•  

    pokaż komentarz

    Debata jak debata, trochę bez sensu, trochę śmieszne i trochę straszne.
    Najlepsze teksty lecą jednak w komentarzach pod filmem.

    Lekarz dał antybiotyk (dobrze wiedział po czym się to stało), a następnie zalecił szybkie podanie szczepionki przeciw pneumokokom. Normalnie ręce opadają, a następstwem tego był pneumokok odporny na antybiotyki, który zmutował w dziecku. I za takie działania, za celowe zakażanie małych dzieci, które stają się nosicielami wirusów w swoim otoczeniu powinna być czapa i dla lekarza i dla pielęgniarki.