•  

    pokaż komentarz

    niestety, żeby grać w Ultimate Team na jakimś sensownym poziomie, trzeba albo kupować paczki, albo poświęcać dużo czasu codziennie na handlowanie. Kiedyś dało się srebrnym składem pykać złote składy z informami, od 2-3 lat niestety to już nie przechodzi. Gra w wersji z wcześniejszym dostępem i jakimiś bajerami w preorderze kosztuje 400-500zł... + są ludzie którzy potrafią wydać dodatkowo np. 4 tyś. zł na paczki. Oczywiście, że jest to hazard, niech się EA głupio nie tłumaczy, system zbudowany na ryzyku, prawdziwych pieniądzach i małej szansie wygranej, pytanie tylko czy rząd powinien tego zabraniać, każdy ma swój rozum. Zdarzyło mi się wydać na paczki przez 4 lata jak gram w UT ok. 200zł, żeby się przekonać jak to działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz: nie trzeba kupowac paczek a na handel poswiecasz 15min dziennie i masz taki sklad jakiego nie ma 80% ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaZZjack: ja mówie o graniu na sensownym poziomie, czyli FUT Champions, turnieje itp. Z tymi 15 min. to jest mit, wiem jak to wygląda, bo mam to za sobą, co godzinę wchodzisz na aplikację żeby wystawić znowu karty, myślisz kogo kupić/sprzedać, sumarycznie tracisz więcej niż 1 godz. dziennie na sam handel, bez sensu. Niech każdy robi to co lubi, ja z perspektywy czasu uważam FUT za stratę czasu i nigdy do tego nie wrócę. To jest pułapka, z której nikt Cię nie wyciągnie poza Tobą, dopóki nie zrozumiesz, że EA wymyśliło idealny system, żeby przykuć Twoją atencję, do realizacji swoich celów, a mówiąc o tych 15 min. oszukujesz tylko sam siebie i ludzi którzy to czytają.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaZZjack: taa brązowy sobie zbuduj i już masz skład jakiego nie ma 80% ludzi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @jakkun: mam pare ikon, pare totsow itp. w tym roku w ogole nie handlowalem, gram tym samym skladem od 8 miesiecy.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaZZjack: czyli masz skład jak większość ludzi...

    •  

      pokaż komentarz

      @jakkun: nie wiem jaki ma wiekszosc ludzi, ja tylko obalam mit, ze zeby grac na sensownym poziomie trzeba wydawac siano ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @jaZZjack: Wydawać nie, ale spędzać sporo czasu - tak. Albo mieć furę szczęścia. Dorobiłem się dobrego składu bez wydawania ani grosza, ale trochę czasu grze poświęciłem.

    •  

      pokaż komentarz

      niestety, żeby grać w Ultimate Team na jakimś sensownym poziomie, trzeba albo kupować paczki, albo poświęcać dużo czasu codziennie na handlowanie. Kiedyś dało się srebrnym składem pykać złote składy z informami, od 2-3 lat niestety to już nie przechodzi. Gra w wersji z wcześniejszym dostępem i jakimiś bajerami w preorderze kosztuje 400-500zł... + są ludzie którzy potrafią wydać dodatkowo np. 4 tyś. zł na paczki. Oczywiście, że jest to hazard, niech się EA głupio nie tłumaczy, system zbudowany na ryzyku, prawdziwych pieniądzach i małej szansie wygranej, pytanie tylko czy rząd powinien tego zabraniać, każdy ma swój rozum. Zdarzyło mi się wydać na paczki przez 4 lata jak gram w UT ok. 200zł, żeby się przekonać jak to działa.

      @giegorz: kupujesz gre by wydać jeszcze więcej na grę ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz: Mam nadzieję, że tym mendom z ea trochę dobiorą się do dupy i przełamią ich sk??#iały business model, który wykończył już wiele dobrych tytułów i studiów gier, np. nigdy nie odżałuję im tego co zrobili need for speed i star wars 1313

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz: wiesz że możesz wystawić kartę nawet na 3dni? W moim przypadku wystawienie karty na 3d i 1h w większości miało taki sam skutek i się sprzedawała

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz: Ehh pamietam jeszcze stare czasy fif tak do 15 gdzie słabszymi zawodnikami można było pokonac każdego jeżeli się umiało grać, kiedys to było.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dominik34_: Tylko karty na rynku są pokazywane od tej, której czas aukcji zaraz się kończy i to one najlepiej schodzą. Wystaw 100 kart na 3 dni, zakładając sprzedaż na poziomie 50% - masz 50 sprzedanych kart. W tym czasie w teorii możesz wystawić 36 razy po 100 kart, sprzedając łącznie ich 1800 (a praktyce niech to będzie nawet 1/4 z tego). Jest spora różnica.

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz: Hazard dla dzieci nie jest dobry.

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz No ja gram od kilku lat w futa i żadnych pieniędzy na paczki nie wydałem a gram sobie na zadowalającym siebie poziomie czyli 3 liga i wzwyż a fut champions jakby mi sie chciało rozgrywać 40 meczy (co dla mnie nie ma sensu bo w weekend wolę sobie obejrzeć prawdziwe mecze niż grać w futa xD) to na golda bym się załapał. Wystarczy mieć pojęcie o grze i trochę więcej pobawić się z własnym składem by znaleźć fajnych op zawodników którymi możesz ogrywać bogaczy z kartami kredytowymi

    •  

      pokaż komentarz

      @jaZZjack: Spadówka Domanu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz: dokładnie, kupowanie paczek to jakaś parodia, jest z resztą na yt film jak gość wydał na paczki chyba 100 tysięcy funtów i jego loot był porażająco marny

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz: Moim zdaniem masz rację, ale nie w pełni. Czy ktokolwiek powinien zabraniać takich praktyk? Wszak jesteśmy inteligentnymi ludźmi i każdy z nas decyduje za siebie. Ale postaw się w wieku jak miałeś 15 lat. Jak świadome i rozsądne były Twoje wybory? Nie uchodzi wątpliwości, że w takim wieku ludzie mają siano w głowie i są podatni na wszelkiego rodzaju perswazje, stąd nie mają mentalnych szans w starciu z wielką korporacją, której rzesze specjalistów projektują sztuczki psychologiczno-behawioralne właśnie na mniej ogarniętych klientów. To, że ktoś jest mniej rozgarnięty/bystry/spostrzegawczy nie daje moim zdaniem przyzwolenia na wykorzystanie takiej jednostki - odpowiedzialnością bardziej ogarniętych ludzi jest ochrona tych, co są mniej poradni (oczywiście do pewnego stopnia). Przecież ci ludzie nie wybrali sobie przy rzutach na cechy postaci mniej punktów do inteligencji czy rozstropności.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaZZjack bredzisz, minusy nie biorą się z nikąd, wiemy co to fut i jak on działa, większość miała z tym doczynienia, osobiście moja ostatnia Fifa to była 17, więcej nie kupię tego. Ch%# w dupę Ea za ten system pay2win i handicap

    •  

      pokaż komentarz

      @Gegus15 sprawdź to się przekonasz czy się zalapiesz

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz: chyba że masz k!%$!skiego farta i trafiasz na samym początku Ronaldo albo Messiego co daje ci takiego kopa finansowego że potem już masz lajcik ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz: weź pod uwagę, że handlowanie wielu ludziom sprawia nie mniejszą frajdę, niż same mecze (np.mi). Zamiast klikać w gierki na telfonie czy czytać bez sensu komentarze w necie, niektórzy ludzie w wolnej chwili pykają sobie właśnie karty na ryneczku. mi się co roku znów chce trochę pobawić w handelek, 2-3 miesiące i nuży, wtedy sprzedaję coinsy na allegro. i tak od kilku lat. chętnych na wydawanie prawdziwej kasy za coins nie brakuje, 1000,1500 zawsze z tego dostaję właściwie od ręki, bo daję niskie ceny.

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz a co to są te paczki? Sorry, ale ostatnio w Fifę grałem w 1998

    •  

      pokaż komentarz

      @Dominik34_: otóż kolego, jak trochę pohandlujesz, to dowiesz się, że wystawianie kart na 3 dni nie ma najmniejszego sensu co najmniej z kilku powodów:
      - ceny tych samych graczy są inne rano, a inne po południu, już nie mówię o cenie karty w sobotę wieczór, a poniedziałek rano...
      - jeżeli karta się nie sprzeda, to blokujesz sobie miejsce na liście transferowej.

      @Gegus15 : jeżeli jesteś w 3 lidze, to znaczy że nie idzie Ci wcale tak dobrze jak Ci się wydaje. Ja zazwyczaj siedzę w DIV 1 i tutaj już musisz mieć naprawdę dobry skład, jak nie chcesz tracić bezsensownych goli

      @GeneratorSzumu : generalnie jestem zdania, że dzieci wychowują rodzice, a nie państwo, do 18 roku życia to na nich spoczywa odpowiedzialność jak ich dzieci spędzają czas. Poza tym jak państwo czegoś zabrania to skutek jest zupełnie odwrotny. Nie mówię że FIFA jest zła, lubie sobie pyknąć online meczyka, ale nie będę siedział przy tej grze i kupował 100 kart Fazio i leczenia kontuzji kolana, żeby później je wystawiać, żeby se kupić Hazarda ;) no bez jaj. Gram już długo w tą grę, idzie mi całkiem spoko, nie mam problemów z wygrywaniem online DIV 1, chcę jedynie podzielić się moimi przemyśleniami na temat tej bandyckiej praktyki EA

    •  

      pokaż komentarz

      @Theczarek : Stary, jak Tobie to sprawia przyjemność i masz na to czas, to nic mi do tego ;) Wiem, że to sprawia frajdę, bo mi też się spodobało na początku, tylko prawda jest taka, że jeżeli chcesz grać w UT to nie możesz przestać handlować po 2-3 miesiącach, bo inflacja jest tak wysoka, że później Twoje 500k nie wiele dają i będziesz odstawał. Należy zwrócić uwagę, że większość popularnych Youtuberów ma wsparcie od EA, w końcu oni napędzają im jeleni.

      @zwora : Paczki w Ultimate Team, to zestaw kart, różnych począwszy od graczy dzielących się na klasy: brązowe (chujowe), srebrne (od fify 15 też chujowe), złote (czasami dobre), specjalne (którymi coś ugrasz). Paczki kupujesz za tzw. Fifa Points które kupujesz za realne pieniądze. Losując paczki nie wiesz na co trafisz, bardzo rzadko da się upolować coś sensownego. No i sobie tak wydajesz realną flotę na karty, które dają Ci przewagę nad tymi, co tego nie robią. Paczki możesz kupować również za walutę wewnętrzną w Ultimate Team, ale żeby tam zarobić, to trzeba spędzać zdecydowanie więcej niż 15 min. na handlu dziennie.

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz jak to przeczytałem to chyba trzymam kciuki za Belgię

    •  

      pokaż komentarz

      Dla tych co pamiętają jak "kiedyś to kurła było", to boli podwójnie, jak wychodzi gra w 5 wersjach + płatne DLC, no i umówmy się, na konsolę 240zł za grę to jest i tak już sporo + opłaty za DLC to wychodzi czasem więcej niż 500zł na grę, którą przejdziesz w niecałe 30 godzin. Systemy Pay2Win idą o krok dalej i jeżeli chcesz grac online, i nie przegrywać zbyt często, to musisz poświęcić albo piniądz, albo czas (a czas to też piniądz ;)) mam nadzieję, że Andrzej, kiedyś to jebnie

    •  

      pokaż komentarz

      @giegorz: nie no jasne, jak pisałem chęci starcza mi na 2-3 miesiące od premiery i tak od lat.
      potem zostawiam sobie tani silny skład żeby z raz w miesiącu pyknąc meczyk czy dwa.
      ale np z miesiąc temu wróviłem na dwa tygodnie i sporo pograłem, nie miałem problemu tym tanim składem wygrywać Squad battles do najwyższego poziomu poza pierwszą setką czy pykać w 2-4 lidze. mi styknie.
      aczkolwiek frajda jest z tego że ma się topowy skład, ale kurcze po tych 2-3 miesiącach wersji kart robi się tak dużo, że idzie się pogubić :)

  •  

    pokaż komentarz

    Cieszę się, że w PES liczą się umiejętności, a nie kasa.

  •  
    eldonszaman

    +46

    pokaż komentarz

    o qrwen to we fifie tez doj%?!li lootboxy ? mam nadzieje, ze w slad za belgia pojda wszyscy inni.

  •  

    pokaż komentarz

    Takie przepisy powinny być w całej Unii Europejskiej, może nie zakazać skrzynek, ale niech bulą podatek od gier losowych jak każdy inny.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZjadaczTrujki: Płaciliby i to chętnie, a koszty przenosili na konsumentów. Niestety, graczami są w sporej grupie nastolatkowie i legalizacja hazardu oznaczałaby "wychowywanie" sobie w świetle prawa kolejnych pokoleń do płacenia za coś, co nie istnieje. Oczywiście niby płacący musieliby być pełnoletni, ale kilka reklam i głupi tatuś kupuje Sebusiowi skórkę kałacha do CS'a. Produkty, które już teraz są sk#??ione skrzyneczkami byłyby jeszcze gorsze i balansowałby nieustannie między koniecznością wykupienia "czegoś tam", a głośnymi protestami. EA i reszta fabryczek gówno gierek już teraz testuje ten system. Co gorsze z powodzeniem, bo przecież "trailer mnie kupił".

      "Gierki" to ogromny biznes i stoją za nimi poważne korporacje. Wystarczy pójść do lokalnego marketu elektronicznego i zobaczyć co jest bardziej eksponowane - gry czy filmy. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZjadaczTrujki: Te przepisy zniszczą np. Magic The Gathering, Heartstone, Gwinta. Z lootboxami powinni walczyć sami gracze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: Raczej to nie nastolatkowie głównie wydają kasę w FUT tylko starsze osoby bo to jest dość droga zabawa jeżeli chce się kupować paczki. Kradzież karty kredytowej rodzicom to raczej marginalna sprawa i jednorazowa, więc muszą się w to bawić osoby pracujące.

    •  

      pokaż komentarz

      @mathix: Niedlugo wychodzi Artifact od Valve, takie TCG jak Magic the Gathering, karty mozna zdobyc tylko za posrednictwem "lootboxów" kosztujących 2$ za 1 pakiet (12 kart), lub bezposrednio kupić na steam market pojedyncze karty od innych graczy, innej możliwosci nie ma, dodatkowo sama gra kosztowac bedzie 20$. Juz widzę, te recenzje na steam ( ͡º ͜ʖ͡º), jako, że mało osób jest zaznajomionych z ekonomią TCG karcianek. Okrzykną tą grę p2w. Valve jednak nie nazywa tego p2w, a pay 2 participate, jak wygodnie, a znajac ekonomie mtgo, to ceny tier 1 decków competitive moga osiagnac nawet kilkaset zł lekko (w oryginalnym MtG tier 1 decki zaczynaja sie powiedzmy od 100-150$ do okolic 400$, tj. 1600zł prawie), a jeszcze co x miesiecy bedzie nowa ekspansja z nowymi kartami, wiec by być competitive, trzeba wydać $$.
      Hearthstone, Gwint, czy beta MtG: Arena itp są innymi grami - CCG, tam mozna grindowac po karty, zajmuje to trochę, ale mozna na upartego nic nie wydać no i za zdobywane złoto czy inną walutę w grze mozemy kupić paczki kart, w Artifact tego nie będzie, tylko realne $$.
      Ciekawe jak beda sprzedawac takiego Artifacta w Belgii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawe jak beda sprzedawac takiego Artifacta w Belgii

      @kirk85: nie będą, pójdzie blokada regionalna na kraj, a gracze sami pójdą po VPN

    •  

      pokaż komentarz

      @kirk85 skąd info że karty w artifact będzie można zdobyć tylko przez kupowanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @defaulttt: od samego Gabena z jakiejs konferencji, poniewaz ta gra to TCG, 100% potwierdzony fakt, gra 20$, dodatkowe paczki 2$ i rynek steam, zero grindu w grze, zero laddera rankingowego! tylko turnieje beda, drafty itp z czasem dodadzą.
      tutaj słowa Gebena na temat artifacta "If time is free, or an account is free, or cards are free, then anything that has a mathematical relationship to those things ends up becoming devalued over time, whether it's the player's time and you just make people grind for thousands of hours for minor, trivial improvements, or the asset values of the cards, or whatever. That's a consequence. So you don't want to create that flood of free stuff that destroys the economy and the value of people's time."
      https://www.pcgamer.com/artifact-guide/
      Poniewaz karty mozna sprzedawac na rynku steam, nie bedzie mozliwosci zdobycia ich w grze ani darmowych paczek z kartami, poniewaz cena ich by spadała, az doszłaby do 0,3centa nawet najrzadszych i rozwaliła ekonomie w grze, a realniej myśląć P2W ( ͡° ͜ʖ ͡°) i doić graczy na kasę.

    •  

      pokaż komentarz

      @kirk85: Jak dla mnie każda karcianka bez assetów na blockchain jest obecnie bez sensu. Za duże ryzyko, że Valve zrobi to samo co ze skinami CSGO.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: płacenie za coś, co nie istnieje...
      qmplu ale wiesz, że żyjemy w czasach mocnej cyfryzacji i pod tym pojęciem można ukryć dużo? czy płacenie za karty do gry w fifę jest gorsze od płacenia za dostęp do platformy filmowej? i to, i to dostarcza rozrywkę taką, jaką klient oczekuje. płacenie za oglądanie dajmy na to Orange Is the New Black jest lepsze od płacenia za granie Maradoną na konsoli?

      tutaj nie to jest problemem a to, że ludzie płacą za szansę wylosowania takiego maradony bez wiedzy, jakie jest prawdopodobieństwo wygranej oraz bez ograniczeń wiekowych, strzeżeń o hazardzie itp. czyli po prostu brzydki nieuczciwy hazard i to jest złe, a nie to, że ktoś chce wydać zarobione pieniądze na lepszych zawodników w grze na kolnsoli.

    •  

      pokaż komentarz

      Niedlugo wychodzi Artifact od Valve, takie TCG jak Magic the Gathering, karty mozna zdobyc tylko za posrednictwem "lootboxów" kosztujących 2$ za 1 pakiet (12 kart), lub bezposrednio kupić na steam market pojedyncze karty od innych graczy, innej możliwosci nie ma, dodatkowo sama gra kosztowac bedzie 20$. Juz widzę, te recenzje na steam ( ͡º ͜ʖ͡º), jako, że mało osób jest zaznajomionych z ekonomią TCG karcianek. Okrzykną tą grę p2w. Valve jednak nie nazywa tego p2w, a pay 2 participate, jak wygodnie, a znajac ekonomie mtgo, to ceny tier 1 decków competitive moga osiagnac nawet kilkaset zł lekko (w oryginalnym MtG tier 1 decki zaczynaja sie powiedzmy od 100-150$ do okolic 400$, tj. 1600zł prawie), a jeszcze co x miesiecy bedzie nowa ekspansja z nowymi kartami, wiec by być competitive, trzeba wydać $$.
      Hearthstone, Gwint, czy beta MtG: Arena itp są innymi grami - CCG, tam mozna grindowac po karty, zajmuje to trochę, ale mozna na upartego nic nie wydać no i za zdobywane złoto czy inną walutę w grze mozemy kupić paczki kart, w Artifact tego nie będzie, tylko realne $$.
      Ciekawe jak beda sprzedawac takiego Artifacta w Belgii ( ͡° ͜ʖ ͡°)


      @kirk85: nie wiesz, a się wypowiadasz i snujesz teorię. Richard Garfield powiedział wprost, że Artifact będzie miał trzy stopnie rzadkości, a w każdej paczce będzie minimum 1 karta z top tier. Razem z Valve prognozują, że za komplet wszystkich kart po kilku tygodniach od wydania Artifact, gracz zapłaci maksymalnie 200 USD.

    •  

      pokaż komentarz

      @SzitpostForReal: nigdzie nie napisałem o cenach kart artifacta, tylko przykłady z mtg rzuciłem, po 2gie nigdzie Garfield nie wspominiał o cenie całej kolekcji, tylko, ze nie pozwola na to, by cena jednej karty wynosiła 100$ w pytaniu zadanym przez reportera portalu IGN, chyba, ze jestem niedoinformowany. Po 3cie nawet jakby 200$ (ok 800zł) wyniosła cała kolekcja to jest to drogo, a jak wydadza kolejny dodatek znow 800zł i kolejny i kolejny co x miesiecy. Jest to typowe pay2win (wg valve pay2participate), chyba ze lubimy grac 1-2 deckami i tyle w cenie gry AAA.
      Gra wyglada fajnie, ale ekonomia karcianek TCG jest dla wybranych, czyt. bogatych.

    •  

      pokaż komentarz

      nigdzie nie napisałem o cenach kart artifacta, tylko przykłady z mtg rzuciłem, po 2gie nigdzie Garfield nie wspominiał o cenie całej kolekcji, tylko, ze nie pozwola na to, by cena jednej karty wynosiła 100$ w pytaniu zadanym przez reportera portalu IGN, chyba, ze jestem niedoinformowany. Po 3cie nawet jakby 200$ (ok 800zł) wyniosła cała kolekcja to jest to drogo, a jak wydadza kolejny dodatek znow 800zł i kolejny i kolejny co x miesiecy. Jest to typowe pay2win (wg valve pay2participate), chyba ze lubimy grac 1-2 deckami i tyle w cenie gry AAA.
      Gra wyglada fajnie, ale ekonomia karcianek TCG jest dla wybranych, czyt. bogatych.


      @kirk85:

      Niedlugo wychodzi Artifact od Valve ... a znajac ekonomie mtgo, to ceny tier 1 decków competitive moga osiagnac nawet kilkaset zł lekko

      jesteś bardzo niedoinformowany, snujesz same domysły wyciągnięte z dupy i próbujesz porównywać Artifact do MtG i EA i na podstawie tego całego bajzlu wyciągasz błędne wnioski, ale na wykopie to norma

  •  

    pokaż komentarz

    UE mogłaby tego zakazać podciągając to pod promocję hazardu wśród dzieci.