•  

    pokaż komentarz

    Na wielkich obszarach stoją opuszczone domy. Z tego powodu władze wprowadziły w życie specjalny program i cenę wielu nieruchomości ustalono na kwotę jednego dolara. Chętnych jednak nie było. Niszczejące pustostany trzeba więc usunąć. Zespół powołany przez prezydenta Baracka Obamę opracował plan działań. Na początek wyburzonych zostanie czterdzieści tysięcy budynków. Na razie nie wiadomo ile łącznie zostanie zrównanych z ziemią. Wstępnie koszty operacji są szacowane na 850 milionów dolarów.

    Projekt jest jednym ze sposobów wyciągania Detroit z gospodarczej zapaści.Jego populacja zmniejszyła się w ostatnich latach o ponad połowę i wynosi teraz niecały milion.

    Ja p#@###@e. To jest jakiś koszmar. Można to spokojnie do książek o ekonomii wstawić.

    Specjalny pogram wprowadzony przez władze miasta! To oznacza że do tego programu przypisano ludzi których efektem pracy jest co? NIC bo nikt nie kupił tych pustostanów! Dalej? Pustostany trzeba usunąć! Słowo klucz Zespół powołany przez k#@#a mać prezydenta opracował PLAN działań wyburzania! To już magistrat nie ma takich uprawnień? No i oczywiście ktoś temu "zespołowi" PŁACI! No i zapłacą za zniszczenie 40 tysięcy budynków! Czyli zlikwidują mieszkania dla +/- 120 tys ludzi. KOSZT 850mln $

    Ludzie czy wy czytacie to co ja czytam? Detroit to nie jest k#@#a mać jakiś Moscow w Idahoo z którego wszędzie daleko ale to jest miasto zlokalizowane przy Wielkich Jeziorach. 500km od Chicago i Toronto (co jest tuż za winklem w przypadku geografii USA) nie mówiąc o Cleveland i o tym że miasto jest dosłownie nad brzrgiem jeziora Erie i posiada własny port i lotnisko.

    Detroit na ten rok ma budżet około 1,888mld w to wchodzi wszystko. Drogi, lotniko, port, inwestycje. Zamiast ogłosić Detroit miastem bez podatków za te 850 mln$ (budżet Detroit trzeci rok z rzędu ma 50mln$ nadwyżki) przez 10lat obniżyć albo zlikwidować podatki dla nowych firm i odp#@###@ić się od gospodarki to oni będą wybużali domy z pieniędzy podatników. Przecież to jest SOCJALIZM pierwszego sortu! A potem lewactwo z nełropy się zleci i będzie p#@###@iło jaki to kapitalizm zły!

    Projekt jest jednym ze sposobów wyciągania Detroit z gospodarczej zapaści.

    Hitler też autostrady budował. Keynesowskie metody NIE są metodami kapitalistycznymi!

    BTW. artykuł z 2014, ciekawe jak pobudzili gospodarkę tym wyburzaniem!

    •  

      pokaż komentarz

      UWAGA, przepraszam za spam ale kontynuowanie tamteg postu poprostu nie ma sensu. ZNALZAŁEM stronę poświęconą całemu temu przedsięwzięciu: http://www.demolitionimpact.org/faq/

      WYBURZONO: 5800 budynków a środków ma starczyć na 7000 (78tys. nadaje się do wyburzenia w związku z tym wyburzone zostanie 9% budynków które "należy" wyburzyć. Obecnie wyburzono 7,5%.

      WYDANO: (k$?@a drobny maczkiem napisali żebyś nie znalazł aby) 175mln$ za 5800 budynków czyli koszt 1 wyburzenia wynosi UWAGA: 30172$ KEK! Średnia cena domu w tych okolicach to: 26336$

      SKUTKI: Jeszcze nie wiadomo bo program trwa (stan na sierpień 2015).

    •  

      pokaż komentarz

      STAN NA koniec 2016 roku 10700 budynków w tym w 2016 roku 3130 budynków (na 252 dni robocze w 2016 daje 12,5 wyburzanego budynku na dzień). Zostało 40000 budynków do zniszczenia czyli potrzeba 3200 dni roboczych na wyburzenie wszystkiego co potrzebuje wyburzenia To daje około 12,7 lat na wyburzenie całości (przy założeniu 252 dni pracujących). Przy czym na koniec 2016 roku pozostawało 38000 budynków wymagających natychmiastowej interwencji. Jeśli zostaną pozostawione same sobie, to za te 12,7 lat będą także do rozbiórki.

      Źródło: http://www.crainsdetroit.com/article/20161228/NEWS01/161229845/detroits-massive-blight-elimination-program-still-has-a-long-way-to

      STAN OBECNY:
      - zamknięto urzędnika magistratu który kierował przetargami na wuburzanie i kierował zmową cenową kontraktorów XD
      - wszczęto postępowanie wobec całego programu, podejrzewa się większy udział innych osób w tej zmowie.
      - cała sprawa miała miejsce w 2016 roku a oszustwo polegało na tym że przenoszono środki za wyburzanie na inne budynki tak aby koszt wyburzenia jednego budynku nie przekraczał 25000$.
      - gry sprwawie przyjrzały się władze federalne, magistrat powiedział że był, jest i będzie transparentny, przydzielono dalsze 132mln $.
      - po procesach umoczona firma wypłaciła miastu 5mln$

      Źródło: https://eu.detroitnews.com/story/news/local/detroit-city/2018/06/18/state-notes-firing-reassignment-over-detroit-demo-probe/711138002/

      EFEKTY PROGRAMU: - populacja nadal spada, obecnie mieszka tam 673tys mieszkańców. 39,4% ludzi żyje poniżej progu ubustwa. Średni PKB per capita jest o połówę niższy niż średnia dla USA. Zniszczono 14492 budynku (tak zniszczono, bo za wyburzenie rozumie się poprost zniszczenie budynku a niekoniecznie wywózkę gruzu i materiałów budowlanych). Na jaw wychodzą kolejne oszustwa a ludzie strajkują. W związku z tym pozostałe 200mln$ zostanie przeznaczone na "utrzymanie rodzin w domach a nie na wyburzanie"

      https://247wallst.com/economy/2018/07/15/detroit-still-dead-struggles-with-population-poverty-blighted-housing/

      http://www.detroitmi.gov/demolition

      https://www.workers.org/2018/06/21/michigan-poor-peoples-campaign-unites-unions-communities/

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch: Głównie chodzi o rozwiązanie problemów prawnych oraz zrobienie miejsca pod nowe inwestycje. Właściwie miasto przejmuje porzucone nieruchomości (tak więc rozwiązuje problem do kogo należą te budynki), usuwa ruiny i następnie daje je do sprzedaży. Na ruinę nie ma chętnych, ale na działkę z czystym rejestrem oraz gotowym pod budowę już jak najbardziej.

      To co robią to pi razydrzwi powtórka z przebudowy Paryża z czasów Napoleona III bądź odbudowy Zachodnich Niemiec po II Wojnie Światowej. Bajeczki o mieście bez podatków nie komentuję, bo z czego oni mają utrzymać miasto które już się rozpada?

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch: Nikt nie będzie inwestować w mieście z takim poziomem przestępczości. Żaden wykwalifikowany specjalista nie przeprowadzi się do takiego miasta nawet jeśli mógł by tam więcej zarabiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: weź przeczytaj to co napisałem i potem jeszcze raz przeczytaj co ty napisałeś. Bo nic tam się nie trzyma kupy. Jak przeczytasz, to napisz.

      pokaż spoiler Hint: Nigdzie nie napisałem że miasto ma się utrzymać bez finansowania. O przebudowie Paryża i Niemiec nawet nie wspomnę bo przykrości ci robić nie chcę. A o inwestycjach to ręce mi opadają. Ty wiesz, że Detroit ma ciągle spadającą liczbę mieszkańców i dochód na osobę, pomimo wyburzeń i "zrobienia miejsca pod inwestycję"?


      Correct answer is... Niggers

      @JohanLiebert: NIe do końca się zgodzę. Odpowiedź poniżej.

      Nikt nie będzie inwestować w mieście z takim poziomem przestępczości. Żaden wykwalifikowany specjalista nie przeprowadzi się do takiego miasta nawet jeśli mógł by tam więcej zarabiać.

      @Jan0l: Szczera prawda. Dlatego na miejscu prezydenta tego miasta od razu poprosiłbym o interwencję gwardii narodowej na rok. Oraz zwięszyłbym wydatki na policję (wszystko z tych 85mln/rok). Po roku czyszczenia z gangów i przemysłu narkotykowego, miasto powinno nadawać się do życia. Poza tym marichuanen legalny. Komu się nie podoba to drzwi otwarte.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch: To jest mylące. Dom sprzedadzą ci za dolara, ale to jest dom drewniany który nie był konserwowany odkąd przemysł w Detroit podupadł. Zagrożona jest sama struktura budynku. Do tego musisz zapłacić zaległe podatki od nieruchomości, które sięgają kilkudziesięciu tysięcy dolarów.

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch a w San Francisco kilka tyś. bezdomnych...

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch: dobrze że PODKREŚLASZ informacje KLUCZOWE w TWOIM komentarzu

    •  

      pokaż komentarz

      @Niekam: Którzy są jednocześnie milionerami. Tyle że tam na nieruchomość nawet milionera nie stać.

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch: uuu fan robocopa widzę :) ale Cie wzięło ale nie dziwie się, "Ameryka też się sypie, to osobny rozdział" Jak oni padną to my pewnie też ;(
      Poniżej filmik prawak w getcie, jeszcze przed rozbiórkami, warto rzucić okiem.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch: najlepsze lody robi się na rozbiórkach. Z naszego podwórka: rozkradzenie cegieł przy rozbiórce Wrocławia czy Nysy po 1945 (gdzie koszty były większe od zysków, plus rozbierano nienaruszone budynki...)

    •  

      pokaż komentarz

      To jest mylące.

      @cxnmlhuipwetr: jeśli to prawda to niezła propaganda z tym mieszkaniem za 1$

      pokaż spoiler Nie powiem źródło by się przydało

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch: Jaki socjalizm człowieku? co ty bredzisz? Dla ciebie wszystko gdzie są podatki to socjalizm. Gdyby w całych USA nie było podatków jak Ty bys sobie tego życzył z Korwinem, to nic by to nie dało.
      Detroit upadło, bo się nie opłacało produkować samochodów, nadprodukcja, niskie ceny samochodów zapchały rynek i tyle, nie było już kupujących i nikt nie chciał więcej samochodów, poza tym tam produkowali silniki wielkolitrażowe, a ludzie woleli z Europy pojazdy, które mniej paliły, bo cena benzyny podskoczyła.

      Ludzie nie chcą tam mieszkać, bo grasują szabrownicy, kto może to ucieka, obejrzyj sobie teledysk Eminema Survival. Największa przestępczość jest w tym mieście, bo ludzie nie mają pracy. Ludzie stają się socjalistami, bo im pracę odebrano, winni oczywiście źli managerowie, którzy nie przestawili produkcji na mniejsze silniki. Ogarnij się, nie pisz bzdur i nie odwracaj kota ogonem. Jakby kapitalizm działał jak się należy, to by nie było lewicowców

    •  

      pokaż komentarz

      @JohanLiebert: stek bzdur, opisałem Ci kłamczuszku jaka była przyczyna upadku Detroit, nie związki zawodowe i wysokie pensje januszku

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch: ciekawe jakbyś czyścił z tej przestępczości? chyba zabijając kieszonkowców i groźniejszych przestępców

    •  

      pokaż komentarz

      @Niekam niebotyczne zarobki w IT, wywindowane ceny nieruchomości, wyścig szczurów taki, że aby zdążyć z projektem ludzie lecą na kokainie. Powinie ci się noga i nie masz dachu nad głową, zamiast koki przychodzi meta. Zdaje się, że w serii "Narkotyki" z National Geographic, był odcinek o San Francisco.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby kapitalizm działał jak się należy, to by nie było lewicowców

      @mateusz-hmh: Heh, to ciekawe bo Marks mówił że komunizm powstanie właśnie dzięki feudalizmowi który zbudował burżuazję która zbuduje komunizm.
      Czyli można to rozumieć jako naturalny proces, ze świadomością że sam socjalizm niczego tak wydajnego nie zbuduje.

      Socjaliści w tym wątku jak osły. "nie, nie socjalizm nie, nie nie, oczywiście nie socjalizm, nie, nie, NIE, NIE! iiiAAiiiAAAIIIAA!"

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: bo oczywiście komunizm powstał jako system zwalczający burżuazję i słusznie, feudalizm należało zaorać, tak jak dzisiaj Kaczyński orze układy, kartele, zmowy, przestępczość gospodarczą przedsiębiorców, wyzysk, brak umiejętności pracodawców do stworzenia czegoś, jedynie na czym się pracodawcy dorabiają to na taniej sile roboczej, sprzedawanej pracy za bezcen zachodowi - przykład wytwór części do samochodów, obróbka CNC - tania siła robocza napędza zyski pracodawców, sami nic nie tworzą, polski kapitalizm nie stworzył (jeszcze) własnej marki pojazdów, czemu Twoim zdaniem specu? Nie mamy dość zdolnych inżynierów? Co z Arrirerą?
      Feudalizm uważam za gorszy niż socjalizm, z socjalizmu ma wyrastać kapitalizm (ten dobry system), a dzisiejszy tak zwany kapitalizm prowadzi znów do feudalizmu, dlatego należy korygować to co się dzieje w gospodarce i na rynku pracy. Przestań płakać, że ludzie przejrzeli na oczy
      Socjalizm nic wydajnego nie zbuduje, podobnie jak feudalizm. Socjalizm powstał jako założenie, że skoro burżuazja może nic nie robić i mieć, to lepiej podzielić własność burżuazji po równo i dać ludziom pracy. Kapitalizm powinien wspierać jednostki zdolne, tymczasem można być zdolnym i zarabiać tyle samo co jakiś nieuk biurko obok, tylko po to, by właściciel firmy (feudalista) zarabiał krocie. Wybacz, ale ja się z tym nie zgadzam. I nie pisz mi, żebym otworzył swoją firmę, bo próbowałem (otworzę tak czy inaczej) parę razy i na rynku są zmowy i jak jesteś spoza kręgu, to nawet jak jesteś zdolny, to Cię nie przyjmą, nie będziesz miał dostępu do klientów, jak na przykładzie włoskiej mafii - mafia pokazuje kto ma od kogo kupować, nawet jak masz lepsze produkty to nie idzie się przebić, chyba, że dasz łapówkę, albo przyliżesz komuś pupkę. Marksiści mówili o tym, że tak zwany kapitalizm prowadzi do zmów, karteli, układów zamkniętych, gdzie zdolne jednostki nie są same w stanie się przebić przez gąszcz układów, szklany sufit itp.
      Kapitalizm jest dobry, ale bez zmów, układów, łapówek, z poszanowaniem prawa, ze wspieraniem zdolnych ludzi, nie jest dobry tam gdzie układy prowadzą do wyzysku, ale to nawet Marks stwierdził :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh: Komunizm powstał żeby komuniści mogli przejąć rolę burżuazji. Cała historia.

      "Twoim zdaniem specu? "
      Jaki specu? lul
      Oczywiście to nie daje pełnego obrazu, ale przypomnij sobie historię Romana Kluski. Nie było pozwolenia na wielkie polskie niezależne przedsiębiorstwa. Jak trzeba to po prostu aparat przymusu aresztuje cię tak długo aż twoja firma upadnie a potem wypuszczają cię jako niewinnego i dają odszkodowania. Ale firmy już nie ma.
      Zachód pilnuje swoich interesów bo miał przewagę, utrzymuje ją nadal. Wejście Polski do UE było poprzedzone likwidacją konkurencyjnych przedsięwzięć wobec zachodu, zwłaszcza Niemiec.
      To jest gra na siłę a nie wypuszczenie na wolny rynek żeby prywaciarze bili się między sobą co jest korzystne dla wszystkich. Oni wolą metody mniej wydolne ale z poczuciem "kontroli", bo akurat takie mają zboczenie.

      " z socjalizmu ma wyrastać kapitalizm "
      Co? Na odwrót. Skąd niby socjalizm miałby mieć pieniądze jak nie wypracowane przez kapitalizm?

      "Marksiści mówili o tym, że tak zwany kapitalizm prowadzi do zmów, karteli, układów zamkniętych, gdzie zdolne jednostki nie są same w stanie się przebić przez gąszcz układów, szklany sufit itp. "
      No dobra, ale to rozwiązaniem jest zrobienie z góry zmowy w każdej dziedzinie życia? Jedno-władczy komunistyczny monopol na wszystko? Obłęd.

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: "Komunizm powstał żeby komuniści mogli przejąć rolę burżuazji. Cała historia."

      Dokładnie, czemu niby nierób pracodawca ma mieć władze, a nie nierób komunista, taka sama logika i obie bez sensu. Jednak lepiej, żeby miał naród niż pracodawca nierób. Najlepiej, żeby był kapitalizm, czyli miał każdy kto zasuwa i pracuje

      Roman Kluska z tego co wiem wywoził komputery za granicę, by potem je sprowadzać i nie płacić podatków, bo z tego co pamiętam, komputery z zachodu były nieopodatkowane. Nawet nie wiem na 100% czy je wywoził, czy tylko faktury były jakieś "nietentego". Wygrał, bo nie było dowodów na to, że faktycznie jedynym jego celem było unikanie podatków. Wiadomo, że lepiej swojego wspierać, ale budujący się kapitalizm potrzebował pieniędzy, dlatego opodatkowywali swoich, da się to zrozumieć, bo taka lewicowość miała właśnie wspierać zdolnych młodych ludzi, nie tylko Kluskę

      " z socjalizmu ma wyrastać kapitalizm "
      "Co? Na odwrót. Skąd niby socjalizm miałby mieć pieniądze jak nie wypracowane przez kapitalizm?"

      No właśnie nie. Socjalizm ma żerować nie nierobach pracodawcach - burżuazji, feudalistach (mylisz cały czas kapitalizm z feudalizmem). A skąd mieli pieniądze właściciele? Z pracy ludzi, z wyzysku, dlatego socjalizm miał ten wyzysk znieść i dać tym, którzy faktycznie pracowali, skończyło się niewypałem, bo ludzie gdy dostawali po równo - Ci słabsi się nie starali wcale, Ci lepsi nie chcieli pracować na tych miernych. Ale feudalizm też upadł, zastąpił go komunizm, gdyż nie było również sensu pracować za śmieszne pieniądze jak niewolnik na jaśnie Pana. Feudalizm -> komunizm -> kapitalizm taka jest kolejność, przypominam.
      Teraz jest kapitalizm, który ma dobre i złe strony (jednak w porównaniu do konkurentów, ma więcej tych dobrych) - są korporacje (pół biedy, jak możesz kupić ich akcje, jeśli jednak akcjonariusze np wypuszczają akcje, dołują je swoimi promocyjnymi działaniami, przenoszą koszty na akcjonariuszy, a potem wykupują spółkę za bezcen - patrz co zrobił InPost, to raczej nie jest to dobre, prawda?)
      Ci lepsi nie chcą pracować na korporacje, a przyznasz, że ciężko konkurować z korporacją. Jakby od początku market dobrze płacił, nikt by nie głosował na socjalistów.

      "No dobra, ale to rozwiązaniem jest zrobienie z góry zmowy w każdej dziedzinie życia? Jedno-władczy komunistyczny monopol na wszystko? Obłęd. "
      NIE, był to rodzaj kary na właścicieli ziemskich. Komuniści uważali, że należy pole zwane państwem zaorać (zrównać wszystko), zasiać i poczekać aż coś wyrośnie. Gdy młodzi bardziej ambitni chcieli obalić władzę, oddali stery (fakt, że niechętnie, bo przy korytku było im dobrze, jak dzisiejszym liberałom pracodawcom, którzy ujadają, że muszą płacić wyższe pensje, by pracownik był zmotywowany).

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh: Trudno jest pisać z tobą bo wszystko mieszasz. Ten link zawiera też twój tekst? Też tam trochę pomieszane.

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: raczej Ty masz namieszane w wiedzy, każdy kto ma trochę oleju w głowie sam oceni

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh: Ja nie mam ochoty, ale już na samym początku:
      to że Marksiści mówią że burżuje mieli coś za nic to bzdura. To było indywidualne, jedni się angażowali, doglądali, inni nie. tak samo jak w każdym prywatnym przedsiębiorstwie. Opieranie się wyłącznie na wyjętych menadżerach nie zawsze się sprawdza.

      No tak, robił coś ale nie było dowodów. Czyli... nie robił. Czyli był więziony bardzo długo, aż do upadku firmy, przez co, przypadek? To jest rola aparatu władzy, żeby przez przypadek niszczyć przedsiębiorstwa? To jest istota jego sprawy.
      "budujący się kapitalizm potrzebował pieniędzy, dlatego opodatkowywali swoich"
      Co to w ogóle za tekst? Uzasadnienie kradzieży i ingerencji w gospodarkę "kapitalizmem"? Mówię, masz srogo namieszane w głowie.
      W tekście masz że kapitalizm pochodzi od głowy. Ale w rzeczywistości pochodzi to od pogłowia bydła, a nie od mocy umysłów. Kompletne pomieszanie.

      "Feudalizm -> komunizm -> kapitalizm taka jest kolejność, przypominam."
      Wg Marksa feudalizm > kapitalizm (z burżuazją) > komunizm (docelowo).

      Przy obciążeniu gospodarki wysokimi podatkami i biurokracją ciężko obwiniać kapitalistów że za małą płacą pracownikom...

      "NIE, był to rodzaj kary na właścicieli ziemskich. Komuniści uważali, że należy pole zwane państwem zaorać (zrównać wszystko), zasiać i poczekać aż coś wyrośnie. Gdy młodzi bardziej ambitni chcieli obalić władzę, oddali stery (fakt, że niechętnie, bo przy korytku było im dobrze, jak dzisiejszym liberałom pracodawcom, którzy ujadają, że muszą płacić wyższe pensje, by pracownik był zmotywowany). "
      Zaraz, ty przyrównujesz naturalne podnoszenie wynagrodzeń do masowego ograbiania właścicieli? Szczerze, nie wiem zbytnio o czym w tamtym miejscu piszesz. Masz tam mnóstwo założeń które chyba nawet ani dla liberałów ani dla marksistów nie są znane i do nich się odnosisz.

      Z linka:
      Przy takiej definicji feudalizmu można uznać że niczym to się nie różni od komunizmu. Zamiast właściciel wstawiasz zarządca i to wszystko. Wiadomo że tak nie było.

      O kapitalizmie - pogłowiu bydła już wspomniałem.

      Nie chcę tutaj czegoś narzucać, bo definicje można sobie przyjąć dowolne. Ale widać że takie jak podałeś są niespecjalnie realistyczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: Brednie i manipulacja, brak wiedzy, kłamstwa, to Twoja wypowiedź

      "No tak, robił coś ale nie było dowodów. Czyli... nie robił. " robił a nie było dowodów nie znaczy, że nie robił. Po 1 (zapewne jesteś gimnazjalista, albo młodym człowiekiem) inne były praktyki w czasach postPRL i inne dzisiaj jeśli chodzi o dochodzenia, widocznie wedle zeznań świadków były doniesienia i to ówczesnej władzy wystarczyło, dzisiejszej nie (bo dzisiaj wiele osób pomawia inne, kiedyś tyle tego nie było)

      "Wg Marksa feudalizm > kapitalizm (z burżuazją) > komunizm (docelowo)." Czyli jesteś komunistą?

      "Przy obciążeniu gospodarki wysokimi podatkami i biurokracją ciężko obwiniać kapitalistów że za małą płacą pracownikom..."
      Wolny rynek polega na tym, że jak pracodawcy nie stać na płacenie podatków to idzie do pracy, reszty korwinizmów nawet nie zamierzam komentować, bo to bzdury. Zobacz, że dopiero wzrost pensji po dojściu PiS do władzy dał znaczy wzrost PKB, co świadczy, że przedsiębiorcy nie mają aż tak dużego udziału w PKB Państwa w przeciwieństwie do konsumentów, jakoś im nie przeszkadzają wyższe ceny i wyższe pensje i wyższe podatki, sprzedaż jest rekordowa. To zwykłe januszki nie chcą płacić

      "Z linka:
      Przy takiej definicji feudalizmu można uznać że niczym to się nie różni od komunizmu. Zamiast właściciel wstawiasz zarządca i to wszystko. Wiadomo że tak nie było."

      i jak zwykle zmanipulowałeś, jak przystało na wyznawcę korwina. Zależy gdzie położysz granice. Każdy system ma podobieństwa i różnice, zapewne tego nie wiedziałeś, to Cie informuję :). Dzisiejszy tak zwany kapitalizm, gdzie pracodawca płaci jak najmniej i wyzyskuje pracownika jest bardziej podobny do feudalizmu, ale stosowane są również przez bandytów pracodawców metody komunistyczne, gdyż pracodawca np chce płacić wszystkim po równo tym lepszym i tym gorszym, ale tą niższą stawkę odpowiednią dla tego miernego, a zyski z przedsiębiorstwa bierze na siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: a z tym pogłowiem byka to żeś się ośmieszył... podaj źródła
      Odnoszę wrażenie, że jesteś feudalistą stosującym komunistyczne metody

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh: > widocznie wedle zeznań świadków były doniesienia i to ówczesnej władzy wystarczyło, dzisiejszej nie (bo dzisiaj wiele osób pomawia inne, kiedyś tyle tego nie było)

      A no tak, pan tak powiedział wiec tak było. Super. Wszystko jasne. Nie ma wątpliwości. Kluska to bandyta.

      "Czyli jesteś komunistą?"
      Tak, przedstawiając wizję Marksa stałem się komunistą.
      Ty udajesz człowieka poważnego?

      "reszty korwinizmów nawet nie zamierzam komentować, bo to bzdury."
      Nie no, skomentuj, im więcej tym więcej się dowiem. ;)

      "Wolny rynek polega na tym, że jak pracodawcy nie stać na płacenie podatków to idzie do pracy"
      To się odnosi do sytuacji gdy są wysokie podatki jak i gdy są niskie. Nie wiem, czy to miał być kontr argument? To nie był.

      "Zobacz, że dopiero wzrost pensji po dojściu PiS do władzy dał znaczy wzrost PKB"
      Wzrost PKB na kredyt, przy dodruku pieniądza i przy światowej koniunkturze?
      No chyba że ty z tych co mówią że kredytów nie trzeba spłacać? Są i tacy.

      "To zwykłe januszki nie chcą płacić "
      Wyższe pensje przy wyższych cenach i się z tego cieszyć... Ech, aż żeby bolą...

      "stosowane są również przez bandytów pracodawców metody komunistyczne, gdyż pracodawca np chce płacić wszystkim po równo tym lepszym i tym gorszym, ale tą niższą stawkę odpowiednią dla tego miernego,"
      Taki mikro komunizm? Nie, raczej piszemy o skali kraju.

      "i jak zwykle zmanipulowałeś"
      Fakt, chciałem się przyczepić. ;)
      ale...

      "Każdy system ma podobieństwa i różnice"
      Właśnie te twoje definicje są tak nieostre, niezwracające uwagę na istotę. Można wymienić podstawowe charakterystyczne cechy feudalizmu. A tam to jest bardziej jakieś twoje wyobrażenie ogólne, być może te istotne różnice na które można zwrócić uwagę są dla ciebie niezauważalne. Jeśli ty sobie przyjmujesz definicje kapitalizmu czy też wolnego rynku że wysokość podatków i biurokracji nieistotna bo i tak zawsze wolny rynek...

      "zapewne tego nie wiedziałeś, to Cie informuję"
      o systemach, metodzie systemowej akurat co nieco wiem...

      "tym pogłowiem ... podaj źródła"
      W tej chwili nie podam, musiałbym dobrze poszukać. I bezpośrednio ich nie znam. Muszę zweryfikować.

      "Odnoszę wrażenie, że jesteś feudalistą stosującym komunistyczne metody "
      Jakie fantazje. lol
      Chociaż nie, przy twoich definicjach pewnie jestem wszystkim jednocześnie. ;P

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh: A jest, z wikipedii:
      "Słowo „kapitalizm” pochodzi od „kapitału”, którego źródłosłowem jest łacińskie słowo capitale, utworzone od caput, czyli głowa. Pierwotnie określenie to odnosiło się do ruchomej własności."

      Ruchoma własność, trochę ogólnie. Pogłowie bydła się w tym zawiera. Ale trzeba lepszego źródła.

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: to jest mylne tłumaczenie tego słowa,
      Jeśli uważasz, że to dobre tłumaczenie, wytłumacz od strony ekonomicznej czym różni się w dzisiejszych czasach feudalizm od kapitalizmu (w samych założeniach filozoficznych)
      Zwyczajnie zmanipulowałeś

      " Kluska to bandyta." Ty to napisałeś, nie chcę z Tobą rozmawiać, nie wiem czy Korwin Ci płaci za propagande, czy razem macie cel wyzyskiwać mądrzejszych od siebie, bo Ci się uczyć nie chciało
      "Ty udajesz człowieka poważnego?" Udawałem, że rozmawiam z Tobą na poważnie. To był żart z Ciebie, szkoda że nie zrozumiałeś. Dla wyjaśnienia robiłem z Ciebie komunistę tak jak Ty ze mnie. Chyba obaj wiemy, że to nie poważne, jeśli Ty uważasz, że jestem komunistą jak sugerujesz, to albo masz małą wiedzę, albo manipulujesz, nie ma innej opcji. Każdy kto ma wiedzę, oceni, mniej rozgarnieci mogą trzymać z Wami :)

      "Nie wiem, czy to miał być kontr argument? " nie był by ty i kolesie od korwina tak postanowili przy piwku

      "No chyba że ty z tych co mówią że kredytów nie trzeba spłacać? Są i tacy." a to ty uważasz, że kredyty państwowe są od spłacania? Serio? Kredyty przedsiębiorca ma spłacać, nie Państwo. Państwo może lub nie, liberalizm w czystej postaci, przecież go tak kochasz... Już nie pasuje do wizji niewolnictwa?

      "Taki mikro komunizm? Nie, raczej piszemy o skali kraju." Ja piszę o faktach i o tym skąd pewne zjawiska w skali kraju wynikają. Ale Tobie łatwo zmieniać punkt zaczepienia, by pokazać się jako ekspert. Znów nie daliśmy się nabrać, poległeś

      Przy mojej definicji korwiniści to cwaniaczki chcące żerować na pracy innych za wszelką cenę.

      a z policją nie masz wiele wspólnego, więc usuń 997 z nicka :). Fałszywa flaga nie działa na mądrych ludzi

      Nie mam zamiaru więcej z Tobą pisać, z tym pogłowiem byka pojechałeś po maksie, widać, że manipulujesz. Każdy kto jest mądry sam wnioski po przeczytaniu wysnuje

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh:

      Zwyczajnie zmanipulowałeś
      Co ty masz z tym manipulowaniem? W najgorszym wypadku mamy jakiś nieporozumienie. A tu rzucasz jakimiś manipulacjami...

      " Ty to napisałeś"
      Ty napisałeś w takim tonie, że nie ma wątpliwości że Kluska robił przekręty na podatkach. Dowodem wg ciebie miało być to, że wtedy ludzie mniej kłamali i jak ktoś powiedział że Kluska robił przekręty, to robił... No nie ma dowodów ale robił. To nie bandyta w takim razie? Inni płacą a on nie. A korzysta z państwa...

      "Ty uważasz, że jestem komunistą"
      Gdzie? Jak? No co za koleś.
      Piszesz cały czas w dziwaczny sposób, rzucasz o jakichś manipulacjom, agentach, korwinistach. Teraz piszesz że żartujesz... Ładnie się tak wycofywać? Może jeszcze z innych "oskarżeń" :P się wycofasz? I jeszcze że nawiązujesz do czegoś co nie miało miejsca, co jest wg ciebie podstawą żeby mówić że jestem głupi...

      "nie był by ty i kolesie od korwina tak postanowili przy piwku"
      Napisałem, że "To się odnosi do sytuacji gdy są wysokie podatki jak i gdy są niskie" - czyli że ta "zasada" o której napisałeś dotyczy zarówno sytuacji gdy w państwie są niskie podatki jak i gdy są wysokie (jak teraz). Więc w jaki sposób to miał być kontr argumentem do mojego zdania:
      "Przy obciążeniu gospodarki wysokimi podatkami i biurokracją ciężko obwiniać kapitalistów że za małą płacą pracownikom..."?
      Z tego by wynikało, że mówisz że mają płacić dużo pracownikom (a nie zgodnie z podażą i popytem) a jak nie to zamknąć firmę, bo tak działa wolny rynek, że płaci się nierynkową cenę za pracę a jak nie to się zamyka firmę... Ale na pewno się teraz wycofasz z tego albo obronisz kolejnym błyskotliwym tekstem o piwku.
      Powtarzam, nawet gdyby tak było, to ta "zasada" dotyczy zarówno sytuacji z niskimi jak i z wysokimi podatkami. To się nijak ma do tematu.

      "Państwo może lub nie, liberalizm w czystej postaci, przecież go tak kochasz... Już nie pasuje do wizji niewolnictwa?"
      Ha! No i dobrze wyczułem. Możemy zakończyć w takim razie. Gdzie ja się zadeklarowałem jako zwolennik czegokolwiek? Ty piszesz na zmianę z kimś jeszcze i ci się j!$@$ we łbie?

      "Ja piszę o faktach i o tym skąd pewne zjawiska w skali kraju wynikają. Ale Tobie łatwo zmieniać punkt zaczepienia, by pokazać się jako ekspert. Znów nie daliśmy się nabrać, poległeś"
      W grze o tron był taki tekst, że jak ktoś musi ciągle powtarzać że jest królem, to nim nie jest. Ty ciągle powtarzasz, że "mówisz o faktach"... zamiast treścią wypowiedzi cokolwiek udowodnić...
      "my"? to was jest wielu? Może legiony?
      Jaki ekspert? jestem zwykłym prostym człowiekiem, który nawet się nie wysila przy pisaniu. Zbyt oczywiste głupoty piszesz żeby było trzeba się wysilać przy prostowaniu ich.

      " Przy mojej definicji korwiniści to cwaniaczki chcące żerować na pracy innych za wszelką cenę. "
      Dawaj tę definicję i cechy korwinizmu które są z nią zgodne.

      " a z policją nie masz wiele wspólnego, więc usuń 997 z nicka :). Fałszywa flaga nie działa na mądrych ludzi"
      xDDDDDDDDD

      " Nie mam zamiaru więcej z Tobą pisać, z tym pogłowiem byka pojechałeś po maksie, widać, że manipulujesz. Każdy kto jest mądry sam wnioski po przeczytaniu wysnuje "
      Ja sugeruję że ty dałeś się zmanipulować komuś kto ci definicję kapitalizmu przedstawiał.

      No możemy zakończyć. Szkoda że nie pisałeś o niczym konkretnym. Chciałbym wiedzieć czy to jaki masz obraz świata się obroni w szczegółach. Widać ze niestety nie. :|

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: "Z tego by wynikało, że mówisz że mają płacić dużo pracownikom (a nie zgodnie z podażą i popytem) a jak nie to zamknąć firmę, bo tak działa wolny rynek, że płaci się nierynkową cenę za pracę a jak nie to się zamyka firmę... Ale na pewno się teraz wycofasz z tego albo obronisz kolejnym błyskotliwym tekstem o piwku.
      Powtarzam, nawet gdyby tak było, to ta "zasada" dotyczy zarówno sytuacji z niskimi jak i z wysokimi podatkami. To się nijak ma do tematu."

      jedynie na to mogę odpowiedzieć, reszta to strata mojego cennego czasu jak zawsze, polemika z korwinistami to porażka intelektualna, ale nie mogę pozwolić, by ktoś szerzył brednie
      Podatki są wysokie, dlatego, że pracodawca płacił za mało. Podatki się podnosi, by zabrać pracodawcy część różnicy między ceną rynkową efektu pracy, a tym co płaci pracownikowi.
      Jeśli pracodawca by płacił odpowiednio, nikt by nie protestował i nie głosował na socjalistów podnoszących podatki. Podatek ma zabrać część zysku, którą przyoszczędził tak zwany przedsiębiorca i pieniądze z tego podatku zainwestować np w drogę zwiększając popyt na pracę by płace poszły w górę, proste jak budowa cepa, udajesz, że nie rozumiesz?
      Co znaczy stawka rynkowa? Ja w większości widzę kupowanie poniżej rynkowej ceny, zbijanie stawek za pracę (nawet w IT) do absurdalnych stawek poniżej kosztu uzyskania wiedzy potrzebnej do wykonania pracy (odpowiednik środka trwałego w najprostszej gospodarce). Widzę zmowy biznesmanów, którzy uzgadniają, że nie będą płacić więcej niż dana stawka, by pracownicy nie mieli szansy się wzbogacić. Widzę manipulacje pracodawców zawyżających potrzebne kwalifikacje i zaniżające wynagrodzenie jak się da. Widzę naganianie sztuczne (oszustwo) na dane zawody (np programistów) by Ci pracowali za jak najmniejsze pieniadze. Ilość nieuczciwych praktyk na rynku nie pozwala rozmawiać o uczciwej wycenie rynkowej. Gdyby było jak piszesz, nikt by na socjalistów nie głosował, po prostu ludzie nie sa tak głupi jak myślą liberałowie popierający korwina :)
      Co rozumiesz pod stawką nierynkową? W większości korwinizmy niestety prowadzą do wyzysku (co przyznaje sam Korwin) do zniewolenia osób, które mają gorszą sytuację negocjacyjną, a nawet jak mają lepszą, to pracodawca woli stracić niż dać zarobić, ot polski biznesman, woli zajechać polską gospodarkę niż dać zarobić

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh:
      "jedynie na to mogę odpowiedzieć, reszta to strata mojego cennego czasu jak zawsze, polemika z korwinistami to porażka intelektualna,"

      Oczywiste, że tym przyznajesz, że sobie nie radzisz w konwersacji.
      Tak jak płaskoziemca, "wiadomo że ziemia nie jest okrągła więc nie trzeba dawać kontr argumentów", tak samo ty "wiadomo że z korwinistami się nie gada bo wiadomo że świat nie działa wg zasad rynku tylko wg złodziejskich zasad socjalizmu interwencjonizmu i biurokratyzmu, nie trzeba podawać argumentu bo wiadomo że nie ma racji".
      To jest słabe, bardzo bardzo słabe. A ja ci odpisywałem nawet na największe głupoty... Zachęcam do odpisania i poświęcenia swojego cennego czasu. Na pewno obalisz każdy mój tekst w mgnieniu oka.
      Zresztą nie wiem czemu ty tam widzisz korwinizm, ale szczegół, masę urojeń już wygenerowałeś wcześniej.

      "Podatki są wysokie, dlatego, że pracodawca płacił za mało."
      Czyli tak: ktoś sobie umyśli "tyle i tyle w każdej branży w każdej miejscowości, w każdym kontekście globalnym - jest "za mało"! bo ja tam sobie powiedziałem i tak jest!"
      Co zrobić żeby poprawić sytuację? Oczywiście interweniować, zdusić gospodarkę wyższymi podatkami.... żeby się sytuacja poprawiła. Jasne!

      "Podatki się podnosi, by zabrać pracodawcy część różnicy między ceną rynkową efektu pracy, a tym co płaci pracownikowi."
      Czyli na nasze: uzasadnieniem większej grabieży przez aparat przymusu jest - chęć podniesienia cen. Tak, bo taki właśnie efekt ma podniesienie kosztów dla pracodawcy... Niby elementarz, ale jak widać nie dla każdego. Ale nie, ty przecież pisałeś wcześniej ze to radość że pensje i jednocześnie ceny rosną...

      "Jeśli pracodawca by płacił odpowiednio, nikt by nie protestował i nie głosował na socjalistów podnoszących podatki. "
      A odpowiednio, to jest tyle ile odpowiedni ludzie sobie umyślą. I wiadomo że zawsze będzie mało, byle uzasadnić to, żeby jak największe pieniądze przechodziły przez budżet i przez ich lepkie łapki.

      "Podatek ma zabrać część zysku, którą przyoszczędził tak zwany przedsiębiorca i pieniądze z tego podatku zainwestować np w drogę zwiększając popyt na pracę by płace poszły w górę, proste jak budowa cepa, udajesz, że nie rozumiesz? "
      Inwestycja w najmniej gospodarnym systemie wydawania (nie swoje pieniądze na nie swoje potrzeby). Bo państwo oczywiście wie lepiej czego potrzebują ludzie, i są zawsze mądrzy i uczciwi. A jest jeszcze aspekt przerzucalności podatków (czyli w efekcie podniesienie cen, o którym w sumie mówiłem), oraz kwestia, że udajesz, że w tej konstrukcji cepa ktoś go dosztukowuje z powietrza, bo nie wiem jak ucięcie kawałka cepa z jednej strony i doczepienie z drugiej ma pomóc w młóceniu. Też oczywistość. No ale... Poza tym przy odpowiednio wysokich podatkach firmę się po prostu zamyka (z czego się oczywiście cieszysz, jako z powinności na "wolnym rynku"), albo zwalnia część pracowników, albo podnosi ceny, albo mniej inwestuje w firmę, albo mniej odkłada na koncie w banku... jakkolwiek by nie zrobił, te pieniądze są w obiegu, ale nie, kapitan państwo zabierze, wyda magicznie lepiej i magicznie się namnoży... a, szkoda gadać...

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh:
      "Co znaczy stawka rynkowa? Ja w większości widzę kupowanie poniżej rynkowej ceny, zbijanie stawek za pracę (nawet w IT) do absurdalnych stawek poniżej kosztu uzyskania wiedzy potrzebnej do wykonania pracy (odpowiednik środka trwałego w najprostszej gospodarce). Widzę zmowy biznesmanów, którzy uzgadniają, że nie będą płacić więcej niż dana stawka, by pracownicy nie mieli szansy się wzbogacić. Widzę manipulacje pracodawców zawyżających potrzebne kwalifikacje i zaniżające wynagrodzenie jak się da. Widzę naganianie sztuczne (oszustwo) na dane zawody (np programistów) by Ci pracowali za jak najmniejsze pieniadze. Ilość nieuczciwych praktyk na rynku nie pozwala rozmawiać o uczciwej wycenie rynkowej."
      Aktualna sytuacja na rynku pracy i aktualne ceny rynkowe zależą między innymi od tego co wymieniłeś ale... znów argument który odrzucasz na zasadzie "nie i ch**": sytuacja jest również pogarszana przez interwencje aparatu przymusu. Jest to udział dosyć spory, w pogorszeniu sytuacji. Z tego korzystają w sposób naturalny pracodawcy, na ile mogą. Władza stwarza lepsze warunki do tego typu praktyk. Tak
      I nie ma sytuacji "dobrej", jest taka sytuacja, jaka została wypracowana na rynku, rzeczy rozwijają się, na ile to możliwe, jak jest to duszone to wiadomo, że będzie gorzej niż w wyobrażeniach o "dobrej" sytuacji.
      Trudno tutaj obwiniać kogokolwiek, prócz świadomych niszczącej roli dla gospodarki interwencjonujących polityków. Sytuacja jest taka, na ile umysły, los był w stanie nam wszystkim dać, sprzęgnięte umysły i mięśnie w systemie gospodarczym.

      " Gdyby było jak piszesz, nikt by na socjalistów nie głosował, po prostu ludzie nie sa tak głupi jak myślą liberałowie popierający korwina :)"
      Aż przykro czytać. Ludzie (a właściwie wspaniała demokracja bez demokracji) sobie sami zgotowali los beznadziejny, i jeszcze ktoś taki jak ty ich chwali, że są mądrzy że sobie to zrobili. :(

      "ot polski biznesman, woli zajechać polską gospodarkę niż dać zarobić "
      A to akurat widać, że efekt polityki wstydu: "polskie to głupie, polskie, to gorsze". Wiadomo jakie środowiska mają na ciebie wpływ.
      Ale sam temat, faktycznie, potrzebna jest edukacja, że można inaczej. Ale puki co władza stale propaguje obraz przedsiębiorcy złodzieja, oszusta, że nie da się uczciwie zarobić a jedynie nieproporcjonalnym wyzyskiem. To tworzy obraz przedsiębiorcy, jest to, jak widać, bardzo silne oddziaływanie (jeśli sugerujesz że to jest polskie-gorsze to widocznie da się inaczej, więc jest to kwestia świadomości a nie jakiejś niezbywalnej cechy przedsiębiorcy). Na każdym kroku tak się mówi, tępi, obrzydza, a przede wszystkim odbiera szansę dla ludzi w miarę uczciwych, dojdą do czegoś w takim systemie tylko najgorsi moralnie... I znów jest w kogo uderzać. Sprzężenie dążące do destrukcji...

      Na te tematy można by pisać dużo więcej i dużo dokładniej. Siłą rzeczy leciałem po łebkach, często upraszczając ale przy odrobinie dobrej woli coś by dotarło...

      Zakładam że masz jakieś powiązania z władzą i albo masz faktycznie tym przeżarty mózg albo po prostu bronisz swoich interesów. Pewnie znów się nie mylę...

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: Dobra, najpierw porcja odpowiedzi na jedne brednie, potem wezmę się za drugi post
      "Oczywiste, że tym przyznajesz, że sobie nie radzisz w konwersacji." sprytne, podobnie jak to z płaskoziemcą, ale to do Ciebie nie trafiają argumenty, więc szkoda mojego czasu, wolę iść na rower, ładna pogoda.
      "Co zrobić żeby poprawić sytuację? Oczywiście interweniować, zdusić gospodarkę wyższymi podatkami.... żeby się sytuacja poprawiła. Jasne!"
      A czemu nie dusić? Skoro pracodawca płaci śmieszne pieniądze, to czemu ma jeszcze więcej zarabiać? Co mi po pieniądzach które zarobi ktoś, nie ja? Czemu niby mam patrzeć, jak moim kosztem zarabia pracodawca? Na prośbę o wyższe zarobki pracodawca mnie zlewa, to ja zlewam, że mu zabierze państwo, proste. Wolę by mu państwo zabrało, dało mi zlecenia jak otworzę firmę. Proste jak metr sznurka w kieszeni.
      "Ale nie, ty przecież pisałeś wcześniej ze to radość że pensje i jednocześnie ceny rosną" Jeśli pensje rosną szybciej niż ceny to dobrze :). Niby elementarz, ale nie każdy rozumie. Poczytaj Pickety Kapitał XXI wieku.
      "A odpowiednio, to jest tyle ile odpowiedni ludzie sobie umyślą. I wiadomo że zawsze będzie mało, byle uzasadnić to, żeby jak największe pieniądze przechodziły przez budżet i przez ich lepkie łapki."
      Generalnie da się to policzyć. Ja w większości spotykam pracodawców, którzy przenoszą koszty na pracowników, nie chcą płacić adekwatnie do wiedzy, kwalifikacji i umiejętności, dlatego należy ich opodatkowywać, by stwarzać możliwości innym lepszym, mądrzejszym od takiego januszka biznesu, co w tym dziwnego, że chcę, by Polska się rozwijała?
      "Bo państwo oczywiście wie lepiej czego potrzebują ludzie" Na pewno wie lepiej niż jaśnie Pan wielmożny pracodawca januszek biznesu :)
      "te pieniądze są w obiegu, ale nie, kapitan państwo zabierze, wyda magicznie lepiej i magicznie się namnoży" Jeśli wyda na inwestycje w młodych, którzy na rynku słyszą "rób za tyle ile daje, albo tam są drzwi" i Ci młodzi kiedyś zbudują jakiś startup to jak najbardziej dobrze. Jakie wielkie wynalazki stworzyli polscy przedsiębiorcy? Gdzie Polski Apple? Gdzie Polski Amazon, Arrinera już sprzedana? Winne podatki? Wam podatki tak przeszkadzają jak feministkom małżeństwo. Feministki też bidne takie, nic nie stworzyły poza sklepami z ciuchami dla kobiet, a tyle bajdurzą o równouprawnieniu. Feministki tyle płakały, że mężowie im nie dają tworzyć konglomeratów i co?Dostały "wolność" i stworzyły gałąź gospodarki ze stanikami z koronkami. WOW, ale czad. Teraz liberałowie chcą obniżki podatków, bo niby lepiej wiedzą w co zainwestować... w browar, fajki i nowego lexusa dla pana prezesa
      Gdyby w Polsce nie było wcale podatków też byście nie stworzyli Google, Microsoftu, jedyne co byście zrobili to zarobili jak najwięcej na taniej sile roboczej i ucieklibyście do USA, na Hawaje, by mulatki Wam podawały drinki. Nic lepszego byście nie zbudowali, dlatego lepiej okładać podatkami januszków biznesu i starać się inwestować w młodych, zdolnych :)

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: " Z tego korzystają w sposób naturalny pracodawcy, na ile mogą"
      No i tu się zgodzę, korzystają jak mogą z każdej strony , by wykorzystać jak tylko mogą i to się nie podoba
      "A to akurat widać, że efekt polityki wstydu: "polskie to głupie, polskie, to gorsze"." Co Ty bredzisz, nie napisałem, że polskie to złe. Widać odleciałeś, nie bierz już więcej tego co brałeś :)
      A jacy są w większości polscy przedsiębiorcy wiem z własnego doświadczenia. Jest garstka, powiedzmy 10% dobrych pracodawców, reszta w większości to cwaniaczki i wyzyskiwacze, patrzą jakby się tu dorobić przerzucając na kogoś koszty a na siebie brać zyski. "
      Zakładam że masz jakieś powiązania z władzą i albo masz faktycznie tym przeżarty mózg albo po prostu bronisz swoich interesów. Pewnie znów się nie mylę... "
      Dziwne, żebym bronił Twoich interesów. Jeszcze aż tak nie ocipiałem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh: " do Ciebie nie trafiają argumenty"
      Gdzie te argumenty? poodpisawałem kawałek po kawałku. Piłeczka po twojej stronie. No ale nie wiesz co napisać.

      " wolę iść na rower, ładna pogoda."
      Bardzo mje inderesuje co robisz w wolnym czasie.
      A dzisiaj co robiłeś?

      "Skoro pracodawca płaci śmieszne pieniądze, to czemu ma jeszcze więcej zarabiać? Co mi po pieniądzach które zarobi ktoś, nie ja? Czemu niby mam patrzeć, jak moim kosztem zarabia pracodawca? Na prośbę o wyższe zarobki pracodawca mnie zlewa, to ja zlewam, że mu zabierze państwo, proste. Wolę by mu państwo zabrało, dało mi zlecenia jak otworzę firmę. Proste jak metr sznurka w kieszeni."
      Aha, progste jak metr sznura w kieszeni. Że trollujesz i wszystko co piszesz to tak samo sensowne jak ten sznur w tej kieszeni? :D
      I nie masz poczucie że kogoś okradasz? Można powiedzieć że to już całkiem bezczelne co piszesz.
      O tym kto płaci na podatki już pisałem - konsument. Ja się dla odmiany odnoszę do tego co piszesz...

      " "Ale nie, ty przecież pisałeś wcześniej ze to radość że pensje i jednocześnie ceny rosną" Jeśli pensje rosną szybciej niż ceny to dobrze :). Niby elementarz, ale nie każdy rozumie. Poczytaj Pickety Kapitał XXI wieku. "
      No tak - jeśli. Ale to nie wszystko. Sam wzrost cen z czego wynika? I komu to potrzebne? Nic dobrego z tego nie wynika. Najczęściej jest to wynik np. dodruku pieniądza. No ale ci to nie przeszkadza bo przynajmniej państwo da ci zlecenia z tych ukradzionych pieniędzy...

      "dlatego należy ich opodatkowywać, by stwarzać możliwości innym lepszym, mądrzejszym od takiego januszka biznesu"
      I wydaje ci się że jak państwo tym się zajmie o będzie wydajnie uczciwie i trafnie? Nie lepiej żeby obniżyć podatki i biurokrację, żeby zaprzęgnąć więcej umysłów do działania? Na zasadach rynkowych gdzie jest większa odpowiedzialność za to co się robi, a nie przez urzędasa?

      "Na pewno wie lepiej niż jaśnie Pan wielmożny pracodawca januszek biznesu :)"
      Ta stała pogarda do innych ludzi na pewno zaczadza ci mózg. Jakieś poczucie wyższości masz być może. Pewnie takie środowisko.
      No nie masz z czym się odnosić. Argument to tez żaden nie jest, że "tyś mądrzejsi, inni tacy głupi, nie będą wiedzieli jak się tym zająć".

      "Winne podatki? "
      Razem z biurokracją - tak. Dziesiątki lat duszenia potencjału gospodarczego Polaków.

      "Wam podatki tak przeszkadzają jak feministkom małżeństwo"
      Ale czego ty nie rozumiesz w tej kwestii, że jak zwiększają się koszta, orz są zaporowe wymogi co do firm to mniej ludzie dołącza do gry? W jaki sposób ma się to stać? W normalnych warunkach każdy z potencjałem ma możliwość stopniowo się rozwijać. To nie chodzi tylko o to, że wycina się ludzi którzy są powiedzmy na krawędzi opłacalności, zdolności do utrzymania się na rynku. To jest kwestia, że całe braże są wycinane i nikt z potężnym wkładem nie jest w stanie w to wejść. Potencjał się marnuje. To niczyja wina tylko i wyłącznie państwa. A to że wielkie firmy posługują się państwem żeby tego typu regulacje zaporowe wprowadzać - no właśnie, tylko dlatego, że państwo w ogóle może w takie sprawy ingerować. Gdyby było silne państwo minimum, które jest w stanie się obronić przed przekupstwem i innymi rzeczami, to te wielkie firmy nie miałyby dostępu do znakomitego narzędzia w tępieniu konkurencji jakim jest aparat przymusu ingerujący w gospodarkę. Pytanie, czy jest możliwe i jak bronić się przed atakami? Usunąć ingerencję w gospodarkę i twardo się tego trzymać, to potencjał gospodarczy będzie możliwy go wykorzystania.

      "Teraz liberałowie chcą obniżki podatków, bo niby lepiej wiedzą w co zainwestować... w browar, fajki i nowego lexusa dla pana prezesa"
      Kolejne wynurzenie wyrażające pogardę do innych ludzi. Wstydziłbyś się...

      Dalej dalsza pogarda...

      "Co Ty bredzisz, nie napisałem, że polskie to złe. Widać odleciałeś, nie bierz już więcej tego co brałeś :)"
      Nieustannie gardzisz Polskimi przedsiębiorcami. Jednocześnie doceniasz firmy z zagranicy. Podkreślasz, jak niezdolni są Polacy do stworzenia dużych mocnych firm. Dlaczego? Bo są głupi, źle inwestują, mają prostackie zachcianki i nic ponad to. - taki przedstawiasz obraz swojego wyobrażenia o Polskich przedsiębiorcach, w porównaniu do zagranicznych, wielkich i wspaniałych.

      "Dziwne, żebym bronił Twoich interesów. Jeszcze aż tak nie ocipiałem :) "
      Taka bezczelność i brak wstydu...
      "Okradnę cię bo to w moim interesie". :|
      Jak można to skomentować...

    •  

      pokaż komentarz

      I nie masz poczucie że kogoś okradasz?

      @look997: "I nie masz poczucie że kogoś okradasz? " Jeśli pracodawca nie ma poczucia, że okrada mnie, to ja nie mam poczucia, że okradam jego. Bezczelny jest pracodawca oferujący śmieszne pieniądze, kupując pracę poniżej kosztu ekonomicznego uzyskania wiedzy na studiach, sam bierze wszelkie dotacje z Unii itp. To szczyt chamstwa ze strony pracodawcy.
      "No ale ci to nie przeszkadza bo przynajmniej państwo da ci zlecenia z tych ukradzionych pieniędzy..."
      Jeśli pracodawcy nie przeszkadza, że kradnie zmuszając mnie do pracy poniżej kosztu uzyskania wiedzy, to mi nie przeszkadza, że Państwo dodrukuje i da mi :)
      "Nie lepiej żeby obniżyć podatki i biurokrację, żeby zaprzęgnąć więcej umysłów do działania? Na zasadach rynkowych gdzie jest większa odpowiedzialność za to co się robi, a nie przez urzędasa?"
      Urzędasy są po to, by niwelować to co popsuł tak zwany wolny rynek ze zmowami, kolesiostwem, łapówkami itp
      "Jakieś poczucie wyższości masz być może"
      Bronię się przed wywyższaniem się przez przedsiębiorców, którzy chcieli pokazać kto tu rządzi na zasadzie pracuj za ile daje, albo zdychaj
      "Ale czego ty nie rozumiesz w tej kwestii, że jak zwiększają się koszta, orz są zaporowe wymogi co do firm to mniej ludzie dołącza do gry"
      I tu popełniasz kardynalny błąd logiczny. Otóż dzięki podatkom i redystrybucji majątków to właśnie Ci, którzy nie mieli pieniędzy na biznes, otrzymują je z od Państwa, a Państwo ma je z podatków. Dlatego właśnie należy wspierać przedsiębiorczość w Polsce i podnosić podatki kiepskim biznesmanom.
      "Jednocześnie doceniasz firmy z zagranicy"
      Jeśli tak to zrozumiałeś, powinieneś zasięgnąć porady specjalisty
      "Nieustannie gardzisz Polskimi przedsiębiorcami."
      Nie nazywaj pogardą pisanie prawdy o polskim przedsiębiorcy, który szuka niewolnika, a nie pracownika. Jeśli szukacie pracowników, podawajcie stawki w ogłoszeniu o pracę, czemu nie chcecie podać? Bo oferujecie jak najmniej. Negocjacje podczas rozmowy o pracę to wyścig, by zapłacić jak najmniej. Cała ta Twoja filozofia, to batalia o jak najniższe wynagrodzenie. Gdyby tego nie było, każdy by chciał iść do pracy, nikt by nie chciał otwierać firmy za pieniądze z podatków. Doprowadziliście do sytuacji, jaką mamy, a teraz jest płacz, że się Wam nie udało okraść Polaków z pracy i przenieść na nich 99% kosztów.
      Żegnaj Gienia, świat się zmienia, coraz trudniej o jelenia

    •  

      pokaż komentarz

      @look997:
      nie ustosunkowałeś się do argumentów, coś popiszczałeś o pogardzie.
      Masz strefy ekonomiczne bez podatków, gdzie w tych strefach jest nowy polski samochód? Gdzie w tych strefach projektuje lub buduje się polskie telewizory. Manta powstałą i Tonsil odżywa, a reszta? Co wyprodukowaliście? NIC. W strefach bez podatków stoją magazyny na zagraniczne towary oraz obrabiarki CNC dla zachodnich koncernów, to Wy tworzycie dla zachodu byle taniej i potrzebny Wam jak najtańszy pracownik, stąd i niższe podatki, żeby na wakacje w USA było, na wakacje w Dubaju i Lexusa dla prezesa. Dość tych kłamstw!

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh:
      "Jeśli pracodawca nie ma poczucia, że okrada mnie, to ja nie mam poczucia, że okradam jego."
      Łał, ale uzasadnienie. No genialne. Na poziomie 5-latka. Może.
      Czyli mówisz że będziesz januszem złodziejem którego krytykujesz bo źle jest bycie januszek złodziejem...

      " To szczyt chamstwa ze strony pracodawcy."
      Działają na rynku taki jaki został stworzony przez gówniane elity. Stworzone by były normalne warunki to nie trzeba by nawet moralności uruchamiać, żeby te janusze działały bliżej "ideału".

      "Jeśli pracodawcy nie przeszkadza, że kradnie zmuszając mnie do pracy poniżej kosztu uzyskania wiedzy, to mi nie przeszkadza, że Państwo dodrukuje i da mi :)"
      No by trzeba się powtarzać, bezczelność, takie uzasadnianie bycie złym bo ktoś inny jest RZEKOMO zły.

      "Urzędasy są po to, by niwelować to co popsuł tak zwany wolny rynek ze zmowami, kolesiostwem, łapówkami itp"
      Czyli ktoś chciał sobie coś załatwić łapówką, ale nie było komu jej dać bo nie było urzędasa który by ją przyjął, no to trzeba było stworzyć urząd, żeby było komu dać łapówkę. a później drugi który by mógł walczyć z łapówkarstwem. Jasne i oczywiste, dwa stanowiska pracy. A i na łapówkach można się nakraść. Kolesiostwo podobnie, problem tworzony przez żerowanie na nie swoim. Zmowy - tutaj wydaje się że rola państwa może istnieć, ale przypuszczalnie nie musi, bo z kolei wygeneruje się dwa pozostałe problemy.

      "I tu popełniasz kardynalny błąd logiczny. Otóż dzięki podatkom i redystrybucji majątków to właśnie Ci, którzy nie mieli pieniędzy na biznes, otrzymują je z od Państwa, a Państwo ma je z podatków. Dlatego właśnie należy wspierać przedsiębiorczość w Polsce i podnosić podatki kiepskim biznesmanom. "
      Nie wystarczy być "tym który nie miał", żeby od państwa dostać. Trzeba mieć też inne cechy które akurat sobie władza wymyśliła, na zasadzie chybił trafił, co akurat przyjdzie do głowy, np. drony i samochody autonomiczne Morawieckiego(to w sumie bardziej do tematu trafnych inwestycji).
      No znowu, podnosi podatki kiepskim biznesmenom. Kiepski to taki który nie ma układów. (nie zdziwiłbym się gdybyś serio napisał że faktycznie jak nikogo nie zna kto jest u władzy to widocznie słaby przedsiębiorca xD)

      "Jeśli tak to zrozumiałeś, powinieneś zasięgnąć porady specjalisty"
      Wyraźnie rozróżniasz polskich januszy od zagranicznych wspaniałych przedsiębiorczych ludzi zdolnych do zbudowania wielkich firm.

      "Nie nazywaj pogardą pisanie prawdy o polskim przedsiębiorcy"
      Prawda w znaczeniu stereotypu uzasadniającego twoje złodziejstwo? Czyli że wg ciebie prawdziwe jest wszystko co pozwala ci uzasadnić twoje złe czyny. Tak samo można zamienić na stereotypy słowa dobro, piękno itd. Dobre jest to co przynosi mi pieniaðze a jak komuś innemu to już nie jest dobre. To jest szerszy temat, polecam Metacybernetykę i podział definicji słów w zależności od dominujących motywacji.

      " Jeśli szukacie pracowników, podawajcie stawki w ogłoszeniu o pracę, czemu nie chcecie podać? Bo oferujecie jak najmniej."
      Nie wiem czemu nie podają. Ty pewnie też nie podajesz. Ale ty masz powód: bo inni nie podają!,

      "Cała ta Twoja filozofia, to batalia o jak najniższe wynagrodzenie."
      Nie. u mnie chodzi o to żeby zaspokajać potrzeby społeczeństw jak najwydajniej, w naturalnych, stabilnych mechanizmach, w sposób rozproszony, jak najbliższy człowieka. Takie coś oferuje nie odrealniony urzędas tylko mechanizmy rynku, które nie są blokowane przez biurokrację i za wysokie podatki.

      "Doprowadziliście do sytuacji, jaką mamy, a teraz jest płacz"
      A może wy doprowadziliście? Co to za teksty w ogóle.

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh:
      " nie ustosunkowałeś się do argumentów, coś popiszczałeś o pogardzie."
      twoim argumentem jest że janusz wyda swoje pieniądze na siebie, a rząd wyda razem z cudownymi ekspertami te pieniądze wspaniale, na świetne trafne inwestycje. wiemy że to nieprawda. władza marnuje pieniądze na potęgę.
      pisałem nie tylko o twojej pogardzie do innych ludzi (co jest jasne) ale też...
      Musieliście mocno sobie rzeczywistość zamaskować, zmodyfikować, żeby móc ze spokojnym snem kraść na tak wielką skalę.
      Twój przypadek jest, o ile faktycznie w tym siedzisz, dobrym obrazem stanu wiedzy ludzie władzy i siedzących przy władzy, żerujących na społeczeństwie.
      Tu widać tę pogardę do zwykłych ludzi "januszy" i wyzyskiwaczy (no musicie sobie takie coś wyobrażać, żeby łatwiej tego janusza okradać). Musicie sobie też wyobrażać, że przeciętny młody człowiek lata do Nowej Zelandii na wakacje itp., i nawet jak kradniecie to wcale nie jest tak źle.
      To jet wielkie odrealnienie ale tak jest wam wygodnie, wy nie chcecie wiedzieć jak jest naprawdę. Będziecie demonizować zwykłych przedsiębiorczych ludzi i udawać że ludziom żyje się lepiej niż się żyje naprawdę, izolujecie się od społeczeństwa, żeby nie widzieć jak jest naprawdę.
      Jeśli to nie dotyczy w 100% ciebie, to na pewno dotyczy całych tzw. elit. A ty tylko z tego (jak piszesz) korzystasz.

      To jest w zasadzie istota całego problemu. Inaczej byś mówił o czymkolwiek gdyby nie "hehe działanie we własnym interesie". Nie potrafisz tego rozdzielić od spraw systemowych, za bardzo jedno rzutuje na drugie w twoim rozumowaniu.
      Chciałbym myśleć, że chcesz dobrze ale źle ci wychodzi, ale nie, ty piszesz wprost że jak "oni" to my też itp. dyrdymały.

      Jakby wprowadzić specjalną strefę ekonomiczną na terenie całego kraju oraz wprowadzić to co wyżej pisałem to wtedy byśmy pogadali. A tak to zrobiliście sobie kolejne sztuczne uzasadnienie grabieży. "Patrzcie, w jakichś sztucznych warunkach coś wcale nie działa tak jak miało! Możemy kraść dalej!!".

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: "Łał, ale uzasadnienie. No genialne. Na poziomie 5-latka. Może.
      Czyli mówisz że będziesz januszem złodziejem którego krytykujesz bo źle jest bycie januszek złodziejem..."
      Znów nie zrozumiałeś, widocznie masz rozum 3latka

      "No by trzeba się powtarzać, bezczelność, takie uzasadnianie bycie złym bo ktoś inny jest RZEKOMO zły."
      Dla Ciebie złodziej pracodawca jest rzekomo zły, jaki Ty masz system moralny? Rcydywisty?

      "Czyli ktoś chciał sobie coś załatwić łapówką, ale nie było komu jej dać bo nie było urzędasa który by ją przyjął, no to trzeba było stworzyć urząd, żeby było

      komu dać łapówkę. a później drugi który by mógł walczyć z łapówkarstwem. Jasne i oczywiste, dwa stanowiska pracy. A i na łapówkach można się nakraść. Kolesiostwo

      podobnie, problem tworzony przez żerowanie na nie swoim. Zmowy - tutaj wydaje się że rola państwa może istnieć, ale przypuszczalnie nie musi, bo z kolei

      wygeneruje się dwa pozostałe problemy."
      Jak ktoś chciał dać łapówkę to dawał ją przedsiębiorcy, co było niekorzystne dla obywateli Państwa, dlatego powstał urząd, który miał łapać przedsiębiorców jak

      Janusz Tracz. Pracodawca żerował nie na swoim - na pracy pracownika, stąd powstał kolejny urząd. Jakby pracownicy nie zgłaszali przewinień pracodawcy, urząd by

      nie powstał.

      "Nie wystarczy być "tym który nie miał", żeby od państwa dostać. Trzeba mieć też inne cechy które akurat sobie władza wymyśliła, na zasadzie chybił trafił, co

      akurat przyjdzie do głowy, np. drony i samochody autonomiczne Morawieckiego(to w sumie bardziej do tematu trafnych inwestycji).
      No znowu, podnosi podatki kiepskim biznesmenom. Kiepski to taki który nie ma układów. (nie zdziwiłbym się gdybyś serio napisał że faktycznie jak nikogo nie zna

      kto jest u władzy to widocznie słaby przedsiębiorca xD)"
      Nie wiem skąd argument o znajomościach z rządem, znajomości to mają kolesie przedsiębiorcy na podstawie rozmów przy piwku ustalają kto ma kwalifikacje i kto może

      zarabiać

      "Wyraźnie rozróżniasz polskich januszy od zagranicznych wspaniałych przedsiębio"rczych ludzi zdolnych do zbudowania wielkich firm."
      Weź leki, ja od zawsze uważałem, że to, że na zachodzie są większe firmy zależy od tego, że tam kapitalizm był wcześniej i tam jest większa podaż pieniądza. A

      fakt iż zagraniczny biznesman jest uczciwszy to inna sprawa

      "Prawda w znaczeniu stereotypu uzasadniającego twoje złodziejstwo? Czyli że wg ciebie prawdziwe jest wszystko co pozwala ci uzasadnić twoje złe czyny. Tak samo

      można zamienić na stereotypy słowa dobro, piękno itd. Dobre jest to co przynosi mi pieniaðze a jak komuś innemu to już nie jest dobre. To jest szerszy temat,

      polecam Metacybernetykę i podział definicji słów w zależności od dominujących motywacji."
      Podatki dla wyzyskiwacza biznesmana to nie złodziejstwo. To pracodawca jest złodziejem, a Ty bronisz ich, bo masz w tym interes, ot cała prawda.

      "Nie. u mnie chodzi o to żeby zaspokajać potrzeby społeczeństw jak najwydajniej, w naturalnych, stabilnych mechanizmach, w sposób rozproszony, jak najbliższy

      człowieka. Takie coś oferuje nie odrealniony urzędas tylko mechanizmy rynku, które nie są blokowane przez biurokrację i za wysokie podatki."
      W takim razie idź do pracy za darmo i nie smaruj na foru głupot, idź zaspokajać potrzeby, będziesz za darmo robił wiec tanio :)

    •  

      pokaż komentarz

      @look997: "twoim argumentem"
      Ale się obśmiałem. Każdy wie, że to ten przedsiębiorczy człowiek okrada pracownika. Skoro jest taki przedsiębiorczy, niech robi sam, po co mu tania siła robocza? A bo on chce, żeby ktoś za niego zrobił, a on zgarnie pieniądze, to nazywasz przedsiębiorczością. Owszem są przypadki, gdy np cukiernik zbuduje markę, opracuje recepturę, potem już tylko zatrudnia pracowników, by robili mu te powiedzmy pączki, ale w większości pracodawcy chcą by to pracownik - opracował recepturę, zbudował markę, zatrudnił mu innych, wybacz, ale to nie ma żadnego związku z kapitalizmem i tu wyzyskuje pracodawca.Stworzyliście sobie system wierzeń czym jest kapitalizm, by okradać pracownika z pracy płacąc jak najmniej, a potem skowyczycie i wyjecie do księżyca, że dając tym, których okradaliście, zdolniejszym od Was, że Ci politycy są złodziejami. Tak rząd wie lepiej na co wydawać pieniądze, ekspert wie lepiej. Na pewno lepiej budować samochód elektryczny niż magazyn w strefie bez podatków dla produktów z Niemiec. Jakbyś się pouczył, może też byś to wiedział, ale po co, skoro mama da, tata da i wielkiego biznesmana będziesz strugał

      Strefa ekonomiczna na terenie całego kraju, toś wymyślił przekręt stulecia, często tak okradasz z kolegami pracowników i Państwo?

    •  

      pokaż komentarz

      @mateusz-hmh:
      " Dla Ciebie złodziej pracodawca jest rzekomo zły, jaki Ty masz system moralny? Rcydywisty?"
      To jest twoje urojenie, że wszyscy przedsiębiorcy to złodzieje. Bo pisałeś że władza zabiera złym przedsiębiorcom żeby dać "dobrym". Ty chcesz okradać wszystkich bo podatki tak działają że dotykają wszystkich a nie tylko złych, więc wg ciebie wszyscy przedsiębiorcy to złodzieje, wyzyskiwacze. To jest twoje UROJENIE a nie uzasadnienie ani prawda.
      I to jest twoje uzasadnienie żeby okradać tych wszystkich jak leci przedsiębiorców z pomocą państwa.

      " Znów nie zrozumiałeś, widocznie masz rozum 3latka"
      Może sam nie wiesz co piszesz bo to była prosta logiczna konsekwencja tego co piszesz cały czas.

      "Jak ktoś chciał dać łapówkę to dawał ją przedsiębiorcy, co było niekorzystne dla obywateli Państwa, dlatego powstał urząd, który miał łapać przedsiębiorców"
      Jak można dać łapówkę przedsiębiorcy? Żeby wziął i zrobić coś przeciwko swojej własnej firmie? xD Co ty za fantazje masz?

      "Pracodawca żerował nie na swoim - na pracy pracownika"
      W twojej fantazji może żerował na nie swoim ale dla pracodawcy to było żerowanie na swoim więc nikt tego nie robi. Nikt nie będzie psuł własnej firmy za łapówki. xD To jest co najwyżej danie jakiejś usługi zapłaconej a nie łapówka.
      Czyli podsumowując: problem łapówek powstał w momencie powstania urzędów.

      "Nie wiem skąd argument o znajomościach z rządem"
      A tak, nie ma czegoś takiego. Pomyliło mi się.
      k$?$a chłopie. xD

      "Weź leki, ja od zawsze uważałem, że to, że na zachodzie są większe firmy zależy od tego, że tam kapitalizm był wcześniej i tam jest większa podaż pieniądza. "
      To Polska nie miała kapitalizmu już wystarczająco długo?
      A jednak nadal twierdzę że pisałeś że Polacy są niezdolni do wytworzenia wielkich firm ze względu na swoje złe cechy. Ty to pisałeś więc nie wiem czemu się teraz wypierasz znowu.

      "fakt iż zagraniczny biznesman jest uczciwszy to inna sprawa"
      fakt. ;)

      " Podatki dla wyzyskiwacza biznesmana to nie złodziejstwo. To pracodawca jest złodziejem, a Ty bronisz ich, bo masz w tym interes, ot cała prawda."
      Każdy biznesmen (w Polsce?) to wyzyskiwacz i złodziej - tak TY piszesz. Bo podatki dotyczą wszystkich jak leci. Ale co mniej "uczciwi" podatków może nie płacą, lub płacą mniejsze.
      Jak to się ma do sensu tego co ty wypisujesz? Piszesz same nieuzasadnione bzdury.

      " W takim razie idź do pracy za darmo i nie smaruj na foru głupot, idź zaspokajać potrzeby, będziesz za darmo robił wiec tanio :) "
      Nie wiem czemu próbujesz wciskać mnie w jakiś twój stereotypowy obraz kogośtam. Pisz na to co ja tutaj piszę a nie na swoje urojenia.

      "Każdy wie, że to ten przedsiębiorczy człowiek okrada pracownika. "
      Aha, każdy wie. I wszystko jasne, nie trzeba uz myśleć.
      To że w twoim środowisku istnieje takie powszechne przekonanie to już pisałem dlaczego tak jest.

      "Skoro jest taki przedsiębiorczy, niech robi sam, po co mu tania siła robocza? A bo on chce, żeby ktoś za niego zrobił, a on zgarnie pieniądze, to nazywasz przedsiębiorczością"
      Jak ma jedna osoba zrobić tyle co wiele osób? Przedsiębiorca na pewnym etapie jest od sprawnego zorganizowania przedsiębiorstwa na większą skalę niż pojedyncza osoba. To jest dosyć oczywiste a się zachowujesz jakbyś nie wiedział. W sumie to wyobrażenie nicnierobiącego burżuja, takie jakie miał Marks w Manifeście komunistycznym. Może nieświadomie (znaczy nawet na pewno) masz wciśnięty w łeb marksizm tylko wydaje ci się że kapitalizm.
      A jak to jest jeden urzędas zarządzający gromadą pracowników to już nie jest taka sama sytuacja? Tak naprawdę gorsza bo urzędas nie ma odpowiedzialności za to.

      "Owszem są przypadki, gdy np cukiernik zbuduje markę, opracuje recepturę, potem już tylko zatrudnia pracowników, by robili mu te powiedzmy pączki, ale w większości pracodawcy chcą by to pracownik - opracował recepturę, zbudował markę, zatrudnił mu innych, wybacz, ale to nie ma żadnego związku z kapitalizmem (...)"
      A ty razem z twoimi kolesiami z Władzy na wszelki wypadek dacie po łbach wszystkim jak leci, żeby broń Boże cokolwiek się nie rozwinęło.

      "Tak rząd wie lepiej na co wydawać pieniądze, ekspert wie lepiej."
      Ja wiem że takie jest w waszych ćwierćinteligencjich elitach przekonanie.
      W rzeczywistości robicie sobie eksperymenty i to bez ponoszenia odpowiedzialności.

      Nie strugam biznesmena. xD Gdzie niby to sugerowałem?

      " Strefa ekonomiczna na terenie całego kraju, toś wymyślił przekręt stulecia, często tak okradasz z kolegami pracowników i Państwo? "
      Tylko to dałoby obraz kapitalizmu wg definicji bliskiej wolnościowym definicjom.
      Ja twierdzę że ten twój system jest maszynką do złodziejstwa więc możemy się tak przekomarzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @look997:

      To jest twoje urojenie, że wszyscy przedsiębiorcy to złodzieje. Bo pisałeś że władza zabiera złym przedsiębiorcom żeby dać "dobrym". Ty chcesz okradać wszystkich bo podatki tak działają że dotykają wszystkich a nie tylko złych, więc wg ciebie wszyscy przedsiębiorcy to złodzieje, wyzyskiwacze. To jest twoje UROJENIE a nie uzasadnienie ani prawda.
      I to jest twoje uzasadnienie żeby okradać tych wszystkich jak leci przedsiębiorców z pomocą państwa.


      Nie tyle złym, co sam pisałeś, że im więcej przedsiębiorców tym lepiej, dlatego trzeba w Polsce pobudzić przedsiębiorczość i konkurencję, żeby nie było oligopoli. A można to zrobić podnosząc podatki właśnie i dając tym, którzy mają większą wiedzę od obecnego pracodawcy, a ten nie chce im zapłacić tyle ile chcą, okradając ich z pracy. Nie pisałem, że każdy przedsiębiorca to złodziej, większość z tych, z którymi się spotykam jest

      Jak można dać łapówkę przedsiębiorcy? Żeby wziął i zrobić coś przeciwko swojej własnej firmie? xD Co ty za fantazje masz?
      Nie przeciwko swojej firmie, a przeciwko krajowi. Np przedsiębiorca może według Ciebie wystawić fakturę za spalenie wysypiska śmieci, dla większości z Was to żaden dylemat moralny

      To Polska nie miała kapitalizmu już wystarczająco długo?
      A jednak nadal twierdzę że pisałeś że Polacy są niezdolni do wytworzenia wielkich firm ze względu na swoje złe cechy. Ty to pisałeś więc nie wiem czemu się teraz wypierasz znowu.

      Bo Ty jesteś niezdolny nawet do zrozumienia tego co napisałem, a chcesz być przedsiębiorcą, Ty do pasania krów co najwyżej. Jeśli we Włoszech kapitalizm jest od 80 lat a w Polsce od 30, to wiadomo, że Włosi będą lepiej rozwiniętą gospdarką i będą pasożytować na naszej chociażby sprzedając nam swoje towary, blokując nasz rodzimy rynek (gdzie te polskie ferrari się pytam, arrinera sprzedana)

      Jak ma jedna osoba zrobić tyle co wiele osób?
      Jak się nie da, to należy dobrze płacić, czemu przepływ pieniądza ma iść tylko do przedsiębiorcy, skoro bez pracownika nie da się wykonać pracy. Myśl trochę, albo przynajmniej nie cwaniakuj

      A ty razem z twoimi kolesiami z Władzy na wszelki wypadek dacie po łbach wszystkim jak leci, żeby broń Boże cokolwiek się nie rozwinęło.

      Ależ my chcemy, żeby się rozwijało i żeby zarabiał pracodawca i pracownik, nie tylko pracodawca, czemu blokujesz rozwój Polski tylko dlatego, że chcesz sam zarobić? Nie wstyd Ci, że nie zapłaciliście dobrze pracownikowi wykwalifikowanemu

      Tylko to dałoby obraz kapitalizmu wg definicji bliskiej wolnościowym definicjom.
      Ja twierdzę że ten twój system jest maszynką do złodziejstwa więc możemy się tak przekomarzać.

      No a ja myślę, że Twój system to złodziejstwo. Chcesz wykorzystać pracownika. Gdybyś mu zapłacił godziwą pensję, nikt by nie miał Ci za złe. Ty chcesz jaśnie Pana pracodawcę stawiać na piedestale, nawet jak nie umie on wykonać pracy. Stawiasz osobę, które musi się "borykać" z urzędnikami ponad rzemieślnika, który dobro wytwarza. Obaj ponoszą ryzyko, obaj musieli się nauczyć, skończyć szkołę, ale według Ciebie zarobić musi tylko właściciel, pracownik nie musi i tu jest problem z Twoim myśleniem, chcesz wspierać nieuków, nierobów pracodawców, którzy zatrudniają menedzera do wszystkiego, a sami właściciele leżą i nic nie robią, albo mniej niż pracownicy. Ty sugerujesz, że pracownik nic nie zainwestował w edukację, nie poniósł ryzyka np tego, że jak firma upadnie, to że inni pracodawcy będą na niego psioczyć, ze pracował w firmie, która upadła, może nic nie wart, ale zyski chcesz kierować tylko do pracodawcy i tu jest problem i zakłamanie pracodawców. Dlatego wolnościowcy nawet do sejmu nie weszli, bo każdy rozumie czym jest Wasz wyzysk pracownika i nikt normalny na Was nie głosuje. Większość popiera socjalistów, pewnie Tobie i ta demokracja się nie podoba, bo Ty jako przedsiębiorca wiesz lepiej na kogo ma głosować lud. Śmieszne doprawdy są Twoje wywody, lubię na nie z rana odpisywać, poprawia mi się humor :D

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś z ciekawości wszedłem na stronę z nieruchomościami w Detroit i się zszokowałem cenami domów. 13.000 USD za dom w średnim stanie (do remontu) w stylu hamerykańskim (papierowe ściany itd.) Mówię sobie nie możliwe ale z boku była taka mapka Crimes, 3 lub 4 kolory oznaczające przestępstwa chyba w ostatnim roku (żółte, pomarańczowe, czerwone i czarne).
    Czarny kolor oznaczał morderstwo w tej okolicy licznik był na 14!. Szybko porzuciłem sen o Detroit w nowym domu (wyremontowanym).

  •  

    pokaż komentarz

    A kiedy plany budowy Delta City?

  •  

    pokaż komentarz

    i cenę wielu nieruchomości ustalono na kwotę jednego dolara. Chętnych jednak nie było. Niszczejące pustostany trzeba więc usunąć. - dość niska cena 1 dolar.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli jednak nie potrzeba filmowej rakiety do zburzenia dzielnicy czarnych. To po co ten film kręcili? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Prz9: Najlepszy dowód że nie da się zbudować społeczeństwa, które składa się z osób o średnim IQ około 70. Jest ono zwyczajnie zbyt mało produktywne i nie da się utrzymać podstawowych struktur społecznych. Taka sama sytuacja jest w Afryce od zawsze. Czarni nigdy nie zbudowali tam zaawansowanej cywilizacji i raczej nigdy nie zbudują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jossarian Słyszałeś kiedyś np. o Wielkim Zimbabwe? Następnym razem zanim wygłosisz taką głupią tezę, poczytaj trochę, doucz się. Przez takich ludzi jak Ty szerzą się głupoty typu: płaska ziemia, chemitrails itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @piszczel: Słonko drogie. Człowiek jako gatunek przebywa w Afryce od 300 tys. lat. Chcesz mi powiedzieć, że jedyne czego dokonano w tym czasie jest ta smętna kupa luźno ułożonych kamieni którą zbudowano dla lokalnego kacyka? Do tego przypuszczalnie wykorzystywano przy budowie pracę niewolników.

      Tymczasem w ciągu ostatnich 10 tys. lat praktycznie wszędzie poza Afryką (gdzie nie było czarnych) rozkwitały zaawansowane antyczne cywilizacje. Widzisz różnicę? Jak myślisz dlaczego Afryka zawsze była takim gównianym miejscem? Przez komary? Czy wrednych białych kolonizatorów?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jossarian: I wreszcie wątpliwość trzecia (choć być może wcale nie ostatnia): zamieszkujący okolice Wielkiego Zimbabwe krajowcy z plemion Shona noszą na głowach chustki zawiązane takim samym sposobem, w jaki wiązali starożytni Egipcjanie swoje nemesy.
      :))))))

    •  

      pokaż komentarz

      Jak myślisz dlaczego Afryka zawsze była takim gównianym miejscem?

      @Jossarian: Przez temperaturę.

    •  

      pokaż komentarz

      @piszczel

      Słyszałeś kiedyś np. o Wielkim Zimbabwe? Następnym razem zanim wygłosisz taką głupią tezę, poczytaj trochę, doucz się. Przez takich ludzi jak Ty szerzą się głupoty typu: płaska ziemia, chemitrails itp.

      Sam brzmisz jakbys byl niedouczony i szerzyl glupoty. Coz to takiego owo Wielkie Zimbabwe? Kupa kamieni, nieco wieksza od pozostalych w rejonie. Odkad tylko pierwsze cywilizacje zaczely kwitnac, Czarni mieszkancy Afryki jak tylko wynurzyli nos poza jej granice od razu stawali sie niewolnikami: od czasow Babilonu az po kolonializm XIX w n.e. Ciekawe dlaczego? Nawet w Starozytnym Egipcie byli niewolnikami Egipcjan.

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba 13 dzielnica

      @Prz9: Eksperci, których się szanuje. Plusik i rakieta w prezencie.

      pokaż spoiler Dziewczyna z obrazka nie stanowi przedmiotu oferty. Koszerność rakiety do uzgodnienia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jossarian: Bo to jest przecież taka prosta kwestia...

      Po pierwsze, początek ludzkości nie musi oznaczać początku cywilizacji, co nie? Więc pisząc o jakichś 300 tysiącach lat to nie wiem co chcesz osiągnąć.

      Po drugie, spójrz na klimat, przeanalizuj sobie gęstość zaludnienia w róznych latach, dostępność złóż, choroby, gospodarkę (jeszcze przed kolonializmem). Poczytaj o plemionach i ich stosunkach, o warunkach do życia i rozwoju albo pozostań ignorantem.

      Namawiam wszystkich, żeby nie udzielali tobie konkretnej odpowiedzi, po co dokształcać na siłę kogoś, kto się tapla w swoim braku wiedzy i uważa, że ma rację.

    •  

      pokaż komentarz

      Czarni nigdy nie zbudowali tam zaawansowanej cywilizacji

      @Jossarian: Jak czarni mieli takie państwo to nasi przodkowie na stolec wołali "uuu", ale lepiej powielać stereotypy dla plusików. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Wink: Akurat uważam, że afrykański klimat ma tutaj kapitalne znaczenie gdyż jest zwyczajnie zbyt łagodny. Ludzie mogą tam przeżyć bez podejmowania jakiś nadzwyczajnych wysiłków. Tymczasem klimat poza Afryką, szczególnie w klimatach umiarkowanych gdzie występują niskie temperatury zimą, wymusił adaptację ludzi i wypracowanie jakiejś strategi przeżycia. To właśnie trudne warunki klimatyczne poza Afryką były motorem napędzającym ewolucje i wykształcenie wyższego IQ a następnie zaawansowanych struktur społecznych i cywilizacji.

      Czyli w tym punkcie się z Tobą zgadzam. Łagodny afrykański klimat jest powodem tego, że natywna populacja ma średnie IQ na poziomie 70 punktów. Widocznie tyle wystarcza aby przeżyć w tym klimacie, ale niestety to za mało aby zbudować zaawansowaną cywilizację. Po prostu dobór naturalny w Afryce działa dużo słabiej niż poza nią.

      Jeśli chodzi o dostępność złóż to akurat w Afryce jest praktycznie wszystko. Jest to jeden z najbardziej zasobnych w bogactwa naturalne kontynentów. Niby ma to stanowić jakąś przeszkodę?

      A co jest nie tak z plemionami? Takie mamy plemiona jakich mamy ludzi. W Japonii też występował podział na klany i rodziny które walczyły ze sobą i wyżynały w pień przez setki lat. Mimo to byli w stanie zbudować własną cywilizację a nawet błyskawicznie odejść od feudalizmu gdy zaszła taka konieczność.

      Generalnie mam wrażanie, że mylisz skutki z przyczynami. Występowanie chorób, słaba gospodarka czy nieefektywne struktury społeczne (dzisiejsze Zimbabwe?) są właśnie skutkiem tego, że czarni mają niskie IQ. Tylko oni mają takie problemy. I nie ma się co dziwić.

      Średnie IQ 70 według naszych standardów:

      Niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim (upośledzenie umysłowe lekkie (dawniej debilizm – niestosowana z uwagi na negatywne znaczenie w języku potocznym) – poziom intelektualny osób dorosłych charakterystyczny dla 12. roku życia. Ta forma deficytu intelektualnego stanowi najwięcej rozpoznań.

      Osoby takie są samodzielne i zaradne społecznie, nie powinny jednak wykonywać zawodów wymagających podejmowania decyzji, ponieważ nie osiągnęły etapu myślenia abstrakcyjnego w rozwoju poznawczym. Życie rodzinne przebiega bez trudności. W socjalizacji mogą nabywać zaburzeń osobowościowych, ze względu na atmosferę otoczenia i stosunek innych.

    •  

      pokaż komentarz

      Po drugie, spójrz na klimat, przeanalizuj sobie gęstość zaludnienia w róznych latach, dostępność złóż, choroby, gospodarkę (jeszcze przed kolonializmem). Poczytaj o plemionach i ich stosunkach, o warunkach do życia i rozwoju albo pozostań ignorantem.

      @Wink: W kwestii klimatu zgadzam się z @Jossarian, a co do reszty to przecież wszędzie były wojny, choroby. Gospodarka też wszędzie była kiedyś biedna i startowała z poziomu wymiennego handlu plemiennego czy nawet między jaskiniowego, a cały PPB (Produkt Plemienny Brutto) to były jakieś skóry, zebrane jagody i trochę zebranych patyków. Tylko jak to się stało, że w Europie i Azji kwitł handel i rozwijała się gospodarka. Wymyślano pieniądze, banki, giełdy - całą obecną ekonomie można oprzeć na dokonaniach Europejczyków i pewnie też Azjatów.
      Jak to jest, że u nas już wydobywano różne metale i handlowano z Azją jedwabnym szlakiem, a z Afryką nie było żadnego szlaku, który przemierzaliby kupcy z obu kontynentów?
      Nie wiem jak było w Amerykach czasów prekolumbijskich więc nie ocenię tam gospodarki, ale te znane cywilizacje - Inkowie, Aztekowie, Majowie - oni przecież i budynki trwałe stawiali i pismo węzełkowe mieli.
      Idźmy dalej. Jeżeli było tam źle to może trzeba było stamtąd zmykać? Jednak nie słyszałem nigdy o żadnych odkrywcach z Afryki - ani w źródłach naukowych ani o żadnych legendach Indian z Ameryki Południowej, które mówiły o czarnoskórych przybyszach odzianych w skóry zwierząt z grzywami (lwa). Dlaczego? Przecież w Twojej ocenie Afryka taka zła dla rozwoju cywilizacji. Nie słyszałem też o tym by była kiedykolwiek mowa o zbrojnej napaści na Europę czy jakiś koloniach czarnych zakładanych na wybrzeżu Morza Śródziemnego.
      No chyba, że Afryka była aż tak zła, że nikt nie wpadł na to żeby zbudować łódkę, ale zapewne ryby jakoś łowili.

      Moja teoria jest taka - w Afryce klimat nie wymagał myślenia. Znano sposoby na znalezienie wody, zdobycie żarcia i to wystarczyło. Kobiety nie miały parcia na związek z inteligentnymi facetami, bo ten nie oferował nic atrakcyjnego. Z kolei silny, ale niekoniecznie mądry był pożądany - on pójdzie w sawannę, upoluje jakąś gazelę i ją dotaszczy do chatki z patyczków.
      W Europie czy Azji gdzie klimat był bardziej wymagający była potrzeba szukania nowych sposobów cięcia drzewa na opał (bo jakimś kamiennym toporkiem to człowiek by tylko rąbał drzewo, a nie miał czasu na inne aktywności), wymyślania lepszych - cieplejszych i trwalszych - schronień (domów). Przekazywane więc były geny zarówno silnych, którzy polowali, jak i mądrych, którzy wymyślali nowe rozwiązania i doskonalili obecne.

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna