•  

    pokaż komentarz

    Więcej socjalizmu i państwa opiekuńczego.
    To zawsze działa.

    •  

      pokaż komentarz

      Więcej socjalizmu i państwa opiekuńczego.

      Więc niech w wakacje biegają po ulicy. Teraz lepiej?

      @Kargaroth:

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: Jak pamiętam dzieciństwo to w domu się nie przelewało i wakacje właśnie się spędzało na podwórku ze znajomymi. Nie było wszy, wyzwisk, płaczu (na ogół) i nikt nie stracił żadnej części ciała.

      Myślę że tak jest zdecydowanie lepiej niż finansować taki MOPS z naszych pieniędzy który nawet o podstawową higienę i bezpieczeństwo nie jest w stanie zadbać. Co to niby za wakacje dla dzieci? To jest trauma, a nie wakacje.

      Dzieci dzwoniły, aby je szybko zabrać, bo dłużej nie wytrzymają tego horroru. 11-letnia dziewczynka straciła we framudze część palca, chłopiec wrócił z raną nogi i czterema szwami, a reszta przywiozła wszy – dodaje matka innego dziecka.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak pamiętam dzieciństwo to w domu się nie przelewało i wakacje właśnie się spędzało na podwórku ze znajomymi.

      Ale kiedyś nie było tak silnego społecznego rozwarstwienia i to finansowego czy wykluczenia biedniejszych z naszego życia, a za tę sytuację nie odpowiadają dzieciaki czy 500+ tylko organizator wypoczynku. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Kargaroth:

    •  

      pokaż komentarz

      a za tę sytuację nie odpowiadają dzieciaki czy 500+ tylko organizator wypoczynku.

      Dzieci na wyjazd wysłał MOPS

      @4x80: rodzice raczej sami nie wybierali organizatora/przewoźnika. To zadaniem MOPSu było za pieniądze podatników zorganizować dzieciom wakacje. No to zorganizowali.

    •  

      pokaż komentarz

      To zadaniem MOPSu było za pieniądze podatników zorganizować dzieciom wakacje

      Przecież organizatora pociągną do odpowiedzialności bo inaczej sobie nie wyobrażam bo jakie znaczenie ma czy to wypoczynek ''zwykłych'' dzieci czy z Mopsu.

      Ale jest jeszcze jeden argument, którego nie chciałem poruszać ale cóż. Na takim wyjeździe jak tam są zawodowi opiekunowie takie dzieciaki poprzez zabawę i dyscyplinę czegoś się mogą nauczyć, coś zobaczyć ale przecież jak mieszkasz w takiej okolicy i takie dzieci znikną na tydzień, dwa z ulicy to nie sądzisz, że mieszkańcy też odpoczną?
      Dla mnie to bardzo ważny argument. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Kargaroth:

    •  

      pokaż komentarz

      tam są zawodowi opiekunowie

      @4x80: taaa.. z łapanki losowi ludzie, najczęściej jakieś studenciaki, czy znajomki, żeby dorobić do swoich wakacji. Zawodowi opiekunowie, weź mnie nie rozśmieszaj :D W paski tvp też wierzysz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Zakładam, że fachowcy dlatego w razie co napisałem o ukaraniu organizatora. No bo kto ma pilnować trudniejszych dzieciaków?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth masz racje, bo tez Ci ludzie zrobili sie rozczeniowi. Dzieci zlapaly wszy i co z tego? Niestety nawet w najleoszych przedszkolach mozna zlapac wszy a i w schroniskach gorskich :( Rozumiem, ze rodzicom tych dzieci naleza sie wakacje na Majorce wraz z ich pociechami :)

    •  

      pokaż komentarz

      Zakładam, że fachowcy dlatego w razie co napisałem o ukaraniu organizatora. No bo kto ma pilnować trudniejszych dzieciaków?

      @4x80 Aby zostać "fachowym opiekunem" wystarczy 100 zł i dwu dniowy kurs.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale kiedyś nie było tak silnego społecznego rozwarstwienia i to finansowego czy wykluczenia biedniejszych

      @4x80: Skończ bredzić... bo jakby kolonie kosztowały 10 tysięcy to Karyna mogłaby posłać zawszonego gówniaka wśród dzieciaki i nikt by wszy nie dostał. To jest podstawa myślenia kompletnej, roszczeniowej, zdebilałej społecznej patologii... "nie umyję łba bo nie jestem bogaczem".

      Tak k!#?a, lepiej włączyć pamiętniki z wakacji. Dobrze, że skoro umycie głowy raz w tygodniu kosztuje majątek to przynajmniej kablówka i browar jest całkowicie za darmo :D Znaczy z MOPSU... no ale taka bida i rozwarstwienie, że jak już się opłaci telewizor i nakupi browarów to nawet na szampon nie starcza :(

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz lepiej?

      @4x80: tak! - Przynajmniej wiedzą, że za darmo nic nie ma - mi ta wiedz wyszla na dobre

    •  

      pokaż komentarz

      Zakładam, że fachowcy

      @4x80: no raczej nie. Firma z przetargu, na pewno kryterium:cena 100%.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: To raczej wolny rynek, przetarg wygrała najtańsza firma, zawsze jak coś nie wyjdzie z publicznych pieniędzy to wina socjalizmu tak jak by takie sytuacje były czymś wyjątkowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: To raczej wolny rynek, przetarg wygrała najtańsza firma, zawsze jak coś nie wyjdzie z publicznych pieniędzy to wina socjalizmu tak jak by takie sytuacje były czymś wyjątkowym.

    •  

      pokaż komentarz

      silnego społecznego rozwarstwienia

      @4x80:

      XD kocham to określenie. Zawsze jest przedstawiane jakoby było to coś pejoratywnego, gdzie w rzeczywistości taka implikacja jest nieprawidłowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Dobre czasy pamiętam jak znajomy ze szkoły z braćmi mył szyby na parkingu by mieć na podręcznik
      Lata 80-90 mega czasy nie było tego ohydnego socjalizmu i opieki społecznej

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth a co miał zrobić mops? Zrobił przetarg i musiał wybrać najtańszą firmę. Takie przepisy.

    •  

      pokaż komentarz

      @omgiksde: p!?!!#@isz o tym niemyciu głowy, jakby to od tego wszy się brały. No k##%a z brudu się wykluwają xD Wszy bardzo lubią właśnie czyste włosy, a mycie z szamponem, nawet codzienne, nic im nie robi, jeszcze się ucieszą, że tak o nie dbasz. Jeśli masz pecha, to żeby złapać wesz, wystarczy oprzeć się na siedzeniu obitym materiałem w pociągu...

      pokaż spoiler Usuń konto, zielonko

    •  

      pokaż komentarz

      To raczej wolny rynek, przetarg wygrała najtańsza firma, zawsze jak coś nie wyjdzie z publicznych pieniędzy to wina socjalizmu tak jak by takie sytuacje były czymś wyjątkowym.

      @bacon: na wolnym rynku rzadko kiedy 100% kryterium wyboru jest cena. Zwłaszcza biorąc pod uwagę że chodzi o dzieci.
      Na wolnym rynku jest też coś takiego jak konkurencja, czyli walka o klienta - ceną i jakością usługi. Tutaj nawet nie wiadomo czy był jakikolwiek przetarg, a jak był to czy nie był ustawiony pod znajomego królika.

      Nie misiu kolorowy. Przep$??!$#anie pieniędzy przez mops to nie jest wolny rynek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth nie oszukujemy się że na takie kolonie pojechały dzieci ogarnięte. Pewnie było mniejsze lub większe Pato stąd takie akcje. Rodzice nie wychowali, opiekunowie sobie nie poradzili. Kogo winić?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Ale kiedyś nie było tak silnego społecznego rozwarstwienia

      @4x80: Rozwarstwiony to masz mózg. Rozwarstwienia nie leczy się rozdawnictwem i organizowaniem kolonii dla dzieci nierobów. To właśnie tylko takie roszczeniowe ku*wy potrafiły rozkręcić taką gównoaferę, toż to śmierdzi patolą na kilometr.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Większość MOPS-ów organizuje kolonie i wszystkie przez otwarty przetarg, jak często czytasz o takich przypadkach jak z artykułu.

    •  

      pokaż komentarz

      @pimbdziaula_dyfuzyjna: - dokładnie. To nie koniki polne i nie muchy - nie skaczą, nie latają tylko łażą (i całe szczęście). Wystarczy, żeby jedno dziecko to dziadostwo przyniosło i może je "sprzedać" każdemu, kto się do niego przytuli czy założy jego czapkę.

      Nie można dzielić dzieci na "lepsze" i "gorsze" - to, że maluchy wysłał na te kolonie MOPS nie oznacza wcale, że pojechała "zgraja patologii"...
      Jeśli na koloniach była nerwowa atmosfera i padały wyzwiska, to najprawdopodobniej troszkę za słabo zagospodarowano młodym czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @old_lolek: Proszę bardzo :)

      https://www.gaudeamus.com.pl/kursy/wychowawcy-kolonijni.html

      Są nawet kursy, gdzie "uczysz się" w domu, a zajęcia masz + egzamin to jeden dzień.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: ale to akurat prywatna firma zorganizowala, po wygraniu przetargu/konkursu ofert.

      I tak samo bywa na calkiem prywatnych "koloniach" czy obozach dla dzieci - tych najtanszych; gdy do tego organizuje je Januszex.

    •  

      pokaż komentarz

      @pimbdziaula_dyfuzyjna u nas kiedyś w podbazie ktoś miał wszy i zaczęło się to błyskawicznie roznosić. Moja mama i kilku innych rodziców zrobili nam prawie dwa tygodnie wolnego żeby też nie złapać ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @zwodzio i to jest dopiero patologia i dotyczy każdego przetargu

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Co ma do opieki nad dziecmi k@$#a socjalizm??? k@$#a mac. Co to za argument???!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80 przecież taka patola to najlepiej odnajduje się na ulicy. Nie czarujmy się, patologia rodzi patologie. Koleżanka jest wychowawca na świetlicy Środowiskowej. Czasem opowiada o tych "biednych Dzieciaczkach skrzywdzonych przez los"
      Po szkole idę na świetlice, ciepły obiad, kanapki z produktami pełnowartościowymi, fundowane przez jeden z marketów, ubrania dostaną ze sklepów, nowe, nie używane, po prostu z poprzedniej kolekcji, np ZARA, 4F, itp
      wycieczki? Jasne że tak.. Tzn były, dopóki nie pojechali do Olsztyna i nie naj@#%ły się Dzieciaczki płci męskiej i nie rozj@#%li wiaty przystankowej.
      Chodzą do kina, na najnowsze filmy, bajki, mają dostęp do siłowni, jedna z miejscowych pozwala tej patoli wchodzić za darmo,(wyładować energię?) jedna Dziecinka zap?!$$?!iła w szatni damskiej jakieś lasce buty. Oczywiście, każdy się lituje no bo bieda.
      I dużo mogłabym pisać, co spotkanie nowe opowieści, aż czekam na coś mega konkretnego bo można się po nich wszystkiego spodziewać.
      A więc, takiej patoli to "dać wedkę, nie rybę" . I tego zdania nie zmienię

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth

      Dzieci dzwoniły, aby je szybko zabrać, bo dłużej nie wytrzymają tego horroru.

      A ja tutaj bym pomyślała że może opiekunki próbowały wprowadzić jakieś zasady, obowiązki? A że oni nie są nauczeni porządku i dobrego wychowania to był dla nich horror.

    •  

      pokaż komentarz

      @moocker: kryterium ceny było na 100%. A i wystarczyło, że jedno dziecko pojechało zawszone i no się zwierzyniec rozlazł.

  •  

    pokaż komentarz

    1. Wszy? Istnieje duża szansa, że któreś z tych dzieci przywiozło na kolonię wszy, a te się normalnie rozniosły. Organizator miał ogolić wszystkie dzieci przed wyjazdem?
    2. Wyzwiska? Sami rodzice przyznają, że te dzieci są trudne (wiem, że to nie jest wymówka, ale skoro nawet rodzice o tym mówią, to jestem w stanie zrozumieć opiekunów). No i nie powiedziano, co uznano za "wyzwiska". To bardzo szerokie pojęcie, a gdyby padły jakieś soczyste kawałki, to jestem pewny, że pismak by to wykorzystał.
    3. Płacz? Też kiedyś płakałem na kolonii, a była zorganizowana całkiem nieźle.
    4. Jedna z dziewczynek straciła kawałek palca (opuszek)? W JAKI sposób organizatorzy/opiekunowie mogli sprawić, że dziecko nie trzaśnie sobie drzwiami po palcu? Na jednej kolonii, na której byłem, chłopak przechodził przez płot i spadł; złamał sobie rękę, ale nikt nie robił afery, bo przecież żadne dziecko nie ma prywatnego, osobistego opiekuna, który byłby z dzieckiem 24/7. A nawet gdyby każde dziecko miało OSOBISTEGO opiekuna 24/7, to i tak nie gwarantuje, że ktoś się nie poślizgnie na skórce od banana i rozbije sobie głowę.

    Gównoafera, którą rozkręca jakiś niespełniony pismak wespół z MADKAMI.

    •  

      pokaż komentarz

      @inozytol: Dokładnie, dawniej to ojciec za takie p$?!!!%enie że załatwił kolonie i młody stęka jeszcze zlał by gówniaka pasem. A tu, że patola to przecież wszystko się należy i wszystko to wina opiekunów. Pewnie jakieś dziecko przyniosło wszy no ale powiedz hołocie że albo dziecko się ogarnie albo wypad, zaraz byłoby darcie mordy że "krzowdzo biedne dzieci"...

      No i tu właśnie masz skutek tolerancji każdego i wszystkiego. Tak kolorowo i postępowo, bo wszyscy mają wszy, klną po równo... a na koniec stadnie drą ryje, bo wszystko się należy za darmo plus nic się nie podoba... typowy socjalizm. Można by obniżyć podatki i każdy by se jechał gdzie chce... no ale po co, przecież wtedy nie można byłoby kraść.

    •  

      pokaż komentarz

      @inozytol: W zasadzie wykopuje jedynie dla tego komentarza.

    •  

      pokaż komentarz

      @inozytol: Już wyjaśniam o co chodzi. Chodzi o odszkodowanie.
      Moja mama była nauczycielką w szkole podstawowej. Tuż przed jej odejściem na emeryturę jedna klasa pojechała na wycieczkę. Na wycieczce jednej dziewczynce noga przypadkiem wpadła pomiędzy barierki i trochę się przez to poraniła. Nie było szycia - to raczej duże obtarcie było niż jakaś rana. Na miejscu był ratownik medyczny, który ją przebadał i mimo, że uznał, że nie trzeba to jednak profilaktycznie zawieziono dziewczynkę do szpitala.
      To jest oficjalna wersja jaką przedstawiano w mediach. Ja znam jeszcze nieoficjalną - dziewczynce wypadł portfelik i chciała po niego sięgnąć dlatego zaczęła się wychylać i jakiś obracający się element poobcierał jej nogę.
      Rodzice zaczęli kręcić aferę. Dlaczego nie zawieziono ich córki karetką do szpitala? Że za mało opiekunów było! Że dziecko narażone na stres i traumę do końca życia! No i zaraz szukanie winnych, a rodzice tylko czekali na wynik śledztwa, bo można będzie od kogoś próbować ściągnąć odszkodowanie w procesie cywilnym. A z miejscowych plotek wiem, że rodzicom ostatnio przestało się powodzić na gospodarce więc dodatkowe hajsy od parku rozrywki/gminy by się przydały.

    •  

      pokaż komentarz

      Już wyjaśniam o co chodzi. Chodzi o odszkodowanie.

      @MarMac: Za ten opuszek i za wszelkie urazy fizyczne faktycznie mogą się starać o odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej, w której ubezpieczył ich dzieci organizator (o ile to zrobił, a jest duże prawdopodobieństwo, że MOPS opłacił NW). Nie potrzeba przy tym robić żadnej afery. To jest jak załatwienie kolejnego zasiłku. "Się należy".
      Nie ma żadnego powodu do robienia afery wokół wszy i całej reszty, bo za to nie dostaną ani grosza, o ile nie założą sprawy cywilnej, a tej nie założą. Są bardzo sprawni w uzyskiwaniu benefitów zewsząd, ale akurat w sądach słabo im idzie i mimo najdzikszej awantury i straszenia sądem nigdy nie składają pozwu albo składają nieskuteczny bełkot, który się kończy oddaleniem.
      I zakładam się, że opisana przez ciebie sprawa też w sądzie cywilnym się nawet nie pojawiła

    •  

      pokaż komentarz

      @jadwiga-m: Czy się pojawiła to nie wiem. Mama przeszła na emeryturę, w sprawę bezpośrednio zamieszana nie była (bo sama na wycieczce nie była) to i ma na to wywalone. Może ona wie, ale ja nie pytam, a ona nie mówi.

    •  

      pokaż komentarz

      Można by obniżyć podatki i każdy by se jechał gdzie chce...

      @omgiksde: Patologia nie placi podatkow tylko jedzi na kolonie za Twoje

    •  

      pokaż komentarz

      @fastmotion: Gdyby się opłacało pracować a nie że 75% wypłaty przeżerają te czerwone pijawy to być może i patologia by uznała, że to lepiej jednak pracować i żyć jak człowiek niż żebrać pod kościołem...

  •  

    pokaż komentarz

    MOPS wspaniały ośrodek od niczego, da wszystko patologii która się awanturuje, a biednym, którzy są potulni nie da nic. Nie cierpię ich straszliwie. Jak zgłaszałem kogoś że pije, że wraca po nocach z dziećmi pod wpływem to przychodzą sprawdzić we wczesnych godzinach popołudniowych bo później NIE PRACUJĄ. Nieważne, że ta osoba chodzi z dziećmi pijana wieczorem i w nocy, oni NIE PRACUJĄ w tych godzinach. Po wielu zgłoszeniach im, dzielnicowemu i wszystkim możliwym instytucjom zareagowali w końcu i kazali iść na odwyk... po CZTERECH LATACH. Tak wspaniale działają.

    •  

      pokaż komentarz

      @GraveDigger na policję mogłeś zgłosić na gorąco i byłoby po sprawie. Nie wiem o co masz problem ze ktoś pracuje od 7 do 15

    •  

      pokaż komentarz

      @Cziken1986: było zgłaszane wielokrotnie, policja przyjeżdżała i wyjeżdżała. Wszyscy byli już w domu, poza pijaną matką zawsze był ktoś trzeźwy więc dzieci nie zabrali. Teraz z perspektywy czasu wiem że trzeba było zgłosić i kazać wyjść wszystkim trzeźwym z mieszkania, może jakby zabrali dzieci do domu opieki to by zmądrzała. Tyle, że później mogłoby być ciężko odzyskać te dzieci ich babci i dziadkowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @GraveDigger dzieci nie zabiera się tak o. Na to jest cała procedura. Jakby tak miałobyc jak mówisz to większość dzieci z patoli trzeba by zabierać. O tym i tak decyduje sąd na końcu. Prawda jest taka że za sam alkohol dzieci nie zabiera się w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @GraveDigger: Czyli pracownik ma po godzinach pracy biegać za petentem, poza tym co to znaczy że kazali mu iść na odwyk, na odwyk możesz iść albo sam dobrowolnie albo być umieszczonym przez sąd, co to ma wspólnego z pracownikiem socjalnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @bacon: to nie wina pracownika mopsu, że pracuje do 15, tylko mopsu jako instytucji. Jeśli w ich obowiązkach są kontrole patusów, to powinni pracować tak, żeby móc te kontrole przeprowadzać skutecznie

    •  

      pokaż komentarz

      @bacon: @GraveDigger: To niech pracują na zmiany, godziny pracy mają się dostosować do pracownika czy na odwrót?

      Ostatnio gdzieś w tv oglądałem reportaż o ubogim samotnym mężczyźnie, który mieszka w okropnych warunkach. Mieszkanie w śmieciach, koleś ewidentnie nie może sobie poradzić, ale z tego co mówią sąsiedzi nie jakiś pijus tylko taki nieszczęśnik.
      Pracę jakąś złapał przy kościele, no ale podnieść się nie może i sam ogarnąć tego co mu się przez lata spiętrzyło...nieważne.

      Chodzi o to, że sąsiedzi wzywali wielokrotnie MOPS, a tamci akurat przychodzą w godzinach jak on pracuje albo go nie ma. Ja wiem, że można powiedzieć to niech gość do nich pójdzie itp, jakby było z nim wszystko ok, zaradny i ogarnięty to by nie było problemu i nie potrzebowałby pomocy. Faktem jest za to, że urzędnicy pracują sobie od tej do tej a potem to wała. Problemy nie znikają po 15, wtedy właśnie często dopiero się zaczynają.

    •  

      pokaż komentarz

      @moooka: moim zdaniem w ogóle każdy urząd powinien być przynajmniej jeden dzień w tygodniu czynny np. do 21 - żeby normalnie pracujący ludzie nie musieli brać urlopu na zaniesienie jakiegoś papierka.

  •  

    pokaż komentarz

    Bogatemu to nową twarz przeszczepią a biedakowi to i koniuszka palca nie przyszyją.

  •  

    pokaż komentarz

    Niech mówią wprost że dzieci patusiarskie pojechały na kolonię na które jedyną metodą jest ściera przez łeb aby rozumiały ( ͡° ͜ʖ ͡°)