•  

    pokaż komentarz

    Wykopu bo spacex ale cisza jak makiem zasial xD. Raczej im sie nie uda odzyskac drugiego stopnia, za duza predkosc i brak oslon. Z reszta z falconami i tak sa juz ustawieni. Lepiej cala moc wrzucic w bfr.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli będzie jak zwykle. Najpierw podatnicy sponsorują badania (płacąc na NASA) nad technologiami, które same w sobie nie są opłacalne, by później gość, który ma jedynie dobry PR krzyknął „użyjemy je” i stał się „zbawcą” ludzkości.

    •  

      pokaż komentarz

      @koziolek666: ale nie jest tak jak mówisz wiesz? Musk założył SpaceX, włożył w to własne pieniądze, które zarobił własnymi rekami i pracą 24h na dobe. Poszukał ludzi, pochodził tu i tam, popytał i zatrudnił kilka osób. Sam pojechał do człowieka, który jest pasjonatą silników rakietowych i od małego konstruuje je z dobrym skutkiem, zapytał go za ile skonstruowałby silnik, zatrudnił go i tak dziś latają Falcony na Merlinach. Rakiety robią sami, silniki robią sami, jako pierwsi i jedyni odzyskują boostery na ich wlasnych silnikach i uzywają ich ponownie. Wiec o jakich ty podatnikach gadasz i o jakim NASA? NASA owszem dofinansowała Dragona i raptor ale zanim to sie stało to firma już działała za swoje pieniądze. Przecież w latach 2002-2008 nikt ze spacex nie chciał gadać. Nawet nie chciano im udostępniać miejsc na testy i starty. Polecieli na jakąś malutką wyspe na oceanie aby stamtąd latać. Jak chcieli doprosić sie o jakies części lub terminy to odsyłano ich z terminem za pol roku. Oni sami zaczeli wszystko robić bo nikt nie chciał pomóc. Przypominam, że na dzien dzisiejszy to ULA jako prywatna firma joint venture Boeinga i Lockheed Martina otrzymuje od rzadu USA co rok grube miliardy dolarów ZA SAM FAKT, że sa i moga w kazdej chwili wysłać rakiete. Te pieniądze utrzymają sie do conajmniej 2020 roku. SpaceX tymczasem nie dostaje nic takiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @koziolek666: Następny g# wiedzący "bojownik" o pieniądz podatnika się znalazł. Tesli też pewnie zarzucasz podobne wymyślone bzdety?

  •  

    pokaż komentarz

    Też o tym kiedyś poważnie myślałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Mało prawdopodobne by coś takiego rozważali, bardziej prawdopodobne już chyba jest ssto oparte na linear aerospike.
    Nie twierdzę że to niemożliwe ale trzeba by było przystosować drugi człon do lądowania czyli znacznie zwiększyć jego masę oraz spalić sporą cześć paliwa drugiego członu na powolne wejście w atmosferę i lądowanie. Jeśli było by to możliwe w obecnej konstrukcji drugiego członu to ogromnie by zredukowało ilość ładunku który rakieta może wynieść.

    The current "Full Thrust" version can lift payloads of up to 22,800 kilograms (50,300 lb) to low Earth orbit, and up to 8,300 kg (18,300 lb) to geostationary transfer orbit (GTO), when flying in expendable mode.[1] The first stage can be recovered and reused for GTO payloads up to 5,500 kg (12,100 lb), automatically landing after disconnection of the second stage.[14][1][15][16]

    Tu macie różnice w falkon 9 jeśli chcemy wylądować pierwszym członem (cytat z wiki)
    8,300 kg bez lądowania (gto)
    5,500 kg z lądowaniem (gto)

  •  

    pokaż komentarz

    Widzę, że mamy tu tonę zazdrośników o interesy Elona, który do tego doszedł własnymi rękoma i próbuje, jakoś zmieniać świat. Jednak niektóre wykopki, wolą robić dalej okopy w piwnicy bo przyda się na apokalipsę zombie. ( ͡º ͜ʖ͡º)