•  

    pokaż komentarz

    Wow. To jest autentycznie jeden z najgłupszych artykułów o Musku jakie w życiu czytałem, a czytałem ich całe mnóstwo.

    To smutne, że jeden jedyny artykuł opisujący nieprawdę (Los Angeles Times, 30.05.2015 - nie znajdziecie żadnego innego źródła tej rewelacji) wpisał się w mózgi milionów ludzi na całym świecie. Ciekawe czy to największy fejk news w historii.

    Zacznijmy od podstaw.

    Firmy Elona Muska nie istnieją dzięki dotacjom. Koniec. Kropka.

    Nawet biorąc tę bzdurną liczbę za właściwą, 4,9 miliarda dolarów podawane w tym artykule to około 6% wartości tych firm. W jaki sposób miałoby to decydować o ich istnieniu lub nie?

    A czemu to z samej natury rzeczy nieprawda? To proste. Po prostu firmy Muska NIE DOSTAJĄ DOTACJI (*).

    Ojej, ale jak to możliwe? To proste. Większość ludzi nie widzi różnicy między ULGĄ SEKTOROWĄ (odliczenie podatkowe), a DOTACJĄ (przelew pieniędzy).

    Tesla i Solar City działały w niszach objętych ULGĄ SEKTOROWĄ. Zapytacie - o co chodzi? To proste. Otóż ktoś kto kupił samochód elektryczny (nie tylko Teslę), albo panele fotowoltaiczne (nie tylko SolarCity) na koniec roku podatkowego w rozliczeniu mógł sobie część zakupu ODLICZYĆ od podatku płacąc mniejszy podatek.

    Firmy nie dostawały od rządu ANI GROSZA. Po prostu klienci kupujący takie, a nie inne produkty płacili mniejszy podatek.

    Tak jak w Polsce. Ciężko chyba nazwać UPC firmą istniejącą "dzięki rządowym dotacjom", skoro można sobie odliczyć koszt internetu od podatku?

    Co więcej, przeciętny szary człowiek niezbyt biegły w kwestiach biznesowych każdę formę współpracy z rządem uzna za "RZĄDOWĄ POMOC!!111".

    Spójrzmy bliżej:
    - Tesla dostała 600mln POŻYCZKI, która jako jedyna z branży zwróciła przed czasem i z dobrowolnym oprocentowaniem;
    - Tesla dostała ulgę podatkową na budowę GigaFactory - jest to ulga LOKALNA (samorządowa, a nie rządowa) i jest normalym zabiegiem realizowanym na całym świecie - w każdym większym mieście w Polsce istnieją specjalne strefy ekonomiczne gdzie automatycznie otrzymuje się ulgi podatkowe dla inwestorów. Co warto wspomnieć, ulga podatkowa dla Tesli za GF wynosi mniej niż 1% kapitału niezbędnego na funkcjonowanie tej fabryki przez okres 20 lat);
    - SpaceX realizuje kontrakty rządowe związane z bezpieczeństwem narodowym na co dostaje pieniądze - tak jak u nas konkursy wojskowe są realizowane np przez NCBiR. Chyba nikt nie powie, że Boeing czy Lockheed Martin istnieją dzięki rządowym dotacjom, bo rząd zleca im realizowanie ich potrzeb?

    A kończąc - tak, branża motoryzacyjna może liczyć na faktyczne dotacje. Takie GM dostało 10 miliardów dolarów BEZZWROTNEJ POMOCY. Tak, przelano na ich konta 10 miliardów dolarów, a nie dano ulgi podatkowe klientom. Tak, to bez wątpienia dotacja.

    Warto też wspomnieć, że Musk uważa się za "konserwatywnego liberała pod względem fiskalnym" i wielokrotnie wzywał do uproszczenia systemu podatkowego i LIKWIDACJI wszystkich możliwych ulg do 0.

    (odsyłam po więcej - https://www.wykop.pl/wpis/18837771/jako-ze-temat-powraca-jak-bumerang-i-wypok-zalewaj/)

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz poznęcajmy się nad Filipem Geekowskim (?!?!) - jest to niestety smutny przypadek kiedy kuzyn właściciela portalu ma młodszego brata któremu pozwala pisać na "poważnym" serwisie.

      Zobaczmy.

      Nie zmienia to jednak faktu, że w realizacji jego wielkich celów pomaga mu rząd Stanów Zjednoczonych, a właściwie obywatele tego kraju, więc sukces należy do jego pracowników i do wszystkich obywateli USA.

      Wow. To nie fakt, a logika tego zdania jest tak przewrotna, że wykładowcy akademiccy rozpalaliby stosy. k%%%a, nauczyciel podstawówki wyprosiłby takiego ucznia za drzwi.

      znany w sieci twórca komiksów Existential Comics

      Niszowy, skrajnie lewacki twórca komiksów antykapitalistycznych.

      Artysta otrzymał tak wiele polubień swojego wpisu, że Musk nie mógł zbagatelizować tej sprawy

      Lol. Otrzymał 9k lajków, czyli mniejwięcej tyle ile Elon otrzymuje w 5 minut po publikacji swojego wpisu. Przerażające.

      W jego ustach zabrzmiało to naprawdę bardzo infantylnie i słabo.

      Słaby to jest twój poziom intelektualny, autorze. No chyba, że nawet mityczne 4,9 miliarda dolarów na 4 firmy Muska to więcej niż 10 miliardów dolarów żywej gotówki na tylko jedno General Motors.

      czy The Boring Company

      W takim razie jak widać autor komiksów jest równie wątpliwy intelektualnie jak publicysta geekweek, ponieważ TBC jest firmą w 100% prywatną i wszelkie inwestycje które realizuje i ma plan realizować są realizowane ze środków prywatnych firmy i jej inwestorów (głownie Muska).

      W globalnej sieci wielokrotnie pojawiały się analizy ekspertów, które jednoznacznie stwierdzały, że bez dotacji rządowych żadna z jego firm nie przetrwałaby na rynku

      [ potrzebne źródło ]

      a na jego prywatnym koncie nie znajdowałoby się teraz 30 miliardów dolarów.

      To niestety pokazuje, że doświadczenia biznesowe autora to kupowanie gumy do żucia w przydomowym spożywczym. Majątek Muska (wyceniany na ciut ponad 20 miliardów, a nie 30 miliardów) szacowany jest na bazie AKCJI jego firm. Nie ma to nic wspólnego z jego "prywatnym kontem" (lol), ale wiem, że to może przerastać kogoś obracającego drobnymi od mamy,

      Naprawdę, żenujący poziom "artykułu", niepasujący nawet na szkolną gazetkę. Szkoda, że autor nie ma cywilnej odwagi się pod tym podpisać.

      Wołam kilka osób sądzących, że faktycznie Musk otrzymuje jakąś pomoc od rządu - @trzezwy_brat @kszaku @pesotto @chryzopraz @niewiemnieznam @Arkass @qdt2k @ExiTeR @wigr

    •  

      pokaż komentarz

      @LooZ: Dziękuję za wołanie, chociaż powód zupełnie nie ten - ja nie twierdzę, że Elon żyje za pieniądze od rządu.
      Masz więcej cierpliwości niż ja w waleniu między oczy bzduropisarzom.

    •  

      pokaż komentarz

      @LooZ niezależnie czy są to dotacje czy ulgi (jakby pewnych rzeczy nie nazwać koniec końców sprowadzają się do tego samego - przykład ostatnio popularny to podatek i danina (ʘ‿ʘ) to i tak najbardziej istotne i kluczowe jest po prostu czy zostały wykorzystane właściwie. Rzad czy samorzady nie daja ulg czy dotacji od tak (pomijam patologię jak niektóre dotacje UE) - tylko w jakimś konkretnym celu i dlatego, że w ostatecznym rachunku się to opłaca.

    •  

      pokaż komentarz

      @kszaku: Ale te ulgi nie są imiennie przeznaczone na produkty Tesli. Każdy zakup konkurencyjnego produktu na rynku jest objęty tym samym programem. Czyja to wina, że nie ma konkurencji? No chyba nie Muska (ewentualnie pun intended).

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Muska podziwiam i uważam za świetnego biznesmena i wizjonera, pomimo że pomogły mu dotacje. Która firma nie wzięłaby dotacji gdyby miała taką możliwość? Trzeba korzystać z tego typu możliwości, jeśli są dostępne. Nie korzystanie z nich oznaczałoby przegraną rynkową, bo konkurencja nie wahałaby się przed wzięciem dotacji.

    Jestem przeciwnikiem systemu w którym funkcjonują państwowe dotacje. Jednak jeśli już istnieją, to należy je brać.

  •  

    pokaż komentarz

    Błędem było to, że go zablokował - pokazał w ten sposób swoją słabość.

  •  

    pokaż komentarz

    Elon Musk to idol dobry dla wykopków. Mądrzejsi ekscytują się m.in. Bezosem, Thielem, Gatesem, Buffetem czy Mungerem.