•  

    pokaż komentarz

    Pamiętam z dzieciństwa prognozy na temat ropy naftowej która miała się wyczerpać z końcem ubiegłego wieku.
    Było też straszeniem epoką lodowcową w czasie ostrych zim z początku lat 80-tych.
    Potem była zagłada za sprawą szalonych krów eboli i ptasiej oraz świńskiej grypy oraz wykładanie mat dezynfekcyjnych na drogach nad którymi przeleciały chore ptaki.
    Dzisiaj giną płazy.
    Kiedy nastąpi kres tej totalnej zagłady ?

    •  

      pokaż komentarz

      @ultra kres nastąpi za 1-2 miliardy lat...

    •  

      pokaż komentarz

      @ultra: W przypadku ropy naftowej zawsze będziemy słyszeć że skończy się za 20-30 lat a wynika to ze specyfiki działania firm naftowych którym nie opłaca się prowadzić poszukiwań nowych złóż dalej niż na 40 lat do przodu bo to astronomicznie droga zabawa to raz a 2 że znalezienie zasobów zaspokajających potrzeby świata na 100-150 lat do przodu obniżyłoby jej ceny a koncerny nie po to finansują badania.

    •  

      pokaż komentarz

      @ultra: ot dzień jak codzień na spam serwisach typu radiazety

    •  

      pokaż komentarz

      @Masson: biznes is biznes ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ultra: Super logikę stosujesz xD Na świecie nie ma w ogóle zagrożonych gatunków bo przeczytałem w gazecie tydzień temu że miał być koniec świata a nie było :D

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedy nastąpi kres tej totalnej zagłady?

      @ultra: tak naprawdę nawet gdyby ropa się skończyła, nastała epoka lodowcowa albo wymarły wszystkie krowy czy inne płazy to najpewniej ludzie po prostu zaadaptowaliby się do życia w nowych warunkach i z perspektywy "postapokaliptycznej" wcale nie wyglądałoby to jak apokalipsa.

      Co najwyżej przybrałyby na sile marudzenia że "kiedyś to było" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ultra: pamiętaj jeszcze po pszczołach. Już za chwile znikną i umrzemy z głodu. Tylko pszczół jak na złość jest coraz wiecej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Na świecie nie ma w ogóle zagrożonych gatunków

      @szybki_zuk: Oczywiście że są ale płazy (Amphibia) to gromada.
      Pisanie że wyginie gromada lepiej się sprzeda niż pisanie że wyginie jakiś gatunek bo to dzieje się stale od miliardów lat.

    •  

      pokaż komentarz

      Potem była zagłada za sprawą szalonych krów eboli i ptasiej oraz świńskiej grypy oraz wykładanie mat dezynfekcyjnych na drogach nad którymi przeleciały chore ptaki.

      @ultra: To akurat tylko twoja nadinterpretacja, ewentualnie mediów z których się nałykałeś (nie wiem nie odwiedzam tych szmatławców ze spiskowymi teoriami). Nikt nie twierdził, że w/w miało doprowadzić do zagłady.
      Niby śmieszne takie p%%#!?$enie ale z drugiej strony niepotrzebnie bagatelizujesz realne problemy. To że coś nie spowoduje bezpośrednio natychmiastowego wyginięcia homo sapiens sapiens nie oznacza, że nie jest problemem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Elaviart:
      Tych ptaków nie wymyśliłem ani ja ani szmatławe media.
      To były działania państwowych instytucji za nasze pieniądze gdy jakiemuś ośrodkowi udało się znaleźć truchło łabędzia i wykryć w nim wirusa.Teren otoczono kordonem służb by dezynfekować bieżniki opon.
      W podobnym stylu zaszczepiono wszystkich Niemców gdy w Azji stwierdzono ptasią grypę na jednej z ferm.
      Działanie w stylu zróbmy cokolwiek choćby głupiego
      Piszę o histerii i głupocie jak i odnoszę się do tytułu znaleziska.

    •  

      pokaż komentarz

      @ultra: I to samo robi się teraz w przypadku afrykańskiego pomoru świń, nie mówiąc co by było gdyby w głębi kraju znaleźli jakiekolwiek ognisko. A ptasia grypa byłaby znacznie większym problemem ze względu na łatwość i tempo rozprzestrzeniania się (no bo wiesz, ptaki latają).
      To normalna procedura w każdym cywilizowanym państwie, dzięki której nie mamy w państwie groźnych epidemii. Na co jak na co, ale na takie podstawowe cele każdy rozgarnięty człowiek chętnie przeznaczy swoje pieniądze - tak więc swoimi się nie martw, możesz sobie powiedzieć, że wyłożyłem za ciebie xD
      No ale jak ktoś nie ma zielonego pojęcia o temacie to pewnie musiał mieć bekę bo gdzieś tam znaleźli martwego łabędzia i się wszyscy srają hehehe xD

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście że są ale płazy (Amphibia) to gromada.
      Pisanie że wyginie gromada lepiej się sprzeda niż pisanie że wyginie jakiś gatunek bo to dzieje się stale od miliardów lat.


      @ultra: Nie, takie wymieranie jak teraz nie jest naturalne. I co z tego, że nie wyginą wszystkie płazy? TO musi wyginąć cała gromada, żeby to był problem?

      Piszę o histerii i głupocie jak i odnoszę się do tytułu znaleziska.

      @ultra: Tylko, że problemy z płazami są prawdziwe, niezależnie co tam znajdziesz o ptasiej grypie, eboli czy lądowaniu na księżycu. Jedynie tytuł znaleziska naciągany, bo nie znikną wszystkie oczywiście, ale problem nadal jest bardzo poważny.

    •  

      pokaż komentarz

      @KEjAf: Jakby ropa się nagle skończyła to ludzie by sobie głupi ryj rozwalili a nie dostosowali się. Jak nastanie epoka lodowcowa to nawet z przygotowaniami wszystko jebnie. A krowy nie są kluczowym zasobem więc pewnie nic by się nie stało. Ile myślisz ludzi byłoby w stanie przeżyć na Ziemii przy nagłym załamaniu technologi? Ze 100 milionów?

    •  

      pokaż komentarz

      @chrzandofrytek: Musisz trochę poczytać o historii ziemi skoro uważasz ze ludzie by sobie bez ropy nie poradzili czy w czasie epoki lodowcowej. Tylko dlatego żyjesz bo właśnie świetnie potrafimy się przystosować do najgorszych warunków. Ludzie nie lubią generalnie szybkich zmian ale za to szybko się przystosowujemy do różnych sytuacji. Ludzie nie jedna katastrofę przeżyli, nie widzę powodu czemu teraz byśmy sobie nie poradzili.

  •  

    pokaż komentarz

    No raczej nie. Nikt nigdy nie osuszy wszystkich bagien. Ekspansja terenów rolniczych też nie jest taka ja 20 lat temu. Przyroda jak zawsze się dostosuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @BionicA: Dokładnie płazy przetrwały już kilka wielkich wymieniań w tym takie które niemal całkowicie zaorały życie na ziemi dlatego jestem więcej niż pewien że prędzej ostatni człowiek się kopytami nakryje niż płazom zacznie naprawdę coś grozić.

    •  

      pokaż komentarz

      @BionicA: Problem w tym, że wiele gatunków wyginie. Patrząc po tym jak wiele zwierząt wyginęło i jest zagrożonych to nie, argument że przyroda zawsze się dostosuje, nie jest dobry.

    •  

      pokaż komentarz

      @BionicA: Mylisz się, osuszenie bagien to tylko część zagadnienia. Problem tkwi w zwiększeniu zanieczyszczeń w środowisku. Płazy są szczególnie na to narażone ponieważ oddychają przez skórę. jedyny gatunek rzekotek żyjący w Polsce, rzekotka nadrzewna występował niegdyś na terenie całego kraju, dzisiaj praktycznie ciężko go znaleźć (wiem bo szukałem w tym sezonie już nie raz :) ). Osuszanie i degradacja siedlisk, również ma wielkie konsekwencje. Migracja płazów jest ekstremalnie ciężka, drogi, samochody wybijają ogromną część. Nie wspominając o nowo powstałych chorobach, o których nie wiemy praktycznie nic. Nie jest tak kolorowo jak mogło by się wydawać.

    •  

      pokaż komentarz

      @BionicA: Osuszanie bagien w Polsce skończyło się razem z PRL. Ma to miejsce tylko przy inwestycjach. W pozostałych miejscach powierzchnia terenów podmokłych wzrosła lawinowo ze względu na bobry czy zarastanie rowów. Także u nas płazy mają się dobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub-dolega: W Polsce nie jest źle (Poza okolicami kopalni koło Bełchatowa, nawet położone 25 km od kopalni są mocno wysuszone. Gmina Sulmierzyce już wogóle nie ma swojej wody. Kopią głęboko, szukają ale żadnych wód gruntowych nie mają, więc muszą wodę kupować od gmin sąsiednich, a sąsiednie gminy też są suche przez co woda jest u nich bardzo droga w porównaniu z innymi gminami w kraju. Kiedyś było tam sporo stawów dzisiaj pozostały same dziury w ziemi. Jak przed roztopami jest dużo śniegu i stopnieje to jest tam trochę wody, ale przez większość roku jest sucha dziura. Także są miejsca w Polsce w których płazy mogą całkowicie wyginąć.
      Dodajmy jeszcze fakt, że powietrze w Polsce jest mocno zanieczyszczone, a płazy są na zanieczyszczenia powietrza bardzo czułe.
      Także trzeba przerzucić się na elektrownie jądrowe, i energia będzie tańsza, i osoby wykształcone w kierunkach ścisłych będą mieć miejsca do pracy przez co ci którzy z Polski wyjechali, będą mieli motywację aby wrócić. Wykształcenia i inteligencji nie da się kupić, Polska powinna robić wszystko aby nasz kraj był krajem przyjaznym dla ludzi dobrze wykształconych i inteligentnych, dlatego powinniśmy inwestować w ośrodki badawcze i naukowe, powinniśmy mieć działającą agencję kosmiczną, która bada kosmos (obojetnie czy z orbity czy z ziemi, powinniśmy mieć ośrodki badań biologicznych i chemicznych, i tak dalej. Powinniśmy inwestować w to a nie w 500+. Najlepiej wykształconych Polaków (i nie tylko), polskie władze same powinny ściągać do kraju. Wykształceni w kierunkach ścisłych ludzie to przyszłość naszego kraju, nie można im pozwolić wyjechać, trzeba dawać im motywację aby tu wracali, a najlepiej aby nie wyjeżdżali.
      Trzeba rozwinąć polską naukę. Nie potrafimy konkurować z chinami czy usa z ilością ludzi, to chociaż zadbajmy o jakość.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem w tym, że wiele gatunków wyginie.

      @szybki_zuk: pytanie czy to rzeczywiście problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @szybki_zuk no wyginie, a przetrwaja najlepiej dostosowane. Tak to dziala od dosyc dawna.

    •  

      pokaż komentarz

      @GoGoPowerRangers: tak to bardzo duży problem, płazy są idealnie w środku łańcucha pokarmowego. Usunięcie jednego z ogniw ma olbrzymie konsekwencje, których na dzień dzisiejszy nawet nie da sie oszacować.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosapawel: no OK, ale jeśli na drodze naturalnych zmian w ekosystemie, jeden gatunek zostanie zastąpiony innym, to co się tak naprawdę zmieni?

    •  

      pokaż komentarz

      @GoGoPowerRangers: Nie mówimy tu o zmiejszeniu populacji jednego gatunku ponieważ drugi zasiedla jego tereny, tylko o masowym wymieraniu. zanim na miejsce tych małych drapieżników przyjdzie inny miną laaaaaata (ewolucja itp). A na ten moment zmieni się tylko ilość owadów, którymi płazy się żywią.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosapawel: no i jak zwykle okazuje się że mamy takie samo zdanie, tylko rozmawialiśmy o dwóch różnych rzeczach. Tak, ogólny, gwałtowny spadek liczby osobników danego rzędu jest potencjalnie katastrofalny w skutkach. Tak, wykształcenie się nowych gatunków i migracja do innych ekosystemów trwa dziesiątki lub nawet setki lat. Ale wyginięcie pojedynczego gatunku samo w sobie żadnych poważnych konsekwencji nie ma. Spójrz na ptaki dodo, nosorożce, tego wieloryba co samotnie pływa. Nie ma już tych gatunków, i co?

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub-dolega: nawet jakbym k?#@a osobiście wybił wszystkie żuczki sruczki z gatunku Zuckis Sruuccis to gówno by to zmieniło.

    •  

      pokaż komentarz

      no wyginie, a przetrwaja najlepiej dostosowane. Tak to dziala od dosyc dawna.

      @Bialy88: Trzeba być idiotą żeby porównywać naturalne zjawiska do niszczenia przyrody przez człowieka.

      ak, wykształcenie się nowych gatunków i migracja do innych ekosystemów trwa dziesiątki lub nawet setki lat

      @GoGoPowerRangers: Miliony

      Spójrz na ptaki dodo, nosorożce, tego wieloryba co samotnie pływa. Nie ma już tych gatunków, i co?

      @GoGoPowerRangers: No i to ma wpływ na ekosystemy. Czasem bardziej, czasem mniej poważny. Z resztą nawet jak mniej to nie znaczy, że nie warto danego gatunku zachować. Nie patrzy się przecież na ochronę przyrody w ten sposób, że chroni sie tylko to co się opłaci człowiekowi. Bioróżnorodność to też wartość sama w sobie.

      nawet jakbym k!#@a osobiście wybił wszystkie żuczki sruczki z gatunku Zuckis Sruuccis to gówno by to zmieniło.

      @GoGoPowerRangers: Gówno to ty wiesz o przyrodzie. Myślisz, ze małe zwierzeta nie maja wpływu na ekosystemy? :D A nawet gdyby jakiś gatunek nie miał to jw- warto go zachować i zmieniłoby się to, że wyginął. Dużo dużych zagrożonych zwierząt jest już w takiej liczebności, że został utracony ich wpływ na ekosystem, przynajmniej na większości poprzednich obszarów występowania- więc efekt jest taki jakby wyginely, a jednak je chronimy. I nie dlatego, że jak będzie więcej nosorożców, żyraf, lwów to ekonomicznie się nam to opłaci.

    •  

      pokaż komentarz

      @GoGoPowerRangers: nieeee, umierają płazy, nie jeden gatunek. Wszystkie wymierają czaisz? Nie mała żabka w pcimiu dolnym.

    •  

      pokaż komentarz

      Kurna, czy ktokolwiek tu w ogóle czyta do czego ja odpowiadam? ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

  •  

    pokaż komentarz

    Poczekam aż człowiek będzie wymierał. Nie wiele potrzeba.

  •  

    pokaż komentarz

    Lada chwila? Już godzina minęła i jeszcze nie znikły...

  •  

    pokaż komentarz

    Nie znikną. W moim ogrodzie w oczku już czwarty rok z rzędu pływają kijanki, które później przekształcą się w armię małych żabek chroniących moją rodzinę przed nadmiarem owadów. Będę dbał o moją małą kolonię, nawet jeżeli zostaniemy ostatnią żabią fortecą na świecie.

    pokaż spoiler (zdjęcie skrzeku robione już jakiś czas temu oczywiście)

    źródło: fromapp.jpg