•  

    pokaż komentarz

    Sukces to by byl, jakby inteligencje zakonu wybic, chlopow/mieszkancow sila spolonizowac i po Rzeczpospolitej calej rozeslac, a tereny zakonu zaludnic Slowianami

  •  

    pokaż komentarz

    Prawda jest taka, że gdybyśmy bardziej patrzyli na własny interes, a nie na interes KK, to rządzilibyśmy w Rosji, bo tolerowanoby prawosławie, we wschodnich Niemczech i dawno by anektowano tereny po Zakonie. Do tego mielibyśmy sojusz z Francją i Turcją. Tacy Francuzi mieli w dupie KK, gdy Turcy szli na Wiedeń zagrażając także Papiestwu. Uderzyli na Lotaryngię. My mieliśmy zrobić to samo odzyskując np Śląsk. To musiano pod Wiedniem robić za frajera Niemiec i KK. 100 lat później nam się pięknie odwdzięczono.

    •  

      pokaż komentarz

      @BlackHawk144: gdyby Zygmunt August dał się przekonać do idei Kościoła Narodowego być może nie byłoby idei przedmurza chrześcijaństwa, wojen XVII w., osłabienia państwa i w konsekwencji rozbiorów.

    •  

      pokaż komentarz

      @BlackHawk144: Jakby nie zasłaniano się KK to zasłaniano by się Sarmatyzmem, Polskością czy inną wyimaginową formą poczucia wyższości ponad krajami sąsiednimi.

    •  

      pokaż komentarz

      @BlackHawk144: Co ma KK do okupacji Moskwy?
      Sami bojarzy chcieli aby w Rosji wprowadzić katolicyzm aby umocnić władzę Polaków a lokalnym nadać specjalne prawa jednak to było w sprzeczności co do mentalności szlacheckiej. Chcieli podbić Rosję ale bez narzucania religii i przez taką postawę czuli się lepsi od innych w europie.

      Co do Wiednia, za frajer? Gdyby Wiedeń padł następnie bito by się u nas a to oznacza palone ziemie co w kolei wpływa na budżet a tak można było bić się na ziemiach obcych w swojej sprawie.

      Widzę że p!@%@@@ec na punkcie KK zaburza twoje postrzeganie zwłaszcza że w tamtych czasach KK , Watykan często był po polskiej stronie ponieważ nieźle kasą sypaliśmy, mówią inaczej my płaciliśmy oni przyklepywali.

    •  

      pokaż komentarz

      @BlackHawk144: Bardzo mądry komentarz. To ma sens. Odsiecz wiedeńska była dla Polski fatalna w długofalowych skutkach. Już bardziej opłacało by się nam stanąć po stronie Turków. A najlepiej nie mieszać się, niech się tłuką miedzy sobą - osłabiając siebie nawzajem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan3as: z jakiej ksiazki do historii korzystasz? bo wszystko co napisales to bzdury do kwadratu.

      I jeszcze plusy za to zgarniasz bo sie te bzdury i klamstwa wpisuja w narodowo-katolickie zj$$%nie mentalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @za-co: Moskwa, program historyczny.
      Na ten temat był program z debatą w TVP Historia, jeszcze za mocnych czasów PO.

      Kazimierz Wielki bardzo często sypał kasą dlatego Papiestwo było mu bardzo przychylne.

      Widzę że bronisz bzdury i kłamstwa z jakiej książki do historii korzystasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @BlackHawk144: trochę pomieszaleś. Byliśmy wtedy krajem granicznym z Osmanami a Francja daleko od nich. Oni mogli bawić się w takie gierki. Ale to prawda, szybko Austria wydupczyła przy okazji nas jak i inni

    •  

      pokaż komentarz

      Odsiecz wiedeńska była dla Polski fatalna w długofalowych skutkach.

      @NUTZ: jasne, wściekłe, obce kulturowo imperium przy naszej granicy jest spoko, co złego może się stać. Trochę takie ubogacanie kulturowe całych krajów.

      źródło: pbs.twimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      z jakiej ksiazki do historii korzystasz? bo wszystko co napisales to bzdury do kwadratu.

      I jeszcze plusy za to zgarniasz bo sie te bzdury i klamstwa wpisuja w narodowo-katolickie zj$$%nie mentalne.

      @za-co: Przecież to wykop. Dzieci łapią łatwe rozwiązania wymyślone kilkaset lat po wydarzeniach.

      Odsiecz wiedeńska była dla Polski fatalna w długofalowych skutkach

      @NUTZ: A uważasz tak bo......?

      Kazimierz Wielki bardzo często sypał kasą dlatego Papiestwo było mu bardzo przychylne.

      @Pan3as: Żeby mieć poparcie w sporach z Krzyżakami? Nawet "jakiś" proces z nimi wygraliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ale to prawda, szybko Austria wydupczyła przy okazji nas jak i inn

      @OraclePL: Tak. Tylko 100 lat później. Sobieski z tego co wiem nie posiadał palantira, żeby to wiedzieć.

      jasne, wściekłe, obce kulturowo imperium przy naszej granicy jest spoko, co złego może się stać. Trochę takie ubogacanie kulturowe całych krajów.

      @rzaden_problem: W punkt.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzaden_problem: Kulturowo Osmania nam w ogóle nie zagrażała, chrześcijanie mieli się w niej świetnie. Dość urojeń, dość syndromu oblężonej twierdzy.

  •  

    pokaż komentarz

    I problem Zakonu Krzyżackiego a póxniejszych Ziem Prus Wschodnich rozwiązał dopiero Stalin. Pakując Niemców w wagony i wywożąc za Odre.

  •  

    pokaż komentarz

    Polacy to mają zwyczaju, podczas pokoju kłócić się ze sobą, a podczas wojny jednoczyć i walczyć zajadle jak niedźwiedź wyrwany ze snu zimowego. Tylko potem po tej walce, jak ten niedźwiedź, wracają do spania, czy to do kłótni z niedźwiedzicą.
    Polacy chyba nigdy w historii nie wykorzystali w pełni swojego zwycięstwa.
    Bitwa pod wiedniem, zdobycie moskwy, bitwa Warszawska oraz wiele wiele innych.
    40 lat komuny dopełniło dzieła i Polak stał się jeszcze bardziej zawistny i zazdrosny, o mienie swojego rodaka oraz sąsiada.
    Najlepszym obrazem, który pokazuje jak myślą Polacy to Stańczyk Jana Matejki.
    Jeżeli Polacy nie zmienią swojej mentalności, to na tle Świata zostaną jedynie ciekawostką, błaznem w czapce z muszelkami i niedługo potem znikną z kart historii...

    •  

      pokaż komentarz

      @Wraniak: z tą zawiscia bym nie przesadzal. 500 lat temu mogło być zupełnie tak samo lub gorzej. Po prostu za mało mamy danych, bo wtedy było szkoda pióra na pisanie pierdół.

    •  

      pokaż komentarz

      bitwa Warszawska oraz wiele wiele innych.

      @Wraniak: a co można było po niej jeszcze zdobyć?

    •  

      pokaż komentarz

      @Wraniak: Sądząc po interpretacji tego obrazu to chyba skończyłeś nową maturę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zuben: Kiedy negocjowaliśmy pokój z sowietami, to Polacy dyktowali warunki. Oczywiście nie było szans na to żeby odsykać wszystkie ziemie 1 RP, ale mogliśmy stworzyć niepodleglą Ukraine oraz Białoruś, dzięki temu zyskalibyśmy sojuszników, którzy byliby dozgodnie wdzieczni, za wyzwolenie ich z okowów socjalizmu. Mielibyśmy też zabezpieczoną wschodnią flanke. I na wypadek przyszłej wojny, moglibyśmy spać spokojnie. Ponieważ jeżeli chodzi o środkową europe, to jedynie koalicja niezależnych państw, gwarantuje pokój i stabilności regionu.
      @secretservice666: mature to już dawno temu pisałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Polacy to mają zwyczaju, podczas pokoju kłócić się ze sobą

      @Wraniak: Bo jesteśmy indywidualistami. Ta cecha ma więcej zalet niż wad.

      Polacy chyba nigdy w historii nie wykorzystali w pełni swojego zwycięstwa.
      Bitwa pod wiedniem, zdobycie moskwy, bitwa Warszawska oraz wiele wiele innych.

      Bitwa po Wiedniem była tylko wsparciem sojusznika i przy okazji odzyskaliśmy utracone tereny.
      Zdobyć Moskwę to jedno a utrzymać to drugie. I tak zyskaliśmy dużo terenów po tej wojnie.
      Bitwa Warszawska to trochę kiepski przykład. Zdobyliśmy Mińsk kilka dni po ustaleniu granicy z bolszewikami

    •  

      pokaż komentarz

      @Wraniak: Więc ten Stańczyk to on tam nie śpi beztrosko niczym wioskowy głupek, ale poważnie duma nad sprawami kraju kiedy z boku jakieś ciżby czy awantury możnych. Można powiedzieć, że to prorocza zaduma, że już wtedy w XVI wieku były oznaki tego, że źle się z królestwem dzieje, zresztą Matejko malował pod zaborami, więc miało to swój oddźwięk. I to taki paradoks, że błazen zdaje się mądrzejszy niż rządzący, że mu zależy, choć sam Stańczyk był podobno błyskotliwym człowiekiem i królewskim doradcą.

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedy negocjowaliśmy pokój z sowietami, to Polacy dyktowali warunki.

      @Wraniak: Tylko po co nam tak wielkie kresy?Po co nam tyle mniejszości? Jak chciałeś tworzyć niepodległą Ukrainę jak oni sami nie umieli się dogadać. Petrula nie miał kogo werbować do swoich wojsk nawet po zdobyciu Kijowa. No i jak chciałeś mieć sojusz z Ukrainą w momencie gdy Lwów pozostałby po naszej stronie? Co do Białorusi to już w ogóle jakaś fantastyka. Prawie nie mieli elit o świadomości narodowej nie wspominając. Zazwyczaj byli po prostu "tutejsi". Wracając do Ukrainy to przykład Litwy doskonale pokazuje jakby wyglądały nasze stosunki dyplomatyczne z tym nowym państwem. A na wypadek przyszłej wojny to raczej Ukraina napadłaby nas wspólnie z Niemcami.

      ale poważnie duma nad sprawami kraju kiedy z boku jakieś ciżby czy awantury możnych.

      @secretservice666: A dokładnie duma nad losami Polski. To co się dzieje z tyłu to bal w czasie którego dowiedziano się o utracie Smoleńska. Smoleńsk był ważną twierdzą i nawet w XX nazywano go bramą do Moskwy. Biorąc pod uwagę czas powstania obrazu Stańczyk mógł zauważyć, że role się odwróciły. Do tej pory to my szliśmy na wschód a teraz wschód przyjdzie do nas.

    •  

      pokaż komentarz

      . Biorąc pod uwagę czas powstania obrazu Stańczyk mógł zauważyć, że role się odwróciły. Do tej pory to my szliśmy na wschód a teraz wschód przyjdzie do nas.

      @popcorn84: Do Litwy, nie do Was. Polacy uwiązali się na stałe do trupa, to i poszli z nim na dno.

      To Litwa też ten wart funta kłaków wyludniony wschód zdobywała, nie Wy.

      Rosja nie była też szczególnie groźna w wojnach ofensywnych, ale kto nie brałby padliny (mowa oczywiście o RON XVIIIw.)

      Cała ta koncepcja federalistyczna Piłsudskiego była po prostu nierealna. Długo można by wyliczać dlaczego. ''Junior-partnerzy'' tego tworu i tak cały czas zerkaliby na Niemcy, w nadziei na kapitały i nowe technologie.

      Bitwa pod wiedniem, zdobycie moskwy, bitwa Warszawska oraz wiele wiele innych.
      Bitwa po Wiedniem była tylko wsparciem sojusznika i przy okazji odzyskaliśmy utracone tereny.
      Zdobyć Moskwę to jedno a utrzymać to drugie. I tak zyskaliśmy dużo terenów po tej wojnie.
      Bitwa Warszawska to trochę kiepski przykład. Zdobyliśmy Mińsk kilka dni po ustaleniu granicy z bolszewikami


      @Grewest: Bitwa pod Wiedniem? A co z niej takiego wielkiego wynikło? Kilkanaście lat drenujących i tak już pusty skarbiec zmagań, w których wojska RON kompromitowały się raz za razem i nie dokonały właściwie niczego znaczącego na tle reszty członków koalicji?

      Gdyby podpisano tuż potem separatystyczny pokój z Turcją, faktycznie byłby to sukces w pełni wykorzystany.

      zdobycie moskwy,

      Polacy nie zdobywali Moskwy, kawaleryjska armia Żółkiewskiego nie ma miała na to sił, ani środków. Bojarzy sami wprosili polskie wojska licząc na to, że ustabilizuje to sytuację. Gdy się na Polakach zawiedli, to równie szybko ich wyprosili.

      Celem wojny z Moskwą w 1609r. była unia personalna albo obsadzenie tronu carskiego jakąś posłuszną marionetką. Zdobyto ziemię czernichowską, smoleńską i siewierską. W Rzplitej przybyło trochę pustkowi, ale głównego celu nie osiągnięto. Rzplita odbiła Smoleńsk i to faktycznie duży sukces, szkoda tylko, że jak to w RON - bardzo krótkotrwały.

      @Wraniak

      Polacy chyba nigdy w historii nie wykorzystali w pełni swojego zwycięstwa.

      Pokój w Jamie Zapolskim 1582r. Więcej ugrać wtedy naprawdę się nie dało.

      Jeżeli Polacy nie zmienią swojej mentalności, to na tle Świata zostaną jedynie ciekawostką, błaznem w czapce z muszelkami i niedługo potem znikną z kart historii...

      Wasz naród wymrze wskutek nieubłaganej demografii. Nieważne jak patriotyczny czy obywatelski się stanie. Pisze to bez złośliwości, ani radochy z tego faktu.

    •  

      pokaż komentarz

      Do Litwy, nie do Was. Polacy uwiązali się na stałe do trupa, to i poszli z nim na dno.

      @mieszko111: A teraz towarzyszu napisz po polsku. Tak żebym zrozumiał.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Nie jestem towarzyszem. Jestem tylko polskojęzyczny. Nie należę do narodu polskiego, ale i nic wielkiego do tego narodu nie mam.

      Czym była Litwa w XVIw.? Kwitnącym mocarstwem czy trupem, który jako tako cało z wojen z Moskwa wychodził dzięki posiłkom z Korony? Co miała Korona do jakiś przepychanek o wygwizdowia na Rusi? Chyba raczej niewiele, a i sama Litwa przez te 150 lat po Grunwaldzie ani razu nie kiwnęła Koronie z pomocą nawet palcem w bucie.

      Korona związała się unią realną z dogorywającą oligarchią magnacką, by sama wskutek tego zachorować na wszystkie jej przypadłości.

      Sama Moskwa miała w d. Koronę, jej prowincje i interesy. Zabierała tylko tereny słabowitemu sąsiadowi.

      Czy to było napisane niezrozumiale?

  •  

    pokaż komentarz

    Austriacy nie doceniają odsieczy wiedeńskiej