•  
    T.........8

    +40

    pokaż komentarz

    TL;DR: polscy kierowcy to chamy i prostaki.

  •  

    pokaż komentarz

    "- Według mnie polscy kierowcy mają wiele wspólnego z polskimi pilotami myśliwców, którzy wzięli udział w Bitwie o Anglię - stwierdza Ian Booth z Wielkiej Brytanii."

    ....po ostaniach wyczynach naszych "asów" na Słowacji, to według mnie bliżej im do japońskich pilotów kamikadze.

  •  

    pokaż komentarz

    U nas przyjęło się, że sebixy nie mają w swoich e36 kierunkowskazów. Spędziłem trochę czasu m.in we Włoszech, Portugalii i Kanadzie. Tam 80% społeczeństwa nadużywa albo nie używa kierunkowskazu wcale. Nie wspomnę, że obsługa ronda to jakaś mantra.

    Mamy wielu młodych, brawurowych kierowców. Często jak wyjadą z pipidów pełnych dziur na drogi szybkiego ruchu to chcą w końcu zerwać kaganiec i depnąć trochę bo po kocich łbach się nie da.

    Za granicą brawury znacznie mniej, ale kretyństwa jako takiego? Znacznie więcej. Zajeżdżanie, parkowanie gdzie się podoba i wiele innych to norma. Zaciera się to jak źli są bo trzeba mieć oczy dookoła głowy, bo każdy jeździ jakby był sam na drodze. Jeżdżąc z duszą na ramieniu każdy jedzie ostrożniej i w całokształcie wygląda to tak jakby byli 'rozważniejsi' a to gówno prawda.

    Takie moje prywatne spostrzeżenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja widze takie problemy:

    - jazda na zderzaku
    - dużo sebixów w starych bmw zwłaszcza na wioskach
    - często za szybka jazda

  •  

    pokaż komentarz

    Kultura jazdy się podnosi, jest co raz lepiej. Przepuszczamy pieszych to najważniejsza zmiana w ostatnim dziesięcioleciu. Wpuszczamy też innych kierowców z podporządkowanych znacznie częściej niż kiedyś. Gorzej z małymi rondami które powinny upłynnić ruch, a wielu na pełnym bucie w nie wjeżdża byle szybko przejechać blokując właśnie całą płynność. Istnieje teza że nie umiemy jeżdzić na autostradach, ale na zachodzie wcale nie jest lepiej, a często mają tam po trzy pasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: z moich spostrzeżeń, to:
      1. syndrom stada.. tak jak jedzie ten przede mną .. tak jadę i ja.
      2. rajdowanie po małych uliczkach
      3. nie dojeżdżanie do linii wyznaczającej zatrzymanie z drogi podporządkowanej. Tym samym blokowanie np. drogi rowerzystów
      4. blokowanie pasów, bo przecież trzeba zatrzymać się zaraz przy zderzaku samochodu przed nami.

      Na szczęście coraz mniej spotyka się debili, co blokują skrzyżowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Po części masz rację. Dodaj do tego:

      1.Januszy drogowych. Jadę lewym, bo ograniczenie 110km/h, to niech cham za mną zwolni.
      2.k#@#a, dam mu długimi, bo jadę Lanosem, a ten mi Mercem będzie poganiał.
      3.Stoję w korku na lewym,widzę znak "jedź na zamek", ale blokuję chama, bo ja stoję 30 min, a on poleci w minutę?
      4.Pokażę środkowy palec temu, kto śmie na mnie trąbić,że jadę co do setnej km przepisowo.
      5.Jadę z Grażyną to bójcie się chamy, podwójne p#@#$$!nięcie.
      6.Porysuję sąsiadowi samochód, bo ładniejszy od mojego, ale tylko czekałem aż krzywo zaparkuje.
      7.Kowalskiemu spod trójki kradną Mazdę szóstkę, ale udaję ,że nie widzę, bo pewnie ukradł złodziej j@%!ny.
      8. Na stacji benzynowej ściągaczką do szyb op#@#$$!ę cały samochód za free, na koniec felgi, niech chamy po mnie myją szyby i rysują zarazem, bo mi k#@#a wolno.
      9. Cham próbuje się włączyć do ruchu/zmienić pas. Przyśpieszę/dojadę do auta przede mną maksymalnie, niech frajer czeka.

      Ogólnie rozchodzi się ,że nasz Kraj piękny, ale ludzie k#@#y. Zazdrośnicy niezadowoleni z życia, a nie daj Bóg komuś lepiej się powiedzie, to 8 z 9 pkt wyżej odpierdolę.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Na szczęście coraz mniej spotyka się debili, co blokują skrzyżowania.

      @szopa123: to chyba we Wrocławiu nie byłeś xD