•  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Jakub4553454:
      a) takich jednostek jest tysiące
      b) dzięki właśnie badaniom wynaleziono lek, który jest ekstremalnie drogi póki co - wraz ze zwiększeniem jego popularności może stać się tańszy
      c) czemu leczymy ludzi, którzy zachorowali na raka od jarania papierosów a nie przeznaczymy tych pieniędzy na badania?

    •  

      pokaż komentarz

      @theonering: c) Policz sobie ile jarający wpłacają do budżetu: akcyza, podatek za fajki. Należy nam się jak psu buda, z tych pieniędzy jeszcze starczy na troche badań ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @theonering znasz dziewczyny? Również znam, Ania walczy jak lew. Znam dziadków dziewczyn, widzę jak bardzo babcia przeżywa płuco wnuczki. Znam siostrę Ani i jej rodzinę. Ale nie wyobrażam sobie i tak, co musi dziać się w ich głowach. Wykop.

    •  

      pokaż komentarz

      @theonering: No bo cale siano poszlo na kosciolek i w nos politykow i ich dzieci. A polacy robacy to dla nich podludzie, nawet praw czlowieka przeciez nie mamy. Czego ty sie spodziewasz, tacy ludzie chorzy jak ci to tytany w porownaniu do tych malych robakow z polityki czy januszy biznesu. No ale tak juz mamy, wielcy cierpia bo ich szczury podgryzaja jak to w polszy

    •  

      pokaż komentarz

      @KalifPL Nie starczy. Poszukaj sobie wyliczeń ile kosztują służbę zdrowia palacze i choroby które bezpośrednio są skutkiem palenia. Wtedy może przestaniesz rozsiewac głupie stereotypy

    •  

      pokaż komentarz

      @parkor: ja szukałem z 7 lat temu i wyszło dokładnie to co mówi kolega @KalifPL W wyliczeniach brałem pod uwagę chyba tylko wpływy z akcyzy, więc można do tego dorzucić jeszcze vaty i pozostałe podatki które wpływają do państwa z każdej paczki fajek.

    •  

      pokaż komentarz

      @wnocy A brałeś pod uwagę wszystkie możliwe nowotwory, gorsza wydolność i choroby serca, skutki palenia biernego przez dzieci narodzone i nienarodzone? Bo to nie jest takie szybkie do oszacowania i może być bardzo niedoszacowane

    •  

      pokaż komentarz

      @parkor: w jakimś raporcie NFZ, czy ministerstwa zdrowia, była osobna pozycja na choroby odpapierosowe (to było jakoś inaczej sformułowane).

    •  

      pokaż komentarz

      @wnocy ale jeśli tak by było to w
      interesie rzadu byłoby zachęcać ludzi do palenia, to podreperowaliby budżet NFZ

    •  

      pokaż komentarz

      @parkor: ale byłoby to nie moralne. Dlatego z jednej strony walczy z paleniem, a z drugiej blokuje mniej szkodliwe alternatywy (np epapierosy) poprzez narzucanie akcyzy.
      Oczywiście osobną kwestią jest to, że kasa z papierosów nie idzie do NFZ. Więc NFZ cierpi bo leczy palaczy, ale na nich nie zarabia. Za to cieszy się rząd, bo dostaje kasę z akcyzy, a ZUS nie musi płacić emerytur umarlakom.

    •  

      pokaż komentarz

      @wnocy Kilka lat temu czytałem kilka opracowań które twierdziły inaczej, i taka sama opinia panuje w środowisku medycznym. Dodatkowo leczenie nowotworow jest bardzo kosztowne i koszty spoleczne również sa duze, dlatego logicznie mi sie to wszystko zgadza.
      Ale zasiales we mnie pewne wątpliwości i kiedyś przy okazji postaram się jeszcze coś pogrzebać na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @KalifPL: Już dawno został obalony mit o tym że wpływy z akcyzy od fajek równoważą leczenie - g prawda. Dużo więcej płaci się za ich leczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @parkor: kurcze, jestes niesomowicie uparty. uwazaj: alkochol, papierosy. niech kurła zabierają zeta. ceny detaliczne znasz! całą reszte na działania zdrowotne. odnosze wrazenie, ze nie bedziemy mieli mozliwosci obliczyc jaką kase "odpowiednie kasty" zwyczajnie zawłaszczają (okradają społeczenstwo). spojrz na aspekt troche z innej pozycji. masz "umoczone" (powiedzmy obecne wpływy) na setki milonow w alko oraz tyton, nagle znajdzie sie szleniec, ktory legalizuje zioło. mam nadzieje, ze rozumiesz co sie dzieje ze strumieniem kasy, ktora wpływa do Twojej kieszeni? mam nadzieje, ze ten krotki wpis cos objasnił!

    •  

      pokaż komentarz

      @parkor: tak na szybko znalazłem tylko to:
      "W okresie od 2002 do 2010 roku
      łączne wydatki na świadczenie usług medycznych związanych
      z leczeniem raka płuca wyniosły 2,5 mld zł [2]" - (2,5mld w ciągu 8 lat. W tym są również pacjenci niepalący) ( http://www.przeglad.amp.edu.pl/uploads/2015/3/205_3_44_2015.pdf )

      Natomiast:
      "W 2016 r. wpływy z produkcji i konsumpcji wyrobów tytoniowych wyniosły w 2016 r. 24,4 mld zł, z tego największe środki uzyskuje budżet z podatku akcyzowego - 18,5 mld zł, a VAT - 5,5 mld zł." ( https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/wplywy-do-budzetu-z-konsumpcji-i-produkcji-papierosow/jplfyx8 )

    •  

      pokaż komentarz

      @KalifPL: Ale Ty oczywiście żartujesz mówiąc, że kupując fajki odkładasz sobie na leczenie w razie choroby. I jeszcze są tacy którzy plusuja. Palenie to Twoj wybór, wiesz jakie może nieść konsekwencje. Na kogo wypadnie na tego bęc. To jak z bezdomnymi. Jak się nachla to nie ma prawa do przebywania w noclegowni no a wg. Twojej logiki powinien mieć większe prawo niż ci nie pijący.

    •  

      pokaż komentarz

      @pl4tin3: wpływy z VAT i akcyzy za papierosy 24,4 miliarda. budżet NFZ na ten sam rok 73 miliardy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wnocy Faktycznie duża różnica, ale tutaj trzeba podejścia całościowego, bo papierosy to nie tylko rak. Jak coś znajdę to ci wyślę na pw.

    •  

      pokaż komentarz

      @parkor: wiem, że to nie tylko rak, ale śmiem wątpić czy koszty leczenia przewyższą te 24mld. Dodatkowo też z pozostałej kwoty z fajek kolejna część idzie do państwa w postaci pozostałych podatków. Bo tam są płace pracowników, zusy, pieniądze na promocje, inwestycje, transport, itd., a od tego wszystkiego państwo bierze haracz.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzejzon: ja mysle ze duzo rodzicow pali fajki pije alkohol lub cpa a potem o dziecko chore nam sie urodzilo

    •  
      l...............e via Android

      +1

      pokaż komentarz

      @theonering ale jeśli czepiasz się tego, że palacze sporo kosztują budżet a sami sobie szkodzą i nie powinni być leczeni z naszych podatków, to dodaj do tego poszkodowanych w wypadkach (np. przez ich nadmierną prędkość), osoby cierpiące na choroby spowodowane nadmiernym spożyciem alkoholu, osoby z nadwagą itd. Ich też nie powinno się leczyć, bo sami sobie wyrządzili krzywdę. Zresztą od tego już bliska droga do wyliczania, kto ile zapłacił w podatkach i gdy ktoś zapłacił mało a jego leczenie jest drogie to nie leczymy go itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @wnocy: @parkor: W takim UK 500mln funtów kosztuje rocznie sam fakt tego, że od niedopałków podpalają się różne dziwne rzeczy i trzeba to pozniej gasic i naprawiać z podatków. To nie tylko kwestia leczenia raka płuca - jest masę nowotworów i innych chorób, które niekoniecznie zabijają a ograniczają produktywność i generują inwalidów. Plus utrata produktywności + utrata potencjalnej produktywności + wyłączenie osobnika z płacenia mu emerytury. ;) Generalnie modelowanie tego jest skomplikowane, i wyniki są różne, głównie "opłacalność wyeliminowania palenia w społeczeństwie" zależy to od wysokości akcyzy, podatków i kosztów funkcjonowania ochrony zdrowia, a utrata produktywności to średnio strata porównywalna do 100-150% kosztów leczenia.

      Models could not be constructed for some countries due to lack of data while for others substantial amounts of data had to be imputed. In all cases, disease rates fall when smoking cessation occurs. Overall costs initially fall before eventually rising as lives are saved and the population ages, leading to negative savings in some cases by the end of the modelled period.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl:

      W takim UK 500mln funtów kosztuje rocznie sam fakt tego, że od niedopałków podpalają się różne dziwne rzeczy i trzeba to pozniej gasic z podatków.

      czyli tam straż pożarna jest rozliczana z godzin polewania wodą, a gdyby pożarów nie było, to nie ciągnęliby kasy z podatków? :)

      To nie tylko kwestia leczenia raka płuca - jest masę nowotworów.

      ja rozumiem, ale budżet NFZ z tego co widzę to ok 79mld. ok 24mld wpłacają palacze. Pewnie sporo też dorzucają się alkoholicy. Chcesz mi powiedzieć, że państwo zajmuje się leczeniem tylko tych dwóch grup?

      Plus utrata produktywności + utrata potencjalnej produktywności + wyłączenie osobnika z płacenia mu emerytury.

      No ok, to są jakieś koszta. Czy gdyby jednak nagle wszyscy przestali palić i nie traciliby potencjalnej produktywności i nie trzeba było ich leczyć, to czy państwo wtedy nie odczułoby braku tych 24mld złotych rocznie?

      Z drugiej strony nie trzeba utrzymywać zdrowych staruszków, którzy jak na złość nie chcą umrzeć. To jest zysk.

      @lukasz-lukasz-pce:

      kto ile zapłacił w podatkach i gdy ktoś zapłacił mało a jego leczenie jest drogie to nie leczymy go itp.

      no rozszerzyłbym to o nie gaszenie pożarów domów ludzi, którzy płacą niskie podatki. Również policja nie powinna zajmować się sprawami, które dotyczą takich obywateli. W wypadku wojny, osoby niepijące, nie palące i zarabiające poniżej X zł miesięcznie, powinny być przesiedlane na linię frontu, a wojsko powinno chronić tylko tych co wpłacili odpowiednią kasę do budżetu.

    •  

      pokaż komentarz

      @parkor: ale policz tez że żyją krócej. Nie biorą z zusu kasy w nieskończoność żyjąc sobie zdrowo do 90 roku.

  •  

    pokaż komentarz

    Wyprowadzasz się całą rodziną do Niemiec.
    Zaczynasz legalnie pracować.
    Masz ubezpieczenie.
    Leczysz się.
    Jesteś 60k do przodu. Miesięcznie.
    Dziecko żyje.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja się uczepię jednej rzeczy. Ta terapia nie kosztuje w Niemczech 10eur, tylko 60k pln. To że płaci państwo, to nie znaczy że jest za darmo. Zresztą 60k na miesiąc to miesięczna składka 187 osób.

  •  

    pokaż komentarz

    10 euro kosztuje a w PL 60tys zl?

    Nic tylko nakupic i sprzedawac w Polszy za 10k

  •  

    pokaż komentarz

    Lek wg studiów kilku narodowych agencji (krajów dużo bogatszych od nas) nie jest kosztoefektywny na podstawie dostarczonych badań, jest zwyczajnie za drogi jak na udokumentowane efekty. Współczuję chorym na mukowiscydozę niemniej wolałbym by decyzje MZ były podyktowane liczbami, a nie naciskiem organizacji pacjentów (nierzadko wspieranych przez przemysł lekowy)

    •  

      pokaż komentarz

      @baran_ofiarny: możesz odnieść się do źródła?

    •  

      pokaż komentarz

      @matju: jest źródło: google.com, wystarczy nie być leniwą dupą.
      Niedługo jak ktoś napisze, że trawa jest zielona, to będzie musiał dać ze dwa linki do badań które to potwierdzają.

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: jestem związany z tematem blisko. Pytam o źródło bo wiem ze piszesz nieaktualne glupoty. Poprosiłem o źródło bo jestem ciekaw czy znów ktoś te głupoty powiela. Bez źródła wychodzi na to ze Ty osobiście.

    •  

      pokaż komentarz

      @matju: Ok mój błąd, nie wiedziałem że firma zrobiła dalszy follow-up w postaci tego: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28011037. Dzięki za info i przepraszam za wprowadzanie w błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @matju po pierwsze to nie ja pisalem. A po drugie to wszystko jest aktualne. Badania wykazuja skutecznosc leku u okreslonej grupy chorych, choc nie tak spektakularne jak sie oczekiwalo (do tego przy dosc czestych i uporczywych dzialaniachxnieporzadanych). Kraje w ktorych jest refundowany maja do dyspozycji wielki wor pieniedzy, z ktorych na ochrone zdrowia czerpia garsciami. Polska ma woreczek drobnych, z ktorych dodatkowo na zdrowie wyskubuje pojedyncze grosiki. A producent dla nas specjalnie ceny nie obnizy.

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: Badania, aktualne ... blabla ... Pokaż źródło? Kraje takie jak np. Chorwacja refunduje Symdeco. Może piszesz o wcześniejszej generacji (Orkampi). Rozwijając temat to kraj mnie zmusza do ubezpieczenia w NFZ (nie mogę zrezygnować i kupić innego ubezpieczenia), więc kiedy jest lek radujący życie powinien być refundowany. Może jak coś się nie opłaca to po co leczyć np. nowotwory, część juz przy diagnozie ma rokowania barzdzo złe itd. itd ...

    •  

      pokaż komentarz

      @matju: Tu zawsze docieramy to rozważań etycznych, bo skoro są nikłe szanse na poprawę to czy jest sens leczyć? (i potencjalnie przedłużać okres cierpienia pacjenta). Z jednej strony tak, bo jak jest szansa na wyleczenie to należy z niej skorzystać, a z drugiej strony może bardziej etycznie by było umożliwić odejście na własnych zasadach?

    •  

      pokaż komentarz

      @matju caly artykul dotyczy orkampi, zamiast pytac o zrodla polecam najpierw przeczytac co sie komentuje :)
      Jakby to byly leki ratujace zycie to byloby pewnie latwiej. A na razie zdaje sie nie ma jeszcze danych dotyczacych wplywu na dlugosc zycia (przynajmniej nie znalazlem, choc bardzo nie wnikalem w internety). Sama poprawa komfortu to za malo dla naszego bidnego nfztu. A i liczba pacjentow ktorzy mogliby to przyjmowac jast stosunkowo nieduza, reszta zpoleczenstwa ma wywalone wiec trzeba wydac kase a ilosc przychylnych wyborcow sie specjalnie nie powiekszy

    •  

      pokaż komentarz

      @matju: Artykuł dotyczy Orkambi. Co do twojej argumentacji to myślałem że masz silniejsze argumenty aniżeli swoje przemyślenia nt. składki zdrowotnej. Dla twojej informacji leki antynowotworowe podlegają podobnym procedurom co do opłacalności ich podawania, w ten sposób spora część immunoterapii jest u nas niedostępna.

    •  

      pokaż komentarz

      @baran_ofiarny: @baran_ofiarny: A co jest słabego w argumencie ze składką zdrowotną? Jeżeli ktoś Cię zmusza do ubezpieczenia, które zapewnia opiekę zdrowotną to powinien tą opiekę zapewniać. Argumentów jest wiele, zgodność z konstytucją (ochrona życia przez Państwo) itd. Pomijając fakt, że w UE trochę śmiesznie to wygląda, że wyjazd za zachodnią granicę jest jak wiza humanitarna. Kraje z dużo niższym PBK niż Polska refundują te leki (Grecja, Chorwacja ...).

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: Orkambi nie podnosi komfortu życia tylko pozwala utrzymać spadek FEV1, czyli wydłuża życie chorych na CF.

    •  

      pokaż komentarz

      @matju: to jest słabego że nie ma na świecie systemu ochrony zdrowia w którym wszyscy pacjenci mogą skorzystać ze wszystkich dostępnych współczesnej medycynie świadczeń i obowiązkowość naszego systemu nie ma tu nic do rzeczy. Składka zdrowotna w Polsce wynosi 300zł, przy czym duża część obywateli jest ubezpieczonych poprzez rodziców, uczelnie, szkołę itd. To się zwyczajnie nie spina, równie dobrze możesz iść do telewizji że zarabiasz 5 a nie 8k- no niby możesz ale każdy cię wyśmieje, tutaj to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @baran_ofiarny: Składka zdrowotna kosztuje 300PLN? To nieprawada. Zarabiając np. 20k miesięcznie ta składka to juz ponad 1500. Jeżeli państwo nie daje możliwości z niej zrezygnowania i wykupienia za tą kwotę innej, która np. pokrywa takie leki (tak jak to jest w USA) to w kwocie tej obowiązkowej wszelkie świadczenia powinny być zapewnione. To ile zarabiasz a to co dostajesz z NFZ to dwie różne rzeczy. Porównaj to do ubezpieczenia samochodu, składka (OC) jest obowiązkowa, ale możesz wybrać sobie do jakiej kwoty ubezpieczenie jest pokryte.

    •  

      pokaż komentarz

      @matju: Dobra kończę bo przykład USA to przecież samozaoranie. Poczytaj co piszą ludzie z CF chociażby na reddicie, to jest gehenna, większość jeżeli przyjmuje Orkambi to płaci copay rzędu 30-50%, gdyby u nas tak zrobiono to chętnych 0, bo to nadal nieosiągalne pieniądze. Nie mówiąc już o tym że lwia część jest na medicaid, bo żadna firma cię nie ubezpieczy za rozsądne pieniądze po to by miesiąc później dawać ci lek za setki tysięcy dolarów, dostaniesz to co u nas czyli dornaze alfa, pankreatyne, tobramycyne do inhalacji i do domu.
      Trochę się triggeruję, bo pracuję w tym systemie i widzę co jest grane, w moim szpitalu w Polsce A potrafili kilka lat temu wstrzymywać pensje, bo nie było z czego. Więc twoje wymagania za 300 do nawet (uoooo xD) 1500zł/m przyjmuje z mieszaniną zażenowania i zduszonego śmiechu.

    •  

      pokaż komentarz

      @baran_ofiarny: Po pierwsze nie wiem co jest śmiesznego i żenującego w skłądce 1500PLN/miesiąc? Piszę tutaj o hipotetycznej sytuacji, ale tyle wiele ludzi w Polsce zarabia. Jeżeli chodzi o copay rzędu 20-50% to coś Ci się pomyliło. Jestem na grupie USA Orkambi od jego powstania i bardzo mocno orientuje się w temacie (jestem zaangażowany również w tę petycję). Uważasz, że nawet w USA ktoś byłby w stanie płącić 50% ceny? To że szpitale są źle zarządzane to średnio mnie interesuje. Może w takim razie idąc twoim tokiem rozumowania - ich skuteczność jest niska, więc trzeba je zamknąć? Jeszcze Edit: Co do twojej listy leków to pomyliłeś nazwy jednego (tobamicyna) i tylko ona jest w Polsce w miarę dostępna, ale dla bardzo małej grupy chorych (niestety trzeba spełniać wiele wymogów). Na zachodzie wszędzie jest refundowana. Te inne leki, które wymieniłeś nie są na muko.

    •  

      pokaż komentarz

      @matju: co ty opowiadasz?
      TOBRAMYCYNA- tak się to nazywa xD
      dornaza alfa- oczywiście że mukowiscydoza
      Pankreatyna- oczywiście że mukowiscydoza w przebiegu wtórnej niewydolności zewnątrzwydzielniczej trzustki

    •  

      pokaż komentarz

      @baran_ofiarny

      @baran_ofiarny: Zgadzam się. Mój błąd. Nie zmienia to faktu że TOBI nie jest refundowane (jest tylko w szczególnych przypadkach). Faktycznie widzę że Alfa i Pankreatyna (tylko powinno być poza dyskusją bo Orkampi głównie na płuca). Nie wiem jaki znasz ośrodek ale te największe w polsce specjalizujące się w Muko tego nie stosują (Poza Tobi). Swoją drogą jak pracujesz/ masz coś wspólnego ze szpitalem to kompletnie nie rozumiem zdziwienia zarobkami 20k?

    •  

      pokaż komentarz

      Orkambi nie podnosi komfortu życia tylko pozwala utrzymać spadek FEV1, czyli wydłuża życie chorych na CF.

      @matju: Tego chyba jeszcze nie udowodniono, a już wiele leków, które teoretycznie zgodnie z całą dostępną wiedzą z fizjologii powinny wpływać na zmniejszenie śmiertelności okazuje się wpływać jedynie na poprawę parametrów laboratoryjnych.

    •  

      pokaż komentarz

      Po pierwsze nie wiem co jest śmiesznego i żenującego w skłądce 1500PLN/miesiąc?

      @matju: To, że jak przychodzi do opłacenia terapii, której koszt wynosi 60 koła miesięcznie (!) to ta cała składka zbierana przez wiele lat rozchodzi sie w try miga. I przypominam ze to nie terapia dla dorosłego, który sobie odłożył, ale dla jego dziecka, co nie dołożyło do systemu ani złotówki. Nie ma co liczyć, że w naszym k%@?idołku opieka zdrowotna zbliży się do zachodnich standardów.

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: to nie składka tylko ubezpieczenie. To tak jakbyś powiedział ze nie należy Ci się Ac za samochód bo nie uzbierałeś składkami. Jeżeli ubezpieczenie jest wymuszone i zapewnia dostęp do leków to ma je zapewniać. Musi być refundacja bo inaczej będziemy zaściankiem Europy.

    •  

      pokaż komentarz

      Zarabiając np. 20k miesięcznie ta składka to juz ponad 1500

      @matju: i jeszcze jedno. U nas 20k to stawka gwarantująca dobrobyt. A takiej Irlandii średnia krajowa wynosiła w 2014 roku coś koło 3700 euro (aktualnych nie chce mi sie szukać, ale pewnie są większe). I o czym tu gadać?

    •  

      pokaż komentarz

      Musi być refundacja bo inaczej będziemy zaściankiem Europy.

      @matju: witam w rzeczywistości ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: No właśnie ja chce ja zmieniać a Ty się z nią niestety pogodziłes.

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: a w Chorwacji, Grecji. Zreszta co to ma do rzeczy?

    •  

      pokaż komentarz

      to nie składka tylko ubezpieczenie

      @matju: oczywiście, że tak. Ale ile osób musi się składać, żeby sfinansować wieloletnią terapię jednego dziecka. Zwłaszcza, że wg słów prezesa nfz to stosunkowo najtańsza firma ubezpieczeniowa w Europie. I z całym brakiem szacunku dla kogoś na tym stanowisku uważam, że akurat tu się nie myli :)

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: jedna z niewielu firm która ma monopol wiec jakby była od prywatnych firm które musza konkurować o klienta. A ile osób musi się składać w ubezpieczalni jak ktoś skasuje maybacha? Nie do końca rozumiesz jak działa ubezpieczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @matju: > No właśnie ja chce ja zmieniać a Ty się z nią niestety pogodziłes.

      @matju: Zmiana powinna się zacząć od zwiększenia finansowania ochrony zdrowia w tym p?#!!idołku. Przy tych 4% z groszami z naszym PKB to poszaleć nie możemy. O to walczyli lekarze rezydenci (i nie tylko), tylko społeczeństwo miało to w dupie, bo przecież rząd wmawia, że "wystarczy nie kraść".

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: akurat to inny temat. Nie śledziłem ale nie sadze ze rezydenci walczyli o refundację leków. Maja natomiast potężna broń w ręku tylko nie umieją jej wykorzystać.

    •  

      pokaż komentarz

      jedna z niewielu firm która ma monopol wiec jakby była od prywatnych firm które musza konkurować o klienta. A ile osób musi się składać w ubezpieczalni jak ktoś skasuje maybacha? Nie do końca rozumiesz jak działa ubezpieczenie.

      @matju: Chyba ty nie rozumiesz. Firmy ubezpieczeniowe ustalają sobie składki tak, żeby wyjść na plus. Za maybacha zapłacisz duuuużo więcej niż za golfa. Składki zdrowotne są natomiast ustalane odgórnie, podniesienie ich wiązałoby się z uderzeniem po kieszeniach Polaków. Rząd na coś takiego nie pójdzie, bo to polityczne samobójstwo. Do interesu trzeba więc dokładać.

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: jak społeczeństwo wymusi refundację leków które się należą bo składka jestbobowiazkowa to będą musieli podnieść. Zrozum ze ubezpieczenie jest wymuszone i gwarantuje opiekę zdrowotna wiec coś co ratuje życie nie może być nierefundowane.

    •  

      pokaż komentarz

      jak społeczeństwo wymusi refundację leków które się należą bo składka jestbobowiazkowa to będą musieli podnieść. Zrozum ze ubezpieczenie jest wymuszone i gwarantuje opiekę zdrowotna wiec coś co ratuje życie nie może być nierefundowane.

      @matju: nie wiem w jakim świecie żyjesz, ale też bym chciał :)

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: zachowujesz się jakby Ci to przeszkadzało. Są leki w tej cenie refundowane. Na czerniaka wzw c itd. Jak nie chcesz pomoc to po co przeszkadzasz?