•  

    pokaż komentarz

    jak śmiałeś śmieć nie wpuścić jaśnie wielmożnego pana dobrodzieja z BMW.....hańba

  •  

    pokaż komentarz

    Jaki mózg w ogóle...

    Co on niby chciał zrobić / ugrać / udowodnić? Przecież gdyby nagrywający nie był ogarnięty, to facet miałby:
    - auto w tyłku,
    - mandat za spowodowanie kolizji,
    - utratę zniżek w ubezpieczalni (o ile w ogóle ten rzęch ma ubezpieczenie i ważny przegląd),

    A patrząc na jego jazdę to jeszcze pewnie mandat i hol za brak uprawnień.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie rozumiem dlaczego bmw nie został wpuszczony. Był na pasie do skrętu w lewo...chciał jechać prosto, zasygnaliżował to. Wpuścić go żaden problem ..trochę uprzejmości. Ja wpuszczam... Z drugiej strony zajeżdżanie.... hmmm ja nie zajeżdżam....Jestem przekonany że w gdybym prowadził którekolwiek z tych samochodów nie doszło by do żadnej z tych sytuacji. Badźmy dla siebie milsi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Na temat zachowania kierowcy BMW w drugim filmiku nie ma się co rozwodzić. Natomiast kompletnie nie rozumiem, dlaczego nagrywający nie mógł wpuścić go na prawy pas na pierwszym filmiku, tego zrozumieć nie potrafię i myślę, że w malutkim rozumku kierowcy BMW to właśnie zachowanie spowodowało chęć zemsty w drugim filmiku. Niech nagrywający zwróci uwagę, że miejsce w którym kierowca BMW planuje zmianę pasa ruchu, to już praktycznie koniec styczności obu pasów. Trochę empatii - co ten chłop miał dalej zrobić? Zatrzymać się i hamować ruch po lewej stronie. Jeździłem tamtędy bardzo często do pracy. Zjazd z autostrady za krótki, wiadukt bardzo krótki, do tego 3 pary świateł w odstępie 200-300m. Kierowcy, żeby nie powodować korków na środku skrzyżowań używają tam 3 pasów, potem dwóch. Trochę zrozumienia, to jedno auto przed tobą naprawdę nie spowoduje, że dojedziesz później.

    •  

      pokaż komentarz

      @kostekw: zgadzam się z Tobą w 100%. nagrywający chciał "pokazać" kierowcy BMW gdzie jego miejsce, a wywołał w nim tylko agresję. I tak jest w większości przypadków jak "janusze dróg" dorwą się do kamer pokładowych, i wrzucają do sieci jaki to inny kierowca zły, idiota i drogowy pirat, a nie mają odwagi pokazać co sami wcześniej za numer na drodze odwalili. Tu przynajmniej szacunek dla nagrywającego, że pokazał co zaszło wcześniej.

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast kompletnie nie rozumiem, dlaczego nagrywający nie mógł wpuścić go na prawy pas na pierwszym filmiku,

      @kostekw: udowadniali sobie kto ma większego
      najwyraźniej obaj mają kompleksy

    •  

      pokaż komentarz

      @kostekw:

      Trochę empatii
      Autor nagrania miał o wiele więcej niż tylko trochę empatii oraz bardzo dużo rozumu i godności człowieka. W przeciwieństwie do buraka z BMW. Masz opis sytuacji na "tablica rejestracyjna", link w powiązanych. Cytuję:

      Możecie uważać, że zachowałem się niekulturalnie, ale czy ten kierowca chciał się zachować kulturalnie? Nie sądzę. Kierunkowskaz został przez niego włączony kiedy przód mojego auta był na wysokości jego tyłu, tak więc naturalnym jest, że nie będę zwalniał specjalnie po to, aby go wpuścić, bo chciał być przed wszystkimi. Pierwotnie był on na prawym pasie kilka aut za mną, ale przecież nie wypada mu czekać w kolejce, tak więc postanowił pojechać lewym pasem i poszukać jakiegoś kozła ofiarnego, przed którego się wbije. Niestety nie udało mu się to ze mną, tak więc wykonał jeden niebezpieczny niebezpieczny manewr aby to jednak zrealizować a następnie w części nr 2 wykonał drugi niebezpieczny manewr chcąc mnie ukarać. Całe szczęście, że na prawym pasie nie jechało żadne auto równolegle ze mną, bo skończyłoby się to kolizją. Do zobaczenia w Sądzie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @K_S_: rozumiem i dobrze że to zgłosił na Policję. Ja też wychodzę z założenia, że ten drugi może depnąć, żebym ja nie musiał hamować, ale nie zawsze się to udaje. Że nie chciał czekać - jego sprawa, może chciał kupić ciepłe bułki w sklepie, albo świeży żel do włosów... nie nam oceniać.
      Autorowi krzywda by się wielka nie stała gdyby go wpuścił, a już na pewno nie doszło by do takiej sytuacji.
      Po prostu uważam, że lepiej ocenić wartość, zanim doprowadzi się do jakiś eskalacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @frugom: nie znasz sytuacji na drodze, a wydajesz jakies opinie o nagrywajacym. by wpuscic bmw musialby sam przychamowac, nie wiesz co jechalo za nim, czy tir nie zatrzymalby sie na jego dupie, itp. co by sie tam jednak nei dzialo, nagrywajacy nie mial obowiazku wpuszczac bwm i tyle. to co potem podj$$@l typ z bmw + pierwszy filmik to dla mnie kulka w leb.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomszczyk: chyba nie oglądałeś tego filmu dokładnie. Zauważ, że jak pojawia się BMW po lewej stornie, to po chwili zawahania nagrywający przyśpiesza, i nie wpuszcza BMW. Naprawdę trzeba być ślepym, żeby tego nie zauważyć, tym bardziej, że jest zielone światło, więc nikt nie musi hamować przed sygnalizatorem.