•  

    pokaż komentarz

    Art. 44. autorskie
    Rażąca dysproporcja między wynagrodzeniem twórcy a korzyściami nabywcy autorskich praw majątkowych lub licencjobiorcy
    W razie rażącej dysproporcji między wynagrodzeniem twórcy a korzyściami nabywcy autorskich praw majątkowych lub licencjobiorcy, twórca może żądać stosownego podwyższenia wynagrodzenia przez sąd.


    O ile początkowa kwota faktycznie może być zawyżona to w sumie wygląda to całkiem poważnie bez względu na to jak wyglądała umowa pomiędzy CDPR a Sapkowskim. Ale tutaj to musiałby się jakiś prakyk odezwać.

    Mimo wszystko wiedząć, że Redzi chcieli płacić Sapkowskiemu procenty to można się spodziewać, że sąd weźmie coś takiego pod uwagę jako nadzwyczajne okoliczności łagodzące. Także jakaś rekompensata dla Sapkowskiego - jak najbardziej. Ale jej wysokość to już zupełnie inna rzecz, zwłaszcza, że przecież same książki też się zaczęły dzięki temu lepiej sprzedawać itp. Prawnik Redó będzie miał o czym mówić w sądzie, bo 60 milionów? Ciekawe ile Sapkowski jest w stanie zejść ale nie wygląda to jakby się miało skończyć polubownie.

  •  

    pokaż komentarz

    Znaczy Andrzej chce kasy. Raczej wątpię by po tym piśmie CDPR zaraz wyskoczyło z 60 baniek, więc pewnie sprawa skończy się w sądzie który rozstrzygnie na ile roszczenia Andrzeja są zasadne. I tyle w temacie.

  •  

    pokaż komentarz

    Co za dzban pisał to wezwanie - "mocodawcy i autora" pisane z dużej litery ora twór "wielo-wielokrotna", masakra. Do tego ten wyniosły ton. No k@%?a co za amatorszczyzna, to jakiś półgłówek z przerośniętym ego pisał. A co do tego buca Sapkowskiego to tylko dodam, że mam nadzieję iż przegra i gówno dostanie bo to kolejny obok tych "wielkich" prawników pajac megaloman któremu się wydaje, że jest k@%?a najmądrzejszy. Widziały gały co brały więc tym postępowaniem się tylko ośmiesza.

    •  

      pokaż komentarz

      @tysonic: Tym bardziej że dzięki CDProjekt'owi, Sapek stał się sławny na cały świat. Powinien być im wdzięczny, i lecieć od dawna na dobrym PR - współpracować z CDProjekt i wydać tyle książek i licencji ile może - jeździć na konwenty i promować ich gry ( jak robi to Pondsmith z Cyberpunk2077 ). Zamiast tego żre się z ludźmi, bez których znaliby go tylko nieliczni polscy fascynaci fantasy. Zachowuje się jak typowy Janusz z 0 pojęciem o robieniu hajsów.

    •  

      pokaż komentarz

      @tysonic: Widziałem kilkanaście podobnych pism w od różnych kancelarii, w imieniu ich klienta i wszystkie tak wyglądały.

    •  

      pokaż komentarz

      Zachowuje się jak typowy Janusz z 0 pojęciem o robieniu hajsów.

      @friko9: Po prostu po tych wszystkich latach, w końcu dotarło do niego jaką głupotę zrobił nie zgadzając się na procent od sprzedaży... Wziął drobniaki a mógł mieć miliony. Ciekawe jak wygląda umowa na nowy serial.

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713: toć jak on sprzedał prawa do wieśka za skrzynke wódki to o kim my mówimy xD

    •  

      pokaż komentarz

      @tysonic

      Co za dzban pisał to wezwanie - "mocodawcy i autora" pisane z dużej litery ora twór "wielo-wielokrotna", masakra. Do tego ten wyniosły ton. No k!@@a co za amatorszczyzna, to jakiś półgłówek z przerośniętym ego pisał.

      Dużo pozwów i odpowiedzi na pozwy czytałeś? To standardowy ton, rozdmuchiwanie własnych argumentów do gigantycznych rozmiarów i umniejszanie bądź pomijanie argumentów drugiej strony. Do tego błędy stylistyczne, interpunkcyjne i także ortograficzne to nic niezwykłego. To jest walka i co nie jest zabronione, jest dozwolone.

    •  

      pokaż komentarz

      @tysonic: Przecież to nawet wezwanie do zapłaty nie jest. Dzban wzywa CDPR do odpowiedzi na pismo w terminie 14 dni od doręczenia a nie do zapłaty 60 mln. Ja na miejscu prawników CDPR nawet nie traciłbym czasu na pisanie odpowiedzi na te smętne wypociny.

    •  

      pokaż komentarz

      @tysonic: zobaczymy co dzban ugra. Go Sapek!

    •  

      pokaż komentarz

      Co za dzban pisał to wezwanie - "mocodawcy i autora" pisane z dużej litery ora twór "wielo-wielokrotna", masakra. Do tego ten wyniosły ton.

      @tysonic: Myśleli, że w ten sposób się wystraszą i od razu wyskoczą z kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @friko9 Widać ich twory odzwierciedlają ich umysły, Pondsmith wie jak działa współczesny świat podczas gdy Sapkowski to realia średniowieczne

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713: Myślę, że dotarło do niego, że Wiedźmin może odnieść sukces już po pierwszej części, która na tamte czasy oferowała naprawdę wysokiej jakości rozgrywkę i klimatyczne dialogi. Scenariusz może nie był arcydziełem, ale na tamte czasy oferował wystarczająco atrakcyjną historię. Sapkowski miał i ma największy ból dupy właśnie o to, że to gra zyskała większą sławę niż jego książki. Że po samych zapowiedziach wiedzmina na PC ludzie tłumem walili do sklepów komputerowych kupując nowy sprzęt (często o parametrach dużo wyższych niż były potrzebne - byle by odpaliło na max detalach). Ludzie kupowali grę - nawet Ci co zazwyczaj lecieli na piratach kupowali ja, żeby mieć ;) O to go boli dupa, że małe studio które stworzyło projekt, który w ciągu kilku lat przerósł jego dzieło życia. Że napisali scenariusz, który obrazował piękną historię wskrzeszając do życia bohatera którego on najprawdopodobniej uśmiercił. Na swój sposób wyjaśnili zagadki nad którymi głowili się czytelnicy. Pieniądze myślę, że są jedyną rzeczą którą Sapkowski może podreperować swoją zranioną dumę. On bardziej o tym myśli jako o formie rekompensaty. Pewnie zrezygnował z udziału w projekcie netflixa po tym, jak mu powiedzieli, że zamierzają też ekranizować fabułę z gry ;>

    •  

      pokaż komentarz

      Co za dzban pisał to wezwanie - "mocodawcy i autora" pisane z dużej litery ora twór "wielo-wielokrotna", masakra.

      @tysonic:
      To standard w korespondencji tego typu.

    •  

      pokaż komentarz

      @tysonic: mnie bardziej zastanawia ten kutacz przy nazwisku xD

      źródło: sap.png

    •  

      pokaż komentarz

      Zachowuje się jak typowy Janusz z 0 pojęciem o robieniu hajsów.

      @friko9:
      Robienie hajsów swoją drogą, ale jak widzisz ludzi, którzy generalnie robią twojej karierze 'z górki' to wypadałoby im chociaż uścisnąć rękę i pochwalić dobrą robotę. Nie trzeba do tego być jakimś urodzonym przedsiębiorcą, wystarczy po prostu odrobina kultury i ogłady.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grzabek: Sapkowski faktycznie zrezygnował ze współpracy z Netflixem, czy jest to tylko Twój domysł?

    •  

      pokaż komentarz

      @Shigan: Tak, wypowiadał się o tym wielokrotnie, że nie będzie pracował przy produkcji netflixa.

      https://www.spidersweb.pl/rozrywka/2018/01/15/sapkowski-serial-wiedzmin-netflix/

      Zadufany w sobie bobek. Magicznym dla niego słowem jest "adaptacja" co oznacza, że zwalnia go to z całej odpowiedzialności związanej z pracą przy tworzeniu dzieła na podstawie jego książek. Sam wybiera takie drogi - nie wiem czy to lenistwo (bo nie chce mu się wejść na Skype) czy pazerność (bo nie płacą mu za dodatkowe spotkania / płacą za mało). Myślę, że z tego wszystkiego nie należy mu się absolutnie nic. Nawet kolejne 35 tysięcy. Jestem mocno po stronie Redów, bo to oni zajęli się praktycznie wszystkim - tak jak było w materiale arhn.eu - Sapkowski to buc który nawet nie chciał w uprzejmy i komunikatywny sposób konsultować się ze scenarzystami pierwszej gry. CPR wszystko zrobił sam - od scenariusza po promocję. Wykorzystał jedynie drobny Polski rynek który kiedyś zasłyszał o legendzie wiedźmina (pewnie nawet nie czytali książek, tylko serial w tvp z kasy Lwa Rywina) aby ich produkcja miała szansę wybić się trochę bardziej w mediach. Z przedstawioną fabułą spokojnie mogliby nazwać grę "Pogromca" a imiona bohaterów zamienić na dowolne inne Słowiańsko-brzmiące - myślę, że tylko by musieli wydać trochę więcej kasy na promocję.

  •  

    pokaż komentarz

    Oby przegrał. Proponowali mu na początku procent od wartości - kolo stwierdził że to nie chwyci i olał temat.

    Teraz dupa mu pęka - ale sory memory. Kto nie ryzykuje ten szampana nie pije. CD projekt ponoć bardzo uczciwie do niego podszedł.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcel_pijak: tak naprawdę to jak na tamten moment Sapkowski wybrał całkiem mądrze. Nieznane nikomu studio bez osiągnięć oferuje mu % z zysków. Nikt normalny by na to nie poszedł, a napewno nie ktoś kto już raz się przejechał na udostępnianiu praw do marki. Wszyscy dobrze pamiętają ekranizacje wiedźmina ktora zaowocowała kiepskim serialem i tragicznym filmem będącym ulepem z fragmentów serialu. W tamtym czasie Sapkowski praktycznie przestał sprzedawać książki, a za ten paszkwil dostał drobne.

      Teraz wszystkim łatwo jest się śmiać bo patrzcie, mógł mieć miliony a dostał 60k. Tylko że zapominają iż wtedy redzi byli nikim w świecie gier.

    •  

      pokaż komentarz

      @Achooo_: Na tym polega przedsiebiorczosc. Ludzie na etatach prawie nigdy nie dorobia sie grubych milionow poniewaz nie potrafia budowac biznesow w opraciu o wizje i niepewny plan.
      Sapkowski wybral bezpieczne wyjscie i jesli tylko dodatkowo prawnik wykaze, ze na tamten czas dla samego Sapkowskiego te 60k to byla spora kasa to uczciwie sad powinien oddalic pozew.

    •  

      pokaż komentarz

      @Achooo_: powinien wybrać kasę do ręki i procent od zysku. CD na pewno i na to by się zgodził wtedy

    •  

      pokaż komentarz

      Nieznane nikomu studio bez osiągnięć oferuje mu % z zysków.

      @Achooo_: Ok, jako studio produkujące gry to się zgodzę, ale sam CD Project buł już w tamtych czasach bardzo znaną i cenioną firmą, nie raz wychwalaną za wspaniałe polonizacje gier i dystrybuujący na Polskę znaczną ich ilość. Sapkowski po prostu nie szanował odbiorców gier i uważał że jesteśmy tępymi chujami na których nie uda mu się zarobić.

    •  

      pokaż komentarz

      Sapkowski wybral bezpieczne wyjscie i jesli tylko dodatkowo prawnik wykaze, ze na tamten czas dla samego Sapkowskiego te 60k to byla spora kasa to uczciwie sad powinien oddalic pozew.

      @kobrys13: Dodatkowo po sukcesie Wiedźminów na wielu wywiadach/konwertach sam się "wsypał" mówiąc, że nie wierzył w sukces gry i odmówił procentów w zamian za "bezpieczną" sumę.

    •  

      pokaż komentarz

      Project buł już w tamtych czasach bardzo znaną i cenioną firmą, nie raz wychwalaną za wspaniałe polonizacje gier i dystrybuujący na Polskę znaczną ich ilość.

      @Boris_G: Co ma działalność wydawnicza z produkcją gier? Nikt nawet w samym CDP nie wierzył w sukces tej gry a pierwszy wiedźmin był debiutem i nikt nie zakładał że nawet się zwróci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Achooo_: Nie wiem za co dostałeś tyle minusów. Też uważam, że w tamtych czasach decyzja Sapkowskiego była jak najbardziej racjonalna. Dodam do tego co napisałeś, że wtedy gry komputerowe kojarzyły się w Polsce z hobby a nie z biznesem na którym można zarobić pieniądze. Sapkowski pewnie się cieszył że sprzedał prawa jakiejś garstce zapaleńców, którzy sobie po godzinach pracy będą programować gierkę która nie wyjdzie poza wąskie ramy nerdów.

    •  

      pokaż komentarz

      W tamtym czasie Sapkowski praktycznie przestał sprzedawać książki, a za ten paszkwil dostał drobne.

      Teraz wszystkim łatwo jest się śmiać bo patrzcie, mógł mieć miliony a dostał 60k. Tylko że zapominają iż wtedy redzi byli nikim w świecie gier.

      @Achooo_: Tylko, że to nie zmienia faktu że nie ma prawa do większej kasy. Wszystko jest zgodnie z prawem i umową między CDPR a Sapkowskim. Jak zyski są większe to ma dostawiać większą kasę? A jakby stracili miliony to musiałby dokładać?

      Jak sprzedasz mieszkanie i za 2 lata ceny nieruchmości idą 2x w górę to też bóldupisz do obecnego właściciela?

    •  
      YourShadow9

      -3

      pokaż komentarz

      tak naprawdę to jak na tamten moment Sapkowski wybrał całkiem mądrze.

      @Achooo_:
      Dupa a nie mądrze.
      O tym samym mówił kiedyś Kubica, stare dziady chcą inwestować jedynie w już zrobione, mało który jest na tyle mądry by rozumieć potencjał. Bo są starzy, nie rozumieją rynku, nowych technologii, nie wierzą w młodych. Opierają się jedynie na swoim zarozumialstwie, tak jak Sapkowski, w jego głowie tylko skok na kasę i w krzaki.
      Na pewno Redzi pokazywali mu wyniki sprzedaży Skyrima i innych RPG fantasy na świecie, na pewno mówili mu, że celują w taką skalę produktu.
      Widocznie Sapkowski nie wierzył w swoją twórczość, skoro uznał, że na zachodzie nie sprzeda się słowiański Wiedźmin i chciał kasę z góry.
      Pieprzyć Sapkowskiego. Jego postawa i wypowiedzi są rozczarowujące.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Oby przegrał. Proponowali mu na początku procent od wartości - kolo stwierdził że to nie chwyci i olał temat.

      @marcel_pijak: ale prawo autorskie działa w ten sposób, że autor może wystąpić o dopłaty w razie rażącej dysproporcji w zyskach z jego dzieła. Na pewno prawnicy CDP - firmy żyjącej z dystrybucji gier od lat - wiedzieli o tym i wiedzieli na co się piszą w tym biznesie. Nie rób z nich już takich bidulków. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Boris_G: też kocham gry, ale zrozum że sapek to stary dziad... dla niego gry to jakies kukiełki na monitorze które się poruszają. Jak większość ludzi w jego wieku nie rozumie fenomenu cyfrowej rozgrywki, nie usprawiedliwiam go ale próbuje zrozumieć i postawić się w jego sytuacji troche...

1 2 3 4 5 6 7 ... 36 37 następna