•  

    pokaż komentarz

    taka niby stuleja, a wywiad na HBO ma ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  
    a..............s

    +221

    pokaż komentarz

    A w komentarzach tradycyjnie - incele to faszyści, wyrzućmy ich helikopterami nad oceanem, eksterminujmy. Tolerancja XXI wieku. Nie ruchasz odbierają ci człowieczeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @autystycznyblues: człowieczeństwo odbiera fakt zrzeszania się tychże "nieruchających" w grupy wzajemnej adoracji i lizania po jajkach, przecież to zwyczajne sekciarstwo

    •  

      pokaż komentarz

      @niezwornowazony to samo powiesz o alkoholikach zrzeszajacych się w grupach aa?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: a czy oni obwiniają społeczeństwo i/lub kobiety o własną porażkę? Podstawą spotkań AA jest uświadomienie sobie własnej winy i chęci wyjścia z wyniszczającego nałogu

      Incele/przegrywy to zupełnie inna kategoria, ta sama co otyłe babsztyle które za swoje niepowodzenie i nieatrakcyjność obwiniają społeczeństwo, wmawiając sobie nieprzeciętność, a wszyscy dookoła to debile...

    •  

      pokaż komentarz

      @niezwornowazony i alkoholicy i incele mają poważne problemy psychiczne. Różnią się jedynie tym, że jedni mają wypracowaną przez lata formułę samopomocy, która jakoś tam działa, a drudzy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: uzależnienie od alkoholu samo w sobie nie jest dysfunkcją społeczną, a co najwyżej może ją powodować, np. alienację. Przede wszystkim alkoholizm jest to problem który ma realne podłoże psychosomatyczne, a nie urojenia i "wydajemisię". Nie ma sensu tego porównywać bo są to schorzenia zupełnie innego rodzaju. Jedno z nich jest przede wszystkim nowo ukutym paranaukowym absurdem

      Rozumiem położenie wielu osób spod tagu #przegryw bo sam przez wiele lat gniłem w otyłości, samotności, depresji i odosobnieniu i tak naprawdę wyjście do "normalności" zajęło mi blisko 6 lat, ale nie był to żaden cud czy fart, a 6 lat walki o zdrowie fizyczne i psychiczne, kwestie estetyczne. Zap!%!#?@ i żadnych wyrzeczeń, miesiące gojenia się ran po zabiegach i operacjach i wszystko by było w miarę normalnie

      Tak naprawdę to ci ludzie nie wiedzą czym są prawdziwe problemy i porażka, im wydaje się, że są białymi krukami w społeczeństwie których nikt nie rozumie, a każdy im życzy źle. Emo

    •  

      pokaż komentarz

      @niezwornowazony no i to co opisujesz to dokładnie poważne problemy psychiczne. Czy tak trudno uwierzyć, że to obwinianie całego świata to po prostu wyparcie? Całkowicie naturalnym jest zrzeszanie się osób z podobnymi problemami. To, że akurat środowisko przegrywów jest mega toksyczne i ściąga swoich członków poniżej dna, jest całkowicie odrębną sprawą.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: tak, ale nie znam środowiska alkoholików którzy głaskaliby się wzajemnie twierdząc, że alkoholizm jest dobry, a pić muszą bo społeczeństwo ich nie akceptuje. A sami są lepsi od "normików" ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jako analogię podałeś spotkania AA, a ja pisałem o nieformalnych zrzeszeniach czyli wszelakich Discordach i innym syfie

      Oczywiście, że jest to wyparcie, ci ludzie są chorzy, nie mają krzty charakteru ale i są leniwi. Psycholog? a na co to komu, konował i tak nie pomoże BO TO DEBIL, a to wszystko przez kobiety, bo się na mnie uwzięły (prawdziwy cytat z mirko)

    •  
      a...e

      +61

      pokaż komentarz

      @niezwornowazony:
      wyjście z alkoholizmu, palenia papierosów, narkotyków, pracoholizmu polega na dosłownym nic nie robieniu bo jak nie otworzysz ust to nie wypijesz piwa, nie zapalisz itd. natomiast aby wyjść z przegrywu trzeba coś zrobić i to o wiele więcej od przeciętnego zjadacza chleba dlatego jest to takie trudne.

    •  

      pokaż komentarz

      @al0ne: niestety nie wiesz o czym mówisz, szczególnie w kwestii pracoholizmu i narkotyków... (dorzuciłbym do tego hazard). Kokaina która daje ci poczucie bycia bogiem, czy wpływy gotówki które powodują wzwód penisa to naprawdę rzecz z której trudno zrezygnować nawet nie będąc jeszcze uzależnionym

      Uzależnienia nie zwalczysz za pomocą oczywistych środków zapobiegawczych, w tym tkwi problem

    •  

      pokaż komentarz

      @niezwornowazony podałem alkoholików jako przykład bo też szukają pomocy wśród innych alkoholików i też ich zachowanie i sposób bycia bywa odpychajacy, a czasem wręcz obrzydliwy, dla reszty społeczeństwa. Chodziło mi tylko o ukazanie, że incele też ludzie i nie należy im człowieczeństwa odbierać.
      Syf i sp!%??@?enie umysłowe we wszelkich zgromadzeniach przegrywów to oczywiście prawda i pozostaje mieć nadzieję, że zaczną sobie pomagać i dojdą jakoś chociaż do poziomu samopomocy prezentowanego przez grupy aa. A odczłowieczanie na pewno im nie pomaga.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: nie do końca, alkoholicy szukają pomocy w terapii grupowej (nie w samej grupie), a głównym sensem terapii grupowej jest ośmielenie ludzi którzy tam się znajdują. To nie jest kółko wzajemnej adoracji, a prowadzona przez terapeutę terapia która pozwala dostrzec problemy płynące z alkoholizmu na przykładzie innych osób, a nie szukanie usprawiedliwień na dalsze chlanie

      Ja nie mam nic przeciwko przegrywom, gejom, lesbijkom, kunom, lisom i jenotom. Problem z "incelami" jest taki, że ten tryb życia prowadzi do desperacji i chęci zemsty na społeczeństwie, co z resztą już miało swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Sam znam kilka takich glizd. Zawistne i fałszywe robactwo - ja odczłowieczam tylko ich. Ludzi którym się nie powiodło z różnych względów szanuję albo nie (jeśli sobie na pogardę zasłużyli)

    •  

      pokaż komentarz

      @autystycznyblues: chyba większym problemem jest to, że w sumie to kilka osób zabili z powodu swojej frustracji ;)

    •  

      pokaż komentarz

      to samo powiesz o alkoholikach zrzeszajacych się w grupach aa?

      @ZaQ_1: Tylko że incele zrzeszają się aby się w tym incelstwie nakręcać. To tak jakby alkoholicy zrzeszali się w AA aby sie nachlać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: pogrążają się zamiast próbować sobie pomóc bo to jeszcze stosunkowo młody twór i w swojej zbiorowej świadomości nie przeszedł z etapu wyparcia na akceptację, a bez akceptacji nie ma szans na jakąkolwiek sensowną pomoc. Pojedyncze jednostki na szczęście czasami przez wystawienie na taką akumulację sp@%?!@?enia stają się samoświadome i próbują zmienić swoje życie.

    •  

      pokaż komentarz

      wyjście z alkoholizmu, palenia papierosów, narkotyków, pracoholizmu polega na dosłownym nic nie robieniu bo jak nie otworzysz ust to nie wypijesz piwa, nie zapalisz itd. natomiast aby wyjść z przegrywu trzeba coś zrobić i to o wiele więcej od przeciętnego zjadacza chleba dlatego jest to takie trudne.

      @al0ne: nie do końca, jaka jest przyczyna alkoholizmu czy bycia ćpunem? nie przyjemność, a chęć ucieczki od rzeczywistości, przestania bycia zwykłym sobą żyjącym w trudnym świecie, z problemami z którymi nie można sobie dać rady

      w gruncie rzeczy incele mają podobne problemy co alkoholicy, narkomani czy pracoholicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @niezwornowazony: W sumie to takie meskie feministki. Niech sie pozeraja nawzajem.

    •  

      pokaż komentarz

      @autystycznyblues: W Japonii jest to dosc czeste i nazywa sie hikkomori. Tam wynika ze zbyt wygorowanych wymagan i bardzo wysokiej japonskiej samokrytyki. U nas mysle ze z wychowania i w jego efekcie pozniejszego podejscia do zycia. Dzieci wychowywane pod kloszem od ktorych niczego sie nie wymaga i ktore wszystko maja podsuniete pod nos czesto tak koncza w zachodnim swiecie. U nas w PRLu 2.0 jak rodzice maja koneksje to wkreca go na dobre stanowisko a potem takke miernoty i dzbany sa czyimis szefami ;)

    •  

      pokaż komentarz

      wyjście z alkoholizmu, palenia papierosów, narkotyków, pracoholizmu polega na dosłownym nic nie robieniu bo jak nie otworzysz ust to nie wypijesz piwa, nie zapalisz itd natomiast aby wyjść z przegrywu trzeba coś zrobić i to o wiele więcej od przeciętnego zjadacza chleba dlatego jest to takie trudne.

      @al0ne: Dawno nie słyszałem większej bzdury XD I mówią to ludzie, którzy wyśmiewają normikowe rady "bądź sobą, wyjdź do ludzi". Robienie z siebie ofiary, robienie z bycia stulejarzem większego problemu niż z uzależnienia od narkotyków czy alkoholu to plucie w twarz tym drugim i szukanie wymówek dla swojego sp?@%!?@enia. Sugerowanie, że żeby wyjść z uzależnienia wystarczy robić tyle co przeciętny zjadacz chleba to też jakiś nieśmieszny żart.

      pokaż spoiler Nieruchanie nie powoduje fizycznych objawów odstawienia. Nie ma też nawet najmniejszego podjazdu do silnego psychicznego uzależnienia, do tego stopnia że ktoś na głodzie jest w stanie bez skrupułów pobić inną osobę, byle ogarnąć trochę używki.


      Stulejarstwo to nie jest uzależnienie. To silna fobia społeczna połączona z depresją. To psychiczne schorzenie, z którym nie dajecie sobie pomóc (ilu z wykopowych stulejarzy wybrało się do psychiatry i naprawdę chciało sobie pomóc?), zamiast tego tkwicie w kółkach wzajemnej adoracji, wypierając problem i wmawiając sobie że jesteście lepsi od normików i że to wasze zachowanie jest normalne. Wasz mechanizm obronny jest tym, co was gubi, bo nie ma żadnej wartości terapeutycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @autystycznyblues: Ale mnie ta cała sytuacja bawi z incelami. Ale straszne, ludzie zbierają się w grupy w internecie i piszą edgy, nie poprawne politycznie teksty. Czy ci ludzie kiedykolwiek słyszeli o 4chanie albo właściwie każdej grupie młodych nerdów? xD O boże tragedia, ktoś w internecie napisał że kobiety powinny być przymusowo wydawane za mąż. Nie rozumiem, ludzie boją się że politycy się ich posłuchają czy o co jest to zamieszanie?

      I jeszcze te kontr-atak gdzie "normalni ludzie" wyzywają prawiczków, jednocześnie przekonując incel-ów że mają racje. Zamiast postarać się to normalnie rozwiązać, pokazać im że świat nie jest taki zgniły jak im się wydaje, to tylko utwierdzają ich w przekonaniu że seks jest najważniejszym elementem życia, że normiki ich nigdy nie zrozumieją i nie będą szanować dopóki nie zaruchają. Jakbym widział lewaków dzielących ludzie według ras aby walczyc z rasizmem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Dajcie im spokój to problem zniknie. Już od wielu lat widziałem to incelowe gadanie na /r9k/ i jakoś nikomu od tego krzywda się nie dzieje. Jedni aby odstresować się piszą na tumbrlu że biali mężczyźni są największym złem, inny postuje że państwo powinno mu dać idealną dziewczynę bo sam nie potrafi sobie takiej znaleźć. To się staje problemem dopiero jak takie osoby pokazuje się w telewizji i tylko podburza konflikt.

      Odnoszę też wrażenie że jest to też taki mechanizm obronny. Mam wrażenie że ludzie starają się stworzyć wrażenie że wszystko co mówią incele to kłamstwa i nie prawda, bez podjęcia żadnej merytorycznej dyskusji. Mówisz że faceci i kobiety mają inne strategie reprodukcyjne, że społeczeństwo jest zdegenerowane, że seks i pieniądze pełnią dużo większą role w życiu ludzi niż się do tego przyznają itp. to jesteś incelem i mizogonem. Aby stwierdzić kto tutaj ma racje i w jakim stopniu, potrzebny jest dialog, a do niego nie dojdzie jeśli obie strony tylko się wyzywają.

      @autystycznyblues: chyba większym problemem jest to, że w sumie to kilka osób zabili z powodu swojej frustracji ;)

      @derylio1: Mieszając tych ludzi z błotem na pewno zmniejszysz tą frustracje i ochronisz więcej osób.

    •  
      a...e

      +2

      pokaż komentarz

      @Underpeople:

      Sugerowanie, że żeby wyjść z uzależnienia wystarczy robić tyle co przeciętny zjadacz chleba to też jakiś nieśmieszny żart.
      żeby wyjść z przegrywu musisz nauczyć się mowy ciała, rozmawiać z ludźmi, uprawiać jakiś sport, przebywać w towarzystwie ludzi... natomiast żeby przestać pić wystarczy nie mieć dostępu do alkoholu. Jak Cie zamkną w izolatce to nie jesteś alkoholikiem bo już nie pijesz a jak przegrywa zamkniesz samego bez komputera to on nadal będzie przegrywem bo musi ROBIĆ DUŻO WIĘCEJ od innych, żeby z tego wyjść.

    •  

      pokaż komentarz

      @al0ne: Jak alkoholika wpuścisz do izolatki, to nadal będzie alkoholikiem tylko niepijącym ;) Wyjdzie i pierwsze co zrobi, to wypije piwo. I cyk, zaczynamy od nowa. No i alkoholik w tym czasie dozna drgawek, bólów głowy, wymiotów, nadciśnienia, tachykardii, i bezsenności, a stulejarz będzie smutny.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ruchasz odbierają ci człowieczeństwo.

      @autystycznyblues: nie chodzi o to, że nie ruchasz tylko o to, że z nieruchania możesz dojść do takiego poziomu frustracji, że będziesz zagrazał społeczeństwu i kogoś normalnego skrzywdzisz.

      Myślałem, że to czytelne.

    •  

      pokaż komentarz

      wyrzućmy ich helikopterami nad oceanem, eksterminujmy

      @autystycznyblues: Oni by najchętniej to samo zrobili z kobietami ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie mam nic przeciwko przegrywom, gejom, lesbijkom, kunom, lisom i jenotom. Problem z "incelami" jest taki, że ten tryb życia prowadzi do desperacji i chęci zemsty na społeczeństwie, co z resztą już miało swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Sam znam kilka takich glizd. Zawistne i fałszywe robactwo - ja odczłowieczam tylko ich. Ludzi którym się nie powiodło z różnych względów szanuję albo nie (jeśli sobie na pogardę zasłużyli)
      @niezwornowazony: Aha, czyli można podsumować:
      - nie ma sensownej metody na leczenie inceli
      - nie ma nikogo kto by im pomagał
      - skrajna pogarda ze strony ludzi niektórych ludzi
      Rzeczywiście, takich Eliotów będzie więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie mam nic przeciwko przegrywom, gejom, lesbijkom, kunom, lisom i jenotom. Problem z "incelami" jest taki, że ten tryb życia prowadzi do desperacji i chęci zemsty na społeczeństwie, co z resztą już miało swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Sam znam kilka takich glizd. Zawistne i fałszywe robactwo - ja odczłowieczam tylko ich. Ludzi którym się nie powiodło z różnych względów szanuję albo nie (jeśli sobie na pogardę zasłużyli)
      @niezwornowazony: Aha, czyli można podsumować:
      - nie ma sensownej metody na leczenie inceli
      - nie ma nikogo kto by im pomagał
      - skrajna pogarda ze strony ludzi niektórych ludzi
      Rzeczywiście, takich Eliotów będzie więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie mam nic przeciwko przegrywom, gejom, lesbijkom, kunom, lisom i jenotom. Problem z "incelami" jest taki, że ten tryb życia prowadzi do desperacji i chęci zemsty na społeczeństwie, co z resztą już miało swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Sam znam kilka takich glizd. Zawistne i fałszywe robactwo - ja odczłowieczam tylko ich. Ludzi którym się nie powiodło z różnych względów szanuję albo nie (jeśli sobie na pogardę zasłużyli)
      @niezwornowazony: Aha, czyli można podsumować:
      - nie ma sensownej metody na leczenie inceli
      - nie ma nikogo kto by im pomagał
      - skrajna pogarda ze strony ludzi niektórych ludzi
      Rzeczywiście, takich Eliotów będzie więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      No dzięki wykopie za kolejkowanie komentarzy w czasie aktualizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      b......r

      +6

      pokaż komentarz

      człowieczeństwo odbiera fakt zrzeszania się tychże "nieruchających" w grupy wzajemnej adoracji i lizania po jajkach, przecież to zwyczajne sekciarstwo

      @niezwornowazony: jeśli to jedyna grupa społeczna, gdzie znajduja akceptację, to nie, nie odbiera.

      Podstawą spotkań AA jest uświadomienie sobie własnej winy i chęci wyjścia z wyniszczającego nałogu

      @niezwornowazony: z przegrywu nie da sie wyjść, bo nie da sie zmienic nastawienia całego społeczeństwa przeciwko tobie.

      Problem z "incelami" jest taki, że ten tryb życia prowadzi do (...) chęci zemsty na społeczeństwie

      brzmi jak na mnie brzmi to bardzo jak chęć oddania dokładnie takiej samej "energii", jaką wczesniej od społeczeństwa dostali

      U nas mysle ze z wychowania i w jego efekcie pozniejszego podejscia do zycia.

      @ozzmann: z wychowania - owszem, ale zamiast "podejścia do życia" jest po prostu jebnięcie przy zderzeniu z rzeczywistością, w której nie wystarczy zebrać znaczki good boia czy inne pieczatki z ziemniaka a kobieta będzie ci dana.

      Zamiast postarać się to normalnie rozwiązać, pokazać im że świat nie jest taki zgniły jak im się wydaje

      @DisasterMaster: tu powstaje jeden dość istotny, wydaje mi się, problem" NIECH KTOŚ. Niech ktoś pogada z tym brzydkim spierdoksem, ALE NIE JA BO JA SIE BRZYDZE a w ogóle to jestem umówiona do kosmetyczki.

      Odnoszę też wrażenie że jest to też taki mechanizm obronny.

      @DisasterMaster: ale oczywiście, że tak.

      żeby wyjść z przegrywu musisz nauczyć się mowy ciała, rozmawiać z ludźmi

      @al0ne: co jest "delikatnie utrudnione", jeśli to ludzie nie chca z toba rozmawiać

      uprawiać jakiś sport

      @al0ne: nie "jakiś", tylko koniecznie jeden z listy sportów społęcznie akceptowalnych. Stad własnie bierze się podejście "esport to nie sport"

    •  

      pokaż komentarz

      @benethor:

      nie "jakiś", tylko koniecznie jeden z listy sportów społęcznie akceptowalnych. Stad własnie bierze się podejście "esport to nie sport"

      Dorzucę swoje trzy grosze tylko do fragmentu o sporcie, tej jakże fascynującej konwersacji. Ten tak zwany "społęcznie akceptowalny" sport ma to do siebie, że uprawiasz go w realu. W realu poznajesz nowych ludzi z którymi go uprawiasz, siłą rzeczy musisz rozmawiać, współpracować, rywalizować. Siłą rzeczy socjalizujesz się. Nie wspomnę już o wpływie na zdrowie, samopoczucie czy wygląd.

      Nie chcę dezawuować e-sportu czy innych szachów. Jednak warto uprawiać sport, który wymaga od nas trochę ruchu mięśni, nie tylko szarych komórek.

    •  
      b......r

      +9

      pokaż komentarz

      @KonradLuzik: zauważ tylko, że nie wszyscy sa naturalnie sprawni fizycznie, a jawna pogarda "normików" wobec właśnie tych mniej sprawnych(np. słynne "gruby na bramke") tak jakby no niespecjalnie pomaga

    •  

      pokaż komentarz

      @benethor: co to znaczy "naturalnie sprawny fizycznie" nikt nie mówi, że masz być mistrzem świata. Chodź sam na basen albo idź pobiegać. Przynajmniej nie będziesz się garbil, a może i krzepy nabierzesz. Nawet ten przysłowiowy gruby z bramki wychodzi z domu żeby pograć. Spotyka się z ludźmi wchodzi w interakcje z otoczeniem .

    •  

      pokaż komentarz

      nie chodzi o to, że nie ruchasz tylko o to, że z nieruchania możesz dojść do takiego poziomu frustracji, że będziesz zagrazał społeczeństwu i kogoś normalnego skrzywdzisz.

      @terwer358: z tego co widzę to oni nabijają się z bycia prawiczkiem i sp#%%!?$enia, a nie z tego że mogą kogoś zabić. Nie każdy w takiej sytuacji idzie wysadzić swoją szkołę w powietrze, ale takie nabijanie się i izolacja tylko zwiększają ryzyko.

      @KonradLuzik przecież grając w esport też poznajesz nowych ludzi z którymi rozmawiasz, rywalizujesz itp. nawet nie kojarzę żadnego esportu w który gra się samemu, a sportów klasycznych takich jest od groma.
      Zresztą też nie widzę jak uprawianie sportu może pomóc poza ew. praca nad swoim wyglądem. Żeby grać w piłkę czy coś i tak musisz mieć znajomych i grać na poziomie, a nikogo raczej nie zaciekawi że codziennie sobie biegasz po parku.

    •  
      b......r

      +5

      pokaż komentarz

      nikt nie mówi, że masz być mistrzem świata

      A jednak jeśli jesteś w czymś wyraźnie słabszy od innych, to od razu zaczynają sie docinki

      Chodź sam na basen

      @KonradLuzik: o widzisz, tu zaczyna sie problem. Dla mnie na przykład basen absolutnie nie jest opcją, bo przez wrodzoną wadę błędnika nie jestem w stanie nauczyc sie pływać(tl;dr: jeśli nie mogę optycznie lub dotykowo znaleźć punktu odniesienia, kompletnie tracę orientacje w przestrzeni). Gruby z bramki może miec(czy raczej będzie miał) spore problemy z wydolnością, nawet na bramce, i oczywiście skrzydłowy oskarek nie zapomni go o tym poinformowac przy każdej okazji. Jak takie pdoejście bedzie się utrzymywało, to w końcu grubemu psychika może siąść, i albo oskarek wyląduje w szpitalu, albo gruby wyląduje w piwnicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @benethor: Radzenie sobie w zyciu a z kobietami to dwie rozne sprawy. Z kobieta jest trudniej. Ale tym trudniej im gorzej radzimy sobie w zyciu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Nie wyłapałeś najważniejszej rzeczy - w realu. Kogo ty chcesz zainteresować biegając? Z takimi podejściem to nie wychodź z piwnicy. Trenuj dla siebie, potem możesz zapisać się na imprezy i tam się socjalizować.

    •  

      pokaż komentarz

      @benethor: co ty gadasz? Jakie docinki? Chorwatów nikt nie obrażał jak przegrali z Francją. Grubego też nikt nie będzie obrażał bo nie będzie kto miał stać na bramie.

    •  
      b......r

      +3

      pokaż komentarz

      Grubego też nikt nie będzie obrażał bo nie będzie kto miał stać na bramie.

      @KonradLuzik: ty to chyba musiałeś mieć bardzo szczęśliwe dzieciństwo. Albo po prostu byłeś tym oskarkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @benethor: Teraz też jesteś dzieckiem? Kiedy ostatnio zrobiłeś coś dla rozwoju swojego ciała?

    •  
      b......r

      0

      pokaż komentarz

      @KonradLuzik: nigdy, bo jakiekolwiek sporty uprawiam dla zabawy, a nie dla "rozwoju swojego ciała", który mnie nie interesuje, bo nieważne co zrobię i tak atrakcyjny dla kobiet nie będę(inaczej chociaż jedna by wyraziła cokolwiek zainteresowania jak jeszcze byłem chudy), a sobie się podobam. Zresztą do tej pory rozmawialiśmy o wpływie pogardy normików wobec ludzi chociaż troche mniej sprawnych fizycznie bądź mniej wyględych na psychikę tych drugich.

    •  

      pokaż komentarz

      jak jeszcze byłem chudy), a sobie się podobam

      @benethor: Teraz to zabrzmiałeś jak te grube baby, co to mówią, że inni powinni zmienić gust, bo przecież one się sobie podobają i są piękne.

      wpływie pogardy normików wobec ludzi chociaż troche mniej sprawnych fizycznie

      @benethor: To jest chochoł którego sobie sam stworzyłeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @KonradLuzik: No ale co z tego że w realu. Grając w esport prędzej poznasz ludzi niż idąc sobie pobiegać czy pływać. A nawet jak potrenujesz to i tak na imprezy bez znajomych się nie dostaniesz albo będziesz się bardzo źle bawił.
      Niestety sam dobrych porad na wyjście z sp?%$?$?enia nie mam. To jest skomplikowany problem, złożony z własnego nastawienia, społeczeństwa, niewykorzystanych okazji i dużej ilości przypadku. Ja akurat najlepszą paczkę znajomych poznałem właśnie w gierce. Spotykamy się wiele razy w roku, z częścią teraz współpracuje a nawet zaczęliśmy kombinować z własnym biznesem. Ale to dość specyficzna historia bo takich ludzi nie poznasz grając w CS:GO.

    •  

      pokaż komentarz

      A w komentarzach tradycyjnie - incele to faszyści, wyrzućmy ich helikopterami nad oceanem, eksterminujmy. Tolerancja XXI wieku. Nie ruchasz odbierają ci człowieczeństwo.

      @autystycznyblues: nie ruchać to sobie jeszcze można, ale tacy ludzie jak ten na filmiku, bez pracy, nie uczący się tylko siedzący na dupie i narzekający to już żenada. Co z takim człowiekiem niby można zrobić? Ktoś się dziwi że nie może znaleźć kobiety? Ja bym takiego znajomego nie chciał a co dopiero zainteresować się seksualnie takim przegrywem.

      Ale na jaranie śmierdzących faj jakoś ma. Nie żal mi takich ludzi, oni sami sobie gotują los.

    • więcej komentarzy(34)

  •  

    pokaż komentarz

    Jeżeli oni są incelami, to ja boje się dowiedzieć kim ja jestem. Chyba jakimś śmieciem genetycznym.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna