•  

    pokaż komentarz

    Co do memów to wg mnie, ten najlepszy.

    A co do premiery ogólnie to martwi mnie ten trend typu - dajmy szybkie ładowanie ale jak chcesz z tego skorzystać to kup ładowarkę i do niej jeszcze kabel, w sumie 350 zł. Albo usuwanie czytnika linii papilarnych. Dlaczego? Ano dlatego że całą reszta potem wszystko kopiuje, najgłupsze rozwiązania które i tak się sprzedają. Np:
    -Notch
    -Brak złącza jack 3,5 mm

    •  

      pokaż komentarz

      Albo usuwanie czytnika linii papilarnych.

      @Unik4t: ło jezu. Mam Xiaomi mi6 i bez czytnika linii papilarnych nie wyobrażam sobie już telefonu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo: tyż używam mi6, ale mogli ten jack zostawić. Mam słuchawki BT, ale mam też lepsze, które muszę podłączać przez przejściówkę, która wypada łatwo, bo to gniazdo usb-c to porażka.

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein:

      ale mogli ten jack zostawić.

      Zgadzam się. Ciągle muszę pamiętać o tej przejściówce. No i ciągle się boję, że pewnego dnia jak będę sobie iść ulicą i słuchać muzyki to przypadkiem źle telefon ułoży się w kieszeni i p#@@$$@nie wejście usb, a wtedy zamiast solidnego i taniego wejścia mini-jack będę miał do lutowania usb-c bez którego telefonu nie naładujesz i trzeba obowiązkowo biec do serwisu..

      przez przejściówkę, która wypada łatwo, bo to gniazdo usb-c to porażka.

      Może trafiłeś na jakiś felerny model. U mnie wejście USB-C działa bez zarzutu i przy w wsuwaniu czuć opór do określonego momentu wsuwania lub wyciągania (tak jak powinno być)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo: Niezawodne rozpoznawanie twarzy byłoby rozwiązaniem. Ale skoro konkurencja już to robi, a nie ma miejsca na czytnik linii to dlaczego nie zrobić czytnika na wyświetlaczu? Dlaczego rezygnować, nie dawać odbiorcy wyboru.

      pokaż spoiler Zapomniałem, przecież to innowacja i taka jest PRZYSZŁOŚĆ. NIC NIE ROZUMIESZ BIEDAKU!

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo: kupiłeś iphona i pożałowałeś na bezprzewodowe Bose?

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein: @Aryo: powiedzcie mi, skoro zależy wam na jacku, to czemu kupujecie telefony bez niego? Dołożyliście swoje cegiełki do popytu na telefony bez niego ,tak więc gratulacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein: A ja jednak jestem za wyj!#%niem jacka odkąd kupiłem słuchawki BT właśnie. To jest przyszłość, po co się upierać przy starym jak BT wcale nie są gorsze. Praktycznie same plusy - mniej kabli, mniej miejsca zajmują, jakość taka sama, cena wcale nie większa. I tak samo masz tanie gówno do wyboru jak i drogie i porządne. Jedyny teoretyczny minus to że trzeba je ładować ale jak już się gdzieś wybiera ze smartfonem to jego też trzeba a słuchawki używają tej samej ładowarki więc to nie problem. I ładują się moment

    •  

      pokaż komentarz

      Albo usuwanie czytnika linii papilarnych. Dlaczego?

      @Unik4t: Bo czytnik linii papilarnych to dodatkowy sensor który wpierw trzeba wyprodukować/zakupić. To kosztuje. Jak można z tego zrezygnować nie obniżając ceny produktu (a wręcz podwyższając) to zarabia się na takim sprzęcie więcej. Czemu więc taki "wynalazek" jak rozpoznawanie twarzy? Bo zamiast fizycznego czytnika linii papilarnych można to ograć jedynie oprogramowaniem do kamery która już jest na wyposażeniu. A że kogoś nie niepokoi że taka kamera musi cały czas działać żeby wykryć facjatę...

      Podobnie ze złączem 3,5 do słuchawek. To też fizyczne gniazdo który trzeba wyprodukować/kupić, tylko po co jak można zrezygnować i przerzucić to na bloototha czy inne połączenie które jest już na wyposażeniu.

      Ogólnie więc mam bekę z ludzi którzy nazywają to postępem, bo to nic innego jak kalkulacja księgowych z czego by tu zrezygnować aby podnieść zysk z produktu. Bo żeby to wraz z rezygnacją zbędnych elementów cena produktu malała, a nie rosła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo: ja mam mi6 bez czytnika linii papilarnych/ przycisku home... I to jest dramat.... Wszystko przez dolną płytkę z allegro.

    •  

      pokaż komentarz

      @mintor:

      powiedzcie mi, skoro zależy wam na jacku, to czemu kupujecie telefony bez niego?

      Bo niestety w chwili kupna nie było żadnej innej sensownej alternatywy. Samsung o podobnej specyfikacji i funkcjach był droższy o iPhone w ogóle już nie ma co wspominać. Specjalnie pod wybór telefonu robiłem analizę wielokryterialną i brak mini jacka nie jest dyskwalifikującym powodem. Są jeszcze inne. Pamiętaj o tym

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo: Powiedz co wymagasz od telefonu (i przedział cenowy) to postaram Ci się znaleźć przykład, który te wymagania spełnia i jacka ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @mintor:

      -czytnik linii papilarnych z przodu (w pracy korzystaliśmy z dziesiątek różnych modeli telefonów czytnik z przodu jest najwygodniejszy).
      -wymiary nie większy jak 150x75x10 mm (większy nie zmieści mi się w ręce - może być ewentualnie dłuższy)
      -procesor Snapdragon (mam złe doświadczenia z telefonami używającymi Media-Teka)
      -minimum 4GB ram
      -szybkie ładowanie
      -nadajnik podczerwieni (mało ważne, bo używam sporadycznie, ale fajnie jakby był)
      -dual sim
      -optyczna stabilizacja w aparacie
      -cena do 1300 zł (za tyle dostałem Xiaomi mi6 w kwietniu 2018) no ale powiedzmy, że mój próg to 1500 zł
      -ofc. mini-jack w telefonie

      Gigantycznym plusem jest też MIUI, ale o tym przekonałem się już po zakupie telefonu, więc nie ma sensu dodawać do kryteriów, bo zakładamy że wybieram telefon wtedy jak jeszcze o tym nie wiedziałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: zabiera miejsce z belki powiadomień, wygląda nieestetycznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mintor: jak zabiera? Dodaje po bokach. Bez niego miałbyś pasek na całej szerokości telefonu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo: Xperia XZ1 here. U mnie czytnik linii papilarnych służy jednocześnie jako przycisk blokady. W modelu XZ2 czytnik został, ale... przeniesiono go na tył pod aparat, wzorem Chińczyków. Naprawdę odnoszę wrażenie, że gdy producent zastosuje coś naprawdę funkcjonalnego, to później już tylko myśli, jak by to sp#@%%#?ić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo: Oneplus 3T, Samsung Galaxy S7,, Xiaomi Mi5S. I pewnie jeszcze nie jeden były flagowiec. Raczej tylko w Xiaomi znajdziesz port podczerwieni, ale sam mówiłeś, że mało ważne.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: Miałbym normalną ramkę, a pod nią pełnowymiarowy pasek powiadomień, a nie jakieś wybrakowane 2 rogi, w których ledwo się zmieszczą po 3 ikony. Przy konsumpcji multimediów to miejsce już w ogóle się marnuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: XZ here. Ten czytnik w przycisku odblokowania to istne złoto, i nie wiem co za jełop wymyślił żeby go przenosić na tył tak jak w innych telefonach. Ogólnie ten nowe Xperie mi się nie podobają - wyglądają jak każdy inny telefon

    •  

      pokaż komentarz

      @mintor: jak się marnuje? Miałbyś mniejszy ekran. Tak masz większy bo nie marnujes częsci ekranu na pasek powiadomień gdzie zawzwyczaj nic ciekawego nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: Taki zabawny, niepopularny fakt:

      Możesz używać słuchawek BT, mając jacka 3,5 mm

      Audiofile dołożą cegiełkę w postaci jakości dźwięku - wg. nich jakość przez bt mocno spada. Ja się nie wypowiadam, nie wiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @QBA__:

      Ogólnie ten nowe Xperie mi się nie podobają - wyglądają jak każdy inny telefon

      A kosztują jeszcze więcej i dla mnie w przeciwieństwie do wcześniejszych modeli są nieeleganckie i brzydsze od konkurencji. XZ2 w wiarygodnym sklepie to koszt ponad 3200 zł. Mam same soniaki od 2005 roku, ale najnowszych modeli na pewno bym nie kupił.

    •  

      pokaż komentarz

      @Unik4t: Być może. Ale jakie to ma znaczenie jak słuchasz byle jakiej jakości mp3 na słuchawkach za 50zł? I tak tego nie zauważysz a większość ludzi to nie audiofile którzy muszą mieć pozłacane kable z drewna bo inaczej im zakłócenia przenoszą

    •  

      pokaż komentarz

      @przemomemoo: Oj mylisz się.

      Bo zamiast fizycznego czytnika linii papilarnych można to ograć jedynie oprogramowaniem do kamery która już jest na wyposażeniu.

      Stare rozpoznawanie twarzy wykorzystywało kamerę - ale było bezużyteczne, bo do oszukania przez zdjęcie. Obecnie by rozpoznawać twarz w 3D stosuje się "projektor kropek" i kamerę podczerwoną. Projektor wyświetla na naszej twarzy niewidzialne kropki, które tworzą na naszej twarzy "siatkę". Ta umożliwia rozpoznawanie twarzy w 3D poprzez użycie kamery podczerwonej.

      Tak więc po części zgadza się, że usuwając czytnik linii upraszczasz produkcję, ale nie jest prawdą, że rozpoznawanie twarzy nie wymaga dodatkowego sprzętu.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: Notch jednym pasuje, innym nie. Mi osobiście (jak i wielu ludziom) się nie podoba, a producenci bezmyślnie to kopiują. Nie najgorzej jak jest dobrze użyty - w dodatkowej przestrzeni wrzucamy ikony powiadomień, ikonę baterii czy zegarek. Ale kopiujący czasami rezygnują z tego - czyli jedynej zalety notcha.

    •  

      pokaż komentarz

      @Unik4t: według mnie dzięki notchowi masz większą przestrzeń roboczą. Wielu ludziom się nie podoba bo nie. Bo nowe. Bo dziwnie wygląda. Jak zawsze, ze wszystkim.

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: Niektórzy nie zauważą, i właśnie wtedy bezprzewodowość jest świetna - wtedy polecam.

      Inni natomiast słuchają Spotify, w opcjach zaznaczona "najwyższa jakość". Wtedy różnica może być wyczuwalna. Ale wole mieć wybór, mieć tego jacka.

      pokaż spoiler Ja np mam 2 pary słuchawek. BT i przewodowe, wyższa półka cenowa, ANC. Stosuje zamiennie, w zależności od potrzeb. Telefonu bez jacka nie kupie, chyba że nie będę mieć wyjścia.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6:

      ...bo nie. Bo nowe. Bo dziwnie wygląda. Jak zawsze, ze wszystkim.

      I nie możesz im tego odmówić. Ludzie boją się zmian. Ja wolałbym równą cienką ramkę z ładnym i tym samym zaokrągleniem w rogach. Ale rozumiem geneze notcha - konieczność umieszczenia tego hardware'u.

      źródło: iphone.png

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: a jak zapomnę podładować to co? Mam nie słuchać muzyki bo przyszłość?

    •  

      pokaż komentarz

      @Paczek_w_masle: Bierzesz ładowarkę od telefonu i ładujesz

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: w autobusie? W metrze? W pociągu? Na treningu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Paczek_w_masle: A jak ci się telefon tam rozładuje to robisz? Jak idziesz gdzieś gdzie nie ma dostępu do ładowarki to się ładuje wcześniej, jak tego nie zrobisz to twój problem. Moje słuchawki trzymają dłużej na baterii niż telefon przy takim użytkowaniu jak muza i filmy więc jeśli już mi słuchawki padną to telefon tym bardziej

    •  

      pokaż komentarz

      ło jezu. Mam Xiaomi mi6 i bez czytnika linii papilarnych nie wyobrażam sobie już telefonu.

      @Aryo: Tak tylko napomknę że to najłatwiejszy sposób na złamanie zabezpieczenia, łatwiejsze niż wzór.

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: Same plusy XD kolejna rzecz która ci się rozładuje w najgorszym momencie, "jakość taka sama" polemizowałbym, "cena wcale nie większa" tak samo

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: telefon ładuję przed snem jeśli mam mało baterii, więc pilnuję tego. Mam wszystko codziennie ładować? NIe chcę być ograniczany przez baterię w słuchawkach. Nie zawsze ich używam i czasem dość długo leżą więc nie pamiętam na ile wystarczą. Mimo wszystko wolę mieć wybór, a nie być ofiarą niekoniecznie udanego postępu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Paczek_w_masle: Telefon ładuję codziennie, słuchawki raz na parę dni. Jak mi padną w robocie to włączam na 15 minut i mam naładowane na cały dzień, nie jestem niczym ograniczony

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: Jak mi padną w komunikacji miejskiej, gdy jest wyjątkowo duży ruch (a więc i hałas), to męczę się przez jakieś 40 minut. Ale spoko, w pracy podładuję. No chyba, że właśnie wracam do domu i od razu chcę iść na siłownię. Trudno, podładuję w domu i tam będe słuchał na moich wspaniałych słuchawkach. Z podpiętym kablem. Bezprzewodowe.

      To jak z niedzielami handlowymi. Do niektórych nie dociera że można zapomnieć, zamiast przyznać rację. No ale ok ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Jak mi padną w komunikacji miejskiej

      @Paczek_w_masle: Nie jestem dziadem żeby jeździć autobusami więc ja nie mam problemu

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: no a ja nie mam gdzie zaparkować, a nie będę robił spaceru 20 minut, żeby stać w korku 50 minut.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo a ja mam telefon o wymiarach 178.8x 90.9x 7.2mm i miesci mi sie w rece.
      Ekran 6.6" 2k super amoled.
      Telefon ma czytnik lini papilarnych z tylu i uwazam, ze to najlepsze miejsce na taki czytnik.
      Zona ma Meizu Mx5e, który ma czytnik z przodu i jakie to męczące, dodatkowy ruch kciukiem. Nie wiem jaknwy to testowaliscie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem jaknwy to testowaliscie.

      @Kaiser_Soze: Na przykład tak:

      Siadasz w samochód i wstawiasz telefon w uchwyt. Niewygodnie jest ci odblokować bo musisz sięgać za telefon, a z niektórymi modelami to nawet musisz go zdjąć z uchwytu, bo ci uchwyt zasłania przycisk home na boku oraz czytnik linii z tyłu. Oczywiście mógłbyś kupić specjalny uchwyt ale nadal sięganie za telefon jest niewygodnie. Niektóre telefony obsługują odblokowywanie dwutapem, ale nie wszystkie, a na niektórych działa to bardzo źle - no i musisz wzór wykreślać żeby odblokować dalej

      Co do wielkości. Co mnie obchodzi, że Tobie się mieści w rękach. Ja wybierałem telefon dla siebie. Zresztą nie chcę mieć kobyły w kieszeniach, która rozpychałaby mi spodnie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: mam Sony Xperia XZ Premium i czytnik lini papilarnych w bocznym (z prawej) przycisku blokady. Niby intuicyjne ale działa to strasznie. Musiałem dodać 10 razy tego samego palucha aby jakoś to działało. Kiedy w takim Huawei P10 Lite czy Redmi 4X rozpoznawanie jest błyskawiczne i działa w jakiś 95% od pierwszej próby (przy dodanej jednej próbce odcisku). W XZ Premium wydaje szanse na poprawne odblokowanie to jakieś 30%, czuje się jak górnik z brudnymi łapami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo ja mam uniwersalny uchwyt w aucie na sprężynie i moj fon miesci się w nim bez problemu. Telefon odblokowuję, zanim go tam wloze. Jesli nawet jest zablokowany w uchwycie to siegam i go odblokowuję to zaden problem.
      Nie doszukajmy sie problemów na sile.

      Telefon jeszcze nie rozepchal mi zadnych kieszeni a mam go rok. Teraz kupuje telefon 6.95" ale będzie mial mniejsze wymiary niz obecny.
      Gdy biorę telefon w dlon z biurka to jestvod odblokowany od razu poniewaz palec wskazujący automatycznie trafia w czytnik. Gdyby czytnik byl z przodu to IMHO dochodzi jeszcze jeden ruch kciukiem na trafienie w ekran/przycisk na dolnej krawedzi telefonu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Unik4t: Apple to religia . A gdzie zaczyna sie religia to konczy myslenie

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: A jak lubisz słuchać radia, to co wtedy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo: Tak tylko napomknę że to najłatwiejszy sposób na złamanie zabezpieczenia, łatwiejsze niż wzór.

      @Grzesiek_astronaut: Zaciekawiłeś mnie tym. Chciałbyś rozwinąć?

    •  

      pokaż komentarz

      Ja notchy też nie lubię, ale akurat Sharp świetnie to rozwiązał. Tylko kamerka wchodzi na ekran, wszystko inne - głośnik, diodę, czujniki - upchnęli na krawędź telefonu :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Mam_cie_w_dupie: Nie słucham radia, może dla mnie nie istnieć. Jeśli już to w internecie też jest radio

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: słuchawki mają dużo wad i tylko jedną zaletę.
      Słuchawki bt mają gorszą jakość w stosunku do wagi i ceny.
      Słuchawki bt mogą się wyładować.

      Tradycyjne słuchawki mają kabel.
      Niektórym kabel przeszkadza, innym nie. Jak zepsujesz, to kupisz sobie naprawdę dobre douszne za niecałe 80 zł

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein: mam starego już powoli oneplus2 z USB C i Jack ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie do zdarcia telefon

    •  

      pokaż komentarz

      @Aryo: w temacie słuchawek ,może spróbuj ze słuchawkami bezprzewodowymi na bluetooh , fakt są droższe ,ale w mojej opinii dużo wygodniejsze no i spokojnie starczy na cały dzien słuchania.

    •  

      pokaż komentarz

      Zaciekawiłeś mnie tym. Chciałbyś rozwinąć?

      @Noniusz: A dokładniej co chcesz wiedzieć? Większość telefonów jest tylko na optyczny skaner który łatwo oszukać mając odcisk palca i go odbudować, mało telefonów ma skaner na kondziorach.Tutaj masz bardzo bardzo uproszczone info.
      https://lukaszskalba.komorkomania.pl/33292,jak-dziala-czytnik-linii-papilarnych
      Łatwo pobrać odciski jeśli mamy czyjś telefon więc ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Grzesiek_astronaut: Czy większość telefonów ma optyczne, to nie wiem; doświadczenie ze skanerami mam głównie z Xiaomi, gdzie zawsze były pojemnościowe, a jego oszukanie chyba już tak proste nie jest.
      Myślałem, że jest jakiś problem po stronie software'owej, pozwalający na łatwe łamanie tego zabezpieczenia.
      I o ile "oszukanie" takiego optycznego skanera rzeczywiście wydaje się stosunkowo proste, to odtworzenie "maźnięcia" z tłuszczu na błyszczącej powierzchni również jest realne (szczególnie przy kilku próbach) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mintor na głupcach zarabia się najwięcej, najpierw zarobili gdy usunęli złącze, gdy w nowym modelu dodadzą je jako nowość to glupcy będą tak zachwyceni ze wyrzuca jeszcze sprawne tel. żeby kupić nastepny.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak jak kiedyś Apple wyznaczało trend i odegrało znaczącą rolę w rozwoju smartfonów, tak teraz to śmiech na sali. Jak ktoś kupuje tylko samego iPhone to jest dla mnie głupcem i tyle. Za tą samą kasę można ogarnąć coś dużo lepszego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Karysu: za ta cene masz miesiac codziennego chodzenia na k#$@y a na koniec i tak ci zostanie jeszcze na xiaomi xD

    •  

      pokaż komentarz

      @jegertilbake: xD dacia duster lepsza od s klasy, po co przeplacac

    •  

      pokaż komentarz

      @Karysu: co robili? XD

      Apple wyznaczało trend i odegrało znaczącą rolę w rozwoju smartfonów

      XDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Melcma No tak.. pierwsze iPhony wyznaczyły nowy kierunek w rozwoju smartfonów. Jobs pewnie się przewraca widząc w jakim kierunku to teraz poszło ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Karysu: Jaka jest alternatywa? Jedyna "smart" alternatywa to telefony z Androidem. Jak komuś nie odpowiada Android mocno przywiązany do usług Google nie ma żadnego wyboru. Oprócz tego Android ma fatalny poziom zabezpieczeń z wyjątkiem paru telefonów które łaskawie dostają aktualizacja przez dwa lata. Jak bardzo Android jest przywiązany do Google? Polecam przeczytać jak Google przypadkowo zaczęło robić testy na użytkownikach: https://www.xda-developers.com/google-experiment-battery-saver-android-pie/ Wiem że zaraz ktoś się odezwie że przecież można wgrać roota i wywalić usługi Google. Niestety jest to równoznaczne z nieprzejściem testów SafetyNet i blokadą masy aplikacji. Samo Google od lat systematycznie zamyka Androida a nowy kernel zamknie go na dobre. No dobra ale już pomijają system przyjdźmy do telefonów. Większość do przecież kopie IPhona. Samsung to jedna z ostatnich marek telefonów które nie kopiuje pomysłów (ciągle ma Jacka i brak notcha) ale flagowce mają amoledy które po pół roku używania jako nawigacja mają wypalony ekran. Co z resztą? Reszta tak naprawdę na zachodzie to margines. Oneplus wygląda fajnie na papierze i z początku używania a potem okazuje się że oprogramowanie jest niestabilne. Nowy nie będzie miał jacka. Dla "power userów" już praktycznie nie ma telefonów.

    •  

      pokaż komentarz

      @jegertilbake: nabywcy ajfonów nie chodzą na kurwy( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Melcma: zobacz sobie jak wyglądały smartfony przed premierą pierwszego japka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Karysu: W sumie to dalej wyznaczają trendy. Ile to mieliśmy telefonów z notchem na androidzie w tym roku?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Karysu: No tylko, że Apple dalej wyznacza trend, jak w zeszłym roku wprowadzili notcha i spopularyzowali bezprzewodowe ładowanie to dopiero się to rozpowszechniło, a telefony z notchem pojawiły się jak grzyby po deszczu jak apple wypuściło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Karysu:

      kiedyś Apple wyznaczało trend i odegrało znaczącą rolę w rozwoju smartfonów

      Wyznaczało trend - tak. Dalej to robi. Albo inaczej, koncerny kopiują.
      Odegrało rolę w rozwoju? Kiedyś, raz. Teraz widzę że są lata do tyłu. Czy to z wodoodpornością, szybkim ładowaniem, dual sim.

    •  

      pokaż komentarz

      Jaka jest alternatywa? Jedyna "smart" alternatywa to telefony z Androidem. Jak komuś nie odpowiada Android mocno przywiązany do usług Google nie ma żadnego wyboru.

      @pi9766: xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Rozfucker Nie porównuj samochodow do telefonów. To argument dla ćwierćinteligentów. S klasa jest komfortowa a ios jest wykastrowanym systemem w porownaniu do andka.

    •  

      pokaż komentarz

      @pi9766: ok, mea culpa. Źle przeczytałem to zdanie. Chociaż mam trochę mieszane uczucia. Z jednej strony sprzętowo to jest masa konkurencyjnych urządzeń. Z drugiej strony jeśli o soft chodzi to masz rację.

      Samo Google od lat systematycznie zamyka Androida a nowy kernel zamknie go na dobre.

      No tak średnio. To transakcja wiązana. Darmowy otwarty android, pozwala na instalowanie go na wielu różnych urządzeniach, a to wymaga modyfikacji. Więc aktualizacje nie zawsze byłyby możliwe. W dodatku niektóre usprawnienia mogłyby uczynić telefony nieużywalnymi. Trochę jak spowalnianie starszych modeli apple. Tyle że apple ma kilka modeli których musi pilnować. Androida nikt nie kontroluje, bo nie ma to sensu. Mimo wszystko jednak użytkownicy na tym korzystają, bo za nowego iphona można kupić 3 dobre telefony. Może wolniejsze w benchmarkach, ale czy użytkownik to zauważy na codzień? Wszyscy wiedzą na co się piszą.

      Poza tym postarzanie modeli to standard. Wątpię czy którakolwiek firma chciałaby mieć androida, który ma wszystko, zawsze na bieżąco. Jak wtedy zmusić użytkownika do kupienia nowego produktu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Paczek_w_masle: Oczywiście że otwartość to zawsze transakcja wiązana. Jednak jeszcze przed Android 4 Cyanogen (główny autor CyanogenModa) otwarcie powiedział że Google specjalnie grzebie przy HALu aby utrudnić używanie nowych wersji na starych telefonach. Wydaje mi się że jego słowa są coś warte bo myślę że jego praca zapewniła sporo portów które wtedy nie raz były lepsze od tych od producentów.

      Linuxa możesz zainstalować na tysiącach urządzeń i kernel stanowi jedyną warstwę (oprócz sterowników graficznych) które bezpośrednio "gada" ze sprzętem (w dużym uproszczeniu bo przecież jest choćby KMS). Praktycznie nie ma problemów z aktualizacja czegoś w "userspace". Tymczasem Google tak skomplikowało sprawę w Andoidzie że portowanie jest trudne i myślę że jest to działanie celowe. Android faktycznie działa na wielu urządzeniach ale przecież wszyscy producenci który opierają się na gotowych SoCach dostają referencyjną płytę główną i referencyjny system. Znacznie to zmniejszę liczbę faktycznie "innych" urządzeń a zwiększa liczbę przeróbek systemów i płyt referencyjny. Swoje procesor ma tylko Samsung i Huawei przy czym Samsung sprzedaje je też innym więc daje referencyjne materiały a Huawei nie.
      Czy nikt nie pilnuje Androida? Oczywiście że pilnuje bo rzeczywista otwartość Androida to bujda - jest sporo restrykcji aby urządzenie zostało certyfikowane. Kiedyś była zasad (może ciągle jest?) że urządzenie z Androidem musi mieć ekran dotykowy, oczywiście nie dotyczyło to Google które wydało Nexus Playera ale taka Ouya nie mogła dostać certyfikatu.

      Co do taniości: Nowy flagowiec Samsunga kosztuje niewiele mniej od Iphona a ten drugi niemal na pewno będzie miał chociaż 3 lata wsparcia a Samsung 2 lata. Jeśli firma nie chce problemów to musi używać ciągle telefon które będzie miał wsparcie. Wychodzi na to że kupując Iphona ma się co najmniej rok supportu więcej i faktycznie taniej może wyjść produkt Apple. Wiem że można kupić tańszy telefon i zmieniać co rok jednak w zastosowaniach gdzie ważne jest bezpieczeństwo ciężko znaleźć telefon które będzie miał systematycznie wydawane aktualizacja bezpieczeństwa i nie jest flagowcem. Dochodzi też sprawa wizerunkowa. IPhone ma też sprawdzone od lat gotowe system dla firm i dorównać może tylko Knox. Wiem że jest Android for Work ale daleko mu do tego co oferuje sam Knox czy Apple. Oczywiście to przykład ale generalnie wcale nie ma zbyt dobrej sytuacji na rynku i przydałby się kolejny gracz.

      Zresztą pisze tak jakby bezpieczeństwo systemu było ważne tylko dla firm a przecież normalnych użytkownik też powinien mieć w miarę bezpieczne uprzędzenie. Windows działa na setkach konfiguracji i jakoś dają radę go aktualizować praktycznie co tydzień z niewielką ilością wpadek(załóżmy że dla 7 z które nie było dużo problemów.)

    •  

      pokaż komentarz

      @pi9766: są przecież marki inne niż Samsung. Mam wrażenie że to kreują się na Apple wśród androida i ludzie kupują go raczej dla zasady. Na papierze wygląda nieźle, ale pewnie da się lepiej wybrać w tej kwocie.. Mimo wszystko wydawanie więcej niż 2k PLN to dla mnie abstrakcja. Nie widzę w tym specjalnie sensu, ale co kto woli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Paczek_w_masle: Dla mnie wydawanie więcej niż 2k za telefon to też głupi pomysł w Polskich realiach i tęsknie za czasami w których tyle płaciło się za flagowca miesiąc po premierze. Co do innych marek telefonów z Android; jeśli firma chce bardziej kompleksowego rozwiązania to nie znam innego producenta które oferuje coś na poziomie Knoxa. Pozostali producenci raczej też nie oferują dłuższego wsparcia niż dwa lata. Sporo osób kupuje Appla dlatego bo to Apple w pełni się zgodzę ale część sprzedaży niestety bierze się też z kiepskiej konkurencji.
      Najbardziej przykre w tym jest to jak Google z "fajnej" i lubianej firmy prze geeków stała się Microsoftem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaiser_Soze: w zyciu nie siedziales nawet w s klasie wiec sie nie wymadrzaj

    •  

      pokaż komentarz

      @Rozfucker Siedzialem bo szwagier kupował sobie Audi A6 i nie mogl sie zdecydowac czy BMW czy Audi czy Merc. Wiec w salonach wsiadalem sobie do wszystkich modeli.
      I na kogo wyszedles?
      Z reszta co to ma do rzeczy?
      Ja jezdze Lexusem ale chwalenie sie pieniędzmi uwazam za leczenie kompleksow a ja nie mam kompleksow i mam gdzieś produkty Apple.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaiser_Soze: haha no wlasnie.. szwagier.. ech..

    •  

      pokaż komentarz

      @Rozfucker no to pochwal sie czym ty jezdzisz skoro to dla ciebie takie wazne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaiser_Soze: lepiej nie, bo by tobie i szwagrowi du*sko popekalo ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rozfucker tramwajem haha. W przeciwieństwie do ciebie ja nie zazdroszcze komus kto ma lepiej. Nie obchodzi mnie kto ma ile na koncie i nie peka mi dupsko na widok lepszego auta sasiada. To strasznie ograniczone myślenie biedy umyslowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaiser_Soze: hahahaha tramwajem hahahahha no zarcik ci wyszedl, ze pekam ze smiechu no. po czym wnosisz smutny kucu, ze komukolwiek czegokolwiek zazdroszcze? przeciez to WASZA cecha narodowa.. ech

  •  

    pokaż komentarz

    Ze strony apple logiczne. Od jakiegoś czasu są liderem sprzedaży telefonów w świecie zachodnim. W Niemczech czy UK wszyscy mają iphony. Nawet służbówki to iphony, do niedawna mieli Blackberry, a od kilku lat już Iphony, obecnie siódemki im dają.

    Skoro sprzedają tyle tych telefonów to mogą dźwigać cenę, testują grunt ile ludzie są w stanie wyłożyć za nowego srajfona. Już Iphone X z ceną 5900 zł był zabójczy, ale i tak znaleźli się tacy co kupili. No to teraz kolejne 20% w górę.

    To nie są telefony dla Zdzicha z magazynu co zarabia 1800 zł miesięcznie. I nikt w apple się nie przejmuje tym, że w jakiejś tam Polsce się na to dziadostwo średnio 3 miesiące pracuje. I tak sprzedadzą p$!!ylion egzemplarzy, a następna generacja będzie jeszcze droższa.

    A ci co mają trochę rozumu i jednocześnie niezbyt duże fundusze, skorzystają z oferty konkurencji. Mam Huaweia z 64 GB dyskiem za 900 zeta i mi to pasi. Nie potrzebny mi Iphone z 512 GB za 7000. Jakbym takiego dysku potrzebował to biorę laptopa z 1 TB za 2500 zł...

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: nie tłumacz się, biedaku

      pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)tekst

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: mało kto kupuje w abonamencie telefon za gotówkę a w abonamencie ns 2 lata to raczej są groszowr sprawy

    •  

      pokaż komentarz

      @alahakbar no niezbyt, teraz wszyscy operatorzy sprzedają telefony w ratach i abonament z takim telefonem jak iPhone X kosztuje ok. 250 zł miesięcznie w umowie na 24 mc. To jest kilkanaście procent przeciętnej pensji, za sam kuźwa telefon.

      A samo utrzymanie numeru to ułamek tej kwoty. Abonament no limit ok 30 zł miesięcznie, prepaid jeszcze mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: ale iPhone nie jest dedykowany dla Polaków tylko na Amerykę i kraje "zachodu"

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: na zachodzie to działa tak że nie kupuje się ajfona bo jest lepszy ale dlatego że jest symbolem statusu. Podobnie ludzie wolą przepłacić za mercedesa niż kupić kia stinger. Tu chodzi tylko i wyłącznie o pokazanie innym, że jest się bogatym bo to czasem otwiera niektóre drzwi.

    •  

      pokaż komentarz

      @ahoq: nie jest symbolem statusu bo na iphona stac praktycznie kazdego. Symbolem statusu to jest dom w dobrej dzielnicy bo na to moze sobie pozwolic promil spoleczenstwa. Symbolem statusu jest w biednych krajach. W londynie zaplacisz wiecej za miesiczny wynajem malego pokoiku niz za najnowszego iphona. Zrozum to w koncu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: mieszkam w UK od kilku lat i nie wiem skąd się wzięło przeświadczenie że każdego tutaj stać na ajfona. 9 milionów ludzi w UK ma mniej niż 100 funtów oszczędności, o wiele więcej ledwo wiąże koniec z końcem. Niektórzy kupują używki ale wiadomo, że symbolem statusu jest tylko najnowszy model. Ja Cię ledwo stać na wynajem pokoju to tym bardziej Cię nie stać na taki telefon. Życie to nie bajka, nawet na zachodzie.

      pokaż spoiler tak, mam ajfona ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ahoq: to prawda, zawsze smieszy jak wykopkom sie wydaje ze na zachodzie to eldorado a w polsce ble. W Warszawie w tej chwili jakosc zycia jest porownywalna, jesli nie wyzsza. Ale iphone ciage nie jest symbolem statusu, spokojnie mozna sobie wziac za 50 funtow najnowszego w ratach i bardzo wiele nieskozarabijacych osob tak robi. Maja 100 funtow oszczednosci bo wydaja wlasnie wszsytko na raty na najnowszy sprzet. A symbolem statusu to jest detached house pod Londkiem albo najnowszy Range Rover a nie telefon.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: bo są różne poziomy statusu społecznego. Jednak jak popatrzysz na Management w firmach to każdy ma ajfona. Dlatego, że każdy uważa że jako człowiek o wysokim statusie musi go mieć a nie jakiegoś flagowego samsunga. Biedak może tez wziąć w leasing range rovera i mieszkać w norze ale nadal będzie biedakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: u mnie w firmie wszystkie służbowe telefony były wymienione na Huaweie z 2 miesiące temu.

    •  

      pokaż komentarz

      bo są różne poziomy statusu społecznego. Jednak jak popatrzysz na Management w firmach to każdy ma ajfona.

      Bzdury. Iphony mają zazwyczaj sekretarki i ludzie nietechniczni (typu przedstawiciel handlowy czy człowiek z maretkingu) bo jest prosty w obsłudze. Wśród inżynierów jest pół na pół, a nawet bym powiedział że jest więcej androidów.

      Dlatego, że każdy uważa że jako człowiek o wysokim statusie musi go mieć a nie jakiegoś flagowego samsunga.

      @ahoq: LOL. Facet który pracuje w stołówce zakładowej i robi mi kanapki ma przy pasku najnowszego iphone. No tak, zajebisty status, też bym chciał robić kanapki żeby mieć odpowiedni status i kupić sobie ipone'a.

    •  

      pokaż komentarz

      @ahoq: w UK życie to bajka jak się ma łeb do biznesu. Szkoda tylko, że coraz więcej przestępstw i zamachów i ogólnie ten Brexit.

    •  

      pokaż komentarz

      @guziec_z_afryki: no tak, kucharz zarabia wiecej od robola

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: Aktualnie wystarcza mi Huawei Y6 2015 z Androidem Oreo, który ma 8 GB pamięci flash i 1 GB ramu. Także ten. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj racja w Warszawie mając trochę oleju w głowie i zaparcia żyje się lepiej niż w większości dużych miast w Europie.

    •  

      pokaż komentarz

      Mam Huaweia z 64 GB dyskiem za 900 zeta

      @Antorus: minus za drogi i gówniany telefon

    •  

      pokaż komentarz

      @guziec_z_afryki: ja miałem na myśli management i klasę posh. Inżynierowie to zwykli robole (do których sam się zaliczam). Wśród biedoty niektórzy próbują żyć ponad stan i biorą w leasing iphone’y. Wśród bogatych iPhone jest o wiele bardziej powszechny. Moi szefowie co maja chaty za pare baniek tez się chwalą ajfonami jak małe dzieci

    •  

      pokaż komentarz

      @Rozfucker: Gardzisz robolami bo ich nie stać na ajfony? Niepotrzebnie, zapewniam że w USA stać na nie każdego robola, wystarczy że ma pracę (jest robolem więc ma z definicji) i wejdzie do sklepu (nawet nie potrzebuje gotówki, wystarczy prawo jazdy).

    •  

      pokaż komentarz

      @ahoq jak bede pracowal przy kopaniu dolow i bede mial iphona xxdde to jaki mam status? Tak, nadal kopacza rowów

    •  

      pokaż komentarz

      @Migfirefox: pracujesz w Wólce Kosowskiej? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: Apple już od jakiegoś czasu nie jest liderem sprzedaży telefonów. Jest trzeci po Huawei który go ostatnio wyprzedził, a króluje Samsung. I nawet na zachodzie iPhone to symbol statusu dla tutejszego 'biedaka' /sebixa.

    •  

      pokaż komentarz

      Mam Huaweia z 64 GB dyskiem za 900 zeta i mi to pasi. Nie potrzebny mi Iphone z 512 GB za 7000.

      @Antorus: No oczywiście, bo pamięć wewnętrzna to jedyne kryterium.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: Wsadź swój laptop do kieszeni( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Iphone nie kosztuje 5900zl tylko, nie 3 miesiące pracy i zeby w parapet a tydzień półtora.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20180914-170246.png

    •  

      pokaż komentarz

      ja miałem na myśli management i klasę posh. Inżynierowie to zwykli robole (do których sam się zaliczam). Wśród biedoty niektórzy próbują żyć ponad stan i biorą w leasing iphone’y. Wśród bogatych iPhone jest o wiele bardziej powszechny. Moi szefowie co maja chaty za pare baniek tez się chwalą ajfonami jak małe dzieci

      @ahoq: Management to też robole, przykro mi. Wydaje ci się że twój szef jest jakimś bogaczem, bo ma chatę za parę baniek i iphone? Zapewniam cię, że oni też mają swoich szefów przed którymi trzęsą dupami i boją się że wylecą z roboty i zostaną z tym kredytem na parę baniek za domy, ajfony i mercedesy. Wiesz jaki telefon ma prezes firmy w której pracuję (no pracowałem do końca sierpnia bo zmieniłem robotę ostatnio)? Jakiegoś starego grata (motorolę) tylko do dzwonienia do żony i dzieci - którego kupił chyba ze 100 lat temu. Jak potrzebuje gdzieś zadzonić, to mówi swojemu asystentowi i ten go łączy, jak jest jakaś pilna sprawa (jego ciotka miała zawał, dzwoni minister etc) to podchodzi do niego sekretarka i mu szepce coś na ucho.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: z ciekawosci, jaki to Huawei? szukam jakiegos dobrego i w miare taniego telefonu :x

    •  

      pokaż komentarz

      status

      @ahoq: prędzej przynależności ideologicznej bądź orientacji płciowej. Zauważ, że geje w korpo zawsze kupią sobie nowego iphona (może to jakiś element ich wzajemnej identyfikacji). Hetero raczej wybiorą coś innego. Drugą grupą będą kobiety mające problemy z technologią, które na fali mody kupiło kiedyś jabłko i teraz jak same przyznają ciężko byłoby się im przestawić na androida. Natomiast kwestia zarobków czy statusu zawodowego nijak ma się do tego kto jaki telefon kupuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus u moje meza biurach (uk) maja iphony, ale ze kazdy ma ugryzione jablko to przeginka, mnie stac na cale jablko.
      Wole Sony xperie tyle razy juz lezal na ziemi (szklo ochronne na 'plecach' dokupione juz mi peklo, a telefon dalej smiga, pare razy tez zaliczyl kapiel .

    •  

      pokaż komentarz

      @Konata: pewnie poprzednia generacja flagowców.. telefony Huaweii szybko tracą na wartości jak wychodzi nowy Flagowiec.

    •  

      pokaż komentarz

      @quickpick: Zawsze mnie fascynuje jak tania jest elektronika na zachodzie. Nawet zajebiście drogi iPhone (który również tam uważany jest za drogi) jest tani, proporcjonalnie do cen i zarobków tam, a u nas. Ciekawe czy kiedyś coś, konsola, telefon, będzie u nas kosztowało jakiś ułamek wypłaty, mniejszy lub większy, a nie kilka wypłat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus mate10 miał 512 za. Mniejszą cenę a niedługo wychodzi mate20.

    •  

      pokaż komentarz

      @Konata Motorola Moto Z albo Htc Ultra
      W xkomie do kupienia ponizej 1000zl.
      Zjadaja Mate 10 lite na sniadanie

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: Nie pamiętam czy tutaj na wykopie, czy na joemonster ale był artykuł dlaczego ludzie porzucają iphone dla androida. Iphone to tylko "prestiż" ludzie kupują te telefony tylko dlatego, żeby pokazać innym, że ich stać, nic więcej.

      To tak jak laski robią sobie drogie pazurki co tydzień - aby innym laskom pokazać, że nie są z tych z plebsu co pracują fizycznie, tylko ich stać i nie połamią sobie ich w pracy :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: mieszkam w DE i szczerze to z 10% ludzi co znam to maja iphony i to chyba najlepszy iphone 7, choc wiem ze zarabiaja po 3k euro na reke to mowia ze ich poj@%?lo

    •  

      pokaż komentarz

      @ahoq też mieszkam w UK i to wzięło się stąd że każdy patolak i Karuna go ma, h#! że płaci za niego w abonamencie

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: Akurat w UK nie wszyscy mają iphone'y. Z codziennych obserwacji gości w pracy, ludzi w pociągu, na ulicy etc. widzę że Samsungów i to często tych topowych jest niewiele mniej

    •  

      pokaż komentarz

      W Niemczech czy UK wszyscy mają iphony. Nawet służbówki to iphony

      @Antorus: Wiekszej bzdury nie czytalem dawno. Wszyscy maja taki telefon na ktory jest dobry deal. Kideys w Vodafone sporo towarzystwa mialo Nokie N70, ostatnio sporo HTC, bo w abonamencie byly za darmoche lub za psie pieniadze i firmy wybieraja to rozwiazanie,a nie srajfona z prawie 1k euro w abonamencie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ahoq: właśnie, że ajfon jest symbolem w Europie, a w Polsce szczególnie, ale biedy umysłowej. Tzn, że ludzie są przekonani, że telefon da im namiastkę prestiżu. Jeśli tak myślą, to bez względu czy robią kanapki na stołówce, czy są managerami, to reprezentują biedę umysłową. Swoją drogą - bycie managerem to jakiś status? Można być managerem w firmie JanushEx, albo w Google. Poza tym kiedyś managerem tytułowało się radę nadzorczą, dzis jak ktoś ma dwóch podwładnych, to już z niego wielki manager i dla uwiarygodnienia swojej pozycji potrzebuje ajfona. W stanach nikt nie wznieca się iPhonem - fakt, w dniu premiery są kolejki, ale tworzą je psychofani. Kilka dni po premierze telefony pojawiają się w Wallmarcie i może go kupić dosłownie każdy, kto nie mieszka pod mostem.

    •  

      pokaż komentarz

      A ci co mają trochę rozumu i jednocześnie niezbyt duże fundusze

      @Antorus: Nie zgadzam się. Stać mnie np. na chleb za 20 PLN, ale niby dlaczego mam taki kupować? By dołączyć do "elitarnego" grona snobów? Często to właśnie ci których stać, myślą pragmatycznie natomiast na najfony ludzie biorą kredyty czy tam wysokie abonamenty na 3 lata. Dużo moich znajomych kupuje używane byle tylko mieć wymarzone jabłko - potem "paczaj jaki jestem elo, mam najfona i rajbany" - i co chwile wyciągają je, kładą na stole, pewnie też pieszczą zamiast kobiety xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: Ja mam Myphone za 380 zł i mi też pasi, więc jak dla mnie to Ty jesteś "snobem" kupując telefon za 900 zł. :p Ile mi już razy upadł to głowa mała, gry chodzą, internet śmiga.

    •  

      pokaż komentarz

      Od jakiegoś czasu są liderem sprzedaży telefonów w świecie zachodnim.

      @Antorus: xDDDDDDDDDD

      pokaż spoiler cuo ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus w UK Iphone to standard śmieciarze , najzwyklejsi robole co zarabiają najniższą krajową mają nowe telefony Apple , jak oni to robią ?? Tutaj idąc do operatora po telefon dostajesz zazwyczaj dobre ceny i dobre telefony. Teraz sprawdzając oferty operatorów średnia cena za telefon xs 512 gb to 74 £ co msc ,czyli około 359 zeta na 36 msc x 74.28 = 1782.72 £ czyli 8629 złotych tyle operator bierze za kontrakt zarabia na tym 333,72£ - 1615 złotych. taki standard ma o2 najlepsza sieć w UK . Sam telefon bez abonamentu kosztuje 1449£ - 7014 złotych Podsumowanie to i tak drogo , ale Apple to standard co drugi pelikan ma standardowy dzwonek iphona i na nikim nie robi to absolutnie żadnego wrażenia w Polsce iPhone to zazdrość i szacun bo mało osób go ma . Jak dla mnie patrząc na ceny Apple wyleciało za bardzo w kosmos z cenami chcieli być drozsi od Samsunga Note 9 512gb cena za Note 1099£ -5320 zł przebili , to jakby zastosowali najnowsze cudo techniczne a tak naprawde niczym to nie odbiega od konkurencji , która jest tańsza inowacyjna i lepsza

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo jestem ciekawy, jakie będą wyniki sprzedaży. Coś mi się wydaje, że pierwszy raz mogą rozczarować. Nawet ze strony fanów Apple słyszę raczej nieciekawe reakcje. Nie dość, że nic nowego i mega drogo, to jeszcze robią zamieszanie z nazewnictwem i pozycjonowaniem telefonów w aktualnej ofercie, wprowadzają jakieś dziwne nazwy, kojarzące się dotąd z azjatycką konkurencją i generalnie robią wszystko, żeby zaprzeczyć dawnej filozofii Jobsa - jeden najlepszy telefon za jednym razem.