•  

    pokaż komentarz

    Ciekawy film. Zastanawia mnie tylko pomienięcie sposobu dostarczenia głowicy tam. Czy osłona, która musiałaby być na tyle silna, żeby wytrzymać ciśnienie, nie zmniejszyłaby siły wybuchu?

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: Osłona musiałaby być wytrzymała na napór od zewnątrz, od wewnątrz już niekoniecznie - tym samym siły wybuchu by nie zmniejszyła

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: osłona zostałaby błyskawicznie spalona i nie zmniejszyłaby siły wybuchu

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane no to napiszcie w skrócie co by się stało ?

    •  

      pokaż komentarz

      @ziobro2: W sumie to nic, bo ciśnienie generowane przez wodę zneutralizowałoby siłę wybuchu. Jedynie pobliskich rybek szkoda ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Drased:
      ciekawe jaki wpływ na płyty tektoniczne by miał

    •  

      pokaż komentarz

      @hakier_tel654788021: Polecam obejrzeć przed komentowaniem. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: Byl tam czlowiek, to podejrzewam ze z bomba bedzie mniej problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Drased: No, nie do końca nic. Co by się stało jest zajebiście trudne do zamodelowania. Ba, modele zazwyczaj ograniczają się do jakiegoś fragmentu jakiejś konkretnej maszyny. Tutaj musiałbyś użyć jakiegoś Jeopardy, żeby wyliczyć to baaardzo zgrubnie.

      Masz doj%$$ne temperatury, zjawiska falowe, mechanikę plazmy, gazów i ich wpływ na ciecz. Zjawiska zachodzące w okolicach przemian fazowych są tak doj%$$nie skomplikowane, że do dzisiaj problemem jest, żeby w głupiej lodówce zastosować jakąś turbinę, w której kondensowałaby się para i do dzisiaj gazy chłodnicze po prostu się dławi. Ch?$ wie jeszcze, w jaki sposób np. pole elektryczne by wpływało na tę wodę - wszak kondensacja pary wodnej jest silnie związana z polem elektrycznym i w niektórych wymiennikach ciepła ładuje się elektrody wysokiego napięcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mecenas_z_piaseczna: o to ciekawe z tym polem elektrycznym, polecasz jakis artykul , wpis na wiki?

    •  

      pokaż komentarz

      @hakier_tel654788021: no co by się stało ? Japonią by zatrzęsło, Fuji by się obudził, Tokio by się stało drugimi Pompejami, tsunami, wulkany, tsunami, trzęsienia ziemi, wulkany i tak wokół Pacyficznego Pierścienia Ognia by rozgorzała walka o przetrwanie, gdyż obszar ten jest połozony na granicach kilku płyt tektonicznych...Nie jest to ciekawy scenariusz, mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na taki pomysł, bo by się odbiło ze zdwojoną siłą ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @HanjiZoe:
      ale ja się zapytałem poważnie. Co by się stało jak by wysadzić taką konkretną bombę w rejonie aktywnym sejsmicznie. Bo bardzo możliwe że taki wybuch wywołał by reakcję płyt, trzęsienie. A tu grad minusów.
      Fakt, nie oglądałem filmiku, a teraz dopiero przypomniałem że w dużym ciśnieniu wybuch atomowy nie przebiega tak efektownie, jak kilkaset metrów nad ziemią. Ale żeby zaraz 50 minusów?
      Choć energia wydziela się ta sama, czy to w atmosferze czy na dnie oceanu. Zgadłem?

    •  

      pokaż komentarz

      Czy osłona, która musiałaby być na tyle silna, żeby wytrzymać ciśnienie, nie zmniejszyłaby siły wybuchu?

      @FrasierCrane: Kuwa, człowieku, taka bomba potrafi rozj##@ć obszar wielkości województwa, a ty się zastanawiasz, czy osłona nie zmniejszyłaby siły eksplozji? Taka osłona zostałaby odparowana w początkowej fazie eksplozji nie stanowiłaby żadnej, ale to żadnej przeszkody.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowoczesny_jawnogrzesznik: Tu się pojawia problem, bo nic takiego nigdzie nie ma XD O ile się nie mylę, to zajmuje się tym Instytut Maszyn Przepływowych PAN w Gdańsku. Na pewno czytałem jakiś dokument, wydany przez PAN na ten temat. O ile dobrze pamiętam, to chyba Politechnika Gdańska ma cały zakład zajmujący się elektrodynamiką w technice cieplnej.

      Jakaś tam wzmianka na temat elektrodynamiki w technice cieplnej jest w TEJ książce, a w rozdziale o wymiennikach ciepła jest doj!@@na bibliografia, chyba nawet są tam jakieś linki. Trudno o jakiekolwiek lepsze źródła na ten temat, bo w Internecie są tylko jakieś c%%%$we przeglądowe prace inżynierskie.

    •  

      pokaż komentarz

      @hakier_tel654788021: To ja odpowiadam poważnie, jestem geologiem, wiem co się by działo prawdopodobnie po takim impulsie. Rów Mariański to najgłębsze miejsce na ziemi ~11 tys metrów, fakt woda by nieco zamortyzowała ten wybuch, ale faktem jest iż by na pewno to spowodowało poruszenie się płyt tektonicznych - efekt domina. W Europie by tez były tego skutki - na morzu śródziemnym tez jest teren sejsmiczny, mamy 3 wulkany na terenie Włoch. Obejrzyj pierw film,a potem zadawaj pytania

    •  

      pokaż komentarz

      @HanjiZoe:
      nie potrzebuję tego oglądać, bo już tego typu filmy oglądałem nie raz. Znam te zagadnienia.
      Pytam się tylko za co dostałem minusy? Uraziłem niechcący jakieś tutejsze kółko różańcowe?

    •  

      pokaż komentarz

      @HanjiZoe: Jako geolog powinieneś wziąć pod uwagę małą grubość litosfery pod Rowem Mariańskim oraz astenosferę.

      @hakier_tel654788021: W obszarze aktywnym sejsmicznie działoby się to samo, co w każdym innym obszarze XD Płyty tektoniczne nachodzą na siebie, one nie zderzają się jak samochody. Nawet, gdyby wywołało się jakieś przemieszczenia płyt (choć to mało prawdopodobne, przecież bierzemy pod uwagę miliardy ton), to nie będzie miało większego wpływu na to, co się dzieje w Europie.

      Poza tym już takie próby były, Amerykanie testowali broń wodorową praktycznie TYLKO w rejonach sejsmicznie aktywnych. Podobnie Francuzi i Brytyjczycy. I co się stało w Europie? Nic. Prawdopodobnie wychwyciłyby to sejsmografy, przecież detonację Car-bomby odnotowano nawet na Alasce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Waldeck_13: Po co te przekleństwa? Widziałem makietę Tsar Bomby na żywo. Jest spora. Przez osłonę rozumię wielką kulę z tytanu, lub innego materiału, który wytrzymałby ciśnienie. Stąd pytanie.
      k!@@y to sobie u matki szukaj, dzbanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: reakcję łańcuchową powodują ładunki wybuchowe, które ścieśniają materiał. Może zrobić to w ten sposób, żeby odpowiednio zbudować osłony tak, by na pewnej głębokości ciśnienie samo zgniotło materiał rozczepiany? Problemem jest tylko szybkie osiągnięcie masy krytycznej ...

    •  

      pokaż komentarz

      Po co te przekleństwa?

      @FrasierCrane: Sorry.

      Widziałem makietę Tsar Bomby na żywo. Jest spora.

      @FrasierCrane: To nic nie znaczy. Mogłaby być i 1 000 razy większa i nadal by to nic nie znaczyło, co najwyżej byłyby problemy z transportem takiej bomby.

      Przez osłonę rozumię wielką kulę z tytanu, lub innego materiału, który wytrzymałby ciśnienie. Stąd pytanie.

      @FrasierCrane: No właśnie chodzi o to, że ty chyba w ogóle nie kumasz, jak działa bomba atomowa. Nie ma takiego materiału, który by wytrzymał eksplozję atomową, bo tam są takie temperatury (rzędu milionów stopni), że po prostu każda osłona, choćby nie wiem jak wielka była, natychmiast zostanie odparowana. Ona nie musi wytrzymywać żadnych ciśnień, bo nawet nie doczeka tego ciśnienia. Dlatego twoje pytanie było trochę bez sensu. W konstrukcji bomb atomowych w ogóle nie uwzględnia się oporu jaki stawia osłona, bo takiego oporu po prostu nie ma, a to dlatego że osłona znika jeszcze w początkowej fazie eksplozji, zanim pojawi się jakiekolwiek ciśnienie i kula ognia, a wskutek tego fala uderzeniowa. Osłona znika, zanim my w ogóle naszym okiem zobaczymy eksplozję. Oczywiście są to milisekundy i dla nas jest to niewiarygodnie szybko, ale w fizyce jądrowej milisekunda to cała wieczność. Błysk i wybuch, który widzimy, to już jest końcowy etap eksplozji, ale zanim do niego dojdzie, w samej bombie zachodzi mnóstwo reakcji, których my jeszcze nie widzimy, a tam się już sporo dzieje. Mam nadzieję, że wyjaśniłem.

      k?@@y to sobie u matki szukaj, dzbanie

      @FrasierCrane: A to już było niepotrzebne, ja cię personalnie nie obrażałem.

    •  

      pokaż komentarz

      a to dlatego że osłona znika jeszcze w początkowej fazie eksplozji, zanim pojawi się jakiekolwiek ciśnienie i kula ognia, a wskutek tego fala uderzeniowa.

      @Waldeck_13: xD. Czyli co osłona magicznie znika? Akurat ciśnienia w bombie sa sprawą bardzo ważną dla całego procesu. I jak najbardziej gigantyczne ciśnienie wraz z temperatura odpowiada za dezintegracje osłony bomby.

      Ona nie musi wytrzymywać żadnych ciśnień, bo nawet nie doczeka tego ciśnienia

      ...Akurat musi i doczeka. Mowa o "tamperze" z bardzo gęstych materiałów.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli co osłona magicznie znika?

      @John_archer: Nie, zanim powstanie ciśnienie wewnątrz bomby, uwalnia się z niej ogromna ilość promieniowania przenikliwego i cieplnego, które jest tuż przed powstaniem fali uderzeniowej i to ono odparowywuje wszystko dookoła.

      Akurat ciśnienia w bombie sa sprawą bardzo ważną dla całego procesu.

      @John_archer: Zgadza się. Natomiast wytrzymałość obudowy jest zupełnie nieistotna. Ona ma za zadanie trzymać materiał i mechanizmy bomby "w kupie" do czasu zdetonowania. Potem zostaje w całości odparowana w początkowym etapie eksplozji i nie stanowi żadnego istotnego oporu w rozchodzeniu się fali uderzeniowej, bo już dawno jej nie ma. Odparowało ją to, co "ucieka" z bomby najpierw, czyli różnego rodzaju promieniowanie.

      I jak najbardziej gigantyczne ciśnienie wraz z temperatura odpowiada za dezintegracje osłony bomby.

      @John_archer: Zgadza się. Tylko zamiast słowa "dezintegracja" użyj "odparowanie' i wszystko będzie OK. Mówiąc "dezintegracja" sugerujesz jakby się ona miała rozpaść na kawałki, jak w przypadku klasycznych eksplozji. A nic takiego się nie dzieje. Ona zostaje w ułamku sekundy odparowana do pojedynczych atomów i nie rozpada się na żadne kawałki, bo nie ma na to czasu po prostu. Może i by się chętnie rozpadła, ale dosyć szybko zostaje zamieniona w ciecz, potem w gaz, potem w plazmę, a na końcu rozchodzi się wraz z eksplozją w postaci pojedynczych atomów.

      Akurat musi i doczeka.

      @John_archer: Nie doczeka, zaręczam ci. Promieniowanie przenikliwe (X, Beta, Gamma, itd.) oraz cieplne będzie zawsze szybsze niż fizyczna fala uderzeniowa rozchodząca się w danym ośrodku. Promieniowanie biegnie z prędkością światła, fala ciśnieniowa jest nieporównywalnie wolniejsza. Czy ty chcesz jakąś nową fizykę napisać, czy co?

      Mowa o "tamperze" z bardzo gęstych materiałów.

      @John_archer: Jaki by nie był, przestaje istnieć w momencie uwolnienia energii promieniowania z wnętrza bomby. Poza tym to są najczęściej zwykłe metalowe osłony, bo nie ma sensu stosowania ani niczego lepszego (bo nie wpływa na samą siłę bomby) ani niczego droższego (bo zwiększałoby jej koszty a i tak by było odparowane).

      Tobie się wydaje, że podczas eksplozji bomby atomowej, cała jej energia zostaje uwolniona w tym samym czasie i rozchodzi się z taką samą prędkością. Otóż nie. Jeżeli staniesz 10 km od miejsca eksplozji atomowej, to najpierw zobaczysz uwolnione z niej światło, w postaci błysku (oczywiście w tym momencie oślepniesz od natężenia światła), w tym samym momencie co światło dotrze do ciebie promieniowanie przenikliwe (czyli promienie Roentgena, Beta, Gamma i wszystkie inne) i już w tym momencie jesteś trupem, chociaż o tym nie wiesz, w tym samym momencie poczujesz też falę cieplną, która cię poparzy lub spali żywcem (w zależności od mocy bomby) i dopiero po kilkudziesięciu sekundach dotrze do ciebie fizyczna fala uderzeniowa, która cię rozwali na kawałki (pod warunkiem, że jest co rozwalać, bo jeśli bomba była wystarczająco mocna, to zostałeś odparowany podobnie jak ta obudowa). W środku bomby wygląda to podobnie, do obudowy bomby docierają w tej samej kolejności kolejne efekty eksplozji bomby, tylko interwały czasowe są mniejsze. A więc promieniowanie i ciepło powodują odparowanie osłony bomby, zanim dotrze do niej fizyczna fala uderzeniowa ze środka bomby. Prościej się tego nie da wytłumaczyć.

  •  

    pokaż komentarz

    tak sobie mysle jakim trzeba byc p%?@$em by tak złożone animacje tworzyć dla kanalu na youtube, az w koncu do mnie dotarlo. Ziomek dzieki tym animacjom moze sie zatrudnic w kazdej wiekszej firmie - genialne portfolio i piekna przyszlosc - szacun! oczywiscie mozna odpowiednio monetyzowac kanal (6,5mln subskrypcji), ale opieranie zycia na zarabianiu na youtube jest raczej lekkomyślne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  
    Lynx_Lynx

    +115

    pokaż komentarz

    Według mnie w filmie jest błąd. Mówią o zrzuceniu Car Bomby która jest bombą termojądrową. Później opowiadając o procesie wybuchu przedstawiają scenariusz dla zwykłej bomby jądrowej. Jak wiadomo w bombach termojądrowych też następuje wybuch bomby jądrowej, lecz służy on jedynie do podgrzania oraz zwiększenia ciśnienia celem uzyskania syntezy wodoru do helu. To dopiero tworzy wybuch właściwy.

  •  

    pokaż komentarz

    Pewnie Marian nie byłby zadowolony z tego faktu.