•  

    pokaż komentarz

    polecacie jakiś porządny bank online, który nie robi absurdów?

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: mbank jakoś nie przeszkadza w prowadzeniu konta, nawet nie dzwonią co chwila z propozycjami kredytów, także z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest to porządny bank online

    •  

      pokaż komentarz

      @MichuB: wiesz citi też nie dzwoni do mnie z propozycjami i nawet bardzo miła obsługa, tylko że f*ck online jest po to że jak wchodzę to mam od razu a nie jakiś głupi przepis, że nie mogę dostać potwierdzenia przelewu wtedy jak akurat potrzeba... wkurza mnie że urzędnicy bankowi nie korzystają z własnego systemu - jak w takim razie mają go zrobić przydatnym dla klienta skoro nie wiedzą co źle działa? szkoda że tak jest w zbyt wielu miejscach - ludzie którzy coś projektują nie robią tego dla siebie (nie korzystają z tego) i dlatego nie wiedzą że jest do bani

    •  

      pokaż komentarz

      @MichuB: Potwierdzam. Od 3 lat mam mbank i jestem zadowolona :)

    •  
      v.....i

      -30

      pokaż komentarz

      @spear:
      Może Bank spermy online? ;))

    •  

      pokaż komentarz

      @viverti: nie chce wiedzieć jak to sobie wyobrażasz ONLINE

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: mbank jest ok, ALE potwierdzenie przelewu dostaniesz tylko gdy kasa już doszła do odbiorcy (czyli po sesji elixir, czy jak to się tam zwie). sam korzystam z mbanku. w aliorze możesz potwierdzenie wydrukować zaraz po zleceniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @spear:
      mam mBank i Inteligo i osobiście wolę Inteligo. Ma m.in. to o czym pisze varez - wydruk potwierdzenia przelewu będącego jeszcze w realizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Z mBanku korzystam od około 5 lat i nie potrafię podać ani jednej wady tego rozwiązania.

    •  

      pokaż komentarz

      @varez: ja od kilku lat jestem w multibanku i jestem zadowolony ... zato parę lat temu okradano mnie w kredyt banku ... non stop jakies prowizja opłaty to za przelewy to za prowadzenie ... a teraz spokój

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: Napisze to samo co ludzie wyżej: mbank - jestem klientem od 4 lat i jeszcze nic nie dołożyłem do tego interesu, za każdym razem jak był jakiś problem, to telefon do konsultanta, tutaj też raczej miło, (zawsze trafiałem na panie :) ), fajnie, ze nie musze sie paprać z kartami kodów tylko hasła przychodzą smsem, + wyciąg operacji z dnia na maila, ofc też za darmo. prosto i za darmo, tego chciałem, to mam, więc, nic, tylko korzystać :)

      [Ale mi wyszła reklama :o]

    •  

      pokaż komentarz

      @spear:
      W PKO BP czyli iPKO można sobie wydrukować dane z przelewu.

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: ode mnie jeszcze jeden głos za mbankiem. nawet przysłali mi nową kartę za darmo jak zgubiłem. trochę gorzej moga mieć tylko ci co mieszkają w mieście bez wpłatomatu

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: konto w mbanku mam od 4 lat i do tej pory nie mam do nich żadnych zarzutów: przelewy za darmo, prowadzenie konta za darmo, do tego fajne opcje z kartami kredytowymi (na które jednak jeszcze muszę poczekać, bo nie mam stałej pracy, ehh). Reasumując: same plusy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @rezoner: potwierdzam..ja również :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Liliah: W mbanku też czasem dają ciała. Z rok temu wpłatomat wciągnął mi bez powodu kartę. Konsultant obiecał, że kartę przyślą mi w trybie przyśpieszonym, a przyszła po 2 tygodniach, podczas gdy w normalnym trybie trwa to, uwaga, 2 tygodnie (czy może tydzień). Innym razem kolega czekał na swoją pierwszą kartę grubo ponad miesiąc. Zdążyły mu wpłynąć na konto 2 wypłaty i nawet fajek nie mógł sobie kupić :) W infolinii słyszał natomiast standardowe pierdu-pierdu i nikt w zasadzie nie wytłumaczył mu na czym polega problem z dostarczeniem tej karty.
      Mimo tego chyba faktycznie mbank jest aktualnie najstrawniejszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @varez: no to luz, ważne żeby ta opcja była dostępna nawet jak od przelewu minęło np 7 miesięcy... bo w CITI właśnie po 3 miesiącach ta możliwość znika dla danego przelewu; PS dzięki za uwagi rozważę mbank ;] A TO że dopiero drukowanie jak przelew doszedł to da się zrozumieć; pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: jak przelew doszedł to da się zrozumieć

      jak przelew doszedł, to po co drukować potwierdzenie? :)
      zazwyczaj jest potrzebne, zanim dojdzie, żeby potwierdzić, że jest w drodze :P

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: ja też jak niektórzy już pisali, siedzę w Inteligo. Od czasu ostatniej "głośnej" zmiany jest to w miarę normalny bank, ale też nie polecam ślepo. Za przelewy nie płacę, utrzymanie jest darmowe tylko jeśli w ciągu miesiąca mamy średnią salda powyżej pewnej kwoty (50 zł? 100 zł?). Karta darmowa, jeśli płacimy nią saumarycznie za minimum 100 zł w ciągu miesiąca. Ja ze względu na swoje oszczędności i płacenie nie ponoszę dodatkowych opłat, dlatego "tu" jestem. A lubię bank ze względu na lokalizacje bankomatów :) Ma akurat na Politechnice i moim osiedlu pod nosem.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja też polecę mBank, ale jednak nie zgodzę się, że nie dzwonią z propozycjami kredytów - nie ważne ile razy ich spławiam, jak często mówię, że nie chcę i nie potrzebuję - i tak średnio raz-dwa razy w tygodniu muszę się powtarzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubako: np po to bo urzędnik z którym będę gadał nie będzie miał dostępu akurat wtedy do przelewów, albo dlatego że jakby system padł i zjadł bazę danych :] powód zawsze się znajdzie

    •  

      pokaż komentarz

      Przyłączam się do reklamy mBanku. Konto mam tam od czasu, kiedy ekonto było oprocentowane na 12, a koledzy, którzy zakładali nieco wcześniej, mieli nawet 15%. Od tego czasu założyłem wiele rzeczy - od ekonta, przez emax, potem jeszcze mbiznes, emax plus, ubezpieczenie samochodu, fundusze inwestycyjne, na których do dziś jestem na minusie:) itd. itp.
      I wiecie co - z ciekawości się zalogowałem i stwierdziłem, że chcę zobaczyć historię rachunku za poprzednie 120 miesięcy... Kwoty uznań i obciążeń powalają :) Ale jestem na plusie.

    •  

      pokaż komentarz

      CITI BANK

      oto moja historia

      10lat temu to sie nazywali bank handlowy i juz wtedy wdeplem w to g...

      praktycznie do dzis dnia walczylem z tą banda przez te 10LAT bo to był chyba jedyny bank ktory przez internet nie mozna bylo zamknac lokaty!!
      trzeba dzwonic do paniusi przejsc 100pytan do.. itd
      co wiecej to zamykanie lokat paniusia kaze czekac przy telefonie w ciszy nawet 5minut jakbym to ja mial robic albo sluchac jak oddycha to jej lepiej klikanie jej pojdzie po czym mowi ok przyjete!
      nie mozna sie rozlaczyc wczesniej bo nie przyjmie zlecenia do realizacji!
      a teraz uwaga stoisz w okienku mija godzina a twoja lokata dalej trwa i nie wyciagniesz swoich pieniedzy!!! bo to zamykane lokaty trwa i 2-3h !

      teraz jeszcze lepszy numer tych zlodziei

      codziennie juz o 22:30 kiedy spokonie siadam do kompa oni NIE DZIALAJA!!!!
      robia sobie ksiegowanie zamiast o 3 w nocy!!!

      wiec nie zlecisz juz przelwu nie drukniesz historii itd

      a na koniec WAŁ ROKU rodem BAGSIK !

      nastawiamy przelew z naszego konta w CITIBANK w czwartek po wspomnianej 22:30 (koncza ten cyrk po ok godzinie)
      czyli mamy czwartek 23:30 i uwaga!:
      - pieniade z konta znikaja a nastepne ksiegowanie jest w CITIBANK w PONIEDZIALEK o 22:30 czyli caly piatek sobote niedziele i poniedzialek obracaja TWOIMI pieniedzmi .... zanim przeleja na konto Twojego odbiorcy

      dziekuje wnioski wyciagnijcie sami....

      LUDZIE przeciez zarzad tego banku to glowni matacze odpowiedzialni za kryzys finansowy w USA wiec....

      P.S. dodajcie jeszcze ze co tydzien bedzie do was dzwonic ich pracownik w celu naciagniecia Cie na kredyty lub inne gowna byle z ciebie zdarli prowizje. POMIMO ZAKRESLENIA W PROFILU konta nie wyrazania zgody na ich spam

    •  
      i.......7

      -2

      pokaż komentarz

      @varez: też mnie to ostatnio lekko zirytowało, że od razu po zleceniu nie można wydrukować potwierdzenia, ale cóż poradzić, trzeba było poczekać na zrealizowanie. Kolejną absurdalną rzeczą jest fakt, że mBank nie ma wersji "mobile" serwisu transakcyjnego (za to swojej zupełnie niepotrzebnej strony internetowej już tak), co ma chociażby taki WBK w którym mam drugie konto i nie dość, że długo się ładuje, to rozjeżdża się na ekranie telefonu niesamowicie. IMO bank stricte internetowy powinien mieć nie tylko wersję dla telefonów komórkowych, ale nawet aplikację dla takich platform jak Android, WM, iPhone OS... Przez internet nie można też zamówić następnej karty (chciałem wziąć sobie Mastercard PayPass, ale chwilowo zrezygnowałem - dyspozycję można złożyć tylko przez m-linię).

    •  

      pokaż komentarz

      @malaDZIEWCZYNKA: Mi kiedyś w Citi za darmo od ręki w oddziale wydali nową kartę jak starą złamałem ... Bez problemu. Fakt trzeba było podjechać, ale wtedy miałem oddział blisko pracy więc nie było problemu.

      Każdy bank ma wady i zalety. Mi Citi nie przeszkadza.

      @sncf: Zamknąć lokatę przez internet ? Nigdy nie miałem z tym problemu. Przelewy też robią online, nigdy nie miałem problemu takiego jak opisujesz. A płacę przez online sporo.

      A o powyższym absurdzie nawet nie wiedziałem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @houk: opcja zamykania lokat jest od niedawna po moich SETKACH INTERWENCJI przez te 10lat
      pozatym nie dziala ona dalej jesli ktos ma duze lokaty sprzed daty wprowadzenia tej opcji lub zalozone przez wspolnika
      przelwey online ida tak ale kiedy sa na koncie odbiorcy jak puscisz w czwartek po 22:30 ???? (oczyw w innym banku jak ma konto)

    •  

      pokaż komentarz

      @sncf: Dzięki za oświecenie. Tego nie wiedziałem. Przyjrzę się sam

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: zdecydowanie Mbank, korzystam juz kilka lat i nie ma na co narzekać. Darmowe prowadzenie konta, przelewy, dużo bankomatów bezpł., cały system stabilny

    •  

      pokaż komentarz

      z citi mam do czynienia na co dzień jako klient biznesowy-setki jak nie tysiące zleceń dziennie.
      I powiem tak: ich obsługa klienta to porażka, ich dział techniczny to porażka.
      Polecam każdy inny bank.

    •  

      pokaż komentarz

      Znajomy mi zakładał konto w Citi, więc trochę go wspomogłem. Wziąłem, bo nie było opłat dla studentów/uczniów bez względu na obroty/wpływy na konto. Już w tym momencie coś mi nie pasowało w ich systemie informatycznym. Znajomy wydrukował ze 20 stron, a do założenia konta wykorzystał tylko 10, a reszta poszła do kosza. Spytałem o to, ale stwierdził, że tak już jest i nie da się czegoś "odznaczyć" przed drukowaniem.
      Później, kiedy wprowadzili opłatę za kartę przy niespełnieniu jakichś tam wymagań, okazało się, że jak na początku (czy tam końcu) miesiąca na rachunkach nie będę miał ani grosza, a wszystko wrzucę na lokaty, to nie pobiorą mi tych opłat. Brawo dla informatyków po raz drugi (tym razem pewnie innych). (;
      Nie chciało min się bawić z tym przerzucaniem pieniędzy, więc wziąłem mBank i jestem zadowolony. Jedyny problem to wpłata gotówki na konto, bo wpłatomatów jest nie za wiele.
      Lokaty załatwia się online. Jednodniowa od 1000 zł (tylko z eMax Plusa) na 3.5% rocznie - można ominąć TYMCZASOWY podatek Belki. Niestety bez kapitalizacji codziennej - odsetki lecą na eMax Plusa właśnie. Można sobie załatwić łatwy wykup Funduszy Inwestycyjnych i Akcji. Wszystko online bez złodziejskich prowizji przy zakupie Funduszy - jak w niektórych biurach maklerskich.
      Raz na rok dzwonią z propozycją ubezpieczenia karty (jeśli nie wziąłeś) i pytają, czy mam jakiekolwiek pytania dotyczące usług banku.

      Mały tip - policzcie sobie przy zakładaniu lokaty jednodniowej, ile będzie z niej na dzień i starajcie się tak dobrać kwotę, żeby wychodziło xxxxx,50000000001 gr (mniej niż kwota wymagana do zapłacenia podatku!) i system zaokrąglał Wam ten grosik w górę. Przy rozbiciu na kilka takich lokat można w miesiąc zgarnąć piwo więcej niż jakby wszystko walnąć na jedną. (-; Dla bogatszych więcej niż piwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @dx0ne:
      Powiadasz, ze ING jest warte polecenia? Bo w praktyce to tam już nieraz były jaja:
      http://di.com.pl/news/14494,0,Bank_poleca_Internet_Explorera.html
      http://osiolki.net/osiolek/ingbankonline
      Korzystalem kilka lat temu. Byc moze cos sie zmienilo od 2007, ale skutecznie mnie zniechecili problemami podobnymi do tych opisanych na linkowanych stronach.

    •  

      pokaż komentarz

      @MichuB: mBank odradzam. Nie potrafili rozpatrzyć wniosku kredytowego przez 3 miesiące. Inny bank zrobił to w 2 tygodnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: A Citi chętnie dowalę za stosowanie praktyki podpisywania umów kredytowych bez wpisanej wysokości odsetek. WYKOP

    •  

      pokaż komentarz

      @maky: mowa jest o koncie, nie o kredytach

    •  

      pokaż komentarz

      @varez: Wydaje mi się, że ma to swoje uzasadnienie. Potwierdzenie przelewu możesz wydrukować po JEDNEJ sesji ELIXIR-u, a do zaksięgowania na koncie w innym banku potrzebne są dwie. Gdyby było inaczej, mógłbyś zlecić przelew, wydrukować potwierdzenie i szybko wypłacić kasę z bankomatu. W ten sposób masz potwierdzenie i kasę. Wiem, że w taki sposób można było „anulować” zlecony przelew w BPH i prawdopodobnie tak samo jest w mBanku.

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: Ja zdecydowanie polecam MultiBank. Mam tam konto z 5 lat, albo i więcej. Nigdy nie było problemów, wszystkie internetowe operacje za darmo etc. Bardzo sobie chwalę i kilka osób które znam, a mają tam konto również.

    •  

      pokaż komentarz

      @MichuB: _ nawet nie dzwonią co chwila z propozycjami kredytów_

      Mi oferowali kredyt darmowy firmowy. Okazało się, że on darmowy znaczy, że nie było prowizji, ale płacić za niego trzeba nawet jak się nie korzysta: 3% w skali roku za to, jeżeli w danym miesiącu nie wziąłeś co najmniej połowy. A pani, która dzwoniła tak się zarzekała. Mam nadzieję, że nie dość, że nos ma teraz długi to jeszcze garbaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @radeks11: a Ty uwierzyłeś, że coś od banku dostaje się za darmo, zawsze się gdzieś kruczki, a tym bardziej przy kredytach trzeba 2 razy umowę przeczytać

      do mnie dzwoniła pani raz, grzecznie powiedziałem jej, że ma spadać, bo jak będę potrzebował kredyt, czy kartę kredytową to sam się po nią zgłoszę i mam spokój, kolega mający konto i hipotekę w multibanku miał telefon co tydzień, także jak na ponad 2 lata posiadania rachunku w mbanku chyba nie mam na co narzekać, co?

    •  

      pokaż komentarz

      @spear: Dziwię się, że nikt jeszcze nie wspomniał o koncie dbNET w Deutsche Banku. Nie płaci się za prowadzenie konta, za przelewy, za wypłaty z bankomatów różnych banków, a nawet nie płaci się za kartę, jeśli zapłaci się nią w sklepie przynajmniej raz w miesiącu za dowolną kwotę. Jeśli nie, to karta kosztuje 5zł miesięcznie. Póki co nie miałem z nim żadnych problemów.

    •  
      D.........r

      0

      pokaż komentarz

      @kubako: Po co Ci wydruk potwierdzenia operacji, którą możesz zaraz potem anulować?

  •  

    pokaż komentarz

    Zawsze mnie dziwiły te "drukowane potwierdzenia". Przecież one nie mają żadnej wartości, dla drugiej strony.

    •  
      i.......7

      +6

      pokaż komentarz

      @kunajk: jak nie jak tak? oO' Mają dokładnie taką samą wartość jak wszystkie inne potwierdzenia. Pieczątkę pani Basi z kasy też można podrobić. Są honorowane praktycznie wszędzie, co nie zmienia faktu, że w ogóle instytucja "potwierdzenia przelewu z banku" nie jest wiele warta.

    •  

      pokaż komentarz

      @ignacy007: 100 zł też można podrobić, tylko wysiłek większy. Ciekawe, kto honoruje takie potwierdzenia, bez żadnej pieczęci i podpisu.

      Równie dobrze, można napisać odręczne oświadczenie "Oświadczam, że dokonałem przelewu".

  •  

    pokaż komentarz

    dodam tylko jeszcze, ze mialem w ostatnich latach okazje mieszkac w australii oraz w kanadzie i bankowosc w tych krajach wyglada znacznie gorzej niz w polsce. w australii jeszcze w sumie wszystko ok, nie ma wprawdzie mowy o darmowym koncie (chyba, ze jestes studentem) ale oplaty nie sa duze.
    w kanadzie natomiast.... jest absolutna rzeznia, chore oplaty, karty debetowe sa no-name (doslownie! - nie masz na niej nawet swojego imienia), zeby dostac vise badz master card (ktore sa tylko kartami kredytowymi) trzeba naturalnie spelniac wymogi i przedstawic tone zaswiadczen... kazda operacja na karcie (np kupno coli w sklepie) kosztuje $0,25 - $0,50 (prowizja sklepu) a dodatkowo placisz jeszcze bankowi - za nielimitowana ilosc transakcji na karcie musisz bankowi dac haracz w wysokosci 10-15 dolarow.
    (mowie o toronto, w inych prowincjach moze byc lepiej).

    tak czy owak, polskie banki sa super.

  •  

    pokaż komentarz

    To samo jest w Nordeii. Potwierdzenie przelewu jest płatne i trzeba je zamówić w oddziale.

  •  

    pokaż komentarz

    CIPYBANK to najgorszy syf, miałem tam konto, zamknąłem z 8 lat temu. Złodzieje i manipulatorzy, specjalnie przetrzymują twoje pieniądze żeby wyglądało że mają ich więcej (wybaczcie uproszczenie - to ma swoją nazwę ale zapomniałem, jednostka alokacji czy coś, bankowiec przypomni)