•  

    pokaż komentarz

    Najpierw zrezygnowali z segmentu D teraz Punciak. Za chwile będą tylko 16 wersji 500 sprzedawać.

    •  

      pokaż komentarz

      @ghoulas: Fiat zawsze był kojarzony z tanimi samochodami. Jeżeli ktoś chciał coś droższego to mógł spoglądać na Alfę lub Lancię.

      Fiat jako marka chyba wycofuje się z Europy i ubija to w czym jest najlepszy:
      Segment A: Panda - tu jeszce ok, 500 - zbyt ostentacyjna, jako wół roboczy na codzień lepsze jednak było Seicento. Wersji L i X jakoś nie widuję, bo po co je kupować skoro jest (jeszcze) Tipo. Segment B: Punto - zostanie wycofane. Segment C: Tipo - zostanie wycofane, Bravo - wycofane. Segment D: brak modeli.
      Pomijam dostawczaki...

      Jeżeli już chcą być bardziej prestiżowi (drożsi), to zamiast wypuszczać drogie auta pod własną marką które się nie sprzedadzą i pożyją na rynku 2 lata mogli by zainwestować w mocniejsze silniki w obecnych wersjach. Chętnie bym zobaczył takie Tipo z 1.75 TBi, nawet nieco stłumionym to tych 150-160 koni. Sprzedaje się dobrze, ma 3 wersje nadwoziowe i jedną wadę jaką jest brak mocy. Przykładowego Golfa kupisz zarówno w wersji bieda-edition jak i w wersji R. Tipo niestety tylko w tej pierwszej. Nikt nie wymaga żeby robić od razu ekstremalne wersje, ale więcej mocy + jakiś pakiet stylistyczny to mogło by być to

    •  

      pokaż komentarz

      @XailonOZ: od mocy i pakietów stylizacyjnych maja albo Abartha albo własnie Alfe. Mi brakuje nastepcy Stilo (croma była brzydka) czyli auta w segmencie D w cenie w granicach 70-80k No ale tu to juz duża konkurencja ze strony koreanców. Coś mi sie wydaje że Fiat sie powoli konczy jako marka. Zostana z Panda i 500 i tanim Tipo.

    •  

      pokaż komentarz

      @XailonOZ: Nie wycofuje. Fiat idzie w małe samochody premium. Panda, 500 i 500L sprzedają się najlepiej w swoich klasach. Tipo wylatuje, bo marża jest na nim zbyt mała i nie ma sensu ścigać się w tabelkach sprzedaży czymś na czym prawie nie ma zarobku.

    •  

      pokaż komentarz

      Segment C: Tipo
      @XailonOZ: Tipo bazuje na punciaku. To segment B, brandowany marką z segmentu C (stare Tipo)

    •  

      pokaż komentarz

      @ghoulas przecież stilo to był segment c, a croma na pewno nie była jego 'następca'?

    •  

      pokaż komentarz

      @weegee: Bezpośrednim następcą był Bravo. Croma powstała we współpracy z GM na tej samej płycie co Vectra czy Saab 93 i można powiedzieć że zastąpiła Stilo w wersji kombi. I fakt że była to już klasa D.

    •  

      pokaż komentarz

      @ghoulas: stilo to bylo takie punto na wypasie, ale bylo zdecydowanie za drogie.

      Miałem taki parę lat temu, mój pierwszy samochod. Jakbym mial zaplacic 80k za wk#?!iajaca elektryke to jednak bym sie nie zdecydowal. Wzialbym civika.

      Choc bardzo milo wspominam ten samochod, z tym że ja za niego zapłaciłem 7, a nie 70 :)

    •  

      pokaż komentarz

      @MercedesBenizPolska: Ja kupiem Stilo jakies 10 lat temu i do dzis nim jeżdżę. Bardzo fajne autko ale faktycznie 70k to troche za duo. Nie zgodze sie jednak ze jest to punto na wypasie. W punciaku zdecydowanie mniej miejsca.

    •  

      pokaż komentarz

      @ghoulas: ja mialem 3d, takze mniejsze pewnie.

      Jaki silnik? błąd poduszek jest? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @XailonOZ: Tipo ma pakiet stylistyczny mocniejszy silnik i automat i jest za 100k

    •  

      pokaż komentarz

      @lewe_konto masz rację co do bravo. Ale stilo combi to po prostu kompakt kombi, tak jak każdy inny. Wydaję mi się że to klasa C. A croma to faktycznie klasa d. Zatem czy można nazwać jedno następcą drugiego skoro to juz inne auto w innej klasie i z inna grupą docelową? (miała być bardziej premium o ile mnie pamięć nie myli)

    •  

      pokaż komentarz

      @weegee: To prawda, dlatego z tym zastapieniem Stilo kombi to taka naciągana teoria, ale jak ktoś chciał koniecznie kombi od FIata to i tak nie miał innego wyjścia w momencie kiedy zakończyli sprzedaż Stilo. Nie wiem tylko jak to wyglądało cenowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @MercedesBenizPolska: 1.9 JTD MultiWagon żadnych błędów w kompie problem z elektryka tylnej klapy ale sie przyzwyczaiłem. No i ciagle jebiący sie przepływomierz bo jakis wloch/niemiec debil wpadł na pomysł żeby go zamontowac na samym spodzie komory silnika zaraz koło odmy :P

    •  

      pokaż komentarz

      żadnych błędów w kompie

      @ghoulas: sprawdz w dowodzie czy to faktycznie stilo :)

      co do tylnej klapy to mialem problem tylko raz, jak go sprzedawałem koledze. Problem sie pojawil w dniu sprzedazy, wiec mu opuscilem 100, problem zniknal po 3 dniach sam z siebie i od 3 lat bez problemu

    •  

      pokaż komentarz

      Tipo bazuje na punciaku. To segment B, brandowany marką z segmentu C (stare Tipo)

      @ZostaneMistrzem: tipo jest na platformie wspólnej z 500x i jeepem renegade. To normalny segment C i na dlugość, szerokość i rozstaw osi

    •  

      pokaż komentarz

      500 - zbyt ostentacyjna, jako wół roboczy na codzień lepsze jednak było Seicento

      @XailonOZ: na zachodzie a juz szczegolnie w cieplejszych krajach 500 to taki najtanszy wol roboczy...

    •  

      pokaż komentarz

      @ghoulas: to jest strategia niedawno zmarłego Sergio Marchionne. Ucina wszystko, co nie przynosi dochodów. Marchionne ma wielkie zasługi - zmienił Fiata z miliardowych strat w koncern FCA z miliardowymi zyskami. Problem w tym, że ta zmiana polegała właśnie na ucinaniu niedochodowych gałęzi zamiast na rozwijaniu nowych, a ileż można klepać te same samochody?

      1. Fiat produkuje dzisiaj o połowę mniej aut niż kiedy Marchionne go przejmował.
      2. Marchionne zaplanował, że Fiat będzie miał dwie odnogi: hipsterską opartą na 500 i budżetową opartą na Pandzie. Ale według mnie mocno się przeliczył, bo o ile oryginalne 500 ciągle dobrze się sprzedaje, to jego wariacje (500X, a szczególnie 500L) są sprzedażowymi klapami ratowanymi tylko przez rynek włoski. Do tego 500 ma jednak bardzo specyficzną klientelę - głównie kobiety, które chcą wyglądać stylowo i niepowtarzalnie. Ale jeśli taka kobieta kupiła 500 w 2010 roku to przy zmianie auta już raczej nie kupi wyglądającej niemal identycznie 500 po liftingu, tylko skieruje się np. do salonu Toyoty, która oferuje bardzo atrakcyjną wizualnie Toyotę Aygo.
      3. W dodatku budżetowa linia została de facto zredukowana do Pandy, bo Tipo nie będzie dłużej sprzedawane w Europie po 2020 roku. Sama Panda jest droga z powodu przenosin do Włoch (tu trzeba przyznać, że Marchionne chce wrócić z produkcją do Tychów) i przegrywa z VW Up (i jego wariacjami) oraz trojaczkami z Kolina. Punta już nie będzie - ok, segment B się zwija, ale ciągle sprzedaje prawie milion aut rocznie w Europie, a Dacia Sandero bije rekordy. Budżetowy Fiat sytuowałby się zapewne nieco wyżej od niej (nieznacznie droższy, ale znacznie lepsza marka) i zabrałby sporą część rynku.

      FCA liczy na Jeepa i Alfę Romeo. O ile ten pierwszy faktycznie sprzedaje coraz więcej aut, to ta druga notuje klapę za klapą. Co z tego, że Gulia jest świetna, skoro w ogóle się nie sprzedaje? Stelvio z kolei kosztuje jakieś absurdalne pieniądze, bliżej Porsche niż BMW czy Audi. W USA panuje obecnie moda na sportowe hatchbacki - oczywiście przespana przez FCA.

    •  

      pokaż komentarz

      W USA panuje obecnie moda na sportowe hatchbacki - oczywiście przespana przez FCA.

      @szyy: czyli Dodge Neon i moze wersja SRT4 a nie tylko 1.6 :)

    •  

      pokaż komentarz

      W USA panuje obecnie moda na sportowe hatchbacki - oczywiście przespana przez FCA.

      @szyy: no chyba jednak nie. w USA traci obecnie wszystko oprocz suvow, crossoverow i pickupow. ford np. w ogole sie wycofuje z rynku sedanow, bo nie widzi w nim przyszlosci. Hatchbacki to w usa niszowy rynek (nawet focus w sedanie sprzeda sie lepiej) a sportowe hatchbacki to super nisza.

    •  

      pokaż komentarz

      500 - zbyt ostentacyjna, jako wół roboczy

      @XailonOZ: Przecież 500 to nie jest wół roboczy. Od tego mają Pandę. 500 reklamują jako "Ikonę stylu", a idzie za tym cena premium.

    •  

      pokaż komentarz

      @szyy: Nie pojmuję faktu, że w ogóle Tipo w obecnej wersji weszło na rynek. Przecież już na samym początku pozycjonowali je jako najtańszy samochód otwierający segment C. I teraz nagle się nie opłaca? Jak ktoś wypuszcza model bez rozeznania rynku to jest debilem. Chyba liczyli, że po 10 latach nieobecności na rynku wejdą z hasłem "tadam, jestem" i klienci się rzucą, a tu proszę - rynek konkurencyjny i nasycony. Nie wierzę, że dadzą radę sprzedawać 500-tki jeszcze przez 5 lat, po prostu Fiat zniknie z UE, co pewnie czeka również Forda.
      Europie zostanie koncern VW i może Opel z silnikami PSA, cała reszta stąd spada, bo bez sensu, bo za drogo, bo ekologia. To trochę smutne, że na starym kontynencie nie opłaca się już produkować, a teraz się okaże, że nie opłaca się również sprzedawać.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli ktoś chciał coś droższego to mógł spoglądać na Alfę lub Lancię
      @XailonOZ:
      Halo, Lancię też już wyp@#$%@!ili z oferty. Ogólnie to szkoda Punto, obecny model był w produkcji juź ponad 13 lat - jak na dzisiejsze czasy to jest wyjątkowo długo.

    •  

      pokaż komentarz

      Do tego 500 ma jednak bardzo specyficzną klientelę - głównie kobiety, które chcą wyglądać stylowo i niepowtarzalnie.

      @szyy: A wiesz, że to głównie kobiety wybierają nowe auta? Kierowanie się gustem kobiet przy tworzeniu produktów to prosta droga do sukcesu w XXI w.

    •  

      pokaż komentarz

      @gilbert3: zostaną jeszcze koreance, które mocno się dobierają do części rynku opanowanych przez VW

    •  

      pokaż komentarz

      @loczyn: no właśnie o tym mówię. Jeśli jakaś kobieta kupiła sobie 500 w 2008 roku to w tym roku zmieniając auto raczej nie wymieni na dokładnie ten sam model.

    •  

      pokaż komentarz

      no właśnie o tym mówię. Jeśli jakaś kobieta kupiła sobie 500 w 2008 roku to w tym roku zmieniając auto raczej nie wymieni na dokładnie ten sam model.

      @szyy: nie no kupi kupi, bo się łatwo przyzwyczajają, a wątpię, że weźmie Toyotę i to jeszcze Aygo! Fe!

    •  

      pokaż komentarz

      @XailonOZ: Tipo już też nie będzie. W związku iż UE nakłada coraz większe wymagania co do emisji spalin to fiat kończy produkcję silników wkładanych do TIPO. Mogą wkładać inne silniki droższe, ale w ten czas samochód nie będzie już taki tani. Kwestia czasu jak napiszą że kończą produkcję Tipo

    •  

      pokaż komentarz

      @szyy: Wymieni, bo ciężko o równie dobry samochód w tej klasie. Porównanie z Aygo nie na miejscu, bo jedyne co Aygo ma dobre, to silnik i małe rozmiary. Wykończenie jest kiepskie, a wygłuszenie fatalne.
      500 na dzień dobry ma kilka silników, dobre turbobenzyny i diesle, a nawet wersje sportowe, w cholerę dodatków stylistycznych (duży ukłon w stronę kobiety). Chyba obecnie nie ma obecnie miejskiego wozidełka oferującego taki wachlarz opcji. Zresztą wyniki sprzedaży mówią same za siebie.

  •  

    pokaż komentarz

    Punciak zly nie jest, bravo jednak jest o wiele lepsze wiec po co to komu. Fiat teraz chce produkować duze drogie auta, świetny pomysł! Juz widze te kolejki przed salonami fiata

    Najpierw chcieli byc bardziej niemieccy od niemcow a teraz chce im się suvow. Niech sie za stanowią w czym w ogole sa dobzi

  •  

    pokaż komentarz

    Biorąc pod uwagę ostatnie wyniki punciaka w ncap to może nawet bardzo dobrze...

  •  

    pokaż komentarz

    Czuję nostalgię. Jak byłem młody, to pierwsze Punto było nowością; prawko zdawałem na maluchu, w tym czasie jeździły na L-kach również Uno i gdzieniegdzie Polonezy, żeby młodszym dać obraz epoki ;) Punto wyglądał naprawdę pięknie i odważnie jak się pojawił, zwłaszcza w Polsce, gdzie jeździły stare kredensy, poldoloty i kaszlaki, niedawno pojawiły się cinquecento, w dobrym tonie były golfy dwójki, a tu wjeżdża takie coś z pionowymi światłami w tylnych słupkach i niezależnym zawieszeniem... Bez wstydu mógł się stylistycznie porównywać do kanciastej zachodniej konkurencji, nawet został chyba samochodem roku. Ech, Punto GT z plakatu, gdzieżeś ty?

    źródło: static2.car.gr

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox pamiętam jak dziadek kupił nowe Punto I, jak staliśmy na światłach to mieliśmy wrażenie że silnik nie pracuje, to był na prawdę ogromny przeskok w porównaniu do używanego na codzien cinquecento itp. (miałem wtedy z 8 lat). Sprzedał to auto wujkowi a kupił nowe Punto II, jeździł kilka dobrych lat i sprzedał je mojemu kuzynowi (auto jeździ do teraz, swego czasu trasy Polska-Holandia). Przyszedł czas na nowe Punto 2012, słaba wersja ale przyjemne auto, podupadł na zdrowiu i auto odsprzedał mi 1.5 roku temu z przebiegiem 11k km :) Nie mam nic do zarzucenia tej marce. W rodzicie jeździ też Croma kilka lat i tylko leje się do niej paliwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @n4m3l355: takie zachwalanie auta jak ma przebieg 11k km to wiesz... tyle mają czasami auta demo po testach dla dziennikarzy, to gdzie tu ma się nawet gąbka od tyłka wyrobić...

    •  

      pokaż komentarz

      @DomPerignon: Jakie zachwalanie auta? Przecież opisana jest historia 3 samochodów na przestrzeni prawie 20 lat (nie trudno sobie wyobrazić że nie stały w garażu przez ten czas), to że najmłodsze ma najmniejszy przebieg (w tej chwili 30k) to rzecz normalna. A Croma ma ok. 230k km wg. wskazań licznika.

  •  

    pokaż komentarz

    Zupełnie nie rozumiem polityki Fiata. Tłukli to Punto od 2005 roku czyli 13 lat, inni producenci zdąrzyli w tym czasie wypuścić po 3 generacje swoich samochodów. Doszczętnie zarżneli Lancię, parę lat temu niemal doprowadzili do bankructwa Maserati, Alfa Romeo też balansuje na cienkiej granicy - w ofercie jest co prawda świetne sprzedająca się Gulia - ale w dłuższej perspektywie jeden dobry model to może być za mało żeby utrzymać markę na powierzchni, zwłaszcza, że znając Fiata to będą jej dokładać kolejne faceliftingi przez następne 12 lat zamiast wypuścić nowy model.
    Teraz ucinają jedyną, dochodową gałąź - zamiast skupić się na tanich, prostych samochodach z czego słynnie Fiat to będą robić luksusowe SUVy o które nikt ich nie prosił. To tak jakby Mercedes ogłosił, że wycofuje się z produkcji luksusowych limuzyn na rzecz produkcji wózków widłowych. Jeśli istnieje jakiś plebiscyt na najgorzej zarządzaną markę z branży motoryzacyjnej to szampansom z rady nadzorczej Fiata należą się pierwsze trzy miejsca.

    •  

      pokaż komentarz

      @wyindywidualizowanyentuzjasta: no fakt, co zrobili z Lancią to woła o pomstę do nieba. Maserati akurat się odkuło i teraz robi zacne auta. Jakie luksusowe SUVy? Freemont jest luksusowy? Bez jaj, wykorzystują współpracę z Chryslerem, zrobili europejską wersję taniego Dodga co by rolnik miał na pole czym dojechać. Fiat szuka luk w rynku, raczej nie ma zamiaru pchać sie tam gdzie jest duża konkurencja.
      Giulia to naprawdę powiew świeżości Alfy Romeo, Jeep też staje się coraz bardziej konkurencyjny. Wcale nie jest tak źle jak piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @wyindywidualizowanyentuzjasta: problem polegał na tym, że to nie była "dochodowa gałąź"...

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz ucinają jedyną, dochodową gałąź - zamiast skupić się na tanich, prostych samochodach z czego słynnie Fiat to będą robić luksusowe SUVy o które nikt ich nie prosił.

      @wyindywidualizowanyentuzjasta: Nie sądzę, żeby to była bardzo dochodowa gałąź. Projekt, serwisowanie, marketing i sieć sprzedażowa małego auta kosztuje tyle samo co dużego (jeśli nie więcej), musi mieć te same systemy bezpieczeństwa i normy emisji, też musi w swoim segmencie konkurować i przyciągać klienta, a dodatkowo mały musi być wyraźnie tańszy niż duży. Kilkaset kilogramów oszczędności na surowcach i użycie tanich plastików tego nie skompensuje. Więc doskonale potrafię sobie wyobrazić księgowe uzasadnienie.
      Inna sprawa, że FIAT naprawdę dobrze to robił. Od lat robili tanie, proste w konstrukcji, ale ładne i niezawodne małe samochody. I od lat dobrze się one sprzedawały. A jak samochody będą autonomiczne, to wzrośnie popyt na małe samochodziki, bo pojawi się zupełnie nowy klient i nowe usługi sharingu/komunikacji - wydaje mi się, że dobrze byłoby być wtedy mocnym w segmencie A i B. Więc też nie rozumiem, czemu się z tego segmentu wycofują.

    •  

      pokaż komentarz

      @brasi: Źle nie jest, ale mimo wszystko ta firma dąży do samodestrukcji. Wiem że Jeep notuje spore wzrosty, Maseratti ma się całkiem nieźle, a Alfa odbija się od dna. Mimo to zniszczyli Lancię - a były to świetne auta (miałem), a Fiata sprowadzają do tłuczenia wariacji 500-tki.
      To, że szukają luk w rynku skutkuje póki co tym, że z jednego z największych producentów aut w Europie, zaczyna być takim włoskim FSO i z roku na rok spadają im zarówno zyski jak i udział w rynku.
      Niech sobie mają swoje marki premium, ale do cholery - tanie samochody to podstawa. Popatrz na Skodę czy Koreańczyków - niby nie zarabiają dużo na pojedynczym aucie, ale sprzedają ich dużo i z roku na rok samochody są lepsze i sprzedają się lepiej. Fiat z powodzeniem mógłby się tutaj odnaleźć, ale po prostu nie chcą tego robić.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli istnieje jakiś plebiscyt na najgorzej zarządzaną markę z branży motoryzacyjnej to szampansom z rady nadzorczej Fiata należą się pierwsze trzy miejsca.

      @wyindywidualizowanyentuzjasta: Shit wykop says. Akurat Sergio Marchionne ktory byl CEO fiata (do swojej smerci w lipcu tego roku). Byl / jest powszechnie szanowany wlasnie za to ze troche ponad 10 lat temu wyciagnal Fiata z bagna finansowego i zrobil z nich jedna z najszybciej rozwiaiajcych sie firm w branzy.