•  

    pokaż komentarz

    Normalnie popieram większość podobnych akcji z USA ale tutaj użycie broni było ostro dyskusyjne. To wygląda jakby gościu pomyślał że skoro nie działa paralizator to sobie strzeli od niechcenia z broni palnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz Nie atakowała. Moim zdaniem również użył broni przedwcześnie.

      Tak sobie pomyślałem, że gdyby na interwencję przyjechał troglodyta, który wydarłby na nią japę natychmiast by jej zmiękła rura.
      Ale mogło być różnie. I właśnie dlatego, że występuje niejasność zamiarów nie powinien strzelać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: Chyba masz rację. Dopóki nie atakuje to nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia. Broń to ostateczność, a nie sposób na przyspieszenie interwencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: Sprawa jest interesująca bo postrzelenie podejrzanego jakich mnóstwo, tylko tym razem z policjantem który zachował nerwy do końca. Stąd pewnie zarzuty o nieuprawnione użycie broni. Bo gdyby się bał to wszystko byłoby ok.

      Ale triumfalne zachowanie podejrzanej po nieskutecznym użyciu tasera mogło sugerować ze będzie niebezpieczna.
      To ze policjant się NIE BAŁ nie obciąża go.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: Dyskusyjne? Przecież taser nie zadziałał a babka miała śrubokrę w ręce. Co on niby innego miał zrobić?

    •  

      pokaż komentarz

      Dyskusyjne? Przecież taser nie zadziałał a babka miała śrubokrę w ręce. Co on niby innego miał zrobić?

      @cwlmod: Deeskalować sytuację. Policjant może użyć broni tylko wtedy gdy zagrożone jest życie jego albo osób postronnych. Tu co prawda babka miała w ręce niebezpieczne narzędzie ale nie próbowała zaatakować policjanta. Ogladnij ten film, policjant cały czas był spokojny a mimo to strzelił. Tak jakby mu się nie chciało rozwiązać sprawy inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: Rozumiem, że ty byś jeszcze godzinę z nią gadał albo spróbował użyć rąk ryzykując, że ci wbije ten śrubokręt w oko lub szyję?

      Bardzo dobrze, że strzelił. Jak ktoś się stawia policji z wyciągnięta bronią i nawet nie odkłada własnej to od razu skasować.

    •  

      pokaż komentarz

      Rozumiem, że ty byś jeszcze godzinę z nią gadał albo spróbował użyć rąk ryzykując, że ci wbije ten śrubokręt w oko lub szyję?

      Bardzo dobrze, że strzelił. Jak ktoś się stawia policji z wyciągnięta bronią i nawet nie odkłada własnej to od razu skasować.

      @cwlmod: Bym rozmawiał trzymając palec na spuście. W momencie w którym by ruszyła w moją stronę dostałaby ołowiem. W tej sytuacji policjant był bezpieczny, kontrolował sytuacjie z drugim policjantem. Samo to że strzelał tylko jeden policjant świadczy o tym że coś nie tak jest. Drugi policjant nie strzelił bo wiedział że jego kolega przesadził

    •  

      pokaż komentarz

      Co on niby innego miał zrobić?

      @cwlmod: Oddać strzał ostrzegawczy, nawet kilka. Miał dość miejsca i bezpieczną odległość od kobiety.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: Ktoś zawsze będzie pierwszy.
      @Francisco_dAnconia: Policjant oddał strzał ostrzegawczy. Babce się nic nie stało, będzie miała bliznę i tyle. Następnym razem już tak nie zrobi, a to nie był psikus z pistoletem na wodę tylko grożenie policjantom śrubokrętem. Jak dla mnie kropla krwi tego policjanta jest więcej warta niż życie tej idiotki

    •  

      pokaż komentarz

      Oddać strzał ostrzegawczy

      @Francisco_dAnconia: ale on ją od dwóch minut ostrzegał, co miałoby zmienić jeszcze jedno ostrzeżenie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: Dziwi mnie że nie używają gazu w takich przypadkach jak ten,gdzie widać ze tazer nie zadziałał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: @tempusvernum: @riberto: @Francisco_dAnconia: czy użycie taser jest mało ostrzegawcze? informował ją kilkukrotnie, a ona miała go w poważaniu, użył broni bo jak miał niby ją zatrzymać? ryzykować szarpaninę i śrubokręt w szyi? czy miał pozwolić odejść jak chciała?
      Mieszkając w stanach chyba logiczne jest, że jak policjant celuje do ciebie i wydaje polecenia, to albo je wykonujesz albo ostajesz kulkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: kazda Ci odlozyc bron, kilkukrotnie, probuja Cie polozyc pradem, nic to nie daje, ponownie mowia jej by odlozyla bron, ta znowu ma to w dupie.. jak dla mnie postapil prawidlowo

    •  

      pokaż komentarz

      @riberto: @tempusvernum: w stanach jest inaczej niż w europie, społeczeństwo jest mocno zmilitaryzowane, dostęp do broni jest praktycznie powszechny, policjant na akcji zawsze zakłada że podejrzany ma gdzieś w tej całej kurtce ukrytą broń którą może wyciągnąć w ułamku sekundy i go postrzelić, jeżeli podejrzany nie wykonuje poleceń policjanta to akacja kończy się jak na filmiku

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: @buont: @sid127: Mógł spokojnie strzelić koło niej, a w przypadku, gdyby się na niego rzuciła, po prostu kontynuować strzelanie już w nią.
      Strzał ostrzegawczy to wykorzystanie broni palnej, przez co rozumie się oddanie strzału amunicją penetracyjną w kierunku zwierzęcia lub przedmiotu, bez stwarzania zagrożenia dla życia lub zdrowia człowieka.
      Tak więc nie, strzał w nogę nie jest strzałem ostrzegawczym.
      Jak dla mnie, koleś znudził się już przegadywaniem z nią. Zwłaszcza, że z tego co mówi, to nie był pierwszy raz.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127 To nie jest takie oczywiste. Bardzo spłycasz temat. Do oceny wchodzi szereg okoliczności, które nie wystąpiły by te strzały uznać za konieczne.
      To, że miała śrubokręt w ręce nie oznacza, że stanowiła zagrożenie dla życia lub zdrowia. Nie atakowała nawet po nieudanym użyciu paralizatora.
      To wszystko nie jest takie proste i oczywiste.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mrbimbek Postąpiłby prawidłowo gdyby był jasny zamiar ataku z jej strony. Takiego nie było. W moim odczuciu ta kobieta cały czas się wahała. Nie wiedziała co zrobić. Zgrywała twardzielkę, ale szczerze wątpie by posunęła się do ataku. Deeskalacja zagrożenia jest najważniejsza. Powinni z nią negocjować choćby i godzinami, dopóki by się nie poddała lub wykonała bezsprzeczny atak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Francisco_dAnconia: przecież dostała teserem, to za małe ostrzeżenie?

      Jak dla mnie, koleś znudził się już przegadywaniem z nią.

      to nie jest dziecko, że trzeba tłumaczyć 10 razy, ona chciała przecież stamtąd uciec, to co miał zrobić. Błagać i prosić? ostrzegał ją przecież ze będzie strzelał.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: przecież chciała uciec, to co miał zrobić?

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: I byś se rozmawiał dwa dni. Policja tak nie działa. Nie ma znaczenia czy polska czy amerykańska. Policjant przychodzi wydaje ci polecenie, powtarza je żebyś na pewno je usłyszał i potem działa. Skoro miała niebezpieczne narzędzie to trzeba było sprawić by już go nie miała. Wyczerpał lżejsze środki które nie przyniosły efektu to skorzystał z broni. Proste.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127: Stopień użycia siły eskaluje się w miarę wzrastania zagrożenia. Moim zdaniem tutaj nie osiągnęło ono poziomu, który usprawiedliwia użycie broni palnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127 Żaden psycholog nie wydałby Ci pozytywnej opinii do wniosku o przyznanie pozwolenia na broń gdybyś opierał się na tym przykładzie jako prawidłowego użycia broni.
      Zdrowie i życie jest najważniejsze, a policjant ma szereg mozliwości i środków przymusu bezpośredniego. Mógł choćby użyć gazu, lub oddać strzał ostrzegawczy.
      Pan policjant był bardzo niecierpliwy. Nie chciało mu się "droczyć" z tą kobietą i znalazł sobie szybkie rozwiązanie kosztem dwóch kul w jej nodze. Użycie broni to ostateczność. Nawet w USA.

    •  

      pokaż komentarz

      @Francisco_dAnconia: to co powinien zrobić w tej sytuacji policjant według Ciebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod:

      Może musiał czekać aż mu oko wydłubię?
      Policjant chyba kilkanaście razy powiedział aby odłożyła śrubokręt a ona darła japę i szła w jego stronę.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127: Schować broń, skupić na sobie jej uwagę, rozmawiać. Ubezpiecza go partner, gdyby się na niego rzuciła, mógłby ją odstrzelić zanim zrobiłaby dwa kroki. Oczywiście musieliby się obaj odpowiednio ustawić.
      Mógłby też ponownie załadować taser.
      Ale gość tylko westchnął zirytowany i zaczął strzelać w jej nogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: Jakby poczekał aż go zaatakuje nie byłoby już czasu żeby celować po nogach. Musiałby ją wtedy zastrzelić jak psa, więc myślę że wybrał jednak lepsze rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: mógł pozwolić jej odejść i podążać za nią i czekać aż się zmęczy i zaśnie, następnie założyć kajdanki.
      Tak mógł również użyć gazu (o ile miał go przy sobie) i podejść do niej w celu użycia, ale moim zdaniem to stwarza duże zagrożenie dla niego, bo w tym czasie mogła się na niego rzucić z tym śrubokrętem, wtedy policjant na pewno nie celowałby w nogi. a raczej w klatkę lub głowę, o ile udało by mu się celnie oddać strzał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: Ja mierzy do ciebie policjant z bronią i daje ci szansę, to rzucasz śrubokręt i się kładziesz na ziemi. Co w tym takiego nie logicznego ?

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127: wpierw jest strzał ostrzegawczy, szczególnie że ona nie atakowała policjanta

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Chyba nie mnie chciałeś odpisać ;)

      @Francisco_dAnconia: To wtedy były by 2 wyjścia: albo ona się poddaje albo rzuca na nich i ginie od kul. Zobacz ile on celował, żebny jej zbyt dużej krzywdy nie zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      Ubezpiecza go partner, gdyby się na niego rzuciła, mógłby ją odstrzelić

      @Francisco_dAnconia: ale wtedy by zginęła, a tak żyje.
      Śmieszycie mnie normalnie, przecież policja nie pojawiła się tam przypadkiem tylko została wezwana do złodzieje, złodziej nie chciał się poddać więc w ramach pacyfikacji został postrzelony w nogi, a wy się rozczulacie jak by dzieci w szkole wystrzelali.
      Jest to tak samo kuriozalne, jak u nas gdzie ofiara włamania została oskarżona o napaść na włamywacza, bo ten miał większy nóż jak włamywacz.

    •  
      Philopolemus_Fronius

      +2

      pokaż komentarz

      @Francisco_dAnconia: No albo mógł ja pogłaskać np xD ale teorie wymyślasz

    •  

      pokaż komentarz

      @MikiGRU: użycie taser jest mało ostrzegawcze? powtórzenie kilkakrotnie, że jak nie będzie wykonywać poleceń to strzeli jest też mało ostrzegawcze? to nie był niewinny człowiek, tylko złodziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m Z jednej strony tak. Gdyby zaatakowała oddanie strzału byłoby uzasadnione. Nadal jednak twierdzę, że możliwe było opanowanie sytuacji bez strzelania do niej.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127 Takie ryzyko wpisane w ten zawód.
      Gaz by załatwił sprawę w moim odczuciu.
      Do pierwszego zdania nwet nie będę się odnosił.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja mierzy do ciebie policjant z bronią i daje ci szansę, to rzucasz śrubokręt i się kładziesz na ziemi. Co w tym takiego nie logicznego ?

      @czupek: lewackie myślenie tego nie ogarnia. Według ich światopoglądu policjant powinien też wziąć śrubokręt żeby mieli równe szanse.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: Z jednej strony też tak pomyślałem, ale jak patrzę na materiały z live leaka to policjanci naprawdę czasami mają małe szanse jeżeli trafią na desperata. Kto wie co ma jeszcze oprócz śrubokręta. Wyjęcie broni to ułamki sekundy jeżeli jest ktoś wprawiony. Stawia długo opór więc nie będą dłużej ryzykować.

    •  

      pokaż komentarz

      Gaz by załatwił sprawę w moim odczuciu.

      @tempusvernum: na moim gazie jest napisane, że użyć można max 4 metry. Nie chciałbym podchodzić do osoby z niebezpiecznym narzędziem, która jest przestępcą i nie słucha moich poleceń na mniejszą odległość.
      Mógł też spróbować wykonać taniec szamana, może by poskutkowało.

    •  

      pokaż komentarz

      @shyha To nie był długi opór. Każdy przypadek jest inny. To prawda, jeśli trafią na desperata. Nie można jednak wszystkich sytuacji ujednolicać i relatywizować rzeczywistości. MUSZĄ wystąpić okoliczności zmuszające do użycia broni. Broni nie używa się wtedy kiedy nie masz humoru, nie chce Ci się negocjować, albo uważasz, że gaz nie wystarczy, nie używając go uprzednio w sytuacji gdzie delikwent nie atakuje. Też jestem zdania, że z bandytami nie ma się co p@@%$@?ić, ale są pewne granice. Nie wolno ich przesuwać, bo zaraz się okaże, że policjanci strzelają do przechodzących przez jezdnię na czerwonym świetle jedynie ku uciesze durnej gawiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127:
      Gdyby strzelił w powietrze to czy coś by się stało złego?

      Nie znam dokładnie przepisów w usa ale w Polsce z miejsca byłby winny. Prawo użycia broni.
      Najpierw wykorzystujesz środki przymusu bezpośredniego, następnie strzał ostrzegaczy i dopiero wtedy możesz wykorzystać broń.

      Gołym okiem widać że przekroczył uprawnienia bo po prostu nie chciało mu się z głupią babą użerać. Tak samo gdyby to była chora osoba to to że nie chce rzucić śrubokrętu na ziemię nie oznacza że trzeba ją od razu zabić/postrzelić, postrzał w nogę może łatwo doprowadzić do śmierci, z czego policjant zdaje sobie sprawę i zakłada postrzelonej prowizoryczną stazę.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: W Polsce - OK, w Brazylii - już byś nie żył, w USA - ruletka. Policjant możliwe, że już swoje przeżył i jest bardziej nerwowy. Teoretycznie mógł poczekać, ale z tego co słyszałem w wymianie zdań to już recydywa.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127 Albo rozmawiamy poważnie, albo pajacuj z kim innym.
      Ja bym jednak spróbował użyć tego gazu pomimo wszystko.
      I na tym zakończmy może rozmowę, bo zaczynasz wplatać cyniczne zagrywki, których nie znoszę podczas poważnych rozmów. A rozmowa jest w moim odczuciu na poważny temat, ponieważ dotyczy życia i zdrowia, które policjant może odebrać używają broni przedwcześnie lub w nieodpowiedzialny sposób.
      Masz swoje zdanie i dobrze. Dobrze też, że nie Ty ustalasz ramy użycia broni na służbie.

    •  

      pokaż komentarz

      strzelamy do śrubokręta ale w ruchu trudno trafić a masz w kolano.

    •  

      pokaż komentarz

      - "I can take you out like last time"
      - "go ahead ! go ahead!'

      Nie mam więcej pytań.

    •  

      pokaż komentarz

      @shyha Odnosiłem się jedynie to przypadku widocznego na filmie. Nie znalazłem na nim stuprocentowego zamiaru ataku. W mojej ocenie nie było jeszcze bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia. Fin.
      Resztę dywagacji pozostawiam Wam, bo ja więcej już w tej kwestii nie dodam.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby strzelił w powietrze to czy coś by się stało złego?

      @MikiGRU: gdy strzelił w nią taserem to coś to poskutkowało (pomijając że nie zadziałał), przestraszyła się? nie dalej zachowywała się jak poprzednio. Prawdopodobnie po strzale ostrzegawczym było by podobnie (ale tego się nie dowiemy).
      A tak w ogóle to gdyby nie kradła to nie było by żadnego problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      byś se rozmawiał dwa dni. Policja tak nie działa. Nie ma znaczenia czy polska czy amerykańska. Policjant przychodzi wydaje ci polecenie, powtarza je żebyś na pewno je usłyszał i potem działa. Skoro miała niebezpieczne narzędzie to trzeba było sprawić by już go nie miała. Wyczerpał lżejsze środki które nie przyniosły efektu to skorzystał z broni. Proste.

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: nie rozumiesz tego że w USA jeżeli ktoś próbował zaatakować policjanta i ten go zastrzelił to nikt mu nie robi problemów. A w tej sprawie wiele osób stwierdziło że broń została użyta zawczasu i przez to trwa śledztwo. Ogladnij sobie inne filmiki gdzie policjanci ładują po 20 pocisków w typa ale tylko jeżeli stwarza zagrożenie dla kogoś i policjant nie ma problemów. W tym przypadku ewidentnie widać że policjant cały czas kontrolował sytuację i nie był zagrożony. Tyle z mojej strony. Naoglądałem się tego typu filmów i już jakieś internetowe pojęcie mam ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      ponieważ dotyczy życia i zdrowia, które policjant może odebrać używają broni

      @tempusvernum: ale czemu nie wspomnisz o życiu i zdrowiu policjantów? To nie policjant tutaj popełniał przestępstwo tylko ta kobieta. To ona jest bandytą, nieobliczalnym, miała szanse się poddać polubownie, wybrała inne rozwiązanie, przecież chyba sobie zdawała sprawę jak działa policja w jej kraju. No chyba że była upośledzona. Chociaż pewnie była skoro pomimo użycia tasera i kilkukrotnego werbalnego ostrzeżenia jej dalej robiła co robiła.
      Przypominam że to niebyła przypadkowa spotkana osoba, a przestępca, który chciał uciec.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: Ty nie rozumiesz tego, że policjant nie ma obowiązku czekać 6h i rozmawiać z jakimś patusem. Wydaje mu polecenie. Upewnia się, że je słyszy a potem przystępuje do działań. To nie jest psycholog który będzie z tobą rozmawiał 4h i cię przekonywał byś upuścił niebezpieczne narzędzie.

      Gość dostał zgłoszenie o złodzieju. Zobaczył dupę ze śrubokrętem. Jego zadanie to ujęcie potencjalnego złodzieja. W jakim kraju policjant rozmawia po kilka godzin ze złodziejem próbując go przekonać do oddania się w ręce policji? W żadnym. Wydaje jedno polecenie, potem upewnia się i jak nie widzi, że ktoś chce współpracować to przystępuje do interwencji. Skoro babka cały czas miała niebezpieczne narzędzie to musiał zneutralizować zagrożenie. Proste. W Polsce w analogicznej sytuacji policja też strzela np jak się oddalasz samochodem.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127 To jest Twoja interpretacja. Jeden jej krok dalej i podzielałbym Twoje zdanie.
      Powtarzam, nie było BEZPOŚREDNIEGO ZAGROŻENIA ŻYCIA LUB ZDROWIA, a tylko wtedy można użyć broni.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: ale ona chciała uciec, powiedz mi jak miał ją zatrzymać nie narażając swojego życia i zdrowia?

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127 W którym momencie chciała uciec? Z tego co widziałem to oberwała w momencie "zwijania kabelków" i słownej utarczki z policjantem...

    •  

      pokaż komentarz

      Nadal jednak twierdzę, że możliwe było opanowanie sytuacji bez strzelania do niej.

      @tempusvernum: Przecież próbował. Potraktował ją prądem, ale suka widocznie już sie na niego uodporniła( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Gaz wymaga podejścia bliżej, a dodatkowo jest ryzyko że jak zawieje to i tobie sie dostanie. To nie jest kowboj z filmu, tylko człowiek wykonujący swoją pracę. I to niebezpieczną. Pewnie ma gdzieś w domu rodzinę, po co ma ryzykować bezpośrednią konfrontację z uzbrojoną w ostre narzędzie osobą i to tylko po to żeby przypadkiem nie zrobić jej krzywdy?

      A z tego nagrania słychać, że koleś akurat był bardzo zrównoważony i spokojny, Wg mnie pełna profeska.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: 1.15 oraz 2.10 w tych okolicach, policjanci wyraźnie mówią że nie pozwolą jej odejść.

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m No nie profeska, bo powinien ją zdominować, przestraszyć, dać do zrozumienia, że nie żartuje, a tak to ta "suka" jak ją nazwałeś (co świadczy o tym jak postrzegasz ludzi) pogrywała sobie z policjantem, bo jako osoba działająca w świecie przestępczym miała pewność (w tym przypadku niesłuszną), że dopóki nie zaatakuje to nie będą strzelać.
      To, że się przeliczyła nie znaczy, że broń została użyta prawidłowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127 No i masz dwa przypadki, gdzie zachowali się prawidłowo. A według Ciebie powinni ją wtedy również postrzelić?

    •  

      pokaż komentarz

      No i masz dwa przypadki, gdzie zachowali się prawidłowo. A według Ciebie powinni ją wtedy również postrzelić?

      @tempusvernum: chodzi ci o użycie tasera?

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: no i nie odpowiedziałeś mi na pytanie, jak mieli ją zatrzymać w momencie kiedy chciała uciec?

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127 Gazem. Istnieje taka sama szansa, że by ją to powstrzymało jak i to, że mogła zaatakować. Nie dowiemy się co by było, ponoeważ nie użyto gazu i oddano strzały przedwcześnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum jak wyobrażasz sobie używanie gazu, wobec osoby która obraca się od ciebie i zaczyna uciekać? Gaz zadziała z bliskiej odległości skierowany bezpośrednio na twarz.
      Ponawiam pytanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127 Jejku, zadajesz takie pytania, że nie chce mi się już z Tobą dyskutować. Tak jak w każdej innej sytuacji. Zaraz napiszesz, że mogła się zasłonić rękawem, wiatr wiał nie w tą stronę. Polocjant jest od oceny sytuacji i wybrania stosownych środków podczas interwencji. Nie robi tego na podstawie widzimisię, tylko na podstawie kryteriów opracowanych przez biegłych i ekspertów.
      Rozumiem zagrożenia płynące z wykonywania zawodu policjanta. Wiem, że osoby po których najmniej byś się spodziewał mogą okazać się największymi szajbusami, ale nie możesz do cholery strzelać do ludzi kiedy nie zagrażają bezpośrednio życiu lub zdrowiu. Ile razy mam to jeszcze tłumaczyć? Mam wrażenie, że jesteśmy na różnych poziomach percepcji i zrobisz wszystko żeby mieć rację w sytuacji gdzie racji mieć nie możesz. Ja nke chcę racji. Ja chcę Ci uświadomić, że istnieją jasno określone procedury użycia broni. Zawsze jest to ostateczność. Nie można ot tak po prostu jebnąć kogoś w nogę ołowiem, bo nie wiesz co masz zrobić i nie chce Ci się myśleć.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum to wytłumacz mi proszę jak powinien się zachować policjant w tej sytuacji, piszesz o gazie i strzale ostrzegawczym, ale jak byś nie widział policjant próbował, strzela z tasera, werbalnie, kilkukrotnie mówił by rzuciła przedmiot. Nic nie skutkowało. Chciała uciec. Strzelił w nogi. W innym scenariuszu mogła go zaatakować, a wtedy by zginęła. Zobacz w jakiej odległości stoi od niej drugi policjant.
      Zadaje takie pytania bo uważam że policjant postąpił słusznie. Bo co to by była za policja jak by przestępcy pozwoliła uciec. A Ty nadal piszesz, że nie było zagrożenia życia. Było zagrożenie bo miała niebezpieczne narzędzie i mogła go użyć. Została ostrzeżenia i nie słuchała.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127 Po pierwsze podszesł zbyt blisko. Po drugie wdał się w głupie pogadanki zamiast zdominować werbalnie. Po trzecie, jak już popełnił te dwa błędy to pozostały tylko dwie opcje już praktycznie niezależne od niego. Albo baba by zrozumiała, że to nie żarty i by wyrzuciła śrubokręt, albo by zaatakowała. Gdyby był kilka metrów dalej, w jej głowie nie urodziłaby się myśl, że może policjanotowi w jakikolwiek sposób zagrozić śrubokrętem. Gdyby zaatakowała, użycie broni byłoby uzasadnione i zapewne skutek byłby śmiertelny.
      Wiem, że strzał w nogę jest lepszy niż w klatkę, bo większe szanse na przeżycie, jednak szereg błędów popełnionych przez policjanta doprowadził do sytuacji praktycznie bez wyjścia. Uprzedził fakty i strzelił. Mógł oddać strzał ostrzegawczy, który, uwierz mi na słowo, działa szokowo.
      Popierając działanie policjanta popierasz tak jakby prewencję myślozbrodni. Nie jest to w interesie obywateli.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: Dużo zmienia, adrenalina działa mocno i szybko, ale krótko. Już 10 minut później mogła być potulna jak baranek.

      Gx

    •  

      pokaż komentarz

      Po pierwsze podszesł zbyt blisko

      @tempusvernum: podszedł na tyle, by można było rozmawiać.

      Po drugie wdał się w głupie pogadanki zamiast zdominować werbalnie.

      a co miał zrobić, od razu z ryjem wyjechać - "gleba k?#%a! bo cie rozjebie", robił rozeznanie w sytuacji

      Albo baba by zrozumiała,

      ewidentnie baba nie rozumiała, nie wykonywała jego poleceń

      Mógł oddać strzał ostrzegawczy, który, uwierz mi na słowo, działa szokowo.

      no tak, taser ją tylko po gilgotał i myślała, że to taka zabawa, a ostrzeganie o strzale to takie policyjne żarciki.

      Popierając działanie policjanta popierasz tak jakby prewencję myślozbrodni. Nie jest to w interesie obywateli.

      nie. popieram sprawiedliwość, policjant nie przyjechał tam towarzysko, ale jako wsparcie do przestępstwa. W celu aresztowania podejrzanego.

      Gdyby zaatakowała, użycie broni byłoby uzasadnione i zapewne skutek byłby śmiertelny.

      piszesz o nieuzasadnionym użyciu broni, ale jak by policjant doprowadził do niebezpiecznej sytuacji w której użycie broni byłoby już uzasadnione to wszystko było by już ok?
      Tylko że nie byłoby postrzelonego złodzieja, a martwy złodziej. Chyba że o to Ci chodzi, bo ja już naprawdę Cie nie rozumiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: roznie bywa. Jak ktos jest agresywny to takie wydarcie sie moze spowodowac ze ten ktos tez sie "wydrze" albo zaatakuje fizycznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981 Ale to nie patusowe spotkanie pod blokiem tylko interwencja służb mundurowych. Można mieć wiele moralnych dylematów w tej sytuacji, ale gadanie jak z psiapsiółą pozostawia wiele do życzenia w kwestii poprawności przeprowadzonej interwencji.
      Jeżeli policjant nke jest zdeterminowany to taki bandyta to wyczuje i będzie próbował przejąć inocjatywę, a to już na pewno by się skończyło tragedią. Są kwestie nadrzędne i podrzędne.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: mylisz sie. Czesto sie wlasnie mediuje by uspokoic sytuacje. Tu zreszta inni rolbili to samo, dlatego wlasnie uznano jego akcje i uzycie broni za bezzasadna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Francisco_dAnconia: Gdyby policjanci w USA mieli stosować te durne polskie ,,strzały ostrzegawcze'' to by już dawno nie żyli.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127: cały swój argument oparłeś na "prawdopodobnie"

      Policja nie jest od strzelania do ludzi tylko ich ochrony, nawet jak coś ukradli to policjant nie jest od tego by kogoś za to zabić. W takim przypadku powinien wykorzystać wszelkie dostępne środki po kolei, na samym końcu jest strzał bezpośredni, chwile wcześniej jest strzał ostrzegawczy który ma właśnie za zadanie uświadomić i zobrazować ofierze że może zaraz zostać postrzelona z broni palnej. Ma to też za zadanie ograniczenie możliwości nadużyć oraz ochronę ludzkiego życia. Tylko mam wrażenie że dyskutuję z gawiedzią głodną krwi co w internecie siedzi na liveleaku a o normalnym życiu i zasadach społecznych ma blade pojęcie.

      Gdyby zaatakowała, użycie broni byłoby uzasadnione i zapewne skutek byłby śmiertelny.

      piszesz o nieuzasadnionym użyciu broni, ale jak by policjant doprowadził do niebezpiecznej sytuacji w której użycie broni byłoby już uzasadnione to wszystko było by już ok?
      Tylko że nie byłoby postrzelonego złodzieja, a martwy złodziej. Chyba że o to Ci chodzi, bo ja już naprawdę Cie nie rozumiem.


      Gdyby zaatakowała to użycie byłoby uzasadnione, gdy nie atakuje i nie ucieka to nie bardzo.
      Czego nie rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: hahaha ja nie wierze w Wykop. Masz oczywiscie racje kolego, ale tutaj sa wakacje, i ogolnie pewno srednia wieku na portalu sie obnizyla

      @MikiGRU:

      ^ tak samo, ja naprawde nie wierze z jakimi idiotami przychodzi wam tu dyskutowac, mojej odpowiedzi jakos zaden multichromosom nie podjol wyzej. Ale na wykopie prosto, piwniczaki by strzelaly do kazdego, juz tak zgorztniale sa, widac to przy dyskusjach gdzie szybko kara smierci wchodzi za kradziez xD

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: slyszales o pistoletach na ladunki gazowe? w sensie nie rozpylajace gaz, tylko strzelajace ladunkami z tymze obezwladniajacym? Moim zdaniem jestes socjopatycznym podczlowiekiem, jesli teraz NA CHLODNO, nie widzisz innych rozwiazan sytuacji...

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: Pare minut wczesniej ten policjant ogladal: "Co się może stać jeśli policjant pobłaża".

  •  

    pokaż komentarz

    i to jest policyjna robota, a nie jakieś popierdółki

  •  

    pokaż komentarz

    [Google Tłumacz ]

    "Nie masz prawa aby odejść stąd " - mówi [policjant] Dunn, celując w nią swoją bronią.

    "Idź do przodu i Idź i dmuchnij ," - mówi [kobieta] Casimiro, gdy widzi pistolet.

    [ nie wiem czy słowo blow dobrze przetłumaczyłem w tym kontekście ]

    "Podchodzisz do mnie tym nożem, gwarantuję, że cię uwędzę " - odpowiedział Dunn.

    Dunn wielokrotnie każe jej zrzucić śrubokręt.

    "Chcesz to się stało? Zawróciłbym, gdybym był tobą - mówi Dunn.

    "Nie upuszczam [chyba przekleństwo] ," - odpowiada Casimiro.

    Kiedy Casimiro dalej zachowuje się agresywnie, Dunn mówi do Berga: "Czy chcesz, żebym ją wyprowadził jak ostatnim razem?" NBC News mówi, że Dunn miał na myśli podobną strzelaninę z 2012 roku, w której uczestniczył on i Berg.

    Dunn wyciąga taser i dwa razy go rozładowuje.

    "Zadziałało? Nie sądzę " - śmieje się Casimiro.

    "Nie działa, prawda?" - Odpowiada Dunn.
    "OK, to wszystko co otrzymałem dla Tasera."

    Po kilku sekundach Dunn wzdycha i wyładowuje broń służbową trzy razy.
    Casimiro upada na ziemię z dwoma kulami w nogę.

    Dunn przyłożył opaskę u nogi Casimiro i zadzwonił na EMS, donosiło Spectrum. Casimiro została również przewieziona do szpitala rejonowego w celu leczenia urazów nóg, które nie stanowią zagrożenia dla życia.
    Została oskarżona o napaść na oficera; dwa włamania do pojazdów; posiadanie skradzionego pojazdu; i ingerencja w aresztującego oficera.

    Flores stoi w obliczu zarzutu posiadania skradzionego pojazdu; dwa włamania do pojazdów; kradzież; oraz posiadanie kontrolowanej substancji i akcesoriów związanych z narkotykami.
    Trzeci podejrzany, 24-letni Michael Salvador Torres, opuścił scenę, zanim przybyli oficerowie. Jednak policja aresztowała go później tego samego dnia. Ponosi także zarzuty o włamanie do pojazdu i posiadanie skradzionego pojazdu.

    A jednak sąd stwierdził nieuzasadnione użycie broni:

    Po przejrzeniu dostępnych dowodów, Prokurator Okręgu Żelaznego Scott F. Garrett powiedział, że Dunn nie był prawnie usprawiedliwiony w strzelaniu do Casimiro.

    "Podczas gdy podejrzany był uzbrojony w śrubokręt i był niezgodny z przepisami, nie przestrzegając poleceń oficera, w tym wielu poleceń, aby zrzucić śrubokręt, nie można obiektywnie stwierdzić, że funkcjonariusze lub ktokolwiek inny byli w niebezpieczeństwie śmierci lub poważnego uszkodzenia ciała dokładnie w momencie użycia śmiercionośnej siły - napisał Garrett w liście do wydziału policji w Enoch. - Z wideo i zeznania sierżanta Berga wynika, że sytuacja była możliwa do opanowania w czasie, gdy przybył kapral Dunn, a oficerom wydawało się rozsądne kontynuowanie taktyki deeskalacji, dopóki sytuacja nie będzie w pełni ograniczona. Kapral Dunn był na scenie tylko przez trzy minuty, zanim strzelił.

    Mimo to, Dunn nie spotka się z zarzutami, ponieważ Garrett twierdzi, że jego biuro nie będzie w stanie udowodnić zamiaru przestępstwa.

    Raport wydany przez Komisję Kontroli Wykorzystania Mocy przez Enoch City wyczyścił Dunna w strzelaninie, stwierdzając, że "rozsądna siła została użyta" przez Dunna.

    "Po tym, jak oparła się próbie zatrzymania jej przez sierżanta Berga i została poddana dwóm nieefektywnym rozmieszczeniom Tasera, a po tym, jak kobieta podniosła śrubokręt w prawej ręce na jej ciele, próbując uderzyć, robiąc krok do przodu lewą nogą podczas gdy jej ręka została odbezpieczona, kapral Dunn postanowił obezwładnić podejrzaną kobietę, używając śmiercionośnej siły w sposób nie powodujący śmierci, "raport komisji stwierdza.

    Dunn pozostaje na urlopie administracyjnym.

  •  

    pokaż komentarz

    No i tak to powinno wyglądać, bez pitolenia

  •  

    pokaż komentarz

    Profeska u policjanta. Próba użycia less than lethal na początku. Wielokrotne próby załagodzenia sytuacji pokojowo. Prawdobodobienstwo uszczerbku zdrowia policjanta (w promieniu 7 metrów nóż wygrywa z niedobytą bronią) Pifpaf i po sprawie. Po zabezpieczeniu narzędzia podejrzanej przystąpił do czynności ratunkowych i wezwał pogotowie. Wszystko bez zbędnych emocji, krzyku.

    A wszystko to by się nie stało gdyby babka nie próbowała okradać aut, albo gdyby zastosowała się do poleceń policjanta.

    •  

      pokaż komentarz

      w promieniu 7 metrów nóż wygrywa z niedobytą bronią

      Tylko jeśli ofiara nie spodziewa się ataku.

      Dwóch policjantów celowało w nią z broni palnej.

      @xkajteqx:

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko jeśli ofiara nie spodziewa się ataku.

      @Francisco_dAnconia: No niestety, nie masz racji.
      Poszukaj na YT filmów, które pokazują atak z nożem na osobę z pistoletem. Były testy robione przy atakach z różnych odległości. Nawet jak osoba z pistoletem spodziewa się ataku, to ma za mało czasu, aby wyciągnąć, odbezpieczyć broń i oddać celny strzał. A nawet jak go zdąży oddać, to już z dziurą w brzuchu albo podciętym gardłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @WybranyLoginJestZaj: A tutaj dwóch policjantów celuje z odbezpieczonej broni i spodziewa się ataku, więc nie gadaj bzdur. Strzał może wywołać gwałtowniejsze poruszenie się podejrzanego, nie mówiąc już o próbie ataku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Francisco_dAnconia:

      Po pierwsze, to ja odnosiłem się do tego:

      w promieniu 7 metrów nóż wygrywa z niedobytą bronią

      Po drugie, jeśli mamy do czynienia z osobą np. na prochach, to chyba tylko błyskawiczny headshot gwarantuje nam bezpieczeństwo. Czasem zdarza się, że taka osoba może dostać karę kulek (w tułów czy nogi) i prochy+adrenalina spowodują, że jest spokojnie w stanie pokonać te parę metrów i jeszcze zabić strzelającego. Czy ty myślisz, że od postrzału w brzuch umiera się w sekundę?

    •  

      pokaż komentarz

      @WybranyLoginJestZaj: Gość wyżej użył tego zdania w kontekście filmiku, na którym zaszła zupełnie inna sytuacja. Więc prostuję.
      Tak, osoba z kilkoma ranami postrzałowymi 9mm w klatce piersiowej jest w stanie 'spokojnie pokonać parę metrów i jeszcze zabić strzelającego'. Który będzie strzelał do opróżnienia magazynka, bo amerykańscy policjanci strzelają, dopóki cel stoi na nogach. A strzelają w 'środek masy', czyli obszar, gdzie blisko siebie znajdują się takie rzeczy jak kręgosłup, serce czy płuca.

      No ale z fachowcem kłócił się nie będę.