•  
    r......y

    +310

    pokaż komentarz

    ksperci wskazują jednak, że wydanie 2 mld zł na używany sprzęt może opóźnić budowę nowych okrętów i zabić polskie stocznie

    Te same stocznie budujące od 20 lat gawrona? Co więcej miecznik i reszta został skreślony. Australijskie OHP mają tylko przedłużyć agonie MW.

    Jeżeli wybuchnie jakiś konflikt zbrojny, tutaj najważniejszym zagrożeniem jest Rosja, te fregaty znajdą się w ogniu rakiet przeciwokrętowych, które są na terenie obwodu kaliningradzkiego i w ciągu kilkudziesięciu minut zostaną zniszczone. Tak więc wartość tych okrętów jest tylko chwilowa, do momentu, gdy Rosjanie nie wystrzelą rakiet, potem nie będą one w stanie samodzielnie się obronić

    Tyle że ten komentarz odnosi się do.... każdego typu okrętu jaki zbudujemy czy kupimy.

  •  

    pokaż komentarz

    powiem tak, jak ktoś traktuje fakt/onet jako źródło wiedzy o sprzęcie wojskowym to niech dla dobra ludzkości p@@!%%!nie sie siekierą w głowe. tu macie sensowny wywiad, jasno wyjaśniający jakiego typu jest to rozwiązanie i że jest dość korzystne.

    http://dziennikzbrojny.pl/artykuly/art,2,4,10938,armie-swiata,wojsko-polskie,kadm-krzysztof-jaworski-o-australijskich-fregatach-typu-adelaide

    •  

      pokaż komentarz

      tu macie sensowny wywiad, jasno wyjaśniający jakiego typu jest to rozwiązanie i że jest dość korzystne.

      @southman: czynny wojskowy z definicji nie jest wiarygodnym źródłem, musi mówić to co jego zwierzchnicy

      po drugie utrzymanie zdolności załóg jeśli chodzi o wyszkolenie i podtrzymanie ich umiejętności, aby mogły nowy okręt obsadzić za te 10 lat.
      jakbym słyszał teksty o zabytkach w lotnictwie, zabytkach na których służbę skończyło już co najmniej jedno pokolenie - taniej byłoby to zlikwidować i zrobić nabór od zera

    •  

      pokaż komentarz

      @southman: sensowny komentarz tego admirala. Podsumowując jego wypowiedz, lepszy wróbel w garsci, niz kanarek na dachu. Lepsze Adelajdy na teraz niz nasze moze za 10-15 lat przy dobrych wiatrach

    •  

      pokaż komentarz

      @southman: tak, wojskowi się szybko uczą:

      " Ja myślę w kategorii zdolności, zdolności które potrzebuję, aby wykonać określone rodzaje zadań. Mamy bardzo dobrą zdolność do zwalczania okrętów nawodnych, mamy Morską Jednostkę Rakietową, mamy okręty nawodne typu Orkan, które dysponują dobrymi rakietami, nawet bardzo dobrymi, mamy zdolność zwalczania okrętów podwodnych, mamy do tego celu jeszcze okręty podwodne, fregaty typu Oliver Hazard Perry (OHP) oraz korwetę ZOP ORP Kaszub"

      Poprzedni dowódca mówił co innego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @southman: prawda jest taka ze polska jest po to w nato aby skupowac szroty 30 letnie i jeszcze starsze jak f16, patriot, black hawk i te fregaty oraz zeby robic za najemnikow w inwazjach oraz od czarnej roboty i prowokacji. mamy mieuc tyle zeby starczylo na wiesniaka z bliskiego wschodu ale na nic wiecej.

    •  

      pokaż komentarz

      @southman: pan admiral ktory nie ma na czym plywac wypowie sie o tym co ma wartosc do plywania. Krol bez krolestwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @southman: Prawda jest taka, że niepotrzebne nam na Bałtyk takie okręty. W zupełności wystarczą niewielkie jednostki szybkiego reagowania, typu kuter rakietowy. Szkoda pieniędzy na sny o potędze.
      Przerabialiśmy to przed II WŚ. Polska zadłużyła się u innych państw i własnych obywateli, by kupić zdecydowanie za duże okręty, z których 3/4 uciekło do Anglii pod koniec sierpnia 39.
      Nawet jest pewna analogia, bo Wicher i Burza już nawet w momencie budowy były przestarzałe.
      Mali gracze na współczesnym polu walki (jak Polska) powinni stawiać na rakiety, piechotę i mobilność.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-zbies: No tak, masz rację, powinienem się spuszczać nad tym pomysłem. Przepraszam, że się nie znam tak bardzo ( ͡° ʖ̯ ͡°) Gdyby to nie było za m.in. moje pieniądze to sobie kupujcie, ale niestety jest.
      Już wolałbym sfinansować oceaniczne okręty podwodne i pociski z głowicami atomowymi do nich. To jest prawdziwy gwarant pokoju i spokoju. ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

  •  

    pokaż komentarz

    ja bym kupil pontony, cena jeszcze lepsza, a trudniejsze do trafienia bo małe i do wykrycia bo gumowe

  •  

    pokaż komentarz

    A to nie ci wielcy patrioci mieli wspierać polskie stocznie?

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca: a potrafią one obecnie zbudować coś więcej jak stawiacz min?

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: państwowe nie, prywatne tak

    •  

      pokaż komentarz

      @Baron_Al_von_PuciPusia: Kiedy zbudowała statek wielkości fregaty?

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: A kto powiedział o budowie fregaty, kiedy nie ma w Polsce nowych korwet czy patrolowców? Inna sprawa, że w Polsce samodzielnie nigdy nie opracuje się tego typu jednostki, bo o ile budowa kadłuba byłaby możliwa, o tyle wyposażenie, jednostki napędowe, elektronika musiałaby pochodzić od zagranicznego kontrahenta. Tak jak w przypadku Ślązaka czy Kormorana.

      Natomiast w ten sposób można by rozwinąć przemysł stoczniowy w Polsce, poprzez zakup okrętów częściowo budowanych w Polsce i wyposażanych.

      Kupowanie używanych okrętów nie rozwinie stoczni w Polsce w żaden sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      A kto powiedział o budowie fregaty, kiedy nie ma w Polsce nowych korwet czy patrolowców?

      @Baron_Al_von_PuciPusia: Takich też tam nie budowali. ORP Kaszub jest sporo większy i bardziej złożony od Kormoranów.

      Inna sprawa, że w Polsce samodzielnie nigdy nie opracuje się tego typu jednostki, bo o ile budowa kadłuba byłaby możliwa, o tyle wyposażenie, jednostki napędowe, elektronika musiałaby pochodzić od zagranicznego kontrahenta. Tak jak w przypadku Ślązaka czy Kormorana...
      No ale wszyscy o tym wiedzą mówiąc o polskiej budowie.

      Natomiast w ten sposób można by rozwinąć przemysł stoczniowy w Polsce, poprzez zakup okrętów częściowo budowanych w Polsce i wyposażanych....
      Zgadza się ale to nadal identyczna sytuacja jak ze stocznią Marynarki Wojennej gdzie budowano Gawrona. Też nigdy nie budowali tak złożonego okrętu i jak to wygląda to każdy widzi. Albo więc jesteśmy konsekwentni albo nie.

      Kupowanie używanych okrętów nie rozwinie stoczni w Polsce w żaden sposób....
      Ładowanie w kolejnego Gawrona też nie a wręcz zatopi kolejną stocznię.

      Nie wiem zatem po co pisać że Remontowa potrafi taki statek zbudować. Na podstawie czego?

    •  

      pokaż komentarz

      Takich też tam nie budowali.

      @ediz4: ORP Ślązak/eks-Gawron. To właśnie eks-korweta. Powoływanie się na przykład tego okrętu jako argument za niemożliwością budowy w polskich stoczniach większych jednostek to absurd głównie z tego powodu, że budowano go przeznaczając zbyt mało środków finansowych przez podmiot, który w pewnym momencie sobie upadł.

      Bzdurą jest stwierdzenie, że 'kolejny Gawron' zatopi kolejną stocznie, wystarczy, że lider konsorcjum będzie miał doświadczenie w budowie specjalistycznych jednostek (i tutaj wchodzi na scenę właśnie Remontowa).

      Właśnie przykład Kormorana - najnowocześniejszej i najbardziej specjalistycznej jednostki w Marynarce Wojennej pokazuje, że można. Bez większych problemów, a w dodatku dokładnie tak jak chce użytkownik - czyli właśnie Marynarka Wojenna.

      Dowódcy MW podkreślali, że lider konsorcjum stale współpracował z wojskiem i wprowadzał poprawki zwiększające użyteczność.

      Dodatkowo przypominam, że w portfelu polskich stoczni jest m.in. budowa kadłuba pod jednostkę zwiadowczą dla Szwecji.

    •  

      pokaż komentarz

      ORP Ślązak/eks-Gawron. To właśnie eks-korweta. Powoływanie się na przykład tego okrętu jako argument za niemożliwością budowy w polskich stoczniach większych jednostek to absurd głównie z tego powodu, że budowano go przeznaczając zbyt mało środków finansowych przez podmiot, który w pewnym momencie sobie upadł

      @Baron_Al_von_PuciPusia: Zgadza się ale nie tylko to było powodem tak gigantycznych opóźnień. Przypominam że od kilka lat dokańczają okręt i nie mogę dokończyć. Nie z powodu braku pieniędzy. A podmiot upadł właśnie przez MON który nie płacił w terminie za prace albo wielokrotnie całkowicie wstrzymywał finansowanie. A stocznia miała obiecane kilka jednostek i wzięła spore kredyty na zwiększenie możliwości produkcyjnych i specjalistyczny sprzęt.

      Bzdurą jest stwierdzenie, że 'kolejny Gawron' zatopi kolejną stocznie, wystarczy, że lider konsorcjum będzie miał doświadczenie w budowie specjalistycznych jednostek (i tutaj wchodzi na scenę właśnie Remontowa)....
      NO ale remontowa nie ma takiego doświadczenia - zbudowała jeden mały okręt dla MW to wszystko. Reszta jej projektów to statki cywilne.
      Popatrz jakie doświadczenie miała stocznia MW przed budową gawrona

      17 trałowców bazowych projektu 207 (1981-1996)
      3 kutry desantowe projektu 716 (1988-1992)
      zbiornikowiec paliwowy projektu ZP-1200 ORP „Bałtyk” (1991)
      3 kutry desantowe projektu 717 (2001)
      okręt desantowy projektu 723 „Bilqis” (2002)
      5 kutrów patrolowych projektu 935 (2006-2007)...


      Właśnie przykład Kormorana - najnowocześniejszej i najbardziej specjalistycznej jednostki w Marynarce Wojennej pokazuje, że można. Bez większych problemów, a w dodatku dokładnie tak jak chce użytkownik - czyli właśnie Marynarka Wojenna...
      To jest mała jednostka, dość nowoczesna ale praktycznie bez systemów uzbrojenia którymi naszpikowana powinna być korweta. Kompletnie inna klasa okrętów. Ja rozumiem że dla Ciebie prywatny to 5 razy lepszy ale nie kłóćmy się z faktami.

      Dowódcy MW podkreślali, że lider konsorcjum stale współpracował z wojskiem i wprowadzał poprawki zwiększające użyteczność....
      To bardzo dobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4 @Baron_Al_von_PuciPusia rozmawialem ostatnio z ziomkiem ze stoczni, mowil ze gawron tak wyszedl, bo MON czy kto tam to sponsoruje, na czas nie placil i byly duze opoznienia w wyplatach i dostawach itp.i to sie tak rozmydlilo. Co do nowych jednostek powiedzial ze kadlub sa wstanie zrobic mimo ze jest mega trudny. Natomiast osprzet i reszta to sami wiecie

    •  

      pokaż komentarz

      @wartosci_tradycje_EUROPEJSKIE: Zgadza się. Pomijam już fakt że uważam SMW za partaczy (choćby za sprawę z ORP Orzeł) to zatopił je MON obietnicami i brakiem finansowania.

    •  
      r......y

      -1

      pokaż komentarz

      Właśnie przykład Kormorana - najnowocześniejszej i najbardziej specjalistycznej jednostki w Marynarce Wojennej pokazuje, że można. Bez większych problemów, a w dodatku dokładnie tak jak chce użytkownik - czyli właśnie Marynarka Wojenna.

      @Baron_Al_von_PuciPusia:

      Tylko problem tu jest taki że one są dość drogie tzn. nasi sąsiedzi z północy zbudowali podobne taniej. Ale lepiej że chociaż to pobudowali.

    •  

      pokaż komentarz

      Przypominam że od kilka lat dokańczają okręt i nie mogę dokończyć. Nie z powodu braku pieniędzy.

      @ediz4: Głównie z powodów formalnych, które istnieją wokół SMW. To również w żaden sposób nie podważa możliwości i kompetencji przemysłu stoczniowego w Polsce w ogóle.

      > To jest mała jednostka, dość nowoczesna ale praktycznie bez systemów uzbrojenia którymi naszpikowana powinna być korweta. Kompletnie inna klasa okrętów. Ja rozumiem że dla Ciebie prywatny to 5 razy lepszy ale nie kłóćmy się z faktami.

      @ediz4: Ty ty się z tymi faktami kłócisz. Bo faktem jest to, że Remontowa jako lider konsorcjum w pełni sprawdziła się jako integrator systemów uzbrojenia, wyposażanie czy elektroniki, a równocześnie jako odbiorca nowych technologii w tym przypadku m.in. w zakresie spawania stali niemagnetycznej.

      Z jednej strony mamy umiejętnego zarządce, a z drugiej strony, co sam to wskazujesz, możliwości do budowy jednostek o większej wyporności.

      Reasumując - polski przemysł stoczniowy ma zdolności zarządcze, umiejętności pozyskania technologii, zaplecze techniczne (także projektowe) czy kadrowe. Jedyne czego potrzeba to de facto politycznej decyzji.

    •  

      pokaż komentarz

      @recovery: Zapewne kwestia użytej technologii związanej ze stalą niemagnetyczną. Kwestia dyskusji. Jednocześnie umiejętność spawania tego typu stali to spora wartość dodana dla przemysłu okrętowego.

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast w ten sposób można by rozwinąć przemysł stoczniowy w Polsce, poprzez zakup okrętów częściowo budowanych w Polsce i wyposażanych.

      Kupowanie używanych okrętów nie rozwinie stoczni w Polsce w żaden sposób.

      @Baron_Al_von_PuciPusia: Sorki, ale budowa w trybie manufaktury niczemu nie będzie służyc, a klepanie po jednym slazaku, czy po dwa kormorany nie jest efektywna z punktu widzenia kosztów. Imho zdecydowanie lepiej byłoby się podpiac pod duże zamówienia zagraniczne z czesciowym transferem technologii rzeczy które moglibysmy wykorzystać na mniejszych okrętach.

    •  

      pokaż komentarz

      a równocześnie jako odbiorca nowych technologii w tym przypadku m.in. w zakresie spawania stali niemagnetycznej.

      @Baron_Al_von_PuciPusia: A to jakaś nowa technologia?

      Bo faktem jest to, że Remontowa jako lider konsorcjum w pełni sprawdziła się jako integrator systemów uzbrojenia, wyposażanie czy elektroniki....
      Tak samo jak stocznia MW budując całe serie jednostek podobnej wielkości wcześniej - co z tego wyszło? I sprawdziła się w jednostce sporo mniejszej i znacznie mniej skomplikowanej niż ta o której mówimy. Do tego zbudowała całą jedną sztukę.

      Głównie z powodów formalnych, które istnieją wokół SMW. To również w żaden sposób nie podważa możliwości i kompetencji przemysłu stoczniowego w Polsce w ogóle...
      No mi się wydaje że poddaje w wątpliwość możliwości organizacyjne - no chyba że kolejny okręt też chcesz budować kilkanaście lat. Wyposażanie okrętu trwa dłużej niż budowa od zera w innych stoczniach. I winnych jest tu cała masa - począwszy od MON po SMW. Dajcie może Remontowej chociaż zbudować serię okrętów zanim powiecie że ma zdolności do budowy większych i bardziej skomplikowanych

    •  

      pokaż komentarz

      @Lemartez: Wcześniejsze plany, obecnie zarzucone, były związane z budową przynajmniej 6 jednostek (Miecznik i Czapla, teoretycznie mogły być oparte o jeden zmodyfikowany projekt) typowo bojowych oraz wielu jednostek pomocniczych.

      W zakresie budowy Kormoranów chodzi o łącznie 3 jednostki, natomiast sama Marynarka Wojenna z chęcią widziałaby kolejne 3 jednostki.

      I owszem, jak najbardziej można się podpiąć pod zamówienia zagraniczne, np. związane z pozyskaniem okrętów podwodnych. Tylko trzeba chcieć.

      Natomiast obecnie, poza obecnie budowanymi i zakontraktowanymi okrętami, nie ma żadnego rozwoju wojskowej gałęzi przemysłu stoczniowego w Polsce, ponieważ potencjalne zamówienia zostały odłożone w bliżej nieokreśloną przyszłość.

      Żeby rozwijać przemysł należy budować okręty, inaczej się tego nie da zrobić.

      Wszystko zależy od chęci politycznych, podatności na lobbing i pieniędzy, które w Polsce są, tylko są przeznaczane na inne zadania.

      Dodatkowo decyzja o pozyskaniu konkretnie tych australijskich okrętów jedynie pogłębia uzależnienie Polski od amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego.

    •  

      pokaż komentarz

      A to jakaś nowa technologia?

      @ediz4: Dla przemysłu okrętowego w Polsce dotychczas nieznana. Po to Remontowa wybudowała nową halę, pozyskała sprzęt i wyszkoliła kadrę.

      Dodatkowo dalej piszesz o SMW i nieszczęsnym Gawronie, którego problemy są efektem braku odpowiedniego finansowania i zarządzania, chociaż jasno wskazuję jako lidera konsorcjum budowy nowych okrętów Remontową, która takich problemów nie miała, a właśnie w tej chwili buduje serie specjalistycznych okrętów dla MW...

      Przykład na 'niedasizm' wskazujesz opierając się tylko i wyłącznie na doświadczeniu państwowej firmy, gdzie popełniono wiele błędów, która de facto upadła, zupełnie pomijając prywatną alternatywę, która od lat prowadzi rozwój.

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Swoją drogą warto przypomnieć, że Stocznia Północna dostarczyła m.in. 28 okrętów desantowych projektu 775 (i zmodernizowane) dla Związku Radzieckiego, ostatnie w 1991 roku, okręty desantowe typu Lublin. To historyczne doświadczenie Remontowej.

    •  

      pokaż komentarz

      Przykład na 'niedasizm' wskazujesz opierając się tylko i wyłącznie na doświadczeniu państwowej firmy, gdzie popełniono wiele błędów, która de facto upadła, zupełnie pomijając prywatną alternatywę, która od lat prowadzi rozwój

      @Baron_Al_von_PuciPusia: A Ty przykład na 'dasizm' dajesz prywatną firmę która zbudowała jeden mały okręt zupełnie pomijając fakt że inna firma ze znacznie większym doświadczeniem nie podołała. Ale Ty razem się na pewno uda bo powiemy że ma większe doświadczenie.

      Dodatkowo dalej piszesz o SMW i nieszczęsnym Gawronie, którego problemy są efektem braku odpowiedniego finansowania i zarządzania...
      Problemów było znacznie więcej. Stocznie finansowo zatopił MON - zgadza się. MON również odpowiada organizacyjnie za kontrolę nad budową, decyzje późniejsze i ten bałagan który jest obecnie. SMW jednak święta nie jest i popełniła masę błędów organizacyjnych podczas budowy. Nawet z finansowaniem ten okręt nie powstał by nawet w zbliżonym terminie. Do tego nad samą stocznią wisi obecnie partactwo związane z ORP Orzeł. A jest to bardzo doświadczona w obcowaniu z okrętami stocznia.

      Dla przemysłu okrętowego w Polsce dotychczas nieznana....
      Nie wydaje mi się. Być może nieznana dla tej konkretnej stoczni.

    •  

      pokaż komentarz

      A Ty przykład na 'dasizm' dajesz prywatną firmę która zbudowała jeden mały okręt zupełnie pomijając fakt że inna firma ze znacznie większym doświadczeniem nie podołała. Ale Ty razem się na pewno uda bo powiemy że ma większe doświadczenie.

      @ediz4: No właśnie problem w tym, że obecnie to Remontowa ma największe doświadczenie na rynku stoczniowym w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      Swoją drogą warto przypomnieć, że Stocznia Północna dostarczyła m.in. 28 okrętów desantowych projektu 775 (i zmodernizowane) dla Związku Radzieckiego, ostatnie w 1991 roku, okręty desantowe typu Lublin. To historyczne doświadczenie Remontowej.

      @Baron_Al_von_PuciPusia: To jeszcze za bycia państwowym zakładem ponad 25 lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Baron_Al_von_PuciPusia: No ma ale czy to doświadczenie jest doświadczeniem w budowanie okrętów wojennych? I czy pozwala sądzić że dadzą radę z tak ogromnym projektem? Ja bym był sceptyczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Żaden inny podmiot nie jest tego w stanie obecnie zrobić. I nie rozumiem w czym jest tu problem skoro Remontowa będzie w takiej sytuacji jedynie budować kadłub i integrować systemy pokładowe. Czyli właśnie to co robi teraz. Dodatkowo będzie się to opierać na współpracy z zagranicznymi dostawcami.

      Nie ma żadnego problemu w budowie w Polsce korwet, patrolowców, ba, stocznia Niemiecka oferuje możliwość budowy okrętów podwodnych w Szczecinie, opierając się na audycie istniejących zdolności i rozwoju.

      Chodzi o decyzję, poziom udziału lokalnego przemysłu, wsparcie przemysłu zagranicznego i pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      Żaden inny podmiot nie jest tego w stanie obecnie zrobić. I nie rozumiem w czym jest tu problem skoro Remontowa będzie w takiej sytuacji jedynie budować kadłub i integrować systemy pokładowe. Czyli właśnie to co robi teraz. Dodatkowo będzie się to opierać na współpracy z zagranicznymi dostawcami.

      @Baron_Al_von_PuciPusia: Wypisz wymaluj budowa Gawrona.

      Nie ma żadnego problemu w budowie w Polsce korwet, patrolowców, ba, stocznia Niemiecka oferuje możliwość budowy okrętów podwodnych w Szczecinie, opierając się na audycie istniejących zdolności i rozwoju....
      A ta "budowa" to? dokręcanie śrubek? Wszystko zależy od zakresu. A miejsce które wybrali to fabryka jakiś farm wiatrowych a nie stocznia więc obstawiam że zakres niewielki.
      Sam chciałbym aby była w Polsce stocznia która bez problemu byłaby w stanie zrealizować każde zamówienie MON-u ale patrzę na to sceptycznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Wypisz wymaluj budowa Gawrona.

      @ediz4: Co za bzdury, ile razy trzeba powtarzać problemy w zarządzaniu i braki w finansowaniu? Sam to wspominasz żeby później podać ten absurdalnym przykład na 'niedasizm'. W takich uwarunkowaniach nic się nie da w Polsce budować.

    •  

      pokaż komentarz

      Co za bzdury, ile razy trzeba powtarzać problemy w zarządzaniu i braki w finansowaniu? Sam to wspominasz żeby później podać ten absurdalnym przykład na 'niedasizm'.

      @Baron_Al_von_PuciPusia: To nie jest przykład na niedasizm a na hurraoptymizm. Wszystko co opisałeś mówiono przed gawronem o SMW. Braki w finansowaniu było po stronie MON. Braki w zarządzaniu po obu stronach. Mamy oczywiście inne rządy i co za tym idzie inne osoby w MON ale to chyba Ty jesteś etatowym krytykantem tych ludzi. Jakbym powiedział że te okręty powinna zbudować SMW to byś to hejtował. Czym się różnią obie stocznie - właścicielem

      W takich uwarunkowaniach nic się nie da w Polsce budować....
      Dajmy Remontowej przynajmniej zbudować 3 niszczyciele min.

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Jasno wskazałem kto ma w Polsce do tego kompetencji i w żaden sposób problemy dotyczące SMW, a mające swoje początki prawie 20 lat temu nie dotyczą Remontowej, a porównywanie dwóch tych sytuacji i dwóch tych podmiotów wkracza na wyższy poziom absurdu.

      Inna sprawa, że obecny Polski Rząd z prezydentem na czele w żaden sposób nie dba o rozwój przemysłu okrętowego w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @h225m: Ale w prywatnej stoczni się koledzy nie nachapią.

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca: beda wspierac pieniedzmi podatnika tylko ze polskie stocznie beda produkowaly zwiazkowscow i poparcie wyborcze a nie okrety a na czyms trzeba plywac.

  •  

    pokaż komentarz

    Polska Marynarka Wojenna miała zawsze jak pokazuje historia w czasie wojny dwa zadania :

    1. zatonąć u brzegu,
    2. uciec do innych krajów,

    aby zminimalizować straty należało by oprzeć sprzętowo PMW o pontony - w razie zatopienia jak i ucieczki - koszt w ludziach i sprzęcie minimalny.
    Przykładowe nazwy pontono-okrętów : ORP Tonę, ORP Uciekam, ORP Dok, ORP W Budowie.

    Wszystkim krytykantom tego planu przypominam że na pontonach bez wystrzału można zająć Europę.

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna