•  

    pokaż komentarz

    "Jak się okazuje - nawet dla kogoś z zewnątrz, kto stoi z boku - widoczne jest, że to biznes i pieniądze są tym, co kręci Roberta najbardziej" - Co za bzdury. Najlepszy polski piłkarz i jeden z lepszych na świecie na pewno bardziej interesuje się biznesem niż sportem, oczywiście.

    "I co prawda nie ma w tym nic złego, ale ma to jednocześnie określone konsekwencje. Bo biznes pochłania, wciąga, zabiera czas i spokój, powoduje stres, szarpie nerwy" - Jasne, już widzę, jak Lewy się stresuje, gdy jego portal ślubny ma mniej odsłon w lipcu niż w czerwcu. Pewnie nie śpi przez to po nocach.

    "Warto zdać sobie sprawę z faktu, że koledzy z drużyny nie mogli czuć się dobrze, gdy czytali, że Lewandowski to 70 czy 90 proc. siły tej reprezentacji" - No to chyba pretensje do dziennikarzy, a nie do Lewego.

    "Miał być Real Madryt, Manchester City, Manchester United, PSG, a już co najmniej Chelsea. A teraz trzeba wrócić z podkulonym ogonem do Monachium i udawać, że nic się nie stało" - Stało się. Bayern nie chciał sprzedać Lewego, więc nie ma ani Manchesteru, ani PSG, ani nic. Lewy nie wraca z podkulonym ogonem, tylko realizuje dalej kontrakt, bo nie ma innego wyjścia.

    Felieton nudny, bzdurny, nie ma w nim nic odkrywczego. To tylko podsumowanie idiotycznych plotek z ostatniego miesiąca.

  •  

    pokaż komentarz

    A tu idealnie widać ambicje dziennikarza:

    "I tu trochę kapitana kadry nie rozumiem. Robert realizuje właśnie 5-letni kontrakt z Bayernem, który przyniesie mu około 100 milionów euro. Nawet jeśli prawie połowę zabierze niemiecki fiskus, nadal pozostanie kupa forsy. Nie do wydania dla kilku pokoleń Lewandowskich. Pieniądze z kontraktu (tego, a może i następnego, z innym klubem) są dużo większe, niż może przynieść knajpa czy sklep sportowy. I - co kluczowe - kasa z klubu jest pewna: nie ma stresu, że inwestycja się nie powiedzie"

    Wg dziennikarza - masz dużo hajsu, więc go nie pomnażaj, niech se leży na koncie, przecież i tak będziesz bogaty. Mentalność biedaka.

    •  

      pokaż komentarz

      @giovan-a: ''Wg dziennikarza- masz dużo hajsu, więc go nie pomnażaj, niech se leży na koncie, przecież i tak będziesz bogaty. Mentalność biedaka''

      Prychłem mocno XD

    •  

      pokaż komentarz

      @giovan-a: chyba źle zrozumiałeś intencje tego dziennikarza. On pisze o tym, że jak podjąłeś się jakiegoś zadania to powinieneś wykonać go w 100%, a nie zajmować się innymi rzeczami i tu ma rację

    •  

      pokaż komentarz

      On pisze o tym, że jak podjąłeś się jakiegoś zadania to powinieneś wykonać go w 100%, a nie zajmować się innymi rzeczami i tu ma rację

      @zmeczony11: Nie ma racji. Kopanina w piłkę jest tym czym jest i Lewy doskonale o tym wie. Dla niego to tymczasowa lukratywna praca i sposób na zdobycie zasobów, które zainwestuje w siebie i swoje otoczenie, aby w przyszłości czerpać z tego korzyści. Dlaczego teraz, a nie po zakończeniu kariery? Bo teraz ma większy potencjał finansowy, który po odejściu od piłki spadłby prawie do zera. Lewy myśli przyszłościowo, w przeciwieństwie do jakiegoś dziennikarzyny. I tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @zmeczony11: Spokojnie, umiem czytać. Zresztą Twoja interpretacja też jest błędna, bo można wykonywać zadania w 100% i jednocześnie zajmować się innymi rzeczami.

    •  

      pokaż komentarz

      Kopanina w piłkę jest tym czym jest i Lewy doskonale o tym wie. Dla niego to tymczasowa lukratywna praca i sposób na zdobycie zasobów, które zainwestuje w siebie i swoje otoczenie, aby w przyszłości czerpać z tego korzyści.

      Ta kopanina przyniesie mu ok 80 mln euro, jeśli wypełni kontrakt. Serio powinien teraz zajmować się jakąś knajpką?
      Ile milionów euro na niej zarobi?

      Dlaczego teraz, a nie po zakończeniu kariery? Bo teraz ma większy potencjał finansowy, który po odejściu od piłki spadłby prawie do zera. Lewy myśli przyszłościowo, w przeciwieństwie do jakiegoś dziennikarzyny. I tyle.

      Dlaczego uważasz, ze potencjał spadnie do zera? Myślisz, ze przepuści całą kasę z piłki?

      A tak już abstrahując... ile człowiek powinien zarobić w życiu żeby czuł się spełniony?

      @dolOfWK6KN:

    •  

      pokaż komentarz

      można wykonywać zadania w 100% i jednocześnie zajmować się innymi rzeczami.

      @giovan-a: czy tak rzeczywiście się da powinien wypowiedzieć się jakiś psycholog sportowy. To są zawodnicy, którzy grają na tak wysokim poziomie, ze na ich dyspozycję może mieć wpływ masę rzeczy, które nam mogą wydawać się nieistotne, a dla sportowca mogą mieć kolosalne znaczenie

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego uważasz, ze potencjał spadnie do zera? Myślisz, ze przepuści całą kasę z piłki?

      @zmeczony11: Nie chodzi o przepuszczenie kasy, a o potencjał zarobkowy. Teraz jest na fali, ma lepsze opcje mnożenia majątku; to się skończy, gdy odejdzie od piłki. Wystarczy spojrzeć na takiego Beckhama.

      ile człowiek powinien zarobić w życiu żeby czuł się spełniony?

      Tyle ile uważa za słuszne i nic nam do tego.

    •  

      pokaż komentarz

      @zmeczony11: Fajnie, ale Lewy inwestuje od wielu lat i jakoś do tej pory nikt się nie przyp$#%@!#ał do jego biznesów. Zarówno Ty, jak i pseudo dziennikarze wypowiadacie się w taki sposób, jakby Lewy postanowił otworzyć knajpę tydzień przed mundialem i inwestował w to cały dorobek, więc go to zestresowało i nie strzelił gola.

      Dziwisz się, dlaczego inwestuje teraz, a nie po karierze? Dlatego, że teraz jest na topie, każdy piłkarz pomnaża swój majątek w trakcie kariery. Po karierze zarobiłby mniej. Tobie wystarczy 80 milionów, jemu nie, dlatego Ty nigdy nie będziesz milionerem z takim podejściem do zarabiania hajsu.

      Ta kopanina przyniesie mu ok 80 mln euro, jeśli wypełni kontrakt. Serio powinien teraz zajmować się jakąś knajpką?
      Ile milionów euro na niej zarobi?


      Może tyle, żeby zasponsorować operację kolejnym dzieciom? Wyremontować kolejny szpital?

    •  

      pokaż komentarz

      @dolOfWK6KN: @giovan-a: ok, macie racje, trzeba chapać kase, póki można, bo po skończeniu kariery w wieku 36 lat będzie już dziadkiem, więc już nic więcej w życiu nie zrobi. Dzięki za tą rozmowę, bo otworzyła mi oczy, idę zmienić swoje priorytety życiowe

    •  

      pokaż komentarz

      @giovan-a: Przecież to Tuzimek.
      @Pannoramix: Kogo jeszcze wrzucisz? Kołtonia? Kumidora?

    •  

      pokaż komentarz

      @giovan-a: nie znam się ale wypowiem.
      Robert to piłkarz a nie inwestor. Mentalność biedaka, to nahapać jak najwięcej!
      Ty pewnie po wygranej w totka wszystko musiałabyś pomnożyć, bo x+n>x! A jak pomnożysz to.... znowu pomnożysz!!!
      Szkoda mi trochę Ciebie, Robert ma rodzinę i karierę, i powinien się cieszyć z takich rzeczy i grania w piłkę, a nie z kolejnych zerek na koncie. Nie pozdrawiam, nie odpisuj, nara!

    •  

      pokaż komentarz

      @zmeczony11: No to przeciez lewy wyjatkowo profesjonalnie podchodzi do zawodu (jak malo kto) i wyniki ma rewelacyjne. A ze przy okazji pomnaza kase to normalne. Kazdy pilkarz na tym poziomie ma swoich pomocnikow i doradcow, ktorzy szukaja zrodel zarobku i zajmuja sie pomnazaniem kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kocham_Koty: xD i ty mu będziesz mówił, z czego ma się cieszyć w życiu i czym zajmować?

    •  

      pokaż komentarz

      @zgodny: sam właśnie przyznałeś się do biedy umysłowej, kasa,kasa więcej kasy, biedny Ty.

  •  

    pokaż komentarz

    Największą zarazą Polskiej Piłki jest beton i leśne dziadki z PZPN.
    Wszyscy co choć przez chwilę mieli kontakt z innymi systemami szkolenia młodzieży, w klubach, trenerów, sędziów etc. a nie są powiązani z PZPN, od lat psy wieszają na organizacji w polskiej piłce.
    Najlepszy przykład to nadmuchany balonik Zbigniew Boniek i jego kariera menadżersko-trenerska.
    1990/91 US Lecce, Serie A. Sezon ten zakończył się spadkiem do Serie B - wywalony.
    1991/92 AS Bari, Serie B. Zespół zakończył sezon na piętnastym miejscu i spadł do Serie C - wywalony.
    1992/93 Sambenedettese Serie C. Wywalony w połowie sezonu, bo drużyna zajmowała ostatnie miejsce.
    1994/95 Avellino, Awans do drugiej ligi, a w 1995/96 wyrzucony po 4 kolejkach, drużyna spadła do trzeciej ligi.
    Te wybitne osiągnięcia trenerskie zaowocowały objęciem posady selekcjonera reprezentacji Polski w 2002 r. Dostał ją jako członek zarządu PZPN od kumpla Listkiewicza, twarzy największych afer, oczywiście jakie ujrzały światło dzienne. Porzucił ją po 5 meczach. Taki z niego kozak, że bał się wracać do kraju i spojrzeć ludziom w oczy po totalnym blamażu i zrobił to będąc w Rzymie TELEFONICZNIE!!!
    W rolę biznesmena wcielił się po zakończeniu kariery piłkarskiej i przygody z trenerką. Był m.in. właścicielem agencji menedżerskiej, która zajmowała się pośrednictwem w sprzedaży praw telewizyjnych. Jako członek PZPN sam sobie sprzedał prawa do transmisji meczów reprezentacji Polski, by za chwilę odsprzedać je z ogromnym zyskiem.
    O reszcie wałków szkoda pisać, bo rudy bezkarnie lody w PZPN i nie tylko, kręci od dziesięcioleci. Wystarczy powiedzieć, że przed wyborami do parlamentu w 1997 roku zdecydowanie poparł Unię Wolności i przyjął propozycję ówczesnego przewodniczącego UW Leszka Balcerowicza uczestnictwa w honorowym Komitecie Wyborczym UW.
    Reasumując.
    Człowiek, który we Włoszech nie nadawał się nawet na trenera-menadżera w amatorskiej 3 lidze, u nas od 20 lat jest w strukturach, a od 2012 prezesem PZPN i odpowiada za cały system. Od szkolenia młodzieży, wszystkie możliwe rozgrywki po reprezentację.
    Na koniec ciekawostka.
    Boniek uhonorowany został przyznaniem mu jednej z 50 gwiazd otaczających Juventus Stadium. Spotkało się to ze sprzeciwem fanów. Nowe władze Juve, pod naciskiem kibiców, postanowiły poddać ten temat pod ich głosowanie. Kibice zdecydowali, że ostatnia gwiazda trafi do Edgara Davidsa. Holender zdobył w głosowaniu 60%, a Boniek 5% poparcia. 14 lutego 2011, jego gwiazda została zamieniona na gwiazdę Edgara Davidsa.
    Zbigniew Boniek.
    1982–1985 Juventus M - 81, G - 14
    1985–1988 Roma M - 76, G - 17
    31 goli w 157 meczach przez 7 lat to obrońcy strzelają.
    Ps.
    Polecam zobaczyć jak dzieciaki grają na podwórku, a później tzw. Ekstraklasę. Pierwsza propozycja dla koneserów, druga dla masochistów. Od lat szkółki i kluby pod egidą PZPN zabijają talenty technicznie, taktycznie i fizycznie robiąc z nich drewno, a najczęściej zniechęcają, bo niski, za czczupły etc. i talenty przepadają.

    •  

      pokaż komentarz

      Boniek uhonorowany został przyznaniem mu jednej z 50 gwiazd otaczających Juventus Stadium. Spotkało się to ze sprzeciwem fanów. Nowe władze Juve, pod naciskiem kibiców, postanowiły poddać ten temat pod ich głosowanie. Kibice zdecydowali, że ostatnia gwiazda trafi do Edgara Davidsa. Holender zdobył w głosowaniu 60%, a Boniek 5% poparcia. 14 lutego 2011, jego gwiazda została zamieniona na gwiazdę Edgara Davidsa.

      @Zdziardelek: Ale warto byłoby dodać, że odebrali mu gwiazdę tylko z powodu tego, że przeszedł do rywala Juventusu i kibicował Romie, której kibice Juve nienawidzą i nie gloryfikował publicznie Juventusu. Co to ma wspólnego z pozostałą częścią Twojej wypowiedzi?

      Tu wypowiedzi kibiców o Bońku: https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/wideo/31855/kibice-wydali-wyrok-zbigniew-boniek-zdradzil-juventus-turyn

    •  

      pokaż komentarz

      Na koniec ciekawostka.

      @giovan-a: Sorry, fakt, mogłem to dodać, tak jak żółtą kartkę w meczu z Włochami i drugą by nie grać z nimi w półfinale na MŚ, bo miał już podpisany kontrakt z Juve. O Widzewie też nie napisałem, no i o tzw. Ekstraklasie, największym wałku rudej@. Pomimo kasy od sponsorów, z transmisji, dotacji z budżetów miast, prawie za darmo dzierżawionych stadionów etc. już kilka lat temu miała miliard długu. To jest Eldorado dla działaczy, lokalnych polityków i biznesmenów z nimi powiązanych. No i oczywiście dla menadżerów i kopaczy, którzy nawet w trzecich ligach zatrudnienia by nie znaleźli.

    •  

      pokaż komentarz

      mogłem to dodać, tak jak żółtą kartkę w meczu z Włochami i drugą by nie grać z nimi w półfinale na MŚ, bo miał już podpisany kontrakt z Juve.

      @Zdziardelek: Mogłeś jeszcze dodać że jest rudy.

      Gx

    •  

      pokaż komentarz

      O reszcie wałków szkoda pisać, bo rudy bezkarnie lody w PZPN i nie tylko, kręci od dziesięcioleci.

      @Gixaar:

    •  

      pokaż komentarz

      O reszcie wałków szkoda pisać, bo rudy bezkarnie lody w PZPN i nie tylko, kręci od dziesięcioleci.

      @Gixaar: tu też: O Widzewie też nie napisałem, no i o tzw. Ekstraklasie, największym wałku rudej@.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zdziardelek: Do dzisiaj nie zapomnę Bońkowi tej porażki z Łotwą. Jaka to była kompromitacja xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Zdziardelek: jezeli posales to "z glowy", to szacun stary

    •  

      pokaż komentarz

      @piotrox1986: No niestety. Tak rudego gnoja nie cierpię, że jak go widzę w TV, czy w necie, i te jego tłumaczenia, lanie wody, ściemy etc. to od razu przypominają mi się jego statystyki i wałki :(! Pamiętam ile setek musiał mieć, by gola strzelić jak grał w Juve. Masakra! Nie, nie piszę bo już mi się ciśnienie podniosło.
      Jeszcze teraz Chorwacja przegrywa, bo bredząca zegarynka Jonasz Szpakowski komentuje.
      k%%$a mać.

    •  

      pokaż komentarz

      Boniek uhonorowany został przyznaniem mu jednej z 50 gwiazd otaczających Juventus Stadium. Spotkało się to ze sprzeciwem fanów. Nowe władze Juve, pod naciskiem kibiców, postanowiły poddać ten temat pod ich głosowanie. Kibice zdecydowali, że ostatnia gwiazda trafi do Edgara Davidsa. Holender zdobył w głosowaniu 60%, a Boniek 5% poparcia. 14 lutego 2011, jego gwiazda została zamieniona na gwiazdę Edgara Davidsa.

      @Zdziardelek: Ta ciekawostka to swoją drogą żadnej wartości merytorycznej nie ma. Wszystko wzięło się z tego, że Boniek, mimo że sukcesy większe odnosił w Juventusie, to zawsze głośno mówi o swoim przywiązaniu do Romy i o tym, że o wiele bardziej czuje się Romanistą, niż Juventino. No a to fanom się raczej nie podoba...

      Ale co do reszty to raczej racja. Boniek ma bardzo dobre wyczucie (?), sztab PR-owców, i zawsze, kiedy jakaś niefajna sytuacja wyjdzie to pojawia się w telewizji, opowie kilka żartów, no i sprawa jakoś ucicha.

      A z dziennikarzami to trochę ma komitywę. Kto jest przeciwko niemu, to od razu jest przedstawiany jako jakiś narwaniec, no a poza finansami PZPN-u, i tym, że finał PP rozgrywany jest na Narodowym, to raczej niewiele rzeczy się zmieniło na plus.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale co do reszty to raczej racja. Boniek ma bardzo dobre wyczucie (?), sztab PR-owców, i zawsze, kiedy jakaś niefajna sytuacja wyjdzie to pojawia się w telewizji, opowie kilka żartów, no i sprawa jakoś ucicha.

      @Wojt_ASR_: Cały PZPN to jedna wielka korupcja. Lato miał przykryć wałki Listkiewicza, a Boniek Laty, bo była groźba komisarza i wykluczenie polskich drużyn i reprezentacji z rozgrywek. Wszyscy w/w w strukturach PZPN od X lat. Setki, jak nie tysiące działaczy, a polskich trenerów na palcach jednej ręki można policzyć. Za wszystko kasują, szkolenia, licencje etc. a jakoś nie słyszałem, by wysyłali młodych na stypendia i staże do innych lig i klubów, by podpatrywali i się uczyli. Szkółki i kluby pod egidą PZPN zabijają talenty technicznie, taktycznie i fizycznie, robiąc z nich drewno, a najczęściej zniechęcają, bo niski, za szczupły etc. i talenty przepadają. Zostają debile biegający po boisku jak jeźdźcy bez głowy. Zero techniki, taktyki, zero ambicji. Nic kur.., nic sobą nie prezentują. 40 milionowy kraj, a w reprezentacji grają rezerwowi z drugich lig zagranicznych. W.Szczęsny po ME w 2012 powiedział. Chcesz zostać piłkarzem w dobrym klubie? Wyjedź jak najszybciej z Polski. Gmoch nawet mówi, że nie ma i nie było polskiej myśli trenerskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bloodaxis1: Ty masz wszędzie ten sam nick? Napisz o jaki tekst Ci chodzi, pod którym artykułem, a specjalnie do "dziurka" napiszę, byś więcej mnie o plagiat i kłamstwo nie podejrzewał. A najlepiej zapytaj "dziurka" z WP o mnie.
      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      Te wybitne osiągnięcia trenerskie zaowocowały objęciem posady selekcjonera reprezentacji Polski w 2002 r. Dostał ją jako członek zarządu PZPN od kumpla Listkiewicza,

      @Zdziardelek: wtedy ćwierkali, że Listkiewicz dał go na selekcjonera po to, aby wyeliminować konkurencję w zbliżających się wyborach na prezesa PZPN. Ile w tym prawdy - nie wiadomo, wydaje mi się jednak mało prawdopodobne, aby Boniek dał się tak prostą sztuczką wyruchać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bloodaxis1: Popełniłem kolejny tekst na WP w którym Cię pozdrowiłem. Mundial 2018. Chorwacja - Anglia. Michał Kołodziejczyk: Mężczyźni nie płaczą (Komentarz).

    •  

      pokaż komentarz

      @Bloodaxis1: Janas, który ledwo co się wysławia, no i tuz sędziów Listkiewicz, ten co podobno kur.y Platerowi podstawiał! To jest nie do ogarnięcia! Dziwię się, że PiS jeszcze tam nie wjechał. Może po mistrzostwach, bo przecież Czarnecki ma od dawna chrapkę na fotel prezesa. Ja za JKM, ale mogliby nie bać się kibiców i porządek zrobić. Albo lepiej nie, bo będzie specjalny program i spółki działacz+ klub+ kopacz+ stadion+ etc. Choć ja uważam, że przydałoby się zawieszenie i przewietrzenie struktur PZPN. Wszystkie federacje, jak Niemcy, Anglicy, Brazylia itd. potrafią wyciągać wnioski z porażek klubowych i reprezentacji trwających kilka lat. Tylko nasz beton tkwi w tym samym miejscu od lat 70. Sam Gmoch mówi, że nie ma i nie było polskiej myśli trenerskiej, nawet za K.Górskiego. Poznalibyśmy faktyczną siłę naszej tzw. Ekstraklasy, a już na pewno wartość grających w niej kopaczy. Ciekawe w jakich ligach i za jakie pieniądze znaleźliby zatrudnienie. Podejrzewam, że większość to budowa i układanie kostki brukowej. O przyszłość bym się nie martwił, wręcz przeciwnie, bo już tysiące dzieci emigrantów (głupio trochę to brzmi, jak piszę o naszych rodakach) szkoli się w Anglii, Holandii, Niemczech itd. Tylko czy będą chcieli reprezentować Polskę, jak dalej tu taki syf będzie i zero szans na osiągnięcie świetnego wyniku z reprezentacją Polski?
      Dziś kolejny test. Zobaczymy jak kluby poradzą sobie w eliminacjach LE. 40 milionowy kraj, a oni muszą się kwalifikować.
      Kur.a jego mać!
      PS. Pozdrowienia dla wykopka Bloodaxis1. To ja, Zdziardelek.

  •  

    pokaż komentarz

    p!$$@!?olo. Geneza konfliktu jest krótka-Lewandowski nie chleje jak patus z remizy a taki jest poziom większości naszych reprezentantów. Jest inny to go tępią jak gówniarze w szkole kujonów.

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: To prawda. Jak w tym kraju jesteś abstynentem, to jakbyś był trędowaty. Ja od operacji nie pije wcale, i zostało mi dwoje znajomych. Reszta nie może się z tym pogodzić, to nie zapraszamy się na imprezy. Tutaj chla się wszędzie i zawsze. Wcześniej gdy sam czasem wypiłem (nigdy nie byłem mocno wstawiony), nie dostrzegałem problemu. Teraz widzę to wyraźnie. Urodziny, imieniny, święta wszelakie, wigilie nie wigilie, wypad na ryby, pod namiot, impreza w pracy, grill w niedzielę po południu, wypad na żagle, wypad w góry, wycieczka, urlop w Hiszpanii, to wszystko tylko po to żeby się nawalić. I dla większości piwko, dwa, trzy, to przecież żadne picie. To tak tylko jak oranżadka. I nawet, gdy ktoś teoretycznie akceptuje to, że mówisz "ja dziękuję", to gdzieś w tyle głowy myśli "konfident", "dziwny jakiś", "wywyższa się". Dlatego, nie mam wielkich wątpliwości, iż w kadrze jest podobnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: Z drugiej strony jak mają czuć się inni piłkarze gdzie wszem i wobec wszystkie media i kibice mówią że polska reprezentacja to Lewandowski + jakichś 10 nołnejmów.

  •  

    pokaż komentarz

    Tuzimek jak był nudny,tak będzie nudny.On i Kalita to chyba najgorsi naczelni Przeglądu Sportowego w historii.Lewandowskiego zaczyna być mi szkoda,wszystko zwalają na niego.Prawda jest taka,że ten za przeproszeniem j$?%ny beton PZPN i ludzi polskiej piłki(akurat najlepiej to obrazuje studio TVP,gdzie jedynym nielizodupem jest Maciej Szczęsny)m,gdzie wszyscy wszystko wiedzą najlepiej,gdzie Janas,Engel,czy gdzieniegdzie Smuda,robią za wielkie wyrocznie,zapominając przy tym jak to oni trenowali.To towarzystwo wzajemnej adoracji,siedzi w tym PZPN od komuny,a każdy kto jest inny(Leo,czy Lewandowski) i wyłamuję się z tej karuzeli spierdolenia,jak tylko podwinie się mu noga jest 100% winny.Ten beton na czele z przemądrzałym "Ślunzukiem" Piechniczkiem(był kiedyś też Apostel) są w głównej mierze winni temu co się dzieje.Lewandowski jest jaki jest,ale niestety dla niego trafił na tę bandę ćwoków.Ta sama banda która kierowała marionetkowym burakiem Lato,wybrała Bońka.Jak w burdelu nie idzie trzeba wymienić dziwki,nie firanki.

    •  

      pokaż komentarz

      @fm08: Patrząc na to całe towarzystwo wzajemnej adoracji, działaczy-ekspertów-trenerów w TV, ich wiek i wątpliwe osiągnięcia, oraz kilku polskich trenerów przewijających się od lat w tzw. Ekstraklasie, polska piłka dawno umarła. W Islandii już 4 latków muszą trenować licencjonowani trenerzy. Czyli 300 tys. Islandia ma kilku działaczy i to przeważnie honorowych, bo na co dzień pracują w innych zawodach, za to więcej profesjonalnych szkoleniowców w jednej szkole (90% dzieciaków jakiś sport uprawia, nie tylko piłkę) niż cała Polska we wszystkich możliwych rozgrywkach i kategoriach wiekowych. My niestety musimy czekać, aż ci co spijają śmietankę po Kazimierzu Górskim od 40 lat opuszczą ten padół, bo są strasznie odporni na przyswajanie wiedzy i zmiany jakie następują w piłce, a o ich rezygnacjach ze stołków nie mamy co marzyć.
      Rozmowa podczas meczu Belgia-Japonia:
      Jak mnie ten Gmoch denerwuje swoim komentarzem.
      To nie Gmoch, to Strejlau.
      Jeden uj, obaj przystojni!
      Rozwalili mi system:D!