•  

    pokaż komentarz

    Ekonomiści z dyplomami ze zdziwieniem odkrywają to co każdy Janusz wie od dawna. UE jest po to aby Niemcom żyło się lepiej, a Polska była im niestety potrzebna jako rynek zbytu i źródło taniej siły roboczej.

  •  

    pokaż komentarz

    Najważniejsze, kluczowe pytanie, pominięte w artykule brzmi: jak byśmy się rozwijali poza UE. Patrząc na totalny rozkład wszystkiego, co mogłoby doprowadzić nas do sukcesu - innowacyjność, nauka, co najwyżej przeciętna atrakcyjność turystyczna, brak surowców poza trudnym w wydobyciu węglem - bardzo czarno to widzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @samotnik: bylibyśmy tam gdzie teraz są wszystkie postkomunistyczne kraje, które nie weszły do Unii. Czyli w dupie

    •  

      pokaż komentarz

      @samotnik: Średnioroczny wzrost PKB w dekadzie przed wejściu do Unii był większy niż średnioroczny wzrost PKB po wejściu do UE...
      Być moze nasza gospodarka byłaby bardzie zdywersyfikowana i mniej uzależniona od koniunktury w Niemczech. Niektórzy powiedzieliby, ze zostaliśmy skolonizowani:) To jest nasz największy problem przywiązaliśmy się do jednego odbiorcy niczym sadownik opychający całą produkcję jabłek do rosji. Już dawno powinniśmy szukać alternatywnych rynków i dywersyfikować. Niemcy są królami reeksportu i trzeba podpatrzeć jak to robią i systematycznie ich podcinać. Przecież orzechy Brazylijskie "Made in Germany" to sa jakieś jaja:) I nic nie stoi na przeszkodzie aby były one "Made in Poland".

    •  

      pokaż komentarz

      Średnioroczny wzrost PKB w dekadzie przed wejściu do Unii był większy niż średnioroczny wzrost PKB po wejściu do UE...

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Tylko, że przed wejściem do UE przechodziliśmy proces dostosowania. Od 1994 byliśmy państwem stowarzyszonym. Korzystaliśmy z programów dostosowawczych PHARE, SAPARD i ISPA. Dostaliśmy Klauzulę Najwyższego Uprzywilejowania. Nie kandydując do UE ani nie moglibyśmy korzystać z programów pomocowych ani ze zniesienia ceł. Wszak UE jest m. in. unią celną.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl:
      A ja słyszałem inną historię.
      Ponieważ w latach 1999-2003 Polska gospodarka w ogóle się nie rozwijała, zdecydowano się wejść do uni szybciej niż planowano i rząd SLD naprawdę się wtedy postarał nas tam wepchnąć inaczej byśmy mówili o jakimś roku 2010-2012.
      Wyprzedawano wtedy na potęge Polskie przedsiębiorstwa, bo nie miały czego i dla kogo robić, i były nierentowne przynosiły straty, które Polski podatnik musiał płacić by ich utrzymać...
      A teraz popatrz na rok 2007, kryzys światowy jeszcze większy niż bańka internetowa z 2000 roku, co widzisz na tym wykresie? Wzrost prawda? bez Uni w 2000 roku byliśmy maluczcy jak myszki.

    •  

      pokaż komentarz

      Średnioroczny wzrost PKB w dekadzie przed wejściu do Unii był większy niż średnioroczny wzrost PKB po wejściu do UE...

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: To się mój drogi nazywa zjawiskiem konwergencji:

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Konwergencja_(ekonomia)

      Cytując: "w krajach biedniejszych dochody na mieszkańca (mierzone np. PKB/osobę) rosną szybciej niż w krajach bogatych."

      Polska po upadku komuny była w czarnej dupie, więc każde działanie rządu i obywateli dawało olbrzymie efekty - powstawały setki tysięcy firm, do Polski napływał zachodni kapitał bo była żyznym rynkiem itp. itd.

      Wraz z czasem sytuacja się uspokajała i wzrost hamował. Ale nadal był i to całkiem niezły.

    •  

      pokaż komentarz

      @samotnik: Polska by była oczywiście na szczycie i Niemcy by przed nami klękali. Wszystko wina Balcerowicza.

    •  

      pokaż komentarz

      To jest nasz największy problem przywiązaliśmy się do jednego odbiorcy niczym sadownik opychający całą produkcję jabłek do rosji. Już dawno powinniśmy szukać alternatywnych rynków i dywersyfikować.

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Ale my przecież mamy dosyć zdywersyfikowana gospodarkę jeżeli idzie o kraje. Owszem Niemcy to główny partner, ale przecież ktoś nim musi być, a skoro są najbliżej i są zdecydowanie najwiekszą sasiednią gospodarką to są nimi oni. To naturalne i ergonomiczne. Niemcy maja 27% udziału w naszym eksporcie,dla porównania Rosja w białoruskim około 50%.
      Albo weźmy eksport do Czech -stanowi 6,4% całości . Czyli ponad 4 razy mniej niż do Niemiec. A niemiecka gospodarka nie jest 4 razy większa niż czeska ale około 18! Czy biorąc wiec pod uwage ogrom gospodarek i rynków naprawdę jesteśmy uzeleżnieni od tych Niemiec bardziej niż wynika to z sąsiedztwa?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely: Kurde kto to plusuje. Polska gospodarka z wyjątkiem 2001 rozwijała się szybciej od UE a Ty bredzisz że staliśmy w miejscu.

      źródło: rynekpracy.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @samotnik:
      Dokładnie. Trzeba po prostu robić swoje a nie gdybać, dostaliśmy zastrzyk eurasów(nikt mi nie powie ,że nie),dodatkowo już się w jakiś sposób asymilujemy z zachodem, z zachodnią kulturą pracy,BHP etc. Wiem ,że powoli ,ale jednak a to też jest jakaś wartość. Możliwe ,że bez takich możliwości bezgranicznego stykania się z zachodem właśnie wyprzedziliśmy Ukrainą, która to przypominam była po upadku komuny przed nami we wskaźniku PKB.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Wołodia co ty tak unii nie lubisz? Ja wiem, że ty nam Polakom chcesz przekazać właściwy kierunek według władzy na Kremlu, ale podziękujemy. Myślę, że lepiej będzie jak zajmiesz się tym ruskim mirem u siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale my przecież mamy dosyć zdywersyfikowana gospodarkę jeżeli idzie o kraje. Owszem Niemcy to główny partner, ale przecież ktoś nim musi być, a skoro są najbliżej i są zdecydowanie największa sąsiednia gospodarką to są nimi oni. To naturalne i ergonomiczne.

      @szurszur: Ale ja się nie zgodzę, że mamy zdywersyfikowaną gospodarkę. Tak to naturalne, ze Niemcy są naszym największym partnerem ale nasze powiązania są zbyt silne. Zobacz, że nasz eksport do USA praktycznie nie istnieje. Dania ma Ma dwa razy wyższy udział USA w eksporcie od nas a Niemcy cztery razy większy. Powinniśmy szukać alternatywnych rynków bo dałoby nam większą stabilność.

      To się mój drogi nazywa zjawiskiem konwergencji:

      @rzep: Wiesz, że ta konwergencja jakoś wybiórczo działa? Nie jest to żadne wytłumaczenie bo PRL rozwijałby się jeszcze szybciej. Taka Korea Północna w zastraszającym tempie goniłaby Południową i Chiny. A Ukraina bogaciłaby się w raz z nami i rosją.

      Wołodia co ty tak unii nie lubisz? Ja wiem, że ty nam Polakom chcesz przekazać właściwy kierunek według władzy na Kremlu, ale podziękujemy. Myślę, że lepiej będzie jak zajmiesz się tym ruskim mirem u siebie.

      @DanielAquarius: To na pewno do mnie chciałeś napisać?

    •  

      pokaż komentarz

      Wiesz, że ta konwergencja jakoś wybiórczo działa? Nie jest to żadne wytłumaczenie bo PRL rozwijałby się jeszcze szybciej. Taka Korea Północna w zastraszającym tempie goniłaby Południową i Chiny. A Ukraina bogaciłaby się w raz z nami i rosją.
      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Gdyby w Korei Północnej był wolny rynek w rozumieniu zachodnim i wdrożono by tam nowe technologie wydobycia, przetwórstwa i produkcji, to istnieje spora szansa, że w dwa-trzy pokolenia dotarliby do poziomu zbliżonego do Korei Płd.
      Konwergencja nie oznacza, że w rok zamienisz lepiankę w pałac, a już na pewno tego nie zrobisz jeśli nie będziesz chciał zakasać rękawów.

    •  

      pokaż komentarz

      @WaveCreator: Przecież mówię że bogaty sąsiad to nie wszystko( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    "Kryzys finansowy wyraźnie przetrącił nam skrzydła. " - jak zwykle, wszystkiemu winni są Niemcy, Unia, mityczny "kryzys finansowy" i co tam jeszcze. Czy redaktor nie słyszał o zagmatwanym systemie podatkowym, biurokracji i armii urzędników w Polsce? To jest prawdziwa przeszkoda, która krępuje przedsiębiorczość Polaków. Ile firm by nie upadło/nie wyniosło się z granicę/osiedliło w Polsce, gdyby nie ta urzędnicza hydra?!

    •  
      S........m

      -53

      pokaż komentarz

      @Pan_Buk: Armia urzędników. Ok. likwidujesz ponad połowę urzędów w Polsce, połowę odziałów zusu i co teraz ?? Wszyscy zadowoleni, bo mniej urzędasów. No i musisz coś w urzędzie załatwić, to teraz będziesz się telepał do dużego miasta i tam formalności będziesz załatwiał kilka dni, stojąc w ogromnej kolejce jak za prl-u. System podatkowy, to rzeczywiście porażka, podziwiam księgowych w tym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      No i musisz coś w urzędzie załatwić, to teraz będziesz się telepał do dużego miasta i tam formalności będziesz załatwiał kilka dni, stojąc w ogromnej kolejce jak za prl-u

      @Skandalizm: banki zamykają dziesiątki placówek rocznie i jakoś nie ma większych kolejek w bankach. Cud? Nie, wykorzystanie nowoczesnych technologii. Prostsze procedury to mniejsze kolejki, wykorzystanie IT to mniejsze kolejki. Popatrz tylko na składanie PITa przez neta. Jakoś się da i ludzie chętnie to robią

    •  

      pokaż komentarz

      @Skandalizm: Z innymi krajami możemy konkurować tylko przejrzystym systemem prawnym i podatkowym. Takim, żeby wszystko działało tip-top.

    •  

      pokaż komentarz

      No i musisz coś w urzędzie załatwić, to teraz będziesz się telepał do dużego miasta i tam formalności będziesz załatwiał kilka dni,

      @Skandalizm: Cyfryzacja, mówi ci to coś?

    •  

      pokaż komentarz

      @ipkis123: @Pan_Buk: Wydaje mi się że to jest główny powód, nie sama wysokość podatków, te gdzie indziej są znacznie wyższe, a niestety zagmatwanie, brak spójnych interpretacji oraz chyba najgorsza traktowanie każdego jako oszustwa, a błąd na parę złotych traktowanie jako próbę zniszczenia państwa a nie zwykłą pomyłkę za którą starczy upomnieć i dać klarowne instrukcje.

    •  
      S........m

      -17

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: Programiści, mówi ci to coś ?? Przecież cyfryzacja całkowicie Ci nie zastąpi urzędników. Po pierwsze ktoś musi się tą cyfryzacją opiekować, od tego są programiści, a także urzędnicy też muszą pilnować spraw internetowych. Był jeden burmistrz, co myślał jak wy, pozwalniał wielu urzędników. W administracji zrobił się ogromny chaos, ale tak to jest. Nasłuchacie się Morwina Kikke i oto jest efekt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Skandalizm Całkowicie nie ale zastąpi w sprawach w których urzędnik nie ma zbyt dużego pola do manewru powinno się ich ograniczyć. Już dziś wiele spraw da się przez internet załatwić.

      Do tego trzeba likwidować zbedną biurokracje która zmusza do zatrudniania dużej ilości stanowisk po przez np łączenie systemów i upraszczanie wniosków tak aby wiele danych wymieniane było automatycznie pomiędzy urzędami (dzięki czemu oszczędzamy na ludziach obsługujących podmioty)

    •  
      Liz_beton

      +6

      pokaż komentarz

      @ipkis123: ba, sa kraje w Europie, gdzie z urzednikiem, w ogole nie musisz rozmawiac, poniewaz wiekszosc spraw zalatwiana jest on-line. Chyba ze jestes obcokrajowcem, wtedy musisz isc raz lub dwa do urzedu i zalatwic podstawowe sprawy, a potem wszystko zalatwiasz telefonicznie lub on-line. Nie wiem czy to w jakis sposob wpynelo na liczbe urzednikow, ale zajmuja sie tylko sprawami, ktore sa znacznie bardziej skomplikowane

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_Buk:
      Oczywiście wszystkiemu winni są Niemcy. Najlepiej jakbyśmy po komunie skonsolidowali się z Ruskimi to byśmy mieli i socjalizm i coraz to głębszą wschodnią mentalność. Ja właśnie chcę jak najbardziej wykorzenić to drugie i strefa Schengen, to że jeździmy,poznajmy naprawdę nam ułatwia,

    •  

      pokaż komentarz

      biurokracji i armii urzędników w Polsce

      @Pan_Buk: A wiesz, że to właśnie powoduje biurokracja i wdrażanie głupot europejskich.

    •  

      pokaż komentarz

      @Skandalizm: jak urzędasy przyklepują zj!!@ne systemy to żadna cyfryzacja tu nie pomoże. Przykład - likwidacja limitu składek ZUS - bardzo mnie to zdziwiło, ze to nie było sparametryzowane i ZUS musi wydać grube miliony na poprawki. Koszt Płatnika też był horrendalny.
      Cepik - wiadomo. epupap -dupy nie urywa.
      Składanie VAT/PIT - apka w technologi adobe, jpk - dziady nie pomyśleli, że nie każdy ogarnia co to utf8 vs win1250, w dodatku gówniana apka w java.
      Płatnik w Borland C++. Czy ktoś nad tym panuje?
      Do dupy z taką cyfryzacją.

  •  

    pokaż komentarz

    naprawde niecałe 15 lat potrzeba by naród zapomniał jak było przed Unią?
    tak poza tym to typowy syndrom "somsiada". Nieważne, że u nas idzie w dobrym kierunku, ale somsiadowi idzie lypiej wiec co by tu zrobić żeby somsiadowi krowa zdechała.
    narodowo niestety mamy mentalnosć wiejskiego paroba.

  •  

    pokaż komentarz

    Ale kto rządzi Polską? Wybrańcy narodu tacy sami jak oni, po prostu naród może i pracowity ale nieudolny w rządzeniu. Mówicie że ta unia nasz oszukała, to ja pytam dlaczego serbia czy inne państwa z poza UE nie są miodem i mlekiem płynące.

    •  

      pokaż komentarz

      @recovery: Na razie dostajemy pieniądze z UE, ale niedługo źródełko się skończy. Pytanie tylko gdzie są te pieniądze przepuszczane? Bo jak na razie jest coraz gorzej.

    •  

      pokaż komentarz

      @alicjaxoxo: Coraz gorzej z czym? Gdzie? Jak?

    •  

      pokaż komentarz

      @recovery: Wschodnia europa była biedniejsza czy była unia czy jej nie było. Tak samo jakby przytoczyć przykład krajów afrykańskich, też nie ma ich w uni i też biedota. Co jednak powiesz na taką islandię, norwegię i szwajcarię? Są poza unią i radzą sobie doskonale.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_państw_świata_według_PKB_nominalnego_per_capita
      na pięć z najwyższym wnikiem 3 są spoza EU.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ingeborg: To mówisz że Polska jak norwegia ma złoża ropy? Że jak szwajcaria ogłosiła neutralność i robi interesy z kim popadnie i ma potężny sektor bankowy i nie było u nie II w. światowych? A co do islandi to przyjrzyj się jej gospodarce "Około 69% pracujących na Islandii jest zatrudnionych w usługach, głównie turystycznych." i populacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @recovery: Wenezuela ma ropy jeszcze więcej i jak widać nie gwarantuje ona sukcesu. Turcja, Irlandia, Pół. Iberyjski też nie brały udziału w wojnie.
      Rzecz w tym, że są bogate i biedne kraje w eu poza unią. Panowie wyżej sugerowali że przez brak bytności w Uni wschód jest biedny. Ja mówię że nie ma znaczenia, gdyż poza unią są też bogaci, bo liczą się też w dużej mierze inne czynniki jak miło raczyłeś wspomnieć.

    •  

      pokaż komentarz

      niech ktoś wytłumaczy finlandię :D

    •  

      pokaż komentarz

      Że jak szwajcaria ogłosiła neutralność i robi interesy z kim popadnie i ma potężny sektor bankowy i nie było u nie II w. światowych?

      @recovery: nie tylko bankowy, ale farmaceutyczny i przemysłowy (głównie wysokich technologii)
      cytując CIA:

      Switzerland, a country that espouses neutrality, is a prosperous and modern market economy with low unemployment, a highly skilled labor force, and a per capita GDP among the highest in the world. Switzerland's economy benefits from a highly developed service sector, led by financial services, and a manufacturing industry that specializes in high-technology, knowledge-based production. Its economic and political stability, transparent legal system, exceptional infrastructure, efficient capital markets, and low corporate tax rates also make Switzerland one of the world's most competitive economies.

      Ale my mamy 500+ i nieustanne zmiany w prawie (a teraz to już w ogóle, skoro ustawy np. o TK czy sądownictwie - ale nie tylko, patrz zapowiadane modyfikacje zakazu handlu są non stop modyfikowane)