•  

    pokaż komentarz

    a dziś Ukraina i Białoruś ma wyłączony każdy czujnik? ;-)
    u mnie działa czy coś zrobiłem źle?

    źródło: Capture.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @Marmite: do momentu dodania wpisu nie działało przez prawie 36h :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Timoteii: Jak dla mnie to dane z takich stron tak czy siak są nieprawdziwe jeśli dochodzi do skażenia.Strona najprawdopodobniej zrobiona tak że wcale nie trzeba czujników wyłączyć, tylko po prostu wgrać wygodne dane, aby się obywatel nie niepokoił... czy nie jest tak? Bo jak widać brak odczytów z danego regionu powoduje u ciebie obawy, więc lepiej by było przestawiać wygodne dane zamiast żadnych danych, bo to już samo w sobie budzi obawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Timoteii: czyli zakop za informację nieprawdziwą

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnRandom: jeśli nie potrafisz czytać, zakop, przecież ci tego nie zabronię :)
      Co jest nieprawdziwego w tym, że czuniki przez 1,5 dnia nie działały, przypadkowo się "wyłączyły" w dwóch krajach, które, a sprzęgło się to z "problemami' elektrowni i ponadnormatywnego promieniowania? ;-)

      Jeśli jest to nieprawdziwa informacja - cóż, przeżyję :)

    •  
      r......y

      -3

      pokaż komentarz

      się to z "problemami' elektrowni i ponadnormatywnego promieniowania? ;-)

      @Timoteii: tak tydzień temu na węgrzech się wylało wiaderko wody co nazywamy awarią i już dziś wyłączyli czujniki na ukrainie i białorusi(awaria na węgrzech wyłączyli na ukrainie ibiałorusi brawo watsonie).... Co więcej chłopie ty masz pojęcie jak działa blok energetyczny? Mógł się przy turbinie jakiś zawór nie domykać i go wyłączyli. I w takim wypadku dotknie to każdej elektrowni korzystającej z turbin. Masz godność człowieka i rozum? Chłopstwo się za technologie bierze.

    •  

      pokaż komentarz

      @recovery: kochany, proszę - nie mierz wszystkich swoją miarą :)
      Naprawde nie odpowiadam za brak umiejętności czytania. Już nawet o ZROZUMIENIE tekstu nie proszę.
      Widzisz gdzieś słowo, że za tą sytuację odpowiadają Węgry (ej, "chłopstwo", nazwy krajów z wielkiej litery)?
      Bo ja nie widzę kurcze nigdzie w tekście. Pokazałem jedynie ZBIÓR wydarzeń z ostatnich dni i zostawiłem do własnej oceny, rozumiem jednak, że twój zawód się nie domknął i nie dorosłeś do rozmowy :)
      Dobrej nocy

    •  
      r......y

      +11

      pokaż komentarz

      @Timoteii: Swoich własnych słów nie pamiętasz?

      a i wniosek jest dość oczywisty imo.
      - Awaria jednego z bloków elektroni w Paksu (06.06)


      Sam się powołujesz na awarie na węgrzech i piszesz o "oczywistych wnioskach".

      Ja osobiście odpalałem elektrownie cieplne to wiem co nie co o ich działaniu z resztą mam ku temu wykształcenie a ty?

      Naprawde nie odpowiadam za brak umiejętności czytania.

      a ja nie odpowiadam za brak twoich umiejętności technicznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @recovery: Przykro mi, zacytowałeś moje słowa, ale jednak wciąż nie przeczytałeś całego zdania ze zrozumieniem. Przyjmijmy mój brak umiejętności technicznych, u ciebie występuje brak czytania ze zrozumieniem - i dyskusję możemy uznać za zakończoną :) Miłego wieczoru

    •  
      r......y

      +2

      pokaż komentarz

      @Timoteii: Ale jakim zrozumieniem o czym ty mówisz. W twoich zdaniach a nie zdaniu padają informacje o węgrzech i wyłączeniu czujników okraszone "wniosek jest dość oczywisty" gdybyś go jeszcze podał a ty tylko rzuciłeś to + coś o przypadkach. Tego nie da się obronić bo tu nie ma co czytać ze zrozumieniem. Bredzisz i nie wiesz o czym a teraz próbujesz się wymigać językoznawstwem. Kolego nie masz o czym ze mną gadać bo twoje wypociny są tylko na gruncie teorii spiskowych nie poparte niczym technicznym.

    •  

      pokaż komentarz

      Niezbezpieczny poziom radioaktywności? E tam, wyłączymy czujniki :)

      @Timoteii: to jest informacja nieprawdziwa, bo nie podałeś żadnego dowodu na to, że ktoś umyślnie wyłączył czujniki tak jak sugerujesz.

      Jeśli posądzasz mnie o brak umiejętności czytania, to może zastanów się nad sobą i swoim brakiem umiejętności pisania tytułów? Bo ja dobrze widzę co czytam, i dobrze widzę, że mijasz się z prawdą. I jeszcze to p%$$##%enie że nie straszysz, ale może warto kupić płyn lugola, gdzie już dawno stwierdzono, że on gówno pomaga w takim przypadku XD

    •  

      pokaż komentarz

      Typowy wykop Mirek czym się zainteresował zrobił reserch, napisał co o Tym myśli i licząc na rozwiniecie tematu przez kogoś kto może się zna i wypowie. Mireczki które nie mają nic do powiedzenia zaczynają się czepiać. Najlepiej według was to jakby pojechał na miejsce na tydzień przeprowadził śledztwo udokumentował czujnikami które by miały certyfikat Mireczków że nie przekłamują i jeszcze aby miał 10 świadków którzy potwierdzą co widzieli. I żeby tez dyplom pokazał że studiował atomistykę. Reszta Mireczków i tak czepnie się się o gramatykę czy ortografię. Ludzie ogarnijcie się czy wasze życia są aż tak nudne że zamiast poczytać z zaciekawieniem to macie ból pośladków i zastanawiacie się jak by tu coś wytknąć albo zjechać z błotem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Peugeot307: No już nie przesadzaj. OP niewiele o tym zdaje sie wie, chce robić sensacje z niczego i jeszcze sugeruje że to "niebezpieczny poziom radioaktywności" Ci co go prostują mają rację. Zakop informacja nieprawdziwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: Ale i bardzo dobrze że Ci co się znają że go prostują dzięki temu przeczytałem kilka Ciekawych komentarzy które cokolwiek mi wytłumaczyły. Ale po co od razu z negatywnym nastawieniem i negowaniem. Lepiej wyjaśnić dzięki temu i on się czegoś nauczy i my. A gdyby nie to znalezisko tej wiedzy bym nie dostał od specjalistów. Najbardziej boli mnie jednak to że osoby które nie mają wiedzy próbują być ekspertami i się wypowiadają .

    •  

      pokaż komentarz

      @Marmite: To proste. w pewnym momencie, w pewnym bunkrze, w pewnym panstwie padlo gromkie - "O ku*wa, Timoteil juz wie - wlaczajcie z powrotem!!!"

    •  

      pokaż komentarz

      @Marmite: Tak, jak sprawdzisz rzeczywiste odczyty z czujników to zobaczysz, że wartości są wklepane na stałe i nie mają żadnych wachnięć. Tak jest na czujnikach na Ukrainie i Białorusi. Porównaj sobie wartości z zachodem Europy. Tam każdy czujnik ma jakiś rozrzut.

  •  

    pokaż komentarz

    @Timoteii
    Wybacz, ale nie masz najmniejszego pojęcia o czym piszesz, a mnie jako energetyka, to cholernie boli.
    Zapraszam do mojego tagu #ejdlakazdego , może z czasem zaczniesz ogarniać więcej.

    Już Ci tłumaczę dlaczego to co piszesz jest zupełnie z kosmosu.
    Awaria turbiny w Paks. I co z tego? Awaria turbiny nie ma wpływu na uwolnienia substancji promieniotwórczych w blokach z reaktorami PWR, a takie reaktory pracują w Paks.

    Radioaktywne mleko. Na Ukrainie to nie dziwi w żaden sposób. Wystarczy, że krówki trafią na jakiegoś hot spota i mleko z podwyższoną aktywnością gotowe.
    W Strefie nadal są miejsca gdzie niektóre owoce/warzywa mają znacznie przekroczone normy aktywności cezu 137 i strontu 90, badaliśmy też takie rzeczy tam.
    Zdjęcie na dole, jakieś dawki, cholera wie co nawet jednostek nie ma. Mapa po prawej aktywność cezu po awarii, ale no.. co z tego? Jakie to ma odniesienie do tego co piszesz? Słaba ciekawostka, bo są mapy dokładniejsze dostępne nawet online.

    Czujniki i mapy.
    Mi mapa chodzi normalnie, więc w czym problem?

    Ale serio nie rozumiem czym się martwisz. Ostatnio w strefie były pożary i ja osobiście sytuacje monitorowałem na bieżąco dla promieniowania gamma. A od znajomych pracowników miałem info na temat strumiania bety w miejscach pożarów i też nie było w tych wartościach nic niezwykłego.

    Piszesz jeszcze o płynie Lugola... Proszę Cię, pisanie takich rzeczy jest na równi z fanami Zięby i ruchów antyszczepionkowych. Może warto najpierw dowiedzieć się w jakich przypadkach podaje się roztwór jodu?

    Dzisiaj na bloga napisałem trochę o dozymetrii promieniowania gamma, może zacznij od tego na dobry początek:
    Tutaj kliknij

    Jakbyś miał jakieś wątpliwości to pisz śmiało, postaram się odpowiedzieć jeżeli będę umiał.

    •  

      pokaż komentarz

      @markedone: ale przecież 5000 jednostek! Hurr durr! xD

    •  

      pokaż komentarz

      @markedone: oo, powitać imiennika z grupy Czarnobylska strefa zamknięta ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: Dobrze, że nie ponad 9000 ( ͡º ͜ʖ͡º)
      @Sweet-Jesus: No cześć :)

    •  

      pokaż komentarz

      @markedone: bardzo fajną treść tworzysz. Wrzucam w obserwowane. Jak kiedyś będę miał pytanie z zakresu radiometrii będę wiedział do kogo uderzyć :D

    •  

      pokaż komentarz

      @markedone: Czy dzięki serdeczne za chęć pomocy i informacji - wybacz, że tak późno odpisuję, ale przez pewien czas robota mnie zawaliła :)

      Wytłumacz proszę jeśli możesz - wrzuciłem w wykopie informację, że wyniki wskazywały 5000 jednostek, co zbyto śmiechem (absolutnie tego nie wykpiewam, bo dla mnie to ciekawa wiedza), dziś i wczoraj w Belgii pokazywało ponad 21900 jednostek. Czy takie "promieniowanie" ma jakiekolwiek znaczenie, po co właściwie się to obserwuje, skoro niezależnie od ilości jednostek nie jest to szkodliwe? A jeśli jest, to od jakiego poziomu?

      PS. Absolutnie proszę nie stawiaj mnie na poziomie Zięby czy matołów antyszepionkowych ;-) Ja raczej wykazuję niewiedzę ewentualnie, ale nie chce straszyć i nie robię z siebie doktora ;-)

      Ja rozumiem, że roztwór jodu podaje się (w przypadku takiego Czarnobyla) by "zapchać" tarczycę "dobrym jodem" niż radioaktywnym. Chętnie jednak przyjmę merytoryczna wiedze ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Timoteii: Pokaż mi dokładnie (tak jak na załączonym rys.), gdzie w Belgii jest taka wartość, bo ja nie mogłem tego znaleźć, a posiłkowałem się wyszukiwaniem po maksimum. Żeby odnaleźć punkt szukaj na maksymalnym przybliżeniu i go odnajdź, bo naprawdę dziwne wartości podajesz.
      Jeżeli następnym razem też takie coś zobaczysz na mapie w dużym powiększeniu to poszukaj po prostu punktu tego jednego gdzie taka duża wartość jest po przez przybliżanie i szukanie. Bo może to po prostu jakiś błąd mapy jest, że Ci taki odczyt pokazuje.
      Jeżeli chcesz dokładą mapę Polski to korzystaj z tej:
      http://www.paa.gov.pl/monitoring.html
      Jeżeli chodzi o skażenia to w większości przypadków łatwiej je będzie wykryć po przez zwiększone promieniowanie beta zawarte w powietrzu, a to jest mierzone już innym sprzętem.

      Jeżeli chodzi to od jakiego poziomu to jest "niebezpieczne". To już zależy od czasu ekspozycji. Nie jestem pewien czy o to Ci chodzi, ale np. w Polsce masz prócz stacji promieniowania gamma, masz też takie stacje:
      http://www.clor.waw.pl/stacjeass.html
      jakiekolwiek działania podejmowane są, gdy wystąpi jakiś pik w mocy dawki promieniowania gamma znacząco odbiega od wartości mierzonych wcześniej lub gdy w powietrzu wykryje się większa beta aktywność powietrza jak to miało miejsce w przypadku Ru-109.
      https://nucleartoday.wordpress.com/2017/12/01/o-radioaktywny-rutenie-106-slow-pare/
      Ciężko mi się ustosunkować do tego co piszesz, bo ja w ogóle nie widzę takich wartości, o których piszesz.
      Jeżeli zrobi się niebezpiecznie to na 100% będziesz o tym wiedział ze strony PAA.

      Według naszego prawa np. tzn. strefę awaryjną wyznacza się w takim miejscu gdzie moc dawki promieniowania przekracza 100 uSv/h.
      Więcej jest tutaj też:
      Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 stycznia 2005 r. w sprawie planów postępowania awaryjnego w przypadku zdarzeń radiacyjnych (Dz. U. 2005.20.169 oraz Dz. U. 2007.131.912)

      Wybacz za taką krytykę. :)

      źródło: rrrr.png

    •  

      pokaż komentarz

      @markedone: po kolei:
      Screen z przedwczoraj. Wczoraj wskazywało w tym samym punkcie 21800.

      Bez problemu moge ci robić takie odchyły od normy, aczkolwiek ten był zdecydowanie rekordowy, bo poza tym wynikami to maks w ostatnim miesiącu zauważyłem 13 000 z hakiem.

      Żadnej krytyki sie nie boję, serio :) Z przyjemnością przestanę śledzić te grafiki stresując się, że coś się dzieje ;-)
      Tym bardziej, że zawsze jak są jakieś poważniejsze problemy, to mówią o tym parę dni później ;-)

      Wracając do jodu i tarczycy - dobrze interpretuję, to co napisałem w poprzednim poście, czy "do poprawki"?

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: FOTBA51.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Timoteii: Prosiłem Cię żebyś pokazał dany punkt na maksymalnym przybliżeniu wraz z odczytem wartości, tzn. na takim na którym masz pokazane poszczególne stacje! (tak jak na obrazku dla przykładu)
      Obszar, który zaznaczyłeś to 168 stacji pomiarowych... skąd można wiedzieć, o którą chodzi? Tak jak pisałem - przy takiej ilości to może być najzwyczajniejszy błąd na stronce czy gdzieś w sieci. Jakby jedna stacja tak pokazywała i byłaby tego historia to inna bajka.

      Tu masz mapy zaawansowane:
      http://eurdepweb.jrc.ec.europa.eu/EurdepMap/Default.aspx
      sprawdzałem ostatni tydzień zarówno w Belgii, Holandii, Niemczech i Francji. Nigdzie nie było wartości, o których mówisz.

      Tak, podaje się roztwój jodu 127, aby tarczyca nie chłaniała radioaktywnego jodu 131.

      źródło: 12.png

    •  

      pokaż komentarz

      @markedone: Ja przeglądam tą mapę na Windows Phonie i za cholerkę nie mogę bardziej przybliżyć, przecież niecelowo zawyżam wartości i nie produkuję w paincie dziwnych liczb.

      Najbliżej mi jednak do tego, że to może zwyczajny błąd, bo przecież niezależnie czy da siędalej przybliżyc (a widzę, że na komputerze się da, po twoim screenie), to jednak ponad 30000 jednostek to nie jest normalne.

      Obiecuję przeglądać twoją mapę i swoją na kompie tylko by dobre screeny robić.

      A już czysto edukacyjnie - gdyby rzeczywiście, któryś czujnik pokazywał takie "wyniki" to już to jakkolwiek groźne/niebezpieczne jest, czy jeszcze nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Timoteii: Mapy zaawansowane na komputerze też opornie troszkę chodzą swoją drogą.

      34 000 nSv/h to 34 uSv/h, jest to wartość alarmująca, ponieważ znacząco odbiega od promieniowania tła w Europie jak i większości miejsc na świecie. Nie jest to "zabójcza" moc dawki, tutaj mam na myśli taką, która jest w stanie wywołać jakieś nieporządane efekty, nawet w przeciągu 24h przebywania w miejscu gdzie taka moc dawki jest mierzalna, bo po dniu dawka skuteczna byłaby mniejsza od 1 mSv. (biorąc pod uwagę tylko gammę)
      Ale tutaj znowu wchodzi dozymetria i trzeba wtedy bardziej precyzyjnie określać to w jaki sposób promieniowanie oddziaływuje z organizmem.

      ps. Wartości takie jak masz pokazane na swoich zrzutach ekranu mierzyłem tylko w paru miejscach w Strefie Czarnobylskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @markedone: Przepraszam, że odkopuję temat po dwóch miesiącach, ale chciałem Ci coś pokazać.

      źródło: przyklad1.png

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @markedone: i to.
      Jesteś w stanie się wypowiedzieć w tym temacie, bo nie ukrywam, że jestem Ci wdzięczny za merytorykę i chętnie poznam zdanie osoby z wiedzą w tej kwestii.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: indeks35.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Timoteii: Faktycznie duży skok. Dziwne jest to, że tylko w tym jednym miejscu i tylko przez tak krótki okres czasu, Tak jakby ktoś jakieź źródło promieniotwórcze do czujnika przyłożył. Nie ma zwiększonych odczytów na stacjach obok, no i ten czas trwania też nie jest przekonywujący. Myślę, że jak masz wątpliwości co do tego to powinieneś wystosować do nich emaila żeby Ci rozjaśnili sytuację. :)

  •  
    MindOverLife

    +97

    pokaż komentarz

    Tyle zanieczyszczeń ze spalonych śmieci i radioaktywność na dokładkę, co będzie następne? Obstawiamy :)

  •  

    pokaż komentarz

    no i dobrze. akurat na lato jak owoce i warzywa dojrzewają.

    ROŚNIJCIE DUŻE I PIĘKNE POMIDORKI( ͡º ͜ʖ͡º)