•  

    pokaż komentarz

    Ubezpieczenie, ubezpieczenie, ubezpieczenie.
    Szczerze współczuję, bo problem przeogromny, ale dom się do cholery ubezpiecza. Ludzie telefon potrafią ubezpieczyć na wypadek jakby wpadł do kibla, ale domu od pożaru/zalania nie ubezpieczyć?!
    Jak tak będziemy pomagać wszystkim "nieroztropnym" życiowo, to się nikt nigdy nie nauczy.

    •  

      pokaż komentarz

      Szczerze współczuję, bo problem przeogromny, ale dom się do cholery ubezpiecza. Ludzie telefon potrafią ubezpieczyć na wypadek jakby wpadł do kibla, ale domu od pożaru/zalania nie ubezpieczyć?!

      @Kargaroth: Ale chyba to nie jest tak że w przypadku ubezpieczenia domu musisz spełnić pewne warunki by obowiązywało (np regularne przeglądy instalacji, budynku itd)? W starych domach to może być duży problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: ale te przeglądy są po to żeby był papierek, czy po to żeby było bezpiecznie?
      Jak nie zależy Ci na bezpieczeństwie to nie biegaj potem po pomoc bo Ci dom spłonął. Jak robisz przeglądy to wcześniej wyłapiesz że coś jest nie tak, jak będziesz naprawiał to mniejsza szansa że Ci dom spłonie sam z siebie. Nawet jak będziesz robił przeglądy, to podpalić można przypadkiem.

      Nie robienie przeglądów i nie posiadanie ubezpieczenia to już skrajna nieodpowiedzialność której skutki trzeba wziąć na klatę. Bo to nie przypadek, tylko szereg zaniedbań i ślizgania się "jakoś to będzie". Dom spłonął - dalej jest "jakoś".

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: „wszystkim”, „nikt”...
      Porównaj proporcje liczby ZREALIZOWANYCH pomocy wykopu ludziom potrzebującym -np. pogorzelcom do całkowitej liczby pożarów (odejmując pożary ubezpieczonych budynków).
      Wydaje mi się, że jeszcze bardzo daleko do „wszyscy” i „nikt”.
      ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      Ubezpieczenie, ubezpieczenie, ubezpieczenie.Szczerze współczuję, bo problem przeogromny, ale dom się do cholery ubezpiecza.

      Oh...wait?! A co jeśli firma ubezpieczeniowa to nie są idioci, no i mają ocenę ryzyka pożaru w przypadku danego budynku (np. stara instalacja elektryczna) taką, że nie chcą ubezpieczyć lub cenę dają że włos się na głowie jeży?

      Myślisz, że ubezpieczalnia to idioci?

      Już raz slyszalem o powodzianach:

      Patrz. Debile. Nie ubezpieczyli sie

      Tyle że na terenach zalewowych to nikt nie ubezpieczy Cie, bo za duze ryzyko. Firma nie chce byc w plecy.

    •  

      pokaż komentarz

      np regularne przeglądy instalacji, budynku itd

      @sylwke3100: Nie rób regularnych przeglądów, które są tym ważniejsze im budynek starszy, dziw się, że wszystko spłonęło¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot: Więc kto jest winny temu że dana osoba mieszka w domu narażonym na pożar lub powódź? I kto powinien ponieść koszty ewentualnej naprawy? Mieszkańcy? Społeczeństwo? Ty? Ja?

    •  

      pokaż komentarz

      @TheThunderLord: Pomoc jest dobrowolna. Pomoc moze ten kto chce. Ty nie musisz. Ja nie muszę. Ktoś inny może.

      Z jednej strony: To po co sie ubezpieczać skoro ktoś pomoże?
      Niby prawda. Niby
      Bo z drugiej strony jednak lepiej jest, by nie liczyć na tego kogoś. Tylko na siebie.

      Przy czym, co istotne, jak to sobie wyobrażamy... argument, że każdy powinien się ubezpieczyć od wszelkich wypadków, pożarów, powodzi, zalania przez sąsiadów, ugryzienia przez pająka itd. Świat by był taki piękny. Żadnych nieszczęść, bo wszystko UBEZPIECZONE. hehehehehe. Tylko nie da sie ubezpieczyc od wszystkiego, kazdego z nieszczesc. To utopijny jest, bo gdyby wszyscy byli ubezpieczeni od wszystkiego, to albo wypłaty odszkodowań byłyby śmiesznie niskie, mimo wysokich składek, jak w NFZ, tylko na większą skalę, albo to by zbankrutowało Ubezpieczenie to zakład. Jak sie ubezpieczasz, to zakładasz sie z firma o kase, ze Tobie sie cos stanie. Jesli wszyscy sie zalożą jednoczesnie, to wszyscy "przegrani"...z ich kasy...są wypłaty dla tych, co ich nieszczescie spotkało.

      @Kargaroth
      @sylwke3100 Minusy zebrałeś ale niesłusznie, bo prawde napisał Ty. :) Czasem cie nawet nie ubezpiecza, bo zbyt wysokie ryzyko...

    •  

      pokaż komentarz

      Tyle że na terenach zalewowych to nikt nie ubezpieczy Cie, bo za duze ryzyko. Firma nie chce byc w plecy.

      @Tolstoj-kot: jak sie jeden janusz z drugim rzucili na zakup terenow zagrozonych powodzia bo tanio, to niech nie placza ze ich zalalo potem.

      Jakbys dostal info ze w domu instalacja elektryczna grozi pozarem, to czym predzej bys kombinowal jak ja wymienic.

    •  

      pokaż komentarz

      @sierzchula: > Jakbys dostal info ze w domu instalacja elektryczna grozi pozarem, to czym predzej bys kombinowal jak ja wymienic.

      Znam takie przypadki, duży stary dom wymagający remontu, a instalacja elektryczna to dramat. I nikt nic nie zrobi bo niema na to kasy. A dajmy na to za takie 10 k nikt tego nie zrobi. A po elektryku trzeba jeszcze poszpachlować i pomalować, choćby byle jak ale to też koszty.

    •  

      pokaż komentarz

      I nikt nic nie zrobi bo niema na to kasy.

      @M-a-r-o: to sie wtedy rezygnuje z pradu, lub zaklada czujki dumu i zawsze ktos w domu. To nie jest tak ze to sie z dnia na dzien psuje, to wiele lat trwa, i w tym czasie idzie odlozyc kase na wszystko, zwykla niegospodarnosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: myślę, że każdy po takim pożarze do końca życia będzie próbował się od tego ubezpieczyć, niezależnie czy dobrzi ludzie pomogą czy nie, na pewno dla tych ludzi jest to szok w tej chwili i ciężka sytuacja. Stracić dom z dorobkiem w jednej chwili.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot a to ktoś siłą zmuszał do budowania się na terenach zalewowych?

    •  

      pokaż komentarz

      PS: Czytając komentarze mam wrażenie, że każdy jest ekspertem od bezpieczeństwa, a ludzie to idioci, że im dom spłonął, a już kompletnie, że nie ubezpieczeni. Najlepiej by sami spłonęli także w nim. Ludzie trochę empatii...

    •  

      pokaż komentarz

      @sierzchula: czasami ktoś zostaje z dużym starym domem w spadku i jeszcze jest chory i nie pracuje. Znam właśnie taki przypadek bo pomagam z instalacją elektryczną jednemu koledze. Coś tam się naprawi ale ciężko z gówna bata ukręcić. Mam też innego kolegę w podobnej sytuacji, duży stary dom w spadku, cieknący dach i inne awarie, tylko brakuje pieniędzy na remonty.

    •  

      pokaż komentarz

      czasami ktoś zostaje z dużym starym domem w spadku

      @M-a-r-o: skoro w spadku, to jest to jakaś wartość dodana do obecnej sytuacji życiowej. Jak nie ma kasy/sił/środków na remonty i utrzymanie, to sprzedać jak najszybciej i mieć problem z głowy.
      No ale wiadomo - sentyment. Potem ludzie zostają z budynkiem którego nie są w stanie utrzymać. I po co? Co to za frajda mieszkać w ruinie i martwić się każdego dnia czy się dach na głowę nie zawali?

    •  

      pokaż komentarz

      duży stary dom w spadku, cieknący dach i inne awarie, tylko brakuje pieniędzy na remonty.

      @M-a-r-o: sprzedac. Ludzie dostaja duze domy ktorych nie sa w stanie utrzymac, a zaparcie w nich siedza do ostatecznego zawalenia lub innej katastrofy, bo tak, bo to wspomnienia, bo to bo tamto.

      A sprzedac i kupic chocby mikro kawalerke ale w dobrym stanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sierzchula: z tą sprzedażą to też słabo bo spadkobierców jest więcej. Mimo że działki bardzo drogie w tych rejonach to po podziale majątku zostaje tylko wynajem bo na nic własnego już nie wystarczy. Chociaż ten pierwszy kolega jak sprzeda to będzie miał na mieszkanie i tak kombinuje.

    •  

      pokaż komentarz

      z tą sprzedażą to też słabo bo spadkobierców jest więcej. Mimo że działki bardzo drogie w tych rejonach to po podziale majątku zostaje tylko wynajem bo na nic własnego już nie wystarczy.

      @M-a-r-o:

      przeciez jak mieszka w domu, to tez musi splacac innych spadkobiercow, wiec co za roznica?

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: ano taki ma układ że nikogo nie spłaca, dom pójdzie do wyburzenia jak ktoś kupi działkę, bo wartość ma działka a dom to rudera. A spadkobiercy może wychodzą z założenia że to ich i tak nic nie kosztuje, a działka pójdzie na sprzedaż jak nie teraz to w przyszłości a siostra nie będzie wyganiała na ulicę rodzonego brata.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: @M-a-r-o: @ignus: a dlaczego mam mieć empatię do ludzi, którzy mają na wszystko wyj?!%ne i jak się coś stanie to państwo/ludzie mają dać. 200 - 300 PLN na rok to nie jest dużo. Często tacy ludzie więcej wydają na fajki miesięcznie. To może zlikwidujmy ubezpieczenia, bo dlaczego frajerzy mają płacić, kiedy państwo cwaniakom wypłaca kasę bez ubezpieczenia, bo oni mieli w dupie ubezpieczenie się?

    •  

      pokaż komentarz

      @nojednaknie: ja nie każe ci mieć do kogokolwiek empatii. Są ludzie którzy żyją skromnie żeby nie powiedzieć biednie ale cieszą się że są na swoim i nie przeznaczają pieniędzy na fajki i na alkohol. Mają duże stare domy w których mieszkają a wartość ma jedynie działka, bo remont takiego domu to worek kasy, a nawet gdyby mieli kasę na remont to najpierw musieli by spłacić innych spadkobierców. Jedyne wyjście to sprzedać działkę i podzielić z wieloma spadkobiercami, ale jak się nie ma gdzie mieszkać to opcja jest słaba

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    która utworzyła zbiórkę, dwa lata temu pomagała nam sprowadzić z Grecji do Polski zapchlonego kota, który na wakacjach nie odstępował nas na krok.
    Poj#!$ne marnowanie zasobów.

    Teraz pomaga ludziom, którzy stracili dom.
    Wspieram wykop efekt.
    LUDZIE UBEZPIECZAJCIE DOMY - TO NAPRAWDĘ MAŁO KOSZTUJE - jakieś 10% OC samochodu.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja p#$!$?$e jak mozna nie ubezpieczyć domu...

  •  

    pokaż komentarz

    Cimoszewicz w 1997 głośno powiedział o ofiarach powodzi, że trzeba się było ubezpieczać i za tą oczywistą prawdę poszedł na dno :)

  •  

    pokaż komentarz

    Zajebisty argument:

    Dlaczego trzeba im pomóc?
    Bo trzeba!

    Już k!%%a biegnę z łopatą. I wpłacam piniądze...

    źródło: i1.memy.pl