•  

    pokaż komentarz

    Klient dostaje dom w stanie deweloperskim zamkniętym, czyli ze wszystkimi instalacjami, stolarką drzwiową i okienną, a także schodami – wyjaśnia Natalia. Na głowie nabywcy spoczywa również wykończenie budynku: podłogi, kuchnia, łazienka, meble.

    Czyli cena domu + wykończenie, działka, ogrodzenie, podpięcie mediów. Dodatkowo trzeba liczyć akumulatory jeżeli chcemy mieć zeroenergetyczny + ich konserwację (niestety nawet i wymianę) co kilka lat ponieważ będą pod ciągłym użytkiem. Jakoś nie jest to bardzo konkurencyjna cena za tak naprawdę altankę ogrodową.

    Polski zero-energetyczny dom Solace ma powierzchnię 44 m2 i kosztuje 150 tys. zł.

    W standardzie dom pozbawiony jest baterii, która magazynowałaby energię. Można ją jednak samodzielnie dokupić i zamontować, a wtedy dom jest całkowicie niezależny energetycznie.

    Czyli za tą cenę nie otrzymujemy domu zero-energetycznego ponieważ problemem jest magazynowanie energii. Taki pakiet akumulatorów też będzie kosztował majątek i jest potrzeba jego konserwacji (wymiany) co kilkanaście lat. Akumulatory będą szybko tracić pojemność ponieważ są używane 24/7 - w lato dochodzi problem ciepła które wydzielają (chyba że coś w stylu Powerwall od Tesli montowane na zewnątrz). Dodam tylko że fakt odsprzedaży energii teraz jest problematyczny (opłacalność) w Polsce. Dodatkowo polska nie sprzyja takim projektom ponieważ nie mamy klimatu gdzie słońce świeci cały rok i utrzymanie tego zerowego zapotrzebowania zimą może być problemem.

    Jakoś cała koncepcja mnie nie przekonuje, podliczając wszystkie koszty cena wcale nie jest mała. Dla oszczędności które zwracają się bardzo długi czas (o ile akumulatory i solary przetrwają czas a gwarancja jest wystarczająco dobra) męczyć się w budynku który wygląda dość klaustrofobiczne i wpada do niego niewiele słońca ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Można ją jednak samodzielnie dokupić i zamontować, a wtedy dom jest całkowicie niezależny energetycznie.

      Dodam tylko jeszcze o magazynowaniu jedno zdanie. Dwa Powerwall od Tesli po 13.5 kWh każdy tak żeby w zimę zapewnić sobie duży zapas energii to koszt ponad 14 tysięcy euro + robocizna i materiały aby wyprowadzić do niego podłączenie. Można założyć że skończy się to nawet w kwocie około 65 tysięcy złotych. W budynku nie ma na nie miejsca a na zewnątrz będą szpecące (ale to już inna kwestia).

      Nawiązuje do artykułu spidersweb. Nie wiem czy w bagatelizujący sposób można opisywać taką instalację "można sobie dokupić" - przecież to ponad 1/3 całego domu.

      Kwestię energetyczną możemy przecież rozwiązać przy pomocy licznika dwukierunkowego – wyjaśnia Bartosz.

      Ok, według nowych regulacji Prosumenci mogą odbierać do 80% energii wprowadzonej do sieci. Takie informacje są w sieci, proszę mnie poprawić jak coś źle piszę. Czy ktoś faktycznie ma doświadczenie z taką instalacją? Ja wydaje miesięcznie na prąd w mieszkaniu o powierzchni 51m2 około 110 złotych. Ogrzewanie mam miejskie rozliczane na osobę, gaz podobnie - do czynszu naprawdę wychodzą grosze.

      Zakładajmy solary za 50 tysięcy złotych. Cena samych paneli to około 454 miesięcy mojego prądu czyli 37 lat. Oczywiście to jest własny dom z działką więc wydajemy na prąd więcej ale sama autorka mówi że jest to projekt "dedykowany osobą najbiedniejszym dlatego w ten sposób zaprojektowaliśmy ten budynek". Kwestia tego czy solary nie zepsują mi się np. po 10 latach gwarancji i jeszcze dopłacę do oszczędności.

      Jeżeli ktoś ma solary to chętnie przeczytam jakieś argumenty "za".

    •  

      pokaż komentarz

      Ostatni szczegół to fakt że na stronie kwota jest podana 150000 + VAT czyli tak naprawdę dom kosztuje konsumenta 184500 złotych ( ͡° ͜ʖ ͡°) - jaki jest sens promowania ceny netto?

    •  

      pokaż komentarz

      @devones: W punkt. Pomysł fajny, ale wykonanie... Zero zysków cieplnych bezpośrednich - przeszkleń od południowej strony. Dach jednospadowy pokryty panelami fotowoltaicznymi - jeśli skierowany na południową stronę, to dobry pomysł, ale przez większość roku będzie nadprodukcja energii elektrycznej, a wiadomo tę ilość którą oddamy do sieci możemy wykorzystać w niepełnym wymiarze (nie jest to 100%), chyba, że projektanci przewidzieli jakieś akumulatory, ale jak wiadomo jest to rozwiązanie drogie i kiedyś ich sprawność spadnie.
      Przy oddawaniu nadwyżek energii do sieci - na obecną chwilę - bardzo istotną kwestią jest wyliczenie tak zapotrzebowania na energię, żeby oddawać jej jak najmniej, a wykorzystywać jak najwięcej. Przy przewymiarowaniu instalacji to nie jest opłacalne.
      W klasycznych domach pasywnych mamy największy procent przeszkleń po stronie południowej. Przy płycie fundamentowej, a jeszcze lepiej - dodatkowo murowanych ścianach - budynek ma bardzo dużą bezwładność cieplną. Słońce które wpada przez szyby nagrzewa tę masę i mamy darmową energię ze słońca. Tu - przeszkleń praktycznie żadnych - dodatkowo możemy polegać jedynie na dogrzewaniu przez panele fotowoltaiczne bo ze słońca praktycznie nic nie uzyskamy.
      Ludzkie ciało emituje z każdą godziną 100W energii. W domu pasywnym przy pracujących urządzeniach AGD (np. lodówka), ludziach funkcjonujących w domu to wystarczająco żeby nie musieć grzać do grudnia. Koszt ogrzewania takiego budynku to (pasywny, nawet nie zeroenergetyczny) 3 zł m2. Czyli za dom 100m2 zapłacimy 300zł rocznie!
      Przepisy budowlane wymagają żeby określona ilość przeszkleń była otwieralna a nie fix - coś mi się zdaje, że tu może tak nie być (budynek zamieszkały).
      Pomyliłeś solary (ciepła woda) z panelami fotowoltaicznymi (prąd).
      Gównym założeniem budynków pasywnych był komfort cieplny, a nie tak jak się niektórym wydaje oszczędność - choć okazało się to równie istotne (jest i będzie jeszcze bardziej przy rosnących kosztach energii). Nie budowanie w technologii pasywnej już dziś to szaleństwo. Koszt budynku jest wyższy od 5-15%. Niektórzy patrzą tylko na to, że zapłacą mniej przy budowie, ale w przyszłości mogą nie udźwignąć spłaty kredytu i kosztów utrzymania. Tak, rata za te 5-15% będzie większa, ale gdy ceny energii wzrosną jeszcze bardziej (a wzrosną) to po 10 latach koszt "pasywności" się zwróci i koszt ogrzania takiego domu będzie pryszczem w porównaniu do "energooszczędnego domu". Suma sumarum wyjdziemy na tym lepiej. Nie idździe tą drogą. Jeśli budujecie dom dziś - budujcie w standardzie pasywnym.

    •  

      pokaż komentarz

      solary (ciepła woda) z panelami fotowoltaicznymi (prąd).

      @saczuser: Nie mam pojęcia o budownictwie - dziękuje za informację. Teraz już wiem że te pojęcia się różnią :)

      Tak jak piszesz, przeszkleń mało, sypialnia nie ma na górze żadnych okien (mimo wentylacji latem tego nie widzę). Dom to na tyle poważna inwestycja że jak się mam męczyć z nią 30 lat bo "oszczędności" to nie ma to żadnego sensu.

      Wszystko to nadal dla mnie taka "sztuka dla sztuki" bez większego sensu. Tak naprawdę 100 tysięcy więcej i mam "normalny" porządny dom w którym będę czuć się dobrze porównując do tego projektu ¯\_(ツ)_/¯ ale również spełniający standardy niskiego zużycia energii - tak jak piszesz "pasywny".

    •  

      pokaż komentarz

      @devones: @ZostaneMistrzem: Dodatkowo w artykule napisali, że największe okno znajduje się od południowej strony - czyli panele fotowoltaiczne nie będą skierowane na południe, a na zachód (!)

    •  

      pokaż komentarz

      okno znajduje się od południowej strony
      fotowoltaiczne nie będą skierowane na południe, a na zachód (!)

      @saczuser: Czyli wykopowa komisja ds. budownictwa pasywnego jednoznacznie uznaje projekt za sp!#$%!#ony!

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Jednogłośnie.

      pokaż spoiler To przecież jest w ogóle informacja nieprawdziwa, bo podana jest cena nettto.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Przepisy budowlane wymagają żeby określona ilość przeszkleń była otwieralna a nie fix - coś mi się zdaje, że tu może tak nie być (budynek zamieszkały).

      @saczuser: Który przepis mówi o ilości otwieranych okien?

    •  

      pokaż komentarz

      @devones: a na budownictwo mieszkaniowe nie jest czasem 8% VAT?

    •  

      pokaż komentarz

      @urzad_kontroli_skarbowej: Nie mam pojęcia. Wydaje mi się że 8% vat musi dotyczyć budowy, remontu, modernizacji, termomodernizacji lub przebudowy obiektów budowlanych. Tutaj otrzymujesz gotowy produkt czyli prefabrykowany dom.

      Film oraz artykuł stworzył @karolkopanko więc pewnie takie informacje jako "rzetelny dziennikarz" uzyskał. Jaka jest stawka VAT którą doliczają? Czyli jaka jest cena końcowa domu dla klienta indywidualnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gonzzo: Okna nieotwieralne – przepisy

      W domach, w których działa wentylacja mechaniczna, okna nieotwieralne mogą być zamontowane praktycznie w każdym pomieszczeniu. Oczywiście w budynkach mieszkalnych takiego rozwiązania nie spotyka się, ale warto wiedzieć, że przepisy nie ograniczają montażu stałych okien.

      Jeżeli jednak domy jednorodzinne wyposażone są w wentylację grawitacyjną, okna stałe mogą stanowić jedynie połowę zastosowanych przeszkleń, których powierzchnia musi być nie mniejsza niż 1/8 powierzchni podłogi (w pomieszczeniach mieszkalnych).

      Źródło: https://www.dom.pl/okna-nieotwieralne-czy-i-gdzie-je-montowac.html
      Choć tu pewnie jest rekuperacja/wentylacja mechaniczna (tak można wnioskować).

    •  

      pokaż komentarz

      @devones: a mi się wydaje, że 8% masz jak lokal mieszkaniowy/dom kupuje osoba fizyczna, a 23% w pozostałych przypadkach (osoba prawna albo lokal komercyjny).

      No dobra - w tym przypadku, jeśli kupisz to bez montażu, czyli np: przyjedziesz po budę dużym autem, a oni Ci to załadują, to wtedy faktycznie 23%.

    •  

      pokaż komentarz

      @urzad_kontroli_skarbowej: Chyba jednak masz rację mimo wszystko tak jak wyżej wychodzi jednak 162000 złotych. Sam przyznaj że nagranie filmu promującego taki dom w cenie netto nie ma sensu.

      To tak jakbyś miał reklamę jakiegoś komputera i informację "super szybki komputer za 1000 złotych" a w sklepie kosztuje 1230 złotych. To produkt skierowany do osoby prywatnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser: W tym konkretnym domu jest wentylacja mechaniczna.
      "Za wymianę powietrza odpowiada wentylator mechaniczny – rekuperator, który sprawia, że w ciągu godziny całe powietrze jest wymieniane z otoczeniem." źródło: https://www.spidersweb.pl/2018/09/mikrodom-solace.html

      A przepis brzmi tak:
      "1. W budynkach mieszkalnych, zamieszkania zbiorowego, oświaty, wychowania, opieki zdrowotnej i opieki społecznej, a także w pomieszczeniach biurowych przeznaczonych na pobyt ludzi, niewyposażonych w wentylację mechaniczną lub klimatyzację, okna, w celu okresowego przewietrzania, powinny mieć konstrukcję umożliwiającą otwieranie co najmniej 50% powierzchni wymaganej zgodnie z § 57 dla danego pomieszczenia."

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba jednak masz rację mimo wszystko tak jak wyżej wychodzi jednak 162000 złotych. Sam przyznaj że nagranie filmu promującego taki dom w cenie netto nie ma sensu.

      @devones: Dla mnie to w ogóle nie ma sensu, ale jak kogoś stać i chce mieć mały domek "na już" na którejś z kolei działce letniskowej, to czemu nie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @devones czyli mega drogi, kawalerka za 180 tys superrrr ( ͡º ͜ʖ͡º) haha

    •  

      pokaż komentarz

      @devones: dom 44 metry w cenie normalnego 100 metrowego budowanego systemem gospodarczym

    •  

      pokaż komentarz

      @devones: Cena jest netto bo to taka reklama w stylu amerykańskim. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  
      LaserKnight

      +58

      pokaż komentarz

      to jest polski dom

      a nie jakieś lewackie gówno

      pokaż spoiler ¯\\_(ツ)_/¯

      źródło: bi.gazeta.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @devones: co za fotowoltaikę chcesz montować za 50 tysięcy? Nie chce mi się liczyć, ale przy Twoim zużyciu instalacja za 20000 powinna zbić rachunki za prąd do kilkudziesięciu zł rocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @devones: Zgadzam się, że tak średnio podawać cenę bez akumulatorów, ale też ich nie demonizuj. Powerwall od Tesli to taki fajny designerski gadżet. Prawdziwą karierę do takich zastosowań teraz robią zmodyfikowane akumulatory ołowiowe, a dokładnie ołowiowo-węglowe. Gęstość energii jak stare akumulatory, ale wytrzymują do 15 000 cykli przed spadkiem do 80% nominalnej pojemności.

    •  

      pokaż komentarz

      co za fotowoltaikę chcesz montować za 50 tysięcy?

      @ShortyLookMean: Tak jak wyżej zostało napisane, nie znam się kompletnie na budowlance i cenach. To była wycena wyłącznie na podstawie artykułu który mówił że pakiet akumulatorów kosztuje prawie tyle co te panele fotowoltaiczne. Tak sobie rzucam przykładowo, pewnie są też producenci "markowi" i coś tańszego. Nie mam pojęcia.

      Jeżeli ktoś ma solary to chętnie przeczytam jakieś argumenty "za".

      Dzięki za informację - czyli potrzebuje znacznie mniej ale nawet zakładając te 25 tysięcy to nadal 18,5 lat zwrotu. Jeżeli jesteś w temacie to jak w ciągu 10 lat rosła sprawność takich paneli? Teraz widzę SunPower 22,2% - żeby się nie okazało że za 10 lat pojawią się panele 50% a gwarancja na moje 10 letnie się skończy, panele się zepsują. Oczywiście pewnie moje zużycie będzie ciągle rosło w perspektywie 10 lat. Może do dużych domów, przemysłówki ma to sens ale nie wiem czy do małego domku gdzie mam naprawdę bardzo dobre urządzenia w dobrej klasie energetycznej (np. lodówka a+++) - ja prądu zużywam naprawdę niewiele.

      Prawdziwą karierę do takich zastosowań teraz robią zmodyfikowane akumulatory ołowiowe, a dokładnie ołowiowo-węglowe. Gęstość energii jak stare akumulatory, ale wytrzymują do 15 000 cykli przed spadkiem do 80% nominalnej pojemności.

      @jutro_pale_wies: a dzięki, poczytam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @devones: Mam fotowoltaike. Jeszcze za krotko by okreslic oplacalnosc z kilkú lat.
      Wstepnie policzylem , ze moj wklad zwroci sie za ok 10 lat, ale mam to z niemal 80% dofinansowaniem.
      Dziala to tak, ze pierwszenstwo w konsumowaniu mocy z moich paneli mam ja. Nadwyzke sprzedaje elektrowni za 80% ceny za jaka oni mi sprzedaja prad.
      Ale wracajac do samego domu. 150tys za 44m2 oznacza, ze cena metra kwadratowego jest taka sama jak cena metra kwadratowego normalnego domu murowanego w stanie deweloperskim (lub czesciowo wykonczonym) wraz z ok 600m2 dzialki w okolicach Warszawy(bliskich, do 10-15km). Czyli, cena tego domu jest z dup*.

    •  

      pokaż komentarz

      Wstepnie policzylem , ze moj wklad zwroci sie za ok 10 lat, ale mam to z niemal 80% dofinansowaniem.

      @BigArtoo: Dzięki za informację. No widzisz, tobie oczywiście się to opłaci ale patrząc tak od biznesowej strony to bez tego dofinansowania pewnie byś się nie porywał na coś takiego? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tutaj jest ten klucz czy sama instalacja jest opłacalna i sensowna - bo sam fakt że rząd do czegoś dopłaca 80% to w setkach innych spraw nieopłacalnych nagle takie dofinansowanie też zmienia perspektywę.

    •  

      pokaż komentarz

      bez tego dofinansowania pewnie byś się nie porywał na coś takiego?

      @devones: Nigdy w zyciu! Nawet z tym 80% dofinansowaniem mocno sie zastanawialem czy to ma sens. Moj wklad to ok 5tys zl. To kupa pradu.

    •  

      pokaż komentarz

      także schodami

      @devones: marketingowy bełkot... tez mi schody żeby o nich wspominać jak o skarbie darmo dodawanym, kawałek blachy wycięty na laserze i kilka desek przykręconych do ściany. To wygląda na granie na niewiedzy ludzi, którzy wyobrażają sobie, że te schody kosztują 20-30 tysięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @devones mam panele za 30 tysięcy, gdyby nie dotacja z gminy prawdopodobnie nigdy bym się to nie zwróciło.

    •  

      pokaż komentarz

      Nigdy w zyciu! Nawet z tym 80% dofinansowaniem mocno sie zastanawialem

      gdyby nie dotacja z gminy prawdopodobnie nigdy bym się to nie zwróciło.

      @pierwszapomoc: @BigArtoo: Dzięki za odpowiedzi, temat wyczerpany. Zamykam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @BigArtoo: @devones: Te dofinansowania to często skok na kasę. Na tyle, że nieraz wychodzi taniej bez niego.
      Znajomy montował wiosną. Dach miał niemal idealny, więc montaż był bardzo prosty i za instalację 10 kWp zapłacił 40 tys. zł (z 8% VAT). 100% z własnych środków. Teoretycznie po 8 latach powinno się zwrócić i aktualny uzysk jest nawet lekko wyższy niż zakładany do obliczeń (ale mało słoneczna zima może zjeść tę nadwyżkę). Wiadomo, że w praktyce zwrot będzie trwał dłużej. Głównie, przez zwiększone zużycie prądu. Po prostu teraz CWU grzeje poza sezonem grzewczym prądem, bo nie chce mu się palić w kotle. 4 lata myślał zanim podjął decyzję, ale na początku instalacja kosztowała ponad 60 tys.

    •  

      pokaż komentarz

      @apoll: a co jak w moim mieście nie można kupić kawalerki za 180 tys ?

    •  

      pokaż komentarz

      @apoll: a co jak w moim mieście nie można kupić kawalerki za 180 tys ?

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: to na pewno dogodne działki w centrum miasta są bardzo tanie

    •  

      pokaż komentarz

      Te dofinansowania to często skok na kasę. Na tyle, że nieraz wychodzi taniej bez niego.

      @ShortyLookMean: To oczywiste. Jakos wszystko wychodzi taniej robic samemu niz w hurtowych przetargach organizowanych przez gmine: wywoz smieci, szambo, fotowoltaika, itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: dalej przy kupnie w sąsiednich dzielnicach gruntu wyjdzie taniej

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz widzę SunPower 22,2% - żeby się nie okazało że za 10 lat pojawią się panele 50%

      @devones: Być może się pojawią, ale do komercjalizacji daleka droga. Póki co trzeba zarobić na obecnej technologii, sprawność stoi w miejscu już od bardzo dawna i raczej w obecnej komercyjnej technologii krzemowej nie będzie przełomu. Teoretyczna graniczna sprawność to ~29%, eksperymentalne ogniwa osiągają ~26%, a komercyjne od 20 lat mają 17-20%. Generalnie sytuacja jest dość analogiczna do akumulatorów litowo-jonowych (co chwila mamy informacje o przełomie, a ogniwa jak były kiepskie, tak kiepskie dalej są).
      Spore nadzieje budzą alternatywy dla standardowych ogniw, w postaci farb elewacyjnych, lub przezroczystych warstw fotowoltaicznych do pokrywania okien, ale będą one miały zdecydowanie niższą sprawność, za to mają być tanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @devones: Czepiasz sie zajebisty kurnik gołębie można w nim hodować (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @BigArtoo: Zależy gdzie. Ja za jakieś 150/170m płacę około 240zł na msc. To daje niecałe 21msc :)
      Więc standardowo. Zależy od sytuacji, wielkości oraz zużycia prądu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bezimienny1: Tak zalezy oczywiscie. Tylko pamietaj, ze nie odzyskujesz 100%.
      Moja instalacja jest podlaczona pod tylko jedna faze. To jest 1/3 zuzycia, no wiecej, bo to teoretycznie "najbardziej obciazona faza", ale to nawet nie 50%. A slonce swieci glownie wtedy, kiedy ja energii nie pobieram. 240zl to tez duzo, ja w wiekszym domu place mniej (liczac normalnie). No i moje wyliczenia sa dla mojego domu, w ktorym sa tez inne instalacje zwiekszajace oplacalnosc fotowoltaiki i innych rzeczy.

  •  

    pokaż komentarz

    jakby w tej cenie dawali drugi taki sam obok to może miało by to sens

    •  

      pokaż komentarz

      @crejzus: Też tak pomyślałem. Kończę właśnie swój domek dwa razy większy i wyjdzie ze 200k . Czyli na to samo, bo pewnie przyłączy nie policzyli jak to zwykle bywa w tego typu domach prefabrykowanych.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: A w jakiej technologii jeśli można wiedzieć. Ile potrzebujesz kWh na m2/rok żeby ogrzać budynek?

    •  

      pokaż komentarz

      A w jakiej technologii jeśli można wiedzieć
      @saczuser: Klasyka jest najtańsza. Ławy + emki + beton komórkowy 24cm na to 20cm styropianu + więźba tradycyjna z lokalnego tartaku + deskowanie i 2 x papa. Peleciak 12kW z opcją trucia somsiadów będzie zamontowany. Okna plastik 3 szyby. Dom projektowałem na standard NF40. Z dofinansowania zrezygnowałem bo się nie opłaca.

    •  

      pokaż komentarz

      @crejzus: @saczuser: Biorąc pod uwagę że 2/5 tego mikro metrażu to antresole i chata w stanie developerskim to śmiało zaryzykuję że zbuduję dom 2,5 x taniej. A do tego 150k jest jeszcze VAT - więc 3 x taniej. Filmik to tania zarzutka marketingowa

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Gratuluję budowy domu, ale szkoda, że nie udało się wybudować w technologii pasywnej.
      https://www.wykop.pl/link/4551841/comment/58800803#comment-58800803
      Nie jestem, związany w żaden sposób z kanałem. Nawet nie mam własnego domu, ale interesuję się technologią budowlaną. Zobacz na tego Pana: Gunter Schlagowski - niestety już nieżyjący. https://www.youtube.com/watch?v=QZdlseuEDXQ
      Szkoda, że jest tak mała świadomość wśród nas Polaków odnośnie budownictwa.

    •  

      pokaż komentarz

      ale szkoda, że nie udało się wybudować w technologii pasywnej
      @saczuser: Ale to się dłuuuugo nie zwróci. Do pasywniaka trzeba już specjalnych cegieł, albo płyty fundamentowej, wełny już na zwykłym stelażu się nie włoży na poddaszu, okna to już premium, ciepłą wodę i tak trzeba grzać, więc te kilka worków pelletu zaoszczędzone wydam na LPG lub prąd do CWU. No i sprzedawcy za wszystko co "pasywne" widzą frajera z pełnym portfelem.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: No nie tak długo. W Słomiankach pod Krakowem budynki użyteczności publicznej buduje się już tylko w tej technologii. Sala gimnastyczna ma się zwrócić (albo już się zwróciła - nie pamiętam dokładnie w którym roku budowali) po 6 latach (dodatkowe nakłady na budowę - czyli te 5-15% - u nich chyba kosztowało to 10% więcej). Uważasz, że dostawcy energii w jakiejkolwiek formie (prąd, węgiel, paliwo itd.) nie mają interesu żeby konsument zużywał dużo? Kto okaże się frajerem, jak za 20 lat koszty paliw i energii wzrosną jeszcze bardziej (a wzrosną - porównaj trend sprzed 20 lat). Dziś minimum to budownictwo pasywne, a docelowo zeroenergetyczne.
      Piszesz o tych wszystkich "dodatkowych wydatkach". Ile kosztuje m2 powierzchni na której musisz przechować opał? Budowa komina (m2 i koszt wzniesienia), wymiana piece, czyszczenie pieca, przeglądy, koszt kaloryferów/wylewki, cała instalacja wodna przy takim ogrzewaniu. To wszystko odpada w budynkach pasywnych. Tak, trzeba więcej zapłacić za grubszą izolację, ale jeśli w przyszłości zmieni się prawo (a zmieni się, bo już 2021 roku wchodzą dużo bardziej restrykcyjne przepisy), a wtedy przy mniejszym popycie wzrosną jeszcze bardziej ceny energii. To jest droga tylko w jedną stronę.

    •  

      pokaż komentarz

      budynki użyteczności publicznej
      @saczuser: Tam budowy rządzą się innymi prawami. Nie ma co porównywać.

      dodatkowe nakłady na budowę - czyli te 5-15%
      @saczuser: No powątpiewam w te 5%

      Ile kosztuje m2 powierzchni na której musisz przechować opał? Budowa komina (m2 i koszt wzniesienia),
      @saczuser: Tu się zgadzam absolutnie. Cały czas myślę czy nie dałem dupy że nie postawiłem od razu na pompę ciepła - komin to dziś jakieś 4k. Opału do peleciaka jest jak na lekarstwo. A worki równie dobrze można trzymać na zewnątrz.

      wymiana piece, czyszczenie pieca
      @saczuser: No jak się pali szajsem to jest to problem. Czyszczenie pelleciaka jest marginalne.

      mniejszym popycie wzrosną jeszcze bardziej ceny energii.
      @saczuser: Nie zmaleje, bo przemysł przejmie każdą nadwyżkę w PL.
      Ceny będą rosły. To jest pewne.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: No ja myślę, że w przeciągu kilkunastu lat nie będzie można palić paliwami stałymi - jedynie gaz/prąd. Komin zostanie.
      5% - to przy większych inwestycjach - wiadomo. W budownictwie jednorodzinnym koszt nie przekroczy jednak 15%.

    •  

      pokaż komentarz

      przeciągu kilkunastu lat nie będzie można palić paliwami stałymi
      @saczuser: W PL to nie możliwe, bo co na to górnicy? A inna sprawa, to że paliwa stałe to także intensywnie rozwijający się zwłaszcza w krajach starej UE rynek biopaliw.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Górnicy nic. Po prostu np. węgla nie będzie się spalać w budynkach jednorodzinnych, tylko w elektrowniach. Ze związków siarki produkuje się gips. W elektrowniach są filtry które "wyłapują" znaczną część szkodliwych środków. Już teraz przecież z CO2 można wyprodukować paliwa - co prawda nie ma jeszcze powszechnej technologii przemysłowej, ale z dużym prawdopodobieństwem będzie. W dzień konsumet będzie musiał być samowystarczalny, a w nocy będzie odbierał oddany prąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser to jak z lodówką w klasie AAA+++. Kosztuje 1tys wiecej niż standard, a zuzywa w ciagu swojego zycia tylko 200zl mniej pradu niz standard.

    •  

      pokaż komentarz

      Kończę właśnie swój domek dwa razy większy i wyjdzie ze 200k

      @ZostaneMistrzem: Stan surowy? ;) Ja koncze remontowac dom 96m.kw. i wyjdzie ze 150tys.
      W zasadzie to przestalem liczyc a jeszcze nie mam plytek na podlogach, paneli etc...

    •  

      pokaż komentarz

      @crejzus: Tylko, że w tej cenie jest w standardzie pasywnym, razem z fotowoltaliką i klimatyzacją. Za 150 tys. zł wybudujesz dom 100 mkw., ale na pewno nie będzie pasywny i w tej cenie z fotowolatliką...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Ale górnicy będą mieć pracę. Część nadal będzie wydobywać węgiel dla elektrowni, a część mogłaby zostać przeszkolona do wznoszenia budynków pasywnych - tak jak to zrobiono u naszych niedalekich sąsiadów. To jest kwestia bardziej betonu umysłowego niż faktycznego problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @geszue: Fajnie byłoby rozmawiać z osobą która coś wie na dany temat, ale co mi da tłumaczenie jak i tak przecież już wiesz jak jest w rzeczywistości... Szkoda gadać. Już pogadane - po jednym zdaniu już z Tobą dyskusja się kończy. Zbudujesz jak zechcesz. Na siłę nikogo nie przekonasz. Przecież ci którzy blokują budowę el. atomowej też mają SWOJE racje. Wybuchnie to to, drogie to to. I tak powoli się żyje w tej Polsce. Zachód prze do przodu, a w Polsce się nie da bo Zenkowi się WYDAJE bo przecież lodówka AAA+++++ kosztuje 1000zł więcej i się nie opłaca, to przecież budynek pasywny to to samo i też się nie opłaca. Co tu tłumaczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser budynek pasywny w dzisiejszych czasach to nadal niejako sztuka dla sztuki, niemalże eksperyment. Ze wzgledu na problemy od etapu projektowania, poprzez budowę, materiały, ekipe, koszty. Dla znakomitej większości Kowalskich z zasciankowej i zacofanej Polski - takich jak ja - gra nie warta jest swieczki. Nawet gdybym mial kase i szczere checi to zawsze zostaje ryzyko ze dobrze zapowiadajaca sie ekipa zwyczajnie to spartoli gdyz jest to nowosc. Przyklad z lodowka należałobyj rozumiec w sposób bezpośredni - drogo i nie widac wymiernych korzysci w zestawieniu z kosztami, a komfort zycia identyczny wiec... sztuka dla sztuki. W MOJEJ OPINII, wiec nie spina sie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @geszue: Nie obraź się, ale parsknąłem już drugi raz śmiechem. Chciałbym z Tobą dyskutować, ale sam dajesz mi argumenty, że nie wiesz o czym mówisz. Zaściankowość jest tylko w naszych głowach, a Ty pozostaniesz w tym zaścianku tylko jeśli tego będziesz chciał - a raczej nie robiąc nic tam pozostaniesz. Proszę Pana... Eksperyment? Pierwszy budynek pasywny powstał 1991 roku. Każdy myślący człowiek podpisuje umowy na wykonanie prac. Na zakończenie robi się próby szczelności - nic się nie da oszukać. Niektórym to nawet nie trzeba pomagać, żeby pozwalali drenować pieniądze z portfela. Serio ktoś jeszcze dziś mysli, że za 20 lat będzie palił sobie w piecu i można sobie 10 cm steropianu dać na ścianę i będzie fajnie. Życzę Ci żebyś miał jak najlepiej, ale jak sam nie zechcesz to nic Ci nie dadzą moje życzenia. Tak, Polska potrzebuje 50 lat żeby "uwierzyć" w technologię z zachodu. Tak jak budujemy nowoczesną elektrownię (jest nadal w fazie eksperymentu dla Polaków). Który to już rok? Ona nie powstała a już wybuchła. Dom pasywny przecież też przynosi straty zanim go wybudujemy. Zastanawiam sie po co ja Ci tyle piszę...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: tylko że te domy nie są dla tych którzy mogą stawiać swój własny za 300 tys. Bardziej na wieś czy jako dom który jest stawiany dla tych co stać ich tylko na mieszkanie w mniejszym mieście. Wg mnie spoko opcja. Za 250 tys nie będę miał i siebie podwórka z mieszkaniem w mieście więc trochę na uboczu dom za 150 tys i działka 100 brzmi naprawdę spoko

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser
      Piszesz o kosztach wybudowania domu pasywnego większych o 15 % od "normalnego" i zwrotu po 6 latach.
      Mam w budowie dom prosta bryła (prostokąt dach dwuspadowy) żadnych balkonów, 20 cm styropianu na posadzce, ścianach zewnętrznych, 30 na poddaszu, okna 3 szybowe.
      Ogrzewanie gazowe podłogowe (opcjonalnie dogrzewanie klimatyzatorem- będę testował to rozwiązanie)
      Co miałbym zrobić albo ile musiałbym więcej wydać aby dom był bardziej oszczędny, ekonomiczny w utrzymaniu.
      Wszystkie pomysły jaki się mi pojawiają wymagają sporo gotówki i okres zwrotu długi. Przykladowo panele PV minimum 10 lat. A cena już blisko 10% wartości domu.

    •  

      pokaż komentarz

      Stan surowy?
      @LuznyJohn: To budżet ekonomiczny na zamieszkanie.

      Ja koncze remontowac dom 96m.kw. i wyjdzie ze 150tys.
      Odrobinę mniej to ja wydałem do tej pory. A mam bez ocieplenia stan deweloperski...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: domek letniskowy który ma funkcję domu. Na rodach znajdziesz dużo altan które mają właściwości domów całorocznych. Ten dom różni się od innych tylko tym że jest mały. Ale nie każdy potrzebuje 200 mkw

    •  

      pokaż komentarz

      altan które mają właściwości domów całorocznych.
      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Tylko sam projekt jest letniskowy. Tam w zasadzie masz kawalerkę z aneksem kuchennym. Spróbuj pomieszkać w takim czymś z różowym, gdzie ona chce się pouczyć, a Ty np masz gości. To jest dramat. Nie wspomne o jakimś tam gówniaku, który przy normalnym projekcie mógłby mieć na kilka lat swój kąt - a tam nie ma. A zapachy które lecą na sypialnie prosto z kuchni? 2 tygodnie na wczasach można tak pożyć. Dlatego letniskowy

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: Tak, zobacz sobie na film na YT. W Słomnikach wszystkie budynki które powstają są budowane w technologii pasywnej. Ich inwestycja w halę sportową kosztowała 10% więcej (o ile dobrze pamiętam) i zwróciła się/ma się zwrócić w 6 lat (nie wiem czy już minęło 6 lat).
      Miałeś robioną próbę szczelności? Okna montowane w ociepleniu? Sytuacja idealna - wszystkie okna od strony południowej (albo zdecydowana większość), od północnej żadne. Dom usytuowany na południe (największe zyski cieplne). Masz zapewnioną szczelność na styku okien, ściany i izolacji (wszystkie wnęki)? Jest masa możliwych mostków cieplnych. Czy wentylacja jest mechaniczna z rekuperacją (najlepiej z GWC)? Przy budynku pasywnym istotne są detale.
      Najlepsze rozwiązanie - płyta fundamentowa, orientacyjnie ściana 30 cm ocieplenia (ale to trzeba liczyć dokładnie dla przegrody) 0,2 W/m2K, strop 40 cm; ciągłość izolacji. Ale to powinien spojrzeć na to architekt, najlepiej z oprogramowaniem instytutu budownictwa pasywnego w Niemczech (jest już takich coraz więcej w PL) i wyliczyć wszystko.
      No myślę, że chciałbyś płacić 3zł za m2 na rok. Przy 100m2 to masz 300zł za ogrzewanie za rok!
      Zakładając że budujesz dom za 300k zł, przy 10% to masz dodatkowy koszt 30k zł. I jest masa ludzi którzy twierdzą że dom pasywny to eksperyment i nigdy się nie zwróci...
      Nie stawiasz komina, nie czyścisz komina, nie wymieniasz pieca, nie masz niebezpieczeństwa awarii instalacji ze zładem wody.
      A czy za 20 lat koszt ogrzania budynku będzie mniejszy? Czy będzie to mała różnica w porównaniu do dzisiejszych kosztów? Spójrz na ceny prądu/ojeu opałowego/benzyny/gazu/elektryczności 15 lat temu.
      Życzę wszystkim rodakom jak najlepiej, ale jak sami nie będą chcieli działać i myśleć o przyszłości to nic nie poradzę. Współczuję tym którzy budują teraz dom i będą musieli w przyszłości jeszcze raz płacić (wymiana okien, docieplenie), bo koszty utrzymania domu mogą się okazać nie do udźwignięcia. Jeszcze pół biedy jak ktoś buduje sam własnymi rękami/obsadza okna (choć i tak to jest tragedia), ale jak za 15-20 lat usługi podrożeją jak w zachodnich krajach to będzie to kubeł zimnej wody na ich głowę jak przyjdzie do opłacenia ekipy i wstawienie nowych okien o niższym współczynniku (choć okna moga się okazać najmniejszym problemem).
      Nie dość że jesteśmy stosunkowo biednym narodem to takie marnotrastwo się serwuje sobie samym...
      https://www.youtube.com/channel/UC4U-N4HF-lb7RD75s0mIlaQ/videos?shelf_id=0&view=0&sort=dd
      https://www.youtube.com/watch?v=QZdlseuEDXQ

      Zyski/straty okien usytuowanych na wschodzie i zachodzie takiego budynku w zasadzie się równoważą - najlepiej unikać, ale nie ma tragedii.

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser
      Nie wiem na ile to jest prawdziwe ale ma zużywac 40 kWh m2/ rok. Co przy 80 m2 nie robi dużej sumy, suche wyliczenia mówią o 1000 zł na rok. Przekonam się dopiero za rok.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: Nie wiem na jakim jesteś etapie, ale ogromna szkoda nie zadbać o to żeby to był 15 kWh m2/rok. Nie potrzeba wiele więcej. Nie musisz słuchać mnie, posłuchaj co ma do powiedzenia profesor Gunter Schlagowski.
      https://www.youtube.com/watch?v=QZdlseuEDXQ
      Mam zapisane u siebie w linkach jeszcze takiego gościa. Ma nawet podobny metraż do Twojego. http://www.domrzeczywisciepasywny.pl/ (rzuć okiem na jego zużycie).

    •  

      pokaż komentarz

      Tam w zasadzie masz kawalerkę z aneksem kuchennym. Spróbuj pomieszkać w takim czymś z różowym, gdzie ona chce się pouczyć, a Ty np masz gości. To jest dramat.

      @ZostaneMistrzem: A ja tam widzę kawalerkę z antresolą którą można zabudować na dwa pokoje. Sądzisz zatem, że kawalerki, kawalerki z antresolami i dwupokojowe nieruchomości są bezsensowne? Oh wait to właśnie na nie jest największy popyt na rynku.

    •  
      s.......3

      0

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: masz jakis strop? czy sufit podwieszany do lęgarów?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem
      @saczuser
      A ja Panom bardzo dziękuję za tę ciekawą dyskusję.

    •  

      pokaż komentarz

      są bezsensowne?
      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Dla kogoś kto mieszka w pojedynkę są ok.
      @scheele13: Tak 2.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla kogoś kto mieszka w pojedynkę są ok.

      @ZostaneMistrzem: Masa ludzi mieszka w dwójkę w kawalerkach/dwóch pokojach.

    •  

      pokaż komentarz

      Masa ludzi mieszka w dwójkę w kawalerkach
      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Z braku perspektyw na coś większego

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser: A za 20-30 lat klimat się zmieni i nim się obejrzymy wichury i trąby powietrzne zmiotą nam te szopki z panelami na dachach xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem też mi się wydaje że 150k za dom 44m to trochę lipa cenowa xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: No tak, zajebiste porównanie. Wymurowałeś chatę, okleiłeś styropianem i papą, wstawiłeś okna i myślisz że masz skończony dom? Masz na razie stan surowy zamknięty, do zakończenia roboty potrzebujesz drugie tyle jeszcze włożyć..

    •  

      pokaż komentarz

      Masz na razie stan surowy zamknięty
      @s0krates: Muszę op@%#!%?ić go styropianem i wełną na poddaszu. Jak wstawię piec i panele na podłodze to mieszkam. Za 200k

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Wołaj za rok jak skończysz wykończeniówkę robić.. żeby nie było, też byłem takim optymistą :P Niestety materiały i robocizna nie kosztują już tyle co kiedyś, chyba, że robisz sam.

    •  

      pokaż komentarz

      Z braku perspektyw na coś większego

      @ZostaneMistrzem: No ale co to ma do rzeczy? Wiadomo, że jakby kazdy dysponował 700 tys złotych to by kupował 4 pokoje w śródmieściu warszawy. Taki dom nie jest dla bogaczy tylko właśnie dla ludzi których nie stać na nic większego i nie widzę w tym nic złego. To tak jakbyś powiedział, że golf jest do dupy bo lepiej mieć mercedesa.

  •  

    pokaż komentarz

    Koszt to w sumie jakies 250 tys.
    Trzeba doliczyć jeszcze działkę.

    Mega fajny koncept, ale na moje oko - drogi. W tej cenie można postawić na spokojnie "normalny" dom.

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko dlaczego w skandynawskim stylu - stodoły na siano?

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna