•  

    pokaż komentarz

    artykuł fajny, ale ludzie u nas nie przykładają wagi do takich rzeczy. drewno to drewno musi dymić.
    kilka dni temu był taki 'januszowy' wujek u mnie to kisł ze mnie że sezonuje drewno do kominka 1,5 roku - 'przecież włożysz nieporąbany, 2miesięczny klocek do kominka to się dłużej pali, wydziwiasz' no i tak wygląda rozmowa z tego typu ludźmi bo do nich nic nie dociera innego niż własne zdanie

  •  

    pokaż komentarz

    całkowicie się zgadzam z autorem artykułu ,już kiedyś też w tej sprawie pisałem co do zasady, że ważniejszy jest sposób spalania a w mniejszym paliwo który spalamy(oczywiście mówimy o węglu a nie o śmieciach ) . Najlepszym przykładem są piece tzw górnego spalania żeliwne .W latach około 2000-2005 te piece urzędy gminy dotowały( z danych przybliżonych w tym okresie te piece stanowiły około 80% wszystkich budowanych kotłów z dotacją ) w ramach walki z niską emisją .Problem polega na tym że piece te miały atest eko ale !!! na spalanie koksu a niestety 98% użytkowników tych kotłów spala w nich węgiel . Skutkiem tego za każdym dołożeniem nowego paliwa jest 70% czasu jego spalania to " gotowanie tego węgla " czego efektem jest żółty ciężki dym i trucie wszystkich wokół łącznie z rodziną właściciela tego pieca CO . Ja w tym samym czasie zakupiłem piec tzw dolnego spalania ( zasypowego ) z miarkownikiem ciągu) bez jakiejkolwiek automatyki,efektem w okresie grzewczym było 100% czasu spalania bezdymowego ,oczywiście kocioł musiał być na bieżąco dopełniony .Palenisko paliło się na małej powierzchni ale praktycznie stale na maxa w kolejnej komorze znajdowały się dodatkowe wloty powietrza które powodowały dopalanie frakcji którym zabrakło tlenu na palenisku podstawowym . Jestem przekonany że jak by nawet małym nakładem finasowym doprowadzić aby wszystkie te kotły były opalane koksem to w wielu miejscowościach ludzie byliby w szoku jak by nagle niska emisja spadła o 80 % ( ͡° ͜ʖ ͡°)Niestety problemem jest tu brak świadomości .
    oczywiście warto propagować dyskusje na ten temat bo one mogą dać lepszy i wymierny efekt w krótkim czasie w przeciwieństwie do wielkich operacji wymiany wszystkich kotłów na piątą kategorię rozciągniętych w czasie na dekady.
    ps: kotły 5 kategorii źle ustawione emitują tyle samo dymów co trzeciej i czwartej ,jestem przekonany że wszystkie kotły 5 kat powinny być obowiązkowo wyposażone w czujniki żaru bo tylko ten czujnik programowo zapobiega niewłaściwemu spalaniu nawet w kotłach 5 kat .Czyli problem zawsze leży w świadomości a jeżeli tą świadomość nie ma szans szybko poprawić, trzeba stosować rozwiązania w automatyce które ją wymuszą .

  •  

    pokaż komentarz

    Ale jak to - wykopowi eksperci twierdzą, że to samochody powodują smog. Czego się czepiacie C.O.? ( ͡° ͜ʖ ͡°)