•  

    pokaż komentarz

    Sposóby na mniejszą ilość wypadków:
    - lepsze drogi
    - bezpłatne autostrady bez limitu predkości
    - usunięcie 80% bzdurnych znaków z drogi, które powodują chaos i gorsze postrzeganie tych waznych

  •  

    pokaż komentarz

    Po co stawiane są fotoradary?

    Po to, żeby kierowcy zwalniali i jechali bezpiecznie na jakimś niebezpiecznym odcinku drogi?
    Czy po to żeby kosić kase?

    Bo z tego co wiem to Yanosik nie pozwala nam przejechać "setką" na odcinku drogi z ograniczeniem do pięćdziesiątki a jedynie przypomina nam o konieczności zwolnienia.

    Gdzyby prawodawcom zależało na bezpieczeństwie a nie kasie to zaprosiliby Yanosika do współpracy, wypisaliby najniebezpieczniejsze odcinki dróg w Polsce i poprosiliby pana Adama o to żeby dodał specjalny moduł do Yanosika ostrzegający kierowców o potencjalnym niebezpieczeństwie. Hmmm w sumie to całkiem niezły pomysł, może zgłosimy to do producena/służb drogowych w imieniu wykopowiczów? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @elMagico:

      zgłosimy to do producena/służb drogowych w imieniu wykopowiczów? :)
      hahahaha - kiedyś napisałem na FB do policji - z pomysłem podobnym (też ruch drogowy ale inna działka niż zapierdalanie) a oni że ta strona nie jest od tego i że jakby co to niech piszę do lokalnego komend(i)anta co do którego wiem że ma to w dupie.
      Oni mają w dupie Twoje zdanie chyba że będzie z tego piniądz.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: Właściciel Yanosika mógłby wykorzystać ten pomysł żeby "ocieplić" wizerunek swojego softu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @elMagico: a po kiego grzyba? on tak jak teraz ma hajs, ludzie i tak to lubią, a opinia policji? Skoro policja ma w dupie opinię ludzi to szkodzi odwzajemnić to uczucie?

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: Bo taką akcję trzeba by było zorganizować wyżej. To nie jest decyzja jednego policjanta na szczeblu lokalnym.

      @elMagico: W sumie to nie rozumiem problemu z fotoradarami. Przecież masz znak ze jest fotoradar, to wiedząc że zadupczasz więcej niż można - zwalniasz. Cała filozofia.

      Co do samego ustawienia fotoradarów, ja nie spotkałem się z absurdalnymi, tylko z przemyślanymi (np. Przeginia na trasie 94, gdzie przez wiochę biegnie trasa gdzie kierowcy raczej jadą szybciej, a tam jest z górki, ale skrzyżowanie i przejście dla pieszych, albo na zakręcie mistrzów w Katowicach [tam fotoradar naprawdę robi robotę, wszyscy grzecznie zwalniają, fotoradar nie zarobi, ale zamiast widzieć wypadek co kilka dni to od postawienia (będzie już rok?) trafiłem na jeden]).

      Fotoradary to skuteczne urządzenie, jeśli jest odpowiednio ustawione.

    •  

      pokaż komentarz

      poprosiliby pana Adama o to żeby dodał specjalny moduł do Yanosika ostrzegający kierowców o potencjalnym niebezpieczeństwie.

      @elMagico: Przez jakiś czas ustawiano wielkie tablice z oznaczeniami Czarnych Punktów. Ich skuteczność była żadna i wycofano ten bezsensowny pomysł. Ludzie nie jeżdżą "dynamicznie ale bezpiecznie" dlatego, że nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa, tylko dlatego, że są głupi i bo mogą, albo tak im się wydaje (w Polsce mamy 99% zajebistych kierowców, przynajmniej według nich samych). Dopóki niebezpieczna jazda nie będzie wiązała się z niemal nieuniknioną karą (finansową, lub uszkodzeniem samochodu) to się nie nauczą i żadne totemy, kampanie, ostrzeżenia, ani święte medaliki nie pomogą.

      źródło: i.iplsc.com

    •  

      pokaż komentarz

      wypisaliby najniebezpieczniejsze odcinki dróg w Polsce i poprosiliby pana Adama o to żeby dodał specjalny moduł do Yanosika ostrzegający kierowców o potencjalnym niebezpieczeństwie

      @elMagico: Ok. Czyli tylko w "niebezpiecznych" odcinkach trzeba jeździć przepisowo, a na reszcie można zap....lać? Sorry, ale to nie jest kwestia punktowego ostrzegania o niebezpieczeństwie. Kierowcy powinni być karani za przekroczenie prędkości: w szczególności na wszystkich terenach zabudowanych, jednak nie powinno być pobłażania dla wykroczeń poza nimi. Fotoradary? Tak. Kontrole "mobilne"? Tak. Sorry, ale winni za wypadki są sami kierowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88: są jeszcze tacy co przy ograniczeniu do 50 jak zobaczą fotoradar zwalniają do 20
      wczoraj tak miałem , mogę film przesłać

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88:

      Bo taką akcję trzeba by było zorganizować wyżej. To nie jest decyzja jednego policjanta na szczeblu lokalnym.
      dlatego napisałem do debili w FB bo zakładam że skoro to profil policji polskiej a nie łowickiej czy radomskiej to może ktoś ruszy dupę i powie komuś na górze "e no patrz tutaj ludzie pomysła mają, może to ma sens?" i akcja ruszy w całym kraju i nawet lokalne niedojdy będą musiały ruszyć dupę.
      Ale k!#!a nie bo to jest budżetówka - tutaj nie można jak człowiek z człowiekiem tylko najlepiej oficjalne pismo do odpowiedniej osoby, a najlepiej to chyba walić do posła niech pisze interpelację, o ile się mu będzie chciało. Bo niby ci ludzie na profilu są od "komunikacji z obywatelem" ale debile z KGP przez komunikację rozumieją tylko publikowanie postów z gimbem zatrzymanym za gram zioła.

  •  

    pokaż komentarz

    Ale kto normalny mówi, ze winni są kierowcy? Kierowcy są jednymi z winnych, ale... zły stan drogi nie jest żadnym wytłumaczeniem. Jeżeli mam gdzieś ostre luki, skrzyżowania, marna widoczność, jest ślisko albo nawierzchnia jest malo przyczepna to jadę w taki sposób i z taka prędkością by to uwzględnić. To się nazywa wyobraźnia i odpowiedzialność.
    Nie można zwalać winy, ze drzewo bylo agresywne i wyrosło zaraz przed maska, albo czemu ta trasa krajowa prowadzi przez środek wsi i dziecko wybiegło na drogę. Skoro prowadzi, to zwalniam, nie gnam jak po autostradzie.
    Jeżdżę mnóstwo po Polscr, rocznie ponad 100 tysięcy kilometrów. I akurat drogi się w Polsce poprawiły radykalnie, jest masa obwodnic, ekspresówek i autostrad. Problemem jak dla mnie nimer jeden jest totalny brak policji na drogach. W sobotę wrocilem z trasy nowy sacz, rzeszow, Zamość, Szczecin, Leszno, Opole, krakow, nowy sacz. Po drodze ani jednej głupiej suszarki po drodze, ani jednego nieoznakowanego na poboczu z jakimś delikwentem.

  •  

    pokaż komentarz

    A czy aplikacja Yanosik mogłaby punktować kierowców zatrzymujących się przed "zieloną strzałką"?
    Może wtedy robiłoby to więcej niż 2% polskich kierowców...

  •  

    pokaż komentarz

    Jako kierowca się nie zgadzam. Oglądacie do cholery codziennie kompilacje filmów z naszych dróg. Od cholery wykopów każdy taki filmik dostaje. Więc oglądacie i co? Serio remonty dróg winne?

    Kurde, jakby u nas nabudować autobanów jak w Niemczech, to ilość wypadków by jeszcze wzrosła zamiast spaść!

    Winna jest wg mnie agresja drogowa z jednej strony, bezmyślność z drugiej. Nie wiem co na to poradzić, ale pakowanie kasy w infrastrukturę nie pomoże specjalnie.

    Wg mnie zły stan dróg odpowiada raczej za zły stan aut. Czasem mam wrażenie, że do jazdy po polskich drogach faktycznie potrzebna jest terenówka, bo na zawieszenie zwykłej osobówki to trochę za dużo dziur.

    Jak już, to powiem, że nie szybkość winna. Widzę, że ludzie jeżdżą szybko ale bezpiecznie, i bez podśmiechujek. Można. Szybko to nie znaczy jak baran. Szybko to nie znaczy nie zwalniać tam gdzie trzeba zwalniać.

    Jak się patrzy, jak idioci CELOWO robią niebezpieczne manewry, tylko żeby coś komuś pokazać, to chyba jasne kto te statystyki wypadków nabija, bo przecież nie normalni kierowcy jak my. Nawet jeśli często przekraczamy prędkość.

    •  

      pokaż komentarz

      Winna jest wg mnie agresja drogowa z jednej strony, bezmyślność z drugiej. Nie wiem co na to poradzić, ale pakowanie kasy w infrastrukturę nie pomoże specjalnie.

      @pies_harry: ludzie zapieprzają, bo wydaje im się, że to cokolwiek da XD a zyskają pewnie ze dwie minuty na 100km. Mówię tutaj o wyprzedaniu podczas sporego ruchu.

      Na zachodzie ludzie tak nie szaleją, bo mają więcej szybkich dróg i nawet jadąc spokojnie robią lepsze czasy niż wariat w PL.
      Jadąc przelotem przez Niemcy miałem średnią prędkość ponad 120kmh z ~500km. Jeżdżąc w PL średnia oscyluje w okolicach 74kmh xD
      Więc jednak infrastruktua by się przydała, chociaż i tak w ostatniej dekadzie sporo się poprawiło.

    •  

      pokaż komentarz

      Winna jest wg mnie agresja drogowa z jednej strony, bezmyślność z drugiej. Nie wiem co na to poradzić, ale pakowanie kasy w infrastrukturę nie pomoże specjalnie.

      @pies_harry: Moim zdaniem połączenie wysokich mandatów ze zmianą mentalności kierowców. Jechałem ostatnio przez Czechy, Austrię i Włochy i jakimś cudem wszyscy stosowali się do przepisów - nawet Polacy. Nie wiem, czy to wynikało z chęci przystosowania się do zachowań innych czy po prostu przestraszyła ich wysokość mandatów, ale to działało. IMO łatwiej zacząć z pierwszym, bo Janusz po pierwszym, drugim, trzecim mandacie za 1000 zł raczej uspokoi się na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @InsanelyIncredibly: Mam trochę inne wrażenia. Często bywam w Niemczech i bez patrzenia na tablicę, mogę poznać, którym samochodem zapitala polski kierowca. Kultura jazdy jest diametralnie inna: przekraczanie prędkości, nierespektowanie odpowiedniej odległości przy wyprzedzaniu (tzw. mijanie rowerzystów na gazetę), kompletny brak zwalniania przy zbliżaniu się do słabszych uczestników ruchu lub miejsc, które wymagają zwolnienia dla bezpieczeństwa, łamanie przepisów, samolubstwo drogowe w stylu: nieważne, co z resztą, byle bym przejechał. Po prostu dramat. Tłumaczenia ludzi, że winą wypadków są drogi, znaki i Bóg wie, co jeszcze, jest zwyczajną wymówką dla buractwa. Główną przyczyną wypadków są sami kierowcy. Ot, cała tajemnica. Zgadzam się jednak z całym sercem, że za mandaty powinno się słono płacić, aby nieco ochłodzić zapędy niektórych kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      @hpiotrekh: Wyżej masz wykopka, który chwali się średnią 200km/h w Polsce, a Norwegii możesz mieć średnią 40km/h i ludzie jeżdżą normalnie. To nie ma nic wspólnego z infrastrukturą. Po prostu większość polskich kierowców to dzikusy.