•  

    pokaż komentarz

    Więcej socjalizmu i państwa opiekuńczego.
    To zawsze działa.

  •  

    pokaż komentarz

    1. Wszy? Istnieje duża szansa, że któreś z tych dzieci przywiozło na kolonię wszy, a te się normalnie rozniosły. Organizator miał ogolić wszystkie dzieci przed wyjazdem?
    2. Wyzwiska? Sami rodzice przyznają, że te dzieci są trudne (wiem, że to nie jest wymówka, ale skoro nawet rodzice o tym mówią, to jestem w stanie zrozumieć opiekunów). No i nie powiedziano, co uznano za "wyzwiska". To bardzo szerokie pojęcie, a gdyby padły jakieś soczyste kawałki, to jestem pewny, że pismak by to wykorzystał.
    3. Płacz? Też kiedyś płakałem na kolonii, a była zorganizowana całkiem nieźle.
    4. Jedna z dziewczynek straciła kawałek palca (opuszek)? W JAKI sposób organizatorzy/opiekunowie mogli sprawić, że dziecko nie trzaśnie sobie drzwiami po palcu? Na jednej kolonii, na której byłem, chłopak przechodził przez płot i spadł; złamał sobie rękę, ale nikt nie robił afery, bo przecież żadne dziecko nie ma prywatnego, osobistego opiekuna, który byłby z dzieckiem 24/7. A nawet gdyby każde dziecko miało OSOBISTEGO opiekuna 24/7, to i tak nie gwarantuje, że ktoś się nie poślizgnie na skórce od banana i rozbije sobie głowę.

    Gównoafera, którą rozkręca jakiś niespełniony pismak wespół z MADKAMI.

    •  

      pokaż komentarz

      @inozytol: Dokładnie, dawniej to ojciec za takie p$?!!!%enie że załatwił kolonie i młody stęka jeszcze zlał by gówniaka pasem. A tu, że patola to przecież wszystko się należy i wszystko to wina opiekunów. Pewnie jakieś dziecko przyniosło wszy no ale powiedz hołocie że albo dziecko się ogarnie albo wypad, zaraz byłoby darcie mordy że "krzowdzo biedne dzieci"...

      No i tu właśnie masz skutek tolerancji każdego i wszystkiego. Tak kolorowo i postępowo, bo wszyscy mają wszy, klną po równo... a na koniec stadnie drą ryje, bo wszystko się należy za darmo plus nic się nie podoba... typowy socjalizm. Można by obniżyć podatki i każdy by se jechał gdzie chce... no ale po co, przecież wtedy nie można byłoby kraść.

    •  

      pokaż komentarz

      @inozytol: W zasadzie wykopuje jedynie dla tego komentarza.

    •  

      pokaż komentarz

      @inozytol: Już wyjaśniam o co chodzi. Chodzi o odszkodowanie.
      Moja mama była nauczycielką w szkole podstawowej. Tuż przed jej odejściem na emeryturę jedna klasa pojechała na wycieczkę. Na wycieczce jednej dziewczynce noga przypadkiem wpadła pomiędzy barierki i trochę się przez to poraniła. Nie było szycia - to raczej duże obtarcie było niż jakaś rana. Na miejscu był ratownik medyczny, który ją przebadał i mimo, że uznał, że nie trzeba to jednak profilaktycznie zawieziono dziewczynkę do szpitala.
      To jest oficjalna wersja jaką przedstawiano w mediach. Ja znam jeszcze nieoficjalną - dziewczynce wypadł portfelik i chciała po niego sięgnąć dlatego zaczęła się wychylać i jakiś obracający się element poobcierał jej nogę.
      Rodzice zaczęli kręcić aferę. Dlaczego nie zawieziono ich córki karetką do szpitala? Że za mało opiekunów było! Że dziecko narażone na stres i traumę do końca życia! No i zaraz szukanie winnych, a rodzice tylko czekali na wynik śledztwa, bo można będzie od kogoś próbować ściągnąć odszkodowanie w procesie cywilnym. A z miejscowych plotek wiem, że rodzicom ostatnio przestało się powodzić na gospodarce więc dodatkowe hajsy od parku rozrywki/gminy by się przydały.

    •  

      pokaż komentarz

      Już wyjaśniam o co chodzi. Chodzi o odszkodowanie.

      @MarMac: Za ten opuszek i za wszelkie urazy fizyczne faktycznie mogą się starać o odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej, w której ubezpieczył ich dzieci organizator (o ile to zrobił, a jest duże prawdopodobieństwo, że MOPS opłacił NW). Nie potrzeba przy tym robić żadnej afery. To jest jak załatwienie kolejnego zasiłku. "Się należy".
      Nie ma żadnego powodu do robienia afery wokół wszy i całej reszty, bo za to nie dostaną ani grosza, o ile nie założą sprawy cywilnej, a tej nie założą. Są bardzo sprawni w uzyskiwaniu benefitów zewsząd, ale akurat w sądach słabo im idzie i mimo najdzikszej awantury i straszenia sądem nigdy nie składają pozwu albo składają nieskuteczny bełkot, który się kończy oddaleniem.
      I zakładam się, że opisana przez ciebie sprawa też w sądzie cywilnym się nawet nie pojawiła

    •  

      pokaż komentarz

      @jadwiga-m: Czy się pojawiła to nie wiem. Mama przeszła na emeryturę, w sprawę bezpośrednio zamieszana nie była (bo sama na wycieczce nie była) to i ma na to wywalone. Może ona wie, ale ja nie pytam, a ona nie mówi.

    •  

      pokaż komentarz

      Można by obniżyć podatki i każdy by se jechał gdzie chce...

      @omgiksde: Patologia nie placi podatkow tylko jedzi na kolonie za Twoje

    •  

      pokaż komentarz

      @fastmotion: Gdyby się opłacało pracować a nie że 75% wypłaty przeżerają te czerwone pijawy to być może i patologia by uznała, że to lepiej jednak pracować i żyć jak człowiek niż żebrać pod kościołem...

  •  

    pokaż komentarz

    MOPS wspaniały ośrodek od niczego, da wszystko patologii która się awanturuje, a biednym, którzy są potulni nie da nic. Nie cierpię ich straszliwie. Jak zgłaszałem kogoś że pije, że wraca po nocach z dziećmi pod wpływem to przychodzą sprawdzić we wczesnych godzinach popołudniowych bo później NIE PRACUJĄ. Nieważne, że ta osoba chodzi z dziećmi pijana wieczorem i w nocy, oni NIE PRACUJĄ w tych godzinach. Po wielu zgłoszeniach im, dzielnicowemu i wszystkim możliwym instytucjom zareagowali w końcu i kazali iść na odwyk... po CZTERECH LATACH. Tak wspaniale działają.

    •  

      pokaż komentarz

      @GraveDigger na policję mogłeś zgłosić na gorąco i byłoby po sprawie. Nie wiem o co masz problem ze ktoś pracuje od 7 do 15

    •  

      pokaż komentarz

      @Cziken1986: było zgłaszane wielokrotnie, policja przyjeżdżała i wyjeżdżała. Wszyscy byli już w domu, poza pijaną matką zawsze był ktoś trzeźwy więc dzieci nie zabrali. Teraz z perspektywy czasu wiem że trzeba było zgłosić i kazać wyjść wszystkim trzeźwym z mieszkania, może jakby zabrali dzieci do domu opieki to by zmądrzała. Tyle, że później mogłoby być ciężko odzyskać te dzieci ich babci i dziadkowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @GraveDigger dzieci nie zabiera się tak o. Na to jest cała procedura. Jakby tak miałobyc jak mówisz to większość dzieci z patoli trzeba by zabierać. O tym i tak decyduje sąd na końcu. Prawda jest taka że za sam alkohol dzieci nie zabiera się w Polsce.

    •  
      b...n

      +5

      pokaż komentarz

      @GraveDigger: Czyli pracownik ma po godzinach pracy biegać za petentem, poza tym co to znaczy że kazali mu iść na odwyk, na odwyk możesz iść albo sam dobrowolnie albo być umieszczonym przez sąd, co to ma wspólnego z pracownikiem socjalnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @bacon: to nie wina pracownika mopsu, że pracuje do 15, tylko mopsu jako instytucji. Jeśli w ich obowiązkach są kontrole patusów, to powinni pracować tak, żeby móc te kontrole przeprowadzać skutecznie

    •  

      pokaż komentarz

      @bacon: @GraveDigger: To niech pracują na zmiany, godziny pracy mają się dostosować do pracownika czy na odwrót?

      Ostatnio gdzieś w tv oglądałem reportaż o ubogim samotnym mężczyźnie, który mieszka w okropnych warunkach. Mieszkanie w śmieciach, koleś ewidentnie nie może sobie poradzić, ale z tego co mówią sąsiedzi nie jakiś pijus tylko taki nieszczęśnik.
      Pracę jakąś złapał przy kościele, no ale podnieść się nie może i sam ogarnąć tego co mu się przez lata spiętrzyło...nieważne.

      Chodzi o to, że sąsiedzi wzywali wielokrotnie MOPS, a tamci akurat przychodzą w godzinach jak on pracuje albo go nie ma. Ja wiem, że można powiedzieć to niech gość do nich pójdzie itp, jakby było z nim wszystko ok, zaradny i ogarnięty to by nie było problemu i nie potrzebowałby pomocy. Faktem jest za to, że urzędnicy pracują sobie od tej do tej a potem to wała. Problemy nie znikają po 15, wtedy właśnie często dopiero się zaczynają.

    •  

      pokaż komentarz

      @moooka: moim zdaniem w ogóle każdy urząd powinien być przynajmniej jeden dzień w tygodniu czynny np. do 21 - żeby normalnie pracujący ludzie nie musieli brać urlopu na zaniesienie jakiegoś papierka.

  •  

    pokaż komentarz

    Bogatemu to nową twarz przeszczepią a biedakowi to i koniuszka palca nie przyszyją.

  •  

    pokaż komentarz

    Niech mówią wprost że dzieci patusiarskie pojechały na kolonię na które jedyną metodą jest ściera przez łeb aby rozumiały ( ͡° ͜ʖ ͡°)