•  

    pokaż komentarz

    Tylko 44m? Czemu nie mogą zrobić np 60m dla tych najbardziej zaawansowanych deep-diverów?

    •  

      pokaż komentarz

      @Dolan: 40 metrów to granica nurkowania rekreacyjnego. Poniżej w grę wchodzi dekompresja i użycie mieszanek gazowych, co znacznie wydłuża czas nurkowania. Stwarzało by to utrudnienia w korzystaniu z basenu. Dla nurków technicznych - tych wchodzących w dekompresję - pozostaje korzystanie z jezior i morza w celu osiągnięcia pożądanej głębokości, natomiast wszystkie manewry, które chcieliby trenować na 60 czy 80 metrach, równie dobrze mogą szlifować na 40 metrach.

      Osobną kwestią są uwarunkowania geologiczne danego terenu. Tutaj w 2017 roku mówiło się o 40 metrach, a po przeprowadzeniu badań, stanęło na 44 m.

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: Jak jesteś freediverem to nie ma dekompresji i takich można by dużo przyciągnąć głębszym basenem

    •  

      pokaż komentarz

      @motoinzyniere: Jedna kwestia to taka, że jednak w Polsce nurków osiągających limit tego basenu jest znacznie więcej niż freediverów. 40 m to tak na prawdę 2 stopień - Advanced Open Water Diver. Freediverów nurkujących na 40 m i niżej w Polsce myślę, że nie ma więcej niż kilkunastu. Światowe tendencje zresztą pokazują, że 40 metrów to optymalna głębokość takiego obiektu.

      Druga rzecz to znacznie wzrastający koszt inwestycji.

      Trzecia z kolei, to jakiekolwiek prace porządkowe np. upuszczona latarka, aparat foto etc. sprawiały by, że ktoś musiałby wejść w dekompresję.

      Wniosek końcowy: 40 metrów to optymalna głębokość i wydaje mi się, że te 4 dodatkowe metry dołożono tylko po to, by basen był kwestią medialną, jako najgłębszy na świecie (obecnie włoski Y-40, równe 40 m).

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: W dekompresję i tak wchodzisz po 8 min na 40m ( ͡° ͜ʖ ͡°). Poza tym nawet jak spędzisz na dnie długi czas - choć nie wiem po co - to co za problem zrobić dekompresję wychodząc? Profil tego basenu pozwala nawet na postawienie butli gdzieś wyżej jakby było Ci mało powietrza. Trimix niepotrzebny, bo za płytko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dolan: Bo ok. 50 metrów ciśnienie podawanego powietrza sprawia, że tlen staje się toksyczny (przy nurkowaniu ze sprzętem). Do nurkowania technicznego na większe głębokości stosuje się dość specjalistyczne techniki, trymixy, procedury dekompresji itd. A jak coś pójdzie nie tak, to do ratowania potrzebna jest komora hiperbaryczna. Wątpię, czy właściciel obiektu chciałby brać odpowiedzialność za ratowanie z wypadków nurkowych na większej głębokości. Poza tym pewnie kwestia techniczna - ciśnienie na 50 metrach to ok 6 atmosfer, a trzymać tam trzeba wodę.

    •  

      pokaż komentarz

      @motoinzyniere: ludzie wiszący na deko utrudniali by korzystanie z basenu. Nikt nie posiedzi 8 min na 40 m w takim miejscu, bo butla o pojemności 12-15l na to niebardzo pozwoli, a w takich miejscach nie można wchodzić ze swoim sprzętem - zestawy dwubutlowe, stage etc.

      I tak wydaje mi się, że największym problemem był by koszt budowy, znacznie odbiegający od tego oszacowanego dla 44 m. No i przede wszystkim niewielkie zapotrzebowanie na taki obiekt. Nawet wspomniany Blue Abyss będzie miał "tylko" 50 m, a korzystała będzie z niego ESA - Europejska Agencja Kosmiczna ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: Z trochę innej beczki, możesz w skrócie napisać jak to jest, jestem zdrowy i w miarę wysportowany, wchodzę z biegu na ten basen i na jaką głębokość mogę sobie zejść bez treningu, zakładając że wykonywałbym wszelkie komendy itp?

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: problem dekompresji występuje już przy 18 metrach. Jak posiedzisz na tej głębokości godzinę, to powinieneś na 5 metrach kilka minut podryfować.

    •  

      pokaż komentarz

      @madmat: W nurkowaniu istnieje coś takiego jak Intro. Nie tylko na takich basenach ale w ogóle, by liznąć nurkowania i nie wpadać w koszty (samo intro 100-150 PLN). W skrócie wygląda to tak, że masz ~45 min wprowadzenia teoretycznego i ~45 min nurkowania "za rękę" z instruktorem, w pełnym sprzęcie. Myślę, że w takim wypadku nie będzie Ci dane zejść niżej niż kilka metrów. Głębokość 18-20 metrów wymaga uprawnień podstawowych OWD / P1, a co za tym idzie trochę obycia ze sprzętem i samą głębokością. Koło 3-5 metra musiałbyś już umieć wyrównać ciśnienie w uszach (co jest banalnie proste) ale pod wodą, bez odpowiedniej wiedzy i treningu łatwo zrobić sobie krzywdę, nawet w banalnie prostej sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: Dzięki. To jak możesz jeszcze, wiem że jest w sieci ale ciekawie o tym piszesz, zdradź jak się wyrównuje ciśnienie w uszach, bo jak dotąd zawsze to było tą "nieprzekraczalną" granicą nurkowania głębiej na przysłowiowych wakacjach? : )

    •  

      pokaż komentarz

      @madmat: bez „treningu” ale ze sprzętem to możesz zejść nawet na te 40 m. Jest to o tyle niebezpieczne, że nie umiesz utrzymywać pływalności, i np. Możesz zacząć za szybko się wynurzać, albo odruchowo wstrzymasz powietrze w płucach, albo naleje ci się woda do maski i wpadniesz w panikę, albo będziesz musiał użyć zapasowego aparatu, no różne tskie.

    •  

      pokaż komentarz

      @noitakto: To o czym mówisz, to tzw. przystanek bezpieczeństwa na głębokości ~3 metrów, wynikający z dobrej praktyki nurkowej i jakiegoś tam BHP. Nie jest to dekompresja. Ta oczywiście może wystąpić na głębokościach mniejszej niż 40 metrów, ale jest niezwykle mało prawdopodobna, z uwagi na ograniczenia, jakie wprowadza pojemność butli nurkowej czyt. nie dasz rady siedzieć tak długo na np 18 m, by wpaść w deco, bo Ci nie starczy na to powietrza w butli ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Z trochę innej beczki, możesz w skrócie napisać jak to jest, jestem zdrowy i w miarę wysportowany, wchodzę z biegu na ten basen i na jaką głębokość mogę sobie zejść bez treningu, zakładając że wykonywałbym wszelkie komendy itp?

      @madmat:
      Lepiej mieć wcześniej przeszkolenie nurkowe.

      Czyli po pierwsze obsługa sprzętu (również w razie awarii), kontrola głębokości (utrzymywanie jej, świadome zmienianie), oraz sprawdzenie na płytszej wodzie czy w ogóle jesteś w stanie nurkować.
      Są osoby które mają problemy z wyrównywaniem ciśnienia w nosie, albo nie potrafiące utrzymać głębokości (niekontrolowanie się wynurzające), czy kontrolować oddechu (np. niewypuszczające powietrza przy wynurzaniu) - to wszystko trzeba przepracować najpierw na mniejszej głębokości gdzie nie jest to groźne.

      Zapakowanie się "z marszu" na 40m, może się skończyć smutno.

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: no pewnie tak jest. Chociaż z tabel z tego co pamiętam wynikało to trochę inaczej, ale ta rozmowa uświadamia mi, że chyba muszę zrobić jakiś kursik przypominawczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: Dokładniej 56m jest granicą poniżej której ciśnienie parcjalne tlenu powoduje jego toksyczność. Dlatego na czystym sprężonym powietrzu nurkuje się max. do 56m i bez dekompresji można zanurkować na tę głębokość do ok. 2 minut. Poniżej tej głębokości stosuje się już mieszanki oddechowe (np. trimixy) z domieszkami np. helu.

    •  

      pokaż komentarz

      @PePe_xXx: W teorii tak. Przy czym trzeba sprecyzować, że to o czym piszesz dotyczy tlenu w stężeniu 21%, jaki występuje w powietrzu atmosferycznym. Przy czystym tlenie jest to już głębokość zaledwie 5 m, gdzie staje się on toksyczny. Z kolei w nurkowaniu technicznym, mieszaniny gazowe stosuje się już w nurkowaniach poniżej 40 metrów, czy to jako mieszaninę oddechową, czy jako gaz dekompresyjny. Oprócz toksyczności tlenu, przy nurkowaniu na sprężonym powietrzy atmosferycznym, masz też niebezpieczne zjawisko narkozy azotowej, która może wystąpić na dużo mniejszych głębokościach np. 25 czy 30 metrów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dolan no tak polaczku, coś budują, ale tobie i tak to za mało (╥﹏╥)

    •  

      pokaż komentarz

      Światowe tendencje zresztą pokazują

      @2Osiem: No coś słabo pokazują skoro w samym artykule można przeczytać, że będzie najgłębszym tylko wtedy jak wybuduje się wcześniej niż budowany pod Londynem 50 metrowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dolan: Ciesz się że 44 metry bo mogło być o wiele płyciej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x: czytaj uważnie, tamten basen jest szykowany m.in. pod prace ESA - Europejskiej Agencji Kosmicznej, czy testy sprzętu do prac podwodnych (prowadzonych na kilku km głębokości) a i tak te 50 m, to tylko dla prestiżu, żeby przeskoczyć włoski Y-40, który jest nomen omen basenem hotelowym. Blue Abyss to olbrzymia inwestycja, w której partycypuje wiele podmiotów, również rządowych i której budżet, jest nieporównywalnie większy. Przy nazwijmy to "zwykłych" basenach nurkowych głębokość ~40 m to standard.

    •  

      pokaż komentarz

      @drzemol: Nie, ale jak masz jakieś pytania w tej kwestii, to pisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem
      Słyszałem, że łatwiej być kosmonautą i spacerować na orbicie niż być nurkiem technicznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @drzemol: No nie xD Nie jest łatwiej. To musiała dotrzeć do Ciebie zniekształcona wersja stwierdzenia, że mniej ludzi było w najgłębszym miejscu na Ziemi - Rów Mariański - 3, niż wysłanych zostało w kosmos ;))

    •  

      pokaż komentarz

      @madmat: skończyłem OWD ostatnio i wiem, że szkolenie krótkie jest ok tylko jak nic się nie będzie działo. Przy awarii jednak trzeba mieć wyrobione odruchy automatyczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: narkoza azotowa nie jest niebezpieczna i występuje zawsze poniżej pewnej głębokości przy uwzględnieniu rodzaju gazu. Trzeba się jej nauczyć i kontrolować.

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem
      No tak, ale przecież wysokie ciśnienie, często zerowa lub bardzo ograniczona widoczność, delta P...

    •  

      pokaż komentarz

      @mrgcypher: Zaufaj mi, że nie jest niebezpieczna tylko przy lekkich objawach. Może doprowadzić do halucynacji, wyplucia automatu czy pogoni za wyimaginowaną rybką tak głęboko, że Cię już nie znajdą ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @mrgcypher: Jak ze wszystkim, zdasz prawo jazdy i niby masz uprawnienia aby jeździć, a c!!!! umiesz płynnie i bezpiecznie ; ) Praktyka, praktyka, praktyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: przedmuchiwania (wyrównanie ciśnienia) robi się już od nawet metra głębokości a OWD jest do 18m

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: ostatnio oglądałem film i tam bez butli, bez sprzętu, na moje oko gość zszedł na głębokość 20-30m na jednym wdechu i jeszcze ratował innych z pułapki! Chyba się nie znasz

    •  

      pokaż komentarz

      @mrgcypher: zasadniczo pierwsza zmiana ciśnienia wymuszająca jego wyrównanie w uszach to 3-5 metrów, 1m to jakaś patologia/margines.Co ma do tego OWD? które w zależności od organizacji jest do 18 lub 20 metrów. Fajnie, że zacząłeś nurkować, ale gwarantuje, że jeszcze wszystkiego nie wiesz ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @windi: ja ostatnio oglądałem film jak gość odciął drugiemu rękę, takim świetlnym mieczem xD

    •  

      pokaż komentarz

      @madmat: tak nurki nurki. Ja po 10 mam problem z plywalnoscia i z dużym zużyciem gazu SAC ok 30 i jeszcze łapie mnie >10m panika czasami

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: Czytam sobie waszą wymianę zdań i właśnie doznałem olśnienia dlaczego na przykład spawacze głębinowi lub wszelkiej maści nurkowie koszą taki dobry hajs.

      I bardzo k@!!a dobrze! Tyle powiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Volgin: Niebezpieczeństwo w pracy i koszt wyszkolenia to jedno, ale olbrzymia eksploatacja organizmu, to coś czego nie ma w folderach "Zostań nurkiem zawodowym" ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: A z ciekawości. Jak myślisz? Jak długo można być na przykład wyżej wspomnianym spawaczem głębinowym? Podejrzewam że górnicy nawet startu nie mają do tego typu porównania. Oczywiście nie umniejszając górnikom.

    •  

      pokaż komentarz

      @Volgin: Nie mam takiej wiedzy, żeby o tym się wypowiadać inaczej niż przypuszczeniem to raz, a dwa to są bardzo indywidualne kwestie zależne od wielu czynników. Obstawiam, że po 15 latach takiej pracy, już dobrze czuć w kościach. Co prawda nurek w armii to inna bajka, ale im liczą chyba czas do emerytury x2 albo x2.5, z uwagi na niebezpieczne środowisko pracy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: Kurcze niedobrze bo ja znam przynajmniej 20 osob mieszkajacych w Polsce ktore robia 30-50m na free, a w Polsce jestem moze raz do roku przejazdem ;-)

      Naprawde szkoda ze obiekt nie dobil do 50m.

      Taki obiekt bedzie swietna baza treningowa dla osob z polski i krajow osciennych gdzie w ogole nie ma obiektow +30m.

      PS. Y-40 nie ma 40 metrow ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @motoinzyniere: Chcialbym wiedziec za co te minusy u Ciebie bo mam wielkiego (ʘ‿ʘ), ale to wykop wiec czego sie spodziewac. :/

    •  

      pokaż komentarz

      @Sorcerer001: No super, gratuluję znajomości ;)), ale nawet gdyby było tych osób 100, nikt nie zbuduje dla takiej liczby basenu o głębokości 50 m. Freediving mimo dynamicznego rozwoju, będzie i tak tylko dodatkiem do nurkowania w sprzęcie na tym obiekcie, choć masz rację, stworzy on świetną bazę i możliwości dla rozwoju dyscypliny.

      Tak, ma 41 czy tam prawie 42 m ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Trzecia z kolei, to jakiekolwiek prace porządkowe np. upuszczona latarka, aparat foto etc. sprawiały by, że ktoś musiałby wejść w dekompresję.

      @2Osiem: A to problem "drona" powodnego wysłać? Skoro można nagrywać w 4K z paru kilometrów to równie dobrze można kupić takie cudo i przy okazji monitorować początkujących.

      https://thenextweb.com/gadgets/2017/06/28/the-pioneer-is-a-deep-diving-drone-for-consumers/

    •  

      pokaż komentarz

      @Sorcerer001: 40 czy 42, who cares? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PePe_xXx a hel w butlach czasem nie powoduje halucynacji? Tak mi sie cos obilo o uszy...

    •  

      pokaż komentarz

      @Sorcerer001: Pewnie za brak kompetencji w temacie ( ͡° ͜ʖ ͡°) i typowe widzisz minusy - dajesz minusa. Myślenie jest dla debili.

      @drlect3r: nie, trimix to mieszanka tlenu, azotu i helu

      źródło: IMG_6610.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Dolan: Zobacz ilu się nurków nagle znalazło, zadajesz fajne konkretne pytanie a dzbany jak zwykle minusują bo nie znasz odpowiedzi. dzięki 2Osiem za konkretne fajne odpowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: Ale ten basen bedzie sluzyc ludziom takze spoza kraju. Wiem co sie dzieje na Y-40 jakie sa tlumy. W dodatku nurkow na swiecie jest porownywalnie duzo do osob uprawiajacych free na codzien. Wiekszosc nurkow to sa typowi rekreaci, za to free jest uprawiane duzo bardziej na codzien i tutaj jest sila tego sportu.
      Nie mowiac o tym ze coraz wiecej nurkow przechodzi do free niz na odwrot ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sorcerer001: Oczywiście, że będzie służyć ludziom z zagranicy. Tym, który będą mieli bliżej niż do Y-40 i Nemo33. I nie możesz porównywać ilości freediverów na Półwyspie Apenińskim, do tych w Polsce. We Włoszech free czy łowiectwo to tradycje liczące dekady i nieporównywalne warunki do trenowania. Jednym super basenem tego nie zmienisz. U nas wystarczy spojrzeć na krajowe imprezy freedivingowe i ilość startujących. Zestaw to z liczbą nurków, na Zakrzówku, Koparkach, Hańczy czy imprezach typu Demo Days etc. i widać, jak olbrzymia to jest dysproporcja. Liczba nurków rekreacyjnych jest nieporównywalnie większa i na tym basenie, to oni będą stanowić lwią część klientów. Takie jest moje zdanie. Nie bronię Ci mieć swojej wizji, ale jestem w tej branży od ~10 lat, a nurkuję od 18 i wiem co jest 5 ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: w jakiej cześci Polski nurasz? szukam partnera w okolicy centralnej Polski

    •  

      pokaż komentarz

      @przepraszamczytenloginjestwolny: Jakiś czas temu Kaszuby i Bałtyk, teraz Mazury

    •  

      pokaż komentarz

      Zobacz ilu się nurków nagle znalazło, zadajesz fajne konkretne pytanie a dzbany jak zwykle minusują bo nie znasz odpowiedzi

      @dendi9: standard na wykopie xd

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem: może w sierpniu odwiedzę mazury to się przypomne

    •  

      pokaż komentarz

      @motoinzyniere: najpierw napisałeś

      Jak jesteś freediverem to nie ma dekompresji
      i dostałeś minusy
      a potem praktycznie to samo napisałeś:

      W dekompresję i tak wchodzisz po 8 min na 40m
      i dostałeś plusy,
      typowi wykopowicze są typowi (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem

      40 metrów to granica nurkowania rekreacyjnego

      A co z tą 50-tką, co miała być wybudowana w tym roku w UK?

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: Nie w tym, a w przyszłym i wyżej jest o tym mowa w kilku komentarzach ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @tangofoxtrot: No nie napisałem tego samego, bo jak nie oddychasz pod wodą (freediving) to na co ta dekompresja -> tu wyszła głupota wykopków. Drugie dotyczyło normalnego nurkowania z butlą.

    •  

      pokaż komentarz

      D@Dolan prosze iść nurkować w Rowie Mariańskim jak Ci mało.

    •  

      pokaż komentarz

      @motoinzyniere: Akurat czytałem o spadku inteligencji obecnej młodzieży. Te demokratyczne ocenianie prawdy to największa głupota, jeszcze rozumiem sam + jak na YT, gdzie śmieszne komentarze są najwyżej. I co najlepsze, przeważnie dyskutujesz z kimś dopóki ktoś ocenia komentarze, a gdy zostajecie we dwóch to większość przestaje dyskutować, bo nie ma publiczności. Czyli chodzi o głosy, a nie wspólne rozwiązanie jakiegoś zagadnienia. Ehhh.

    •  

      pokaż komentarz

      @2Osiem

      @Volgin: Niebezpieczeństwo w pracy i koszt wyszkolenia to jedno, ale olbrzymia eksploatacja organizmu, to coś czego nie ma w folderach "Zostań nurkiem zawodowym"

      I wcale nie koszą hajsu, jak się wszystkim wydaje

      @Volgin przejrzyj profil tego kolesia, dowiesz się wiele o nurkowaniu komercyjnym.

      źródło: youtu.be

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: Pracowałem w tej gałęzi, mam całkiem niezły przegląd sytuacji. Realia są niezwykle zróżnicowane, zarówno w zestawieniu Polska - zagranica, jak i poszczególnych firm w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Volgin: > Jak długo można być na przykład wyżej wspomnianym spawaczem głębinowym?
      Dożywotnio ( ͡° ͜ʖ ͡°). A tak na poważnie tak jak pisał @2Osiem Po 15 latach Zwapnienia w płucach, początki jałowej martwicy kości, zmiany zwyrodnieniowe stawów. I to wcale nie dotyczy tylko nurków głębinowych, czy saturowanych, przy pracach na 5-10 metrach też. Zmiany nie są póki co zauważalne (przynajmniej przeze mnie i znajomych) po prostu widać je w badaniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @motoinzyniere

      @tangofoxtrot: No nie napisałem tego samego, bo jak nie oddychasz pod wodą (freediving) to na co ta dekompresja -> tu wyszła głupota wykopków. Drugie dotyczyło normalnego nurkowania z butlą.

      Dobra, to ja się wtrącę, bo to nie wykopków głupota tu wychodzi. I to raczej nie Twoja głupota, a raczej niewiedza czym jest oddychanie i czym jest DCS. Ale do rzeczy - należy pamiętać, że oddychanie nie polega głównie na wciąganiu i wydychaniu powietrza z płuc. Nurek wstrzymujący powietrze w płucach oddycha - gaz który wciągnął do płuc zawiera głównie ok. 21% tlenu, który bierze udział w procesie oddychania i ok. 78% azotu, który jest gazem obojętnym i w oddychaniu udziału nie bierze. I tu pojawia się rzeczony problem - wolne bąbelki azotu, które nie łączą się z hemoglobiną, pływają sobie luzem i wnikają w różne tkanki; w zależności od typu tkanki nasycanie/wysycanie następuje w różnym tempie. DCS nie dotyczy jedynie krwi - azot nasyca mięśnie, stawy, skórę, włókna nerwowe. Kiedy zwiększa się ciśnienie wokół nas (1 bar na każde 10 metrów głębokości) powietrze staje się gęściejsze, a bąbelki mniejsze. Kiedy ciśnienie zbyt gwałtownie spada, maleńkie bąbelki sprężonego azotu rosną i łączą się w większe i nie są w stanie opuścić tkanki tą samą drogą, którą tam trafiły, tylko rosną i rosną...

      Prostując to, co tak odważnie wygłosiłeś -
      Nasycamy tkanki spędzając czas w otoczeniu wysokiego ciśnienia i **nie musimy brać kolejnych wdechów, by azot który mamy w płucach przeniknął do tkanek i został tam uwięziony, kiedy będąc nasyconymi zbyt szybko się wynurzymy. ** Innymi słowy - nurek bezdechowy (freediver ) też może dostać DCS, który może skończyć się paraliżem, czy nawet zgonem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: zgoda, może dostać wykonując wielokrotne, powtarzające się głębokie 20-30m nurkowania przez wiele godzin. Przy jednym nurze jest to niemożliwe. A taki przypadek rozpatrywałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @PePe_xXx, @2Osiem: granice toksycznosci tlenowej sa mocno zanizone. Robilem nurki na powietrzu na okolo 67m(nie oceniajcie, bylem mlody i narwany), a takze oddychalem czystym tlenem w srodowisku odpowiadajacym 18m! Taka ciekawostka. Na 56m tlen w powietrzu ma cisnienie parcjalne 1.4atm, jakie przyjmuje sie do nurkowania "aktywnego" czy czynnego, nie pamietam terminologi. 1.6, przyjmuje, sie do statecznego- tlen w powietrzu osiaga takie cisnienie dopiero przy okolo 66m, wiec mocno nie przefinalem paly. Czysty tlen na 18m ma cisnienie parcjalne 2.8, prawie dwuktotnie wieksze niz limit. Nie mialem najmniejszych objawow zatrycia. Ps. pojawiaja sie z znienacka i nie wygladaja na przyjemne.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      40 m to tak na prawdę 2 stopień - Advanced Open Water Diver

      @2Osiem: Mała poprawka AOWD to 30 metrów. 40 metrów jak zrobisz Deep

  •  

    pokaż komentarz

    Obstawiacie "Basen im. Lecha Kaczyńskiego" czy "Jana Pawła Świętego" ? :-)

  •  

    pokaż komentarz

    Two Canadian divers talking in a bar. One of them speaks.
    - Do you know where they are building the deepest pool in the world right now?
    And the other one speaks - Well, surely I know about it Mzszszszsz....

  •  
    50HerbatGreya

    +3

    pokaż komentarz

    Ktoś wie jak wygląda sprawa z dekompresją przy takich 40-50 m? Zanurkować to jedno ale potem jak z wynurzaniem się, ile to trwa, "by nie zagotowała się krew"?

    •  

      pokaż komentarz

      @50HerbatGreya: zapewniam Cię, że każdy kto ma uprawnienia do nurkowania na tej głębokości wie :) a tak serio to zależy jak długo jesteś na dole...

    •  

      pokaż komentarz

      @50HerbatGreya

      Ktoś wie jak wygląda sprawa z dekompresją przy takich 40-50 m? Zanurkować to jedno ale potem jak z wynurzaniem się, ile to trwa, "by nie zagotowała się krew"?

      Im dłużej jesteś na dole tym szybciej narasta czas deco.
      Masz przykładowe nurkowanie, ząbki w wykresie wynikają z ukształtowania dna, po którym trochę myszkowaliśmy w trakcie całego nurkowania, czerwona kreska to sufit dekompresyjny - zaczyna się od 6m - nie możesz go przekroczyć w drodze na powierzchnię. Jak widzisz w trakcie powolnego wynurzania się deco się skasowało w połowie całego czasu. Jeśli czas głębokiego nurkowania byłby dłuższy linia sufitu zaczęła by się obniżać (co 6m) i oczywiście wydłużać. Tak w skrócie.
      I jeszcze odnośnie deco - możesz je zrobić na powietrzu, możesz szybciej na nitroxie, albo najszybciej na czystym tlenie - obowiązują oczywiście maksymalne głębokości dla każdego gazu - np. czysty tlen to ostatnie 6m.

      źródło: fromapp.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: nic z tego nie zrozumiałem, ale też na dno się nie wybieram ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: dlaczego siedziales na 6 m jeszcze pol godziny po zakonczonym deco?

    •  

      pokaż komentarz

      @I-____-I

      @Grothar: nic z tego nie zrozumiałem, ale też na dno się nie wybieram ;)

      Powiedz gdzie się zgubiłeś, to spróbuję wyjaśnić

    •  

      pokaż komentarz

      @6lattylkoglowna

      @Grothar: dlaczego siedziales na 6 m jeszcze pol godziny po zakonczonym deco?

      Nie spieszyło mi się na powierzchnię to raz, a dwa asystowałem bratu na platformie, albo bawiłem się wykrywaczem metalu, albo sprawdzałem balast na pusto do nowego stage'a - nie pamiętam szczerze mówiąc. Często, jak coś zostaje we flaszkach to zawsze albo coś ćwiczę, albo się szwędam - w dużych kamieniołomach na każdej głębokości można znaleźć dość duże obszary, więc nie wisiałem w jednym miejscu, byłoby nudno.

    •  

      pokaż komentarz

      @50HerbatGreya: z 40 m po dotknieciu dna jak od raxu wracasz to mozesz wyjsc z marszu i nic sie nie stanie . Jak zostaniesz na dnie dluzej to musisz robic juz dekompresje po drodze

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: znalazles cos wykrywaczem? Znajomy wlasnie kupil wykrywacz wodoodporny do 5m, i chce zeby go(kolege z wykrywaczem) zabierac pod wode

    •  
      50HerbatGreya

      -1

      pokaż komentarz

      @Grothar: @Airnesst: im dłużej jestem głęboko tym dłuższa ma być dekompresja ale ja jednak pytam o co innego.
      ciśnienie zmienai się wraz z głębokością. Nie ma żadnych stopni dekopmresji? Siedziałem długo na 40m, nagle szybko podpływam na -6,50 i na tym poziomie robie dekompresje i będzie ok? Nie ma żadnej głębokości pośredniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @6lattylkoglowna

      @Grothar: znalazles cos wykrywaczem? Znajomy wlasnie kupil wykrywacz wodoodporny do 5m, i chce zeby go(kolege z wykrywaczem) zabierac pod wode

      W Polsce nie radzę z oczywistych względów, ale w UK jest bardzo fajnie - co znajdziesz to Twoje, lub do podziału z właścicielem gruntu, a zabytki odkupywane są przez muzea za cenę rynkową, jeśli chcą bardzo je mieć. Plaże pełne są biżuterii, duże obszary pływowe dają duże pole do popisu. Sprzęt podwodny jest drogi i nie wiem, czy jest sens, jak ktoś lubi bardzo, to może i warto.

    •  

      pokaż komentarz

      @50HerbatGreya im dłużej się nasycasz i im głębiej jesteś to sufit się obniża i na wykresie tworzy schodki. Wynużając się nie możesz przekroczyć sufitu. Deco jest najefektywniejsze przy samym suficie, ale wymaga idealnego opanowania pływalności. W ogóle bez tego nie brał bym się za nurkowanie techniczne. Powyższe nie oznacza, że deco nie skasuje się przed dotarciem do sufitu - masz nastukane deco na 6m, nurkujesz dalej, nastukało Ci następny schodek, i zaczynasz się wypłycać, to się skasuje, zanim do niego dolecisz. Wypłycanie nie oznacza zmierzanie do powierzchni - nadal sobie nurkujesz i zwiedzasz wraczki, tyle, że płycej.
      Planujesz nurkowanie tak, by mieć co oglądać przez cały czas, chyba, że celem jest głęboki wrak na środku morza, wtedy jesteś zmuszony wisieć w toni. Wtedy możesz wisieć na bojce i zająć się czytaniem czegoś ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: Nie mieszkam w PL. Mam swoje miejsce w przedziale 15 -20m gdzie dwa lata temu znalazlem dwie srednie kotwice i dzwon (mial ze 30cm srednicy). Niestety, akurat wtedy bylem bez kompasu(moj parnur wyjal mi go ze skrzyni gdy sprzet byl jeszcze w Pl). Mimo tego, ze nuralem w tym samym miejscu juz jakies 5 razy, kotwic i dzwona jeszcze nie znalazlem ponownie i niepotrzebnie ciagne ze soba bojki, poreczowki i worki wypornosciowe:) ale znalazlem za to dwie strzelby, niestety metalowe elementy rozsypaly sie w dloniach i 2 tyg. temu chyba urne z prochami lub cos wyglajacego jak zdobiony puchar z pokrywa, niestety tak jak strzelby kruszyl sie przy dotknieciu. Jakies 300m od tego miejsca jest szlak transportowy, jednak bez sondy i dobrej lodzi nie wybieram sie tam, bo czesto przeplywaka tam potezne wycieczkowce.
      Co do kolegi od wykrywacza, to w ciemno kupil sprzet na jakiejs wyprzedazy garazowej. Komplet bez butli i komputera za rownowartosc 1300PLN. Musze przyznac, ze bardzo przystepny sprzet rekreacyjny. Chociaz w moim sercu tylko Apeks, to nie wstydzilbym sie zanurkowac na jego szpeju(wygladajacy jak nowka automat i jacket Mares, mokry Maresa7+7, i nawet Sunto SK7) Mysle, ze w UK dopiero mozna kupic okazjonalnie fajne graty.

  •  

    pokaż komentarz

    Według Brauna w Mszczonowie może być budowane coś więcej niż tylko aquapark. Proponuję obejrzeć cały materiał a hipoteza o Mszczonowie od18:20
    https://www.youtube.com/watch?v=_lB1tsZjEgI