•  

    pokaż komentarz

    Cóż - prawda zawsze wyjdzie na wierzch. Tylko kto jej chce słuchać?

  •  

    pokaż komentarz

    Wzmianki o 6 mln Żydów i Holokauście, jeszcze przed drugą wojną światową w gazetach z epoki:

    źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby ktoś miał blokady. Youtube blokuje w niektórych krajach.

      źródło: youtube.com

    •  
      K....................i

      +23

      pokaż komentarz

      @Camilli: no to jest niesamowicie dziwne i dające do myślenia, ale aż strach napisać w odpowiedzi więcej bo w Polsce kodeks karny ściga za podważanie 6 mln. Wolność słowa jest iluzoryczna, niestety

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: Najlepsze, że wchodzę sobie kiedyś, parę lat temu do jakiegoś sklepu, takiej sieciówki odzieżowej. Wnętrze urządzone trochę w takim stylu vintage, czyli tam jakieś różne gadżety i fototapety z czarno-białymi zdjęciami z Nowego Jorku, czy Chicago lat 30. Wchodzę do przebieralni, w której ścianki kabin wyłożone były też fototapetą będącą zdjęciem z rozrzuconych stron z różnych dzienników amerykańskich z epoki, a tam na pierwszym planie wielki artykuł o złej sytuacji Żydów polskich i o tym, że władze sanacyjne znowu się tam do czegoś w związku z nimi dopieprzają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      Z......c

      +9

      pokaż komentarz

      @KonstantyJanZahorowski: dlatego ja zawsze mówię, że po co się szczypać z 6 milionami, bez kozery powiem 500 milionów, miliard, pierdyliard zylionów. Nikt nie pozwie, bo nie zaprzeczam 6 milionom, tylko je ośmieszam dodając pierdyliard od siebie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wybrani wkurzeni, bo nie mogą pozwać o kamienicę, prawo nic nie może, bo nie neguję hohoholo, a ja karmię się bólem zadów

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: @KonstantyJanZahorowski: Ale że o co wam chodzi. Co to za teoria spiskowa xD k$!!a, przecież te liczby są weryfikowalne od 70 lat, przecież sami Niemcy prowadzili dokładne spisy i dokumentację, dlatego właśnie można to weryfikować. A te 6 mln w 1915 roku w Rosji to m.in. na terenach zaboru rosyjskiego przecież. W Rosji było od cholery Żydów, dopóki nie zaczęto ich masowo mordować w pogromach na przełomie wieków XIX i XX. Oni wszyscy poszli do Polski, Niemiec i USA. decydowana większość z tych, którzy nie emigrowali za ocean zginęła w Holokauście II WŚ. No i zgadnijcie ile ich było ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Naprawdę, za podważanie Holokaustu (w tym negowanie liczby ofiar) powinno się dostawać potężną lepę na ryj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gwyn66:

      Po pierwsze: nie podważam Holokaustu, tylko idiota by to robił bo tym co przedstawiono w Norymberdze. Przy czym nie zgadzam się z zawłaszczaniem tego terminu przez tylko jedną nację, na której dokonano kaźni. Byli również Romowe, Polacy, Rosjanie, Białorusini, Serbowie i wiele innych. Nie zgadzam z oburzającym tańczeniem na grobach pomordowanych przez Syjonistów. To jest odrażające.

      Po drugie: stawiam pytanie: dlaczego liczba 6 mln pojawiała się regularnie ponad 100 lat przed Holokaustem? Zrozumiałbym, gdyby to był jeden traf. Natomiast tu liczba i termin pojawia się regularnie. Co więcej - pokrywa się z oficjalnymi danymi Żydów zamordowanych w Holokauście.

      Naprawdę, za podważanie Holokaustu (w tym negowanie liczby ofiar) powinno się dostawać potężną lepę na ryj.

      Potężną lepę na ryj powinno się dostawać za przypisywanie mi czego nie powiedziałem. Ponadto nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale spoliczkowałbyś komisję ds. Holokaustu, powołaną w Norymberdze. Bo oni właśnie zanegowali wziętą z kosmosu liczbę 13 mln ofiar.

      Jest mi daleko od wszelkiej ideologii i traktuję historię jako naukę, a nie propagandową tubę. Nie ma znaczenia, czy chodzi o Żydów, Polaków, Rosjan, Niemców, Anglików. Wszystkich traktuję jednakowo.
      Tu mi po prostu coś nie gra więc stawiam pytanie, a Ty sugerujesz iż powinienem za to dostać w ryj. No gratuluję argumentu.

      Teoria spiskowa xD k?!$a, przecież te liczby są weryfikowalne od 70 lat, przecież sami Niemcy prowadzili dokładne spisy i dokumentację, d

      Żadna teoria spiskowa. Podałem źródła z archiwalnych gazet, ponadto jest mi daleko do wszelkich teorii spiskowych. Zadaje pytanie: dlaczego liczba ofiar, konsekwentnie powtarzana od ponad 100 lat zgadza się z liczbą ofiar pomordowanych Żydów w Holokauście? Zrozumiałbym, gdyby ktoś palnął tę liczbę od tak: raz, czy dwa. Tu jednak widoczna jest ewidentna konsekwencja. Oraz dlaczego słowo "holokaust" pojawia się prawie pół wieku przed właściwym Holokaustem, jako określenie pomordowanych 6 mln Żydów.

      Z chęcią podyskutuje, ale chciałbym się odciągnąć od polityki. Szczególnie od Panów z Przedsiębiorstwa Holokaust, p!@!%!!niętych antysemitów (typu: Żydzi rządzo światem), czy bajań Irvinga, który nie odróżnia Auschwitz od Treblinki, Sobibóru i Bełżeca, czy Turbożydów (pokroju: wysiedlanie Palestyńczyków jest OK).

    •  

      pokaż komentarz

      Tak dla przyszłych zuchów: Nikt o zdrowym umyśle nie podważa Holokaustu... Nawet nazistowskie śmieci, przed sądem w Norymberdze po tym filmie.

      źródło: youtube.com

    •  
      K....................i

      +7

      pokaż komentarz

      Ale że o co wam chodzi. Co to za teoria spiskowa xD k@?%a, przecież te liczby są weryfikowalne
      @Gwyn66: kompletnie nie zrozumiałeś o co chodzi, przeczytałęś chociaż te artykuły prasowe o których dyskutujemy? Wcale nie chodzi o liczbę i jej kwestionowanie, ale o to, że ta konkretna liczba pojawia się w przepowiedniach na temat powstania niepodległego państwa "narodu wybranego" w prasie na wiele lat przed wypełnieniem się tego ludobójstwa. To mnie dziwi, bo to tak jakby wypełniło się jakieś proroctwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Przy czym nie zgadzam się z zawłaszczaniem tego terminu przez tylko jedną nację, na której dokonano kaźni. Byli również Romowe, Polacy, Rosjanie, Białorusini, Serbowie i wiele innych.

      @Camilli: Ale ani Rosjanie, ani Polacy nie zostali przez hitlerowców przeznaczeni do całkowitej eksterminacji. Taki los miał spotkać tylko Żydów (i to do nich odnosi się termin holokaust lub shoah) oraz Romowie (zagłada Romów ma swoją nazwę, porajmos).

    •  

      pokaż komentarz

      @kult_cwaniaka: gdzie to było? pojadę tam i napiszę "Wasze ulice, Nasze kamienice"

    •  

      pokaż komentarz

      @Klara_Polzl:

      Ale ani Rosjanie, ani Polacy nie zostali przez hitlerowców przeznaczeni do całkowitej eksterminacji. Taki los miał spotkać tylko Żydów (i to do nich odnosi się termin holokaust lub shoah) oraz Romowie (zagłada Romów ma swoją nazwę, porajmos).

      I w związku z tym ludobójstwo tych nacji było mniej znaczące? Jaka w tym logika, że jeżeli 90% narodu jest zakwalifikowana do wymordowania, a pozostali mają służyć jak niewolnicy jest lepszym losem? W życiu by nawet przez myśl nie przyszło, by bagatelizować ofiary obywateli Francuskich, Holenderskich, Belgijskich, mimo iż w porównaniu do Wschodu było ich niewielu. To odrażające. Ludobójstwo to ludobójstwo.

      Dlaczego w okół takiej tragedii jak Holocaust dzieli się wymordowanych ze względu na nację, zapominając iż właśnie skrajny nacjonalizm był Holocaustu przyczyną.

      Ponadto nikt nie napisałem nic sensownego nt. tych 6 mln. z gazet. Na forum historycznym tak samo rozgorzała gównoburza, bo nikt nie potrafi podjąć w sensowny sposób tematu i dyskusja przenosi się na oszołomów: turbosyjoniści vs antysemici

    •  

      pokaż komentarz

      @Klara_Polzl: Rosjanie mieli być wyeliminowani w całości

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli

      dlaczego liczba ofiar, konsekwentnie powtarzana od ponad 100 lat zgadza się z liczbą ofiar pomordowanych Żydów w Holokauście? Zrozumiałbym, gdyby ktoś palnął tę liczbę od tak: raz, czy dwa. Tu jednak widoczna jest ewidentna konsekwencja. Oraz dlaczego słowo "holokaust" pojawia się prawie pół wieku przed właściwym Holokaustem, jako określenie pomordowanych 6 mln Żydów.
      Przecież ci to napisałem typie: ta liczba się pokrywa, bo ponad połowa z tych 6 mln Żydów z Rosji to byli Żydzi z zaboru rosyjskiego, a ci z Rosji już takiej właściwej to przenieśli się w dużej części do Niemiec i do USA. To w ogromnej części byli CI SAMI ŻYDZI, którzy byli prześladowani w Rosji w 1915. To dlatego te liczby się pokrywają.
      Holokaust, albo Szoah to określenie zagłady Żydów, używane przez nich jak wynika z tych gazet już dużo, dużo wcześniej. Holokaust dotyczy stricte zagłady Żydów. Zagłada każdej innej nacji swoją własną nazwę (np. zagłada Romów to Porajmos). Błędne jest używanie nazwy Holokaust w kontekście innym niż zagłada Żydów i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież ci to napisałem typie: ta liczba się pokrywa, bo ponad połowa z tych 6 mln Żydów z Rosji to byli Żydzi z zaboru rosyjskiego, a ci z Rosji już takiej właściwej to przenieśli się w dużej części do Niemiec i do USA. To w ogromnej części byli CI SAMI ŻYDZI, którzy byli prześladowani w Rosji w 1915. To dlatego te liczby się pokrywają.

      Sugerujesz iż przez prawie 150 lat populacja utrzymywała się na jednakowym poziomie (6mln) ? Nie wiem czy w okresie pierwszej wzmianki (1869) 6 mln Żydów byś naliczył w całej Europie. Ponadto skąd taki wrzask w gazetach, skoro prześladowania w tamtych czasach były na porządku dziennym? Polacy i Bałtowie w zaborze rosyjskim, +Polacy/Serbowie Łużyccy w niemieckim, Grecy, Bułgarzy, Serbowie, Asyryjczycy i Ormanie i Imperium Osmańskim. Czy chociażby ludobójstwo rdzennej ludności Rosjan na północnym Kaukazie. Czy pacyfikacje całych wsi w Hiszpanii przez Karlistów/Wojska Rządowe Izabeli.

      Pogromy Żydów nie były w tamtych czasach niczym wyjątkowym i nadzwyczajnym.

      Ponadto gdyby wszystkie te nagłówki były prawdziwe zginęłoby (1869-1945, 189 informacji). 189x6,000,000= 1,134,000,000 (miliard, sto trzydzieści cztery miliony).

      Zagłada każdej innej nacji swoją własną nazwę (np. zagłada Romów to Porajmos). Błędne jest używanie nazwy Holokaust w kontekście innym niż zagłada Żydów i tyle.

      No właśnie nie ma. Dzielenie ofiar Holokaustu na nacje jest nacjonalistyczno-szownistyczną brednią. Wobec śmierci wszyscy są równi i każda ofiara jest tak samo warta łez. Zamordowany Rom nie jest wart więcej od Żyda, Polaka, Francuza, Rosjanina i vice versa.

      To jaką to jest kpiną ze zmarłych można zobaczyć, gdy sprawdzisz ilość pomników upamiętniających Holokaust Żydów, a Holokaust/Porajmos Romów.
      Holokaust - całopalenie. Wszyscy pomordowani palili się tak samo, także dzieleni ich po śmierci to, za przeproszeniem, czyste sk?%@ysyństwo. Dlatego nie chcę dzielić ofiar na lepsze i gorsze, by unikać takich sytuacji.

      @Gwyn66:

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli

      No właśnie nie ma. Dzielenie ofiar Holokaustu na nacje jest nacjonalistyczno-szownistyczną brednią.
      Widzę, że nadal nie rozumiesz. Holokaust przez duże H dotyczy tylko i wyłącznie Żydów. Wszelkie inne "holokausty" są pisane z małej litery, bo jedynie nawiązują do najbardziej rozpowszechnionej w świadomości społecznej zagłady Żydów. Widzisz "holokaust" i od razu wiesz o co chodzi. Ale oficjalne używanie słowa Holokaust w odniesieniu do nie Żydów jest błędem. Koniec, kropka. Słowo "holokaust" w innym kontekście jest jak używanie słowa "adidasy" do określenia typu obuwia sportowego. Było Porajmos Romów, była Zagłada Słowian (tutaj nie ma takiej "nazwy własnej"), był Holokaust Żydów. Nie masz racji twierdząc inaczej.

  •  

    pokaż komentarz

    Polecam również poczytać inne artykułu z tego wydania:

    Artykuł 1.To właśnie rozważanie jest warunkiem dobrej modlitwy różańcowej i kto tego nie czyni, ten tej modlitwy nie rozumie i nie odprawia jej dobrze.

    Artykuł 2. Sposoby walki bolszewików z religią i podważania/ośmieszania wiary.

    Artykuł 3. Przeżycia księdza katolickiego w niewoli bolszewickiej.

    Ciekawostki z kolejnych ( już wiadomości ogólne, nie tylko religijne)

    -wzmianka u uwięzieniu Gandhiego

    -odnalezienie nieznanego języka na pustyni Gobi.

    -Chiny posiadają 475 mln mieszkańców - tyle co cała Europa.

    i więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @oruniak: Obowiązkowe odkłamywanie. Większość z was pewnie nie sięgnie po powyższą książkę. A szkoda!
      O czym ona w ogóle traktuje? Mamy rok 1900 i plan budowania kanalizacji. Gdzie znajdą się ścieki z niej? Pójdą do Wisły i do morza. Koniec. Ale pomyślmy. Ogromne miasto jak Warszawa zjada stosowną ilość żywności. Żywność tę wytwarza się wyjaławiając pola, po części niweluje się to nawożeniem odchodami zwierzęcymi i guanem. Ale, gdyby tak zamiast wyrzucać te wszystkie ścieki z Warszawy do rzeki, użyć ich do nawożenia pól? Domknęlibyśmy obieg. Autor podaje nawet wyliczenia!

      Ówczesny człowiek nie mógł przewidzieć, że za 14 lat ktoś obmyśli metodę syntetyzowania nawozów z powietrza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Okcydent: szacunek za próbę wyjaśnienia.

  •  

    pokaż komentarz

    Skąd pewność, że ci kanadyjscy Żydzi to nie jest po prostu autor artykułu, który zmyślił sobie ten wywiad?