•  

    pokaż komentarz

    Ale zamknijmy swoją nienawiść do Facebooka i spójrzmy na to ze strony tej dziewczynki. Ja nie chciałbym, aby moja rodzina po śmierci zaglądała w prywatne wiadomości. W tym wieku różne rzeczy się wypisuje na facebooku w prywatnych wiadomościach. Nie chciałbym, aby ktoś za moją śmierć był jakkolwiek obwiniany czy coś. Moje wiadomości to moje wiadomości. Osobom zmarłym pozostawcie odrobinę godności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki dokladnie, ale nie tylko o dziewczynę tu chodzi, pewnie są tam również prywatne rozmowy z rówieśnikami, żyjącymi kolegami, być może bardzo intymne, nie chciałbym aby ktoś odkopał moją rozmowę z koleżanką z przed np 10 lat bo jej akurat się zmarło, tu chodzi również o prywatność osób całkowicie postronnych

    •  

      pokaż komentarz

      @41B937B: Jej wiadomości ok, do kogo to już kontrowersyjne, ale treść odpowiedzi innych...

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: z drugiej strony, jeśli mowa o samobójstwie, to wgląd w jej profil może być bardzo pomocny. Ktoś mógł ją na przykład gnębić

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: ale Twoje rzeczy po śmierci trafią do bliskich. Mogą tam być prywatne listy, rachunki za konto na pornhub I inne prywatne rzeczy. Ja bym chciał aby rodzina po śmierci dostała wszystko po mnie w końcu od tego jest spadek.

    •  

      pokaż komentarz

      a nie chciałbym, aby moja rodzina po śmierci zaglądała w prywatne wiadomości.
      @Turocki: A nie uważasz, że tutaj ze względu na dziwną śmierć jest to po prostu wyższa konieczność?

      W tym wieku różne rzeczy się wypisuje na facebooku w prywatnych wiadomościach.
      @Turocki: Ale te dane nie idą na główną wykoppl, tylko dla jej własnych rodziców.

      Mnie to przeraża, że Zucker sprzeda twoje wszystkie dane włącznie z geolokacją i wymiarami każdemu odpowiednio koszernemu pejsatemu, no ale rodzinie nie poda... Tutaj jest problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kamien23: Jeżeli były podejrzenia że to nie samobójstwo, bo np. były groźby - to od sprawdzenia tego jest policja ( ͡° ʖ̯ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: @41B937B: Stawiacie się tylko po jednej stronie, stronie dziecka. Postaw się na miejscu rodzica.
      Sami pewnie jesteście jeszcze dziećmi, jak nie fizycznie to umysłowo.. skoro w pierwszej kolejności się poczuwacie do "prywatności" jeszcze trzecich osób.. szkoda słów.

    •  

      pokaż komentarz

      @KimZechJestes: a jeśli gróźb nie było? Nie chciałbyś jako rodzic sprawdzić czy ktoś online jej nie popchnął do samobójstwa?

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: Pełna zgoda, że nikt nie ma prawa czytać korespondencji zmarłych. Żona, rodzice czy rodzeństwo, nieważne. Jednak w tym przypadku mowa o 15-latce, która zginęła pod kołami pociągu. Jako rodzin niepełnoletniego dziecka, które właśnie straciłem, chciałbym zaspokoić swoje pełne żalu pragnienie i przeczytać, czy moja córka nie miała czasem jakiś problemów. Gdyby była dorosła, pełnoletnia, to wtedy wara, ale dla 15-latki zrobiłbym wyjątek. Tak jak sędziowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kamien23: Może i rodzice by chcieli, co nie zmienia faktu że córka powinna być chroniona przed czytaniem prywatnej korespondencji przez znajomych. Jeżeli ktoś popchnął ją do samobójstwa to powinna zająć się tym Policja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: A co w przypadku gdyby to Twoja Córka wskoczyła pod pociąg i byłoby podejrzenie, że jej rówieśnicy nakłaniali ją do tego za pośrednictwem FB?

      Mi to tam lotto, po mojej śmierci to już mi będzie konkretnie zwisać czy ktoś przeczyta moje wiadomości czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki A rozmowy z innymi? Naruszanie prywatności innych. (╥﹏╥)

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: Tu występuje 1:1 sytuacja jak z listami. Jeśli zostawiłeś je w szufladzie przed nagłym zgonem, to wybacz, ale teraz są własnością twoich spadkobierców. Wraz z listami-odpowiedziami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: nawet jesli ktoś pisałby ci miesiącami, manipulował a potem skałaniałł za samobójstwa? 16 to jeszcze dziecko wg prawa a facebook chce robić swoje prawo jako korpo i nie szanować prawa Polskiego

    •  

      pokaż komentarz

      Mnie to przeraża, że Zucker sprzeda twoje wszystkie dane włącznie z geolokacją i wymiarami każdemu odpowiednio koszernemu pejsatemu, no ale rodzinie nie poda... Tutaj jest problem.

      @TalmudNawetNajlepszyZGojow: A mnie ponadto przeraża, że FB już jest traktowany jak pamiętnik/zapis życia człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie chciałbym, aby moja rodzina po śmierci zaglądała w prywatne wiadomości.

      @Turocki: I dlatego nie zapisujesz takich wiadomości nigdzie.
      Bo po śmierci niewiele masz do powiedzenia na ten temat. ;)

      I nie, sąd nie odkrył tu niczego, ani nie dokonał żadnego przełomu; to tylko informacja, że fejsbók długo i z lubością* wk%$?iał rodziców nieżyjącej dziewczyny.

      pokaż spoiler Stawiam taką odważną tezę, jako opozycję do braku empatii w tej firmie…

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: @41B937B: @Ponurnik: @vitek6: @ConanLibrarian: Ile wy macie lat, że piszecie takie bzdury i z tego co widzę całkiem :-) poważnie.Internety,fakebuki i inne podobne divajsy nie są od intymnych wynurzeń,jak macie problemy z samym sobą to porozmawiajcie z tatą,mamą czy przyjacielem a jeżeli takowych nie posiadacie to z coachem czy psychologiem.O "wstydliwym" rzeczach nie piszę się na fb czy to tak trudno zrozumieć? Dorośnijcie w końcu i przestańcie pieprzyc bzdury na wykpie bo człowiek się odmóżdża.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound ale wiadomości nie są w szufladzie tylko w systemie zabezpieczonym przed dostępem niepowołanych osób.

    •  

      pokaż komentarz

      , że piszecie takie bzdury

      @Colaborant-100: Coś się się w mózgu wyłączyło.

      Internety,fakebuki i inne podobne divajsy nie są od intymnych wynurzeń

      A o czym piszę? ;>
      Że trzeba być rozważnym i przemyśleć co się wysyła i do kogo, a ty mnie atakujesz z debilną tezą, jakobym zwierzał się fejsbókowi z czegokolwiek.

      Napiszesz, jak wpadłeś na taki bzdurny pomysł?

    •  

      pokaż komentarz

      @Colaborant-100: popisałeś się swoją dorosłością i intelektem. NIe pisz proszę do mnie więcej bo to co piszesz uwłacza ludzkiej inteligencji.

    •  

      pokaż komentarz

      Może i rodzice by chcieli, co nie zmienia faktu że córka powinna być chroniona przed czytaniem prywatnej korespondencji przez znajomych. Jeżeli ktoś popchnął ją do samobójstwa to powinna zająć się tym Policja.

      @KimZechJestes: ale ty rozumiesz, że policja wkracza dopiero wtedy, gdy są dowody na to, że do czegoś takiego mogło dojść. A żeby je mieć musiałbyś najpierw sprawdzić czy są jakieś ślady tego online. Logika nie boli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: Haha prywatne wiadomości na Facebooku ! na jakim ty świecie żyjesz,gazet nie czytasz? Facebook
      i poszanowanie prywatności hehe dobre sobie że są ludzie którzy w to wierzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: i tak i nie. Tu bardziej chodziło o dowód w sprawie. Czy maszynista ma pójść siedzieć bo nie dochował należytej ostrożności czy laska wskoczyła mu na tory.

    •  

      pokaż komentarz

      @hphp123: Czyli takim samym jak sejf, który również staje się własnością twoich spadkobierców, którzy mogą się do niego swobodnie dobierać.

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy: ale przecież rodzice nie są od karania maszynisty. Jakby dostęp chciała policja, to Facebook by udostępnił bez najmniejszego problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turocki: A jeśli to było samobójstwo nie chciałbyś wiedzieć czy nie popełniłeś jakiś błędów wychowawczych i córka przez nie właśnie taknęła się na swoje życie? Może masz kolejne dzieci i warto byłoby dowiedzieć się co zrobiłeś nie tak

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: i bardzo dobrze, napisałem też do ciebie żebyś nie czuł sie osamotniony w tym stadzie niedojrzałych chłopczyków w rurkach i pryszczem na nosie dla którzy internety są jedyną formą komunikacji ze światem i ostatnią możliwością spełnienia w jakże ubogim (bo wyłącznie virtualnym) życiu

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: nie jestem tu żeby się popisywać ale m.in.żeby takim chłoptasiom którzy świata realnego nie znajo,przypomnieć że więzy wirtualne są bez wartości,że pogrzebu nie da sie zrobić online,że nie można się też zwierzać z intymnych spraw przez sieć - ajeżeli juz ktoś jest na tyle ubogi mentalnie,towarzysko i rodzinnie że tylko taka forma mu odpowiada to jedyna rada,jak wspomniałem zresztą - wizyta u lekarza od tych chorób.Także telefon do rodzinnego żeby ci wypisał skierowanie( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Colaborant-100: widzę, że masz za mały mózg aby zrozumieć, że ludzie mogą tworzyć więzy w rzeczywistości, udzielać sie towarzysko i rodzinnie i jednocześnie korzystac z fb jako narzędzia do komunikacji. Tak samo jak z telefonu, listów i innych nośników informacji.

      Ty sie nie popisuiesz, Ty robisz z siebie publicznie idiote i jeszcze sie tym chwalisz. Także zrób przysługę wszystkim i się nie odzywaj więcej.

      PS
      Mam 31 lat, rodzinę, firmę i zdarza mi się korzystać z facebooka. Zbyt skompikowane sla Ciebie, co?

    •  

      pokaż komentarz

      i bardzo dobrze, napisałem też

      @Colaborant-100: Napisałeś do mnie, że rzekomo wydalam jakieś zwierzenia na fejsbóku.
      Co jest piramidalną bzdurą.

      Mogłeś: przyznać, że napisałeś nieprawdę,
      lub brnąć w kłamstwo.
      ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: można mieć 31 lat oraz rodzinę a nawet firmę,kota a może nawet misia yogi a jednocześnie mentalnie byc na poziomie chłoptasia w rurkach czego wyrazem moga byc tutejsze wpisy.Czy robie z siebie idiote czy nie to moja prywatna sprawa i tobie nic do tego jeżeli mam na to ochotę,możesz mnie wyzywać od kogo chcesz to jedynie świadczy o braku merytorycznych argumentów bo tak juz jest z argumentami ad personam których używasz.

      ps
      aha dla ciebie i twojej rodziny moge mieć nawet mały mózg który mi podpowiada
      że długo tej rodziny nie będziesz miała skoro krytykujesz wieksza potrzebe utrzymywania więzi rodzinnych czy towarzyskich w realu.Ale w sumie po co skoro jest fakebuk,nie( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: napisałem tez że dokonałem swojego wpisu żeby cie podtrzymac na duchu i żebys nie czuł sie osamotniony ale wolisz wybrać elementy dzieki którym stoisz w jednym szeregu z tymi chłoptasiami którzy świata poza interkiem nie widzą i tracisz dystans do tego co sie wypisuje tez tutaj.Pewnie teraz zarządasz przeprosin na pierwszej stronie gw albo gp albo samobiczowania.Wiecej dystansu do życia,przedewszystkim wirtualnego( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      napisałem tez że dokonałem swojego wpisu żeby cie podtrzymac na duchu

      @Colaborant-100: Sprawdzam:

      (...) @ConanLibrarian: Ile wy macie lat, że piszecie takie bzdury

      Będzie Ci przykro, ale nie wierzę.

    •  

      pokaż komentarz

      można mieć 31 lat oraz rodzinę a nawet firmę,kota a może nawet misia yogi a jednocześnie mentalnie byc na poziomie chłoptasia w rurkach czego wyrazem moga byc tutejsze wpisy
      @Colaborant-100: Które konkretnie moje wpisy to wyrażają? Zacytuj.

      Czy robie z siebie idiote czy nie to moja prywatna sprawa i tobie nic do tego jeżeli mam na to ochotę,możesz mnie wyzywać od kogo chcesz to jedynie świadczy o braku merytorycznych argumentów bo tak juz jest z argumentami ad personam których używasz.

      @Colaborant-100: póki co to Ty wszystkich w okół wyzywasz i obrażasz, gówno wiedząc na temat tych osób.

      skoro krytykujesz wieksza potrzebe utrzymywania więzi rodzinnych czy towarzyskich w realu

      @Colaborant-100: wskaż moją wypowiedź, w której to robię.

  •  

    pokaż komentarz

    Po raz kolejny widać czym jest portal żydowskiego hochsztaplera. Pierdzielony pejsbuk

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy raczej ich przeświadczenie że mogą robić co im się podoba i nie muszą się przed nikim tłumaczyć

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy: czym? Facebook nie chciał udostpęnić jej (i ludzi z nią powiązanych) prywatnych danych. To jest według Ciebie źle?

    •  

      pokaż komentarz

      raz kolejny widać czym jest

      @myszkowy: no, ale to mi się akurat podoba, sygnał, że starają się zachować prywatność i po śmierci. Na fejsbuku się publikuje lub pisze do określonej grupy adresatów. Jeśli rodzina tego nie może przeczytać to znaczy że nie było dla niej przeznaczone. Napisałem co chciałem, komu chciałem. Może wysyłałem koleżance zdjęcia mego pindola i wcale nie zakładałem, że po mej śmierci obejrzy to moja siostrzenica, tylko dlatego, że odziedziczy też mój dom

    •  

      pokaż komentarz

      To jest według Ciebie źle?

      @vitek6: Tak. Oni nie chcą dać rodzinie, ale dają innym po(d)miotom .

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: to wg Ciebie dobre jest: Nie przekazać rodzinie zmarłej nastolatki informacji, które mogłyby wyjaśnić przyczyny jej śmierci i może zapobiegłyby w przyszłości śmierci innych nastolatków.
      Ale dobre jest: Sprzedaż prywatnym korporacjom i służbom Twojego profilu w celach marketingowych i profilowania twojego wzorca obywatela przez służby.
      I gdzie tu logika.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: 16 lat to jest dziecko które do 18 roku życia pozostaje pod opieką rodziców kropka

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy: No dobra ale w tym przypadku dobrze postąpili. Nie zgodzisz się?

    •  

      pokaż komentarz

      @sebasan: Ale dobre jest: Sprzedaż prywatnym korporacjom i służbom Twojego profilu w celach marketingowych i profilowania twojego wzorca obywatela przez służby.

      Kto napisał, że to dobre jest? Bo bym się z nim całkowicie zgodził.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6

      @myszkowy: czym? Facebook nie chciał udostpęnić jej (i ludzi z nią powiązanych) prywatnych danych. To jest według Ciebie źle?

      Oczywiście że źle. Po śmierci najbliższsi dziedziczą wszystko, profile na różnych portalach też.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: Tak. Oni nie chcą dać rodzinie, ale dają innym po(d)miotom .

      to wg Ciebie dobre jest: Nie przekazać rodzinie zmarłej nastolatki informacji, które mogłyby wyjaśnić przyczyny jej śmierci i może zapobiegłyby w przyszłości śmierci innych nastolatków.
      Ale dobre jest: Sprzedaż prywatnym korporacjom i służbom Twojego profilu w celach marketingowych i profilowania twojego wzorca obywatela przez służby.
      I gdzie tu logika.


      @423t23rt23t: @sebasan: a od kiedy FB daje jakimkolwiek innym podmiotom konkretne konwersacje konkretnych osób? Nawet w aferze Cambridge Analytica nie chodziło o to, że Facebook komukolwiek dał prywatne dane użytkowników, tylko że znajomi tych użytkowników przekazali profile marketingowe swoich znajomych.

    •  

      pokaż komentarz

      @prosz_pana

      raz kolejny widać czym jest

      @myszkowy: no, ale to mi się akurat podoba, sygnał, że starają się zachować prywatność i po śmierci. Na fejsbuku się publikuje lub pisze do określonej grupy adresatów. Jeśli rodzina tego nie może przeczytać to znaczy że nie było dla niej przeznaczone. Napisałem co chciałem, komu chciałem. Może wysyłałem koleżance zdjęcia mego pindola i wcale nie zakładałem, że po mej śmierci obejrzy to moja siostrzenica, tylko dlatego, że odziedziczy też mój dom

      Jak jakiś bank po śmierci kogoś z twojej rodziny będzie "chronić dane" twojego członka rodziny i nie powie ci że twój "wójek" oprócz domu zostawił też w spadku dług który jest większy niż jego cały spadek. To też zrozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      Tak. Oni nie chcą dać rodzinie, ale dają innym po(d)miotom .

      @423t23rt23t: czyli złe jest dawanie innym podmiotom.

      to wg Ciebie dobre jest: Nie przekazać rodzinie zmarłej nastolatki informacji, które mogłyby wyjaśnić przyczyny jej śmierci i może zapobiegłyby w przyszłości śmierci innych nastolatków.

      @sebasan: ale rozumiesz, że w tych danych są informacje o innych, żyjących jeszcze ludziach? Ich konwersacje ze zmarła i inne prywatne rzeczy. Dlaczego firma miałaby udostępniać takie dane?

      Ale dobre jest: Sprzedaż prywatnym korporacjom i służbom Twojego profilu w celach marketingowych i profilowania twojego wzorca obywatela przez służby.
      I gdzie tu logika.


      @sebasan: a gdzie powiedziałem, że to dobre jest? Mieści Ci się w głowie, że kilka rzeczy może być złych?

      16 lat to jest dziecko które do 18 roku życia pozostaje pod opieką rodziców kropka

      @xpov: no i co? A dane innych ludzi np. konwersacje?

      Oczywiście że źle. Po śmierci najbliższsi dziedziczą wszystko, profile na różnych portalach też.

      @zwodzio: to profil niech sobie dziedziczą ale nie prywatne konwersacje innych ludzi z nią.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak jakiś bank po śmierci kogoś z twojej rodziny będzie

      @zwodzio: bank, który na fejsbuku by ujawniał swe tajemnice finansowe, przestałby był istnieć gdzieś tak około 1759-ego roku. I nie, w tej informacji nie ma paradoksu, trzeba ją chwilę przemyśleć. Chwila nie trwa długo, polecam.

      Ja pisałem o nieobytych z możliwościami prawniczymi zwykłych ludziach, bo sam się do takich zaliczam. Korzystam np z smsów lub telefonów do: współpracowników, przyjaciół, byłych lub obecnych kochanek. Większość z tych informacji nie nadaje się dla mojej bratanicy, która przejmie po mnie majątek. Nie chcę by miała dostęp do moich rozmów jeśli zostały nagrane. Po ch#! jej informacja że wysłałem mms ze smiesznym kotkiem do obecnej kochanki, że kładę się spać jeśli dwie minuty wcześniej posłałem do kolegi sms, że wpadam na imprezę?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @prosz_pana: jak wysłałeś koleżance zdjęcia swojego pindola a koleżanka okazała się zbokiem kolekcjonującym zdjęcia kolesi z małym przyrodzeniem to byłby to dowód w sprawie. Mozna zboka zamknąć bo mamy dowód. Jasne to jest dla Ciebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: tak źle. Bo w tle był jeszcze ów maszynista. Konto mogłoby pomoc w sprawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy: może córka nie chciała, żeby rodzice znali te informacje. imo facebook zachował się prawidłowo. chronił prywatne zapisy rozmówi i historię działalności użytkownika.

    •  

      pokaż komentarz

      @eldonszaman: wyobraź sobie że Teoją córkę porwało 4 Azjatów, których wcześniej poznała na Facebooku. Wejście do kont umożliwiłoby sprawne pojmanie międzynarodowej grupy przestępców. Wówczas tez chroniłbyś dane???

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy: to niech policja się zgłosi po to jeżeli jest uzasadnienie.

      Wówczas tez chroniłbyś dane???

      @myszkowy: wtedy na żądanie policji ( i w zasadzie sądu) te dane są udostępniane ale nie na widzimisie jej rodziny.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: A jeśli to było samobójstwo nie chciałbyś wiedzieć czy nie popełniłeś jakiś błędów wychowawczych i córka przez nie właśnie taknęła się na swoje życie? Może masz kolejne dzieci i warto byłoby dowiedzieć się co zrobiłeś nie tak?

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy: a jakbym chciał milion dolarów to też powinienem dostać? To, że ja coś chce to nie znaczy, że powinienem to mieć. To są prywatne dane jej i innych ludzie i mają takie pozostać chyba, że sąd postanowi inaczej jak w tym przypadku.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: Ok. Mamy odmienne zdania. To nie jest nic złego.

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy: codziennie czytam na wykopie jaka prywatność jest ważna. Nagle się jednak okazuje, że nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      czym? Facebook nie chciał udostpęnić jej (i ludzi z nią powiązanych) prywatnych danych. To jest według Ciebie źle?

      @vitek6: w tym ze lamia istniejace prawo. W swietle tegoz, spadkobiercy otrzymuja prawo do prywatnej korepondencji zmarlego. Nie ma roznicy (z wyjatkiem medium) pomiedzy listem na papierze, a czatem na fejsie.

      Czego nie rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: a czy ja się odnoszę do prawa? Przede wszystkim nie znam niemieckiego prawa, rozumiem, że Ty znasz? Odnoszę się do moralności i tego jak powinno być a nie jakie jest prawo. Prawo może być sp!@#@$!one i nie jest wyznacznikiem tego co jest dobre a co złe.

      Czego nie rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      a czy ja się odnoszę do prawa? Przede wszystkim nie znam niemieckiego prawa, rozumiem, że Ty znasz?
      @vitek6: tak znam. W polsce obowiazuje nawaisem mowiac takie samo prawo do dziedziczenia.

      Prawo może być sp@#??#?one i nie jest wyznacznikiem tego co jest dobre a co złe.
      Mowiles ze sie nie znasz, a oceniasz. Czyli wyznajesz teorie jesli prawo mi nie pasuje to tym gorzej dla prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: napiszę jeszcze raz bo widzę, że nie zrozumiałeś.

      Prawo nie jest wyzmacznikiem co jest dobre a co złe a jedynie tego co jest zgodne z prawem. Nie muszę sie zawsze zgadzać z prawem bo może byc po prostu według mnie sp%?$%!#one.

      Opisałem co uważam, że jest słuszne według mnue. Możewz się zgadzać lub nie. Mam to gdzieà.

    •  

      pokaż komentarz

      Opisałem co uważam, że jest słuszne według mnue. Możewz się zgadzać lub nie. Mam to gdzieà.

      @vitek6: nie denerwuj sie tak, bo ci sie rece trzesa, sadzac z literowek, a twoja odpowiedz rowniez wskazuje ze nie masz tego gdzies.

      To ze ty sie z prawem nie zgadzasz, nie oznacza, ze zarowno ty jak i facebook mozecie prawo lekcewazyc. Jesli tak robicie musicie sie liczyc z konsekwencjami.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: a gdzie ja napisałem, że ma lekceważyć? W ogole nie pisalem o prawie ale o tym co uważam za słuszne. A ochronę prywatności uwqżam za słuszną.

      A literówki robię bo nie potrafię pisać na telefonie.

    •  

      pokaż komentarz

      W ogole nie pisalem o prawie ale o tym co uważam za słuszne.
      Nie muszę sie zawsze zgadzać z prawem


      @vitek6: wiec pisales o prawie.

      A ochronę prywatności uwqżam za słuszną.
      Jak dlugo corka zyla, ma prawo do ochrony, po jej smierci rodzina dziedziczy miedzy innymi prawo do jej korespondencji, chyba ze ona zyczyla sobie inaczej, a nie zyczyla.

      Matka podejrzewa ze jej smierc nie byla przyapdkowa, tylko mogal byc samobojstwem - dlatego tak wazne jest sprawdzenie wszystkich dowodow.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: jeżeli to są dowody to niech się policja po nie zglosi.

      wiec pisales o prawie.

      @jeanpaul: gdzie pisałem o prawiw zanim się do mnie odezwałeś?

      Jak dlugo corka zyla, ma prawo do ochrony, po jej smierci rodzina dziedziczy miedzy innymi prawo do jej korespondencji,

      @jeanpaul: ale tam jest też korespondencja innych osób. Poza tym nie widze powodu aby po śmierci prawo do prywatności przepadało.

    •  

      pokaż komentarz

      ale tam jest też korespondencja innych osób.

      @vitek6: jak ktos napisal zwykly list i adresat go otwarl i wrzucil do szuflady to jego smierci zgodnie z prawem jego rodzina, spadkobiercy, jesli on nie zdecydowal inaczej odziedziczy takze i ten list, wlacznie z zawartoscia. Facebook niczym sie nie rozni od takiej papierowej korespondencji.

      1) takie jest prawo i facebook nie jest z tego zwolniony
      2) nie widze w tym nic niemoralnego
      3) w tym wypadku byc moze pomoze to matce uporac sie z mysla o potencjalnym samobojstwie
      4) eot

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: O ile takie jest prawo w Niemczech to tak. Ale nie wiem jaki to ma związek z tym co ja mówię.

      2) a ja widzę.
      3) to co chce matka mnie nie obchodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @sebasan: Moje wybory, moja sprawa. Nie zycze sobie aby moja rodzina ogladala moje prywatne dane. Jakies "zapiski" i inne archaizmy prawne jak widac nie nadazaja za mentalnoscia ludzi.

  •  

    pokaż komentarz

    6 lat walczyć o to. I tak co jakiś czas odnawiać wszystkie uczucia na rozprawach. Przykre.

    •  

      pokaż komentarz

      @WhippingQueen: To może niech się rodzice nie wpieprzają tam gdzie akurat w tym przypadku nie powinni.

      Nie miałbym absolutnie ochoty aby ktokolwiek z rodziny miał dostęp do mojego facebooka po mojej śmierci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massacrul popieram! a może przeczytają tam coś co całkowicie zrujnuje im wspomnienia o już zmarłej? Coś co było 'tylko jej'? Nie widzę ani sensu ani zasadności dostępu do takiego konta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massacrul: to wyprowadź się od starych i żyj na własną rękę?¯\_(ツ)_/¯ typowy k%%#a milenials

    •  

      pokaż komentarz

      @Massacrul: po twojej śmierci raczej na nic byś nie miał ochoty i już na pewno byłoby ci to obojętne w przeciwieństwie do bliskich. Widocznie masz coś do ukrycia skoro się tak tego boisz, że ktoś przeczyta twojego fejsa. Znajomi mogą widzieć, że pijesz piwo ale rodzice już nie pozwalaja? :)

    •  

      pokaż komentarz

      popieram! a może przeczytają tam coś co całkowicie zrujnuje im wspomnienia o już zmarłej? Coś co było 'tylko jej'? Nie widzę ani sensu ani zasadności dostępu do takiego konta.

      @niepogadasz: To przynajmniej dowiedzą się, że taka osoba okłamywała ich całe życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @venom696 @xpov : To moja sprawa z kim i o czym piszę, do kogo co wysyłam, zdjęcia, linki, etc.
      Czy mam coś do ukrycia czy nie, nie ma tu żadnego znaczenia.
      Nie życzę sobie grzebania ani w moich prywatnych rzeczach ani prywatnych wiadomościach. Jest to perfidna inwazja na czyjąś prywatność.

      Heśli nie potrafisz pojąć czegoś tak prostego, no to przykro mi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massacrul: rodzice zrobili z ciebie kalekę umysłowego przykre faktycznie

    •  

      pokaż komentarz

      @Massacrul: Zgadzam się z Tobą, ale tak jak w przypadku jakiejkolwiek własności - wypadałoby takie coś oznaczyć w testamencie.
      Możesz sobie wielu rzeczy nie życzyć, ale wszystko normalnie jest dziedziczone. I wychodzi teraz, że dostęp do FB też... (dalej uważam, że to paranoja).

    •  

      pokaż komentarz

      @Massacrul: to wyobraź sobie, że masz dziecko które nagle popełnia samobójstwo. Nie szukałbyś przyczyny? czy to twoja wina, czy równieśników, może ktoś się do tego w jakiś sposób przyczynił? a jakby się okazało, że twojej córce ktoś zrobił nagą fotę i wysłał na pół szkoły? ona się wstydziła, nikomu nie powiedziała bo sie wstydziła i popełniła samobójstwo bo sobie z tym nie radziła? taki przykład, życie nie jest czarno białe a przypadki samobójstw przez prześladowania w szkole już były.

    •  

      pokaż komentarz

      @venom696: Tu już mowa o bardzo szczegółowych i wyjątkowych sytuacjach.
      Tego typu sytuacje powinny być rozpatrywane indywidualnie, a nie z góry narzucone, że tak macie pełny dostęp i chuj.

    •  

      pokaż komentarz

      @xpov: @Ponurnik: Ale weźcie pod uwagę, że te wszystkie prywatne rzeczy to są nie tylko Wasze dane, ale i osób z którymi pisaliście. Wyobraźcie sobie sytuacje, że jeden facet żali się przyjacielowi, że żona go zdradza albo, że go bije i dręczy psychicznie. Przyjaciel stara się pomóc, ale zgodnie z wolą faceta trzyma to dla siebie. Jednak pewnego dnia umiera i jego żona przejmuje te informacje i rozpowiada - nagle całe miasto wie o tajemnicy faceta.
      Chcielibyście tego? Nie wyjeżdżajcie tylko z tekstami, że "mnie żona by nie biła" czy "ja bym o tym na fb nie pisał".

    •  

      pokaż komentarz

      @Massacrul: Czy jeśli po śmierci twojego dziecka ktoś w jakiejś firmie trzyma jego rzeczy i nie chce Ci wydać, wydaje Ci się ok? Jakbyś miał dziecko które popełniłoby samobójstwo nie chciałbyś wiedzieć dlaczego? Czy jeśli popełniasz samobójstwo to znaczy że nie zależy Ci na tym świecie(=twoje rzeczy)?

    •  

      pokaż komentarz

      @qtasiasz_na_solo:
      1. Samobójstwo - wypowiedziałem się już na ten temat. Specyficzny jednostkowy przypadek który powinien być rozpatrywany indywidualnie
      2. Nie, nie chciał bym by były przechowywane, ale też nie chciałbym by mi je wydawali. Chciałbym aby te dane zostały permanentnie skasowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @xpov: jaki milenials, mam powyzej 40 lat i mam takie samo zdanie na ten temat, ale Polacy lubia wiedziec i weszyc, moja matka chcialaby znac kazdy fakt z mojego zycia, z prostej przyczyny - nie ma praktycznie swojego zycia i swoich spraw, cale zycie baby takie jak ona zyja zyciem innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzysd: mieszkasz z matka 40 lat nic dziwnego ze sprawdza twoje mejle, albo jestes homos albo nienormalny

  •  

    pokaż komentarz

    Ja bym nie chciał, żeby po mojej śmierci ktoś mi fejsbuka przeglądał. Może jakbym w liście pożegnalnym tak napisał to by się odpieprzyli.

  •  

    pokaż komentarz

    Zuckeberg na zawsze zostanie już postacią z memów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jego wygląd to przykład sztucznej inteligencji z przyszłości!