•  

    pokaż komentarz

    PIS ściąga z czego sie da, samochód to bogaty przecież niech płaci na madka+

    •  

      pokaż komentarz

      @taktosiekonczy: a co ma do tego PiS? Takie przepisy obowiązują w wielu miastach Europy i tam PiS nie rządzi. Ludzie musza w końcu zrozumieć, zd w centrum dużego miasta samochód jest najgorszym środkiem komunikacji

    •  

      pokaż komentarz

      w centrum dużego miasta samochód jest najgorszym środkiem komunikacji

      @jozinzbazin2: Powiedz to wszystkim Amerykanom, bo chyba nie wiedzą... i mimo tej niewiedzy USA są największą potęgą gospodarczą na świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: nie pisz głupot bo na zachodzie.
      Wygląda na to że nie wyszedłeś jeszcze z pierniczki a indo masz z plotka

    •  

      pokaż komentarz

      Powiedz to wszystkim Amerykanom, bo chyba nie wiedzą... i mimo tej niewiedzy USA są największą potęgą gospodarczą na świecie.

      @GaiusBaltar: I w właśnie wiele miast się mocno zmienia budując ścieżki rowerowe, zamykając ulice w centrum czy budując mosty tylko dla pieszych i/lub komunikacji miejskiej. Taki Nowy York w ostatnich 10 latach przeszedł ogromną zmianę, a Portland jest w rankingach uznawane za jedno z najlepszych dużych miast do życia, bo jest najbliższe tym zachodnioeuropejskim i nie przypomina miasta typowo amerykańskiego.

      Nowy Jork przed-po: https://vimeo.com/83173191

      edit - nie mogę wstawić grafiki :/

      Ameryka przez 100 lat stała motoryzacją, więc w 10 lat się nie przestawi. To ogromny kraj z niewielką gęstością zaludnienia, gdzie nawet w dużych miastach ludzie żyją na ogromnej przestrzeni na ogromnych przedmieściach i często nie mają infrastruktury jaka dla nas jest oczywistością jak chodnik czy linia kolejowa. Poza tym jest to ogromnie zróżnicowany kraj, więc coś co się dzieje w jednym mieście niekoniecznie ma miejsce w drugim, a u nas jednak wszyscy idą w podobnym kierunku.
      USA to bogaty kraj jako całość, ale już na poziomie zwykłych mieszkańców bieda jest codziennością w przeciwieństwie do Norwegii, Szwajcarii czy Danii.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: swietnie wideo, pokazuje to o co chodzi. Centra miast nie są dla samochodów

    •  

      pokaż komentarz

      @taktosiekonczy: @GaiusBaltar:

      Nowy Jork - to jest coraz powszechniejszy obrazek dużych amerykańskich miast, które zrozumiały, że jakość życia mieszkańców wiąże się z komunikacją miejską, rowerami, dobrej jakości przestrzenią publiczną, a nie szerokimi ulicami dla kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      Takie przepisy obowiązują w wielu miastach Europy

      @jozinzbazin2: Nie zapominaj, że w tych miastach Europy jest sprawnie działająca komunikacja publiczna miejska i podmiejska, metro (u nas kilka metrów metra jest tylko w Warszawie), koleje aglomeracyjne. Ja np. często bywam w Oslo i tam rzeczywiście można się obejść bez samochodu (co zresztą czynię) nawet mieszkając na przedmieściach. A w takim Krakowie normą jest półtorej godziny jazdy autobusem miejskim z jednej dzielnicy do drugiej. Nie wspomnę już o braku możliwości dojazdu do centrum z nawet bliskiego sąsiedztwa miasta, gdy się ma do dyspozycji dwa zdezelowane busy na krzyż o dziwnych porach.
      Żeby pozbywać się samochodów z miast, trzeba najpierw to odpowiednio przygotować. Tyle że w Polsce wszystko zawsze robi się od dupy strony. Idiotom w sejmie się wydaje, że biedę i lata zaniedbań da się zlikwidować ustawą.

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: wiele miast europy jest w państwach socjalistycznych. ue jest socjalistyczna. więc polska też ma taka być?

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: ale ten wolny czas dojazdu autobusem w dużej mierze bierze się z korków na drogach - korków które tworzą ludzie jadący samochodami. Nie da się zrobić sprawnej komunikacji zbiorowej opartej na tramwajach i autobusach kiedy te pojazdy muszą dzielić jezdnię z resztą samochodów.

    •  

      pokaż komentarz

      biedę i lata zaniedbań da się zlikwidować ustawą.
      @slx2000: A to tak się nie da? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @taktosiekonczy: Czego to rząd nie robi w trosce o czyste powietrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Mieszkam w Gdańsku i mógłbym się przesiąść na komunikację, zrezygnować z samochodu gdyby ona działała. Niestety jest to dno i kupa mułu. Codziennie odwoływane dziesiątki kursów bo nie ma kierowców do pracy, autobusy się sypią bo mechanicy zamiast naprawiać siedzą za kierownicą, brak wspólnej taryfy SKM i ZKM...To wszystko maksymalnie zniechęca ludzi do korzystania z komunikacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: jak zaczniecie się tam myć w warszawie to zaczne może jeździć waszą komunikacją

    •  

      pokaż komentarz

      na madka+

      @taktosiekonczy: na co? Jak kobieta dostaje 500+ to automatycznie jest madką?

    •  

      pokaż komentarz

      wiele miast europy jest w państwach socjalistycznych. ue jest socjalistyczna. więc polska też ma taka być?

      @prewenaza: Polska to akurat aktualnie rządzą komuchy.

    •  

      pokaż komentarz

      samochód to bogaty

      @taktosiekonczy: Bogaty nie zapłaci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Za wjazd na wyznaczony obszar (w godzinach 9-17) trzeba będzie bowiem zapłacić do 2.5 zł za godzinę (o ile poruszamy się samochodem innym niż elektryczny, wodorowy czy napędzany gazem ziemnym).

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Chyba nie byłeś w USA i nie wiesz jak wyglądają centra takich miast jak Chicago i Nowy York. Po za tym w USA każde miasto jest inne, w takim Los Angeles jest mniej wieżowców niz w warszawie, a wszyscy jeżdżą nieskończoną ilością samochódów.

    •  

      pokaż komentarz

      @taktosiekonczy: a co ma do tego PiS? Takie przepisy obowiązują w wielu miastach Europy i tam PiS nie rządzi. Ludzie musza w końcu zrozumieć, zd w centrum dużego miasta samochód jest najgorszym środkiem komunikacji

      @jozinzbazin2 ale wzorem innych państw, ba, większości (!) jakoś nie podwyższy zwykłemu Kowalskiemu kwoty wolnej od podatku? Czemu wszystkie ograniczenia, podatki i inne tak chętnie usprawiedliwiają "bo w innych krajach" a jak ma faktycznie coś się zmienić na bardziej pozytywnego to nie, nas k@$$a nie stać.
      To jest hipokryzja drogi kolego.
      No k@$$a, kraje afrykańskie mają większą kwotę wolną od podatku. Tylko w tej bananowej republice się nie da.

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2 trzeba robic skrzyżowania bezkolizyjne, po 3 pasy w jedna strone, obwodnice i parkingi piętrowe. Nic nigdy nie zastapi mobilności samochodu wiec trzeba isc w tym kierunku, kierowców nam jjz nie przybywa bo i ludzi ubywa wiec problem sje nie nasili, zadbać o infrastrukturę ktora jest i bedzie bardzo dobrze. Wredy mozna sje pchać w elektryki.

    •  
      KorelacjaProkrastynacji

      -1

      pokaż komentarz

      @Grewest: gaz ziemny lgp? Czy cng?

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: No super, ale w tych Europejskich miastach jest zazwyczaj metro lub kolej podmiejska.
      Jakby w Krakowie powstało szybkie metro to by ludzie bez zakazów przesiedli z samochodów na transport publiczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @taktosiekonczy: Decydować o tym mają same gminy.
      Nie trzeba chyba dodawać, że taka opłata radykalnie zmniejsza atrakcyjność inwestycyjną każdej gminy która ją wprowadzi, pozwolić na takie coś może sobie chyba tylko warszawka.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: przeciez ameryka pod wieloma względami to trzeci świat, ich podejście do transportu to właśnie jedna z tych rzeczy. Polecam się przejechać i zobaczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @KorelacjaProkrastynacji: Raczej cng. Ostatnio na to akcyzę znieśli.

    •  

      pokaż komentarz

      @taktosiekonczy: Samochód kosztuje tyle co smartfon. Żyjesz nadal we wczesnych latach 90.? Samochody to teraz problem dla miasta, bo każdy chciałby do niego wjechać i w nim zaparkować (oczywiście za darmo) ale tak się nie da.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Powiedz to wszystkim Amerykanom, bo chyba nie wiedzą... i mimo tej niewiedzy USA są największą potęgą gospodarczą na świecie.

      @GaiusBaltar: W Chinach jedza psy i sa najwieksza potega gospodarcza na swiecie to znaczy ze my tez mamy jesc psy?

      Stany Zjednoczone maja jeden z najgorszych systemow komunikacyjnych w krajach pierwszego swiata i zakorkowane dziesieciopasmowe autostrady to wlasnie wizytowka tego ich dziadowskiego systemu.

      Fuck yea, America.

      źródło: i.pinimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      @taktosiekonczy: Jaki PIS?Dali tylko taką możliwość samorządom.Z tego co kojarzę Pis nie rządzi w żadnym mieście pow 100 tys mieszkanców.Jak mi w Krakowie wprowadzą taki zakaz to dlaczego mam mieć pretensje do Pisu skoro w Krakowie rządzi Majchrowski i PO?

    •  

      pokaż komentarz

      Powiedz to wszystkim Amerykanom, bo chyba nie wiedzą... i mimo tej niewiedzy USA są największą potęgą gospodarczą na świecie.
      @GaiusBaltar: poczytaj sobie o tym jak lobby samochodziarskie zniszczyło transport publiczny w USA, który był na bardzo wysokim poziomie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hasz5g: Przecież to zdjęcie, które wrzuciłeś jest przerobione przez photoshop :/

      Oryginał i przeróbka

    •  

      pokaż komentarz

      I tu też tak musi być? „bo w EU”... xD

      @MeyerWolfshiem: Wiesz, trzeba sobie dostosować odpowiednio: imigranci? Patrzcie co się w UE dzieje! Samochody w mieście?? Patrzcie jak cudownie w UE się dzieje! :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hasz5g:

      Fuck yea, America.
      Ty tak na serio jako argument wrzucasz fotoszopkę autostrady pod Los Angeles?

      źródło: i1.wp.com

    •  

      pokaż komentarz

      Powiedz to wszystkim Amerykanom, bo chyba nie wiedzą... i mimo tej niewiedzy USA są największą potęgą gospodarczą na świecie.

      @GaiusBaltar: Nam jednak bliżej do krajów europejskich, niż do USA. Coś takiego na pewno by sie przydalo, żeby odkorkować centrum i zrobić więcej miejsca na parkingach

    •  

      pokaż komentarz

      Za wjazd na wyznaczony obszar (w godzinach 9-17) trzeba będzie bowiem zapłacić do 2.5 zł za godzinę (o ile poruszamy się samochodem innym niż elektryczny, wodorowy czy napędzany gazem ziemnym).

      @Grewest: Poczytaj teraz o nowych opłatach za ładowanie elektryków. Na jedno wyjdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Takie przepisy obowiązują w wielu miastach Europy i tam PiS nie rządzi. Ludzie musza w końcu zrozumieć, zd w centrum dużego miasta samochód jest najgorszym środkiem komunikacji

      @jozinzbazin2: paczpan, a w Monachium czy Stuttgarcie możesz sobie wjechać samochodem prawie pod ratusz, nawet za darmo. Inna rzecz, że niewiele osób to robi, ale nie ze względu na zakazy. Po prostu szybciej jest dojechać do jakiegoś P+R niedaleko centrum (nie "na obrzeżach", czyli 20km od celu), wsiąść w metro czy S-bahna i przejechać 2-3 przystanki w 5-10 minut.
      Jak się da ludziom sprawną, czystą, sensowną i akceptowalną cenowo komunikację zbiorową, to oni z niej będą korzystać. Ale nie, w Polsce trzeba dowalić opłatę, a najlepiej zakaz wjazdu i tyle. A co w zamian to już w dupie mamy, niech se ludzie radzą, przecież jakieś autobusy mają.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @fidelxxx: Natezenie ruchu w czasie rzeczywistym na wyzej wymienionej drodze. (rzeczywistym kiedy ja to pisze)

      https://en.wikipedia.org/wiki/U.S._Route_101_in_California

      źródło: 101.png

    •  

      pokaż komentarz

      @MeyerWolfshiem: ciii, zaburzasz owczy ped.

      Co do Pisu nie mialem watpliwosci, ze to socjaliści, ale teraz to juz przestaje byc smieszne.

      Najgorsze, ze realnej alternatywy nie ma - na kogo nie zaglosujecie wygra pis albo po. Trzeba szykowac dupy :(.

    •  

      pokaż komentarz

      @Freddy-Krueger: stary, od lat się buduje w Polsce drogi, poszerza, buduje ekspresowki i autostrady, miasta inwestują w inteigentne światła. I co? Korki nie maleją, bo liczba aut rośnie bardziej. To jest błędne koło

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: to wiadomo, w polsce jest pewien poziom komunizmu i bez secesji nic się z tym nie zrobi, ale można jeszcze walczyć, żeby się nie zwiększył.

    •  
      KorelacjaProkrastynacji

      +1

      pokaż komentarz

      Korki nie maleją, bo liczba aut rośnie bardziej. To jest błędne koło

      @jozinzbazin2: jest c%!!!wo rozwiazany zbiorkom, to i ludzie samochodami jeżdżą. W przypadku Wrocławia, gdy wozisz ze soba komplet ludzi do pracy samochód>zbiorkom.

    •  

      pokaż komentarz

      Powiedz to wszystkim Amerykanom, bo chyba nie wiedzą...

      @GaiusBaltar: ty chyba nigdy nie byłeś w Nowym Jorku.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881 w Danii np Aarhus również powoli powiększa strefę bez aut i nie słychać słów sprzeciwu. Nawet sobie linię tramwajowa wybudowali

    •  

      pokaż komentarz

      @qwert321 powiedz to swoim wiesniakom którzy tu przyjeżdżają

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: spójrz sobie na centrum Nowego Jorku ,na Timer Square - plakaty, jakaś scena z filmu, google streetview... Ile masz tam samochodów osobowych na ulicach? Bo ja kojarzę żółte taksówki i ludzi korzystających głównie z metra. A gdybym miał wskazać gdzie USA zbudowały swoją potęgę to właśnie tam,a nie na zakorkowanej obwodnicy przedmieścia...

    •  

      pokaż komentarz

      Monachium czy Stuttgarcie możesz sobie wjechać samochodem prawie pod ratusz,

      @bidzej: nie wiem jak w Stuttgarcie, ale w Monachium to gówno możesz a nie wjechać pod ratusz. Praktycznie cały obszar ścisłego starego miasta jest zamknięty dla ruchu. Kto to plusuje? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_2018-06-08-08-59-41-905_com.google.android.apps.maps.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: jakbys dal mape troszke na poludnie, to bys zobaczyl, ze 140m piechota od ratusza znajduje sie ogolnodostepny (platny) parking - i tam mozna dojechac samochodem. Podobnie jak do Sparkassenstraße, ktorej kawalek widac na mapie, ktora wrzuciles. Tam tez kawalek dalej jest kolejny parking.
      Tak wiec mozna sobie spokojnie wjechac samochodem 100-200m od ratusza. Icoteras?

      źródło: marienplatz.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @0rafal: Times Square jest zamknięte dla ruchu samochodowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @taktosiekonczy: @GaiusBaltar:

      Nowy Jork - to jest coraz powszechniejszy obrazek dużych amerykańskich miast, które zrozumiały, że jakość życia mieszkańców wiąże się z komunikacją miejską, rowerami, dobrej jakości przestrzenią publiczną, a nie szerokimi ulicami dla kierowców.

      @marian1881: Tylko nie zesraj się z podniecenia i czytaj co jest napisane! Bo będzie jak było tylko haracz zapłacisz i tyle z chodzenia na spacerki po ulicy i wąchania kwiatków będziesz miał baranie do strzyżenia!

    •  

      pokaż komentarz

      paczpan, a w Monachium czy Stuttgarcie możesz sobie wjechać samochodem prawie pod ratusz, nawet za darmo. Inna rzecz, że niewiele osób to robi, ale nie ze względu na zakazy. Po prostu szybciej jest dojechać do jakiegoś P+R niedaleko centrum (nie "na obrzeżach", czyli 20km od celu), wsiąść w metro czy S-bahna i przejechać 2-3 przystanki w 5-10 minut.
      Jak się da ludziom sprawną, czystą, sensowną i akceptowalną cenowo komunikację zbiorową, to oni z niej będą korzystać. Ale nie, w Polsce trzeba dowalić opłatę, a najlepiej zakaz wjazdu i tyle. A co w zamian to już w dupie mamy, niech se ludzie radzą, przecież jakieś autobusy mają.


      @bidzej: No patrz Pan. Po części masz rację, ale po małej części, przynajmniej patrząc na realia warszawskie (za inne miast nie chcę się wypowiadać, ale jestem przekonany, że mentalność ludzi jest taka sama). Mamy tu wg. mnie bardzo dobrą komunikację publiczną, dobry dojazd do centrum prawie z każdego rejonu miasta. Bilet przesiadkowy na 75 min kosztuje 4,40 zł, a dobowy 15 zł. W centrum, czyli dzielnicy Śródmieście jak obliczono jest 11 tys. miejsc parkingowych prywatnych, plus tysiące publicznych. Dodajmy do tego ogólnopolskie prawo mówiące, że godz. parkowania na publicznym parkingu to max 3 zł, a kara za brak biletu to max 50 zł. I jaki jest tego efekt?

      Prywatne miejsca stoją puste, bo kosztują. Przy Dworcu Centralnym jest parking pod CH Złote Tarasy i codziennie jest tam 400-600 wolnych miejsc, a na powierzchni dantejskie sceny, bo kierowcy parkują gdzie tylko są w stanie wjechać.
      W Warszawie nie brakuje miejsc parkingowych. Brakuje darmowych miejsc w nieograniczonej ilości na każdej ulicy. Masa kierowców ma tak powalone we łbie, że przejście 100-200 m jest dla nich niewyobrażalnym dystansem i parkują na chodnikach czy trawnikach, aby tylko pod drzwiami celu swej podróży. Pod blokiem mam tego świetny przykład. Walczę z kierowcami, którzy parkują na trawnikach, a obok (20-40 m dalej) zawsze są wolne miejsca. No, ale oni muszą zaparkować pod samą klatką! Ja problemów z parkowaniem pod blokiem nie mam, bo 70 m do przejścia to dla mnie coś normalnego. Problem leży w głowie!
      To nie jest kwestia komunikacji miejskiej i braku parkingów. To jest problem mentalny, bo nieskrępowany dostęp do aut mamy dopiero od ok 20-30 lat i ciągle jazda autem to dla wielu osób prestiż, który leczy ich kompleksy

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: Dokładnie. To samo jest w Gdańsku. Na co dzień korzystam z samochodu ale ostatnio przejechałem się komunikacją - autobus spóźniony 20 minut, przez co uciekł mi tramwaj bo musiałem iść na pieszo do przystanku. W tramwaju po dwóch przystankach awaria drzwi - motorniczy lata w te i z powrotem; udało się naprawić. Jedziemy. ścisk jak w puszce z sardynkami. Przed pętlą awaryjne hamowanie bo zwrotnica nie przestawiła się automatycznie na tor którym miał pojechać. Wszyscy polecieli do przodu jak domino. Oczywiście w międzyczasie kontrola biletów a jakże. Dojechałem i jeszcze przesiadka na inny autobus. Spóźniony. Kontrola biletów - oczywiście. I tak po zaledwie półtorej godziny drogi byłem na miejscu a jechałem "całe" 10km.

      Idealny cytat z filmu "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" do komunikacji miejskiej (przynajmniej w Gdańsku):
      "Bo ja to proszę pana mam bardzo dobry dojazd, wstaję rano..."

      Skutecznie wyleczyłem się z głupich pomysłów dojeżdżania komunikacją do pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      Brakuje darmowych miejsc w nieograniczonej ilości na każdej ulicy.

      @marian1881: nikt nie mowi, ze parkowanie w centrum powinno byc darmowe. Ale placenie za sam wjazd to jest przegiecie.
      Poza tym, jak wspomnialem, sam bym jechal w Warszawie do centrum metrem albo tramwajem, ale nie z P+R na Okeciu czy innym zadupiu.

      A co do parkowania pod blokiem - tu Niemcy radza sobie inaczej, po prostu praktycznie kazda kamienica czy blok ma wlasny parking podziemny

    •  

      pokaż komentarz

      @lemo: To zapraszam do Warszawy, gdzie większość autobusów jedzie z dzielnicy do centrum. Więc żeby się przejechać między dwoma sąsiadującymi dzielnicami trzeba przejechać np. 30 minut do centrum i 30 minut z centrum gdy nie ma korkow.

    •  

      pokaż komentarz

      nikt nie mowi, ze parkowanie w centrum powinno byc darmowe.

      @bidzej: Wg mnie mówią to tysiące kierowców, którzy zamiast płatnego parkingu wybierają trawnik czy strefę wyłączoną z ruchu.

      Poza tym, jak wspomnialem, sam bym jechal w Warszawie do centrum metrem albo tramwajem, ale nie z P+R na Okeciu czy innym zadupiu.
      To ogarnij sobie jakieś miejsce parkingowe pod jakimś biurowcem czy centrum handlowym i się przesiądź do tego tramwaju czy SKM/KM/WKD, które są podobne do metra, tylko rzadziej jeżdżą. Czkasz, aż miasto Ci wyznaczy, gdzie masz parkować?

      A co do parkowania pod blokiem - tu Niemcy radza sobie inaczej, po prostu praktycznie kazda kamienica czy blok ma wlasny parking podziemny
      Chcesz powiedzieć, że każda kamienica niezależnie czy ma 50 czy 100 lat ma pod spodem garaż podziemny? Nie wierzę w to. Wiem za to, że od połowy lat 90-tych w Niemieckich miastach zaczął się trend spadkowy co do ilości aut w przeliczeniu na 1 tys mieszkańców i my mamy auta częściej nić Niemcy.

    •  

      pokaż komentarz

      Wg mnie mówią to tysiące kierowców, którzy zamiast płatnego parkingu wybierają trawnik czy strefę wyłączoną z ruchu.

      @marian1881: byc moze, ale z kolei ja nigdzie nie powiedzialem, ze ludzie to nie sa w przewazajacej czesci skonczeni idioci i ignoranci.

      Chcesz powiedzieć, że każda kamienica niezależnie czy ma 50 czy 100 lat ma pod spodem garaż podziemny? Nie wierzę w to

      @marian1881: nie kazda, ale zdecydowana wiekszosc. Przy czym nalezy wspomniec, ze zadanie mieli troche ulatwione, bo kamienice, ktore zostaly zbudowane 80 lat temu i wczesniej, zwyczajnie "w miedzyczasie" (w okolicach 1944-1945r. ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■) zostaly zrownane z ziemia
      Ale generalnie tak, nawet na starym miescie jest bardzo duzo parkingow podziemnych dla mieszkancow. Zapraszam na wycieczke, mozesz sie przekonac sam.

      Czkasz, aż miasto Ci wyznaczy, gdzie masz parkować?

      yyy... a komu to zalezy na usprawnieniu ruchu? Skad mam wiedziec, czy pod danym biurowcem moge, czy nie moge zaparkowac? Przed kazda wyprawa do miasta powinienem guglac parkingi, opracowywac trasy, kalkulowac koszty? Jesli miasto nie ma sensownej sieci P+R, to powinno przynajmniej postarac sie o wyrazne oznaczenie takich "prywatnych" parkingow i dojazdu do nich.

      Wiem za to, że od połowy lat 90-tych w Niemieckich miastach zaczął się trend spadkowy co do ilości aut w przeliczeniu na 1 tys mieszkańców i my mamy auta częściej nić Niemcy.

      byc moze dlatego nigdy nie mialem w Niemczech problemu z zaparkowaniem samochodu w centrum miasta.

      Co generalnie nie zmienia faktu, ze takie problemy mozna rozwiazac sensownie i bez dojenia kasy z kierowcow. Ale prawdopodobnie to tylko o to dojenie tu chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      yyy... a komu to zalezy na usprawnieniu ruchu? Skad mam wiedziec, czy pod danym biurowcem moge, czy nie moge zaparkowac? Przed kazda wyprawa do miasta powinienem guglac parkingi, opracowywac trasy, kalkulowac koszty? Jesli miasto nie ma sensownej sieci P+R, to powinno przynajmniej postarac sie o wyrazne oznaczenie takich "prywatnych" parkingow i dojazdu do nich.

      @bidzej: Wg mnie tak. Jeśli jesteś przyjezdny to powinieneś sam się postarać o informacje co, gdzie i jak szczególnie w czasach gdy jest to tak łatwe. Nawet bez tego możesz założyć, że przy każdym centrum handlowym jest parking, czasami nawet darmowy. Parkingów jest tak wiele, że nie wyobrażam sobie, aby miasto wszędzie stawiało tabliczki informujące. Poza tym nie powinno tego robić wspomagając prywatne firmy. Publiczne P+R są oznaczone. Masz np. taki przy metrze Stokłosy na Ursynowie, ponoć słabo wykorzystywany.
      Ja jak gdzieś jadę i chcę zostawić auto to zawsze w interesującym mnie rejonie miasta szukam parkingu, aby od razu ustawić sobie adres w nawigacji i nie krążyć po mieście. Polecam ten sposób i parkingi pod Lidlami :)

      Nie tylko miastu powinno zależeć na usprawnieniu ruchu. Tobie także, bo to Ty później stoisz w korkach i krążysz w poszukiwaniu miejsca.

      Co generalnie nie zmienia faktu, ze takie problemy mozna rozwiazac sensownie i bez dojenia kasy z kierowcow. Ale prawdopodobnie to tylko o to dojenie tu chodzi.

      Wg mnie nie o to chodzi. Taka Warszawa jest na tyle bogatym miastem, które już nie radzi sobie z wydawaniem pieniędzy, że dodatkowe kilkadziesiąt mln zł w porównaniu do ogromu pracy i niezadowolenia wielu ludzi to nie jest gra warta świeczki.
      Wg mnie opłaty na chwilę obecną są niepotrzebne, a stan powietrza i bezpieczeństwa można poprawić na inne sposoby. Konieczna jest skuteczniejsza walka z nielegalnym parkowaniem, rozwój komunikacji publicznej, zwężanie ulic, polepszanie przestrzeni dla rowerzystów i pieszych, itp, itd, aby jak najmniej ludzi chciało jeździć autem, a jazda nieprzepisowa była surowo karana.

    •  

      pokaż komentarz

      Masz np. taki przy metrze Stokłosy na Ursynowie, ponoć słabo wykorzystywany.

      @marian1881: no paczpan, ciekawe dlaczego...

    •  

      pokaż komentarz

      no paczpan, ciekawe dlaczego...

      @bidzej: Bo w złym miejscu wybudowany i jest mało praktyczny. Jak tylko miasto zaczęło mówić o nim to wszystkie środowiska aktywistów miejskich wskazywały jego wady. Miast jednak postawiło na swoim. Inne P+R zazwyczaj pękają w szwach.

    •  

      pokaż komentarz

      @bidzej: chociaż przy wydolnej komunikacji miejskiej, to 20km szybko da się pokonać :) o ile ten autobus/tramwaj/pociąg jedzie +- prosto do celu

    •  

      pokaż komentarz

      Bo w złym miejscu wybudowany i jest mało praktyczny.

      @marian1881: no i otoz to. Wiec po kij go wybudowali?

      chociaż przy wydolnej komunikacji miejskiej, to 20km szybko da się pokonać :)

      @Draakul: zakladajac, ze po drodze sa wydzielone torowiska tramwajowe albo buspasy, no ewentualnie metro, to nawet znosnie.
      Ale po pierwsze to jest zawsze dluzej niz pokonanie 5-10km mw dobrej komunikacji, po drugie cena biletu robi sie kosmiczna, szczegolnie jesli przyjechales samochodem do miasta zalatwic sprawy w wiecej niz 1 punkcie - zaczyna sie wpadanie w 2-3 strefy, problemy z polaczeniem z innych punktow miasta niz punkt poczatkowy itd.
      Wiec w praktyce okazuje sie, ze taki P+R o kant dupy rozbic, bo w polaczeniu z tym, jak dziala komunikacja miejska w praktyce (poza metrem, ktore w Warszawie jest nadal dosc ubogie), bardziej oplaca sie jechac samochodem. No i problem.

    •  

      pokaż komentarz

      jakbys dal mape troszke na poludnie, to bys zobaczyl, ze 140m piechota od ratusza znajduje sie ogolnodostepny (platny) parking - i tam mozna dojechac samochodem.

      @bidzej: i to ma być dowód na:

      paczpan, a w Monachium czy Stuttgarcie możesz sobie wjechać samochodem prawie pod ratusz, nawet za darmo

      Znasz dowcip o rozdawaniu rowerów na placu czerwonym?
      Podobny poziom.
      Polecam też zapoznać się ze znaczeniem słowa ścisły.

      We Wrocławiu też masz ogólnodostępny platny parking pod NFM 150 m od rynku no i co? Nie zmienia to faktu, że w obrębie rynku ruchu nie ma i całe k?$?a szczęście.

    •  

      pokaż komentarz

      Znasz dowcip o rozdawaniu rowerów na placu czerwonym?
      Podobny poziom.
      Polecam też zapoznać się ze znaczeniem słowa ścisły.


      @Tzebullaque: stary, czego Ty trzeszczysz?
      1. czytasz Ty co ja napisalem? Rozumiesz znaczenie slowa "prawie"?
      2. Dyskusja jest o wjezdzie do centrum. Nawet jesli chcesz sie upierac przy "scislym", to we wspomnianym Monachium ulica, po ktorej mozesz jechac jakby nigdy nic, przebiega pod oknami Starego Ratusza, ktory jest stosunkowo nieduzym budynkiem, a po jego drugiej stronie, moze 20-30m od ulicy, jest plyta Marienplatzu. Jak to nie jest scisle centrum, to ja nie wiem co jest. O, masz TUTAJ sobie poogladaj - gdzie sa samochody, a gdzie ratusz (to biale na pierwszym planie to jest Stary Ratusz)
      3. Tak BTW, to upieranie sie przy "scislym centrum" w kontekscie tego znaleziska jest troche nie na miejscu, bo skoro za takie uznajesz tylko rynek, gdzie i tak nie ma ruchu samochodow, to po cukierek mialaby tam zostac wprowadzona oplata za wjazd i jaki problem ona by miala rozwiazac?
      4. jak chcemy byc tacy precyzyjni, to wspomniany przeze mnie parking nie jest 150m od rynku, tylko od wejscia do ratusza. Do rynku masz blizej. I jeszcze raz: to jest parking, a nie ulica, na ktorej mozesz sie zatrzymac zeby kogos wyrzucic albo odebrac, albo po prostu sobie przejechac i popatrzec.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale po pierwsze to jest zawsze dluzej niz pokonanie 5-10km mw dobrej komunikacji, po drugie cena biletu robi sie kosmiczna, szczegolnie jesli przyjechales samochodem do miasta zalatwic sprawy w wiecej niz 1 punkcie - zaczyna sie wpadanie w 2-3 strefy, problemy z polaczeniem z innych punktow miasta niz punkt poczatkowy itd.
      Wiec w praktyce okazuje sie, ze taki P+R o kant dupy rozbic, bo w polaczeniu z tym, jak dziala komunikacja miejska w praktyce (poza metrem, ktore w Warszawie jest nadal dosc ubogie), bardziej oplaca sie jechac samochodem. No i problem.


      @bidzej: Jaka kosmiczna cena biletu? Pewnie dla 80-90% przyjeżdżających do Wawy bilet dobowy za 15 zł by wystarczył, a to nie są duże pieniądze za nieograniczoną możliwość jeżdżenia wszystkim po mieście. Pierwsza strefa obejmuje całą Warszawę i niektóre sąsiednie miasta.

      Albo masz złe doświadczenia z jakiegoś miasta albo nie wiesz o czym piszesz. Ewentualnie przyzwyczaiłeś się do standardu w jednym z najbogatszych państw świata (sorry, ale nie da się tego nadrobić tak szybko). W Warszawie auto będzie Ci potrzebne jak jesteś przedstawicielem handlowym czy kimś kto musi odwiedzić zadupia, rejony przemysłowe i skoczyć w 10 innych miejsc w obu strefach. Zdecydowana większość ludzi nie ma takich potrzeb. Komunikacja to nie tylko metro. Po Wawie jeździ dużo nowych tramwajów i pociągów, z autobusami jest najgorzej, bo często stoją w korkach. Zostawiasz auto na obrzeżach miasta, np. w Rembertowie, wsiadasz do wygodnego pociągu, który jeździ co ok 15 min i po 18 min jesteś w ścisłym centrum i przez kolejne 23 h i 42 min jeździsz wszystkim za owe 15 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: 15pln/osobe to wg mnie juz spokojnie jest cena, przy ktorej Janusz zaczyna przeliczac na litry elpegie czy dizelka (ten drugi szczegolnie fajny dla mieszkancow). Przy czym nie mowie, ze to duzo, bo wg mnie wcale nie.

      Wez tez pod uwage, ze przyjezdzajac do Warszawy zrobic sobie zakupy i zalatwic pare spraw, gdybys mial P+R 5 km od centrum, to nie byloby problemu zeby sobie z takim fajnym biletem podjechac po zakupach do samochodu, zostawic rzeczy, wziac jakies inne ktorych byc moze potrzebujesz zeby ogarnac to co masz do zrobienia za chwile, wrocic do miasta, zalatwic co trzeba i wrocic. I tak mozesz sie krecic wygodnie i sprawnie. Ale zeby w tym celu dymac praktycznie poza miasto w ta i z powrotem - to juz nie bardzo.
      Wiec koniec koncow budowane w Polsce P+R sa praktyczne w bardzo ograniczonym zakresie.

    •  

      pokaż komentarz

      Wez tez pod uwage, ze przyjezdzajac do Warszawy zrobic sobie zakupy i zalatwic pare spraw, gdybys mial P+R 5 km od centrum, to nie byloby problemu zeby sobie z takim fajnym biletem podjechac po zakupach do samochodu, zostawic rzeczy,

      @bidzej: Ok, jestem w takim razie przekonany, że nie wiesz o czym piszesz. Po pierwsze P+R możesz sobie zrobić wszędzie, wystarczy że poświęcisz 2-3 min i znajdziesz sobie parking pod centrum handlowym. Jeśli koniecznie chcesz miejski P+R to masz go choćby przy stadionie narodowym (metro, pociągi, tramwaje i autobusy) - 3 km w linii prostej od Pałacu Kultury i Nauki. Ważniejsza jest jednak odległość nie w kilometrach, a w czasie przejazdu. Przy pierwszej linii metra w promieniu 15 min jazdy od metra centrum masz 3-4 miejskie parkingi P+R.

    •  

      pokaż komentarz

      @taktosiekonczy: A te barany dalej myślą, że PiS czy PO to jakaś różnica...

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: fenomenem polskich rządów jest właśnie to że pchają się w coś na co kraj nie jest gotowy xD mi po prostu brakuje przekleństw na tych debili

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: jak sprawdzisz to się nagle okaże że j?@!ne RPA jest lepiej rozwinięte i bogatsze od polski, RPA, kraj w którym kiedyś znajomy zarabiał dolara dziennie...

  •  

    pokaż komentarz

    Miejmy nadzieję, że zakaz wjazdu obejmie samochody sejmowe i wszystkich innych dyplomatów

  •  

    pokaż komentarz

    na początek niech te osły zajmą się pożarami na wysypiskach śmieci

  •  

    pokaż komentarz

    Handel i rynek wynajmu lokali pod handel i usługi w takich miejscach padnie już kompletnie, podmiejskie galerie wszystko ściągną ale nie oczekuję, żeby banda wieśniaków i karierowiczów z awansu społecznego to zrozumiała.

    •  

      pokaż komentarz

      @HrabiaZet: Serio? studium przypadku - obszar starego miasta w Krakowie. Pomimo zakazu wjazdu, jakoś nie ma problemu z rentownością biznesów.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemo: Tam akurat jest wielu zagranicznych turystów i podejrzewam, że głównie są to lokale gastro i alko...a patrząc z perspektywy mieszkańców w centrach nie ma po co iść na zakupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemo studium przypadku - Wrocław. W związku z bardzo trudnym parkowaniem w okolicach Rynku, padają sklepy znajdujące się tamże. Na zakupy ludzie jadą do Dominikańskiej gdzie jest parking (która też swoją drogą pada, ale z innego powodu). Do Rynku ludzie wybierają się w weekendy do pubów i restauracji, ale nie na zakupy, bo nie mają jak parkować.

    •  

      pokaż komentarz

      @whiteglove: po co sklepy w rynku? Całe szczęście, że dominują tam restauracje, knajpki, etc. bo to powinna być przestrzeń, w której się miło spedza czas, a nie zap@!?%##a z zakupami.

    •  

      pokaż komentarz

      @whiteglove: OK, ale to racjonalne jest, aby w milionowym mieście jeździć autem na zakupy do centrum? To tak na logikę - kazdy chciałby, ale przy przekroczeniu pewnej skali wielkości aglomeracji zwyczajnie się nie da - ruch spływający z dzielnic do centrum zrobi się zbyt "gęsty". Co widać doskonale np. w Warszawie. Dojazd autem wszędzie to cecha małych miejscowości. Duże duszą się się od nadmiaru samochodów, a mieszkańcy próbują te problemy z dojazdem rozwiązać - kupując kolejne auta i narzekając na brak dróg i parkingów...

    •  

      pokaż komentarz

      @HrabiaZet: o tak, ile razy to slyszalem w Trojmiescie: paanie, bez darmowego parkingu dla 50 samochodow kazdy biznes padnie, nikt dzis na piechote nie chodzi. Wszystkie ulic na ktorych ograniczono ruch, teraz sa oblegane, pelne sklepow, lokali, zycia. A jescze kilka lat temu smutne zlomowiska, gdzie kawalkiem chodnika przemykalo paru ludkow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque to nie jest dobre, bo cały handel skupia się wtedy w galeriach handlowych. Pojedź sobie do takiego Wiednia, tam wszędzie są sklepy i sklepiki. Idziesz między kamienicami, a tam sklep ogrodniczy, warzywniak, papierniczy, sklep muzyczny itd. U nas tego jest coraz mniej. A agresywność galerii handlowych zmniejsza powodzenie drobnych przedsiębiorców. Tyle płaczu na wykopie że hurr durr cały biznes w rękach Niemców i innych. A jak ma być inaczej, skoro sami zabijamy małą przedsiębiorczość?

    •  

      pokaż komentarz

      @lemo: Studium przypadku - Poznań. 10 dużych galerii handlowych (niektóre bardzo duże), sporo mniejszych. W centrum tylko banki (coraz mniej), Żabki i trochę luksusowych sklepów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Altar: @whiteglove: Ale nie porównujcie polskich miast do Wiednia czy Monachium. W końcu i takie procesy do nas dotrą, trzeba czasu i zmiany pokolenia u władz.

    •  

      pokaż komentarz

      Dominikańskiej gdzie jest parking (która też swoją drogą pada, ale z innego powodu)

      @whiteglove: rozwiń proszę temat, nie wiedziałem że mają problemy

    •  

      pokaż komentarz

      @330CiA: Ja nie porównuję. Trzeba baaardzo wielu lat i zmian władz, żeby te procesy do nas dotarły. Najlepszy przykład - jedną z nielicznych sieci porządnych delikatesów wykupuje sieć dyskontów i zamierza je przebrandować - bo Polacy nawet tego nie potrafią utrzymać przy życiu.

    •  

      pokaż komentarz

      karierowiczów z awansu społecznego

      @HrabiaZet: Co to jest?

    •  

      pokaż komentarz

      @UHUstic problem Dominikańskiej polega na tym, że pełni głównie funkcję parkingu, a nie galerii handlowej. To stara galeria, bez kina i siłowni które są dziś standardem, więc nie ma czym przyciągnąć ludzi. Nie ma tam też jakoś bardzo dużo sklepów, więc to takie miejsce przechodnie. Wracając z rynku albo przesiadając się w inny tramwaj wejdziesz na chwilę, może coś kupisz albo nie i wychodzisz. Na duże zakupy odzieżowe i inne ludzie jeżdżą do Magnolii, Korony itd. Nie wiem czy zauważyłeś, że w Dominikańskiej ciągle otwierają się jakieś nowe lokale, bo stare plajtują.

    •  

      pokaż komentarz

      @lastro: buractwo, które gdziekolwiek się wybiło tylko dlatego, że komuna promowała takie prostactwo. A i w III RP poziom uczelni wyższych był żałosny stąd tylu niekompetentnych ćwoków w całej administracji państwowej.

    •  

      pokaż komentarz

      o tak, ile razy to slyszalem w Trojmiescie: paanie, bez darmowego parkingu dla 50 samochodow kazdy biznes padnie, nikt dzis na piechote nie chodzi. Wszystkie ulic na ktorych ograniczono ruch, teraz sa oblegane, pelne sklepow, lokali, zycia. A jescze kilka lat temu smutne zlomowiska, gdzie kawalkiem chodnika przemykalo paru ludkow.

      @pytlar: Ja widzę tylko bary, restauracje, kluby i banki...reszta jest martwa. Nie ma sensu iść w takie miejsca kupować ciuchy czy jakieś przedmioty domowe lub spożywcze na przykład no i dodatkowo jest to uciążliwe dla mieszkańców. Tak się wyludnia centra miast a tworzy jedynie jedną dużą melinę albo jakieś sanatorium jak w Ciechocinku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Altar: @HrabiaZet: @whiteglove: Ja się z wami zgadzam w tym względzie, że to głównie wielkie galerie handlowe i ich ilość są u nas problemem. Porównując z dużymi zachodnimi aglomeracjami, np. Paryżem czy Londynem mamy dużo za dużo centrów handlowych.

      Ewenementem jest, że w Krakowie w samym centrum przy dworcu głównym powstała wielka galeria z parkingiem. Znów w Krakowie mamy chyba z 10 dużych galerii handlowych, w wielkim Londynie jest ich co najmniej o połowę mniej. W Londynie normą są ulice handlowe, do których trzeba dojechać komunikacją miejską, ewentualnie taksówką albo z własnym szoferem - dla przykładu Oxford Street. W Polsce nas handel przeniósł się do galerii, ale powodem tego nie jest ograniczenie ruchu w centrum, tylko budowanie kolejnych galerii.

    •  

      pokaż komentarz

      @whiteglove: w zasadzie to prawda, sam traktuję galerię przechodnio ale nigdy świadomie o niej tak nie myślałem.

    •  

      pokaż komentarz

      po co sklepy w rynku? Całe szczęście, że dominują tam restauracje, knajpki, etc. bo to powinna być przestrzeń, w której się miło spedza czas, a nie zap####@$a z zakupami.

      @Tzebullaque: ale wiesz, że tam też jest masa mieszkańców, którzy mają takie same potrzeby jak wszyscy inni a mieszkając w centrum nawet nie mają gdzie zakupów normalnie zrobić? Najlepiej to we wszystkich centrach większych miast zrobić sanatoria co nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @lemo: Na pewno to jest złożony problem. Za dużo galerii to raz, ale też zamożność społeczeństwa (tylko część z tych galerii jest droga) i właśnie zamykanie miast. Sam prowadziłem sklep na jednej z głównych (dawniej) ulic handlowych Poznania. Wtedy tylu galerii jeszcze nie było. Ale ulica bez miejsc parkingowych i ruch znikomy. A wydawało się, że punkt świetny.
      No, Rodeo Drive to my się szybko nie dorobimy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      ale wiesz, że tam też jest masa mieszkańców, którzy mają takie same potrzeby jak wszyscy inni a mieszkając w centrum nawet nie mają gdzie zakupów normalnie zrobić? Najlepiej to we wszystkich centrach większych miast zrobić sanatoria co nie?

      @HrabiaZet: Bzdura. We Wrocławiu zaraz obok rynku na Szewskiej jest biedronka, kolejna kilkaset metrow dalej przy Placu Dominikanskim, w Galerii Dominikanskiej kolejny market, do tego masa zabek i innych sklepikow. Ci mieszkancy maja latwiejszy dostep do zakupow, niz wiekszosc pozostalych mieszkancow miasta.

      Cos jeszcze?

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: Spoko, nie znam Wrocławia, mówię o większości miast.

    •  

      pokaż komentarz

      @HrabiaZet: czyli sa sklepy, lokale, dzialajace biznesy, co potwierdzasz, ale jednak uwazasz ze wszystko pada i nic sie nie dzieje. Czuje powazny dysonans poznawczy

    •  

      pokaż komentarz

      Handel i rynek wynajmu lokali pod handel i usługi w takich miejscach padnie już kompletnie, podmiejskie galerie wszystko ściągną ale nie oczekuję, żeby banda wieśniaków i karierowiczów z awansu społecznego to zrozumiała.

      @HrabiaZet: buahahaha w centrum miasta nikt nie będzie chciał wynajmować lokali?
      Ekspert lvl wykop

    •  

      pokaż komentarz

      @whiteglove: w dominikańskiej jest siłownia :)

    •  

      pokaż komentarz

      czyli sa sklepy, lokale, dzialajace biznesy, co potwierdzasz, ale jednak uwazasz ze wszystko pada i nic sie nie dzieje. Czuje powazny dysonans poznawczy

      @pytlar: ok to kup mi gdzieś w centrum baterię do zegarka, uszczelkę do kranu, duży proszek do prania,parasol, ryzę papieru do drukarki itp...

      buahahaha w centrum miasta nikt nie będzie chciał wynajmować lokali?
      Ekspert lvl wykop


      @Pawel993: Na coś innego niż gastronomia i rozrywka nie bardzo. Ile masz własnych lokali w takich miejscach? Bo ja ponad 20.

    •  

      pokaż komentarz

      @HrabiaZet: hmm, nie ma problemu z tym w centrum Gdyni, chyba 10 czy 11 miasto w Polsce. Ale to nie znaczy, ze kazdy biznes powinien byc w centrum miasta. Czasy sie zmieniaja, zamoznosc ludzi tez, to czynsze i atrakcyjnosc lokali decyduje, jaki biznes jest w ktorym miejscu. To ze znikaja bieda warsztaciki czy sklepiki spozywcze, gdzie towar az blakl na polkach, to mnie nie martwi. Mniejsze sklepiki dostaly np od miasta u mnie kase, zeby odswiezyli witryny, styl i teraz wyglada to duzo lepiej. Chyba ze chcesz mechanika na podworku miedzy kamienicami i zaklad stolarski pod blokiem. Banki teraz trudno nawet znalezc, znikaja naturalnie

    •  

      pokaż komentarz

      @whiteglove przecież tam na rynku jak w Krk macie same bary, wiadomo że na zakupy zwykłe lepiej do galerii

  •  

    pokaż komentarz

    Narazie obserwuję to co się dzieje z bezpiecznej odległości, ale zastanawia mnie to czy istnieje jakiś punkt w którym Polacy się wk##!ią i postanowią żeby było lepiej? „To jest k##!a dramat” cytując wieszcza narodowego...

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna