Znalezisko usunięte

  •  

    pokaż komentarz

    Xdddddd on tak, serio z tą stawką? O k#%!a. Przecież u mnie na bazie pomocnik mechanika ma więcej a jedyne co musi umieć to oddychać i podać to co poprosi mechanik.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: Najsmutniejsze jest, że podejście Janusza jest powszechne. Miałem przyjemność wątpliwą kiedyś robić w spółce, gdzie jeden z prezesów wpadł na pomysł by skończyć z zatrudnianiem handlowców na etat a brać stażystów, na umowę zlecenie a na koniec stażu wystawiać faktury za szkolenie pracownicze i etat proponować tym, którzy zapłacą za szkolenia. W jego mniemaniu jedynie te osoby zasługiwały na zatrudnienie w jego spółce. Szczęki zbieraliśmy z podłogi jeszcze długo po tym wywodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml:
      cebulowy pracodawca, ale i podatki są u nas kosmiczne:
      żeby pracownik dostał na rękę = 2 030,58 PLN kwota netto
      to musi zarabiać brutto = 2 819,00 PLN kwota brutto
      ale dla pracodawcy całkowity koszt pracownika to = 3 400,00 PLN łączny koszt pracodawcy
      --------------------------
      Żeby pracownik dostał na rękę skromne 3532,34 zł to pracodawca musi wyłożyć aż 6000 zł. To jest dramat.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0 Ja rozumiem ( Janusz transportu here) jednak można napisać od razu lub powiedzieć przez telefon od razu, że tyle i tyle przy takiej i takiej pracy. Dodatkowo w mojej branży z perspektywy czasu tacy Janusze jak ten ze znaleziska i ogólnie tacy co każdemu ucinaja i u których są niejasne warunki albo kończą działalność albo jedyne co ich czeka to podwykonawca podwykonawcy z najniższymi marżami. Jest coraz więcej ludzi dla których priorytetem po zarobieniu pierwszych dużych pieniędzy jest inwestowanie ich w rozwój a nie stawianie pałacu i branie x6 w leasing :)

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: O to powinni uczyć w podstawówkach i powinno być mówione w TV ale tak na serio to mało kto ma pojęcie o tym ile hajsu zjadają daniny

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0 dodatkowo nawiązując do tematu to wiem ile takie firmy kasuja za zrobienie i zaprojektowanie takich rzeczy ( ojciec to dobrze opłacany elektryk) więc jak dałby zarobić więcej to nie byłoby to nawet pół procenta sumy, którą ma na czysto ale nie on będzie kombinował nie dotrzyma terminu potem weźmie mniej ( bo kara) no ale pieniądze, których jeszcze nie dostał już się wydały wcześniej na kilka "niezbędnych" rzeczy więc trzeba będzie się dop@@@?#@ac do wszystkich i ciąć im premie aż się nie wyrówna ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Tacy ludzie będą tak robić dopóki albo nie padną albo tak naprawdę nie zabraknie im rąk do pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakoks nie mają pojęcia bo niby skąd? Skoro w szkole ważniejsza jest interpretacja lektur nacpanych wieszczy bądź wykucie na blachę wszystkich dat bitew 400 lat wstecz zamiast podstaw ekonomii i lepszej nauki matematyki.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: szkoda, tylko że w tym grajdole trzeba żyć. W sumie taki wykop. Mógłbym napisać, że jest tu elita intelektualna gdyby banować wypowiedzi podchodzące pod gimbusiarstwo, wypowiedzi nic nie wnoszące lub prowadzące do eskalacji gówno- burzy

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: dokładnie tak samo jest w większości krajów Europy, poza UK. W Niemczech chyba nawet punkt procentowy więcej jest „pełne” brutto.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: z czego sporo odlicza od zysku i podatku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurwiszon_pospolity @reddml śmiejce się ... w Świętokrzyskiem jest jeszcze gorzej ... robiłem na dziennych mgr z elektrotechniki (automatyka i przetwarzanie energii specjalności) i nie znalazłem oferty za więcej niż 2 500 zł na rękę ... jeden gość mi oferował 1 600 zł netto za pracę na utrzymaniu ruchu + serwis maszyn w firmie z którą kontakt jest tylko telefonicznie w języku angielskim xD ... w końcu poszedłem do #policja xD tylko teraz szkoda tych 5 lat na studia

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: dla singla narzut na wynagrodzenie netto w Niemczech to 70%

    •  

      pokaż komentarz

      @steefaan2: zaraz po studiach.tu mowa o fachowcu z doswiadczeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: Myslisz, ze jakby nie bylo tych podatkow to Janusz by dawal wiecej ludziom zarobic?

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby pracownik dostał na rękę skromne 3532,34 zł to pracodawca musi wyłożyć aż 6000 zł. To jest dramat.

      @janusz0: Zapomniałeś oczywiście napisać, że tę kwotę odpisuje sobie w znaczący sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: to co pracodawca płaci powyżej "na rękę" wrzuca w koszty, czyż nie :)?

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: @A_T_R: Jest powszechne w jednych dziedzinach bardziej niż w innych. Np. taka produkcja. Chciałbym przy tym pracować, ale w Polsce nie da się z tego wyżyć, bo powyżej 2k netto/miesiąc po prostu nic nie idzie znaleźć, i to w Warszawie ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurwiszon_pospolity no właśnie na początek i wtedy wymagania mniejsze :)

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: Z ciekawości sprawdziłem jaki jest koszt pracodawcy aby było na #programista15k. Aż się złapałem za głowę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ten_typ_sie_patrzy: ale nie tylko na UR szukałem pracy, 80% ofert to była minimalna krajowa, a najlepsze, że przez wakacje albo jakiś okres wolny pracowałem u znajomego na budowie, wcale nie bardzo ciężka praca i zarabiałem 3 500 zł, minus, że to praca w delegacji. Nie powiem bo interesowałem się tym kierunkiem i studia dzienne skończyłem bez problemu, ale jak mam robić za 1 600 zł to j!%$ć to :D w policja robię za 2 600 :D ale z 13, mundurówką, z dodatkami (średnio co 2 miesiące jakiś dodatek do pensji) wychodzi ok 3 500 na miesiąc. + jakieś przywileje i wcześniejsza emerytura ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      cebulowy pracodawca, ale i podatki są u nas kosmiczne:

      @janusz0: Koszty zatrudnienia są takie same dla wszystkich, jeżeli nie stać cię na pracownika to go nie zatrudniaj albo przeanalizuj swój model biznesowy. Skoro inni płacą za tą samą pracę więcej to znaczy ze robisz coś nie tak ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: blasty.pl

    •  

      pokaż komentarz

      nie mają pojęcia bo niby skąd? Skoro w szkole ważniejsza jest interpretacja lektur nacpanych wieszczy bądź wykucie na blachę wszystkich dat bitew 400 lat wstecz zamiast podstaw ekonomii i lepszej nauki matematyki.

      @reddml: bardzo mądre słowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      do tego dodaj jeszcze, że ważne jest słuchanie bajek o żydzie na dwóch dechach i wykucie na pamięć wszystkich pieśni na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby pracownik dostał na rękę skromne 3532,34 zł to pracodawca musi wyłożyć aż 6000 zł. To jest dramat.

      @janusz0: Zapomniałeś oczywiście napisać, że tę kwotę odpisuje sobie w znaczący sposób.

      @MojaKlawaPiszeCoChce: niby jak?

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: Fajnie napisałeś o kosztach pracodawcy. Tylko weź pod uwagę, że pracownika g.wno obchodzą koszty pracodawcy. Jego interesuje pensja, która musi mu wystarczyć na życie. To pracodawcy powinni się wk$#!ić i iść z armatami na rząd bo j!%@? ich podatkami. Więc wciskanie komuś 2k netto i prestiżu na plecy mogło być fajne 15-20 lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mar111cin nie zauważyłem by to było w Polsce ważne :) nie przesadzaj aczkolwiek uważam religię w szkole za pomyłkę bo mogliby za te godziny i kasę nauczać czegoś bardziej przydatnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: Ja szczerze mówiąc nie rozumiem tej nagonki na przedsiębiorców próbujących wynegocjować jak najniższą stawkę wynagrodzenia. Przecież to jest normalne. Pracodawca podaje swoją stawkę, pracownik swoją i labo się dogadają albo nie.

      Więksość ludzi w pl jest niestety zj$!#nana socjalizmem i wydaje im się że obowiązkiem pracodawcy dać im górę hasjów i najplepiej do tego służbowego laptopa żeby mogli wypok w godzinach pracy przeglądać.

      To zwykły proces negocjacyjny przecież. Masz doświadczenie, jesteś w tej pracy zajebisty - sprzedaj się i powiedz ile chcesz mieć wypłaty. Jeśli przekonasz pracodawcę i stać go na Ciebie to zatrudni.

      Idąc tym tokiem rozumowania:

      żabka - januszehandlu bo za serek chcą 2,99 a ten sam w biedronce kosztuje 2,19 - Żabka yebani oszuści
      taksówki - januszetransportu - za dojazd z pracy do domu chcą 11 zł a trameajem jadę za 3 zika - taksiarze - yebani oszuści

      mozna tak godzinami wymieniać, tylko o ile w przypadku sklepów i transportu każdy rozumie skąd się biorą różnice cen to w przypadku pracodawców jest nagonka na januszybiznesu.

      W mojej opinii sterowana z góry.

      Dla wszystkich nienawidzących tych januszy jest jednak dobra wiadomość - w tym roku, do tej pory już zbankrutowało więcej małych polskich firm niż w 2017 roku, więc jest szansa że za parę lat wszyscy bedziemy pracować w zajebistych warunkach w amazonach i innych doskonale płacących firmach, bo przypomnę, nie każdy wykopek jest programistą 15k

      A rząd dopiero się rozkręca z podatkami dla przedsiębiorców

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurwiszon_pospolity: Następnym razem powiedz tak źe chętnie się zatrudnisz pod warunkiem źe dostaniesz wynagrodzenie w takiej wysokości w jakiej i tu kierujesz dłoni do zatrudniającego: Pan sam by zechciał pracować i nie poczuć się wykorzystywany, czyli ile Pan proponuje?

    •  

      pokaż komentarz

      O to powinni uczyć w podstawówkach i powinno być mówione w TV ale tak na serio to mało kto ma pojęcie o tym ile hajsu zjadają daniny

      @jakoks: ale po co to ma obchodzić osoby niepracujące, One wręcz się cieszą bo im więcej idzie na daniny tym więcej one dostaną od partii rządzącej. Taka patologia u nas. Przecież to głównie beneficjenci tych wszystkich "plusów" głosują

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: rzucasz Waćpan modnymi tekstami i tyle. Aż się komentować nie chce - znak to, że-ś troll.
      Historia uczy, że jeszcze nikogo niczego nie nauczyła. No, ale przecież wkuwanie dat.
      Jak chcesz LEPIEJ uczyć matematyki? Więcej zadań? Więcej czasu przy tablicy człowieka, który na palcach ręki nie policzy i tylko duka? Wyciąganie godzin? A może od razu uwalić człowieka?

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: ja ostatnio miałem takie przemyślenia, że jak będę miał dzieci, to lepiej żebym nie chodził na zebrania w szkole... bo na pewno wypalę coś o wielkich nikomu niepotrzebnych poetach czy innych farmazonach których uczą, a które w życiu do niczego się nie przydają... i mogą mnie nazywać ignorantem, ale wiem z czego mam pieniądze, a z czego nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @T4ng10r tak, więcej godzin i inne podejście zamiast bzdetow :) weźmy na przykład taką religię. Jest bo jest wszyscy to traktują jak taką przerwę podczas lekcji no ale kasa w kościele się zgadza. Ludzie w krajach rozwiniętych uczą się konkretów

    •  

      pokaż komentarz

      @Beznickosny: np. dużo imprez gdzie masz wejście za darmo, darmowa komunikacja miejska, w niektórych sklepach są zniżki dla "mundurowych", sporo znajomości, darmowa siłownia, sporo dodatków do pensji ale to osobny temat, mandatu nie dostaniesz na drodze ( ͡° ͜ʖ ͡°) itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0 i to jest główne źródło patologii i niskich plac w Polsce.. Brawo, merytoryczny komentarz.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: Niech ktoś, lepsze podejście, więcej pieniędzy na edukację. Magiczne hasła za którymi nie stoi NIC. Poza wiarą w moc nauczania i wykształcenia.
      George Carlin zrobił z tego standup i używał takich samych argumentów co Ty.

    •  

      pokaż komentarz

      Tacy ludzie będą tak robić dopóki albo nie padną

      @reddml: a jak padna to powiedza, ze przez pracownikow - złodziei, debilow xD

    •  

      pokaż komentarz

      @r4do5 a wtedy mogą sobie mówić co chcą.

    •  

      pokaż komentarz

      @T4ng10r niekoniecznie więcej pieniędzy ale zmiana podejścia.

    •  

      pokaż komentarz

      @A_T_R: idź na politechnikę, bedziesz ustawiony mowili xD. Ja koncze mechanike i budowe maszyn - absolwenci chyba sa najgorzej oplacani z wszystkich kierunkow inz. :/

    •  

      pokaż komentarz

      @theacid: pracodawcow jest moze 500k na 10 milionow chetnych na 500+.... komu strajkowac jak firme trzeba pilnowac. serio.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: Zmiana podejścia? Kolejny buzzword. Na jakie? Więcej szacunku? Wysłuchania? Mniejsze klasy? Kolejne buzzword powtarzane od lat. MOŻE całkowita wymiana kadr na bardziej współczesne. MOŻE.
      Byłeś w szkole i wiesz, że młodzież w tym wieku testuje wszystko i wszystkich. Gdzie są granice, jak daleko można się posunąć, etc.
      PS: http://americanjudas.blogspot.com/2010/09/problem-with-education-today-george.html -> czwarty akapit. Nie znalazłem wersji video.

    •  

      pokaż komentarz

      @Japanski: "Ja szczerze mówiąc nie rozumiem tej nagonki na przedsiębiorców próbujących wynegocjować jak najniższą stawkę wynagrodzenia. Przecież to jest normalne. Pracodawca podaje swoją stawkę, pracownik swoją i labo się dogadają albo nie"
      no i co do zasady to pelna zgoda "zmien prace i wez kredyt"
      ale problem polega na tym ze:
      a) czesto znajdzie sie ktos kto zgodzi sie pracowac za drobne (patrz np ukraincy - i nie mam do nich o to pretensji - tak samo polacy na emigracji pracuja za takie stawki za ktore tamtejszy by nie poszedl a dla nich sa ok) i pracodawca wtedy jego wybierze bo jak juz ustalilismy-pracodawca to nie caritas - chce jaknajtaniej miec jaknajwieszy zysk - i pelna zgoda ma do tego prawo)
      b) pracodawcy czesto "ida po bandzie" podajac ta stawke bo a nuz trafi sie jelen - na szczescie nie musialem za duzo rozmow odbyc ale wyrobilem se podejscie - jak pracodawca proponuje "minimalnie" to (mimo ze ja to rozumie ze on nie jest instytucja charytatywna) omijam szerokim lukiem
      w sumie to ladnych kilka razy zmienialem prace - teraz trafilem do firmy gdzie powiedzialem ile chce - zaakceptowali - maja kolesia z doswiadczeniem, ogarnietego to mu placa-nie szukaja jeleni po kosztach-po tym sie poznaje czy to normalna firma czy janusze

    •  

      pokaż komentarz

      @Emigrant1 rozumiem, że nikt go nie skrytykował.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakie przywileje

      @Beznickosny: Takie, ze ci policja za darmo nie wp!%!$%$i i nie zrobi w sanochodzie pol godzinnego trzepania, wywracajac wszystko do gory nogami, bo poczuli zapach ziola jadac za toba xd.

    •  

      pokaż komentarz

      pracodawcy czesto "ida po bandzie" podajac ta stawke bo a nuz trafi sie jelen

      @gorzki99: ale czym to się różni od żabki, która sprzedaje serek za 2.99 zamiast za 2.19 jak biedronka?

      to taka sama oferta handlowa przecież

    •  

      pokaż komentarz

      wypalę coś o wielkich nikomu niepotrzebnych poetach czy innych farmazonach których uczą, a które w życiu do niczego się nie przydają..

      @mar111cin: No to jestes ignorantem, bo program ustala ministerstwo i szkola w Polsce nie ma wplywu na to czego uczy. Najwyzej na efektywnosc nauczania.

    •  
      T.........8

      -6

      pokaż komentarz

      @reddml: No ale mimo wszystko to jest dobre że jest taka rozbieżność plac. Ktoś się zgodzi na taka stawkę i firma będzie się rozwijać, i może kiedyś z Januszexa wyjdzie normalna dobrze płacąca firma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tenisista88 Tak zgadzam się ale niech wtedy obniżą wymagania i napiszą wprost " nie płacimy jak topowe firmy, ciągle się rozwijamy" lub po prostu dadzą w większym stopniu decydować jeśli już mają zamiar płacić mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @r4do5: ignorantem jest też z innego powodu ( ͡° ͜ʖ ͡°) negując wartość literatury i poezji jako czynnika kształtującego światopogląd i kulturę człowieka. Bez wiedzy wyniesionej z "głupich" lekcji polskiego i historii byłby upośledzony kulturowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @kozaqwawa nikt nie twierdzi, że historia i polski są niepotrzebne. Jednak nie w takiej ilości.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: Ja wiem dlaczego nikt nie podaje zarobków. W firmie pracuje x ludzi którzy zarabiają poniżej oczekiwań - ale siedzą w tej firmie - bo jakby zmienili robotę - to w innym mieście -a o 300 zł więcej to się nie chce nikomu zmieniać, ale firemka się rozrasta i trzeba ściągnąć pracowników z zewnątrz, pensja nie może być za niska bo nikt nie przyjdzie, jakby podał ją w ogłoszeniu dotychczasowi pracownicy z miejsca poproszą o podwyżki, lub zwolnią się z pracy czując się słusznie niedoceniani i wynagradzani poniżej kwalifikacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Taka stawka to jest brak szacunku dla drugiej strony a nie negocjacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Japanski: ok nie do konca zrozumialem akurat te porownanie ale kumam o co Ci chodzi - no i pelna zgoda oferta jest oferta - zgadzasz sie albo nie
      tylko ze "problem" polega na tym ze janusz znajdzie w koncu pracownikow - jakby nie znalazl to by podwyzszyl stawki - a wiesz dlaczego znajdzie? - juz Ci odpowiadam - i to z wlasnego doswiadczenia a nie ze szwagier kuzyna opowiadal:
      kiedys tak sie zlozylo ze zarejestrowalem sie jako bezrobotny(cale 3 mce) w UP jakies +/- 5 lat temu i znalezli mi robote wlasnie u janusza:
      sztywna stawka:
      2100 podstawy i:
      10 pln/nadgodzine
      10 pln/godzine w sobote
      10pln/godzine w niedziele
      (netto)
      jako ze po 3mcach znalazlem se lepsza robote ale ide zapytac co mi zaoferuja - zaoferowali +1pln (slownie jeden zloty) za godzine
      koles ktoremu sie konczyl czas z urzedu pracy (UP wysylal na 9 mcy) sie dowiedzial ze teraz moze zostac ale za 8pl/h???
      zaczalem czytac i co sie okazalo - 75% placil urzad pracy - czyli ja, Ty i wszyscy placacy podatki - i janusz se wymyslil ze dopoki UP placi to trzyma goscia potem daje mu taka stawke ze gosc sam odejdzie a on i tak nowego dostanie
      to jest kutfa chore

    •  

      pokaż komentarz

      @MojaKlawaPiszeCoChce: a Ty zapomniałeś napisać, że musi te pieniądze jeszcze "wyrobić". dorosnij i wyjdz z piwnicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: Na 3 ostatnich rozmowach na stanowisku inżyniera w przemyśle lądowym w dużym mieście otrzymałem właśnie podobną propozycję (również przy rysunkach dwa elektryczne i jeden ruraski). Jak powiedziałem na jednej rozmowie 20zl/h to omal się nie obsmarkali tak wszyscy parsknęli, przeważnie proponowali coś około 2,5 tysiąca, na stanowisku projektanta(!!!). Za domem mam biedronkę gdzie przyjmują na kasjera za 3tysiące brutto od zaraz. Gdzie logika w tym świecie?

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: tylko te 6000 PLN to dalej mniej niż minimalna płaca w Niemczech. Ktoś kto mieszka 300km na zachód dostaje za tą samą prace około 4x więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      3532,34 zł to pracodawca musi wyłożyć aż 6000 zł. To jest dramat.

      @janusz0: Tak powinien brzmieć tytuł tego znaleziska. Naprawdę się przykro czyta jeśli każdy swoje roszczenia zawsze ma do pracodawcy. Tak skonstruowany jest ten system/ pracodawca mało płaci, pracodawca nie płaci za urlopy. Janusz biznesu co on sobie mysli...każdy ze wszystkim do pracodawcy. Ale nikt nie pamięta jak idzie do wyborów...A do wyborów to sie nie chodzi wogóle albo z przekonaniem większym jak by sie miało co najmniej 6 w toto trafić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Emigrant1: To jeszcze dodam od siebie smaczek, że do wczoraj pracowałem w pewnej Sp. z o. o. nie na cały etat tylko dostałem zleceniówkę na 64 godziny xD. Bo zamiast dostać godziwe pieniądze (godziwe, k@#!a 12 złotych na rękę xD niecałe 2k na miesiąc) prezes stwierdził, że się nie opłaca zatrudniać studenta na więcej niż 64 godziny xD
      Zamiast robić wszystko na spokojnie to naj#!?li mi zadań z trzech dni, a ja musiałem to wyrobić w ciągu jednego dnia.
      Za miesiąc harówy dostałem coś około 770 złotych netto. ¯\_(ツ)_/¯ Tyle co na akademik i śmieciowe żarcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: w UK też jest podobnie ale dopiero gdy pracownik zarabia już jakiś konkretny pieniądz, a nie tak jak w państwie teoretycznym - Polakistanie ze stolicą w Pislamabadzie - że już od pensji minimalnej, której dodatkowo siła nabywcza to żart, nak$??ia się 40% klina podatkowego, a przedsiębiorca na JDG może być zmuszony do zapłacenia 1000% i więcej podatków ze względu na sztywny ZUS.
      P A T O L O G I A

    •  

      pokaż komentarz

      Ja szczerze mówiąc nie rozumiem tej nagonki na przedsiębiorców próbujących wynegocjować jak najniższą stawkę wynagrodzenia. Przecież to jest normalne. Pracodawca podaje swoją stawkę, pracownik swoją i labo się dogadają albo nie.

      @Japanski: To nie do końca tak jest jak to opisałeś i Ty też to wiesz.
      Przykład: Wystawiasz coś na OLX w cenie 600 zł. Następnie otrzymujesz zapytania w stylu: za 100 zł z wysyłką i biorę jeszcze dzisiaj, lub daj mi bo mam 'horom curke'.
      Naturalnym jest, że takiego 'negocjatora' z góry nie traktujesz poważnie bo znacząco zaniżył wartość przedmiotu negocjacji i zapewne nic nie odpiszesz, bo wiadomym jest, że nie podejmiesz rozmowy ze względu na niechęć do marnowania czasu.
      Natomiast w przypadku negocjacji płacowych znaczące zaniżenie przyszłej pensji oznacza brak poszanowania dla osoby, jego doświadczenia, wiedzy i umiejętności.

    •  

      pokaż komentarz

      @damaioshin: Nie interesuje mnie problem 500+. Nie pobieram. Nie dokładam. Jak te 500k pracodawców jednego dnia jebnie wszystko i przez miesiąc nie zrobi wpływu do budżetu to ktoś będzie musiał pójść po rozum do głowy.

      Przypominam tylko, że rząd to garstka ludzi, która ma reprezentować większość, która ją wybrała. I zarządzać pieniędzmi tej większości tak żeby każdemu żyło się dobrze.

      Tymczasem tu i w wielu innych krajach 'elita' wybrana w wyborach j*bie każdego podatkami. A jak Ci się nie podoba to naśle na Ciebie za Twoje pieniądze służby porządkowe. Spuścisz sobie sam wp?!?$$@ ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ludzie chyba zatracili rzeczywistość i zapomnieli, że to nie oni mają się dostosować do garstki wybranej do rządu tylko ta garstka ma się dostosować do ludzi, których ma reprezentować.
      Nie widzę natomiast takiego stanu rzeczy, a tylko narzekania i jęczenia. To naród wybiera swoich służących. Naród zrzuca się na pieniądze, które mają zostać przeznaczone na dobro tego narodu. A tym czasem daje się wszystkim pieniądze obywatela tylko nie tym do których te pieniądze należą.
      - Pożyczka dla Ukrainy (której nigdy nie zobaczymy)
      - Szkolenia dla Ukraińskich mleczarni co by robiły lepszy ser
      - Stypendia dla Ukraińskich sutdentów
      - Socjale dla patologii po 500zł na dziecko
      - Jakieś 300+
      - Mieszkanie +

      I zapewne jest tego jeszcze jakieś kilkadziesiąt albo i kilkaset innych. A zrzucają się na to Ci, którzy odrobinę lepiej sobie radzą w życiu od tych, którzy wyciągają łapy po nieswoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurwiszon_pospolity: jak slucham biadolenia takich #januszepracy to śmiać mi się chce. Otwórzcie działalność, róbcie na swoim, zacznijcie zatrudniać ludzi i zostańcie ospowiedzialnymi biznesmenami. Zmienicie ten kraj w oazę dla pracowników mlekiem i miodem płynąca. A teraz dość biadolenia, iddźcie spać, bo jutro macie pewnie jakieś laborki albo klasówkę z biologii.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: To prawda dlatego ponad 2 mln ludzi w tym kraju dostaje większość pod stołem. Z resztą wielu fachowców typu budowlaniec, hydraulik czy serwisant laptopów także bierze kasę na lewo byle tylko nie mieć za dużego dochodu i mieć konkurencyjne stawki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurwiszon_pospolity: nie, ale kolega widzę rekin związków zawodowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0 ale to jest dla niego też koszt, który odlicza się od podstawy opodatkowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Asarhaddon: no powiem ci świetnie, ze ma co odliczyć bo co to by było gdyby nnie odliczył. Ale to chyba tobie powinna sie zaswiecić lampka musze zapracować na 6000 ale do teki dostaje 3500.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @wierzbolas: Wyjedz do USA, dostaniesz 5k usd z reki :) Polska to gownostan.

    •  

      pokaż komentarz

      @xGreatx: jakies 24 000 aby bylo brutto brutto

    •  

      pokaż komentarz

      @wierzbolas Tak z ciekawości odnośnie projektanta, masz doświadczenie w tym zawodzie czy po studiach? Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Japanski: tak z ciekawości to więcej zbankrutowało firm niż rok temu a jak wyglada sytuacja z zakładaniem nowej działalności w tym roku i następnym ?

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: Podatki w Polsce są niższe w stosunku do zachodu. W Niemczech jak nie masz dzieci to płacisz prawie 50% podatku. Masz tez akcyzę, VAT itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @A_T_R nie trzeba było wyjechać z tego świętokrzyskiego?

    •  

      pokaż komentarz

      @kozaqwawa: piszesz jakby każdy przedsiębiorca był korporacją... Chociaż do tego się w Polsce zmierza, więc nie wiem po co piszę ten komentarz.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: 7 mln rolników i 200 tys górników kosztuje

    •  

      pokaż komentarz

      @zbiq77: magiczne „wrzucanie” w koszty” nie sprawi że pracodawcy pieniążki spadną z nieba.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: nie szuka Pan może drugiego pomocnika mechanika? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @jakoks: moze powinnyśmy odpalic wykop efekt. Zlozymy sie, na tak popularne bilbordy i zaczniemy edukowac ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @dpg11: jasne, ale niech nie mówi, że koszt realny pracownika to tyle, a tyle. Skoro cały ten koszt pomniejsza mu podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Japanski ja rozumiem negocjacje, ale jeśli janusz rzuci mi kwotą, która jest 3x niższa niż moja obecna, to nie chce mi się dyskutować, bo raczej powinien wiedzieć ile taka osoba powinna zarabiać, a dwa, daje jasny przekaz, że będzie oszczędzać na wszystkim.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko weź pod uwagę, że pracownika g.wno obchodzą koszty pracodawcy.

      @theacid: a powinny bo w końcu to pracownik swoją pracą te koszty musi pokryć

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: Niby dramat bo opodatkowanie pracownika spore, ale czy "firma nie odliczy sobie tego od podatku? Zarobi 100k musi oddać przynajmniej 19% ale ma pracownika więc te 6k pomniejszy mu podatek albo dochód? Więc tak jakby go nie kosztował aż tak dużo , gorzej jak nie ma z czego odliczać

    •  

      pokaż komentarz

      @A_T_R: Ja po studiach już 4 rok robię w handlu. Ale też zatrudniam się jako funkcjonariusz. Testy i wkl załatwione. Za 2 msc pierwszy dzień służby - jako funkcjonariusz Służby Więziennej :) Może kasa podobna. Ale tak jak mówisz. Przynajmniej emerytura trochę szybciej i jestem przekonany - że za parę lat znów będzie bum na służby bo zmienią prawo na korzystniejsze :)

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml wystarczy żeby każdy pracownik dostawał pensje brutto i SAM musiał co miesiąc odprowadzać składki. W mig by się wszyscy nauczyli... tylko dla władzy to niebezpieczne

    •  

      pokaż komentarz

      to co pracodawca płaci powyżej "na rękę" wrzuca w koszty, czyż nie :)?

      @zbiq77: Całość wynagrodzenia (tzn. to co pracownik ma do kieszeni + wszelkie koszta, podatki, ubezpieczenia) wrzuca sobie w koszta.

      Ale... co z tego?
      Koszt paliwa, które używa w aucie służbowym też wlicza w koszta. Uważasz, że gdyby paliwo kosztowało 20zł za litrę, to "nic by się nie stało" bo i tak wrzuci sobie w koszty?

    •  

      pokaż komentarz

      @noobarian: No właśnie, więc to nie jest tak, że dając komuś 1000 złotych do ręki jest "stratny" 1700, tylko mniej (bo przedstawiane jest to tak, że pracownik kosztuje tyle a tyle pracodawcę, a jednak tak nie jest, i nie jest to 1700, a coś koło 1300-1400?). O to mi chodzi, bo płacz i lament jest zawsze wielki. Zresztą temat jest prosty, jak pracodawca jest normalny, można przejść na B4B i umówić się za płatność za zrobioną robote, a nie za godziny pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: a wyobraz sobie, ze w Lodzi takie stawki maja administratorzy linux/windows.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak przyjęli Cie do Policji?

      @Marcinowy: jak to jak? normalnie jak każdego :D składasz dokumenty i po kolei przechodzisz wszystkie etapy rekrutacji i zbierasz punkty

      nie trzeba było wyjechać z tego świętokrzyskiego?

      @kolorofon: myślałem o tym ale trzyma tutaj trochę rodzina, dziewczyna, znajomi. Sporo osób co studiowali ze mną wyjechali za pracą żeby pracować w tym kierunku

      xd idz na tiry

      @kwasnybigos: przez chwilę myślałem o tym ale mam tylko B i A prawo jazdy więc trocha czasu i kasy bym musiał stracić żeby zrobić prawo jazdy

    •  

      pokaż komentarz

      @A_T_R: 10k na uprawnienia zwraca sie mniej wiecej po 28 przepracowanych dniach

    •  

      pokaż komentarz

      @A_T_R: A przechodziłes testy sprawnościowe i psychologiczne?

    •  

      pokaż komentarz

      @Marcinowy: no tak, jak każdy. Po testach masz jeszcze badania na których też sporo osób odpada

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby pracownik dostał na rękę skromne 3532,34 zł to pracodawca musi wyłożyć aż 6000 zł. To jest dramat.

      @janusz0: czy to faktycznie dramat czy standard trzebaby porównać jak to wygląda w innych krajach, w UE, a przynajmniej u naszych sąsiadów?

      k@#@ica mnie strzeliła jak sobie policzyłem ile kosztowałem mojego szefa przez 3 miesiące. Około 12 tysięcy (z kosztem pracodawcy)za projekt który klepnąłem wtedy (a przy okazji jakieś etapy w 4 innych projektach) wziął 60 tysięcy (projekt zakończony na pewnym etapie, inwestor zawiesił realizacje). W sumie to nie wiem czy było mi przykro czy byłem wkurwiony...

      @Kurwiszon_pospolity

      Czyli dostałeś ok 20% z tego co wygenerowałeś? Domniemuje że projekt to nie byłeś tylko Ty - Klient, ale jednak inni ludzie też w jakimś stopniu poświęcali mu czas (podobnie jak ty pomagałeś przy innych projektach?), chociażby żeby zdobyć klienta / ustalic warunki projektu itd. Ile masz doświadczenia? Wnioskuje że kilka lat? To naprawdę wdg Ciebie mało? Weź pod uwagę wszystkie koszty jakie ponosi firma, że ludzie z większym od CIebie doświadczeniem zarabią więcej, koszty stałe, koszt zdobycia kontraktu itd. Nie wiem jakie są standardy ale "na czuja" nie wydaje mi się to jakoś specjalnie mało jak na osobę z kilku letnim doświadczeniem?

    •  

      pokaż komentarz

      @zbiq77: Mam wrażenie, że chyba nie wiesz na czym polega "wrzucanie w koszty".
      W skrócie Ci wyjaśnie:
      W Polsce mamy takie coś co się nazywa podatek dochodowy. Tzn. płaci się procent tego co się zarobi.
      Jeśli np. za robotę jako firma dostaję np. 100 000zł, a moje koszty (czyli materiały, paliwo, koszt pracownika, wynajem lokalu itd.) wynoszą np. 90 000zł to wychodzi na to, że mój dochód to 100 000-90 000 = 10 000 zł. Czyli to co faktycznie zarobiłem to 10 000zł i od tej kwoty płacę podatek dochodowy (w uproszczeniu niech będzie to 20%), 2 000zł. Na czysto zostaje więc mi 8000 zł.

      Teraz wyobraź sobie taką sytuację (absurdalną, czysto hipotetyczną), że za pracę pracownika możesz odliczyć tylko jego kwotę netto (taką, jaką dostaje w łapę - oczywiście tak nie ma to by było strasznie głupie, ale sprawdźmy co by było gdyby).

      Czyli np. mam 7 pracowników, którzy zarabiają 6k netto (co daje łącznie 10k kosztów). Czyli pracownicy kosztują mnie 70000zł i dodatkowo mam 10k innych kosztów (łącznie 80k).

      Wychodzi na to, że moje koszty to 10k + 6k*7 = 52 000 zł
      Wtedy mój dochód to 100 000 - 52 000 to 48 000zł (co oczywiście jest bzdurą, bo pracownicy kosztowali mnie o wiele więcej).
      Od kwoty 48 000 zł należy zapłacić podatek (ponownie zakładam, że to jest 20%). Podatek 20% z 48 000 to 9600zł.

      Gdyby przepisy były tak absurdalne jak założyłem, wychodziło by na to, że realnie miałem dochodu 10 000 zł i od tego dochodu musze zapłacić 9 600 zł podatku.

      Także wrzucenie w koszty całej kwoty kosztów pracownika, to nie jest jakaś łaska miłościwego państwa dla przedsiębiorcy. To nie jest jakaś ulga podatkowa. Tutaj nic państwo przedsiębiorcy nie daje. Jeśli pracodawca płaci na UoP pracownikowy 6k netto, to pracownik kosztuje go 10k i ten koszt pracodawca zwyczajnie ponosi. Fakt, że te 10k jest dla pracodawcy kosztem, nie oznacza, że realnie pracownik kosztuje go mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurwiszon_pospolity: niezależnie od tego co czules to był idealny moment na spokojna rozmowę o podwyżce

    •  

      pokaż komentarz

      @patefoniq: zapłacę zdecydowanie lepiej z opcją pracy zdalnej rekrutacja@mindforce.pro

    •  

      pokaż komentarz

      @Bezimienny1: wykasztalcenie reso czy oś innego? Jak to teraz wyglądają waluty s ŚW? Szukają chętnych czy raczej kolejka na jedno miejsce?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sidusoida: Po studiach i nie pracowałem jako projektant co prawda ale sporo z dokumentacją jako technolog produkcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @noobarian: Ja rozumiem co masz na myśli. Sam pracuje w systemie B2B. Okej, inaczej to chciałem ująć - to że kosztuje go 10k, nie pomniejsza jego zysku o 10k, tylko o jakieś 8k.

    •  

      pokaż komentarz

      @loczyn: U Niemca czy Holendra też. Na Zachodzie jest taka tendencja ,że inżynier zarabia 2-3 razy tyle co osoba fizyczna, u nas natomiast na odwrót (spawacz, monter może zarobić z łatwością 2x tyle co inżynier). Lecz wtedy wymagane jest język, sporo doświadczenia i to, że u nich zamieszkasz ;/.

    •  

      pokaż komentarz

      @MojaKlawaPiszeCoChce: a Ty zapomniałeś napisać, że musi te pieniądze jeszcze "wyrobić". dorosnij i wyjdz z piwnicy.

      @genezypkapen: Gdyby nie ci roszczeniowi pracownicy, którzy chcą zarobić, to by łatwiej "wyrabiał"

    •  

      pokaż komentarz

      Okej, inaczej to chciałem ująć - to że kosztuje go 10k, nie pomniejsza jego zysku o 10k, tylko o jakieś 8k.

      @zbiq77: że co?
      Rozwiń temat, bo ja nie mam pojęcia co Ty masz na myśli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erlade: tak bo umowa obowiazuje wiec w najgorsztm wypadku pracownik musialby dostac obecne brutto do reki. A jak ustawa bylaby skonatruowana tak ze calosc kosztu przechodzi na pracownika jako netto to z glowy. A kolejni pracownicy lub kolejne umowy musialyby opiewac na podobne kwoty bo konkurencja by ich zjadla.

    •  

      pokaż komentarz

      @sharpmarv: Studia o kierunku: Bezpieczeństwo wewnętrzne. Płatne słabiej niż w Policji. Nawet 2500 nie będzie raczej na początek. Szukają cały czas, bo chłopy po wieku emerytalnym starej daty - odchodzą. Jestem zaskoczony jedną rzeczą. Udało mi się, pomimo braku jakichkolwiek pleców i znajomości ( ͡° ͜ʖ ͡°) I zrozumiałem, że teraz już są trochę inne czasy niż kilka lat wstecz.
      Plusy to dodatki oraz emerytura.
      Minusy to stresogenność.
      Ogólnie się nie wymądrzam i chcę zobaczyć jak to będzie. Jak stwierdzę, że to nie dla nie to na siłę nie będę siedział. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mamtukonto: Żeby dostać 3000EUR pracodawca płaci prawie 5200EUR. Czyli podatki (bo ubezpieczenie które jest przymusowe jest również podatkiem) to 2200EUR (inaczej, ok 72% narzutu na kwotę netto). Oczywiście to najgorszy wariant, jak jesteś żonaty, masz dzieci a żona siedzi w domu to wychodzi mniej jak w PL.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwasnybigos 10k netto? gdzie tak płacą młodemu kierowcy bez doświadczenia?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurwiszon_pospolity: rozumiem że sam też "zdobyłeś" tego klienta, ustaliłeś warunki projektu, sformułowałeś umowę, pracowałeś na sprzęcie i programach które sam kupiłeś? a następnie również Ty sam będziesz odpowiedzialny ze wszelkie modyfikacje / serwis w przyszłości?

    •  

      pokaż komentarz

      Ja koncze mechanike i budowe maszyn - absolwenci chyba sa najgorzej oplacani z wszystkich kierunkow inz. :/

      @r4do5: Dziwisz się, jak tam najłatwiej się było dostać? Pamiętam, że na mechanikę to składało się papiery jako takie dolne zabezpieczenie, bo tam wręcz nie dało się nie dostać. Ludzie z miernymi na maturze się tam dostawali ;) Nikt tam też za bardzo nie chciał iść wdychać smarów ;)

      Ale dam Ci #protip. Wprawdzie nie wiem, jaki u was jest program i czy masz jakąś dowolność wyboru, ale idź w inżynierię jakości, nie jestem pewien jak to po Polsku dokładnie powinno być, chodzi mi o quality engineer. Porób szkolenia na CMMy i nie powinno być źle.

      Mój kumpel skończył mechanikę i pracuje jako quality engineer właśnie i ma bardzo ładną pensję, ale to nie w Polsce niestety, tylko w UK. W Polsce to nie wiem ile chcesz po tym zarabiać, jak dla gościa po elektrotechnice z doświadczeniem w projektowaniu chcą płacić poniżej 3k ;)

    •  

      pokaż komentarz

      O to powinni uczyć w podstawówkach i powinno być mówione w TV

      @jakoks: czy ty naprawdę wierzysz w to co mówisz? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czy wierzysz w to że w szkole opłacanej z tychże podatków będą kształcić ludzi co umieją liczyc? Nie szanowny kolego, tam uczą LOGARYTMÓW, COSINUSÓW i POTĘG i CAŁEK i MACIERZY..dobrze zaszalałem.. Co to jest procent w stu i od stu to nauczyłem się na studiach ekonomicznych.. też opłaconych przez państwo i tam mówiono że "Kapitał nie ma narodowości" oraz że jest "wolny rynek". I najgorsze jest to że prawie im uwierzyłem(╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      Myslisz, ze jakby nie bylo tych podatkow to Janusz by dawal wiecej ludziom zarobic?

      @Erlade: Ja p@$@%%#e, ludzie nauczcie się wreszcie podstaw ekonomii. Musiałby dać więcej, z powodu konkurencji. Koszty spadłyby wszystkim, więc musiałby albo zapłacić więcej, albo obniżyć ceny usług, bo jak nie to zrobi to konkurent i przejmie rynek. Więc albo wzrosły by płace, albo siła nabywcza pieniądza, co wychodzi na to samo. Bo podatków nie płaci pracodawca, tylko klient, tak ty płacisz podatki w sklepie, firma to bierze część wypłaca pracownikom, część do skarbówki, a reszta na pokrycie kosztów i to co zostanie dopiero to jest jego zysk. Relacja pomiędzy pracownikami, producentami i klientami się nie zmienia, a własnie relacja popytu i podaży decyduje o cenach i płacach, więc po prostu na obniżce podatków skorzystali by wszyscy dokładnie tak samo!

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00: Tu jest Polska, tutaj zasady ekonomii nie maja racji bytu. Janusz by se wzial lepszy samochod w leasing albo na lepsze wakacje pojechal. Juz nie mowiac o niewolnikach ze wschodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zaxx: teraz na wszystkie kierunki inzynierskie dostajesz sie wlasciwie tylko ze zdana matura. Ciezej je skonczyc, trzeba nieco wytrwalosci i cierpliwosci xd

    •  

      pokaż komentarz

      Xdddddd on tak, serio z tą stawką?

      @reddml: Problem często polega na tym, że ci ludzie nie znają stawek i myślą, że jak 5 lat temu zatrudnili człowieka, to że dziś zatrudnią za tyle samo. A płace rosną w niektórych branżach nawet 10% rocznie. A ten stary pracownik pewnie dalej tyle zarabia, a tu się okazuje, że nowemu trzeba dać prawie dwa razy tyle! Więc dopiero jak 10 osób pod rząd im stanowczo odmówi to się zaczną zastanawiać czy nie trzeba dać lepszej kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @wierzbolas Może to bardziej indywidualna sprawa, ale nie wyobrażam sobie, żeby człowiekowi bez doświadczenia zawodowego w projektowaniu dać więcej jak 2500. Taka osoba najczęściej nie zna branży (bo między uczelnią i przemysłem jest przepaść, sam skończyłem mechanikę) i nie jest samodzielna. Chodzi o to, ze taka osoba nie zarobi swoją pracą więcej niż te 4200 (brutto + koszty pracodawcy), kiedy trzeba w nią jeszcze inwestować czas/szkolenia/uwagę innych. Oczywiście mówię o samym początku, na start.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sidusoida: Ok, może masz rację, trochę też wzorowałem się na znajomych co dłużej pracują i dużo nie zarabiają. Ale też sobie nie wyobrażam, że nawet pomagając przy dokumentacji w jakichś listach materiałowych czy cokolwiek takiej osobie nie można zapłacić więcej niż pomocnikowi mechanika, który faktycznie mało robi, że nie można zainwestować w tą osobę. A w twoim przypadku jak jest? Faktycznie jest skok po jakim czasie?

    •  

      pokaż komentarz

      @A_T_R: eeee.... chyba trochę fantazjujesz. :-) Gdzie policja ma wejścia za darmo na imprezy czy do siłowni? Jeśli siłownia na komendzie. :-) A imprezy do zabezpieczenia. :-) Nie słyszałem też by w jakimkolwiek mieście komunikacja była dla niech za darmo. Kiedyś chyba były zniżki na pkp. Tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      nie jest powszechne.

      @reddml: To zależy od regionu. U mnie w mieście takie oferty były powszechne 10 lat temu. Obecnie Ukrainiec na start beż szkoły i znajomości języka ma wyższą stawkę niż to co zaproponował Janusz.
      Z nadgodzinami (gdzie wielu większość czasu potwornie się opiernicza, a zadania mają jak dla średnio rozgarniętego gimnazjalisty) potrafią wyciągnąć do 4000 zł netto. Spawacz może liczyć na 6 tys netto.
      Robiąc bez nadgodzin (z dodatkami do pensji) wyciągają ok 3100 brutto, czyli jakieś 2 tys netto. Ale nadgodziny robią zawsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurwiszon_pospolity: Tylko na razie to ty wyszedłeś na śmiesznego, roszczeniowego gimbo-dzieciaka co zamiast podziękować za ofertę odwala takie teksty o tym ile to powinno się zapłacić takiemu szpecowi jak ty. Jak uważasz, że za to płaci się więcej i wiesz jak to ogarnąć to zakładaj firmę i zatrudniaj za więcej.
      Rozumiem ból dupy gdybyś o takiej stawce dowiedział się w dynamicznej korporacji po trzecim etapie rekrutacji ale tutaj masz to podane w rozmowie zaraz po pytaniu o zarobki i prosta piłka, pasuje to się dogadujesz, nie to dziękujesz i nie zawracacie sobie głowy.
      Takie gimbo-odzywki roszczeniowego gościa po 4 LATACH studiów włóż sobie między bajki bo te studia to obecnie gunwo znaczą. Tak jak i ta twoja super znajomość angielskiego za którą chcesz kasę a jak widać, nie jest specjalnie wymagana. Widać też jaką masz tą wiedzę z angielskiego jeśli uważasz, że dokumentacje techniczne można obskoczyć google translate i je zrozumieć...

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: No ale to kurna, skoro nie stać Cię na wykwalifikowanego pracownika (rozumiem, zdarza się - może dopiero rozkręca biznes i nie ma jeszcze zysków) to z czystej przyzwoitości powinieneś spuścić z wymagań. A tu - płaca jak dla sprzątaczki, a w wymaganiach: ukończone studia, minimum 2-letnie doświadczenie (!), język obcy komunikatywnie, prawo jazdy (!), wiedza techniczna oraz umiejętność obsługi aplikacji branżowych... No kurwa.

      Skoro już płaci jak sprzątaczce, to powinien napisać, że przyjmie studenta odpowiedniego kierunku z prawem jazdy kat. B, a oferuje elastyczne godziny pracy, szkolenia, możliwość nabycia doświadczenia i dalszej współpracy. To by miało wtedy sens, bo chociaż student samodzielnie nie poprowadziłby projektu, to po przyuczeniu mógłby wiele rzeczy już zrobić, odciążyć projektantów, a i zdobyte doświadczenie byłoby dla niego cenne. No kurde, w życiu trzeba iść na jakieś kompromisy, bo zazwyczaj nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko - żaden dobry specjalista nie zgodzi się pracować za takie pieniądze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A z tymi aplikacjami branżowymi to IMO typowy przykład patologii polskiego rynku pracy - skoro nie ma pieniędzy na kogoś doświadczonego, powinien celować w ambitnego świeżaka, a skoro celuje w świeżaka, to pisząc w wymaganiach oprogramowanie stosowane praktycznie jedynie w firmach, a nie na użytek osobisty (gdzie często licencje do tego oprogramowania są drogie, więc tym bardziej student nie kupi sobie licencji na drogi program tylko po to, by mieć ładniejsze CV), odstrasza wszystkich ludzi bez (większego) doświadczenia, którzy akurat zapewne doskonale nadawaliby się do tej pracy (zwłaszcza za takie pieniądze), bo jak ktoś ma umysł ścisły i smykałkę do techniki, to ogarnięcie dla niego dowolnego oprogramowania to jest maksymalnie miesiąc nauki (dla większego systemu) przy minimalnym przeszkoleniu...
      I gdyby jeszcze dał chociaż znajomość oprogramowania w "mile widziane", ale oczywiście nie - "wymagamy" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie znam się na branży OPa i może się czepiam, ale dla mnie to trochę tak, jak szukać doświadczonego programisty Java i wymaganiach obligatoryjnych pisać: "znajomość Jira" - no dla mnie to trochę śmieszne, bo wewnętrzne oprogramowanie w firmach często się różni (wiele firm korzysta np. z autorskich rozwiązań), ale zazwyczaj jego nauka to wcale nie jest żadne rocket science i bariera nie do przeskoczenia, aby trzeba to było aż w obligatoryjnych wymaganiach pisać...

    •  

      pokaż komentarz

      @Bezimienny1: jechałem kiedyś stopem z pracownikiem służby więziennej, mówił że strasznie niszcząca robota, uważaj co robisz :P

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: ale to jest firma prężnie rozwijająca się, prestiżowa i ambitna z ugruntowaną pozycją na rynku realizująca wymagające i ambitne projekty, a stanowisko jest z możliwością rozwoju i kreowania własnej kariery zawodowej, a co najważniejsze są tam bardzo atrakcyjne formy zatrudnienia, a wynagrodzenie jest atrakcyjne i innowacyjne!

    •  

      pokaż komentarz

      @omopierze wynagrodzenie innowacyjne. Dajmy mu mniej niż sprzataczce będzie musiał być innowacyjny by przeżyć ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @pal95: Wiem, słyszałem już o tym. Jednak wydaje mi się, że zależy gdzie dokładnie daną osobę przydzielą. Poza tym tak jak mówiłem. Dla mnie najważniejsze w życiu jest szczęście i zdrowie. Więc jeżeli po 3 msc stwierdzę że praca na nie i moją rodzinę źle wpływa, to ją po prostu zmienię.
      Najwyżej skończę z mniej płatną pracą niż mam obecnie. Ale i tak warto zaryzkować. Póki człowiek młody (24l), to uważam że się powinno próbować ile się da. Aby tylko mądrze podejmować kluczowe decyzje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Gdzie policja ma wejścia za darmo na imprezy czy do siłowni?

      @Beznickosny: w moim mieście masz dwie siłownie prywatne gdzie mundurowi wchodzą za darmo kiedy i na ile chcą i nie są to jakieś dziury bez sprzętu.

      A imprezy do zabezpieczenia. :-)

      Imprezy nie chodzi mi o zabezpieczenia tylko normalne w czasie wolnym. Często nawet jak zabezpiecza się impreze która trwa kilka dni to organizatorzy mówią nam, że jak mamy wolne to możemy za darmo wejść.

      Nie słyszałem też by w jakimkolwiek mieście komunikacja była dla niech za darmo.

      Komunikacja miejska chyba w każdym mieście jest darmowa jest dla policjantów ..... W tylu miastach co byłem to nigdy nie słyszałem żeby płacili za bilety

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby pracownik dostał na rękę skromne 3532,34 zł to pracodawca musi wyłożyć aż 6000 zł. To jest dramat.

      @janusz0: Dramat jest wtedy, gdy za te 3532,34 ten pracownik idzie do sklepu i kupuje towaru za max 2825,87. O ile nie kupuje nic akcyzowanego.

    •  

      pokaż komentarz

      Np. taka produkcja. Chciałbym przy tym pracować, ale w Polsce nie da się z tego wyżyć, bo powyżej 2k netto/miesiąc po prostu nic nie idzie znaleźć, i to w Warszawie

      @Ten_typ_sie_patrzy: W Łodzi na magazynach na spokojnie 3 na rękę idzie dostać - jak chce Ci się pracować i nie jesteś przygłupem to tak jak kumpel ostatnio 4,2k do łapy.
      Magazyny "sieciowe" 2,5 idzie ugrać.

      Co do produkcji... teƶ koło trójki do ręki jeśli pracujesz na 4 brygady. Tylko trzeba nie być głąbem i umieć rozmawiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Emigrant1: Najgorsze to obecnie jest zaczęcie pracy w zawodzie. Jak dziś pamiętam że wszędzie z dupy chcą 2 lata doświadczenia, jeszcze bądź tu grafikiem gdzie tych dziedzin masz naście.
      Chcesz robić koncepty? Fajnie, znaj 3d i animacje do tego.
      Chcesz projektować UX? Fajnie, znaj do tego animacje i programowanie (mimo że to robota w makietach).
      Chcesz być designerem? Znaj UX, 3d i animacje.

      Oczywiście jak dostaniesz trzy tysiące w większym mieście na pierwszym stanowisku to sraj żarem ze szczęścia (inżynier/magister grafik/informatyk).

      Oczywiście portfolio pełne no nie wiem, prac zrobionych na studiach? xD

      Bez kitu, nigdy tyle stresu się nie najadłem co zaczynając karierę zawodową. Teraz, parę lat już w zawodzie nie muszę nawet w ułamku małpować tyle co wtedy, płacą mi więcej, pracę mogę zmieniać często, zadania są prostsze (kiedyś to wręcz robiło się po innych to czego im się nie chciało, wycinki w połowie projektu i ch%# wie co jeszcze).

      Jest to komiczne o ile ciężej człowiek pracuje na początku ścieżki zawodowej niż po kilku latach. I złożoność zadań (przynajmniej w mojej branży) wcale nie rośnie, wręcz spada.

    •  
      Wrathkrigs

      -1

      pokaż komentarz

      Mógłbym napisać, że jest tu elita intelektualna

      @jakoks: ( ಠ_ಠ) Nie mówisz poważnie, prawa?

    •  

      pokaż komentarz

      To zwykły proces negocjacyjny przecież. Masz doświadczenie, jesteś w tej pracy zajebisty

      @Japanski:
      Ale p@!%??#isz jak potłuczony...
      Efekt powyższego jest często gęsto taki, że wyszczekane leniwe mordy z dużą asertywnością mają wyj#!$ne na pracę, a pracują na nich szare, uczciwe myszki.
      W większości prac średniego powiedzmy szczebla obowiązuje taka zasada + ewentualnie znajomości i tyle w temacie.
      Może czas promować właśnie uczciwy model oceny pracy i czasu pracy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazorek: Naprawdę tak macie zryte socjalizmem berety?

    •  

      pokaż komentarz

      Naprawdę się przykro czyta jeśli każdy swoje roszczenia zawsze ma do pracodawcy

      @1234AQ:
      I dlatego pewnie rośnie globalna dysproporcja zarobków, co?
      Ach ci biedni przedsiębiorcy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      socjalizmem

      @Japanski:
      Bo ja wiem czy w przeciętnym korpo wcale nie socjalizm ;-)
      Ot, zmiana szyldu i tyle ;)

    •  

      pokaż komentarz

      robiłem na dziennych mgr z elektrotechniki (automatyka i przetwarzanie energii specjalności) i nie znalazłem oferty za więcej niż 2 500 zł na rękę ... jeden gość mi oferował 1 600 zł netto za pracę na utrzymaniu ruchu + serwis maszyn w firmie z którą kontakt jest tylko telefonicznie w języku angielskim xD ... w końcu poszedłem do #policja xD tylko teraz szkoda tych 5 lat na studia

      @A_T_R: Skoro robiles tylko studia i oczekiwania miales jak koles z 3-5 lat doswiadczenia to nie dziwie sie ze skonczyles w policji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro robiles tylko studia i oczekiwania miales jak koles z 3-5 lat doswiadczenia

      @Pan_Slon: spoko, czyli wg ciebie inżynier z 5 lat doświadczenia powinien zarabiać mniej niż kasjer w Lidlu?

    •  

      pokaż komentarz

      spoko, czyli wg ciebie inżynier z 5 lat doświadczenia powinien zarabiać mniej niż kasjer w Lidlu?

      @A_T_R: nie zrozumiałeś ale nie dziwie skoro trafiles do policji...

    •  

      pokaż komentarz

      @A_T_R: hehe to nie ja majac inz w kieszeni polazlem do policji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: Tragedia! Albo raczej codzienność i rzeczywistość polska... jak sie dają pracownicy robić w ... to się nie ma co dziwić. Tylko jak nie pójdziesz do pracy to jak rodzinę utrzymać?

    •  
      Wrathkrigs via Android

      0

      pokaż komentarz

      @Harnas294 Siła nabywcza wyklęta!!!!!! ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      śmiejce się ... w Świętokrzyskiem jest jeszcze gorzej

      @A_T_R: znajomy robi na magazynie w Kielcach, 3k do łapy mial jakiś czas temu, do tego premia kwartalna i inne bzdety.

      inny znajomy robil w Warszawie w jakims laboratorium betonu czy coś, koleś inzynier czegośtam, i zarabiał poniżej 2k :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurwiszon_pospolity: a tak z ciekawości, jaka stawka dla tego ogłoszenia byłaby w porządku?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurwiszon_pospolity: Robię za wielokrotność tego i pewnie jestem starszy od ciebie stąd bardziej traktuj to jako poradę. Takie szczeniackie zachowanie może w przyszłości się zemścić gdyż czasem można się zdziwić jak "mała" jest dana branża jak chodzi o specjalistów w danej dziedzinie a ludzie są pamiętni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wrathkrigs: Ludzie którzy zadają głupie komentarze nic nie wnoszące na pewno nie :P Tak serio to nie ma drugiej takiej platformy w Polsce jak wykop. Tak jak Nosacze nie są dobrymi partnerami do rozmów, tak i gim-lic baza (Piotery) także nie są i to psuje atmosferę

  •  

    pokaż komentarz

    Zapomniał dodać, że wynagrodzenie jest atrakcyjne ale dla niego

    •  

      pokaż komentarz

      @mmws: No i zgodnie z tym co przeczytałem, z najgłębszym szacunkiem dla osób zajmujących się zawodowo sprzątaniem, powinno być atrakcyjne dla sprzątaczki/a.

    •  

      pokaż komentarz

      @mmws: Dlatego mimo tego, że nie jestem z branży IT czy techniczny, nigdy nie idę na rozmowę jeśli nie znam widełek (księgowość here). Mimo że konkurencja jest spora i już nieraz odpadłem dlatego, że nalegałem na powiedzenie przez telefon jakie są widełki bo inaczej nie przyjdę, dalej obstawiam przy swoim.

      Protip: najlepiej werbować się przez rekruterów, oni mają widełki podane i szybko weryfikują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ciuliczek Jeden rabin powie tak, drugi powie nie. Agencji zależy na twojej pensji, bo ma z tego 15-20%, z drugiej strony aplikując bezpośrednio możesz sobie te 15-20% podzielić na powiedzmy 2 czy 3 lata i dodać do pensji, kwestia negocjacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Zapomniał dodać, że wynagrodzenie jest atrakcyjne ale dla niego

      @mmws: ja już odpadłem po 1. mailu i tym kawałki o "prężnie rozwijającej się firmie" i "atrakcyjnych formach wynagrodzenia". Do kompletu brakło chyba tylko pracy w dynamicznym młodym zespole #pdk a to wszystko za całe 1900 netto (-‸ლ) Reszty nawet nie próbuję doliczać, bo widząc mentalność tego typa, to tą premię uznaniową zobaczysz jak 2 niedziele zejdą się do kupy, bo zawsze znajdzie się "ale", a nadgodziny... z całym szacunkiem, ale +20%... no... Ale za to wymagania jakby szukali na stanowisko co najmniej eksperta

    •  

      pokaż komentarz

      @mmws: dla pracownika również. Jako tygodniówka.

    •  

      pokaż komentarz

      @mmws o kurczę gorzej niż w Lidlu.
      Może walutę pomylił może chodziło o Euro i stawkę tygodniową!

    •  

      pokaż komentarz

      @Ciuliczek:

      Protip: najlepiej werbować się przez rekruterów, oni mają widełki podane i szybko weryfikują.

      Miałem taki przypadek, że rekruter podał widełki, a na miejscu "no hehe, rekrutera trochę poniosło".

    •  

      pokaż komentarz

      z drugiej strony aplikując bezpośrednio możesz sobie te 15-20% podzielić na powiedzmy 2 czy 3 lata i dodać do pensji, kwestia negocjacji.

      @FvX457YR: ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) większej bzdury dawno nie czytałem

    •  

      pokaż komentarz

      zobaczysz jak 2 niedziele zejdą się do kupy, bo zawsze znajdzie się "ale", a nadgodziny... z całym szacunkiem, ale +20%.

      @kaganiec_oswiaty: dawno nie słyszałem tego tekstu ( ͡° ͜ʖ ͡°)a jeśli chodzi o nadgodziny to ustawodawca wyraźnie mówi jak mają być płatne, więc o te 20% to trzeba jeszcze dopytać czy to aby nie jest 20% poza ustawą (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) czy w ramach ustawy( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: Przykro mi z Twojego powodu, polecam następnym razem spróbować. No chyba, że jest 20 Ukraińców na Twoje miejsce, wtedy nie ponegocjujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego mimo tego, że nie jestem z branży IT czy techniczny, nigdy nie idę na rozmowę jeśli nie znam widełek (księgowość here). Mimo że konkurencja jest spora i już nieraz odpadłem dlatego, że nalegałem na powiedzenie przez telefon jakie są widełki bo inaczej nie przyjdę, dalej obstawiam przy swoim.

      @Ciuliczek: Popełniasz błąd. Firmy nie podają widełek z prostego powodu: żeby trafić na frajera, który zgodzi się po stawce niższej niż rynkowa. Dlatego płace są tak ściśle strzeżoną tajemnicą, bo jeden przychodzi i mówi np. 5000, bo już zarabia 4000, a drugi przychodzi na to samo stanowisko i godzi się na 3000, bo teraz dostaje np. 2500, więc i tak się mu opłaca. A firma zatrudnia obydwu i gdyby się jeden dowiedział, że drugi prawie dwa razy więcej ma to byłby niezły kwas. Druga sprawa to to na ile twoja wiedza i doświadczenie jest dopasowane do stanowiska, czego bez rozmowy ocenić się nie da. Bo możesz być bardzo dobry, ale akurat nie w tym czego wymagają i więc musiałbyś się doszkalać, a to koszt dla firmy. Więc warto chodzić na rozmowy, tylko trzeba znać rynek i dobrze negocjować, a można trafić dobrą pensję.

    •  

      pokaż komentarz

      jeśli chodzi o nadgodziny to ustawodawca wyraźnie mówi jak mają być płatne, więc o te 20% to trzeba jeszcze dopytać czy to aby nie jest 20% poza ustawą (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) czy w ramach ustawy( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

      @ameliniummm: Skoro Janusz serio proponuje człowiekowi, od którego wymaga studiów, języka, doświadczenia i znajomości programów branżowych prawie minimalną krajową to sądzę, że mógł mieć na myśli nadgodziny płatne jak normalne godziny pracy +20%, pomimo że w kodeksie pracy jest to bodajże 50% lub 100% dodatku w zależności od tego, czy to dzień świąteczny czy nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego płace są tak ściśle strzeżoną tajemnicą, bo jeden przychodzi i mówi np. 5000, bo już zarabia 4000, a drugi przychodzi na to samo stanowisko i godzi się na 3000, bo teraz dostaje np. 2500, więc i tak się mu opłaca. A firma zatrudnia obydwu i gdyby się jeden dowiedział, że drugi prawie dwa razy więcej ma to byłby niezły kwas

      @Jah00:
      I dlatego płace powinny być transparentne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazorek: @mmws: Tak jakbym słyszał swojego szefa tak samo mydli oczy, a gość się na robocie nie zna. Jakby tych dwóch projektantów z mojej firmy odeszło to on by popłynął.

  •  

    pokaż komentarz

    @Kurwiszon_pospolity Powiem Ci tak kumplu, jeśli pozwolisz - zrobiłeś źle.

    Nigdy nie pal mostów za sobą, bo ten człowiek jutro może być Twoim przełożonym w innej firmie albo klientem. Albo podzieli się taką rozmową z kolegą kierownikiem z firmy, na której Ci zależało. Świat w takich branżach jest mały. Lepiej zawsze kulturalnie podziękować, powiedzieć swoje oczekiwania i zostawić co najmniej neutralne wrażenie.

  •  

    pokaż komentarz

    Wow, i jeszcze nadgodziny płaci +20%, podczas gdy prawo wymaga, żeby płacił +50% xD W ogóle zawsze śmieszą mnie oferty "płacimy 2000 zł, ale z nadgodzinami można spokojnie zarobić 3000 zł!". Bo człowiek to ma tylko pracować, jeść i spać.

    •  

      pokaż komentarz

      @ortofosforan: 3000 tys to dla kogoś kto nie ma studiów technicznych jeszcze może być ale bez przesady w takim przypadku to są po prostu jaja. Fachowiec w obojętnie jakim zawodzie w budowlance zarabia więcej. Takim Januszom trzeba wytłumaczyć że niestety ale inżynier kosztuje trochę więcej. Jak mawiał Henry Ford to najważniejsze żeby pracownicy dużo zarabiali bo to oni tworzą całą firmę. Jeżeli pracownik nie jest zadowolony ze swojej wypłaty to przecież codziennie przychodzi do roboty wk!%!iony i po co komu taki pracownik? Pracownik musi myśleć że zarabia więcej niż pozwalają mu na to jego umiejętności i wtedy docenia swoją pracę i się stara.

    •  

      pokaż komentarz

      @ortofosforan: A to nie jest +20% za każdą godzinę? Tzn za pierwszą +50%, za drugą +70% itd? Tak to można zarobić nawet 4k ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ortofosforan: Podobno nie wszędzie są płatne, więc płatne i 20% dodatkowo to już ATRAKCJA :)

    •  

      pokaż komentarz

      @1realista1: ale jak chcesz wytlumaczyc jak on od ilus lat i tak w koncu losia znajduje?

    •  

      pokaż komentarz

      @1realista1: 3000 tys. to 3 miliony, więc to dla każdego może być ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomasztomasz1234: Sorki palnąłem głupotę ale wiadomo że chodzi o 3tys ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @steefaan2: Wydaje mi się że takie firmy ciągle szukają pracowników i żerują na tym że ktoś się zaczepi na taką robotę nawet na 2-3 miesiące mimo tego że dalej będzie szukał pracy. Sam zimą przyjąłem się do podobnej firmy za 3tys a miało być 5tys ale najpierw gościu chciał sprawdzić możliwości i sprawdzał 3 miechy i obiecywał więcej a ja się po prostu stamtąd zmyłem bo zobaczyłem jak duża tam była rotacja pracowników właśnie z tego względu. Niektórzy to wykorzystują i na takim modelu zatrudniania opierają swój biznes. Dostałem kasę za ostatni miesiąc i na drugi dzień już nie przyszedłem, oczywiście gościu dzwonił i dzwonił i obiecywał ale jeleni to niech sobie dalej szuka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      3000 tys to dla kogoś kto nie ma studiów technicznych jeszcze może być ale bez przesady w takim przypadku to są po prostu jaja. Fachowiec w obojętnie jakim zawodzie w budowlance zarabia więcej

      @1realista1: 3000 tys biorę w ciemno. Gdzie na budowie się tyle zarabia ?
      Nie wiem czy tyle zarobię do końca życia a ty na miesiąc mówisz, że mało ?

    •  

      pokaż komentarz

      @1realista1: Tylko ze takich inzynierow jest teraz na pęczki. To nie jest fachowiec, ktorych brakuje na rynku, taka prace moze wykonwac wiele osob i place to odzwierciedlają.
      Osoba, ktora zaczyna droge zawodowa musi zostac przyuczona. Taka osoba na początku nie wie nic o projektowaniu. My na PW mielismy projekt 30h? + wyklad z instalacji.
      I to byly jedyne zajecia z tego zakresu. Nieliczni przeczytali caly nudny podręcznik, trzeba miec jeszcze uprawnienia (nie jest to trudne), ale to nadal nie wystarcza. Wszystko wychodzi w praniu, trzeba zlapac doswiadczenie.
      Kazdy kogo znam powtarza, ze dopiero w pierwszej pracy zlapal podstawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @stefan_banach: Ja nie jestem inżynierem tylko po technikum a nigdy nie zarabiałem mniej jak 3tys na rekę i to tylko w Polsce oczywiście bo za granicą to nie będę nawet pisał ile zarabiałem jako fachowiec w budowlance bo by się programistom 15k klawisze zawiesiły( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @1realista1: No bo tak jest. Prace dla ludzi bez papierka czy nawet fizoli bardzo często oferuja lepsze wynagrodzenie na poczatku niz praca inzyniera. Malo ktory inz dostaje w pierwszej pracy 3tysiace albo wiecej. Lekarze rezydenci tez na poczatku maja glodowe stawki.
      Ale po x latach doswiadczenia to sie zmienia. Spawacz po kursie pewnie dostaie z 3 na start, jak bedzie sie szkolil i berzie bardzo dobry w swoim fachu to po jakims czasie dostanie nie wiem z 6tysiecy, ale to bedzie sufit, a inzynier z doswiadczeniem przebije zarobki "fizola" i dostanie przynajmniej 10 czy nawet 20.
      Ale początki są ciężkie. Dawalem korki takiemu chlopakowi, ktory nie zdal matury i chcial ją zdobyc. Szczerze nie widzialem wiekszego tumana matematycznego, zwierzal mi sie, ze jego rodzice dawali w palnik, wiec pewno odziedziczyl zle geny, ale z pomocą poprawke udalo mu sie zdać :) no to on tez byl wtedy 2 lata mlodszy, mial 23 lata, byl kucharzem w jakiejs malej knajpce, ja mialem inz i on o wiele lepiej zarabial ode mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @stefan_banach: Ja jako fizol wyciągałem po 20k ale różnica nie leży w pieniądzach tylko w rodzaju wykonywanej pracy bo chodzenie w brudnych ciuchach może się uprzykrzyć ale wolałbym to niż chodzić w gajerku za 3k miesięcznie no bez jaj. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @stefan_banach: hehe mamy w firmie projektantow, e-planistow, robotykow offline itp itd (raczej duza szansa ze to wszystko magistry sa) a ja zwykly technik
      jeszcze sie nie zdarzylo zeby to co zaprojektowali z biura dzialalo na linii :P
      ale ja mam od strony praktycznej - oni teoretycznej - a super by bylo jakby sie taki jeden z drugim przejechali na fabryke i zobaczyli ze papier to w sumie wszystko przyjmnie ale fabryka juz nie bardzo :)

    •  

      pokaż komentarz

      @1realista1: Rozumiem ze na prace na budowie też przychodzisz na 10:42, albo kiedy Ci się chce, wychodzisz po 2 godzinach do dentysty, wraczasz i pracujesz dalej, a kiedy zachlejesz pale i masz kaca to dzwonisz do majstra i kafelki kładziesz zdalnie z domu? Klimę też masz cały czas? Spoko waruny na tej budowie. Nie będę pisał ile zarabiam mieszkając w Polsce i pracując zdalnie dla niemieckiej firmy bo się zagranicznym budowlańcom poziomice wykrzywią ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Pracownik musi myśleć że zarabia więcej niż pozwalają mu na to jego umiejętności i wtedy docenia swoją pracę i się stara.

      @1realista1: Polscy pracodawcy maja na to metode - regularnie niszczyc poczucie wartosci pracownikow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qyyz: Spoko, poziomica mi się nie wykrzywi bo to już inny level(level to też poziomica po angielsku ( ͡° ͜ʖ ͡°)) Jak mi się uprzykrzyła robota dla kogoś to założyłem działalność i zatrudniłem 8 budowlańców, markę wyrobiłem samym sobą a potem to tylko musiałem z architektami szczegóły uzgadniać i towar dowieźć na budowę lub upewnić się by był dowieziony na czas no i pracowników przypilnować więc czasem to wyglądało tak że przez tydzień mnie nawet nie musiało być na robocie ale w playstation to pykałem do 4 rano dzień w dzień. Nawet architekci nazywali mnie białym kołnierzykiem mimo tego że przecież gajeru nigdy do roboty nie ubrałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @r4do5: To jest największy błąd jaki można popełnić jako pracodawca. A dzieje się to z reguły w momencie gdy pracodawca zdaje sobie sprawę że pracownik zasługuje na więcej a on więcej nie chce mu zapłacić i wtedy zaczyna akcję dywersja, złamanie pewności siebie pracownika co w rezultacie odbija się rykoszetem w niego samego bo taki niedoceniony pracownik może mu zrobić taką krecią robotę że nie dość że sam obniży swoją efektywność to jeszcze innych pracowników zepsuje. Januszowanie zawsze wychodzi bokiem.

    •  

      pokaż komentarz

      d

      @ortofosforan: " i jeszcze się rozmnożyć czasem".... Kazik

    •  

      pokaż komentarz

      @1realista1: 3000 jest to malo dla kazdego, bez znaczenia czy po studiach czy bez. Ponadto, skończenie gównostudiów z trójkami nie może automatycznie podbijać stawki. Bez przesady. Pieniądze są takie, jaka jest podaż inżynierków gotowych pracować za te śmieszne stawki.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: serio? Teraz byle pomocnik na budowie ma 12 na godzinę. Fachowiec ma 15-20. Podlaskie. Byly ogloszenia na drogi za 4000 brutto dla zwyklego kopacza rowow. 10h tygodniowo i masz nawet więcej niż te 3000zl

    •  

      pokaż komentarz

      @ZalanaForma
      Ale ja się pytam gdzie zrobię 3 000 000 zł ( 3000 tys)
      Z resztą się zgadzam.

  •  

    pokaż komentarz

    "Wynagrodzenie jak wspomniałem, atrakcyjne" No przecież ci odpowiedział, czego jeszcze więcej chcesz millenialsie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Kondono: Konkretnie to na oko mogę powiedzieć :)

    •  

      pokaż komentarz

      Wynagrodzenie jak wspomniałem, atrakcyjne

      @Kondono: brak dopisku "dla pracodawcy" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kondono: Tylko zapomniał powiedzieć, że dla nich atrakcyjne, nie dla Ciebie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Skoro o frazesach z ogłoszeń o pracę mowa to mnie zawsze bawi to, że "rozwijający się zespół" w praktyce oznacza "jest rotacja jak diabli" ¯\_(ツ)_/¯ Ale to norma u pracodawcy z kategorii "małe dajemy, ale i mało wymagany". Ludzie przychodzą się poduczyć, zdobyć doświadczenie i jak tylko tylko napatoczy się okazja to spieprzają. "Możliwości kreowania własnej ścieżki zawodowej" nie znam, ale rozumiem, że chodzi o "musisz sam się doszkalać we własnym zakresie".

      A co do pensji to chyba ktoś sobie ponury żart urządza. Taka stawka to byłaby kusząca, ale na okresie próbnym w Macu, ale nie w pracy, w której wymaga się wykształcenia wyższego i co najmniej dwóch lat doświadczenia... Chociaż wydaje mi się, że to akurat blef i przyjmą wszystkich jak leci. Ewentualnie wylistowali to wszystko, bo każdy to listuje... tak samo jak prawo jazdy i znajomość angielskiego ¯\_(ツ)_/¯

      Niemniej bądźmy szczerzy, to jeden z tych pracodawców, który narzeka, że "no rynek jest jaki jest", ewentualnie bardziej dobitnie "tym młodym to w d... się poprzewracało". No bo czym chcą skusić tego pracownika? Wymaganiami z czapy? Wynagrodzeniem nieproporcjonalnym do pracy? Dodatkami pisanymi palcem po wodzie? No bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że te "do 600 złotych premii" zobaczysz jak świnia niebo, a te +20% do nadgodzin? No zgłupieć można z dobrobytu... to już bardziej opłaca się zatrudnić na stacji benzynowej i brać nocki/weekendy ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Kondono: Miałem podobnie niedawno, założyłem CV do firmy na produkcje, wcześniej przepracowałem kilka lat u lidera rynku więc doświadczenie mam. W ogłoszeniu atrakcyjne wynagrodzenie itp.
      Przyszło co do czego to okazało się, że praca fizyczna po 10h dziennie i "czasami" nadgodziny, i pytanie do mnie, ile ja chciałbym zarobić. No to mówie - ok 3200 netto, żeby po kosztach dojazdu zostało 3 w ręku, wkońcu to praca na grubo ponad 200 godzin miesięcznie. Januszex spojrzał się wtedy na mnie tak, jakby chciał mi powiedzieć że tyle to za 2 miesiące dostane XD (ATRAKCYJNE WYNAGRODZENIE). Powiedział, że przedyskutuje z "prezesem" i zadzwoni.

    •  

      pokaż komentarz

      @KimDzongJaroslaw: No ok, ale 3000 netto to też ciężko wyżyć. Chyba, że dostałeś mieszkanie w spadku a jak dom to chyba ciężko za tą kwotę utrzymać..

1 2 3 4 5 6 7 ... 29 30 następna