•  

    pokaż komentarz

    Raczej zrobią z Zięby męczennika a sprzedaż jego strukturyzatorów wody skoczy pod niebiosa, niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      @fiziaa: foliarstwo pewnie tak. Tylko teraz to raczej kwestia czy znów ludzie dadzą się zakrzyczeć garstce oszołomów wierzących w lewoskrętną witaminę C leczącą raka i strukturyzator wody, czy kopną tych krzykaczy w dupę. Tak czy inaczej- ktoś się będzie darł.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: na pewno się dadzą, bo Ciemięga nie pozywa ich przecież za szerzenie szkodliwej głupoty, a za zniesławienie. Na ich grupach raczej nikt po rozum do głowy nie poszedł, bo bronią Zięby, na którego to ponoć wszyscy się uwzięli. Dopóki ktoś im się do tyłków nie dobierze w kwestii ciemnoty, durnoty i szarlataństwa, no to nic z tego, a i wtedy odbije im jeszcze bardziej, bo uznają, że związki farmaceutyczne zapragnęły głów ludzi, którzy otworzyli oczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor: Teraz czas na pozwy od mechaników bo ktoś napisał że to złodzieje. I obowiązkowe wizyty w ASO. Koniec z szarlatanami w garażach. Wykop niby wolnościowe miejsce a jak taliban. Moim zdaniem ustawowe nakazywanie zakazu leczenia przez ludzi bez stopni medycznych to naruszenie wolności. Ja chcę wybrać. Chcę raka witaminą swojego leczyć, mój wybór i za niego zapłacę. Życiem, zdrowiem, pieniędzmi, moja sprawa. Co do dzieci to istnieje kuratela rodziców i kuratela państwa. Gdy rodzic złym rozpoznaniem doprowadzi do szkody dziecka wtedy powinien odpowiadać. Ale wszelkim prewencyjnym zakazom mówię nie. Może zakażmy wszystkich kont internetowych bez EPUAP. Sie ludzie rejestrują anonimowo i prawo łamią. Dosyć...

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz czas na pozwy od mechaników bo ktoś napisał że to złodzieje.

      @wuadek: oczywiście, że możesz pozwać mechaników, nikt ci nie broni. Możesz również stać za Ziębą murem, chociaż tutaj już współczuję, jednak nadal twój wybór. Trzeba jednak zrozumieć, że to nie są już słowne przepychanki na poziomie "on mi zabrał cukierka", a szkalowanie i podważanie autorytetu ludzi, którzy walczą o ludzkie zdrowie i życie, więc pozwy powinny sypać się jak powalone. Naprawdę trzeba być niewyleczalną ciemnotą, aby uważać, że jakiś pasjonat medycyny, który jeździ po wioskach z chatami z gówna i zdobywa rzekomą wiedzę, ma jej więcej od lekarzy po skończonych studiach, z dyplomami, którzy kontynuują naukę przez resztę swojego życia.

    •  

      pokaż komentarz

      Raczej zrobią z Zięby męczennika a sprzedaż jego strukturyzatorów wody skoczy pod niebiosa, niestety.

      @fiziaa: Całe te artykuły maja charakter czysto propagandowy.
      "Antyszczepionkowcy zadarli z Dawidem Ciemięgą. Teraz pewnie żałują"

      To jest oczywista nieprawda i tak to trzeba zakopywać. Facet oddał "coś" do prokuratury i jakoby zapadły tam jakieś decyzje. Niestety z własnego doświadczenia wiem, jak dziwne decyzje prokuratura potrafi u nas podjąć. W tym wypadku niech Dawid Ciemięga pokaże prawomocny wyrok skazujący, bez tego dla mnie facet jest niepoważny. Bez wyroku to jest bicie piany i robienie sobie reklamy, facet się tak kreuje jako "pogromca Zięby i antyszczepionkowców". Niech najpierw pokaże czarno na białym te sukcesy.

    •  

      pokaż komentarz

      @wuadek:

      Teraz czas na pozwy od mechaników bo ktoś napisał że to złodzieje. I obowiązkowe wizyty w ASO. Koniec z szarlatanami w garażach. Wykop niby wolnościowe miejsce a jak taliban.

      A co ma wspólnego opisywana przez Ciebie sytuacja z zmasowanym i wulgarnym atakiem na Ciemięgę przez antyszczepionkowców? Nie skorzystali z jego usług jako lekarza a jednak rzucają kalumnie...

      Ja chcę wybrać.

      Choroby zakaźne nie dają wyboru :-( Jak ktoś się nie szczepi/nie leczy to staje się zagrożeniem dla reszty populacji :-(

      Zauważ, że obowiązkowe są tylko te szczepienia które na 100% działają i jest to udowodnione wieloma badaniami. I zawsze jest obowiązkowe leczenie choroby zakaźnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor: Nie znam tego Zięby ale widzę że już ci się załączył tryb "zwalczać wroga". Wolność jest dla mnie wartością nadrzędną i jak tam sobie ktoś kogoś osobiście pozywa to mam to w sumie gdzieś. Ale teksty że się coś tam skończyło i nie będę mógł jeść witaminy na raka, okładać się liściami łopianu czy tarzać w wyciągu z moczu iguany powodują u mnie ciarki. Panowie lekarze odp?!?$@#cie się od ludzi. Leczcie tych którzy do was przyjdą. Mam prawo chodzić do znachora, szamana, księdza, prostytutek, żonglerów i wróżbitów. Do kogo ja chcę. Ledwo wyszliśmy z okowów mafii watykańskiej a już następni będą walczyć z herezją. A co do anegdotycznych twoich opowieści o wyższości akademików to zobacz na historię o panach Edisonie i Tesli. Wszystko to powinni wynaleźć akademicy z szanowanych akademii. A nie samoucy w warsztatach. Nie przejmujcie się ciemnotą. Źle wybierze to skutkiem tego wymrze. Takie sa prawa natury.

    •  

      pokaż komentarz

      Choroby zakaźne nie dają wyboru

      @GeraltRedhammer: Bo tak sobie powiesz? Uważasz że masz prawo do decyzji za całą populację? To może jeszcze komunizm i dla każdego jedzenie i talon na jedyną słuszną książkę. Nie wiem czy to prawda. Czy jest 100% skuteczności ale wiem że suma zgonów zawsze daje 100%. W miejsce jednych chorób wprowadzamy inne, trudniejsze do leczenia. Może świat wymaga czasami depopulacji? Lecząc wszystkich doprowadzamy do kumulacji wszelkich wad i ich replikacji. Może masowe choroby to śmierć dla jednostek a mechanizm zdrowia populacji?

    •  

      pokaż komentarz

      @wuadek:

      : Bo tak sobie powiesz?
      Bo tak uznała demokracja i medycyna? Opisałem tylko stanowisko prawa i nauki w tej sprawie. To, że na szczęście bardzo rzadka jest konieczność przymusu leczenia w przypadku nosicielstwa choroby zakaźnej świadczy tylko o rozsądku naszych rodaków, jednak tak tylko przypomnę, że nadal dziesiątki ludzi leczy się w zamkniętych odziałach szpitali zakaźnych.

      Czy jest 100% skuteczności ale wiem że suma zgonów zawsze daje 100%. W miejsce jednych chorób wprowadzamy inne, trudniejsze do leczenia. Może świat wymaga czasami depopulacji? Lecząc wszystkich doprowadzamy do kumulacji wszelkich wad i ich replikacji. Może masowe choroby to śmierć dla jednostek a mechanizm zdrowia populacji?

      Poruszasz obecnie zakazany temat eugeniki, bo Hitler, itp. Niesłusznie, gdyż zagrożenia o których piszesz są realne i warto zacząć z nimi walczyć. Uważam jednak, że twoje sugestie o poświęcaniu ludzi dla zdrowia gatunku są niedopuszczalne, tzn. jest rozwiązanie tak samo skuteczne a nie wymagające nie leczenia ludzi. Jest też niedopuszczalne z punktu widzenia współczesnej etyki... Wystarczy jednak zrobić aby jednostki z wadami genetycznymi się nie rozmnażały...

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: Jakiej etyki? Współczesna nic nie znaczy. Wszelkie systemy moralne maja korzenie w religiach. Same religie odzwierciedlają zaś jakieś zbiorowe zasady społeczności. Nie ma i chyba nie może być etyki uniwersalnej. Uznała tak demokracja... Demokracja to tylko narzędzie i o niczym w stopniu pewnym nie decyduje. Wręcz w swojej zasadzie ma zmienność. Z wszystkich pryncypiów chyba wolność najważniejsza bo cywilizacja niewolników to wizja okropna. Dla mnie. I z tego oto powodu jestem antyszczepionkowcem. Niezależnym. Matek nie znam, na strony lekarzy nie wchodzę. Proszę tylko o uszanowanie integralności mojego organizmu poprzez niepodawanie mi przymusowo substancji.

    •  

      pokaż komentarz

      @wuadek:

      Jakiej etyki? Współczesna nic nie znaczy

      Niestety dużo znaczy i determinuje to co możesz a co nie, chociaż jej lewicowa definicja jest tak wodnista, że często jest wykorzystywana do nie etycznych celów.

      Proszę tylko o uszanowanie integralności mojego organizmu poprzez niepodawanie mi przymusowo substancji.

      Takie prawo dostaniesz tylko od anarchistów. Prawicowcy, będą chcieć chronić siebie i rodziny przed chorobami, lewicowcy społeczeństwo. Dla nich zagrożeniem są osoby mogące być źródłem chorób.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale teksty że się coś tam skończyło i nie będę mógł jeść witaminy na raka, okładać się liściami łopianu czy tarzać w wyciągu z moczu iguany powodują u mnie ciarki.

      @wuadek: Gdzie konkretnie widzisz taki tekst?

    •  

      pokaż komentarz

      @wuadek: kolego. Uzywajac twoich argumentow zamien swoja wolnosc do nieszczepienia DZIECI (bo samemu sie szczepic nie musisz, najwyzej nie zrobia ci zabiegu albo po zabiegu wyladujesz z zoltaczka) z wolnoscia do niestosowania sie do ograniczen predkosci na drogach. One sa tez demokratycznie przez wiekszosc ustanowione na podstawie ekspertyz fachowcow. No smialo... argumentuj

    •  

      pokaż komentarz

      garstce oszołomów

      @kaganiec_oswiaty: Ja mam wrażenie, że tych idiotów przybywa w zastraszającym tempie.

    •  

      pokaż komentarz

      Wszelkie systemy moralne maja korzenie w religiach.

      @wuadek: nie, nie mają

      Proszę tylko o uszanowanie integralności mojego organizmu poprzez niepodawanie mi przymusowo substancji.

      @wuadek: ciebie raczej dorosłego nikt nie zmusi, natomiast twoje ewentualne jakieś tam dziecko ma prawo być wolne od twojej głupoty

    •  

      pokaż komentarz

      @fiziaa: Mam znajomą, która jest zdeklarowanym antyszczepionkowcem.
      Matko, jak ona jedzie po tym lekarzu na FB ostatnimi czasy, masakra! Ten Zięba, inżynier od góniczych obudów ścianowych z Fazosu to dla niej jakiś medyczny guru. Takich zwolenników Zięba ma tysiące niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      być wolne od twojej głupoty

      @arealhumanbean: bezczelne bydlę z ciebie. nawet cię lubię.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wszelkim prewencyjnym zakazom mówię nie.

      @wuadek: Dokładnie! Dlaczego pijani kierowcy nie mogą jeździć samochodami, a dilerzy handlować prochami? Każdy widzi, że to ograniczanie wolności i w przypadku tych drugich przedsiębiorczości! Każdy ma swój rozum i jak boi się jeździć wśród pijanych kierowców może zostać w domu, albo wybrać inny środek transportu!

    •  

      pokaż komentarz

      @silwerjazz: Boli cię picie czy fakt wypadku. Sprawców osądzić. Jeżeli ktoś pije i nie czyni szkody niech pije. Tak samo bym wieszał wariatów, zabił niech ginie. Przyczyny prawa nie powinny obchodzić. To robota dla patologów, lekarzy i naukowców. Dilerzy niech dilują, kto chce sobie coś dobrowolnie wstrzykiwać droga wolna. Jeżeli na narkotyki kradnie to za kradzież karać. Nie ostrzej, nie łagodniej. Normalnie. Kultura niewolników wymaga kurateli.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo tak uznała demokracja i medycyna?

      @GeraltRedhammer: A to wręcz tak idiotyczny argument że aż śmieszny. Siadły sobie we dwie i ustaliły.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty tak krytykujecie ten strukturyzator a on podobno dobry. Do zmiękczania wody.

    •  

      pokaż komentarz

      @fiziaa: Myślę, że zawziętych fanatyków Zięby i tak nic nie przekona, więc na ich "nawrócenie" nie ma co liczyć. Natomiast warto podjąć taką walkę z kłamstwami, bo w tej chwili przekaz oszołomów dociera do wielu ludzi, którzy jeszcze tematem nie przesiąkli i jeśli nie spotka się z kontrą, mogą uznać że to prawda. Znam trochę takich rodziców, którzy niby są rozsądni i szczepią, ale coraz bardziej się boją i mówią, że "może coś w tym jest" i w ogóle.

    •  

      pokaż komentarz

      Zauważ, że obowiązkowe są tylko te szczepienia które na 100% działają i jest to udowodnione wieloma badaniami.

      @GeraltRedhammer: To jest oczywiste kłamstwo. Na 100% wcale nie działają. Skuteczność działania szczepionek nigdy nie wynosi raczej 100% (może jest jakiś wyjątek o którym jednak nie słyszałem) i prawie zawsze szczepionki mają jakieś działania niepożądane. Wszystko zależy od choroby i szczepionki, różnie to wygląda. Natomiast manipulatorów faktami w dyskusjach nie brakuje, jednym z głównych jest np. Naukowy Bełkot (podnoszę właśnie rękę na świętość, ale jakoś tak się składa, że mam chyba jednak rację). Kiedyś to wszystko opisałem nawet pod jednym z jego filmów, jakoś nie raczył mi nawet odpowiedzieć:

      https://www.wykop.pl/link/3966001/comment/49398479/#comment-49398479

    •  

      pokaż komentarz

      @Czessplejer: mam filtr do wody. Za mniej niż stówkę który robi to i tak pewnie lepiej niż ten strukturyzator ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy:

      To jest oczywiste kłamstwo. Na 100% wcale nie działają. Skuteczność działania szczepionek nigdy nie wynosi raczej 100%

      To że coś na 100% działa nie jest równoznaczne z tym, że zadziała w 100% przypadków. W wypadku szczepień eliminuje się dany wirus/bakterię jak przez odpowiednio długi czas zostało zaszczepionych 80% d0 90% populacji. Ochrona poprzez szczepienie jest osłabiana przez infekcje i niestety w sytuacji gdy system odpornościowy jest osłabiony trzeba założyć, że nawet Ci którzy przed infekcją byli odporni mogą zachorować po kontakcie z patogenem.

      (może jest jakiś wyjątek o którym jednak nie słyszałem)
      1. Czarna ospa
      2. Polio - od 2002 roku nie występowało w Europie, niestety w krajach trzeciego świata gdzie zrezygnowano z szczepień z ze względu na biedę dużo wcześniej niż w Europie wraca, dwa przypadki zanotowano na Ukrainie i w Wenezueli.
      3. Dyferyt - nie występuje już w krajach rozwniętych, liczba przypadków na świecie zmniejszyła się z 100 000 do 5 000
      4. Zachamowano epidemię WZW B i istnieje duża szansa na jego wyeliminowanie.

      i prawie zawsze szczepionki mają jakieś działania niepożądane.

      Racja, ale przypadków ich występowania rocznie jest mniej, niż się zmniejszyła zapadalność na sam dyferyt. A najczęstszym odczynem poszczepiennym jest gorączka przez 1 dzień :-D, tak trochę nieadekwatne porównanie.

      @wuadek

      >Bo tak uznała demokracja i medycyna?
      A to wręcz tak idiotyczny argument że aż śmieszny.


      W takim razie czym proponujesz je zastąpić?

    •  

      pokaż komentarz

      i prawie zawsze szczepionki mają jakieś działania niepożądane.

      Racja, ale przypadków ich występowania rocznie jest mniej, niż się zmniejszyła zapadalność na sam dyferyt. A najczęstszym odczynem poszczepiennym jest gorączka przez 1 dzień :-D, tak trochę nieadekwatne porównanie.

      @GeraltRedhammer: Teraz to pojechałeś po bandzie. Skąd takie dane? Odczyn poszczepienny typu "gorączka przez 1 dzień" jest bardzo, bardzo częsty. Podejrzewam, że to idzie w tysiące lub dziesiątki tysięcy. Tylko nikt za bardzo tego nie zgłasza. W przypadku szczepionki która ma naprawdę niewielkie działania niepożądane, czyli VARILRIXu, gorączka występuje w około 5% przypadków.

      http://www.mederi.malbork.net.pl/system/data/upfiles/vari.pdf

      Z tego co wiem, u nas w kraju świadomość osób które szczepią siebie lub dzieci (u lekarzy często niestety też) jest bardzo niska. Wiele osób nie czyta ulotki, zazwyczaj jej zresztą do ręki przy szczepieniu nie dostaje. Jak się pojawi jakiś odczyn poszczepienny, to jest zazwyczaj ignorowany (na różnym etapie), pomimo, że na ulotce jest jak byk napisane gdzie to zgłaszać. No i potem mamy dziwaczne statystyki ... dodatkowo zmanipulowane takimi wypowiedziami.
      Ale nawet pomimo tego, ilość odczynów poszczepiennych w naszym kraju jest na pewno dużo wiesza niż to napisałeś. Wystarczy poczytać ulotki aby się dowiedzieć jak często dany odczyn poszczepienny występuje. Np. w przypadku szczepień przeciw grypie:

      http://www.sanofipasteur.pl/pdf/Vaxigrip_ulotka_30_07_2015.pdf

      niezbyt groźne odczyny występują aż u 1/10 osób zaszczepionych. Te poważniejsze są rzadsze (np. 1/1000 zaszczepionych lub częstotliwość występowania nieznana), ale przy dużej ilości szczepień to nadal jest bardzo wysoka statystyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Nie wiem czym chcesz mnie nastraszyć. Czytam ulotki i wiem, że było kilkadziesiąt przypadków paraliżu (który ustępował) w ciągu ostatnich 20 lat na świecie, ale tego nadal nie da się porównać do konsekwencji choroby :-D Jak pojawiło się to panikarstwo to dokładnie zbadałem sprawę konsekwencji szczepień i nikt z moich znajomych/rodziny nie miał większej komplikacji ani nie słyszał o czymś takim jak temperatura, czy bolesność w miejscu szczepionki (gruźlica). Jestem jak niewierny Tomasz, nie wierzę w duchy, bo ich nigdy nie widziałem, ani nie znam nikogo kto je widział, tak samo nie wierzę w szkodliwość szczepionek bo nie mogę znaleźć nikogo komu zaszkodziły, lub przynajmniej zna osobę której zaszkodziły. Natomiast widzę jak zmieniają świat.

      Jesteś Wykopkiem prawdopodobnie w średnim wieku i jako tako pamiętasz lata 80 - te i 90 - te? Wtedy był gigantyczny problem z zachorowalnością na zapalenie wątroby (było też nieuleczalne). Panował strach przed operacjami, czy wizytami u dentysty. Obecnie dzięki szczepieniom problem zarażeń WZW B jest praktycznie pomijalny, przed operacją tylko sprawdzają czy jesteś zaszczepiony.

      Np. w przypadku szczepień przeciw grypie:

      W dyskusji nie biorę pod uwagę szczepień nie obowiązkowych, gdyż uważam, że nie są one dostatecznie skuteczne lub ważne. Sam nie jestem zwolennikiem szczepień przeciwko grypie, bo zgodnie z moją wiedzą ten wirus jest zbyt zmienny, aby były odpowiednio skuteczne. Nie zaszkodzą, ale też niewiele pomogą, tylko kasę koncernom nabijają.

    •  

      pokaż komentarz

      Racja, ale przypadków ich występowania rocznie jest mniej, niż się zmniejszyła zapadalność na sam dyferyt. A najczęstszym odczynem poszczepiennym jest gorączka przez 1 dzień :-D, tak trochę nieadekwatne porównanie.

      @GeraltRedhammer: Aby Ci uzmysłowić jakie głupoty opowiadasz może policzmy tak "na oko":

      W Polsce w 2017 roku urodziło się około 403 tys dzieci. Dane:

      https://wpolityce.pl/polityka/378197-gus-potwierdza-w-2017-roku-urodzilo-sie-403-tysiace-dzieci

      Przyjmijmy, że prawie wszystkie zostały zaszczepione minimum 1 szczepionką (co jest sporym zaniżeniem liczby, szczepień obowiązkowych jest minimum kilka). Zaokrąglając więc, mamy 400 tys. szczepień rocznie. Z tego bierzemy np. szczepionkę przeciw odrze:

      http://www.mederi.malbork.net.pl/system/data/upfiles/pri1.pdf

      Sama gorączka występuje w 6,4%.
      Czyli w tym wypadku dostajemy około 25 tys. przypadków łagodnych odczynów poszczepiennych na rok.

      Przemnóż to razy kilka szczepień obowiązkowych i rocznie pewnie mamy grubo ponad 100 tys takich przypadków.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak pojawiło się to panikarstwo to dokładnie zbadałem sprawę konsekwencji szczepień i nikt z moich znajomych/rodziny nie miał większej komplikacji ani nie słyszał o czymś takim jak temperatura, czy bolesność w miejscu szczepionki (gruźlica).

      @GeraltRedhammer: Faktycznie, to jest dopiero naukowe podejście. Zacznij czytać (najbardziej wiarygodne w tym wypadku są informacje zawarte przez producenta na ulotce) i liczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: widać ignorancie, ze nie doczytałeś sobie ze mega dawki wit c przeszły niedawno badania kliniczne i będą stosowane w szpitalach przy leczeniu nowotworów - dokładnie to o czym mówił Zieba, zamknij się w piwnicy i dalej zaklinaj rzeczywistość

    •  

      pokaż komentarz

      @bialy_nyga aha, i z pewnością lewoskrętnej witaminy c

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor: trzeba być idiotą, żeby wierzyć w państwową służbę zdrowia na całej linii!!! Gdyby nie państwowa SZ, to umieralibyśmy pod płotem, a tak umieramy w kolejkach do "specjalistów"
      Dla wakcynosceptyków dodam, że "wykup" nie jest miejscem, w którym znajdziecie przekrój opinii społeczeństwa. W rozmowach z ludźmi okazuje się, że dużo więcej ludzi miało NOPy u dzieci, a dopiero teraz łączą fakty. Dużo więcej ludzi sceptycznie podchodzi do tematu szczepień skojarzonych, które tak zaciekle wciska nam BF. Chyba będzie musiała więcej płacić dla trolli i różnych serwisów, by utrzymać w społeczeństwie przeświadczenie, że tylko szczepienia nas uchronią od plag egipskich :D

    •  

      pokaż komentarz

      tak samo nie wierzę w szkodliwość szczepionek bo nie mogę znaleźć nikogo komu zaszkodziły, lub przynajmniej zna osobę której zaszkodziły. Natomiast widzę jak zmieniają świat.

      @GeraltRedhammer: Jak one się zmieniły świat? jest teraz lepszym miejscem do życia? z jednej strony nie wierzysz w szkodliwość szczepień bo nie znasz nikogo kto by przez nie ucierpiał a z drugiej strony widzisz że zmieniają świat tylko dlatego że Ci nie zaszkodziły? ludzie miejcie trochę sceptycyzmu we wszystkim, w tym co mówi Zięba i w tym co mówią zwolennicy szczepień. Szczepionkowcy twierdzą że antyszczepionkowcy to bezmózgowcy i idioci przez co sami pokazują jak niski poziom prezentują. Żygać się chce. Trolling level wypok

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy:

      Faktycznie, to jest dopiero naukowe podejście. Zacznij czytać (najbardziej wiarygodne w tym wypadku są informacje zawarte przez producenta na ulotce) i liczyć.

      Mistrzu staram się do Ciebie mówić twoim językiem, aby potwierdzić to co twierdzi medycyna i ulotki czyli, że po szczepionkach praktycznie nie zdarzają się przypadki śmierci czy trwałego okaleczenia, podczas gdy w chorobach przed którymi chronią jest to wieleset tysięcy razy częstsze. Nie zamierzam Ci nic naukowo udowadniać i nie mam do tego kompetencji, bo to już udowodnili lekarze m. in. ten o którym jest ten wypok.

      pokaż spoiler W tym co napisałem wyżej w ferworze pisania popełniłem błąd, bo chodziło mi o coś odwrotnego w stylu, że w zauważalny sposób czasem może się pojawić jako odczyn poszczepienny temperatura, lub bolesność w miejscu szczepienia, ale poważne powikłania są w nim naprawdę rzadkie.


      @reaton1:

      Jak one się zmieniły świat? jest teraz lepszym miejscem do życia?

      Wchodzisz na grunt filozofii. Lubię to chociaż offtop. Choroby to największe niesprawiedliwe k#!!@@#o które spotyka ludzi, każde zmniejszenie ich liczby zmniejsza jego poziom i polepsza standard naszego życia :-)

      A resztę poproszę bardziej łopatologicznie, bo nie ogarniam z czym dyskutujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Każdy ma swój rozum i jak boi się jeździć wśród pijanych kierowców może zostać w domu,

      @silwerjazz: znam ludzi (rodzina) , którzy mają zawroty głowy po zjedzeniu żółtego sera. Zakazać? A może powołać ministerstwo od żółtego sera? Policję wyposażyć w jakieś aparaty do mierzenia wpływu?

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: a ten ser może zmniejszyć populację o 70% tak jak np. ospa?

    •  

      pokaż komentarz

      po szczepionkach praktycznie nie zdarzają się przypadki śmierci czy trwałego okaleczenia, podczas gdy w chorobach przed którymi chronią jest to wieleset tysięcy razy częstsze

      @GeraltRedhammer: heh, żąglujesz takimi danymi że ciężko cokolwiek powiedzieć. Jak często spotykasz się ze śmiercią ludzi na choroby przed którymi chronią szczepienia? raczej się nie spotykasz. Tak samo nie spotykasz powikłań poszczepiennych jak twierdziłeś. Ale śmierci po szczepieniu występują (oczywiście to rzadki przypadek). Szczepionkowcy wyśmiewają Wakefielda za jego pracę którą opublikowano w lancecie w której stwierdził że szczepionka mmr wywołuje stan zapalny jelita i może być przyczyną autyzmu ale wymaga to dalszych badań. Faceta za to zniszczyli. A teraz lekarze alarmują że co 150 osoba ma autyzm a tendecja jest wzrostowa więc nie trzeba być tytanem intelektu by dodać jedno z drugim.

    •  

      pokaż komentarz

      @reaton1:

      Jak często spotykasz się ze śmiercią ludzi na choroby przed którymi chronią szczepienia?

      Patrz posty wyżej. Na samym początku wymieniłem choroby które zostały wyeliminowane, lub prawie wyeliminowane dzięki szczepieniom

      . Szczepionkowcy wyśmiewają Wakefielda za jego pracę którą opublikowano w lancecie w której stwierdził że szczepionka mmr wywołuje stan zapalny jelita i może być przyczyną autyzmu ale wymaga to dalszych badań. Faceta za to zniszczyli.

      Badania były wielokrotnie powtarzane i w żadnym kraju nie uzyskano podobnych wyników, czy to USA, Chinach, czy Rosji i Japonii
      https://zdrowie.pap.pl/szczepienia/poznaj-wakefielda-guru-ruchow-antyszczepionkowych

      A teraz lekarze alarmują że co 150 osoba ma autyzm a tendecja jest wzrostowa więc nie trzeba być tytanem intelektu by dodać jedno z drugim

      Masz rację, istnieje zbieżność, ale to nie oznaczy, że istnieje korelacja. W 1994 roku została zmieniona definicja autyzmu i od tamtej pory jest bardzo szerokie pojęcie spektrum autyzmu i zespół Aspergera. Ponieważ problem cały czas nie jest zbadany to ta definicja ciągle jest uaktualniana:
      https://www.autyzm.edu.pl/index.php/newsletter/nowe-kryteria-diagnostyczne-autyzmu
      Wzrost przypadków autyzmu wynika z poszerzenia definicji, to co kiedyś było nazywane niepełnosprawnością umysłową (np. debilizmem) dzisiaj jest o wiele rzadziej diagnozowane, a zamiast tego określane jako spektrum autyzmu. Objawy podobne do spektrum autyzmu u dzieci potrafią też dawać: zatrucie metalami ciężkimi, grzybice układu pokarmowego i w rzadkich przypadkach robaki.

      Skąd tyle wiem na ten temat? Z powodów rodzinnych jest to problem mi bliski. Nie wchodziłem tutaj w szczegóły, ale jak masz jakieś pytania to dawaj. A jak mi nie wierzysz to zawsze możesz się zapytać jakiegoś specjalisty zajmującego się autyzmem czy to prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zamierzam Ci nic naukowo udowadniać i nie mam do tego kompetencji, bo to już udowodnili lekarze m. in. ten o którym jest ten wypok.

      @GeraltRedhammer: Znowu coś Ci się pomyliło. Z opisu wynika, że to jest zwykły lekarz, pediatra (po chłopsku: lekarz leczący dzieci), nie naukowiec. Trudno aby on coś miał naukowo udowodnić. On tylko pobiegł do prokuratury, nawet jeszcze w sądzie z nikim nie wygrał. On tylko dużo szumu medialnego narobił prawdopodobnie w celach autopromocji.

      W tym co napisałem wyżej w ferworze pisania popełniłem błąd, bo chodziło mi o coś odwrotnego w stylu, że w zauważalny sposób czasem może się pojawić jako odczyn poszczepienny temperatura, lub bolesność w miejscu szczepienia, ale poważne powikłania są w nim naprawdę rzadkie.

      @GeraltRedhammer: Błądzić jest rzeczą ludzką. Tylko to trzeba wyraźnie pisać, a nie ukrywać jako spoiler.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy:

      Znowu coś Ci się pomyliło. Z opisu wynika, że to jest zwykły lekarz, pediatra (po chłopsku: lekarz leczący dzieci), nie naukowiec.

      Praktyk, który decyduje czy szczepić dziecko, czy nie i widzi te straszne skutki po tysiącach szczepionek które podał. Gdyby było coś nie tak, to któryś z tych lekarzy szczepiących by wszczął alarm i trzeba by było to wyjaśniać, tak jak wyjaśniali czy triomersal szkodzi czy nie - nie znaleźli na to dowodów, ale dla świętego spokoju i tak już się go nie dodaje do szczepionek dla dzieci.

      Więcej informacji o bezpieczeństwie szczepień znajdziesz tutaj, razem z linkami do źródeł:
      http://szczepienia.pzh.gov.pl/materialy-dla-lekarzy/bezpieczenstwo-szczepien/

      Błądzić jest rzeczą ludzką. Tylko to trzeba wyraźnie pisać, a nie ukrywać jako spoiler.

      Bo to nie jest meritum dyskusji. Szkoda mi czasu na wykłócanie się o drobne odczyny poszczepienne. Sednem jest porównanie liczby zgonów i trwałych uszczerbków na zdrowiu jako powikłań dla szczepień do liczby zgonów i trwałych uszczerbków na zdrowiu dla chorób przed którymi szczepienia chronią(z okresu gdy ludzie nie byli na nie zaszczepieni). A tutaj odpowiedź i porównanie jest jasne ;-)

      I jeszcze raz zaznaczam, że dyskutuję tylko o obowiązkowych szczepieniach, bo są odpowiednio dobrze przebadane, natomiast w żaden sposób nie odnoszę się do szczepień na grypę, czy tych na virusa HPV(podobno są rewelacyjnie skuteczne w Australii), gdyż są za krótko stosowane i przynajmniej te na grypę budzą także kontrowersje u niektórych lekarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      Więcej informacji o bezpieczeństwie szczepień znajdziesz tutaj, razem z linkami do źródeł:
      http://szczepienia.pzh.gov.pl/materialy-dla-lekarzy/bezpieczenstwo-szczepien/


      @GeraltRedhammer: Ty to czytałeś co oni tam piszą?

      • po wprowadzeniu szczepionek przeciw HPV na rynek podkreślano ryzyko reakcji anafilaktycznej (częstość występowania 1,7 przypadków/milion podanych dawek) oraz omdlenie jako częsta odpowiedź lękowa lub stres związany z zastrzykiem wśród nastolatków. Nie stwierdzono innych objawów niepożądanych. Szczepionki HPV uznawano za wyjątkowo bezpieczne.
      • w ostatnich latach w doniesieniach z Danii, Szwecji oraz Francji opisywano przypadki zespołu Guillain-Barré (GBS) po szczepieniu przeciw HPV. W badaniach epidemiologicznych przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii w populacji gdzie podano 10,4 mln dawek oraz z amerykańskiej bazy danych VAERS i VSD, gdzie łącznie zbadano reakcje po podaniu ponad 62 mln dawek, zdecydowanie wykluczono ryzyko wystąpienia zespołu po podaniu szczepionki.
      • w odniesieniu do sygnałów z Danii i Japonii dotyczących występowaniu dwóch rzadkich zespołów bólu i dysfunkcji autonomicznego układu nerwowego u młodych kobiet szczepionych przeciw HPV CRPS- (kompleksowego zespołu bólu regionalnego związanego z przewlekłym schorzeniem kończyny) oraz POTS- (zespołu posturalnej tachykardii ortostatycznej związanym z nieprawidłowym przyspieszeniem pracy serca podczas siadania lub wstawania) dostępnymi na rynku szczepionkami przeciw HPV nie potwierdzono w żadnym przypadku występowania związku przyczynowego między podaniem szczepionki a pojawieniem się objawów któregokolwiek z wymienionych zespołów chorobowych. Dodatkowo wskazano, że obydwa wymienione schorzenia mogą występować tak u dziewcząt jak i chłopców i występowały u osób szczepionych i nie zaszczepionych. Zespół CRPS i zespół POTS rozpoznawane są każdego roku u średnio 150/1 mln dziewcząt i młodych kobiet w wieku 10-19 lat.
      • potwierdzeniem bezpieczeństwa szczepionek przeciw HPV są również dane dotyczące podawania tych szczepionek kobietom, które nie wiedziały, że są w ciąży. Wynika z nich, ze niezamierzone podanie szczepionki przeciw HPV w okresie ciąży nie powoduje żadnych znanych działań niepożądanych u matki lub niemowlęcia.

      Tylko szczepionka przeciw HPV to jakieś kuriozum. Oni się nie zajmują jej skutecznością tylko opisują powikłania. Ta szczepionka powinna być podawana 12-latką i działa przez chyba 8 lat. W tym czasie aby dziewczyna zachorowała to by musiała często uprawiać seks z wieloma partnerami. Może lepiej, taniej i bezpieczniej by było ścigać pedofilów? Do tego nowotwór przed którym chroni, długo się rozwija i łatwo go leczyć w początkowym stadium. Znacznie taniej, bezpieczniej i skuteczniej jest wysyłać dziewczyny i kobiety do ginekologa na cytologię. Ale u nas są dofinansowania do szczepionek więc szczepi się zamiast badać (badanie jest nieszkodliwe). To jest typowy przykład szczepionki która została wprowadzona po to aby ktoś kabzę sobie nabił.

      Praktyk, który decyduje czy szczepić dziecko, czy nie i widzi te straszne skutki po tysiącach szczepionek które podał.

      @GeraltRedhammer: Nie rozśmieszaj mnie. On tylko czyta ulotkę, sprawdza czy nie ma przeciwwskazań (czy dziecko nie jest na coś chore i wydaje decyzję: nie jest chore, szczepić.

      To nadal nie jest naukowiec. Naukowiec to ktoś kto ma tytuł minimum dr. (samodzielny pracownik naukowy zaczyna się od dr.hab).

    •  

      pokaż komentarz

      a ten ser może zmniejszyć populację o 70% tak jak np. ospa?

      @silwerjazz: nie zmieniaj tematu - mówiliśmy o jeździe autem po alkoholu. Są dane (rzadko publikowane) mówiące, że więcej wypadków stwarzają kobiety za kierownicą niż pijani kierowcy w ogóle ale z racji politycznej poprawności się tego nie nagłaśnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: jesteś w stanie uwiarygodnić tą tezę? To bardzo ciekawe co piszesz, ale bez twardych dowodów możemy jedynie spekulować. Wracając do pijanych za kierownicą. Statystyki publikowane po tzw długich weekendach pokazują, że takich kierowców jest dużo (mowa jest tylko o zatrzymanych, nie wiemy ilu jest w żeczywistości). Załóżmy, że legalizujemy jazdę po każdej ilości wypitego alkoholu - równocześnie musimy przestać karać za popełnione wykroczenia, bo byłoby to bez sensu, żeby karać skutek czegoś legalnego. Rodziny ofiar takich pijanych kierowców mają wzruszać ramionami i mówić, ok, nic się nie stało bo wolność? Gdzie wg Ciebie jest koniec wolności dla dobra ogółu? Czy może jednak pełna anarchia i rezygnacja z cywilizacji?

    •  

      pokaż komentarz

      Załóżmy, że legalizujemy jazdę po każdej ilości wypitego alkoholu - równocześnie musimy przestać karać za popełnione wykroczenia, bo byłoby to bez sensu, żeby karać skutek czegoś legalnego

      @silwerjazz: A dlaczego nie karać? -zobacz jak masz sprany łeb. Czy za noszenie fiuta w spodniach też jesteś karany czy może dopiero za usiłowanie gwałtu? NIE MA ZNACZENIA CZY SPOWODOWAŁEŚ wypadek po piwie, po serze, z powodu tego, że miałeś za gorąco w kabinie czy z powodu niedospania. Jeśli popełniłeś błąd za kierownicą to płacisz (ponosisz pełną odpowiedzialność) i koniec. Dziś robi się wszędzie jedno wielkie przedszkole- jeszcze trochę to będziesz się pytał ile razy dziennie możesz robić siusiu w swoim własnym domu. Wszystko powyżej już wyłożył bodajże kolega @wuadek.

    •  

      pokaż komentarz

      zobacz jak masz sprany łeb.

      @aleksiej-trexlebov: łeb sprany to masz ty, przez tego waszego Ziembe. Braki w edukacji maskujesz atakiem i prostactwem. Spoko, wg twojego stwierdzenia, rodziców nieszczepionych dzieci, jeśli dojdzie do zarażenia innych, należy karać z całą surowością prawa - mi to odpowiada. A jeśli się interesujesz moim fiutem, to sorry - ja nie z tych. Randki szukaj gdzie indziej.

  •  

    pokaż komentarz

    Od jakiegoś czasu śledzę ten wątek na wykopie i aż się zalogowaniem aby zwrócić waszą uwagę na coś co mnie w nim uderza. Po pierwsze, zgadzam się że skoordynowany atak na konkretnego lekarza przez wyznawców pana Zieby to poważny problem dzisiejszego Internetu. Każdy może w ten sposób stać się celem i jego reputacja może być zniszczona, chwała systemowi sprawiedliwości za to że jest w stanie wyegzekwować konsekwencje w stosunku do troli.
    Innym, równie niebezpiecznym aspektem tej sprawy jest podejście do dyskursu naukowego. Jesli ktoś ma odmienną teorię na temat działania szczepionek, powinien on móc skonfrontować ją z opiniami innych ludzi. Jesli zaczniemy kryminalizowac odmienne opinie jako "szkalowanie" to zdecydowanie przeszkodzimy prawdziwej naukowej debacie. Nie trudno wyobrazić sobie sytuacje w której ktoś zostaje oskarżony o szkalowanie z powodu podważenia wyniku bądź metodologii którejś z publikacji sponsorowanych przez koncern farmaceutyczny.
    Reasumując, nie powinniśmy celebrować faktu że bycie sceptycznym co do ogólnie przyjętych "prawd" naukowych może zacząć być kryminalizowane. Powinniśmy również oprzeć się pokusie postrzegania dyskusji na temat szkodliwości szczepionek bądź czegokolwiek innego w kategoriach dwóch plemion : oświeconych pro i oszołomów anty. Miejmy wystarczająco odwagi aby przyznać że szczepionki to najlepsze rozwiązanie jakie znamy ale w tym samym czasie koncerny farmaceutyczne nie są nieomylne więc weryfikujmy jakość ich produktów i badań naukowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Moitessier: ładne intelektualny tekst ale nic nie wskórasz. Motłoch lubi iść na łatwiznę przez ignorancję.

      - Podejmujesz kwestię "Boga" - "uuu pewnie jesteś katolem".
      - Podejmujesz kwestie alternatywnej nauki - "uuu pewnie jesteś fanem płaskiej Ziemi"
      - Podejmujesz kwestię szkodliwości szczepionek - "uuu pewnie jesteś tym walczącym antyszczepieniowcem"

      Ignorancja wśród hołoty była, jest i będzie. Pół biedy że dzisiaj jedynie wyśmiewają, kiedyś spalali na stosie, wieszali na krzyżu, lub kamieniowali.
      Najlepsze jest to że wśród takich półinteligentnych ignorantów panuje pycha i przekonanie o swojej wysokiej inteligencji.

    •  

      pokaż komentarz

      Innym, równie niebezpiecznym aspektem tej sprawy jest podejście do dyskursu naukowego

      @Moitessier: ale o czym ty piszesz, spór naukowiec/lekarz kontra madka która nie odróżnia układu oddechowego od wątroby - a całą wiedzę czerpie z demotywatorów i filmików na youtubie xD jaki dyskurs, to tak jakbyś chciał dyskutować z ziemniakiem

    •  

      pokaż komentarz

      @Moitessier:
      Dyskusja jest jak najbardziej legalna. Unikanie szczepienia dzieci nie jest.

      Miejmy wystarczająco odwagi aby przyznać że szczepionki to najlepsze rozwiązanie jakie znamy ale w tym samym czasie koncerny farmaceutyczne nie są nieomylne więc weryfikujmy jakość ich produktów i badań naukowych.

      Problem jest taki, że większość proszepieniowych jest świadoma, że nie jest to system idealny i trzeba pracować nad jego ciągłym ulepszaniem. Większość proepidemików nie jest świadoma tego, że zostali zmanipulowani jak dzieci i wmawia im się zwyczajne kłamstwa. A zaletą kłamstw jest to, że o ile prawda jest jedna, tak kłamstwo można wymyślać nowe co tydzień. I udowadniaj, że nie jesteś wielbłądem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Moitessier: Dyskusje między lekarzami, naukowcami toczą się cały czas i bywają bardzo burzliwe. W czasopismach i na konferencjach, na forach lekarskich toczą sie czasem małe wojny. Ale przeważnie są na argumenty i badania - w tym jak badanie było przeprowadzone, jakie były założenia i co mogło wpłynąć na wynik.

      Z antyszczepionkowcami nie ma dyskusji bo nie rozumieją że badanie na 10 osobach, bez grupy kontrolnej i zaślepienia to żadne badanie. Nie wystarczy być "profesorem" (często innej dziedziny) żeby mieć monopol na prawde.

    •  

      pokaż komentarz

      Jesli ktoś ma odmienną teorię na temat działania szczepionek, powinien on móc skonfrontować ją z opiniami innych ludzi.

      @Moitessier: jesteśmy daleko daleko od tego aby odmawiać prawa do opinii, nawet tak szalonej jak antyszczepionkowa, ale od tego też jest forma - praca naukowa - a tej u antyszczepionkowców nie widać. Nikt im jednak nie zabrania prowadzić badań, publikować wyników i poddawać się krytyce. To co robią antyszczepionkowcy to zwykłe łamanie prawa, szkalowanie, oszczerstwa, ataki personalne, nie ma tam naukowej dyskusji. Nawet jak któryś pokusi się o jakąś namiastkę naukowości i wygłosi że przecież rtęć jest toksyczna, to już na argument o ilości, albo, powie że są tam jeszcze inne toksyczne związki albo skończy się personalnymi wyjazdami i oskarżeniami o korupcję.

    •  

      pokaż komentarz

      @damianooo5: @Moitessier: Ehh, żebyście wy czytali w ogóle co komentujecie

      On nikogo nie pozwał za biadolenie o szczepionkach tylko o zniesławienie, o obrażanie i atakowanie jego i jego rodziny.

    •  

      pokaż komentarz

      Jesli ktoś ma odmienną teorię na temat działania szczepionek, powinien on móc skonfrontować ją z opiniami innych ludzi.

      @Moitessier: Może sobie "konfrontować" ile wlezie czytajac publikacje popularnonaukowe i dla odmiany dowiadując się czegoś. Wzięte z d... opinie ignorantów nie są żadnymi "teoriami" i naukowcy czy lekarze nie mają obowiązku się do nich odnosić. Chyba że maja chęć i siły na orkę na ugorze (jak Ben Goldacre w WB czy najwyraźniej Ciemięga u nas), wtedy szacun.

      Jesli zaczniemy kryminalizowac odmienne opinie jako "szkalowanie" to zdecydowanie przeszkodzimy prawdziwej naukowej debacie.

      Nic takiego nie ma miejsca, więc nie bij chochoła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Moitessier: masz calkowita rache, a to ze dostajesz minusy za zrownowazona i merytoryczna wypowiedz mowi duzo o minusujacych

    •  

      pokaż komentarz

      @Vetinari: ooo, Łukasz Stanisławowski, szanuję xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @damianooo5: To co opisałeś i za co zbierasz minusy to dychotomia.

      Schemat jest ten sam: do wyboru 2 skrajne opcje, nic pośrodku, emocjonalny przekaz często prześmiewczy, zero merytorycznej dyskusji.

      Przykład:
      Sprawa smoleńska:
      - elokwentni i inteligentni wiedzą ze to błąd pilota
      - ciemnogród wierzy w spisek i zamach
      Jak powiesz, tak może to był błąd pilota a może zamach ale tego nie wiemy bo wrak jest w ruskich łapach, to jest zdziwienie że można inaczej :)

      Ze szczepionkami, polityką jest tak samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @lisek73: Nie ma nic śmieszniejszego niż prawdopośrodkizm i "nigdy nie dowiemy się prawdy". Przykład smoleński szczególnie udany. Napisz jeszcze, że jest 50% szansy że to błąd pilota, a 50% że zamach.

  •  

    pokaż komentarz

    Z zycia stop nopa od innej strony:

    Ruch STOP OPWRD jest przeciwko zmuszaniu ludzi do stosowania sie do ograniczen pred.! Kazdy ma prawo decydowac z jaką predkoscia chce sie poruszac.
    To ze ja jezdze szybciej od innych to moja sprawa i ja biore za to odpowiedzialnosc. Samemu robiliśmy badania gdzie jezdzilismy 200 przez miasto i nikomu nic się nie stało! W całej Europie nie zmusza sie do tak drakonskich ograniczen!

    Cooooo??? Nie moge jezdzic po ulicy bez prawa jazdy, ktore trace za przekroczenie nazistowskich ograniczen predkosci?!?! Faszyzm!!! Panstwo wpieprza sie w swobody suwerena!!!

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież on powinien zrobić kanał na którym pokazywałby na żywo wręczanie pozwu proepidemikom - zapłaciłbym wręcz za oglądanie tego przerażenia w oczach grażyn i januszy którzy myśleli internet to jakieś magiczne miejsce gdzie można szkalować ludzi. <3<3<3<3<3

  •  

    pokaż komentarz

    A propos proepidemików. Wśród nieskończonych pokładów bzdur, które wypisują, trzeba się zgodzić z tym, że KAŻDE dziecko powinno być bardzo dokładnie obserwowane przez rodziców oraz rzetelnie przebadane przez lekarza zanim zostanie zaszczepione.

    Mi przy jednej szczepionce zeszło 8 miesięcy zanim zaszczepiłem syna, bo system umawiania szczepienia był niezbyt życiowy. Dziecko ma termin na grudzień? Tydzień przed się przeziębiło, a ja automatycznie przekładam szczepienie. I niestety nie było możliwości zadzwonienia tydzień po tym jak dziecko dojdzie do siebie. Termin był ustalany na jakieś 40-50 dni do przodu (nie znam przyczyn) i akurat wtedy pojawiał się jakiś inny problem zdrowotny. Niby nic poważnego, ale jednak szczepienie jest to duże obciążenie dla młodego organizmu i chciałem, żeby dziecko było zdrowe.

    Dlatego przypominam, zwłaszcza ludziom z ponad jednocyfrowym IQ, którzy szczepią dzieci, że ogromnie ważne jest, by dziecko do szczepienia poszło zdrowe.