•  

    pokaż komentarz

    To jest to osiedle gdzie prawie wszystkie chodniki są zawalone samochodami i piesi muszą chodzić ulicami?

    •  

      pokaż komentarz

      @LDevil: tak, wynajmowałem tam mieszkanie pewien czas. Wyjazd z posesji na 3 razy bo wykręcić się nie da tak wszystko zastawione. Ciasnota, ciasnota i jeszcze raz ciasnota.

    •  

      pokaż komentarz

      @solo_ta: Pytanie, kto w ogóle na to pozwolił? Bo to wygląda tak jakby tam teraz panowała jedna wielka samowola

    •  

      pokaż komentarz

      @sl500: no jak kto?

      Sępolno zaprojektowali Paul Heim, Hermann Wahlich oraz Albert Kempter, a budowa zaczęła się w 1919 roku i trwała etapami aż do 1935 roku.

      Tak zaprojektowali ok. 100 lat temu. Wtedy nie przewidywano, że będzie tam tyle "automobili". Osiedle jest po prostu przestarzałe.

    •  

      pokaż komentarz

      @LDevil: ja p#@$?@$e. To rowerzyści też muszą tam ulicami jeździć?

    •  

      pokaż komentarz

      @solo_ta: Na całym świecie jest cała masa starszych osiedli i jakoś dają radę... jak w lesie

    •  

      pokaż komentarz

      @solo_ta: żadne miasto nie będzie dobrze funkcjonować, jeśli na jedno gospodarstwo domowe będą przypadać dwa samochody albo, co nie jest tam rzadkością, trzy. To nie jest tak, że tam w ogóle nie ma gdzie parkować i ludzie są zmuszeni parkować na chodnikach. Mają podwórka, ale na nich wolą sobie coś posadzić albo postawić altanę. Klasyczne upublicznianie kosztów i prywatyzacja zysków - kupiłem sobie samochód, więc niech miasto teraz zapewni mi miejsce do parkowania. Miasto nie zapewniło? No to parkuję na chodniku.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidelis: Postęp i samochody są dla ludzi. Krytykowanie motoryzacji to wstecznictwo. Jeśli rodzina ma 5 osób to 2-3 samochody nie są żadna przesadą. Po to są aby ludzie mogli jeździć do pracy, na zakupy. Nie - komunikacja miejska we Wrocławiu, Warszawie czy Częstochowie nie wystarcza. Próbowałem używać w tych miastach i najczęściej lepiej i szybciej jest iść piechotą niż czekać na tramwaj/autobus. Niestety nie wszyscy są zdrowi i czasem mają coś ciężkiego do przetransportowania więc spacer czy rower nie jest alternatywą.
      Miasta w Polsce są źle zaprojektowane i nie jest to winą ludzi, którzy tam mieszkają tylko projektantów, którzy powinni wiedzieć, że od ok 100 lat istnieją samochody i ludzie chcą nimi jeździć a mimo to nadal nowe uliczki mają po 5 m szerokości.
      Może w końcu wymyślą coś lepszego niż samochody i będziemy mogli zaorać cały ten asfalt i posadzić tam kwiatki (o czym marzę) ale na razie musimy używać tego co cywilizacja nam oferuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @solo_ta: nie krytykuję motoryzacji jako takiej, ale każdy poważny człowiek zauważył już, że wyłącznie transport indywidualny nie sprawdza się w nowoczesnym mieście, dlatego powstała idea zrównoważonego transportu.
      Niech sobie każdy posiada tyle samochodów ile uważa za słuszne, tylko niech zapewni sobie miejsce parkingowe, które w mieście kosztuje 20k-30k. Dlaczego osoba, która porusza się pieszo ma się dokładać do wygody sąsiada, i to w takim stopniu?

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli rodzina ma 5 osób to 2-3 samochody nie są żadna przesadą.

      @solo_ta: Pelna racja, ale niech kupia sobie do tego miejsca parkingowe czy garazowe. W gruncie rzeczy mozesz sobie kupic i 20 samochodow, jesli cie stac, a potem zastawic nimi doslownie cala ulice. Tylko czy bedzie to w porzadku wobec innych?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidelis w takim Londynie np. ludzie mają po 2-3 samochody i żaden nie stoi na chodniku ani niczego nie zastawia. Kultura oraz egzekwowanie przepisów jest tu najważniejsza.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotredarew: Ma, ale mało kto. Londyn ma 564 samochodów na 1000 mieszkańców, gdzie Wrocław ma prawie 900.
      Wrocław to drugie miasto w Polsce w ilości samochodów na mieszkańców.

    •  

      pokaż komentarz

      @LDevil: ...i to przy budynkach trzykondygnacyjnych, a wyobraź sobie co by było, gdyby miały te budynki po 6 czy 10 pięter?

    •  

      pokaż komentarz

      jeśli na jedno gospodarstwo domowe będą przypadać dwa samochody albo, co nie jest tam rzadkością, trzy

      @Fidelis: na razie przypada 1,5

    •  

      pokaż komentarz

      Nie - komunikacja miejska we Wrocławiu, Warszawie czy Częstochowie nie wystarcza. Próbowałem używać w tych miastach i najczęściej lepiej i szybciej jest iść piechotą niż czekać na tramwaj/autobus.
      @solo_ta: No niestety, ale to prawda i najgorsze jest to, że samorządy odmawiają zauważenia problemu. Wolą bawić się w kopanie z kierowcami po kostkach i udawać, że zwalczają przyczynę, a nie skutek ¯\_(ツ)_/¯ Ja nie wiem na co oni liczą? Że jak zabiorą kilka miejsc parkingowych to ludzie przesiądą się na autobus? Przecież nawet jak będzie trudniej znaleźć postój to i tak samochód będzie wygodniejszy od zbiorkomu. I dopóki tego nie zrozumieją, dopóty nic się nie zmieni... Bo tutaj nie chodzi o to by samochody były trochę mniej atrakcyjne, a o to, by autobusy i tramwaje były konkurencyjne. No bo co z tego, że wezmą jeden pas i przez to będę musiał jechać 10 minut dłużej jak alternatywą jest bimba z przesiadką, pół godziny dłużej + trzeba dojść? A co oni robią żeby to zmienić? Nic, dosłownie nic. Ba... większość samorządów zdaje się nawet nie uwzględniać tego, że połowa pracujących w metropolii mieszka poza nią. No ile Park & Ride postali? No właśnie...

      Miasta w Polsce są źle zaprojektowane i nie jest to winą ludzi, którzy tam mieszkają tylko projektantów, którzy powinni wiedzieć, że od ok 100 lat istnieją samochody i ludzie chcą nimi jeździć a mimo to nadal nowe uliczki mają po 5 m szerokości.
      Problemem jest też to, że nikt nie uwzględnia parkingów przy inwestycjach "ruchotwórczych". Osiedle w Poznaniu, na którym mieszkałem za studenta. Przy osiedlu rządek miejsc postojowych, jak na obłożenie w sam raz. No, ale potem postawili POSiR i zaczęły się schody, bo nikt nie pomyślał o infrastrukturze samochodowej. Nie wiem na co oni liczyli? Że 4-osobowej rodzinie wybierze telepanie się z dresami na przebranie i osprzętem sportowym w tramwaju, na który trzeba dojść i za którym trzeba czekać zamiast wygodnie autkiem od drzwi do drzwi? Także tak jak się domyślasz, ludzie zaczęli parkować, nie tyle tam gdzie można, co tam gdzie się da. No, ale jeszcze to było jakoś do przeżycia.

      Prawdziwy problem się zaczął jak walnęli muzeum. Tak... postawili przy osiedlu je...ne muzeum i nawet pół miejsca postojowego. Nie wiem, chyba według nich autobusy miały się pomieścić na osiedlowym parkingu i jeszcze zostawić miejsce dla całej reszty. Jak się pewnie domyślasz, zaczął się dramat. Jak za późno przyjechałeś to mogłeś zapomnieć o miejscu dla Ciebie i musiałeś sobie własny parking zrobić. Wielu parkowało na zakazie, równolegle do chodnika po drugiej stronie osiedlowego parkingu prostopadłego. Droga tak wąska, że wyminąć ich ciężko, a co dopiero wyjechać z parkingu. Nie raz i nie dwa straż miejska sypała mandatami. No, ale robili to zbyt rzadko by oduczyć tegoż procederu ludzi. Acz z drugiej strony co innego mieliby zrobić?

      Ja jak niemniej RiGCz wyznaję i parkowałem tak by nikogo nie zastawiać. W takich wypadkach wybierałem klepisko kawałek dalej. Może i trzeba było trochę przejść, co nie jest przyjemne jak jesteś obładowany zakupami, ale przynajmniej nikomu nie wadzisz. Niestety inni nie są tak wyrozumiali. Raz jak był większy mecz to obstawili mnie z trzech stron, a z czwartej miałem latarnię. Dobry kwadrans się namęczyłem, zanim udało mi się wyjechać nie przycierając nikogo, w tym siebie. Całe szczęście był pod ręką kolega i mnie kierował. Szkoda, że nie miałem pod ręką kartki z długopisem, bo bym zostawiłbym im za wycieraczką ujętą żołnierskimi słowami prośbę żeby następnym razem uwzględniali innych. No, ale miałem nauczkę na przyszłość, żeby parkować tak żeby zawsze mieć pewność, że się wyjedzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @solo_ta jak udawadnia przykład amerykańskich metropolii gdzie mają drogi po 5 pasm i oczywiście rozwiązało to problem korków prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidelis: na Sępolnie jest jeszcze ciekawy proceder stawiania jakiś badziewiastych wiat na przydomowych ogródkach. Ma to wątpliwe walory estetyczne, ale na swoim stawiają, więc nic mi do tego. Najgorsze jest to, że ci ludzie uważają, że kawałek chodnika przed "ich" podjazdem należy do nich i nie można tam parkować (pic rel). Swojego samochodu byłoby mi szkoda, bo pewnie porysują, ale jakąś Vozillą można ich chyba trollować ;)

      źródło: sępolno.JPG

    •  

      pokaż komentarz

      @bociek111: na chodniku, co do zasady, w ogóle nie można parkować, nie ma znaczenia czy to jest "ich" chodnik, czy nie ich.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidelis: No już biorę poprawkę na zwyczaje tam panujące. Ale co do zasady masz absolutną rację.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosmicznaowca To nie tak. Tam miasta są daleko od siebie. Mam tam znajomą, do najbliższego sklepu jedzie godzinę. Bez auta ani rusz, bo nasza kolej to tam jak japońska punktualność dla nas.

    •  

      pokaż komentarz

      że kawałek chodnika przed "ich" podjazdem należy do nich

      @bociek111: To spróbuj nie odśnieżyć chodnika w zimę, to Straż Miejska poinformuje Cie do kogo należy chodnik. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kosmicznaowca może nie całkowicie rozwiązuje to problem, ale w większości miast USA całkiem nieźle daje radę w porównaniu z resztą świata: https://www.tomtom.com/en_gb/trafficindex/list?citySize=LARGE&continent=ALL&country=ALL

    •  

      pokaż komentarz

      @solo_ta: i jakoś o dziwo kiedy miasto chce przrzucić most przez odre i dać alternatywę doajzdu/wyjazdu z wielkiej wyspy nagle hurr durr że NIE bo światła będą płoszyć ptaki, że nie wolno przyroda itd. więc niech sobie siedzą w tym graj dole. Bogaci którzy mają domki mają wyj$$%ne na resztę mieszkańcow wielkiej wyspy i to widać. wymarła dzielnica nie przystosowana do bycia w mieście. mieszkałem tam 10 lat i mam porównanie dotego co tam się dzieje teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @LDevil: tak, potwierdzam. Jednocześnie jedno z najlepiej skomunikowanych i zielonych osiedli we Wrocławiu. Pełna infrastruktura no może oprócz biedronki i stacji benzynowej :p

    •  

      pokaż komentarz

      kosztuje 20k-30k. Dlaczego osoba, która porusza się pieszo ma się dokładać do wygody sąsiada, i to w takim stopniu?

      @Fidelis: a dlaczego osoba jeżdżąca samochodem dokłada się do metra, lini tramwajowych, czy do chodników skoro ich nie używa?
      Co mnie wk#$#ia takie egoistyczne jednostronne myślenie, zamiast rozwiązać problem z parkingami, to według ciebie najlepiej zrobić kolejny problem, bo TY nie używasz, więc sąsiad niech też NIE MA,

      JA p@#$?@?e! co za ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: Wszyscy się dokładają na wszystko w takim samym stopniu. Problem w tym, że jeżeli spojrzysz w badania modal split dla większych miast, to podział zawsze jest podobny, najwięcej jest zawsze pasażerów komunikacji miejskiej.

      Potem jak spojrzysz w budżet takich miast i sprawdzisz na co jest najwięcej wydawane w zakresie infrastruktury drogowej, to te podziały nie są do siebie proporcją równe. W skrócie na nowe drogi jest więcej wydawane niż na linie tramwajowe, wozokilometry, nowy tabor itd.
      Jeżeli dodasz do tego dużo tańsze parkowanie w SPP, dla którego jedyną cenową konkurencją są dziadoparkingi, które porównywalnie czasowo do biletów komunikacji miejskiej, jest również tańsze. Nie mówiąc już o mandatach za brak opłaty czy nawet parkowanie na zakazie, to naprawdę ciężko nie stwierdzić, że nie czynni kierowcy, dokładają się do kierowców.

      Mało tego, jeżeli brać za papierek lakmusowy budżety partycypacyjne/obywatelskie, to wspomniane wydatki nie pokrywają się kompletnie z podziałem w budżecie miasta (tu mówię na przykładzie Łodzi). Inaczej ludzie nie chcą wydawać więcej na nowe drogi. Wolą inwestować choćby w sport, zieleń, rekreacje czy szkolnictwo.

      I jeszcze jedna rzecz, bo rozmawiam widocznie z kimś, kto biegle włada ale tylko chłopskim rozumem, bo p$@%$#@ić kocopoły to każdy gupi se może.
      Rozwiązanie problemu parkingowego polega na zmniejszeniu zapotrzebowania na nie, a nie budowaniu ich więcej.
      Po pierwsze, to może wyolbrzymić problem, bo może zachęcić do zakupu kolejnych samochodów, skoro nagle miejsca są. Po drugie może nie starczyć miejsca lub pieniędzy na co innego jak np. nowy tabor tramwajowy, zieleń przy drożna, remont szkoły, plac zabaw czy cokolwiek innego w mieście. Parkingi wcale nie są najpotrzebniejszą rzeczą na świecie, zazwyczaj z z nimi jest taki problem, że trzeba zaparkować trochę dalej lub zapłacić. Jak dla kogoś jest to problem, to niech sprzeda auto i jeździ taksówką, a nie robi sobie problemy.

      Cytując tu naczelnika ze ZDIM w Jaworznie "ruch drogowy jest pełen paradoksów".

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: metrem, tramwajem jeździ kilkadziesiąt tysięcy osób dziennie. Z miejsca parkingowego pod twoim domem korzystasz tylko ty - na tym polega różnica.

      @zebatykocur: ZASADNICZO nie można parkowac na chodniku, art. 47 podaje jakie warunki muszą być spełnione, żeby ZASADA nie miała zastosowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @canto jedna biedronka przy tekach, druga na bacciarellego. Orlen faktycznie dopiero na Swojcu/Gru, ale nie zauwazylem, zeby ktos narzekał :)

    •  

      pokaż komentarz

      @yolow71: to Biskupin nie Sępólno ale zgadza się :-)
      Ja też nie i sam tam mieszka/m/łem

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius No to weźmy pod uwagę San Marino 1263 samochodów na 1000 mieszkańców. Powierzchnia San Marino 61km2 Powierzchnia Wrocławia 293 km2!

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius No to weźmy pod uwagę San Marino 1263 samochodów na 1000 mieszkańców. Powierzchnia San Marino 61km2 Powierzchnia Wrocławia 293 km2!

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius No to weźmy pod uwagę San Marino 1263 samochodów na 1000 mieszkańców. Powierzchnia San Marino 61km2 Powierzchnia Wrocławia 293 km2!

    •  

      pokaż komentarz

      zakresie infrastruktury drogowej, to te podziały nie są do siebie proporcją równe. W skrócie na nowe drogi jest więcej wydawane niż na linie tramwajowe,

      @SwidraVytra: typowe prostackie myślenie, nie wiem czy wynikające z zacietrzewienia, jakiś kompleksów? czy jakiegoś ograniczenia umysłowego, a nie przyszło Ci do głowy, że to miasto żyje i rozwija się z tych drug, a nie k??!a z Llni tramwajowej?

      Zobacz jak wyglądają miasta gdzie nie ma komunikacji drogowej, jak wyglądają i rozwijają się miasta które, dostały dobre połęczynie miedzy innymi miastami, może odrobinę zmądrzejesz.

      Dla czego Rzym stał się potęgą? bo budował komunikacje miejską?

      I jeszcze jedna rzecz, bo rozmawiam widocznie z kimś, kto biegle włada ale tylko chłopskim rozumem, bo p!@?#@!ić kocopoły to każdy gupi se może

      no głupi zawsze myśli, że jest najmądrzejszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotredarew: To jeszcze tylko wspomnij, że gęstość zaludnienia we Wrocławiu jest ponad 4 razy większa niż w San Marino, bo powierzchnia dużo mi nie mówi.

    •  

      pokaż komentarz

      @SwidraVytra

      @publiczny2010: jak sądzisz, dlaczego w średniowieczu miasta leżące na rzekami najlepiej się rozwijały? bo miały komunikacje miejską? czy dlatego, bo miały szybki szlak komunikacyjny?
      Buduje się dla ludzi i to co jest potrzebne, TAK ROZWIJA SIĘ MIASTO, a nie k?@$a ogranicza, widziałeś żeby ktoś zbudował dobrobyt na ograniczniku dóbr?

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010 Połączenia między miastowe są utrzymywane z krajowego budżetu. Podatek drogowy ledwo starcza na utrzymanie tej infrastruktury, ja mówię o mieście misiu kolorowy. I tak jak szkoły, kanalizacja, służba zdrowia czy drogi, komunikacja miejska też wpływa na rozwój miasta oraz to że ono funkcjonuje. Jak to działa że w Stanach po pojawieniu się linii tramwajowych rosną ceny nieruchomości, budują się nowe osiedla. Dlaczego za Sadik Khan w NYC gdy pojawiły się pasy rowerowe to ruch w sklepach przy tych drogach wzrósł, a nie zmalał. Co by było gdyby ci wszyscy ludzie z autobusów i tramwai wsiedli do samochodów.

      Za to ładnie siebie podsumowałeś swoim ostatnim akapitem.

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010:

      no głupi zawsze myśli, że jest najmądrzejszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @SwidraVytra: tak z całą pewnością rosną ceny nieruchomości gdzie nie można dojechać autem, chyba w twich mokrych snach msiu kolorowy!

      Nawet dzieci grające w strategiczne wiedzą, że DROGI, HANDEL I USŁUGI TO JEST PODSTAWA ROZWOJU KAŻDEGO MIASTA, cała reszta to tylko udogodnienie dla mieszkańców, które są następstwem tej podstawy, bez której nie mogą istnieć.

      A po co wszyscy maja wsiadać z tramwajów do samochodów? jeżdżą tym czym im wygodniej, to ty chcesz wepchnąć siłą tych z samochodów do tramwajów, a nie na odwrót.

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010 przestań może grać w gry.
      Szeroka droga nie jest ważniejsza od kanalizacji czy energetyki, szkół czy szpitali.

      Zmiany uspokajające i spowalniające ruch samochodowy przyczyniają się do rozwoju tych okolic oraz zwiększenia ruchu w punktach usługowych i gastronomicznych zlokalizowanych przy tych ulicach.

    •  

      pokaż komentarz

      @SwidraVytra: Miasto rozwija się geniuszu etapami, bez sensu gdy masz kanalizacje, a nie masz domów!
      be sensu jak masz dom, a nie masz jak do niego dotrzeć.

      A w rozwiniętym mieście, bez sensu mieć drogę i samochód jak nie masz gdzie się nim się zatrzymać, a jak chcesz się cofać w rozwoju to proszę bardzo, możesz zacząć mieszkać w szałasie i jeździć konno, albo wozić lodówkę w autobusie i wypakowywać ich w biegu, bo po co komu przystanki?

      ale żeby to zrozumieć trzeba mieć przynajmniej IQ 100

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010 no patrz, bo to nie osoby w samochodach robią zakupy w tych sklepach nie zależnie od tego czy są parkingi lub nie, są dodatkowe pasy ruchu lub nie. To już zostało udowodnione, a ty zamiast przyjąć coś do wiadomości wolisz obrażać. Bardzo dojrzała postawa nie powiem.

      A jeśli chodzi o pierwsze miasta, to pierwsze były uwarunkowania czy jest dostęp do wody, czy Lauro się bronić, czy jest materiał budulcowy np. las. Potem dopiero były drogi.

  •  

    pokaż komentarz

    Z ciekawych osiedli to stare Popowice były piękne, niestety poza jednym budynkiem przy Legnickiej/Małopanewskiej nie został tam kamień na kamieniu :-(

  •  

    pokaż komentarz

    Z tym kształtem orła to chyba ktoś trochę przesadził

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś nie było tylu aut, a ludzie więcej chodzili.A to, że tam jest samowola budowlana, to fakt. Wszystko z drona ładnie wygląda, a przy domach budki, garażyki, komóreczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @defactofoto dwa 3 lata temu zaczęły się za to zabierać ale nie wiem jak to dziś wygląda czy cała zadyma wokół tego osiedla już opadła I nic z tym dalej nie będzie się działo Inna sprawa że wiele budynku jest opłakanym stanie nikt tego nie remontuję albo wymiana okien według własnego widzimisię to znaczy podział okna oraz kolory

  •  

    pokaż komentarz

    Dla Sępolna zawsze wykop.
    Polecam zdjęcia ukośne: http://ukosne.gis.um.wroc.pl/?hg=608