•  
    Lynx_Lynx

    +237

    pokaż komentarz

    Ciekawe co by się stało gdyby nie było w terminie wolnych miejsc. Ale przydatna funkcja, szczególnie jak ktoś próbowałby się dodzwonić na rejestrację do lekarza w Polsce.

  •  

    pokaż komentarz

    Szpecom od Markietingu i socjotechnicznych sztuczek radzę się przekwalifikować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-brzeczyszczykiewicz:

      Ale firmy już dawno mają ten system. Nie jest zbytnio dopracowany ale mieszkając w UK taki robot dzwoni do mnie średnio raz w tygodniu. Głównie pytając czy potrzebuje ubezpieczenia lub czy mam car insurance. Na początku miałem wątpliwość czy to osoba czy robot ale potem już byłem pewien.

      Pracowałem też jako kurier w UK i osoba prywatna miała taki system. W uj to creepy. Nie wiem skąd go wzieła, ale robot potrafił mi powiedzieć gdzie schować paczkę i prowadzić normalną konwersacje, jeżeli nie potrafił jej kontynuować zapętlał się w kluczową informację.

    •  

      pokaż komentarz

      Pracowałem też jako kurier w UK i osoba prywatna miała taki system. W uj to creepy. Nie wiem skąd go wzieła, ale robot potrafił mi powiedzieć gdzie schować paczkę i prowadzić normalną konwersacje, jeżeli nie potrafił jej kontynuować zapętlał się w kluczową informację.

      @Gieforit: Mocne, ale fajne. Kto wie, może własciciela już dawno nie było... może nawet robot miał z tym zaginięciem coś wspólnego. Patrzyłeś może co zamawiał?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gieforit: zdradze ci prosty trick, jak rozroznic, czy dzwoni do ciebie automat, czy czlowiek. Wystarczy, ze zadasz pytanie spoza skryptu, cos, na co kazdy czlowiek potrafi odpowiedziec, na przyklad: "ile wynosi minimalna wartosc funkcji Gamma Eulera?"
      Jesli odpowie, ze 0,885603194 to wiesz, ze to czlowiek, a jak bedzie metnie lawirowal, to znaczy, ze automat, ktory nie ma odpowiedzi na to proste pytanie w skrypcie.
      Proste.

    •  

      pokaż komentarz

      @Falcon:

      Pracowałem w Amazonie jako kurier.
      Tego dnia miałem rejon poza miastem, dość bogate rejony. Głównie duże domy rozsiane po górkach west yorkshire.
      Miałem materac do dostarczenia zwinięty w taki kokon. Dość spory. Nigdy nie dzwonie do klienta bo nie mam na to czasu. Ale tu nie było sąsiadów, a ta paczka wymagała podpisu. Chyba jak droższa niz 100 funtow to nie mozesz jej zostawic.

      I tu uwaga, ja nie znam numeru klienta, mam tylko opcje do niego zadzwonienia. Klikam przycisk a telefon zaraz sam do mnie dzwoni i jest juz laczenie z centrala w Londynie. Klient tez nie zna numeru mojego. Co do centrali nie jestem pewien. Ale raczej wychodzi jako zastrzezony. (stad klienci prawie nigdy nie odbieraja wiec prawie nie uzywam ten funkcji)

      No i facet odbiera. Glos calkowicie ludzki - nie robot.

      Napisze po Polsku ile pamietam bo to bylo w styczniu jakos.

      -Dzien dobry, mam dla pana przesylke ale nie ma nikogo w domu, sasiadow tez nie ma.
      -Dzien dobry, czy chodzi o materac?
      -Tak dokladnie, mam problem bo.. (i tu mi przerwal)
      -Prosze zostawic go w drewutni za domem, to moje bezpieczne miejsce.
      -Nie ma problemu, moge to zrobic ale system potrzebuje podpisu, nie bedzie mial pan z tym problemu? (delikatnie daje do zrozumienia ze musze sie sam podpisac, albo dac kropke/linie zeby system pozwolil mi odchaczyc ten dom)
      -cisza...
      -Halo?
      -Dzien dobry, czy chodzi o materac?
      -(mysle sobie wtf... ) tak o materac, chce go zostawic pod domem ale podpis...
      -Prosze zostawic go w drewutni za domem, to moje bezpieczne miejsce. (powiedziane dokladnie ta sama intonacja jak przed chwila)
      -Cos jeszcze dodalem o braku sasiadow i zadalem jakies pytanie inne, a koles sie znow zapętlił od nowa, ta sama intonacja, slowo w slowo ta sama gadka. 100% nagrany głos albo ki uj wie co.

      Odlozylem sluchawke, materac zabralem do bazy z powrotem bo za duze ryzyko, nigdy sie sam nie podpisuje.

      I teraz gadalem z kumplem programista i mowil ze nikt nie ma takich systemow zeby patrzyl na twoja historie zakupow i potrafil odgadnac skad mozesz dzwonic. Po co ktos mialby sprawiac sobie tyle zachodu? Wystarczy info na drzwiach, prosze schowac za domem (kazdy tu tak robi) albo jakie prawdopodobienstwo ze w ogole kurier by dzwonil? Tutaj DPD, UPS, czy inni nigdy nie dzwonia, a Amazon w 99,9% tez nie. Ja jestem tylko taki ze czasem chce sie pozbyc balastu. Nie wolno wracac do bazy z paczkami, maks 2 paczki na 180 mozna przywiezc z powrotem.

      Co do robotów w infoliniach jak im przerywasz to się zawsze zatrzymują, aa i dzwonia bardzo czesto "slyszalam ze miales car accident, is that true?" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      mieszkając w UK taki robot dzwoni do mnie średnio raz w tygodniu

      @Gieforit: Z pewnością nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian:

      Gdzieś podczas płacenia za coś czy rejestrowania się musiałem czegos nie odchaczyc i mnie sprzedali do jakiegos call center. Podejrzewam ze to z compare market, bo zaraz po tym sie zaczeło. (porownywalem ceny ubezpieczen domow, a potem jeszcze do auta kupowalem)

    •  

      pokaż komentarz

      musiałem czegos nie odchaczyc

      @Gieforit: Jeszcze bardziej nie.

      Robot, mieszkając w UK, nie dzwoni do Ciebie.
      Ty zaś nie możesz niczego odchaczyć.
      ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikireks: wiki mówi że jest też ujemna wartość tej funkcji

    •  

      pokaż komentarz

      @Gieforit: ciekawe a zarazem creepy, chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej

  •  

    pokaż komentarz

    No piwniczaki sie uciesza bo nie wszedzie da sie wypstrykac na komputerze i czasem trzeba jednak zadzwonic. Kolejny stresowy element z życia piwniczka odchodzi w zapomnienie( ͡° ͜ʖ ͡°) Viva la IT

    •  

      pokaż komentarz

      @MehowM: Ale przeciętny europejczyk jest obecnie tak zaorany, że to jest już doprawdy głupsze niż bydło i nie wiadomo czy bardziej toto się boi pogadać przez 30 sekund z drugim człowiekiem, czy tego że ten telefon z asystentem dostanie nóg, pójdzie do kuchni po nóż i go zaciuka.

      I w ten sposób inteligentne telefony, zmywarki i miksery przejmą władzę nad światem :D A co będzie jak inteligentne piekarniki się zmówią przez wifi, przestaną piec chleb i bydlęta zagłodzą? :D

      Po części wina tego bydlęcego socjalnego systemu gdzie najpierw płacisz a później jesteś traktowany wszędzie jak złodziej albo w najlepszym wypadku intruz. No i taki przeciętny europejski głąb sobie myśli, że prywatny biznes działa tak samo i nienawidzi klienta...

    •  

      pokaż komentarz

      @Aerin: Ciekawe gdzie ta mama była przez ostatnich 25 lat. Ach tak, biegała załatwiać wszystko za dzieciaka, coby broń boże nie nauczył się samodzielnie funkcjonować.

    •  

      pokaż komentarz

      No piwniczaki sie uciesza

      @MehowM: jak automatyczny asystent znajdzie im różowego paska.

  •  

    pokaż komentarz

    Jeszcze powinien byc po drugiej stronie automat do umawiania klientów, więc dzwonią do siebie dwa komputery i używają ludzkiej mowy do komunikacji. Do czego by doszło

  •  

    pokaż komentarz

    Jak da się zamówić "kobietę" z Roksy to jest to szansa dla wykopowych stulejek którzy wstydzą się zadzwonić na zaruchanie