•  

    pokaż komentarz

    Dzięki takim zabiegom gry są "żywe" i atrakcyjne nawet kilkanaście lat po premierze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @whole_train: gry Paradoxu i wydawane przez nich mają najlepsze community moderskie chyba ever, ale nie bez powodu, bo zapewniają masę wsparcia i robią wszystko, żeby modowanie było jeszcze prostsze i dawało więcej swobody w ingerencję w grę. Nawet w dev diary pojawiają się informacje o zmianach w plikach w nowych patchach i DLC oraz nowych rozwiązaniach skierowane do moderów.

      Creative Assembly poszło tymczasem w drugą stronę pierwsze Total Wary były modowalne bardzo, żeby przypomnieć niesamowite mody jak Third Age do M2TW lub Europa Barbarorum do RTW i M2TW, a te nowsze praktycznie w ogóle i seria powoli upada.

    •  

      pokaż komentarz

      @whole_train: @TenebrosuS: Wszystko pięknie, tylko ich polityka cenowa i to jak wprowadzają patche zakrawa o pomstę do nieba... Nowy patch, 5 nowych rzeczy, 3 dostępne w ramach DLC z ceną z kosmosu, 2 za darmo ale bez DLC gra jest trudniejsza/głupsza/niegrywalna.

      PDX trochę chyba poszedł za bardzo w stronę polityki dojenia graczy ile się tylko da, ja rozumiem, że ich gry są 'żywe' długo po premierze, ale kupienie EU4 z dodatkami na przykład to kwota która jest absurdalna równie mocno jak ceny Civa... Gry celowane w graczy starszej daty w myśl zasady, że ktoś już teraz zarabia i regularne dojenie go nie zaboli czy jak? Smutne trochę.(╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystko pięknie, tylko ich polityka cenowa i to jak wprowadzają patche zakrawa o pomstę do nieba... Nowy patch, 5 nowych rzeczy, 3 dostępne w ramach DLC z ceną z kosmosu, 2 za darmo ale bez DLC gra jest trudniejsza/głupsza/niegrywalna.

      @ZiobroV: devsi nie pracują za darmo nad tym, a prawda jest taka że gdyby nie płatne DLC to nie byłoby żadnego rozwoju i żadnych patchy poza fixami błędów.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenebrosuS najlepszą raczej bym nazwał społeczność skyrima/fallouta4/obliviona/morrowinda. Choć nie umniejszam paradoxowi, bo nawet sam pare modzików zrobiłem.

      @ZiobroV to jest głównie problem polaków, bo są biedni w huj, a na dodatek dostaliśmy jedne z najwyższych cen dlcków. Te dlcki to też jest cena rozwijania i wspierania gry przez długie lata.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenebrosuS: To niech zarabiają na nowych grach. A nie, czekaj... Z nowych gier to potrafili jedyni zmarnować potencjał HoI4... Zresztą, ja nie mam nic do kretyńskich cen DLC samych w sobie, nie kupujesz i nie grasz, nie ma problemu. Ale dzielenie zawartości na problemy z patcha i rozwiązania z DLC to bandytyzm stadionowy - nie kupisz to się pałuj z nowymi mechanikami frajerze, bo dwa nowe przyciski kosztują 25€ żeby problemy rozwiązywać... Przypominam, że ich DLC to zazwyczaj bardzo ograniczone paczki z nową mechaniką i kilkoma przyciskami.

      PDX przeszło długą drogą, od wyznaczania kierunku bardzo niszowej gałęzi strategii do bycia odpowiednikiem EA w zasadzie. Ale obrońców zawsze znajdą o dziwo... Co jest tym bardziej żenujące, że 3/4 z rzeczy za które się płaci powinno być w grze od początku. PDX zawsze wydawał wersje 'nawet nie alpha' jako pełne gry i potem przez X lat rzekomo pracował nad rozwojem (patrz powyżej, 25€ za 3 przyciski), ale teraz przechodzą samych siebie i do tego samych się stopują, żeby grabić 'fanów' (inne słowo na f mi przychodzi do głowy). Czemu nie EU4 albo CK nowego? Prosta sprawa, wszystko za co płacisz teraz łącznie 500-1000€ żeby zagrać musiałoby być w podstawce nowej gry i nie daj boziu trzeba by było faktycznie zacząć nad czymś pracować.

      Gry dobre tylko producent debil.

    •  

      pokaż komentarz

      @Diamond-kun: Polaków? 150-200€ za grę w której ciągle są elementarne braki w mechanice to jest spoko cena dla zachodu? Osz fuck, no padłem... Gry wydają niedokończone, potem ciągną kasę z dodatków dzielonych między patch/DLC w sposób bandycki, a tu jeszcze taki kwiatek.

      PDX to nie jest niszowy wydawca, ich ostatnie tytuły kupiła masa ludzi, których po prostu nabrali - wydali okrojone gry żeby doić kasę z 'dodatków', które powinny być w grze od samego początku, i patrząc na skalę sprzedaży niemało ludzi. Nie widzę powodu ich bronić skoro jednocześnie EA jest znienawidzone między innymi za takie same praktyki.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV przyznam że sam uważam że troche przesadzają, ale 200€ za tysiące godzin zabawy? Wydaje się całkiem dobrym dilem.
      Plus są jeszcze promocje, i dzięki nim można dostać wszystko za 1/3 tego co normalnie.

      Z nowych gier jest jeszcze stellaris, bardzo dobra gierka, która przy kolejnym patchu ma szanse zostać grą znakomitą.

    •  

      pokaż komentarz

      Z nowych gier jest jeszcze stellaris, bardzo dobra gierka, która przy kolejnym patchu ma szanse zostać grą znakomitą.

      @Diamond-kun: Eeee, gra, która po premierze przez prawie dwa lata była potwornie nudna i dopiero po wydaniu kolejnej porcji kasy na DLC staje się grywalna (a może i nawet ciekawa) ma podpierać teorię, że warto?

      Sam spędziłem nad różnymi ich seriami tysiące godzin, ale patrząc na to co robią teraz, sorry, przegięcie pałki. EU4 ciągle ma poważne braki, ale pal licho, załóżmy, że obecny stan maks jest całkiem udany i można przymknąć oko na problemy. Mamy więc grę mającą ponad 5 lat którą przy optymalnych wiatrach kupimy za jakieś 100-120€ (DLC nowe rzadko są przeceniane na -50%)... Legitny dil... Stallaris? Jeszcze gorzej, bo ledwo gra stała się grywalna. CK2 to już w ogóle cena z kosmosu za grę z potwornie archaicznym interfejsem.

      Import rozgrywki między tytułami? Nope, działa jak chce, częściej nie działa, wymaga dłubania w plikach mimo że PDX często chwali się jak to mają ciągłość 8 wieków rozgrywki prawie...

      I najgorsza zdecydowanie z tego jest pułapka w którą się zapędzili - nie będzie nowych gier rozwojowych, bo muszą być siłą rzeczy bardziej dopchane treścią (czyt. mechnikami) niż poprzednie z serii. Stąd taki a nie inny pomysł na HoI4, co by ludzie nie narzekali jak przy 3, że jest w dniu premiery niczym wykastrowana 2 z większą mapą. A że nowa gra jest banalnym rysowaniem kresek na mapie i traci głębię? A co tam, może to naprostujemy w ciągu następnych 5 lat. Wydając 15 DLC... po 15-20€ za sztukę.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenebrosuS: Mody do TW tworzyly praktycznie gre od nowa. Sa wciaz niesamowite. Third Age to najlepsza gra ze Srodziemiem w tle jaka powstala. Natomiast w Stainless Steel gram obecnie! :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV dokładnie, a dodatkowo mimo, że rozwój gry jest fajny to jednak takie ciągle patchowanie, zmienianie mechanik itp. jest męczące jeśli nie siedzisz w grze ciągle i na bieżąco nie śledzisz. Dobrze, że dodali do CK2 możliwość ustalania zasad bo część zmian była okropna i zmieniała grę za bardzo w EU4. Chociaż ja nie lubię za bardzo takiego ustalania zasad, wolę gdy są jasne, a nie że za każdym razem jak zaczynam muszę się zastanawiać pół godziny co włączyć a co nie.
      Jeśli chodzi o CK2 to przynajmniej te pierwsze dodatki dużo dodawały, nowe religie, dłuższy czas, większą mapa. Teraz to jak mówisz jakieś opcje dodatkowe i mechaniki, które powinny być od początku lub, których nie potrzeba w ogóle.

      Problem taki, że jak już wyjdą kolejne części EU albo CK to nastąpi reset i goła gra będzie biedna tak jak było i nadal trochę jest z HoI4.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenebrosuS: RTW2 będzie się trzymał najdłużej

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: ale wiesz, że jak tak bardzo boli cię polityka DLC to zawsze możesz na Steamie zrobić roll back do wersji 1.0 ? Ja p###@!!ę, ja rozumiem że politykę cenową mają nieciekawą, ale ty myślisz że devowie pracują za darmo? Piszesz, że wszystkie DLC to koszt 500-1000 Euro, tylko jakoś zapominasz że 90% z tego to jakieś gówna typu Music Pack czy Advisor Portraits, czy nowe modele jednostek, które nie mają żadnego wpływu na rozgrywkę. Z DLC takich must-have to są może dwa (Common Sense i Art of War), reszta jest całkowicie opcjonalna i ich brak w ogóle nie wpływa na grę. Hurr Durr Paradox chuje bo rozwijają grę nieustannie do 5 lat po premierze i jeszcze piniendze chcom durr

    •  

      pokaż komentarz

      @mag_zbc: Must have jest 4, a 800 to cena w złotówkach za komplet. Gra ma 5 lat, i sorry, nie można zrobić roll back do 1.0, bo 1.0 była upośledzona, równie dobrze można przecież zamiast w 4 1.0 grać w 3 full wypas... No logika po członku fest, szukać usprawiedliwienia dla absurdalnego dojenia graczy.

      Bo widzisz, to jest dojenie graczy, PDX nie jest już małym developerem produkującym gry niszowe, Stellaris i HoI4 zarobiły srogie worki kasy (mimo, że są upośledzonymi grami koncepcyjnie, ale przynajmniej ładne...). Więc nie widzę powodu, żeby EU4 czy CK2 czy Vic tyle lat po premierze dalej miały metki premium, czy żeby usprawiedliwiać chciwość developera który od czasów EU1 nie zmienił podejścia do graczy...

      W czasach EU1 wydanie gry, które pod koniec życia dopiero zaczynała sklejać się całość dodaną zawartością było może i usprawiedliwione, tak samo HoI1 czy 2, studio małe to alpha jako coś co kupujemy żeby ich wspierać jest w sumie ok. W czasach, gdzie głupie HoI4 zarobiło więcej kasy dla nich wszystkie EU i CK razem wzięte a my dalej płacimy krocie za ubogą (ubugą?) alphę i czekamy czy może z gry coś będzie za 5 lat jak wydadzą 6 DLC jest wyższym poziomem upośledzenia, przebitym chyba tylko przez popieranie i usprawiedliwianie tej polityki (bo kupując można być po prostu nieświadomym).

    •  

      pokaż komentarz

      Must have jest 4,

      @ZiobroV: które niby oprócz Common Sense i Art of War

      Gra ma 5 lat, i sorry, nie można zrobić roll back do 1.0, bo 1.0 była upośledzona

      @ZiobroV: bo? Bo 5 lat po premierze ma mnóstwo nowego contentu? Ty ją porównuj do tego co było wcześniej, a nie tego co zostało dodane potem.

      Bo widzisz, to jest dojenie graczy

      @ZiobroV: mnie tam nikt nie doi - jak mi się nie podoba, to po prostu nie kupuję, albo czekam na promocje na Steamie.

      mimo, że są upośledzonymi grami koncepcyjnie,

      @ZiobroV: bo?

      który od czasów EU1 nie zmienił podejścia do graczy...

      @ZiobroV: od czasów EU1 nie zmienił podejścia do graczy - ile DLC miało takie EU3, że nie zmienili podejścia od EU1?

      my dalej płacimy krocie za ubogą (ubugą?) alphę i czekamy czy może z gry coś będzie za 5 lat jak wydadzą 6 DLC jest wyższym poziomem upośledzenia

      @ZiobroV: p@%!$%?enie, pisane z perspektywy 5 lat po premierze. Jakoś zaraz po wydaniu gry nikt nie burzył się, że EU4 jest uboga, fanie pisze się tak po 5 latach od wydania i mnóstwie nowego contentu.

    •  

      pokaż komentarz

      PDX to nie jest niszowy wydawca, ich ostatnie tytuły kupiła masa ludzi,

      @ZiobroV: nadal śmiesznie mało w porównaniu z innymi gatunkami, wystarczy popatrzeć na Steam więcej osób gra w w nowe total wary który i tak są niszowe. Bez tego modelu by się po prostu nie utrzymali co doskonale pokazuje to że wszyscy stosują podobny model w tym gatunku.

    •  

      pokaż komentarz

      Dzięki takim zabiegom gry są "żywe" i atrakcyjne nawet kilkanaście lat po premierze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @whole_train: brakuje mi właśnie tej możliwości modowania w wielu współczesnych grach.

      Niedawno znalazłem świetnego, nowego (!) moda do Quake 1 (gry która wyszła 22 lata temu). Nowe mapy, bronie, przeciwnicy i, co najważniejsze nie gryzie się to z oryginałem. Nazywa się to Arcane Dimensions i polecam każdemu, tym bardziej że sam quake ze zmodyfikowanym enginem wygląda całkiem znośnie a shooterów z tak zbalansowaną i szybką rozgrywką obecnie na rynku jest niewiele.

      źródło: mapcore.org

    •  

      pokaż komentarz

      @whole_train: moderzy od army 2 i 3 też robią robotę. Bez nich gra była by zapewne martwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zuben: Nie utrzymali? Swojego czasu HoI4 był w top 10 gier na Steamie granych. Faktycznie, nisza. Jeżeli dodać do tego ich proces tworzenia gier (brak drogich gadżetów czyli grafiki, dobrego AI, aktorów podkładających głosy czy filmików i śladowe zasoby serwerów na multi potrzebne na gry) to zasadniczo chyba jednak nic nie usprawiedliwia ceny.

      Zwłaszcza że ich coroczny konwent raczej pokazuje skalę zarabiania pieniędzy trochę inaczej niż biadolenia o niszowości... Ponad milion sprzedanych Stellarisów, prawie dwa miliony HoI4. Nisza panie, prawie że indie.

    •  

      pokaż komentarz

      p##!$$#enie, pisane z perspektywy 5 lat po premierze. Jakoś zaraz po wydaniu gry nikt nie burzył się, że EU4 jest uboga, fanie pisze się tak po 5 latach od wydania i mnóstwie nowego contentu.

      @mag_zbc: Do reszty nawet nie będę się odnosił, bo w sumie zdałem sobie sprawę że i na Paradox Plaza i PDX Forum ta rozmowa była wałkowana już 100 tysięcy razy. Większość społeczności jest coraz bardziej zmęczona ich podejściem, ale spoko, pare gierek dla mas jak HoI4 i kasa się będzie zgadzać. A zarówno EU4 jak i Hoi3 (bo o 4 nawet nie ma co wspominać) były krytykowane za ubogie potraktowanie tematu w dniu premiery, wtedy ze śmiechem podsumowane "Paradox pewnie potrzebuje dwóch dodatków żeby zrobić z tego bardziej kompletne gry". Teraz już mnie to nie śmieszy w kontekście EU...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: a mi się podoba polityka PDX bo co kilka miesięcy mogę wracać do gry którą bardzo lubię i cieszyć się nowym contentem. Pomimo ponad 1000h gra nadal sprawia mi przyjemność i chcę w nią grać. Jest to jedyna taka gra z pośród kilkuset które posiadam.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenebrosuS: warto też wspomnieć o community Mount&Blade liczba światów i epok na jakie podstawka została przerobiona ciężko byłoby mi ująć w jednym komentarzu, jest praktycznie wszystko, od starożytności przez średniowiecze do II wojny światowej, światów fantasy też nie brakuje, oddzielnie krucjaty, oddzielnie wikingowie, husaria też ma swoje mody, Game of thrones czy Władca Pierścieni, czy WoW no jest po prostu każde szerzej znane uniwersum. Nie ma drugiej gry która ma tak szeroką gamę modów overall.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: gdzie tu porównanie z civ, CIV6 z wszystkimi DLC to jest kwestia 300 PLN-ów, CK2 z wszystkimi DLC to jak ostatnio sprawdzałem około 2000 złociszy

    •  

      pokaż komentarz

      Bo widzisz, to jest dojenie graczy, PDX nie jest już małym developerem produkującym gry niszowe, Stellaris i HoI4 zarobiły srogie worki kasy (mimo, że są upośledzonymi grami koncepcyjnie, ale przynajmniej ładne...). Więc nie widzę powodu, żeby EU4 czy CK2 czy Vic tyle lat po premierze dalej miały metki premium, czy żeby usprawiedliwiać chciwość developera który od czasów EU1 nie zmienił podejścia do graczy...

      @ZiobroV: Ale do EU4 i CK2 nawet do podstawy dostajesz ciągłe aktualizacje. Golasy bez rozszerzeń są małe i nie mają wielu funkcji, ale w promocjach na steamie pojedynczego DLCka możesz kupić za 10-20 zł. Nowe dodatki wychodzą raz na kilka miesięcy i nie są aż tak drogie. Jeśli kolekcjonujesz je na bieżąco, to tych kwot tak nie czuć. Trzeba też przyznać, że każda nowa ekspansja jest dopracowana i zasługuje na cenę za którą jest sprzedawana. Nie wiem czy jakakolwiek inna gra dała mi tyle możliwości rozegrania unikatowych scenariuszy co EU4. Jeśli miałbym wskazać jakąś grę, która zasługuje na takie pieniądze, to chyba byłaby to właśnie seria EU. Jedyna rzecz, która mi się nie podoba, to brak możliwości kupna całej serii w rozsądnej cenie. Jeśli ktoś chciałby teraz nadgonić wszystkie rozszerzenia do gry i DLC, bez promocji, to musiałby wyłożyć około 1000zł. To z pewnością zniechęca nowych graczy do kupna. Z drugiej strony, kiedyś czytałem na forum paradoxu, że nie chcą za bardzo zejść z ceny starszych dodatków, żeby być fair wobec tych, którzy kupowali na bieżąco i community zdaje się akceptować taką politykę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: Ale przecież np. w przypadku eu4 część rzecz z DLC i tak po jakim czasie trafia do podstawki wraz z patchami. Po za tym jest mnóstwo promocji gdzie nie musisz wydawać tony hajsu na dlc.

    •  

      pokaż komentarz

      Swojego czasu HoI4 był w top 10 gier na Steamie granych.

      @ZiobroV:
      Bo ludzie grają w to mnóstwo godzin. Tysiące. Więc nawet jak relatywnie niewiele osób kupi, to może być jednocześniej wielu grających na raz.
      A pokaż kto gra tysiące godzin w Total Wary. Są tacy, ale już wyraźnie mniej

    •  

      pokaż komentarz

      @invit @ZiobroV: Mam identyczne odczucia, Paradox zazwyczaj wydaje 1x duży i 1x mały dodatek rocznie do swoich gier czyli około 100-150 zł. Jak na dodatkowe 100-200h, które wtedy wygram jest to dla mnie super opłacalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: Ale o czym to świadczy? HoI to grubo ponad milion sprzedanych gier, to jest niby ten mały wydawca ledwo wiążący koniec z końcem?

  •  

    pokaż komentarz

    Jest ktoś w stanie powiedzieć ile kosztują eu4 oraz ck2 z wszystkimi dlc? Tyle tego powypuszczali że cena musi być astronomiczna...

  •  

    pokaż komentarz

    Od 4 lat się zabieram do Crusader Kings II, jednak jak widzę te tutorialowe filmy do samych tylko podstaw, o łącznej długości 4 godzin, to mi się szybko odechciewa( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Niech coś zrobią z tym przestarzałym silnikiem, który wykorzystuje 1 lub 2 rdzenie procesora. Np takie HoI 4 chodzi tragicznie po roku 1944.

  •  

    pokaż komentarz

    Mój kumpel gra już 20 lat w FreeCiv i pogardliwie śmieje się z Paradoxu. Mówi że to takie turowe simsy w których tylko trzeba dobrze się ożenić.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: To przykre, że ktoś grający w tak proste klilkacze jak Civy ocenia gry PDXa...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: Ludzie tutaj już ocenili gry PDX jako źródełko kasy z frajerów co płacą za button, a PDX to impotenci co nie umięją napisać czegoś nowego.

      Polecam też FreeOrion.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: Co nie zmienia faktu, że Civ (zwłaszcza patrząc na 5/6) w porównaniu z EU4 to strasznie prościutkie gry.

    •  

      pokaż komentarz

      turowe simsy
      @nabzd: No to bardzo niecelnie się śmieje. To jednak gry czasu rzeczywistego, tylko z aktywną pauzą. Zresztą FreeCiv to przecież klon Cywilizacji, gry Paradoxu to jednak inna para kaloszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd Widać kumpel nie wiem nawet o czym mówi jeżeli dla niego gry paradoxu to turówki, zwłaszcza, że grając w podróbki Civa powinien rozumieć termin

    •  

      pokaż komentarz

      @Vladimis: A czy simsy są turówką? W Paradoxie łazisz ludzikami po mapie i szukasz żony. No i tam szpiega przesuwasz. Tak kolega mówił.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV zagraj sobie w moda Caveman2Cosmos do 4 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: Nie są, ale sam użyłeś określenia "turowe simsy". Następnym razem poproś kolegę aby lepiej tłumaczył o co mu chodzi

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: Z całym szacunkiem ale pod jakim względem gry Paradoxu są trudniejsze? W EU grałem i jakoś nie zauważyłem większego skomplikowania mechanicznego, ba! W EU dosyć szybko na najtrudniejszym udało mi się zblobować gdzie w Civkę na najtrudniejszym jest dla mnie za trudno.

      Civka nie jest jakaś skomplikowana ale tak samo jak z grami Paradoxu, one mają po prostu dosyć topornie wytłumaczone mechaniki ale gdy już się je opanuje to robisz z byle popierdółki światowe mocarstwo ¯\_(ツ)_/¯

      Poważnie przesuwanie suwaków nie oznacza, że to jest bardziej skomplikowane od klikanie bez tychże. No i pożyczki, ot całę skomplikowanie xD

      Przecież gdyby EU było trudne to sprzedaż nie rosłaby tak lawinowo, przecież obie marki są już niemalże porównywalne, a wiadomo nie od dziś, że rzeczy które są poważnie skomplikowane nigdy nie wychodzą z niszy. Któryś raz się spotykam z tym elitaryzmem, jeszcze może HoIowców bym zrozumiał ale EU poważnie nie ma czym się szczycić jeżeli o poziom skomplikowania rozrywki.

    •  

      pokaż komentarz

      ZiobroV: PS pomimo, że na pierwszy rzut oka może wydawać się inaczej to system walki w najgorszym razie jest tak samo trudny jak w poprzedniczkach (czyli jest banalny xD) a poza tym w 5 i 6 gra jest bardziej wielowymiarowa niż poprzedniczki. Wydaje mi się, że w ogóle 5 i 6 do jednego worka wrzuciłeś, bo w obu grach są heksy, a różnią się bardziej niż pierwsza Civka od czwartego wydania pod względem dosyć podstawowych mechanik.

    •  

      pokaż komentarz

      @DiscoKhan: Ilość mechanik. W Civ 6 pograłem chwilę, przeszedłem na poziomie trudności średnim, potem na następnym, potem na kolejnym... Dosłownie cała gra to wygranie wczesnej wojny i pilnowanie eurek, nie trzeba ani specjalnie spuszczać się nad optymalizacją czegokolwiek, ani nad dystryktami... Teraz spróbuj zagrać różnymi krajami w EU4 i zobaczysz różnicę, gdzie w jednej grze nauczysz się może jak wojny prowadzić, ale zaraz w drugiej zaczniesz grać Aragonem albo Austrią i płacz bo nie wiadomo jak prowadzić politykę małżeństw.

      Ilość mechanik do opanowania czyni EU o wiele lepszą zabawą, chociaż na obie gry mają zdecydowanie zgubny wpływ wydawcy z ich polityką cenową z kosmosu. Chociaż i z tym zaczynają się problemy, bo co drugi patch dochodzi jakaś nowa mechanika, teraz już w sumie nie wiedzieć czemu...