•  

    pokaż komentarz

    nie postarzanie tylko badziewna jakośc bo o dobrym spasowaniu elementów w tej chińskiej fabryce nie słyszeli ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    To się nie nazywa planowane zużycie tylko zwykłe sprzęgło obecne w takich urządzeniach praktycznie od zawsze. Chroni ono użytkownika i sam silnik przed głupotą użytkownika który wrzuciłby tam coś twardego co zablokowałoby ostrza. W normalnych markowych sprzętach jest to wymienne i nietrudne do kupienia. To nie psuje blendera tylko wręcz chroni go przed rozp%$#%$!eniem ;)
    Z planowanego zużycia to ostatnio przerabiałem zasilacz do listw LED. Zaczęły wyraźnie słabiej świecić ( 1 rok użytkowania) Po rozebraniu zasilacza oazało się że jeden z kondensatorów jest mocno spuchnięt. Stało sie tak bo został umieszony bardzo blisko transformatora który mocno się nagrzewa. Wystarczyło wymienić kondensator. Zwkle kończyło by się to wyrzuceniem na śmietnik.

    źródło: sklepadamus.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Popieram. Sam co jakiś czas wymieniam w moim mikserze Zelmer koszt 5,50zł za zestaw z obrazka + koszt przesyłki.

      źródło: 1.allegroimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Mimimimimimimimimimimi: Dlatego należy kupować sprzęt do którego są dostępne zamienne części. Ten z filmu wygląda na jakiś chiński badziewny wypust więc trzeba bawić się w podkładki ( co i tak nie wystarczy na długo)

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: jakby poszukać to idę o zakład, że da się dopasować sprzęgło z jakiegoś podobnego miksera bardziej popularnego producenta.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: Nie jest to wykluczone chociaz troche watpie. Kazdy tworzy takie elementy wg wlasnego projektu zeby potem nie odciac sie od zyskow ze sprzedazy czesci. Ale jak jest to chinczyk to mozliwe ze cos zerzneli na zywca z innych producentow bo w wiekszosci tak wyglada u nich cale ,,konstruowanie'' ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: @Mimimimimimimimimimimi: Ale gość ma dalej rację. Wystarczyłoby wykonanie części z odpowiedniego metalu, aby to sprzęgło nie zużyło się przez całe życie urządzenia. No ale wtedy produkcja kosztowałaby producenta złotówkę więcej, nie zarobiłby na częściach zamiennych, nie pojawiał by się żaden bodziec, że może czas kupić nowszy model, no same minusy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bolszoj: k@@%a, to w samochodach też można montować metalowe sprzęgła i dwumasy, wtedy by chodziło to wieki...
      To jest po to żeby się ostrze nie zablokowało paląc silnik. Jest wykonane ze słabego plastiku bo lepszy plastik byłby dużo droższy (zakładam że może nawet droższy od stalowego połączenia) ale ciężko oczekiwać że tani blender będzie wykonany jak ten drogi. Zresztą, te sprzęgła mają się nie nadawać do użytku po zerwaniu.
      Jedna rzecz - części zamienne. Może i do małego AGD części są drogie ale są i jak napchasz za dużo do maszynki do mielenia to się zerwie sprzęgło i możesz je sobie wymienić zamiast całego silnika.

      P.S. Myślę że taka sytuacja zdarzyła się na nagraniu, sprzęgło było na tyle starte że musiało już długo pracować po zadziałaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bolszoj:
      To plastikowe sprzęgło celowo jest słabe właśnie po to, żeby uszkodziło się zanim zablokowany silnik wywoła pożar. Ot - coś na wzór bezpiecznika topikowego za 50 groszy w elektronice który ma się spalić pierwszy chroniąc sprzęt za kilka stówek przed zniszczeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Odnośnie kondensatora, myślisz, że to przypadek? Popatrz na 90% monitorów i telewizorów - ten sam sposób. Kondensatory w miejscach które się nagrzewają.
      Sam projektuję elektronikę (tylko z tą różnicą, że do zastosowań profesjonalnych i systemów bezpieczeństwa) i wiem o takich manewrach. W moim przypadku to niedopuszczalne - robiąc sprzęt np. dla pogotowia, smutno by było jakby ktoś wyjechał nogami do przodu z powodu niesprawności urządzenia, ale w produktach "dla ludu" to standard. Niestety w takich czasach żyjemy.

  •  

    pokaż komentarz

    Tytuł wprowadza w błąd. Powinno być: "Kupiłem tani blender i zaczyna się rozpadać" ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @andrewbeechwood: coś jak gość który nie polecał stolarza na wykopie bo mu drzwiczki odpadły po dwóch latach. Później się okazało że sam wybrał zawiasy za 1 zł i zdziwiony że shit

    •  

      pokaż komentarz

      @andrewbeechwood: gość nie wie, że sprzęgło to element podlegający zużyciu i tak ma być.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: W sumie ja ostatnio doszedłem ze znajomymi do wniosku, że życie kretyna musi być piękne... nawali się, rozpali grilla, panie z MOPS-u przyjadą i utulą, premier pochwali że je solą ziemi bo płodzi młodych klientów opieki socjalnej i tak sobie nasz statystyczny Maciuś wesoło siedzi i kwitnie. Tylko jak zaglądam na wykop to skutecznie mnie to wyleczyło z tej teorii. Kretyn też ma rozterki, np. takie że musi co 3 lata wymienić zasyfiony, najpodlejszy blender, w youtubie grasuje wstrętny patostrimer który zarabia pieniążki i to za dużo, a on za mało... za coś jeszcze w tym kraju trzeba płacić a nie wszystko jest za darmo. Itepe...

      Ty wiesz że to sprzęgło więc pewnie do czegoś w życiu dojdziesz i coś z tego twojego myślenia wyniknie. A taki przeciętny cymbał? Jak będzie miał lepszy dzień to może wpadnie na pomysł że spisek kapitalistów w postaci jakiegoś drobnego wyrobnika z chin który produkuje tanią chałę i któremu ledwie starcza na ryż - zwalczy przy użyciu czapeczki z folii aluminiowej ;) A można by to było naprawić jak człowiek i by działało jeszcze 2 lata... gdyby tylko zamiast bredzić o spiskach - użyć mózgu...

    •  

      pokaż komentarz

      @andrewbeechwood: w Drogim Philipsie i Boshu miałem to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrewbeechwood: Nie, to jest "nie wiem jak powinno działać sprzęgło w takim urządzeniu, to nasram filmik, że oszukujom i postarzajom i spiseg panie, depopulujom Suowian"

  •  

    pokaż komentarz

    no tak, planowe postarzanie w badziewiu za 10 funtow, ciesz sie chlopie ze Ci to w ogole odpalilo kilkanascie razy.

    •  

      pokaż komentarz

      @rarity: Kupisz nowy, ten wyrzucisz na śmieci i beztrosko pójdziesz protestować przeciwko emisjom CO2 z pobliskiej elektrowni węglowej...

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: dlatego nie kupuje badziewia ktore pochodzi kilka razy, dlatego inwestuje w drozszy bardziej "niezawodny" sprzet. Nie chodze protestowac, a emisje CO2 to masz najwieksza z hodowli i farm zwierzat.

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: prości ludzie woła polepszać sobie humor zakupując blender dwa razy. Bo po co Ci kupować coś na lata

    •  

      pokaż komentarz

      po co Ci kupować coś na lata

      @rafal-heros: Problem jest taki, że obecnie płacisz za logotyp, a nie za produkt na lata. Widziałeś gdzieś serwis leciwego sprzętu AGD posiadający części zamienne, które można poza linią produkcyjną wymienić?

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: Obecnie sprzęt się produkuje tak, że nawet żaden serwis nie ma możliwości naprawienia go (oczywiście wszystko da się naprawić ale nie w rozsądny sposób za rozsądne pieniądze). Niedemontowalne obudowy, wszystko zatopione w plastiku, połączenia nierozłączne albo śruby zalane w plastiku, cały mechanizm np. zawias będący odlewem o dość skomplikowanym kształcie, itd.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem jest taki, że obecnie płacisz za logotyp, a nie za produkt na lata. Widziałeś gdzieś serwis leciwego sprzętu AGD

      @videon: Być może po prostu coraz mniej ludzi to takie tumany, żeby płacić za pracę wykwalifikowanego fachowca skoro można dopłacić parę złotych i kupić nowy sprzęt który jest energooszczędny, łatwiejszy w obsłudze, ma gwarancję... a złom poddać recyklingowi...

      Jak myślisz jaki narzut ekologiczny ma przewiezienie pralki która waży 40-90 KG nawet przez 5 km w obrębie miasta, albo 2-krotne dowiezienie na miejsce fachowca ze sprzętem który złom zobaczy i zdiagnozuje a być może nie naprawi. Skalę głupoty dobitnie pokazuje to, że ten blender kosztuje mniej niż zamówienie taksówkarza który by go kupił i dowiózł do domu.

      Gdybyś nawet to zawiózł do jakiegoś warsztatu to więcej zapłacisz za paliwo i amortyzację samochodu oraz nasmrodzisz stojąc w korku niż gdybyś kupił nowe. Jedynym problemem jest to, że idioci którzy nie ogarniają jak działa blender myślą, że ich głupota zbawi świat.

      oczywiście wszystko da się naprawić ale nie w rozsądny sposób za rozsądne pieniądze
      @r4do5: No i tu leży sedno. Ten sprzęt jest tak tani, że jego cenę wydatnie podnosi nawet usługa wniesienia... a idiotom się wydaje, że są nie wiadomo jak "dymani" bo nikt tego nie naprawia. To może niech sami zajmą się świadczeniem usług naprawy chińskiego badziewia po rozsądnej cenie. Zgaduję że usługa naprawy takiego blendera z dojazdem byłaby warta jakieś 5 PLN brutto. Bo każdy normalny gdyby ktoś mu za to zaśpiewał 20 to po prostu kupiłby nowe :D

      I nawet gdyby taki "fachman" za usługę naprawy brał 50% wartości nowego towaru to musiałby mieszkać pod mostem, jeździć rowerem a narzędzia wozić w plecaku...

    •  

      pokaż komentarz

      @s_l_w: Poważnie?! Przyrównujesz dojazd fachowca do całego procesu recyclingu, z młynami, hutami, fabrykami by powstał ponownie nienaprawialny i krótkotrwały produkt, który miał tylko uszkodzony jakiś drobny element? Energooszczędny powiadasz, a ten proces powstawania produktu to pewnie jest beznakładowy i prąd się bierze z gniazdka... Używasz coraz więcej produktów o klasie energetycznej A+, a zużywasz coraz więcej prądu, taki tam paradoks ekologa. Wychodzi że Twoja teza o zmniejszającej ilości tumanów jest błędna, jest ich coraz więcej skoro nie zauważają swego wypływu na środowisko.

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: Tak jest prawie beznakładowy bo fabryka stoi przy elektrowni i hubie transportowym więc koszty materiałów i mediów przy masowej produkcji są żadne a koszty środowiskowe prawie żadne bo wodę uzdatniasz a na komin możesz założyć zaawansowane filtry, w porównaniu do chaotycznego jeżdżenia po mieście i wożenia tony gratów przez jakichś fachmanów którzy zarabiają takie grosze że jeżdżą starym gratem który pali jak smok i ma wycięty DPF.

      Dodatkowo przy masowej produkcji możesz używać energii w dołkach, kiedy i tak by ulatywała w powietrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @s_l_w Acha, produkcja nie ma wpływu na środowisko. Cała ta chemia, przemysł wydobywczy, huty, to spisek i są to obiekty przyjazne środowisku jak conajmniej stuletni las. Nie mam więcej pytań.

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: Nie ma takiego wpływu jak hordy Januszy którzy jeżdżą trumnami nie spełniającymi żadnych norm... to naprawdę nie trudne, żeby zauważyć że jeden przygłup który pali plastik w piecu może nasmrodzić bardziej niż cała nowoczesna elektrownia...

  •  

    pokaż komentarz

    Niemiec wyrzuci a Polak naprawi...