•  

    pokaż komentarz

    Ta akcja sprawiła, że mój mózg wyszedł z siebie, wywinął się na drugą stronę, zmienił w wielkie WTF i nadal nie może wrócić do pierwotnego stanu.

    Nie ogarniam absurdu i hipokryzji tej sytuacji. Koleś nagrywa kawałki ze słowem nigga, ludzie drą się krzycząc to słowo i jest ok, a potem ON SAM ma problem z tym, że zaproszona na scenę dziewczyna to wypowiedziała? Ja pierdolę...

    Spoko, rozumiem że istnieje pewna kultura i pewnych słów nie używa się publicznie, w rozmowie, w dyskursie publicznym, w mediach. Jestem w stanie to zaakceptować. U nas też źle widziane jest powiedzieć do kogoś obraźliwe słowo, skoro nigga w kierunku czarnoskórego jest obraźliwe, to za słuszne uważam nie używanie tego słowa publicznie.

    ALE k$$?A!! Liczy się kontekst, czas i miejsce. W sztuce dopuszcza się przekraczanie pewnych granic, konwenansów. Na zasadzie, że jak ktoś będzie publicznie używać słowa "kurwa" w oficjalnych sytuacjach, będzie to źle widziane i będzie skandal, ale jak się tego używa w filmie, książce czy piosence, to już jest dość normalne.

    Dlatego nikt się nie czepia, że w piosence pojawia się nigga. I dlatego ludzie na koncertach to słowo wypowiadają bez problemu. I dlatego, k$$?a, normalne jest, że jak się kogoś zaprasza na scenę, to ten ktoś też to słowo może wypowiedzieć. To jest po prostu cytat.

    Jeśli publika najpierw krzyczy nigga, a potem wyklina inną osobę, która to wypowiedziała... jeśli sam artysta się o to czepia, no to k$$?a większego absurdu nie widziałem nigdy w życiu.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest nie wymagają logiki od ludzi, których przodkowie zostali sprzedani za paczkę cygar

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: co lepsze, kendrick jeszcze nie dawno mówił że na jego koncertach każdy może śpiewać takie teksty i jemu to w ogóle nie przeszkadza. (╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: czarni są półgłówkami, więc czego się spodziewałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @pakos: Misiu, weź się opanuj i zacznij od tego, żeby wskazać gdzie się wcześniej wypowiadałem na ten temat i wrzucałem jakieś obrazki, dobra? Bo chyba do złej osoby piszesz.

      Nadal podtrzymuję, że nie rozumiem tego zachowania. Szanuję prawo czarnoskórych do decydowania o tym, co jest dla nich obraźliwe, ale zlituj się, tu chodzi o cytowanie fragmentu dzieła muzycznego i to na WYRAŹNE życzenie jego autora! To jest trochę tak, jak byś się przyczepił do aktora grającego Makbeta, że jest mordercą.

      Chociaż nie wiem po co to piszę, bo po stylu wypowiedzi wnioskuję, że tu dyskusja jest niemożliwa, przy takich atakach ad personam itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: Pokazałem Ci, że można inaczej - tak jak inna biała dziewczyna. Gdybyś znał twórczość Kendricka, w ogóle nie dziwiłoby Cię to dlaczego tak zareagował. Zapoznaj się z tematami, które porusza na płycie, i tego, jak walczy społecznie o prawa Afroamerykanów. Ogólny wydźwięk jest taki, że ta biała dziewczyna nie okazała mu szacunku, jak i całej reszcie czarnoskórych - sądząc po jej zachowaniu, mniemam, że nie wiedziała nawet, że robi coś źle. Bardzo dobrze, że Kendrick ją uświadomił - i później pozwolił kontynuować. To nie jest odgrywanie roli, to jest wypowiadanie słów, które staranne można ominąć - coś jak wypikowanie przekleństw w telewizji, czy w radio.

    •  

      pokaż komentarz

      @pakos: No nie zgadzam się nadal.

      Zapoznaj się z tematami, które porusza na płycie, i tego, jak walczy społecznie o prawa Afroamerykanów.

      W porządku, walczy o prawa. Pytanie brzmi, czy jeśli on walczy za pomocą danych treści, to ktoś inny nie może walczyć tak samo? Może. Kwestia intencji i okoliczności. Jeśli uznamy, że słowo jest słowem i zawsze ma taką samą wagę, to artysta też nie ma prawa go użyć, bo może się znaleźć Afroamerykanin, którego to będzie obrażać. A jeśli uznamy, że słowo w zależności od kontekstu ma różne znaczenie, wartość, moc, że zależy wszystko od intencji podczas jego wypowiadania, to wtedy osoba, która jest na imprezie Afroamerykanina w towarzystwie innych Afroamerykanów i generalnie te treści akceptuje, ma prawo uważać że tak samo jak oni, ona też walczy o ich prawa i pewne słowa wypowiada w tym samym kontekście, w jakim ich użyto w oryginale.

      Całkowicie inna sytuacja by była, gdyby to zrobiła w prześmiewczy sposób i całkowicie wypaczała sens danego słowa.

      Nie wiem no... powiedzmy taki Kazik Staszewski. Jest generalnie patriotą i ostatnio nawet się wypowiadał w obronie Polski itd. A jednak nie słyszałem, żeby kiedykolwiek atakował kogoś, kto zaśpiewał jego piosenkę Polska, która o Polsce mówi same złe rzeczy. Albo żeby kazał ją komuś cenzurować, bo "ej, ja mogę, ale kto inny tymi słowami obraża mój kraj".

      Ogólny wydźwięk jest taki, że ta biała dziewczyna nie okazała mu szacunku, jak i całej reszcie czarnoskórych - sądząc po jej zachowaniu, mniemam, że nie wiedziała nawet, że robi coś źle

      @pakos: Jak wyżej - nie zrobiła nic złego, zachowała się w kontekście sytuacji właściwie. Przecież przeciwieństwem rasizmu jest stwierdzenie, że kolor skóry nie ma znaczenia i wszystkie rasy mają takie same prawa. A tymczasem okazuje się, że ona jest winna, bo jest biała. To jest wypaczenie.

      Zrozum jedno. Nie jestem wojującym rasistą, jakich wielu na wykopie. Rozumiem i szanuję problemy Afroamerykanów. Ale to, co tutaj mamy to naprawdę przykład kompletnego pomylenia pojęć. W ten sposób oni po prostu działają przeciwko sobie i pogłębiają podziały. Biała dziewczyna przyszła na koncert czarnego rapera, który walczy o prawa ludzi swojej rasy, możemy przyjąć, że jest fanką i podziela te treści. A jednak dostaje publiczny op$@@?@! za cytowanie swojego idola. Tak się produkuje przyszłych rasistów. Odrzucili i przeczołgali ją ci, których popiera.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: Cały czas nie rozumiesz jednej kwestii. Biali, niezależnie od kontekstu, nie mogą, a właściwie, nie powinni wymawiać n word. Jeśli to zrozumiesz, cała ta dyskusja ze mną wyda Ci się jawna, i klarowna. Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest:

      Nie ogarniam absurdu i hipokryzji tej sytuacji.
      to nie jest absurd tylko zorganizowana hucpa prawdopodobnie w celu nakręcenia temu czarnemu popularności na zasadzie "nieważne, co mówią, ważne że mówią". Jeszcze kilka dni temu 95% wypoku nie wiedziało, kto to jest jakiś Lamar, a dzisiaj wiedzą wszyscy.
      A dlaczego hucpa? Bo nasz kochany nigga doskonale wiedział, że takie słowo padnie w tej piosence i że będzie mógł bóldupić zanim jeszcze dziewczyna zaczęła śpiewać. Sam w końcu tę piosenkę (czy jak to zwać) napisał, a nawet jeśli nie napisał to śpiewał wielokrotnie i zna na pamięć.

    •  

      pokaż komentarz

      Biali, niezależnie od kontekstu, nie mogą, a właściwie, nie powinni wymawiać n word

      @pakos: Nie mogą, bo tak. Bo ktoś sobie z dupy wyjął taką zasadę.
      Wykazałem wyżej, dlaczego uważam to rozumowanie za całkowicie błędne.

      Jeśli istnieją słowa, które może wypowiadać jedna rasa, a druga nie może, to jest to, k?%!a, rasizm w czystej postaci. Czyli coś przeciwnego do tego, co chcą osiągnąć.

      Jeśli ignoruje się kontekst i znaczenie, jakie nadaje słowu wypowiadający, to jest to po prostu nieuzasadniona cenzura.

      A na koniec, nawet jeśli ktoś wyznaje takie absurdalne poglądy, a pan Lamar najwyraźniej wyznaje, to sprawa nadal śmierdzi na kilometr - bo on doskonale widział, że dziewczyna jest biała i znał słowa własnego utworu. Każdy normalny człowiek pomyśli, że w takiej sytuacji ma pozwolenie na przekroczenie granic. Dla mnie to była po prostu prowokacja.

      Dyskusję uważam za zakończoną, bo do niczego już więcej nie dojdziemy.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @WhyTryHarder: " w celu nakręcenia temu czarnemu popularności " LOOOOOOOOOOOOOL

    •  

      pokaż komentarz

      Biali, niezależnie od kontekstu, nie mogą, a właściwie, nie powinni wymawiać n word.

      @pakos: Jeśli naprawdę wyznajesz takie poglądy, to jesteś po prostu p??%!!$onym rasistą.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnnieWhite: no tak. To nie ma być popularność na wypoku, ale popularność wśród jego potencjalnych odbiorców, którzy do tej pory nie znali jego twórczości. Jak usłyszą raban o tej całej sytuacji to może niektórzy z nich się z nim zgodzą (będą to na pewno przedstawiciele murzyńskich nizin intelektualnych albo biali mający "kompleks właściciela niewolników" czyli lewactwo) i może kupią płytę. O nic więcej tu nie chodzi a cała afera jest wyreżyserowana.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: Mi ta akcja tez zryla banie - absurdy rzeczywistosci przerosly najsmielsze sny. Przyznam, ze mialem troche rozkmine i moj wniosek jest nastepujacy. "Nigga" to jest stan umyslu (jak Rosja) a nie rasistowska inwektywa. Moze kiedys to slowo mialo kontekst rasowy ale dzisiaj jest to dla mnie po prostu synonim slowa "debil" (dowolnego koloru).

    •  

      pokaż komentarz

      @WhyTryHarder:

      Kendrick Lamar sprzedał na świecie ponad 7 milionów płyt w tym 4,5 miliona w Stanach Zjednoczonych[3][4]. Debiutował na liście Billboard 200 pięć razy, w tym trzy razy na 1. miejscu[5]. Jego utwór pod tytułem "HUMBLE." okrył się w stanach siedmiokrotną platyną oraz zdobył 1. miejsce na listach przebojów w Usa[6][5].
      via wiki
      Nie trzeba słuchać rapu, żeby go znać. To jeden z najpopularniejszych artystów bez względu na gatunek muzyki, jaki tworzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest:

      Ta akcja sprawiła, że mój mózg wyszedł z siebie, wywinął się na drugą stronę, zmienił w wielkie WTF i nadal nie może wrócić do pierwotnego stanu.

      o, teraz nagraj jak to mówisz na kamerce, wrzuć na yt i masz nowy sposób na życie

      źródło: i0.kym-cdn.com

    •  

      pokaż komentarz

      @van-der-staas: nie interesuje mnie rap, a szczególnie amerykański rap, a już wybitnie rasistowski amerykański rap tworzony przez Murzyna dla Murzynów. 7 milionów płyt nie wydaje mi się szczególnie dużym osiągnięciem np. W porównaniu do Eminema, który tylko w UK sprzedał 12,5 mln, więc mam prawo pana Lamara nie znać podobnie, jak każdy kto się nie interesuje taką muzyką. A większość się IMO nie interesuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @pakos: masz na myśli słowa nigger/czarnuch? W kontekście to nie ma znaczenia, bo słowa są licentia poetica, a nie tyczą się konkretnie kogoś czy czegoś. Nie można obrazić podmiotu piosenki do cholery! Jak zaśpiewam "Kuba, jesteś zwykłym chujem!" a masz na imię Kuba to się obrazisz i że jak tak można?!

    •  

      pokaż komentarz

      Ta akcja sprawiła, że mój mózg wyszedł z siebie, wywinął się na drugą stronę, zmienił w wielkie WTF

      @jamtojest: Tak na marginesie chciałem zauważyć, iż takich akcji (związanych z różną tematyką, ale generalnie kręcących się wokół politycznej poprawności) jest coraz więcej.
      Jest to wpływ zmian kulturowych, bardzo często inspirowanych marksizmem kulturowym czy innym gównem podobnego sortu.
      Bardzo często ludzie śmieją się z takiego myślenia i mówią: nie bądź jak zwapniały dziadek, który mówi "za moich czasów tak nie było".
      Ale, ale. Zmiany nabrały takiego tempa, że już nie pokolenie wyznacza zmiany kulturowe, tylko każda pięcio czy dwulatka je wyznacza. Pięciolatka w sensie okresu czasu, nie w sensie dziewczynki rzecz jasna.

    •  

      pokaż komentarz

      Cały czas nie rozumiesz jednej kwestii. Biali, niezależnie od kontekstu, nie mogą, a właściwie, nie powinni wymawiać n word.

      @pakos: słowo na n, weźmy polskie "czarnuch" jest obraźliwe i co facet walczy o prawa czarnych pisząc teksty pełne wulgaryzmów na ich temat? a sami czarni się tym gównem obrzucają na co dzień? Ty mnie to lepiej wytłumacz, jak inni mają ich szanować kiedy oni sami siebie nie szanują bo się ciągle wyzywają i poniżają wzajemnie. Ciągle tylko do siebie ty psie, ty czarnuchu a potem szanujcie nas, przecież to jest żenada. Jakoś biali się nie wyzywają od białasów, "śnieżynek" czy white trash-ów na co dzień, nie traktują tego jako normalne określenia, zwłaszcza publicznie, jakieś magiczne słowa które tylko biały może powiedzieć, są obraźliwe i tyle. A na razie jest widzę tak, że czarny może sobie bluzgać kogo chce i jak chce, ale biały nie i to jest piękny pokaz czystego amerykańskiego rasizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: o jakiej sztuce mowa? Prawda jest taka, że KL i wielu innych czarnych raperów to kompletni idioci. Pół biedy jeszcze taki Gucci Mane, bo jest głupi ale chociaż nie angażuje się politycznie i społecznie, ale Jayz czy wspomniany Kendrick Lamus to ten sam poziom głupoty + jeszcze zaangażowanie w jakieś politp@@$#?!enie

    •  

      pokaż komentarz

      @WhyTryHarder mnie nie interesuje co Ciebie i innych interesuje, ale sugerowanie, że gość jest jakimś anonimem, który odp%%$!#!a szajs, żeby podbić sobie fejm jest słabe.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: Problem w tym, ze w USA nikt, kto nie jest czarny nie wypowiada tego slowa publicznie - ani na koncercie, ani pod prysznicem, ani przez sen. Nigga na koncercie uslyszysz jedynie z ust czarnych, bo jesli czarny stojacy za Toba uslyszy ze jakis bialas krzyczy glosno nigga spiewajac piosenke, to da bialasowi po ryju. Myslisz ze dlaczego Eminem nigdy w swoich kawalkach nie uzyl tego slowa?

    •  

      pokaż komentarz

      @van-der-staas: nie sugerowałem, że gość jest zupełnym anonimem a jedynie że nie wszyscy go znają. A podbić sobie fejmu nie zaszkodzi, jeśli zamiast 7 mln płyt chce się sprzedać 17 mln. Innego powodu dla odwalania takiej szopki nie widzę, chyba, że koleś jest debilem nie znającym tekstu własnych piosenek.

    •  

      pokaż komentarz

      @pakos: Jeśli on walczy o prawa afroamerykanów i rani go słowo nigga to dlaczego w ogóle używa takich słów w swoich tekstach? Jeśli jestem biały i nie życzę sobie nazywania mnie białasem to między moimi białymi kumplami również nie chcę być nazywany białasem i tak samo nie używam tych słów w stosunku do moich białych kumpli, a już tym bardziej nie propaguje tego zwrotu w swoich tekstach będąc znanym na świecie raperem. W światku czarnoskórych raperów widać jednak, że lubią podkreślać swoją rasę. No dobra, niech by już było, ale jak gość może mieć pretensje do osoby, którą sam zaprasza na scenę do rapowania tego co sam stworzył, że rapuje używając jego słów? Pewnie jakby pominęła 'nigga' to byłyby pretensje, że fałszuje, że coś kręci i że pewnie ma coś do czarnych skoro boi się tego słowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: https://www.youtube.com/watch?v=nU7ZBf7zD_Q i sam powiedz, można? Jakby to kendrick zobaczył to by pewnie eksplodował ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      m....6

      -1

      pokaż komentarz

      Cały czas nie rozumiesz jednej kwestii. Biali, niezależnie od kontekstu, nie mogą, a właściwie, nie powinni wymawiać n word. Jeśli to zrozumiesz, cała ta dyskusja ze mną wyda Ci się jawna, i klarowna. Pozdrawiam.

      @pakos: To patrz... NIGGER, NIGGER, NIGGER... czarnuch, czarnuch, czarnuch. Da się? A tak trochę od innej strony. Czy murzyni mogą nas nazywać białasami? To jest rasistowskie czy już nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: Jest roznica miedzy słowem czarnuch a czarny?

    •  

      pokaż komentarz

      @pakos: Biali nie powinni uzywać tego slowa? BIALI? Ograniczenia ze wzgledu na kolor skóry? Toż to rasizm w czystej postaci...

    •  

      pokaż komentarz

      nie wymagają logiki od ludzi, których przodkowie zostali sprzedani za paczkę cygar

      @desygnat: A mogę wymagać logiki od ludzi którzy są potomkami chłopów pańszczyźnianych co ich dopiero komuna czytać nauczyła?

    •  

      pokaż komentarz

      @desygnat:Dzięki. Więc: zacznij używać głowy zanim się odezwiesz

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedy sformułowanie "n-word" stanie się rasistowskie i czym zostanie zastąpione?

  •  

    pokaż komentarz

    Ja mieszkam w Usa i mowie nigga.. ale tylko przy wybranych osobach bo dla wielu idiotów tylko czarni mogą to mowic...a niby z jakiej racji? Czarni nazywają nas crackers co jest również rasistowskie albo "white people" cos w stylu "you white people are funny" i co? po cholere przytaczac kolor? jesli ja powiem "you black people are funny" to zaraz bedzie czemu mowie "you black people"... czarni sa najwiekszymi rasistami i lubia rzucac ci tym w twarz przy kazdej okazji...

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ bo im na to pozwolono. Trzeba było trzymać krótko. Teraz za późno.

    •  
      L.....m

      +16

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: black victim card ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @lowrider4you: Nie mów "nigdy", wcale nie jest za późno. Debile przywrócili segregację rasową "dla niebiałych/niehetero/nienoramalnych" i już powoli się to im odbija. Niewolnictwo też wróci. xD
      Za parę lat legalnie kupię wujasowi murzyna na gwiazdkę i będzie nim orał pole. xD

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: a ja kiedys gadałem z koleżanka z USA i zarzekała sie ze czarni nie nadużywają koloru skory w kreowaniu swej pozycji społecznej xD poza tym oczywiście padł argument z jej strony, ze tyle lat niewolnictwa i w ogóle xD

    •  

      pokaż komentarz

      @terwer358 bo kolezanka pewnie osobiscie zadnego czarnego nie zna... ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: przypuszczam ze wychowana w bostonie na pewno paru spotkała, ona jest strasznie zlewaczala i widzi świat w różowych naiwnych barwach

    •  

      pokaż komentarz

      @terwer358: Ja znam czarnych, obcuje z nimi na codzień, wsrod moich przyjaciol jest ich wielu i powiem tak: ci normalni i wyksztalceni podchodza do tematu rasizmu z humorem. Czesto zartujemy sobie ze swoich ras na luzie... ale znam tez takich, ktorzy niby cie lubia, akceptuja ale dla nich zawsze bedziesz ta "white girl" i mimo, ze nie dadza po sobie poznac to zawsze beda miec do ciebie dystans. Jest taki jeden kolo z byłej pracy mojego meza. Kryminał, siedział w pace kilka lat za zabójstwo. ALe to było lata temu i teraz juz od dawna jest grzeczny...a raczej nawrocony do stopnia obsesji religijnej ;) Przezyl smierc kliniczna, zobaczyl Jezusa i piekło i sie nawrocil... Moj maz byl jego menadzerem w starej pracy wiec jakos tak maja kontakt dalej co jakis czas. Czesto mu pomagalismy bo koles mial rozne problemy finansowo-mieszkaniowe..a ze dobry z niego koles to czemu nie... On jest baptysta....i nie dosc ze patrzy na mnie przez pryzmat "white girl" i jeszcze widac ze czesto wadzi mu fakt, ze jestem katoliczką... toleruje mnie ale nie spouchwala sie...jest bardzo zdystansowany..i nie on jeden bo jest jeszcze kilku innych czarnych znajomych meza, ktorzy bardzo ostroznie podchodza do przyjazni ze mna. To tak troche jakbys zadawal sie z paczka znajomych i przychodzi ich jakis kolega spoza waszej paczki i traktujesz go inaczej bo on przeciez nie kuma waszej zajawki... tak robia czarni z bialymi... izoluja sie. No ale nie wszyscy oczywiscie...sa wyjatki. Moi sasiedzi sa w wiekszosci czarni. Jedni sie odezwa, zawsze z nimi pogadasz, posmiejesz sie a sa tacy co udaja ze cie nie widza i nie chca miec z toba nic wspolnego.

  •  

    pokaż komentarz

    Czarny powie nigga - nie rasizm.
    Biała powie nigga śpiewając piosenkę czarnego na koncercie czarnego rapu - rasizm.
    Teraz mniej ważne jest co zostało powiedziane a ważniejsze przez kogo.

  •  

    pokaż komentarz

    oo, chyba pierwszy raz całkowicie się zgadzam z Watsonem. Kendrick Lamar to rasista i tyle w temacie. Była kiedyś taka piosenka "Sucka Nigga" o czarnych, którzy nie mówią "nigga", w dzisiejszych czasach biali ludzie powinni zacząć ją śpiewać

    Yo I start to flinch, as I try not to say it
    But my lips is like the oowop as I start to spray it
    My lips is like a oowop as I start to spray it
    My lips is like a oowop as I start to spray the
    Sucka nigga, nigga nigga
    I throw the sucka in the front for the ones that front

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna