" żarówki, wszystkie sprzęty też nowe, a za prąd płacę 50% więcej, niż trzy lata temu, jak jeszcze nie byłem "eko". k@#?a, czary.

    •  

      pokaż komentarz

      @Monamour: jesli uzywasz auta do jazdy miejskiej to ladujesz w domu; czy w trakcie dnia pod miejscem pracy(jesli udostepni prad) czy pod swoja firma, wiec placisz tyle co normlanie za prad.

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: masz jakies dane o tym spadku zuzycia w gospodarstwach? Bo wchodza coraz wieksze tv, wieksze glosniki, wiecej komputerow i wiecej wszelkiego sprzetu rtv/agd.

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: ale to kompletnie inna skala. Taki leaf potrzebuje 18 kWh na 100 km, czyli niech zrobi tylko 10 tysięcy kilometrów rocznie, co daje 1800 kWh. Teraz pomóżmy to razy 2 miliony pojazdów. Daje to 3600 GWh. Obecnie mamy zużycie na poziomie około 160 000 GWh rocznie brutto.

    •  

      pokaż komentarz

      @teh_m:
      Były podwyżki cen energii, być może też mały tv wymieniłeś na energooszczędny ale sporo większy i zacząłeś używać klimatyzacji. U mnie rachunki za prąd są mniej więcej na tym samym poziomie od kilku lat.

      @MegaZU0: @Aster1981: @boguchstein
      strona 93, 94
      https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5485/2/3/1/zuzycie_energii_w_gospodarstwach_domowych_w_2015_r..pdf

      Przy czy zauważalny jest wzrost na zapotrzebowanie energii z strony firm i państwa i to one generują wyższe zapotrzebowanie

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: Ale owego sprzętu mamy coraz więcej- więcej gospodarstw stać na, przykładowo, zmywarkę, piekarnik, mikrofalówkę, komputer, tv itp. U siebie miałem faktycznie zauważalny spadek zużycia jak przerzuciłem się z zwykłych żarówek sufitowych (50W każda, jeden pokój np 5 takich) na ledowe (4W zarówka), ale teraz sukcesywnie to zużycie rośnie, bo a to tv kupiłem, a to mikrofalówkę itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein: a prąd w polsce głównie z czego idzie? :D no i tyle w zakresie tej ekologii. Oczywiscie jest słuszny argument mówiący o tym, ze w miastach bedzie mniej spalin między budynkami, pieszymi itd ale odpowiednio więcej musiałaby wyprodukować spalin elektrownia. I teraz pytanie czy w większym rozrachunku nie rozejdzie się to po Polsce w takim samym stopniu jak dziś gdy spalinówki śmigają po miastach? W końcu smog się roznosi na całe miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      Myślę, że też słuszne będzie założenie, iż większość osób będzie ładowała samochody w nocy po powrocie do domu, a w Polsce po godzinie 23:00 zawsze występuje nadprodukcja prądu, bo drastycznie zmniejsza się jego zużycie.

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: Polska ma przestarzala siec kabli. Duze sa straty i problem z pradem juz wystepuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Prawysektor: Duże straty są i w sumie dotatkowe zużycie prądu w nocy tylko je zmniejszy. Gdzie masz problemy z prądem?

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: infrastruktura energetyczna ma problem. Przestarzale sieci trakcyjne. Bylo o tym w newsweeku, polityce i chyba wsieci. Nie weryfikowalem tematu bardziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: to dotyczy wylacznie energi elektrycznej? Bo tam jest ooglnie o energi i paliwach i duzo info pod katem ogrzewania "mieszkania".
      Jest to tez w ujeciu na "mieszkanie" a z biegiem lat spada ilosc ludzi na gospodarstwo domowe, takze przy ok 10% spadku zuzycia energii na mieszkanie, bylbym ostrozny z twierdzeniem czy zuzycie na czlowieka tez spada.

      P.S. Fakt ze nastapil spadek w zuzyciu energi elektrycznej na oswietlenie i to bedzie widoczne w ostatnich 10-15 latach. Tyle ze ten okres wymiany oswietlenia mamy juz za soba. Natomiast mamy tez to o czym pisalem wczesniej - coraz wiecej sprzetu rtv/agd w gospodarstwie domowym. W domach jednorodzinnych wzrasta tez popularnosc klimatyzacji, nawet w formie przenosnych klimatyzatorow.

      Wiem ze pojedyncze przyklady nie obrazuja zjawiska w skali kraju, jednak widze to po swojej rodzinie i znajomych i jest to powszechne.

      Wiem tez ze w okresie gdy jest goraco jest presja na przedsiebiorstwa by ograniczaly zuzycie energii(energetyka nawet placi za takie oszczesdnosci) bo moce energetyczne elektrowni sa wowczas na wyczerpaniu; a niechca by braklo pradu dla gospodarstw domowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Monamour: Większość ceny paliwa to podatki z których utrzymywane są drogi. Jeśli wszyscy przerzucą się na elektryki to te podatki będą na nich przerzucone.

    •  

      pokaż komentarz

      @Monamour: nie za pomnij o akcyzie :) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      no i tyle w zakresie tej ekologii.

      @monarchista: nie, nadal ekologiczniej produkować prąd w jednej dużej elektrowni niż nieefektywnie spalać paliwo w wielu małych silnikach, emitujących więcej zanieczyszczeń.

      Oczywiscie jest słuszny argument mówiący o tym, ze w miastach bedzie mniej spalin między budynkami, pieszymi itd ale odpowiednio więcej musiałaby wyprodukować spalin elektrownia.

      @monarchista: elektrownia ma zawaansowane systemy oczyszczania spalin + w cyklu życia auta elektrycznego wyemituje ono 25% mniej CO2 niż porównywalne spalinowe + chyba nie oczekujesz że Polska będzie węglem stała cały czas, energia stanie się duuuuużo czystsza, spalinówki już praktycznie czystsze być nie mogą

    •  

      pokaż komentarz

      @monarchista: żeby nie było że jestem gołosłowny co do tego 25% CO2 mniej, linkuję badanie (jeśli nie chcesz czytać badania starczy rzucić okiem na tą ładną grafikę, pokazuje ona ile w przyszłości można zyskać, zmieniając jedynie źródła zasilania elektryków, nie mówiąc już o kolejnych poprawach efektywności całego procesu produkcji oraz użytkowania tych aut, które cały czas zresztą następują)

    •  

      pokaż komentarz

      @Doman_60: gdyby polska przerzuciła sie na elektrownie atomowe a ludzie wymienili piece. czuje, ze minie 20 lat i nic z tego sie nie zmieni.

    •  

      pokaż komentarz

      czuje, ze minie 20 lat i nic z tego sie nie zmieni.

      @monarchista: niestety tak obecnie się to zapowiada :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Monamour: A najlepsze że to że o ile widzą tą korelację w przemyśle paliwowym że każdy chcę ich oszukać to nie widzą jej w przemyśle farmaceutycznym co jest jeszcze bardziej prenatalne

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein Kiedyś napisałem komentarz o tym i zostałem zaminusowany przez wykopowe elektryczne lobby XDD

      Gdyby wziąć 20mln samochodów w Polsce i przyjąć ich średnią moc w okolicach 50kW, to potrzebowalibyśmy średnio 1TW dodatkowej mocy. Nasza całkowita produkcja jest dziesięć razy z hakiem mniejsza.

      Oczywiście to jest średnia potrzebna moc. Trzeba się spodziewać w ciągu dnia godzin ciszy i godzin kilkukrotnie większego zapotrzebowania na moc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Doman_60 Największym problemem nie jest emisja CO2, tylko NOx i pyłów. I tak naprawdę te normy emisji są podwyższane (lobbowane przez VW i spółkę), tylko po to, by zablokować import tanich samochodów z Japonii i zaklepać sobie niższe segmenty o największej sprzedaży.

      Samochody łącznie produkują jakieś 10% procent zanieczyszczeń w Polsce. Przy liczbie samochodów powyżej dwudziestu milionów i średnim ich wieku dwunastu lat. Prawdziwym problemem jest energetyka i ciepłownictwo. I te ich systemy oczyszczania spalin działają lepiej dla samochodów, niż dla elektrowni, bo raz - katalizatory i reaktory czym mniejsze tym tańsze, szybciej się ta gałąź rozwija, a po drugie - łatwiej przeprowadzić stechiometryczne reakcje dla gazów niż dla pyłów i skroplin jak w elektrowniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Monamour: @boguchstein: prąd łatwo odciąć a paliwo zawsze się skomponuje. No i w razie w nie musisz liczyć na elektrownię. A są ludzie, którzy mają całe domy na prąd.

    •  
      j......9

      0

      pokaż komentarz

      Kiedyś napisałem komentarz o tym i zostałem zaminusowany przez wykopowe elektryczne lobby XDD

      Gdyby wziąć 20mln samochodów w Polsce i przyjąć ich średnią moc w okolicach 50kW, to potrzebowalibyśmy średnio 1TW dodatkowej mocy.

      @PrzestrzenBanacha: I dobrze, że za pisanie głupot zostałeś zminusowany.
      Gdyby wziąć 100 mln samochodów w Polsce i przyjąć średnią moc w okolicach 200 kW to ile mocy byśmy więcej potrzebowali....?
      Człowieku zakładasz, że wszystkie auta w Polsce w jednym czasie będą się ładować z dużą mocą ? Skąd tyle ładowarek ?
      Skąd tyle aut? Wiesz, że w Polsce mamy około 6700 stacji benzynowych ? gdyby 20 mln aut chciało w jednym czasie się zatankować to w kolejce czekałoby prawie 3000 samochodów. Widziałeś kiedykolwiek w życiu taką kolejkę ? nie a co dopiero na każdej stacji w kraju. 3000 aut x 7 metrów = korek na 21 km do każdej stacji!

    •  

      pokaż komentarz

      @jarek159 Jaką niby głupotę napisałem? Przyjąłem liczbę samochodów mniejszą niż w rzeczywistości jest i moc mniejszą niż średnia moc silnika. Napisałem w dodatku o średnich mocach, więc w tych zgrubnych jak ch## wyliczeniach nie ma żadnego kłamstwa.

      Zasada zachowania energii - musisz skądś tę energię wziąć, żeby móc ją wykorzystać. A każdy chciałby mieć przecież ładowarkę w domu, prawda?

      Energii chemicznej paliw z kolei się nie produkuje. Paliwa się wydobywa i dystrybuuje. Stacje benzynowe jedynie są sposobem jej dystrybucji. Ta energia jest w paliwach zmagazynowana, a bak mi się nie kurczy w zależności od liczby tankowań, temperatury i wilgotności powietrza XD W dodatku tankowanie do pełna trwa może pięć minut i starczy na dwa tygodnie.

      Nie wiem co ma ta historia z kolejką do problemu, że tę energię elektryczną trzeba w jakiś sposób wyprodukować.

    •  
      j......9

      0

      pokaż komentarz

      Jaką niby głupotę napisałem?

      @PrzestrzenBanacha: Taką, że 20 mln aut nagle chce się ładować z mocą 50 kW. Wiesz, że w domu ładuje się ładowarkami mniejszej mocy ? wiesz, że na to jest cała noc ? nie trzeba walić 50 kW bo nawet takiego przyłącza nie ma w domu.
      Jeśli nie widziałeś nigdy korka przed każdą stacją na 21 km to znaczy, że tyle aut nagle nie będzie się ładować.

      Policz lepiej ładowanie 2 mln aut z mocą 3 kW każdej nocy. I sprawdź czy sieć w Polsce to wytrzyma. To będą realne wartości.

    •  

      pokaż komentarz

      @jarek159 Pewnie, że realne. Ale z założenia chcę załadować samochód w krótszym czasie, niż okres międzyładowania. Więc 3kW odpadają.

      Zresztą, co lobbysta to inne dane, ja słyszałem coś o ładowarkach 2MW? Coś? Jakieś hasełka marketingowe? Superchargery? XDDD

    •  
      j......9

      0

      pokaż komentarz

      Ale z założenia chcę załadować samochód w krótszym czasie, niż okres międzyładowania. Więc 3kW odpadają.

      @PrzestrzenBanacha: Nie odpadają, ty załadujesz teraz w krótkim czasie, ktoś inny o innej porze itd.
      Więc twoje teorie odpadają. Tak samo jak nie tankuje w Polsce 20 mln aut w jednym czasie bo to 3000 samochodów na każdej stacji w Polsce w jednym czasie.
      Gdzie realnie 30 aut w jednym czasie to już dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      @jarek159 Ta rozmowa schodzi na złe tory. Ponawiam pytanie - skąd wziąć tę energię?

    •  
      j......9

      0

      pokaż komentarz

      Ta rozmowa schodzi na złe tory. Ponawiam pytanie - skąd wziąć tę energię?

      @PrzestrzenBanacha: Z elektrowni a niby skąd?
      Z tego samego miejsca z którego masz energię do ładowania telefonu .

    •  
      j......9

      0

      pokaż komentarz

      Aaa... Fajnie.

      @PrzestrzenBanacha: To nie wiedziałeś skąd się bierze prąd?
      Masz poczytaj:
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_elektrowni_w_Polsce

    •  

      pokaż komentarz

      Powiem ci coś w sekrecie: Nie mam w domu ani jednej "starej" żarówki, wszystkie sprzęty też nowe, a za prąd płacę 50% więcej, niż trzy lata temu, jak jeszcze nie byłem "eko". k!@%a, czary.

      @teh_m: żadne czary cena za kwh rośnie :) jeszcze parę lat temu było ~35 groszy za KWh teraz jest 75gr
      jakbyś nie był eko płaciłbyś prawie drugie tyle co wtedy :P

  •  

    pokaż komentarz

    W takim wypadku samochody elektryczne będą musiały stanieć bo nikomu nie będzie się opłacało ich kupować.

  •  

    pokaż komentarz

    To było tylko kwestią czasu. Czy będziesz jeździł na prąd, Pb, ON, LPG czy węgiel to i tak dowalą podatek. Golić podatników trzeba równo i krótko.

  •  

    pokaż komentarz

    A myślicie że dlaczego Elon bierze się za produkcję cukierków? Już dawno o tym wiedział ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1 2 3 4 5 6 7 ... 16 17 następna