•  

    pokaż komentarz

    Zapis rozmowy z przedstawicielem Adobe

    źródło: adobechat1 copy.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: Czemu nie chciałeś podać Adobe nazwy resellera? Tylko nie pisz, że to nie miało znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @trv61866: Rozmawiałem z nimi na ten temat 4 razy. Rozmowy zawsze wyglądały tak że maglowali mnie przez trzech różnych konsultantów zanim dotarłem do tego co "może" i dostałem konkret. Każdy z nich chciał SN, mój telefon, i nazwę sprzedawcy. Podawałem im to tyle razy że tym razem po prostu nie wytrzymałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: No to sorry, ale ten zapis chatu wygląda jakbyś kupił klucz na Allegro i miał pretensje że przestał działać.
      Ja bym w takim sklepie nigdy nie kupił czegoś za 5000 zł
      https://web.archive.org/web/20150613001756/http://m-soft.istore.pl:80/

    •  

      pokaż komentarz

      @trv61866: Fajnie byłoby gdybyś odniósł się do tematu. Warto też wyobrazić sobie że sytuacja tego sklepu wyglądała 4 lata temu zupełnie inaczej. Byli na allegro byli na ceneo mieli w ofercie pełno softu różnych firm i biezących opinii.

    •  

      pokaż komentarz

      Byli na allegro byli na ceneo mieli w ofercie pełno softu różnych firm i biezących opinii.

      @PosiadaczKonta: Teraz tez jest sporo wałków na licencjach i to w sklepach które "są na ceneo, są na allegro". Po prostu kupiłeś software od firmy która działała prawdopodobnie na wałku, zamiast od oficjalnego dystrybutora Adobe. W tym momencie powinieneś próbować odzyskać pieniądze od firmy M-Soft, bo sprzedali Ci nielegalne oprogramowanie. Adobe nie jest tu stroną, bo nie kupiłeś klucza od nich tylko od firmy trzeciej - resellera niezwiązanego umowami z Adobe.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: i jak tu nie skorzystać z torrentow :)

    •  

      pokaż komentarz

      Adobe nie jest tu stroną, bo nie kupiłeś klucza od nich tylko od firmy trzeciej - resellera niezwiązanego umowami z Adobe.

      @poprostumort: To nie reseller zablokował mu klucz, tylko Adobe. Które wcześniej nie miało do klucza żadnych zastrzeżeń. Ergo - został wprowadzony w błąd i konsekwencje tego błędu powinno ponieść Adobe, które jeżeli uważa, że jego produkt został sprzedany nielegalnie i bez autoryzacji, to powinno ścigać tego, który ten produkt tak właśnie sprzedał, a nie jego nabywcę.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: W tej sprawie stronami jesteś ty oraz firma od której kupiłeś klucz. Ty zapłaciłeś pieniądze a firma dostarczyła produkt, który miał spełniac pewne cechy min. byc oryginalnym. W momencie gdy okazuje się, ze produkt nie był taki jak sie umówiliście powinieneś zażądać zwrotu pieniędzy. W sądzie powinieneś wygrać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mordall: Dziękuję za odpowiedź. Tylko że formalnie klucz był oryginalny. A przynajmniej tak to wyglądało przez 4 lata. Tymczasem po decyzji Adobe którą można uznać za jednostronną, bezpodstawną i w dodatku przeczącą ich wcześniejszym decyzjom klucz przestał być oryginalny.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie reseller zablokował mu klucz, tylko Adobe. Które wcześniej nie miało do klucza żadnych zastrzeżeń.

      @slx2000: Bo klucz nie był np. oflagowany jako sprzedawany "na lewo" ponad licencjonowana liczbę użytkowników. Część kluczy Windowsa z Allegro tez działa przez jakiś czas i da się na nie pobrać system - co nie zmienia faktu że legalne to one nie są.

      Ergo - został wprowadzony w błąd i konsekwencje tego błędu powinno ponieść Adobe, które jeżeli uważa, że jego produkt został sprzedany nielegalnie i bez autoryzacji, to powinno ścigać tego, który ten produkt tak właśnie sprzedał, a nie jego nabywcę.
      Robisz k$!#ę z logiki. Klucz pozyskany w niejasny sposób (bo sprzedawca niby ma kwity od Adobe ale nie pokazał ich OPowi), sprzedała firma która nie był autoryzowanym sprzedawcą Adobe (więc firma nie gwarantowała mu niczego), sprzedaży dokonała w momencie gry Adobe nie sprzedawało już tej wersji. I rozumiem że to dalej wina Adobe? xD

      Tylko że formalnie klucz był oryginalny. A przynajmniej tak to wyglądało przez 4 lata.
      @PosiadaczKonta: Problem w tym że klucz najprawdopodobniej od początku nie był oryginalny, tylko np. odkupiony lub przeznaczony np. do instalacji na X stanowisk, co wyszło dopiero po jakimś czasie. Jeżeli M-Soft twierdzi że był oryginalny to powinni Ci pokazać jakieś dokumenty od Adobe gdzie będą informacje na jakiej licencji jest ten klucz.

    •  

      pokaż komentarz

      @poprostumort:

      Bo klucz nie był np. oflagowany jako sprzedawany "na lewo" ponad licencjonowana liczbę użytkowników

      Nie da się sprzedać klucza dla CS6 ponad dozwoloną liczbę użytkowników. Znaczy się możesz owszem, ale już drugiego egzemplarza nie przypiszesz do konta podczas obowiązkowej rejestracji. Nie porównuj tego do windowsów itd.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie da się sprzedać klucza dla CS6 ponad dozwoloną liczbę użytkowników.

      @PosiadaczKonta: Skąd takie informacje? Często taką możliwość mają klucze klasy Enterprise skierowane do większych firm. (co wyjaśniłoby 4 lata zanim doszli do tego w Adobe, prawdopodobnie przy aktualizacji licencji dla tej firmy)

      Poza tym zwróć uwagę też na to że nie masz pojęcia jaki to typ klucza i na jakiej licencji został pozyskany przez M-Soft. Najbardziej podejrzane jest to, że M-Soft nie przedstawiło żadnych wyjaśnień poza "rozmową z Adobe sprzed 4 lat", której nie wrzuciłeś - więc nie wiemy o czym była.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: Klucz wyglądał na oryginalny co nie znaczy że taki był. Mogło tez być tak, że twój klucz był przez chwilę jedyny ale potem ktoś go sprzedał innym osobom. W licencji oprogramowania Adobe na pewno bardzo dobrze zabezpieczył się na ta okoliczność tzn zastrzegł, że nieoryginalny klucz może byc zablokowany w każdym momencie. Podsumowując: z Adobe raczej nic nie ugrasz. Idź do Januszy, którzy ci sprzedali licencje.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta:

      Sprzedawca z kolei zasłania się rozmową z Adobe sprzed 4 lat i dokumentami zakupu tego oprogramowania (których nie przedstawił, bo zapewne nie musi).

      Panie, bez papierów zakupu softu za który chcesz dać 5,5 kafla ... i czego się spodziewałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mordall: Dziękuję za odpowiedź. Tylko że formalnie klucz był oryginalny. A przynajmniej tak to wyglądało przez 4 lata. Tymczasem po decyzji Adobe którą można uznać za jednostronną, bezpodstawną i w dodatku przeczącą ich wcześniejszym decyzjom klucz przestał być oryginalny.
      @PosiadaczKonta: Adobe by sobie nie pozwoliło na jaj a i szarganie reputacji. Widocznie mieli twarde dowody na dany temat. Kradzież klucz m czy jakiś specyficzny keygen (choć serio trzeba mieć głowę fizyka kwantowego, aby zrobić dobrze działający keygen).
      Bronisz tego resellera, jakby to był twój kochanek. Na 99% poszedł jakiś wałek. Wiesz... Ludzie dostają potwierdzenia przelewów i też wierzą. Ty uwierzyłeś w autentycznosc klucza.
      Na pewno przy zakupie odezwał się Janusz wąsaty, co chciał oszczędzić za wszelką cenę.
      Ciśnij resellera o zwrot hajsów i tyle, za róż pozwem. Nie ma co się dać ruchac. Choć w sumie to twoje wąsate alter ego cie najbardziej wydymalo.

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4: Dlaczego uważasz że przyjanuszowałem to w sumie mnie nie interesuje, ale jakbyś mi powiedział w którym miejscu bronie resellera to byłbym wdzięczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta
      Ale Ty masz umowę sprzedaży ze sklepem więc pozywasz sklep a sklep potem ewentualnie Adobe.

    •  
      z.......2 via iOS

      +2

      pokaż komentarz

      @slx2000: @PosiadaczKonta: i niektórzy sprzedawali na pół legalne wersje nie przeznaczone na rynek europejski. Były nawet do 30% tańsze ale ich legalność można faktycznie kwestionować. Jedyna szansą to chyba sprzedawca...

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta jedziesz teraz z torrenta wersje. A w razie kontroli pojazdów fakturę :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: pracowałem kiedyś w obsłudze klienta Nuance i takie historie to standard. Stanowisko firmy jest takie, że nie sprzedają programu, ale licencję. Umowa licencyjna zakazuje odsprzedaży bo hajs musi się zgadzać

    •  

      pokaż komentarz

      @xxx22: Nie widzę trochę związku z tematem, ale ktoś tutaj pisał już że na terenie UE zakaz odsprzedaży oprogramowania jest niezgodny z prawem i muszą się zgadzać. Ktoś też pisał że Adobe przeniosło licencje z jednego konta na drugie i że normalnie wszystko działa.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie reseller zablokował mu klucz, tylko Adobe. Które wcześniej nie miało do klucza żadnych zastrzeżeń. Ergo - został wprowadzony w błąd i konsekwencje tego błędu powinno ponieść Adobe
      @slx2000: Jeśli soft był nielegalny (np sprzedawany niezgodni z zasadami licencji) to został wprowadzony w błąd przez sprzedawcę. Weryfikacja przez Adobe to jest sposób walki z nielegalnymi kopiami. To czy sposób był stuprocentowo skuteczny nie ma żadnego wpływu na to czy kopia była legalna czy nielegalna. Fakt że przez 4 lata mechanizm weryfikacji nie wykrył wałka nie powoduje, że kopia się stała legalna. Wielokrotnie był tu przywoływany przykład kradzionego samochodu kupionego w dobrej wierze. Przez 4 lata nikt nie wykrył przebitego numeru VIN? W końcu diagnosta z lepszym wzrokiem albo z jakąś maszynką rentgenowską wykrył fałszerstwo. Z faktu że przez 4 lata nie wykryto fałszerstwa nie wynika, że stałeś się legalnym właścicielem kradzionego auta.

      Adobe, które jeżeli uważa, że jego produkt został sprzedany nielegalnie i bez autoryzacji, to powinno ścigać tego, który ten produkt tak właśnie sprzedał, a nie jego nabywcę.
      To tak nie działa. Tak samo można powiedzieć, że właścicielowi auta nie należy się jego zwrot auta, bo kupiec (nieświadomy) przez 4 lata był wprowadzany w błąd i się bardzo przyzwyczaił do myśli, że jest legalnym właścicielem. I legalny właściciel ma dochodzić strat od nieuczciwego sprzedawcy a nie od kupca.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko że formalnie klucz był oryginalny

      @PosiadaczKonta: Nie, nigdy nie był. Screenshot z czatu to nie jest potwierdzenie oryginalności. Zostałeś oszukany na kwotę 5,5 tyś.

      Nie wiem co za kity Ci ten sprzedawca pociska ale każdy dzień twojej zwłoki to dla niego czas na zabezpieczenie majątku przed egzekucją. Jak rozumiem nie jesteś jedyny oszukany...przy takich sprawach zwykle kto pierwszy ten lepszy a Ci ostatni nigdy nie odzyskają pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: Tu niestety muszę się z przedmówcami zgodzić, adobe nie ma nic do samej sprawy i w sumie i tak poszli na rękę proponując rabat, zaś całą winę ponosi nieuczciwy sprzedawca. Tak jak wcześniejsi mówili, na allegro i jemu podobnych jest pełno "oryginalnych kluczy" do różnego oprogramowania które działają dopóty, dopóki producenci nie zabezpieczą lepiej systemów licencjonowania, są takie klucze do systemów, do programów i do gier i to że w pewnym momencie przestaną działać nie jest winą producenta, tylko tego kto sprzedał ci lewy klucz.
      Porównując do twojego porównania (trochę masło maślane wyszło), kupujesz gdzieś na giełdzie klepany przez handlarza samochód z przebiegiem "do uzgodnienia", który zapewnia że jest idealny i nowy, a do tego tańszy niż z salonu, pokazując nawet piękne zdjęcia jak wyjeżdża z salonu, niestety po 4 latach okazuje się, że silnik przestał odpalać i odpadają koła (skądinąd przyklejone taśmą) i ty masz pretensję do producenta że auto przestało jeździć, a nie do handlarza który przecież wysłał ci takie piękne fotki...

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta moim zdaniem Adobe ma rację w tej sprawie i nie widzę tutaj nic złego z ich strony. Licencje przy zakupie powinieneś przepisać na siebie i dostać nowy klucz, kupiłeś od gościa klucz który pewnie sprzedał w innych miejscach

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: załóż taki sam wątek na redicie tam jest większa szansa że dotrze to do kogoś kogo to ruszy. W PL nawet jeżeli ktoś z adobe to przeczyta to pewnie będzie z działu PR and Marketing i prześle Ci kolejne przeprosiny. Wrzuć potem linka tutaj / na mikro to pomożemy i tam. Powodzenia chociaż sukcesu nie wróżę

    •  

      pokaż komentarz

      i jak tu nie skorzystać z torrentow :)

      @fabek: CCMaker #pdk

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta : No i tutaj generalnie masz racje to nie Adobe jest stroną, sprzedawca sprzedał Ci produkt który ma wady ukryte, usunięcia ich możesz dochodzić w sądzie i raczej na pewno wygrasz. Takie rzeczy nie przedawniają się nigdy. Inna sprawa to celowość ADOBE a mnie to wygląda na to że podbijają sobie sprzedaż, no wiecie ta zniżka... Gdyby zaproponowali pomoc w walce z nieuczciwym sprzedawcą to by wyglądało inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @eturbo: Zgadza się. Jeśli firma dbałaby o wizerunek to sprawę rozwiązałaby inaczej. Ja na przykład ucieszyłbym się na -30% zniżki na oryginalny klucz CS6 od adobe bezpośrednio. Tymczasem jedyne co oferują to abonament a cała reszta informują że nie mogą nic zrobić.

  •  

    pokaż komentarz

    Jeśli faktycznie masz zapis rozmowy gdzie potwierdzili autentyczność to sprawa wygrana, ale koszty i czas... Lepiej taniej i szybciej wyjdzie afera w mediach jak kolega wyżej napisał.

    Osobiście jeśli bym nie chciał się bawić, to posiadając potwierdzenie zakupu danego programu po prostu poszukałbym jakiegoś pirata, opcjonalnie unlockera i tyle. Jak ktoś będzie chciał zarzucić Tobie piractwo to masz przecież klucz i fakturę i wtedy niech Oni udowadniają przed sądem że nie masz racji.

    •  

      pokaż komentarz

      @sayanek: @leon-san. Uderzę z tym na reddit za jakiś czas. Tutaj też jest dobre miejsce na "aferę". Polacy powinni wiedzieć o tym gównosposobie. Co do pirata to myślałem o tym, ale nie mam wiedzy jak ustrzec się przed syfem który tam się może czaić. Korzystam z wersji CS3 którą miałem wcześniej. Oczywiście nie jest to komfortowe ale na razie wystarcza.

    •  

      pokaż komentarz

      @sayanek: nie koniecznie :) Oni nie sprawdzali legalności klucza, bo wtedy nie widzieli pewnie jeszcze ile licencji zostanie postawionych na tym właśnie kluczu.
      Klucz był legalny do momentu kiedy nie został zainstalowany parę set albo parę tysięcy razy...
      Adobe 4 lata temu informowało i ostrzegało przed takimi zakupami u nieautoryzowanych przedstawicieli.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @bimbadil: Adobe sporo wcześniej miało system weryfikacji, który pozwalał na aktywację na dwóch maszynach (mam CS4 i LR5), aby przeprowadzić kolejną aktywację na tym samym kluczu, ale na innej maszynie, trzeba było zdezaktywować program na jednej z maszyn, gdzie był zainstalowany wcześniej. Szlag mi trafił jedną z maszyn i musiałem dezaktywować telefonicznie. Klucz był weryfikowany podczas aktywacji, dodatkowo CS4 nie działał, kiedy wykrzaczała się usługa adobe odpowiedzialna za sprawdzanie licencji.

      I jeszcze ciekawostka dla tych, którzy mają cs3 i cs4 - serwery aktywacji już nie działają, więc pudełkowej wersji już się nie aktywuje, po podaniu kodu można ściągnąć ze strony adobe wersję nie wymagającą aktywacji, ale nie ma tam wersji PL.

    •  

      pokaż komentarz

      @szelma77: Temat CS3 przerabiałem właśnie żeby mieć na czym pracować. Konsultant prosi Cie o twój SN i na jego podstawie generujesz sobie nowy SN który nie wymaga aktywacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @sayanek: Mam takie potwierdzenie. Z drugiej strony zastanawia fakt że sprzedawca wpadł na pomysł weryfikacji softu przed sprzedażą do klienta.

      źródło: adobePotwierdzenie.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: Wpadł na pomysł weryfikacji ponieważ wiedział że system weryfikacji jest dziurawy w Adobe i to przejdzie. Wiedział również że w tamtym okresie każdy autoryzowany reseler, ACP, Influencer czy ewangelista Adobe w Polsce trąbił na lewo i prawo że Adobe skończyło ze sprzedażą CS6. Więc aby uwiarygodnić swoją sprzedaż - sprzedający "weryfikował".

    •  

      pokaż komentarz

      @perlikont: I weryfikację otrzymywał. Za każdym j... razem. Po 4 latach Adobe stwierdziło że wtedy nie umieli, teraz umią i niestety zmieniają zdanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: @bimbadil: Hola hola, nie żebym był tłumaczem przysięgłym, ale na danym screenie koleś się tylko pyta do jakiej wersji oprogramowania klucz pasuje i czy tej wersji można używać w firmach, a nie czy jest ,,czysty" i nieużywany.

    •  

      pokaż komentarz

      @sayanek: Słuszna uwaga jednak proces weryfikacji Adobe pozwolił go wówczas aktywować i używać. Może chodziło o wykluczenie licencji EDU.

    •  

      pokaż komentarz

      @sayanek: @PosiadaczKonta: No i macie słuszną konkluzję...
      Firma obecnie ma zawieszone allegro itp...
      Zauważcie, że screen mówi nam, że nie był to jeden sprawdzony numer. Facet zapewne ma sporo takich screenów...

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: czy ten Twój "screen" na kartce to potwierdzenie które otrzymałeś od sprzedawcy? Przecież to jakiś gównowarty świstek... Spreparowanie takiej strony czy screena jest bardzo łatwe (tym bardziej jak ktoś ma dostęp do Adobe CS6 ;) ). Nie sądzę by jakikolwiek sąd Ci to uznał... Nawet nie widać pełnego adresu strony, chociaż to i tak nic nie zmienia.

      Jak dla mnie to zamiast do Adobe powinieneś uderzać do sprzedawcy że klucz który zakupiłeś nie działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: reddit.com/r/Piracy i lecisz. Są 2 toole które możesz użyć dla pirata. Syfu nie będzie, ale nie wiem czy powinienem tutaj pisać ich nazwy.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli faktycznie masz zapis rozmowy gdzie potwierdzili autentyczność to sprawa wygrana, ale koszty i czas... Lepiej taniej i szybciej wyjdzie afera w mediach jak kolega wyżej napisał.

      Osobiście jeśli bym nie chciał się bawić, to posiadając potwierdzenie zakupu danego programu po prostu poszukałbym jakiegoś pirata, opcjonalnie unlockera i tyle. Jak ktoś będzie chciał zarzucić Tobie piractwo to masz przecież klucz i fakturę i wtedy niech Oni udowadniają przed sądem że nie masz racji.
      @sayanek: brawo za głupotę.
      W ten sposób winny reseller, co kręci walki nie będzie ukarany i nabierze jeszcze więcej Januszy.

    •  

      pokaż komentarz

      I jeszcze ciekawostka dla tych, którzy mają cs3 i cs4 - serwery aktywacji już nie działają, więc pudełkowej wersji już się nie aktywuje, po podaniu kodu można ściągnąć ze strony adobe wersję nie wymagającą aktywacji, ale nie ma tam wersji PL.

      @szelma77: To w sumie miło z ich strony.

    •  

      pokaż komentarz

      to posiadając potwierdzenie zakupu danego programu po prostu poszukałbym jakiegoś pirata,

      @sayanek: On kupil pirata a nie oryginalny program. Przez luki w zabezpieczeniu korzystal przez kilka lat, znalezli luki oprogramowanie przestalo dzialac.

    •  

      pokaż komentarz

      to posiadając potwierdzenie zakupu danego programu po prostu poszukałbym jakiegoś pirata, opcjonalnie unlockera i tyle. Jak ktoś będzie chciał zarzucić Tobie piractwo to masz przecież klucz i fakturę i wtedy niech Oni udowadniają przed sądem że nie masz racji.

      @d4t4:

      ale to Adobe bedzie udowadniac, wiec nie bedzie mialo z tym problemu, ze klucz przypisany do konta nie jest legalny. Oni po prostu powiedza, ze jest nielegalny. I tyle z ich udowadniania :P

    •  

      pokaż komentarz

      czy ten Twój "screen" na kartce to potwierdzenie które otrzymałeś od sprzedawcy? Przecież to jakiś gównowarty świstek... Spreparowanie takiej strony czy screena jest bardzo łatwe (tym bardziej jak ktoś ma dostęp do Adobe CS6 ;)

      @Mithrindil: Jeśli kupił to ma pewnie fakturę. A faktura to już nie jest gównowarty świstek. Powinien założyc sprawę sprzedawcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: O tym mówię, ja obstawiam sprzedawcę że zrobił przewał

    •  

      pokaż komentarz

      Oni nie sprawdzali legalności klucza, bo wtedy nie widzieli pewnie jeszcze ile licencji zostanie postawionych na tym właśnie kluczu.
      Klucz był legalny do momentu kiedy nie został zainstalowany parę set albo parę tysięcy razy...
      Adobe 4 lata temu informowało i ostrzegało przed takimi zakupami u nieautoryzowanych przedstawicieli.


      @bimbadil: Paaaaanie, prawie 10 lat temu w pierwszej pracy oprogramowanie Adobe miało scisle limitu instalacji i nie dało się postawić jednego klucza na większej liczbie maszyn niż zakładana. A co dopiero 4 lata temu czy dziś.

      Także historyjka może mieć zastosowanie do innego oprogramowania, ale nie Adobe

    •  

      pokaż komentarz

      @dzek: Ojj dżek, dżek... Pisałem gdzieś tu w komentarzach, że widziałem na własne oczy instalacje +20 sztuk na jednym kluczu. Co prawda firma miała 20 pudełek, ale 1 rozpakowane, bo Pan Janusz informatyki tak zrobił, żeby mu łatwiej było...

    •  

      pokaż komentarz

      @bimbadil: Sam mam relatywnie tani klucz od jakiegoś resellera, kupiony w 2015 i nie idzie go aktywować dwa razy

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ktoś będzie chciał zarzucić Tobie piractwo to masz przecież klucz i fakturę i wtedy niech Oni udowadniają przed sądem że nie masz racji.

      @d4t4: No i Adobe potwierdzi, że jest nielegalny, w dodatku jeszcze można dostać dodatkową karę za łamanie zabezpieczeń, a faktura nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzek: Może już gdzieś jest już zainstalowany ;) Możesz sobie spojrzeć w EULĘ. Nawet tam masz napisane, że możliwa jest druga instalacja tego softu, pod warunkiem, że nie używa się jednocześnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @bimbadil: na koncie Adobe jest napisane, że jest to mój klucz, moje nazwisko, mail, wszystko

      Raz dzwoniłem do Adobe o reset instalacji, bo przeinstalowałem kompa bez deaktywacji i nic też nie mówili, że jakieś instalacje oprócz mojej są

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: Ten screen to weryfikacja na poziomie skanu karty Polaka na OLX przy "szybkiej sprzedaży taniej konsoli". Ja wiem, że nie Twoja wina, ale jakbym zobaczył takie "potwierdzenie legalności" to by mi się włączyła wielka czerwona lampka ostrzegawcza.

    •  

      pokaż komentarz

      @bukimi: Proszę przyjąć do wiadomości że to nie jest coś co otrzymałem przed zakupem jako "dowód" że wszystko jest legit, tylko tłumaczenie sprzedawcy że on jest "kryty" po tym jak po 4 latach adobe zablokowało mi klucz.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: No to niech spróbuje się tym "kryć" przed sądem, a nie przed Tobą.
      Analogia do zakupu kradzionego towaru jest tu poniekąd słuszna. Ty nie wiedziałeś, że kupujesz od pasera. Paser miał wiarygodne i przekonujące dowody legalności. Niemniej jednak tylko od pasera możesz teraz dochodzić swoich praw.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak chciałeś być legalny, to czemu nie kupiłeś u autoryzowanego partnera adobe?

    •  

      pokaż komentarz

      @bimbadil: Ponieważ autoryzowany partner nie miał już wersji pudełkowych. Z kolei sprzedawca u którego kupiłem pudełko miał w porządku opinie i handlował oprogramowaniem (nie tylko Adobe) już jakiś czas. U autoryzowanego nie było możliwości a u nieautoryzowanego nie było podstaw do podejrzeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @bimbadil: A wiesz dlaczego? Dlatego, że Adobe przestało sprzedawać wersję CS6. Szukałeś i znalazłeś, wersję piracką. To że kiedyś klucz sprawdzili i nie miał dużej ilości aktywacji to nie oznacza ze po 4 latach nie zrobiło się tych instalacji 40 tysięcy. Dlatego też klucz Ci zblokowali.
      Proponuje sobie przypomnieć te rozmowy z autoryzowanymi, którzy na pewno Cię ostrzegali i informowali, że pudełek już w LEGALNEJ I KRAJOWEJ dystrybucji nie ma.
      Nic nie wskórasz...

      Ps. zajmuje się tym softem, sprzedażą konkretnie od 8-9 lat...

    •  

      pokaż komentarz

      @bimbadil: Ubrałem za krótką mini w tym ciemnym parku to mam? O co kaman? Jeśli firma ma problem z weryfikacją sprzedaży to może nie powinna weryfikować i wydawać opinii do momentu gdy stwierdzi że jednak problem naprawiła? W przeciwnym razie wyszła na niekompetentną i wprowadzała w błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @bimbadil: Tak wiesz, średnio... To nie wina klienta, że 1 klucz można wykorzystać 40000 razy... 4 lata temu to też nie 20 lat temu gdzie tak to działało, a już od wielu lat większość programów płatnych wymaga aktywacji online i jak na tak dużą firmę zaimplementowanie takiego mechanizmu nie powinno być zbyt kosztowne i trudne.

      Aczkolwiek to też nie wina Adobe, że klient nie kupował bezpośrednio od nich. W sumie ciężka sprawa.

      Ale coś wspominałeś że kupowałeś tą licencję od M-SOFT S.C. (NIP: 8331389639, REGON: 100778995)

      Czy to ta spółka cywilna składająca się z 2 działalności gospodarczych o tej samej nazwie:

      "M-SOFT" Mariusz Eljasiewicz Marcin Eljasiewicz S.C. regon 100436119
      Stałe miejsce wykonywania działalności gospodarczej
      woj. łódzkie, pow. brzeziński, gm. Rogów, miejsc. Przyłęk Duży, nr 37, 95-063

      "M-SOFT" Mariusz Eljasiewicz Marcin Eljasiewicz S.C. regon 100782850
      Stałe miejsce wykonywania działalności gospodarczej
      woj. ŁÓDZKIE, pow. brzeziński, gm. Rogów, miejsc. Przyłęk Duży, Przyłęk Duży, nr 37, 95-063, poczta Rogów

      Gdzie obie firmy jako główne PKD mają: 56.10.A Restauracje i inne stałe placówki gastronomiczne

      pozostałę pkd:

      56.10.A, 41.10.Z, 46.69.Z, 47.25.Z, 47.43.Z, 47.78.Z, 56.21.Z, 68.10.Z

      Dodam tylko że jako spółka rozszerzyli zakres działalności o Sprzedaż hurtowa komputerów, urządzeń peryferyjnych i oprogramowania 46.51.Z :) Więc tutaj jest git majonez :)

      To ta firma to sprzedała? I teraz umywa ręce?

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: Więc proszę Cię zawołaj mnie jak sprawa się skończy. Niestety wiem jak to wygląda. Niestety dla Ciebie. Bo osoba na chacie może Ci powiedzieć, że numer jest legalny. Wtedy był. Nie był to numer z keygena czy co.
      Może po prostu prawowity i pierwszy właściciel tego numeru zrobił zadymę. Dałeś się wmanewrować ja baaaaardzo dużo ludzi.
      @sayanek: Nie mówię, że to wina klienta. Wina jest po stronie sprzedawcy. Bo to on sprzedał ten soft, który w tym momencie nie działa. OP powinien z nim walczyć nie z Adobe.

      Mówię do Was obu Panowie, Adobe ostrzegało, autoryzowani sprzedawcy do których dzwonił ostrzegali... Niestety nie posłuchał...

    •  

      pokaż komentarz

      @bimbadil: Przestań proszę. Już w momencie kiedy kupiłem ten produkt technologia uwierzytelaniania od Adobe uniemożliwiała logowanie się na więcej niż 2 maszynach. Więc gadanie o miliardach kopii tego klucza jest kompletnie nie na temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @bimbadil: Całkowicie rozumiem :) Po prostu ciekawy przypadek i wszyscy umywają ręce.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: Słuchaj, to że sobie tam coś w tym adobe robisz to nie oznacza, że pozjadałeś wszystkie rozumy. Kulturalnie informuję jak to wygląda po stronie Adobe tak? Nie masz zielonego pojęcia co piszesz. TECHNOLOGIA od wersji CS4 umożliwiała instalację na 2 komputerach (nie mówiąc o tym, że nawet licencja na to pozwala, do tej pory), ba nawet większej ilości. Widziałem instalacje na 20 kompach z jednym kluczem, mimo, że firma miała 20 legalnych pakietów, ale Panu Januszowi od informatyki się nie chciało.
      Powiem więcej, dopiero subskrypcja od Adobe to ograniczenie nałożyła.
      Więc PROSZĘ PRZESTAŃ...

    •  

      pokaż komentarz

      @sayanek: Kliniczny przypadek, koleś od miesiąca szuka rozwiązania... Podpowiadasz mu Ty, podpowiadam mu ja... A on swoje, ADOBE to samo zło ;) No troszkę tak to już z monopolistami bywa ;) Ale w konkretnej sprawie nie zawinili. Ba nawet nie widze screena z tym potwierdzeniem tej legalności klucza z 2014 roku...

    •  

      pokaż komentarz

      @bimbadil: Chciałbym żebyś dyskutując ze mną rozróżniał instalację od logowania. Jeszcze bardziej chciałbym żebyś odnosił się do tematu. A już mega super sprawą byłaby chęć pomocy a nie ostentacyjne próby dyskredytowania z pozycji domniemanej góry.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: Ile razy Ci pisałem, że tracisz tylko siły na walkę z Adobe? Że to sprzedawcę powinieneś atakować nie producenta? Nie kumasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: On wie wszystko lepiej bo w tym siedzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @johnnybet: Nigdzie nie napisałem, że wiem wszystko ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Ale wiele widziałem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      a już od wielu lat większość programów płatnych wymaga aktywacji online i jak na tak dużą firmę zaimplementowanie takiego mechanizmu nie powinno być zbyt kosztowne i trudne.

      @sayanek: Boi, chyba do 2016 w kasperskim dało się jechać na oficjalnie aktywowanym kluczu na 500 urządzeń na 20 lat, który normalnie łączył się do serwerów i brał wszystkie aktualizacje.
      Potem wycięli możliwość aktywacji offline, ale wciąż... Niby taka firma, a nie potrafiła ogarnąć podłączonych do własnych serwerów kompów na licencjach będących oczywistymi wałami.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak chciałeś być legalny, to czemu nie kupiłeś u autoryzowanego partnera adobe?
      @bimbadil: pewnie było promo Oo

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: Jeszcze rok temu można było zakupić klucze na oficjalnym sklepie Adobe (trochę drożej ale z pewnego źródła).

    •  

      pokaż komentarz

      Ponieważ autoryzowany partner nie miał już wersji pudełkowych. Z kolei sprzedawca u którego kupiłem pudełko miał w porządku opinie i handlował oprogramowaniem (nie tylko Adobe) już jakiś czas. U autoryzowanego nie było możliwości a u nieautoryzowanego nie było podstaw do podejrzeń.

      @PosiadaczKonta: do czasu, jak nie załatwisz tej sprawy, ściągnij sobie z sieci crack'a ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      A wiesz dlaczego? Dlatego, że Adobe przestało sprzedawać wersję CS6.

      @bimbadil: 4 lata temu?
      W 2016 od Adobe bezpośrednio można było kupić CS6. Też szukałem jak przyoszczędzić ale wtedy każdy NIP sprzedawcy tego softu z allegro prowadził donikąd albo na tropikalne wyspy. Na M-Soft nie pamiętam czy trafiłem.
      Mogło ich już nie być, bo Adobe zatrzymało sprzedaż przez resellerów chyba przed 2016. Takie pytanie retoryczne - M-Soft był gdzieś na liście Adobe? Sprawdzałeś czy to oficjalny dystrybutor? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @darek-ch-1: No tak, bezpośrednio można było kupić, to prawda. M-soft pewnie był na liście reselerów, nie dystrybutorów. Na tą listę idiota by się dostał...
      Jednak OP nie kupił oryginalnego nowego softu, a używany. Bo przecież jaki sens było by otwierać nowe fabrrycznie zapakowane pudełko, żeby sprawdzić klucz w Adobe? ( ͡º ͜ʖ͡º)
      No chyba, że potrzebowało się dowodów na kiedyś prawda?
      M-soft wiedział co robi od początku, OP uświadamia mi to każdą kolejną wypowiedzią...

    •  

      pokaż komentarz

      Tak wiesz, średnio... To nie wina klienta

      @sayanek: Adobe ostrzegało przed takimi wałkami, ludzie nawzajem się ostrzegali (a przypominam, że to profesjonalny soft), a OP uwierzył w jakiś screen od sprzedawcy... Tak średnio.

      To tak jakbyś kupił klucz do Windowsa za 15zł i miał pretensje do Microsoftu, po przecież nie wiedziałeś, że to może być wałek.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: Nie... To tak jak Ty byś kupił laptopa w sklepie komputerowym na osiedlu i tam by wgrali Tobie pirackiego Windowsa obiecując że jest prawdziwy i pokazując naklejki od spodu. To dużo bliższa analogia

    •  

      pokaż komentarz

      @sayanek: Raczej pokazując ksero naklejek.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: No dobra, pójdźmy na kompromis, kupił zdrapki ze zdrapanymi polami :D

  •  

    pokaż komentarz

    To teraz wyobraz sobie inna sytuacje - kupujesz auto po okazyjnej cenie. Po roku przychodzi policja i mowi, ze jest kradzione i musza je zabrać. Wg OP to coś złego?

  •  

    pokaż komentarz

    Kolejny raz wychodzi na to, że człowiek, który chce być uczciwy, wychodzi najgorzej.

    Filmy z torrentów - bez ostrzeżeń o kopiowaniu,
    Seriale z torrentów - bez reklam, bez przerywników,
    Gry z torrentów - bez DRM, możliwość odpalenia bez płyty,
    Programy z torrentów - brak problemów z licencją.

    Przecież wygoda powinna być po drugiej stronie...