•  

    pokaż komentarz

    Szacun. Ale żeby było zabawnie to jedno jest pewne przynajmniej nie czyta z kartek. Nic mnie bardziej nie rozwala jak sprzedawca który zapoznaje się ze specyfikacja urządzenia podczas jego prezentacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Damaran: zatrudnij sie w Saturnie i nie czytaj z kartek przy takim asortymencie xddd

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol: dlatego w Saturnie czy MM jest podział na działy i wcale nie trzeba znać całego asortymentu a jedynie niewielki wycinek. Oczywiście wtedy należy wymagać wiedzy od takiego pracownika a nie jedynie umiejętności czytania opisów.

    •  

      pokaż komentarz

      @PeteMa: asortymen na dziale zmienia sie co miesiac srednio 5k produktow na dziale zatrudnij sie to pogadamy xd dobierz mi tusz z pamieci dondrukarki hp okolo tysiac roznych tuszy na dziale 200 telefonow , 200 laptopow plus pare tysiecy na stronie powodzenia xd

    •  

      pokaż komentarz

      @PeteMa: najlepiej naucz sie na pamiec calego asortymentu na amazonie z dzialu it za najnizsza krajowa nie wiem w jakim ty swiecie zyjesz ale widac ze nigdy nie robiles w takim sklepie

    •  

      pokaż komentarz

      @PeteMa: poza tym masz promotorow z danych firm dlaczego do nich nie podchodzisz tylko zameczasz pracownikow swoimi putaniami chyba tez potrafisz czytac z kartki chyba ze jestes Ukraincem xd pracownik moze ci wystawic zlecenie do kasy sprzedac ubezpieczenie i dalej odbierac towar z rampy od dostawcy zabezpeczac go podklejkami i tasma i w spokoju go wystawiac ewentualnie na magazynie ukladac i w miedzyczasie zlozyc jakis rower na zapleczu dla klienta czy nakleic szkielko albo folie wykonana w technologii NASA moze byc tez tak ze pracownika potrzebuja na kasie albo na serwisie teraz juz wiesz na czym polega optymalizacja pracy w sklepach wielkopowierzchniowych bynajmniej nie polega ona na uczeniu sie parametrow danego produktu na pamiec jak chcesz porady masz infolinie producentow google czaty na stronie to sa sklepy samoobslugowe towar masz wystawiony a pod polka masz go zapakowanego

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol: zatrudniłem się i pracowałem, wystarczy trochę chęci i nie traktować pracy jak wyroku.

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol: @PeteMa: kupiłem Ps4, ale nie mialem jak podłączyć głośników. Pytam w media markt, jak to inni określali, specjalistę na temat konsol xD, o kartę dźwiękową USB na mini Jack. 'panie to nie zadziała, nie ma sensu, my tego nie sprzedajemy bo to oszustwo to nie działa.' kupiłem jakaś tam ciut lepsza na necie. Podłączam, działa całkiem nieźle. xD ja tam się tych ludków z reguły o nic nie pytam, co najwyżej gdzie znajdę jakaś pierdołke.

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol Ty tam pracowałeś czy teoretyzujesz? Na studiach robiliśmy jako promotorzy sprzętu Intela. Po tygodniu ogarniasz wszystkie popularne łaptopy, po miesiącu pamiętasz częściowo zapasy magazynowe. Jasne - nie pamiętasz 100% ale najwyżej posilkujesz się wtedy kartka na zasadzie "nie pamiętam tylko czy ten model ma X czy Y... aha, X ma czyli to czego Pan szuka".

    •  

      pokaż komentarz

      kupiłem Ps4, ale nie mialem jak podłączyć głośników. Pytam w media markt, jak to inni określali, specjalistę na temat konsol

      @cienki137: A mi w rtv agd sprzedawca sprzedał odkurzacz na wodę, tlumaczac przy tym dokładnie co gdzie sie wlewa itd. Na odkurzacz byla promocja, bo nie mial instrukcji obslugi. Po pierwszym użyciu okazało się, że wodny to on nie jest, bo się zalał i przestal działać. Całe szczęście po opisie sytuacji pokryli koszty naprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol: Każdy tam ma swój dział więc kluczowe produktu powinien znać na pamięć.

    •  

      pokaż komentarz

      Nic mnie bardziej nie rozwala jak sprzedawca który zapoznaje się ze specyfikacja urządzenia podczas jego prezentacji

      @Damaran: A co w tym dziwnego? Myślisz, że ktoś będzie uczył się na pamięć specyfikacji wszystkich urządzeń? Po to są te karteczki.

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego w Saturnie czy MM

      @PeteMa: komputronik- komputery, pieluszki, żelazka, płyny do mycia szyb xD

    •  

      pokaż komentarz

      zatrudnij sie w Saturnie i nie czytaj z kartek przy takim asortymencie xddd

      @kokol: Ale tutaj raczej chodzi o to że z kartki to sobie sam klient może przeczytać. Zadaniem sprzedawcy powinno być zapytanie np do czego klient chce wykorzystać dany sprzęt, i doradzić co wybrać. Sam nie siedzę jakoś w sprzęcie ale kilka razy ludzie mnie pytali czy to w media markcie czy w euro rtv agd o konkretny laptop czy jakieś słuchawki. Jeśli ktoś się nie zna to specyfikacja procesor i10-0700K mu nic nie powie

    •  

      pokaż komentarz

      @abitbald: a co to sa wg ciebie kluczowe?

    •  

      pokaż komentarz

      @ShooleR: w ktorym sklepie robiliscie ? Chyba nie w Warszawie xd jakiej kartce? Od sprawdzania oferty jest WWS ale wam na pewno nie dano dostepu "bo byscie wynosili tajne dane z firmy" :) po tygodniu to pracownik jest po BHP i szkoleniach po ktorych zaczyna ogarniac system a nie asortyment :) asortyment ogarnia sie po pol roku jak nie masz zadnego doswiadczenia w branzy :) asortyment ogarniasz jak go wystawiasz o ile masz czas czytac opis na pudelku albo dana firma zrobi ci szkolenie ale nie zrobi bo w ramach oszczednosci wrzuca ci jakies pseudo szkolenie na intranet ktore i tak wystarczy przeklikac :) opis generuje ci sie na elektronicznej cence w formie tabletu lub drukujesz jak wystawiasz towar :) u nas na szczescie byly promotorki :) ktore ogarnialy klientow a my robilismy swoje

    •  

      pokaż komentarz

      @Delfin17: sprzedawcy nie musza znac parametrow prockow i produktow od tego masz promotora intela ktory wejdzie ci na intel ark albo przeczyta z ulotki albo wykuje na pamiec albo zapyta doradcy bo sam nie wie promotor intela nie doradzi ci np w innym asortymencie a bierze podobna kase lub wieksza niz doradca na sklepie wiec nie wymagajcie od doradcow znajomosci parametrow technicznych produktow oraz asortymentu skoro mozecie sobie sprawdzic na www na sklepie dany produkt a najlepsi sa wlasnie tacy klienci ktorzy na dzien dobry nic nie wiedza bo takim sprzedawcy sprzedaja ze to jest najlepsze i maja ich na szybko z glowy przy takiej ilosci klientow random Janusz i tak nie zorientuje sie czy to prawda czy nie to co mowil mu dorwdca a te sklepy zyja z takich klientow randomowy mirek co najwyzej popatrzy podotyka i poszuka gdzie najtaniej na ceneo i zamowi przez neta

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol: Nie według mnie tylko według wszystkich ludzi zajmujących się handlem, zawsze w elektronice użytkowej danej kategorii jest kilka produktów których sprzedaż to zdecydowana większość obrotu ze wszystkich tego typu.

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol W 2006 w Arkadii na dziale "komputerowym".

      Nas Intel wziął właśnie dlatego że mieliśmy w małym palcu wszystkie ich platformy i rozwiązania (i mieliśmy doradzać pod klienta, a nie sprzedawać jak najdroższe modele jak obsługa Saturnow i MM).

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol: Ja nie mówie że mają znać na pamięć, nie mam nic przeciwko czytaniu z ulotki jeśli cała praca sprzedawcy nie polega tylko na tym czytaniu. Chcesz kupić laptoka to sprzedawca cie pyta czy będziesz grał czy będziesz oglądał filmy czy pracował, pyta o budżet a następnie doradza ci coś czytając ulotki. Tak według mnie powinna wyglądać obsługa klienta

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137: przeciez masz na pudelku napisane czy karta ma certyfikat pod ps4 czy nie :) nie spotkalem sie z taka w ofercie media markt :)

    •  

      pokaż komentarz

      @abitbald: nieprawda, gdy na sklepie masz klientow z niskim srednim i wysokim portfelem i bardzo szeroki asortyment produkty tanie drogie i w sredniej cenie potrafia sprzedawac sie w podobnych ilosciach a topki w sklepach to półkowniki lub produkty oplacene przez firmy aby znalazly sie w topkach widac ze nigdy nie miales stycznosci z halami wielkopowierzchniowymi od strony pracownika byles zwyklym klientem :) premiery przedsprzedaz przez pare dni sprzedaje sie lepiej to oczywiste a jak mowisz ze wszyscy ludzie zajmuja sie handlem tak samo to chyba tylko Janusze biznesu tak twierdza ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @wtf2012: znam przypadek ze klient przyszedl na reklamacje z odkurzaczem wodnym i reklamowal ze mu podarl ubrania jak chcial je w nim uprac ;)

    •  

      pokaż komentarz

      znalazly sie w topkach widac ze nigdy nie miales stycznosci z halami wielkopowierzchniowymi od strony pracownika byles zwyklym

      @kokol: Nie chce się wypowiadać na temat mojego doświadczenia zawodowego, ale nie zdziwił bym się gdyby Cię zaskoczyło. Całkowicie nie zrozumiałeś tego co napisałem i to co napisałeś wcale się z moją wypowiedzią nie wyklucza. Topki są zwykle opłacone, ale są to te topki które są oznaczone dla klientów. Poza tym są modele które po prostu przy danej specyfikacji mają dobre parametry lub które pracownicy po prostu lubią sprzedawać, są dobrze nauczeni tych produktów czy też mają za nie specjalną prowizje. Wystarczy spojrzeć na statystyki sprzedaży produktów danych hal i jest to bardzo widoczne. Niekiedy te produkty to 80% a czasem 50%, niemal zawsze jednak istnieją produktu dominujące w danej kategorii oraz segmencie cenowym tej kategorii.

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol zawsze mówisz , że xiaomi lepsze i po sprawie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @abitbald: w it przy tak czesto zmieniajacych sie modelach laptopow zamawia algorytm i zakupowiec z centrali, statystyki sa rozne zalezy co zalega w hurtowniach albo co zamowia biedronki i kerfury na gazetke jest tyle zmiennych ze nie da sie przewidziec ile czego zejdzie w jakim czasie jak cos schodzi za wolno to firmy zewnetrze doplaca zeby zeszlo szybciej bo kontenery z lapciakami z Chin juz sa w drodze. niestety kierownicy "sa od poganiania bydla" czyli ganiaja pracownikow zeby sprzedawali to co nie schodzi czyli badziew za ktory nie ma nawet uznaniowki i strasza ze cie zwolnia mimo ze masz najnizsza krajowa xd nie ma sie co dziwic frustracji pracownikow i emigracjii. Pracownik "lubi" sprzdawac to za co mu najwiecej placa, do takiej pracy nie idzie sie z powolania tylko zarabiac pieniadze w miedzyczasie studiujac, dorabiajac na wakacje itp w miedzy czasie szukajac czegos lepszego. A to ze jakiez amerykanskie ksiazki na studiach mowia 80/50% amerykanskie modele zarzadzania nie sprawdzaja sie w Polsce mamy inna mentalnosc a w Warszawie gdzie w ciagu 24h przewala sie przez miasto 1 milion przyjezdnych z roznym portfelem tak na prawde z polek schodzi wszystko :) Wiec nie dziw sie ze sa sklepy gdzie Apple robi wiekszy obrot niz lenowo w sztukach i samo przez sie obrocie :) obczaj sobie sisy appla w niektorych sklepach. Moze w innych dzialach jest 80/50 ale nie w It

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol No niby masz rację ale... Byłem w Saturnie, stolica, dział komputerowy. Podchodzi pracownik "w czym mogę pomóc?" Czy ma pan adapter molex-sata? A jegomość ( ಠ_ಠ) "co to jest molex? Hmmm, hmmm, nie mam". A miał, dokładnie za plecami wisiało. Ch.j że 30zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @Delfin17: tak powinna wygladac obsluga klienta... zgodze sie z toba ze po przeszkoleniu pracownicy chodza jak w zegarku wszedzie praktycznie ten sam schemat sprzedazy wpajany na szkoleniach :) a najlepsi sprzedawcy wg mnie to tacy ktorzy nie majac pojecia o sprzecie "wcisna" ci go i znam wielu takich, czysta psychologia sprzedazy, jedne jest pewne w takich sklepach za malo placa zeby doradcy przejmowali sie czy komus dobrze doradza, dobrze jak utwierdza cie w przekonaniu ze dobrze przeczytales ulotke, czyli czy wybrales najbardziej platny dla nich produkt a jak tak naprawde powinna wygladac obsluga klienta to nie ocenia klient tylko kierownik w tabelce pod koniec miesiaca, masz tak sprzedawac zeby cyferki sie zgadzaly w tabelkach, zeby kieras nie dostal zbyt duzego opieprzu a jak to robi doradca to tak naprawde jego sprawa, kazdy praktycznie w sklepach wielkopowierzchniowych przy takiej masowce ma na klienta przy tak niskich zarobkach wywalone, czyli bierz polkola i nie zawracaj gitary taka jest niestety prawda z ktora niektorzy klienci nie moga sie pogodzic na wykopie

    •  

      pokaż komentarz

      @Krysto_PL: przychodze do sklepu sportowego, stolica, dekatlon, pracownik pyta w czym moge pomoc? Pytam czy ma jeden nypel? A panna do mnie co to jest nypel? Hmmm hmmm nie mam. A miala dokladnie za plecami wisialo z 5kg nypli w pudelku. Ch... ze 1 gr za sztuke. Wymagaj dalej w halach wielkopowierzchniowych zeby wszyscy na wszystkim sie znali byli alfa omegami. Skoro wiedziales co to i gdzie wisi po co go wg pytales ? Nie rozumiem. Poza tym mozesz na stronie w kazdym sklepie sprawdzic stan danego produktu czy jest na stanie czy nie. Wchodzisz do sklepu patrzysz na mapke dzialow przy drzwiach wejsciowych badz ma wyswietlaczu LCD tak zwane Totemy przy wejsciu potem masz tematyczne opisy magnetyczne na ekspozycji bierzesz i do kasy. Rozumiem zeby jeszcze w sklepie typowo IT jak przykladowo xkom nie wiedzieli co to molex to bys w glebii duszy mogl sobie krecic gownoburze :) ale tak tak wszyscy handlowcy w sklepach it to programisci 15k po magistrze z informatyki tak jak ty ;) xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Damaran: xd za najniższą krajową ma błaznować przed tobą? (sorry za rym)

    •  

      pokaż komentarz

      @PeteMa: zatrudniles sie tam pracowales i przestales robic tam zakupy przez takich jak ja jestes mistrzem trolu xd

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: embed.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      a najlepsi sprzedawcy wg mnie to tacy ktorzy nie majac pojecia o sprzecie "wcisna" ci go i znam wielu takich, czysta psychologia sprzedazy, jedne jest pewne w takich sklepach za malo placa zeby doradcy przejmowali sie czy komus dobrze doradza, dobrze jak utwierdza cie w przekonaniu ze dobrze przeczytales ulotke, czyli czy wybrales najbardziej platny dla nich produkt a jak tak naprawde powinna wygladac obsluga klienta to nie ocenia klient tylko kierownik w tabelce pod koniec miesiaca,

      @kokol: Przecież dokładnie tak to wygląda xD Sprzedawcy w sieciówkach to najczęściej ludzie młodzi, łatwo zastępowalni, często tacy, których można łatwo wyeksploatować i zastąpić kolejnymi. Wartość dla firmy stanowi taki sprzedawca tym większą im większą osiągnie sprzedaż i to nie byle jaką ale konkretną. Mam tutaj na myśli konkretne produkty. Nie za wszystko sprzedawca ma płacone. Dlatego też priorytetem często jest to co sprzedawca chce sprzedać a nie to co klient chce kupić. Może dojść do sytuacji, w której ktoś chce kupić PS4 ale sprzedawca wciska X klocka, bo za niego ma zapłacone i wtedy wymyśla na poczekaniu cechy, które często klienta gówno obchodzą xD

    •  

      pokaż komentarz

      @PeteMa: Nigdy nie pytam o sprzet sprzedawcy, najczesciej wciskaja sprzet ktory albo im zalega bo nikt go nie chce albo sprzet ktorego sprzedaz jest specjalnie premiowana. Jak czegos szukam to zajmuje mi to nieraz ze dwa dni. Przegladam w sieci modele, ich parametry a sklep odwiedzam jiz z lista konkretnych modeli (lub kupuje w internecie-czasami sie oplaca).
      Nie lubie gadac ze sprzedawcami bo albo chca cos wcisnac albo nie maja pojecia - laduja tam zupelnie przypadkowe osoby, za te pienoadze ciezko znalezc kogos kumatego ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Zgadzam się z Tobą, dlatego właśnie unikam takich sklepów. Na szczęście w dzisiejszych czasach da się.

    •  

      pokaż komentarz

      asortymen na dziale zmienia sie co miesiac srednio 5k produktow na dziale zatrudnij sie to pogadamy xd dobierz mi tusz z pamieci dondrukarki hp okolo tysiac roznych tuszy na dziale 200 telefonow , 200 laptopow plus pare tysiecy na stronie powodzenia xd

      @kokol: To nie jest tak że mają "specjalistów" przydzielonych do konkretnych działów? 200laptopów, 200telefonów... 1000ładowarek, ale technologii które trzeba znać żeby przedstawić produkt klientowi jest stosunkowo niewiele.

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol Sprzętu najczęściej nie można rozpakować przed zakupem, a rozpakowanego nie można zwrócić, logiczne jest więc że pytasz o detale sprzedawcę, który powinien być kompetentny. A ten podchodzi i zaczyna czytać opis z pudełka! Co ja, k!$$a, czytać nie umiem, czy bawi ich robienie z ludzi idiotów?

    •  

      pokaż komentarz

      @drzemol: w saturnach i mm kazdy mozna rozpakowac i sprawdzic uslugi power service reklamuja nawet w tv odpala skonfiguruja za darmo lub za oplata, rozpakowany mozesz zwrocic wg ustawy 14 dni a oni wydluzyli do 30 dni regulamin zwrotu masz w kazdym sklepie dostepny na serwisie

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @kokol jaki jest interes szefa w ttm by pracownik dobrze doradzil

    •  

      pokaż komentarz

      @Krysto_PL: jezeli robisz galke w sklepie z lodami dazac do doskonalisci jak przychodzi twoja rodzina na lody to chetnie cie zatrudnie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Krysto_PL: 10zl u ciebie w budzie na wsi to moze i kosztuje :)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Damaran: serio w dzisiejszych czasach ktos jeszcze slucha "rad" pracownika?
      jak ide kupic sprzet to wiem co ide kupic - najpierw research w internecie (podpytanie znajomych majacych wieksza wiedze o danym sprzecie bo akurat wiem ze siedza w temacie) potem wizyta w sklepie i kupno wybranego sprzetu - zaden sprzedawca nie "sprzeda" mi czegos co on ma za zadanie sprzedac a ja wiem ze to nie dla mnie
      dla mnie taki "doradca" jest po to ze przychodze i mowie: "macie sprzet X? jesli tak to gdzie" i ma mnie zaprowadzic zebym czasu nie tracil

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99 zadam kontr pytanie: dlaczego sprzedaż w sklepach stacjonarnych cieszy się takim powodzeniem? Czemu idąc do Saturna pomagać sobie sprzęcior mijam kilkunastu gimbusow szczęśliwych z zakupu czegoś tam i kilka "madek" z dziećmi cieszący się z czegoś tam innego. To że my kupujemy online nie oznacza ze nie ma sprzedaży stacjonarnej, mało tego jest od groma ludzi którzy oglądają w sieci a kupują specjalnie w mm czy s. Rozumiesz ze to my stanowimy krople w morzu nabywców? Zakupoholicy internetowi ... moment. Zakupoholicy tanio internetowi. Poszukiwacze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Damaran: a gdzie ja napisalem ze kupuje online?
      napisalem ze research robie online i kupuje w sklepie normalnym - i wtedy "rady pracownika" sa dla mnie smieszne
      jesli w dzisiejszych czasach ktos nie potrafi/nie ma mozliwosci/ nie ma znjomych zeby porownac jakis towar to jest dziwne
      opieranie sie na opinii "pana ze sklepu" jest bolesne - zazwyczaj dla portfela

  •  

    pokaż komentarz

    Póki ogarnia w robocie to co kogo obchodzi czy widzi? ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    "...w czym on pamaga?" - robi dobry PR

  •  

    pokaż komentarz

    Tytuł: Niewidomy Rok pracuje w jednym...

    Myślałam, że ma na imię Rok. :D

  •  

    pokaż komentarz

    Na początku tego roku byliśmy z żoną na Niewidzialnej wystawie https://niewidzialna.pl/ . Co do wystawy, poruszacie się po 5 specjalnie zaaranżowanych pomieszczeniach (ulica, muzeum, las, pokoj i na koniec bar), w totalnej ciemności, jest z Wami niewidomy przewodnik( czego przez kaca nie zarejestrowałem na początku, i po wejściu do pierwszego pomieszczenia doj?$?łem "pani to pewnie ma noktowizor i wszystko widzi"...), który czasem podpowie, której strony/ściany się trzymać. Bez tych podpowiedzi jesteście praktycznie bezradni i idziecie w tempie żółwia żeby sobie ryja nie rozwalić. Po godzinie spędzonej na wystawie zajebiście się cieszyłem, że to już koniec( przez kaca wziąłem to wszystko bardzo do siebie). Po wyjściu z niej stwierdziłem, że pierwsze co bym zrobił, gdybym stał się niewidomy, to kupiłbym pistolet żeby strzelić sobie w łeb. Postanowiłem też, że co roku 1% z podatku będę dawać na fundacje dla niewidomych, plus jak pojawią się jakieś ekstra pieniądze to też postaram się coś wpłacić.