•  

    pokaż komentarz

    @Maniek1986: Kupiłem. Zagram pewnie najwcześniej jutro. Zaczynam zabawę w #gamedev i chętnie zobaczę jak w praktyce może wyglądać taka realizacja. Z tym, że z powodów, o których wspominasz, nie liczę na jakiekolwiek zyski z pierwszej gry, będzie gratis, bez reklam i bez mikropłatności. Piszę ją w wolnym czasie, więc nie mam ciśnienia na to.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mordeusz: Dzięki, daj znać jak wrażenia z gry.

      Jeśli zaczynasz zabawę, to możesz przeczytać dwie moje lekcje programowania w Unity na stronie: http://robiegry.pl oraz zerknąć na mój film o podejściu do tworzenia gier: https://www.youtube.com/watch?v=5ULMGKOcHOQ

      Póki co niestety czasu brak na więcej materiałów tego typu. A Ty jaką grę zamierzasz zrobić?

    •  

      pokaż komentarz

      @Maniek1986: Na początek logiczna 2D, też wybrałem Unity :) Na stronę zerknąłem, ale programować już umiem, grafikę jakąś tam zrobić też, więc w zasadzie uczę się jedynie samego silnika. Dzięki i dam znać jak wrażenia z Twojej gry :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mordeusz: Pomysł ciekawy i z potencjałem. Niestety nie mogłem za długo pograć, więc tylko kilka wrażeń.

      Nie pamiętam, abym grał w grę typu arkanoid na pececie, którą sterowałoby się klawiaturą, a nie myszą. Ale też nie grałem w wiele takich gier.

      Wydaje mi się, że o wiele za szybko wprowadzasz mechanikę, w której piłka leci wysoko do góry. Płaszczyzna piłka/paletka pozostaje ta sama, ale piłka z powodu pokonywania odległości pionowej, dla gracza "zwalnia" na ekranie dwuwymiarowym, co powoduje zwiększoną trudność w trafieniu w nią. Ja bym zrobił ze 2 poziomy bez podbijania piłki, później minimalne i później np. planszę, która w przyjaznych warunkach, czyli bez wielu obiektów i przeszkadzajek, uczy gracza tej mechaniki.

      Kliknąłem w pierwszy poziom świata trzeciego i nie zobaczyłem na planszy nic nowego wobec rzeczy, które robiłem w kilku pierwszych poziomach świata pierwszego. Wydaje mi się, że każdy świat powinien posiadać jakąś dodatkową trudność, nowe wyzwanie dla gracza, które powinno być widoczne w pierwszej planszy danego świata.

      Ale ogólnie to gra się całkiem fajnie. Gdyby nie brak czasu, z chęcią pograłbym dłużej.

      Ja bardzo cenię ludzi, którzy coś robią z własnej inicjatywy. Jak pisałem, pomysł jest ciekawy, a sama gra pewnie wielu osobom sprawiłaby sporo frajdy. Napisałeś, że dopiero kolejna gra zaczęła Ci przynosić dochody i pewnie sporo doświadczenia wyciągnąłeś z tworzenia tej gry. Któraś z następnych gier może być wielkim hitem. Trzymam kciuki i powodzenia :)

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora