•  

    pokaż komentarz

    To co oni sami z siebie generują wystarczy( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Prawnicy nadawcy publicznego analizują „Generator Pasków TVP” pod kątem m.in. ochrony dóbr osobistych,
    No, niby słuszny trop, tylko jeszcze trzeba ustalić, czy naruszenie było bezprawne.

    wykorzystania logotypu Telewizji Polskiej
    Prawo do parodii. Ring any bells?

    oraz wykorzystania wizerunku pracowników.
    Który został wielokrotnie opublikowany i rozpowszechniony za wynagrodzeniem. Oraz pracownicy ci są osobami powszechnie rozpoznawalnymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: to zadziwiające, że media państwowe podpisują się taką nieznajomoscią prawa prasowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Roszp: Ale przecież nie o to tu chodzi, czy wygrał, czy przegrał. Chodzi o to, by nałożyć kaganiec.
      Proces potrwa 1,5 roku, jak wreszcie będzie prawomocny wyrok, to już nikt nie będzie pamiętał, o co poszło. A na razie pójdzie w świat komunikat: "nie fikaj, bo cię dojedziemy".
      I swoją drogą, jestem pewien, że ten sztab prawników TVP powie kierownictwu szczerze, że szanse na jakiekolwiek zwycięstwo są raczej skromne. Ale jak Kurski im powie, by mimo to złożyć pozew, to na pewno to zrobią; przecież TVP nie musi się liczyć z ewentualnymi kosztami przegranego procesu, bo my wszyscy za to zapłacimy.
      Nb. tu raczej nie o prawo prasowe chodzi, tylko prawo autorskie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Prawo do parodii. Ring any bells?

      @Mr_Hand_of_Fate: Polska to nie USA. Nie ma u nas FairUse.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: przecież sądy PiS przejmuje, jak będzie potrzebna to zaprzyjaźniony z władzą sędzia wyda wyrok.

    •  

      pokaż komentarz

      @TalmudNawetNajlepszyZGojow: Och, doprawdy?
      Art. 29(1) Ustawy z dn. 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

      Wolno korzystać z utworów na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury, w zakresie uzasadnionym prawami tych gatunków twórczości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: ja tylko nie wiem, czy to cos da sie ujac w ramy pastiszu, parodii czy tez karykatury, bez wyraznego oznaczenia. Zastanawiales sie nad tym?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: W polskich sądach jest wszystko możliwe

    •  

      pokaż komentarz

      @GordonLameman3: pierwszy przykład sprzed kilku dni z wykopu https://www.wykop.pl/link/4366891/zawodnik-mma-brutalnie-zaatakowal-na-ulicy-malzenstwo-zostanie-na-wolnosci/ -złagodzono wyrok bo uznano, że umiejętności sztuk walk to okoliczność łagodząca i gość za zabicie dostał bodajże rok

      inny gość dostał 4 lata za zabicie ochroniarza https://www.wykop.pl/link/4417349/usilowal-zarazac-wirusem-hiv-bo-nie-sprzedali-mu-piwa-w-biedronce/ . Tych przykładów jest masa

      Ja również mam przykład z życia i to mojego bo sąd 1 instancji dał wyrok zupełnie oderwany od rzeczywistości a i nadmienie, że w czasie procesu było 5 różnych sędziów i sam proces trwał 6 lat(!) Przez co kwotwa urosla do giantycznych rozmiarów przewyzszajac o tysiac procent kwote podstawową. Dodam również, że abym złożył apelacje muszę zapłacić grube pieniądze gdzie aktualna sytuacja życiowa mi na to nie pozwala. Polskie sądy to dno. Tam się może wszystko wydarzyć.

    •  
      G............3

      -3

      pokaż komentarz

      @SoulShredder:
      Porównujesz różne sprawy - nie znam tej pierwszej i fkatycznie wyrok wydaje się niski, ale nie znam okoliczności sprawy i trudno się w takiej sytuacji wypowiedzieć. Dziennikarze zawsze przedstawiają sprawy jednostronnie, bo dzięki temu jest sensacja.

      Z kolei gość, który dostał 4 lata, dostał je za wiele innych, dodatkowych przestępstw i był to wyrok łączny.

      Ja również mam przykład z życia i to mojego bo sąd 1 instancji dał wyrok zupełnie oderwany od rzeczywistości

      @SoulShredder: Oj, tak, na pewno! A w więzieniach są sami niewinni.

      nadmienie, że w czasie procesu było 5 różnych sędziów

      @SoulShredder: To też na pewno. Tak było!

      Dodam również, że abym złożył apelacje muszę zapłacić grube pieniądze gdzie aktualna sytuacja życiowa mi na to nie pozwala.

      @SoulShredder: Zmień pracę, weź kredyt. Tak ustawodawca zdecydował, że od apelacji płaci się opłatę sądową.
      Każdy kto przegrywa w sądzie twierdzi, że sądy to dno.
      A może warto spojrzeć na swoją sprawę obiektywnie? Niestety większość Polaków jest do tego niezdolna.

      Polskie sądy to dno. Tam się może wszystko wydarzyć.

      @SoulShredder: Nie rozśmieszaj mnie dziecko.
      Dno to społeczeństwo, które dalej nie rozumie jak działają sądy i na podstawie 10 zdań dziennikarza potrafią wieszać psy na wszystkich sędziach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate no nie wiem. A gdybym tak pod twoim portretem napisał "jestem pedofilem bo lubię" to było by to naruszenie twoich dóbr osobistych? Ja bym wskazał 100 osób dla których plakat jest śmieszny, wiec zgodnie z Art. 29który zacytowałeś byla by to parodia.

      Albo zdjęcie lewego ogłoszenia w gazecie: ty+logo firmy w której pracujesz (lub twojej firmy) i podpis "Sprzedaż paliw. Współpracując z nami nie musisz płacić vatu. Wszystko zalatwiamy. Wiem coś o tym, bo jestem głównym księgowym (właścicielem)"

      Na dodatek tutaj prawdopodobnie pasków nie tworzyli ci, którzy są na zdjęciach.

    •  

      pokaż komentarz

      A gdybym tak pod twoim portretem napisał "jestem pedofilem bo lubię" to było by to naruszenie twoich dóbr osobistych?

      @franciszekkimono: Co innego osoba publiczna, co innego - prywatna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klara_Polzl czyli jak ktoś jest znany, to można mu przypisywać nieprawdziwe słowa?

    •  

      pokaż komentarz

      @franciszekkimono: Jeśli mieści się to w granicach karykatury, pastiszu czy parodii. To są konkretne gatunki literackie, mają swoje normy i zasady.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klara_Polzl skoro znasz temat to napisz, czy paski mieszczą sie w tych granicach i czy moje przykłady się mieszczą (zakładając, że to osoba publiczna, bo firma to wiadomo).
      Jak dla mnie jak jest kabareton i mówi coś Kryszak albo Ani Mru Mru to wiadomo, że to żarty. A tutaj za cholerę nie wiadomo, bo wyglądają jak oryginalne i sam na początku kręciłem głową co oni wypisują, a ci bardziej antypisowcy to już mieli ubaw na całego.
      Podobnie z tym fakeowym dziennikiem. Powinni toto zamknąć za szerzenie fakenewsów, bo założę się, że większość osób nie ma pojęcia, że piszą nieprawdę.

    •  

      pokaż komentarz

      @franciszekkimono: nie potrafisz odróżnić oryginalnych od podrobionych, bo ciężko odróżnić prawdziwy przekaz od fakenewsa? Pewnie dlatego, że ani na paskach z TVP ani na tych robionych nie ma prawdziwego przekazu. Jeden i drugi to fakenewsy, pływające w morzu absurdu. W głębi duszy wiesz, że "nie ma niczego aż tak głupiego, żeby tego w TVP na pasku nie pokazali".
      Można powiedzieć, że uświadamiając ludziom tą prawdę autorzy strony pasek-tvp.pl wykonali swoją robotę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: Stworzenie śmiesznego obrazka (mema) z "utworu" tvp podpada pod definicję parodii i dozwolonego użytku.
      Ale wykorzystywanie w celu gospodarczym, zarobkowym- jako strona internetowa "generator pasków" w mojej opinii może być skutecznie zaskarżone.
      Pytanie czy robienie dymu o takie gównostronki które się nabijają z żenującej propagandy nie jest poniżej godności...

    •  

      pokaż komentarz

      Art. 29(1) Ustawy z dn. 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

      @Mr_Hand_of_Fate: ustawę można zmienić... i to nawet w trakcie procesu. A że prawo nie działa wstecz to wcale nie musi być takie oczywiste

      PiS non stop robi nowelizację ustawy o SN aby "dopasować ją do realiów" i dość "swobodnie" interpretuje różne rzeczy

    •  

      pokaż komentarz

      @franciszekkimono:

      A gdybym tak pod twoim portretem napisał "jestem pedofilem bo lubię" to było by to naruszenie twoich dóbr osobistych? Ja bym wskazał 100 osób dla których plakat jest śmieszny, wiec zgodnie z Art. 29który zacytowałeś byla by to parodia.
      Przykład całkowicie od czapy. Po pierwsze, musiałoby to być zdjęcie wykonane w związku z pełnioną przeze mnie funkcją publiczną, a takich moich zdjęć wiele w Internecie na szczęście nie krąży. Po drugie - o tym, czy coś jest satyrą, wcale nie przesądza to, czy ktoś to uważa za śmieszne. Satyra to jest forma artystyczna, polegająca na krytyce przez obśmianie. Nijak nie jestem w stanie dopatrzyć się przejawów działalności twórczej w podanym przez Ciebie przykładzie, aczkolwiek jestem w stanie wyobrazić sobie użycie mojego wizerunku w sposób satyryczny i prześmiewczy. Np. "Kierowniku, poratuj pan szlugiem" w sytuacji, gdy akurat nie chciało mi się danego dnia machać żyletką.

      Albo zdjęcie lewego ogłoszenia w gazecie: ty+logo firmy w której pracujesz (lub twojej firmy) i podpis "Sprzedaż paliw. Współpracując z nami nie musisz płacić vatu. Wszystko zalatwiamy. Wiem coś o tym, bo jestem głównym księgowym (właścicielem)"
      To z całą pewnością nie jest satyra, tylko pomówienie. Za które, szczerze mówiąc, wk#@#iłbym się o wiele bardziej, niż jakby ktoś napisał, że rucham trupy albo że biorę z dupy do japy. Bo jak ktoś mi np. zarzuci, że jestem żarłocznym karłem - dzieciobójcą, to przecież każdy z choćby połową mózgu będzie wiedział, że to bzdura, natomiast gdyby ktoś mi zarzucał przestępstwo karnoskarbowe, to już jakby inna bajka - bo mieści się to w granicach prawdopodobieństwa. Tutaj zresztą nie ma jakiejkolwiek krytyki, ani prześmiewczego celu - oczywiste jest, że zmierza to wyłącznie poniżeniu mnie w oczach opinii publicznej, być może byłaby to również wyjątkowo nieudolna próba skierowania wobec mnie postępowania karnego.
      Poza tym, trzeba umieć odróżnić pewne kwestie. Jeśli ktoś udziela swojego wizerunku w konkretnym celu i bierze za to wynagrodzenie, to godzi się na wykorzystanie swojego wizerunku właśnie w tym celu. Na wykorzystanie w inny sposób, który nie mieści się w granicach prawa cytatu, satyry, pastiszu czy karykatury, należy uzyskać odrębną zgodę. Ten Twój drugi przykład nie tylko nie korzysta z ochrony na podstawie wyżej wymienionych, nadto narusza również ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, narusza moje dobra osobiste w sposób ewidentnie bezprawny, a nadto podlega odpowiedzialności karnej z art. 212 kk. Miałbym co najmniej 4 podstawy do wyciągnięcia sankcji wobec osoby, która takiego czegoś się dopuszcza.
      Co więcej, wizerunek tych dziennikarzy został opublikowany na zasadach, na które się zgodzili - że będą w TV przy jakichś paskach. Jasne - gdyby ktoś ich mordy przekleił do jakiegoś zboczonego porno z karłami, albo wkleił do reklamy chwilówek 24/7, to byłoby naruszenie prawa do wizerunku na gruncie Prawa autorskiego. Tyle, że tutaj ten wizerunek jest rozpowszechniany dalej w tym samym kontekście, w którym został pierwotnie rozpowszechniony, w ramach utworów satyrycznych.

      Na dodatek tutaj prawdopodobnie pasków nie tworzyli ci, którzy są na zdjęciach.
      To akurat nie ma większego znaczenia. Godząc się na pracę w telewizji, wyrazili zgodę na pierwotną publikację swojego wizerunku w określony sposób i w określonym kontekście. Szydera przecież też nie jest w nich bezpośrednio wymierzona, tylko w "Wiadomości". A że oni obrywają rykoszetem, no to cóż - ryzyko zawodowe.
      Kończąc ten wywód, to - jak zauważyłem na wstępie - widzę, że publikowanie tych zdjęć narusza zapewne dobra osobiste samych dziennikarzy. Ba - satyra ze swej istoty ZAWSZE narusza dobra osobiste osób, wobec których, choćby pośrednio, jest wymierzona. Ale mam naprawdę poważne wątpliwości, czy można mówić o naruszeniu bezprawnym - tylko w takiej sytuacji można żądać ochrony.
      Granice dopuszczalnej satyry są szerzej zarysowane, aniżeli prawa do krytyki. W mojej ocenie, te paski grozy TVP, prześmiewcze teksty itp., mieszczą się już nawet w granicach prawa do krytyki i gdyby sprowadzić to do jednego problemu, to należy przyjąć, że to jest krytyka ad rem. Przesłanie jest proste - TVP uprawia partyjną propagandę, wyjątkowo nachalną, za publiczne pieniądze. Można do tego dodać, że osoby występujące w "Wiadomościach" naruszają standardy etyki dziennikarskiej, firmując swoimi twarzami taki nierzetelny sposób przekazywania informacji. Takie twierdzenia są zresztą obiektywnie weryfikowalne. To, że zamiast dwóch konkretnych zdań, ktoś decyduje się wyśmiać cały ten przekaz, to nie ma żadnego znaczenia, skoro intencja jest oczywista.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bloodaxis1:

      ja tylko nie wiem, czy to cos da sie ujac w ramy pastiszu, parodii czy tez karykatury, bez wyraznego oznaczenia. Zastanawiales sie nad tym?
      Przedtem się nie zastanowiłem, teraz, jak o tym wspomniałeś, to mam gotową odpowiedź: oczywiście, że parodia nie musi być wyraźnie oznaczona. Polska publicystyka ma bogatą tradycję prześmiewczych felietonów w poważnych dziennikach czy tygodnikach. Faktem jest, że zdarzały się sytuacje, gdy ktoś taki felieton wziął na poważnie, ale autorowi nigdy włos z głowy nie spadł z tego tytułu, że robił sobie jaja.
      @PC86:

      Ale wykorzystywanie w celu gospodarczym, zarobkowym- jako strona internetowa "generator pasków" w mojej opinii może być skutecznie zaskarżone.
      Słuszna uwaga, że to nie właściciel strony tworzy utwory - on dostarczył jedynie narzędzia. Tyle, że dostarczył je właśnie w celu prześmiewczym, co z kontekstu jest oczywiste. Czy zarabia na tym, czy nie - to jest raczej element uboczny całego procederu. Ja w sumie tej strony nie widziałem, więc nie wiem np. na jakiej zasadzie działa "wyciąganie" z niej memów - czy oferuje hosting, czy trzeba sobie obrazek zapisać na hdd. Ale w takim wypadku, to tym bardziej ograniczałoby odpowiedzialność za działania użytkowników, przede wszystkim jakieś rzeczywiste czy też domniemane naruszenia wymagałyby zastosowania procedury "notice and takedown".

  •  
    b.............8

    +440

    pokaż komentarz

    Strona nie działa. Coś przesadzili z tym super.

    źródło: cdn.natemat.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Poje**ło ich do reszty!? To już ponabijać się z TVPiS nie można!?
    Kurde, ta władza w ogóle nie ma poczucia humoru...
    Chociaż już to, co oni piszą na tych paskach, to istna komedia.