•  
    L.......x

    +522

    pokaż komentarz

    Ale prawy był pusty! Jak chciał sobie powoli przyspieszać to niech sobie na niego zjedzie i tam się wlecze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lynx_Lynx: on teraz cwaniakuje, bo ma tempomat aktywny, który sam przyspiesza do zadanej prędkości, więc mu jest wygodnie przełączyć limit z np. 50 do 80 i nie dotykając gazu auto przyspieszy do zadanej prędkości. No i skoro sobie ustawił wyższą prędkość, to po co będzie zmieniał pas na prawy skoro zaraz osiągnie max dozwoloną prędkość.
      Widząc zmianę jego podejścia z upływem odcinków, bo wcześniej mówił, żeby zjechać na prawy puściutkich szybciej jadących nawet gdy jedziemy z max dozwoloną prędkością.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adammik: ale prawym pasem tez mozesz jechac z malsymalna predkoscia xD
      Poczytaj przepisy xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: nie zrozumieliśmy się, chodzi mi oto, że u niego rozumowanie chyba przechodzi w tryb "jadę max dozwoloną prędkością, więc i tak mnie nikt nie powinien wyprzedzić, więc nie tamuję ruchu, więc po co mam zmieniać pas na prawy gdy 500m dalej jedzie wolniej ciężarówka i znów będzie musiał zmienić pas"

      pokaż spoiler i tym samym on porzuca agrumenty z poprzednich odcinków, że w polce jest ruch prawostronny i jeźdimy prawym prasem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Lynx_Lynx: Zamiast puścić gościa to mędrkuje. Jak typowy janusz. Woda na młyn do innych januszy. Sam prowokuje niebezpieczne sytuacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lynx_Lynx: tak się wlecze, że jadąc wolniej jedzie zaraz za januszem w volvo który ma cieczke na lewym pasie.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale prawy był pusty! Jak chciał sobie powoli przyspieszać to niech sobie na niego zjedzie i tam się wlecze.
      @Lynx_Lynx:
      Uznał, że ma prawo z 60 sek się rozpędzać. O ile rozumiem, że czasem bez sensu jest zjechac na 10-15 sek na prawy by po chwili wrócić na lewy, o tyle wmawiać, że ma prawo z 60 sek się rozpędzac na szybszym pasie jest idiotyczne.
      Druga sprawa, tutaj idiotycznie tłumaczy, ze nie mógł wjechać na prawy, bo nie zrobił sobie z 50 m przerwy nad innym autem .... czyli bezpieczniej jest, jak mu ktoś siedzi 5 m z tyłu? Aha ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Adammik:
      Dobrze, że o tym wspomniałeś. Wg mnie gość traci wiarygodność. Czasami dobrze gada, ale tutaj - wg mnie robi coś, co ja w ogóle nie wiem czy jest dozwolone. Lewy pas, z tego co się uczyłem do egzaminu - nie służy do tego, żeby nim "sobie jechać", ale służy do wyprzedzania (względnie do skrętu w lewo jak ma oznakowanie).

      Ba, słyszałem, że można było być oblanym na egzaminie za "jechanie lewym".

      Gdyby ludzie trzymali się tej zasady, że jadą prawym a wyprzedzają lewym to byłoby bezpieczniej (bo bardziej przewidywalny ruch) i szybciej, bo mniej blokowania lewego pasa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lynx_Lynx no dobrze on jeździe po lewej z max prędkością dopuszczalną. Al dlaczego uniemożliwia komuś jechać szybciej ? Szeryf ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lynx_Lynx: Dokładnie. Najpierw prowokuje wlokąc się lewym, a później wielce oburzony, że ktoś śmiał takiego guru wyprzedzić prawym pasem.
      Pierniczy takie farmazony, że go słuchać nie można. Typowy teoretyk - pierdoła.

    •  

      pokaż komentarz

      Druga sprawa, tutaj idiotycznie tłumaczy, ze nie mógł wjechać na prawy, bo nie zrobił sobie z 50 m przerwy nad innym autem .... czyli bezpieczniej jest, jak mu ktoś siedzi 5 m z tyłu? Aha ;)

      @27er: tu nie chodzi o to co jest bezpieczniejsze tylko o to ze jak zjechalby na prawy przed tira i mial sytuacje w ktorej musi hamowac i tir by przywalil w niego bo nie mial odstepu to wina jest osobowki a nie tira. Dlatego przed tira nalezy wjechac posiadajac duza odleglosc.

      Czasami dobrze gada, ale tutaj - wg mnie robi coś, co ja w ogóle nie wiem czy jest dozwolone. Lewy pas, z tego co się uczyłem do egzaminu - nie służy do tego, żeby nim "sobie jechać", ale służy do wyprzedzania (względnie do skrętu w lewo jak ma oznakowanie).

      @pies_harry: do wyprzedzania zalicza sie takze osiagniecie odpowiedniego odstepu a nie tylko przejazd obok tira. Trzeba go minac to raz ale zanim wjedziemy mu przed maske powinnismy sie oddalic na te 100 metrow. Wtedy spokojnie zmieniamy na prawy. Jesli jednak chcemy wyprzedzic nastepnego tira to nie musimy zmieniac pasa tylko od razu zaczac go wyprzedzac.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer:

      Jesli jednak chcemy wyprzedzic nastepnego tira to nie musimy zmieniac pasa tylko od razu zaczac go wyprzedzac.
      No właśnie i tu jest ta nieostra granica, kiedy kończy się kontynuowanie wyprzedzania, a kiedy zaczyna jazda lewym pasem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lynx_Lynx Ja osobiście nie lubię za kimś jechać bo trzeba więcej uwagi poświęcać na to co się dzieje przed tobą. Przy dłuższych trasach jest to męczące, patrzenie ciągle czy za chwilę nie będzie skręcał lub hamował.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adammik: Jak ma aktywny to nic dziwnego, że "to bezpieczeniejsze". Za to dla kogoś za nim, bez tego aktywnego nie. Bo musi cały czas kontrolować odległość aby komuś w tyłek nie wjedzie. Do tego cześć producentów robi swoje aktywne tempomaty, w ten sposób, że najpierw hamują silnikiem, bez sygnalizacji świetlnej.

    •  

      pokaż komentarz

      i mial sytuacje w ktorej musi hamowac i
      @karer:
      Aler nie rozumiesz, że gdyby miał hamowac nagle, to bardziej niebezpieczne w tym momencie jest to, że masz kogoś 5 m za sobą na lewym, a nie 50 m na prawym.
      Poza tym, tutaj nie mówił tylko o TIRe, tylko o generalnej zasadzie, nie mówiąc o tym, że pas miał pusty i p%!%#%#ił w tym momencie głupoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adammik: @Pawel993: Dokładnie, coś mu się poglądy zmieniły :D > "Jedziemy prawym pasem bo mamy ruch prawostronny" to był typowy jego cytat. A teraz chyba wziął się za szeryfowanie na drogach :P

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby ludzie trzymali się tej zasady, że jadą prawym a wyprzedzają lewym to byłoby bezpieczniej (bo bardziej przewidywalny ruch) i szybciej, bo mniej blokowania lewego pasa.

      @pies_harry: Niby tak, ale są tacy, co twierdzą, że oni cały czas wyprzedzają, więc dlatego cały czas jadą lewym.

    •  

      pokaż komentarz

      @matiau: Po prostu jako teoretyk jest guru, ale w praktyce widać, że wychodzi z niego typowy janusz a nawet niedzielny kierowca.

    •  

      pokaż komentarz

      Aler nie rozumiesz, że gdyby miał hamowac nagle, to bardziej niebezpieczne w tym momencie jest to, że masz kogoś 5 m za sobą na lewym, a nie 50 m na prawym.

      @27er: Wole miec typa 5m za mna niz tira 50m w momencie gdy musze hamowac. Moim zdaniem tir jest niebezpieczniejszy.

      Poza tym, tutaj nie mówił tylko o TIRe, tylko o generalnej zasadzie, nie mówiąc o tym, że pas miał pusty i p#?!%#$ił w tym momencie głupoty.

      @27er: mial pusty ale w momencie jak mogl na niego zjechac to stwierdzil ze wyprzedzi nastepny pojazd.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer:
      Bo jesteś głupi, skoro uwązasz, że TIR 50m za tobą jest bezpieczniejszy niż osobówka 5 m. Osobówka wpada na ciebie i ty się wyp#$@%@!asz przy 140 kmh?
      Natomiast mają TIRa 50 m za sobą, masz trochę czasu by zmienic pas lub ratowac się w inne sposoby, TIR tez już wyhamuje do mniejszej prędkości i ma czas na rekację. Koleś 5m za tobą gówno widzi i nie ma czasu na rekację.

      mial pusty ale w momencie jak mogl na niego zjechac to stwierdzil ze wyprzedzi nastepny pojazd.
      @karer:
      I trwało to 16,5 roku ;) a powinien zjechąć.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo jesteś głupi, skoro uwązasz, że TIR 50m za tobą jest bezpieczniejszy niż osobówka 5 m. Osobówka wpada na ciebie i ty się wyp%!%?$%asz przy 140 kmh?

      @27er: ale ja napisalem ze w momencie jakbys musial nagle hamowac to ja wole miec osobowke 5m za mna niz tira 50m.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adammik:

      u niego rozumowanie chyba przechodzi w tryb "jadę max dozwoloną prędkością, więc i tak mnie nikt nie powinien wyprzedzić

      identyczną retorykę przyjmują kierowcy w trybie "wyjechał mi, nie powinno go tam być"

      więc nie tamuję ruchu, więc po co mam zmieniać pas na prawy gdy 500m dalej jedzie wolniej ciężarówka i znów będzie musiał zmienić pas"

      nic mnie tak nie wkruwia, jak debile zjeżdżający tuż przede mnie, żeby kogoś z tyłu "puścić". Po to utrzymuję bezpieczny odstęp, żeby żadnego dzbana tuż przede mną nie było, żebym miał dobrą widoczność i czas na reakcję. On jest irytujący, ale ma rację na całej linii.

    •  

      pokaż komentarz

      @alex512
      Niech sobie pomędrkuje na niemieckiej autostradzie.

      Zamiast luźno jadących aut mamy stado blokowanych przez szeryfa, aż się prosi o karmabol.

  •  

    pokaż komentarz

    Dworak to hipokryta. TVP usuwało moje komentarze na youtube, gdzie wytykałem mu dokładnie błędy (i podawałem znacznik czasowy), o których sam mówił w co 2. odcinku tego programu. Właściwie to teraz zastanawiam się czy nie zgłosić jego wykroczeń na Policję, niegłupi pomysł, nawet gęba jest pokazana. Może by się trochę przestał podniecać i wygłaszać te swoje kazania o nieistniejących "nas" złych kierowcach. Wszystko można sprawdzić. Jak gość, który próbuje uczyć Polaków przepisów może tak jeździć?

  •  

    pokaż komentarz

    I ten właśnie fragment wideo potwierdza moje przypuszczenia co do tego pana jak i jego programu. Ten pan zawsze interpretuje przepisy pod siebie i co najgorsza - jest typowym przykładem dla całej rzeszy kierowców, którzy nie tyle co łamią przepisy o ile nie jeżdża poprawnie, a nawet bezpieczenie i bez frustrowania reszty kierowców na drodze.

  •  

    pokaż komentarz

    Tutaj jeszcze warto zauważyć, że pan Dworak zwiększał prędkość będąc wyprzedzanym (nie ma znaczenia tu ani autostrada, ani że wyprzedzanie było prawym pasem), co wg. taryfikatora kosztuje 350zł i 3pkt karne.

    Dodałbym jeszcze że pokazuje (często spotykaną) interpretację manewru wyprzedzania, że jest to jakieś "popisywanie się" i że taki manewr ma na celu cokolwiek innego niż po prostu dalszą jazdę. Wyprzedzanie jest manewrem dokładnie takim samym jak każdy inny.
    Natomiast wielu kierowców (moje zdanie jest takie, że to raczej ci kiepscy) i jak widać pan Dworak również - traktuje wyprzedzenie ich jako personalny atak na ich własną cześć i honor. Bardzo niepoważne zachowanie, zwłaszcza u kogoś kogo wiele osób uważa ze autorytet w dziedzinie jazdy samochodem.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: To samo zrobił szeryf z kamerą z pierwszego filmu. Potem pretensje, że bmw stworzył zagrożenie a zwyczajnie przyspieszył bo nie chciał być wyprzedzony.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe:
      O! Nie zauważyłem tego. Czyli jednak łamie przepisy! Bosz co za typ. W ogóle jak ktoś w ten sposób nawet sobie prywatnie osobiście interpretuje wyprzedzanie - to jest kurde zagrożeniem na drodze i ma psychiczne przeciwwskazania do prowadzenia pojazdów!

    •  

      pokaż komentarz

      (nie ma znaczenia tu ani autostrada, ani że wyprzedzanie było prawym pasem)

      @hellfirehe: Czyli chcesz powiedzieć ze jeśli założmy ruszam spod świateł z prawego pasa równo z zapaleniem sie zielonego światła, a ktos na lewym pasie ruszył sekunde szybciej, ale przyspiesza szybciej, to kiedy zacznie mnie wyprzedzać to powiedzmy mam te 20 km/h to musze jechać cały czas z tą prędkością jak za tym kimś jedzie cały sznur samochodów który mnie będzie wyprzedzał?

    •  

      pokaż komentarz

      W ogóle jak ktoś w ten sposób nawet sobie prywatnie osobiście interpretuje wyprzedzanie - to jest kurde zagrożeniem na drodze i ma psychiczne przeciwwskazania do prowadzenia pojazdów!

      @pies_harry: Przede wszystkim jest niepoważny.

      Już nie pierwszy raz widzę sytuację gdzie moim zdaniem próbuje sprowokować jakiegoś innego kierowcę do czegoś niezgodnego z przepisami, po to żeby potem to dzielić na czworo w programie - a jednak jakoś się to nie udaje.
      Wcześniej też już widziałem odcinek jak jechał ponoć 130km/h (mi z liczenia słupków mi wyszło 115-120km/h) lewym pasem autostrady, sądzę że chciał nagrać jak ktoś na na niego mruga długimi czy siedzi mu na zderzaku.

      Tu trzeba pamiętać że taki odcinek oni nagrywają pewnie cały dzień, więc pewnie kombinację z wleczeniem się lewym pasem uskuteczniał tam -nasty raz i najbardziej mrożącą krew w żyłach sytuację jaką nagrał to kierowcę Volvo, który ani nie siedział mu na dupie, ani nie mrugał, wyprzedził wlekącego się lewym pasem Dworaka z zachowaniem zgodności z przepisami, a następnie pojechał dalej z dozwoloną prędkością.

      Normalnie dzień zdjęciowy w plecy...

      Te jego odcinki często są kręcone już tak na siłę, że aż strach.
      Coś czuję że w niedalekiej przyszłości tam nastąpi przełom i do realizacji programu weźmie się po prostu podstawionych kierowców, którzy Dworaka obtrąbią, zajadą mu drogę i jeszcze pobluzgają - i to będzie miało oglądalność.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli chcesz powiedzieć

      @pracbazowy: Chcę powiedzieć tylko tyle i aż tyle:
      PoRD, art 24. 6 Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania
      i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości [...]

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: no ja wiem że istnieje taki przepis i ma on sens w niektórych przypadkach, ale czasem jest totalnie bezsenu i nikt nie daje za to mandatów

    •  

      pokaż komentarz

      no ja wiem że istnieje taki przepis i ma on sens w niektórych przypadkach, ale czasem jest totalnie bezsenu i nikt nie daje za to mandatów

      @pracbazowy: Bo istotnie tak jest, że za przyspieszanie w sytuacji kiedy wyprzedzanie wynika z tego że dwoma pasami ruchu jadą ciągi pojazdów z różnymi prędkościami - nikt rozsądny mandatu nie da (a nawet jakby się taki trafił, to ufam że sąd by nie przyznał mu racji), mimo że literalnie w prawie stoi że przyspieszać nie wolno

      Jednak w przypadku wyprzedzania na autostradzie, zwłaszcza kiedy wyprzedzający jedzie prawym pasem, gdzie ilość miejsca na wyprzedzanie jest ograniczona jeszcze wolniejszymi pojazdami jadącymi prawym pasem z przodu - jak najbardziej ten przepis ma pełen sens.

      Ogólnie wszędzie tam ma sens, gdzie przyspieszenia utrudnia zakończenie manewru wyprzedzania przez powrót na pas którym jedzie wyprzedzany. W sytuacji dwóch ciągów pojazdów po prostu manewr wyprzedzania z reguły nie kończy się zmianą pasa.

      A to jest nagminna sytuacja na drogach dwujezdniowych.
      Wlecze się taki hrabia lewym pasem z 80% prędkości dozwolonej, ale jak się go wyprzedza prawą stroną, to nagle się okazuje że jakieś konie tam jednak są pod maską i robi wszystko żeby utrudnić zakończenie manewru wyprzedzającemu.

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna