•  

    pokaż komentarz

    Przedszkolanka dostała upomnienie. Na prośbę rodziców kuratorium wysłało do przedszkoli informację o tym, że tam, gdzie są dzieci, nie może być wrzątku. (http://www.tvn24.pl)

  •  

    pokaż komentarz

    Wszystko fajnie pięknie tylko jak k$$!a mogło w ogóle do tego dojść? (╯°□°)╯︵ ┻━┻
    Jak ktoś ma się zajmować dziećmi skoro nie potrafi dobrze czajnika przytrzymać chwilę (czy co to tam było), rozumiem że może się każdemu zdarzyć ale w takiej sytuacji trzeba nawet i o takim czymś myśleć i nie dopuścić żeby w ogóle była taka możliwość (╯°□°)╯︵ ┻━┻

  •  

    pokaż komentarz

    Czy przedszkolanka nie powinna usłyszeć jakichś zarzutów ? Nieumyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu ? Nie studiowałem prawa, więc się nie znam :)

    •  
      pseudoczlowiek

      -254

      pokaż komentarz

      @StaryZielony: To po jaką cholerę się wypowiadasz, skoro się nie znasz? Usuń konto.
      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @pseudoczlowiek: Nie wypowiadam się tylko zadaję pytanie.
      Już usuwam konto.
      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @pseudoczlowiek
      co za robak, człowiek się pyta bo jest ciekawy świata to oczywiście pan świata się znalazł.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryZielony: pewnie usłyszy, ale ewentualnego odszkodowania nie będzie i tak w stanie pokryć. Tutaj ewentualna dobra wola miasta mogłaby zamknąć temat szybciej

    •  

      pokaż komentarz

      @pseudoczlowiek: jesteś pseudoczłowiek. Usuń pseudokonto

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryZielony: W normalnym kraju taka placówka by się nie wypłaciła na odszkodowania.

    •  

      pokaż komentarz

      To po jaką cholerę się wypowiadasz, skoro się nie znasz?

      @pseudoczlowiek: Każdemu wolno się pochwalić, że nie studiuje prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryZielony: powinna usłyszeć, tylko kara będzie niewielka. Bo przecież nie zrobiła tego z rozmysłem.
      @stan-tookie-1: przedszkole należy do gminy Wrocław, więc rodzice mają skąd ściągnąć pieniądze. Dobry prawnik i będą płacić rentę tej małej do końca życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: ale z rozmysłem nie wezwali karetki tylko matkę, to już jest z rozmysłem i za nie udzielenie pomocy powinni odpowiadać

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryZielony: Art. 162. Nieudzielenie pomocy. § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: założę się, że nie wezwali pogotowia, bo da nich to normalne, że dziecko wrzeszczy z byle powodu, i tylko fakt oblania skłonił ich do wezwania matki :/

      Zresztą to świadczy o poziomie wiedzy nauczycieli, na szczęście w miastach jest lepiej. Ale tutaj rząd powinien działać, te osoby - zajmujące się dziećmi i nauczyciele, bardzo często mają skończony kurs 1 pomocy, tylko co z tego skoro ten kurs polega tylko na resuscytacji k.o. - czyli przywrócenia człowieka do oddychania i krążenia krwii.

      Nie ma żadnych kursów co robić w przypadku poparzeń, porażenia prądem, zmiażdżeń, spożycia chemii, czy krwotoku!!!! takie informacje widziałem tylko na full obszarze produkcyjnym. Po za tym ludzie nie wiedzą jak unikać powyższych zagrożeń, jak się zachować w przypadku np. pożaru, ostrzeżenia przed trzęsieniem ziemi, ulatnianiem się gazu itd.. Nie ma też żadnej wiedzy (tu bardziej dyrekcja i personel) odnośnie zminimalizowania przenoszenia chorób, czy dezynfekcji.

    •  

      pokaż komentarz

      co za robak, człowiek się pyta bo jest ciekawy świata to oczywiście pan świata się znalazł.

      @friendzone: głupia zielonka i tyle, miał zły dzień to założył konto na wypoku aby się wyładować.

    •  

      pokaż komentarz

      To po jaką cholerę się wypowiadasz, skoro się nie znasz? Usuń konto.

      @pseudoczlowiek: zadał pytanie.

      pokaż spoiler Zamknij się k$?#a pajacu.

    •  
      pseudoczlowiek

      -21

      pokaż komentarz

      co za robak
      jesteś pseudoczłowiek
      głupia zielonka i tyle
      Zamknij się k@?%a pajacu.


      Och, mam się zamknąć, bo "elyta" wykopków się wypowiedziała?

      Wasz poziom kultury jest bliski zeru. Właśnie pokazujecie swoją prymitywność, zezwierzęcenie i brak szacunku do rozmówcy. Bardzo mnie to cieszy. Pokazuje tylko, jak większość z was jest prymitywna i niezdolna do życia w cywilizacji ludzkiej. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że gdy dorośniecie, w końcu zrozumiecie, że dzięki agresji nic w życiu nie osiągnięcie - będziecie wiecznym przynieś-pozamiataj inteligentnych i bogatych ludzi. Szczególnie tu mam na myśli użyszkodników znanych tutaj jako @friendzone, @cherusek, @jezus_cameltoe oraz @plecak_odrzutowy. Ta czwórka "panów/pań" pokazała właśnie swoją niedojrzałość cywilizacyjną.
      Mam nadzieję, że moja wypowiedź przemówi do rozsądku tym, którzy aspirują do bycia częścią cywilizacji ludzkiej.
      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @pseudoczlowiek: co za bałwan... Naskoczyłeś na człowieka bo coś zasugerował i zadał pytanie w kwestii w której nie ma doświadczenia i wiedzy.

      Ty sam swoim postem pokazałeś, że nie jesteś wart żadnej merytorycznej i pełnej elokwencji dyskusji. Tak więc po prostu: zamknij się pajacu.

    •  

      pokaż komentarz

      @pseudoczlowiek: w jednym się pomyliłem - jesteś idealnym przykładem stereotypowego wykopka. Bordo ci się należy jak psu buda. Najpierw sam obrażasz i prowokujesz ludzi a potem masz pretensje, że tym samym ci odpowiedzieli - książkowy przykład, zgłoszę do moderacji że należy ci się bordo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      pseudoczlowiek

      -13

      pokaż komentarz

      @plecak_odrzutowy: @jezus_cameltoe:

      co za bałwan... Naskoczyłeś na człowieka
      Najpierw sam obrażasz i prowokujesz ludzi

      Leczcie się. Gdzie ja niby kogokolwiek obrażam i naskakuję na kogoś, debile? Próbujecie odwracać kota ogonem, odwracając uwagę plebsu od swojego buractwa i sp$%$?!@enia. Ja nikogo tutaj nie obraziłem i na nikogo nie naskakiwałem - jedyne, co robię, to wytykam ludziom błędy i nieracjonalne działania (choć według was zbyt dosadnie, gdyż sami zatrzymaliście się w rozwoju na 7 roku życia.)
      Ale niech będzie, postąpię tak, jak sobie wykopkowa dzieciarnia życzy :

      STARA WERSJA (zrozumiała dla dorosłych, inteligentnych osób):

      To po jaką cholerę się wypowiadasz, skoro się nie znasz?

      NOWA WERSJA (dostosowana do waszego poziomu intelektualnego):

      Misiaczku kochanieńki, jaki jest powodzik, że mówisz takie rzeczątka, skoro nie masz żadnego pojęciątka na ten temacik?

      Wróćcie do dyskusji (dyskusyjeczki), gdy ukończycie szkołę (szkółeczkę) podstawową (podstawowunią).
      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @pseudoczlowiek: no i kurłła ten drugi opis jest oryginalny, przezabawnym, sympatyczny oraz jest szansa, że jakiś różowy ci zaproponuje seksy, naprawdę polecam życie bez nerwów w zbawianiu świata ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @pseudoczlowiek:

      Leczcie się. Gdzie ja niby kogokolwiek obrażam i naskakuję na kogoś, debile?

      Ok, może i go nie obraziłeś ale naskoczyłeś z pewnością. Zadał pytanie a ty wytykasz mu, że jak śmie się odzywać skoro się nie zna, mimo, że ZADAŁ PYTANIE. Dlaczego je zadał? Bo czegoś nie wie. Kumasz bazę czy masz tylko styropian we łbie?

      jedyne, co robię, to wytykam ludziom błędy i nieracjonalne działania

      Jakie nieracjonalne działania? Kolega wyżej zasugerował pewne rozwiązanie i zwrócił się do innych o opinię, gdyż nie jest biegły w temacie tego pytania dotyczącym. Rozumiesz k#!@a, czy nie? xD

      postąpię tak, jak sobie wykopkowa dzieciarnia życzy :
      STARA WERSJA (zrozumiała dla dorosłych, inteligentnych osób):
      To po jaką cholerę się wypowiadasz, skoro się nie znasz?
      NOWA WERSJA (dostosowana do waszego poziomu intelektualnego):
      Misiaczku kochanieńki, jaki jest powodzik, że mówisz takie rzeczątka, skoro nie masz żadnego pojęciątka na ten temacik?
      Wróćcie do dyskusji (dyskusyjeczki), gdy ukończycie szkołę (szkółeczkę) podstawową (podstawowunią).


      Ja p!#?%%%ę, co za błazen... Weź skończ się typie kompromitować xD

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  
      pseudoczlowiek

      -8

      pokaż komentarz

      @jezus_cameltoe:
      Czy ty jesteś człowieku poważny? Sobie żartujesz z takich poważnych tematów. Jednak na plus jest to, że potrafiłeś zrozumieć swój błąd i przestałeś używać wulgaryzmów w swych wypowiedziach.

      @plecak_odrzutowy:

      Dlaczego je zadał? Bo czegoś nie wie. Kumasz bazę czy masz tylko styropian we łbie?
      Jak się czegoś nie wie, to się najpierw szuka odpowiedzi samodzielnie w źródłach pisanych bądź wizualnych. Dopiero potem, gdy nie znalazło się odpowiedzi, to się powinno konsultować swój problem z innymi. Rozumiesz, czy masz tylko gąbkę zamiast mózgu?

      Jakie nieracjonalne działania? Kolega wyżej zasugerował pewne rozwiązanie i zwrócił się do innych o opinię, gdyż nie jest biegły w temacie tego pytania dotyczącym. Rozumiesz k??%a, czy nie? xD
      To ty nie rozumiesz, że w życiu trzeba szukać rozwiązania swych problemów samodzielnie? Jak już wyżej napisałem : najpierw SAMODZIELNE POSZUKIWANIE ROZWIĄZANIA, a dopiero potem KONSULTACJA Z OSOBAMI ZNAJĄCYMI PROBLEM. Gdyby @StaryZielony dodał w swej wypowiedzi, że szukał w internecie odpowiedzi, ale jej nie znalazł, to bym się go nie czepiał. Poza tym powinien się liczyć z tym, że świat nie jest kolorowy i nie każdy się chętnie wiedzą, której zyskanie kosztowało kogoś mnóstwo czasu i pieniędzy.

      Zamknij się k??%a pajacu.
      co za bałwan...
      Tak więc po prostu: zamknij się pajacu.
      Kumasz bazę czy masz tylko styropian we łbie?
      Rozumiesz k??%a, czy nie? xD
      Ja p!$?@%#ę, co za błazen...
      Weź skończ się typie kompromitować xD

      Kto tu się kompromituje? Tak, ty! Żeby jednej wypowiedzi bez wulgarnego słowa nie złożyć, to trzeba mieć naprawdę pusto w głowie, co dobitnie pokazujesz swoim ściekowym poziomem wypowiedzi. Jak jest ci ciężko przekazać jakąś myśl bez atakowania przeciwnika w dyskusji, to powiedz - postaram się dostosować do twojego niskiego poziomu. Twoje słownictwo jasno pokazuje innym, że się kompromitujesz : zwracanie się do kogoś per "ty", "typie", "zamknij się", "3.14r^lę". Jednakże dna dobijasz za pomocą emotikona xD, który odsłania twoją niedojrzałość emocjonalną i społeczną, a także pokazuje, że próbujesz udawać kogoś fajnego, będąc nieudacznikiem społecznym i emocjonalnym mającym problemy z interakcjami międzyludzkimi. Tak więc usuń konto i się już nie kompromituj, dzieciaku, bo jeszcze przed tobą sporo życia, które szkoda by było, gdybyś zmarnował je staczając się i stając się w pełni elementem patologicznym.
      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @plecak_odrzutowy:

      Jak się czegoś nie wie, to się najpierw szuka odpowiedzi samodzielnie w źródłach pisanych bądź wizualnych. Dopiero potem, gdy nie znalazło się odpowiedzi, to się powinno konsultować swój problem z innymi.

      w życiu trzeba szukać rozwiązania swych problemów samodzielnie? Jak już wyżej napisałem : najpierw SAMODZIELNE POSZUKIWANIE ROZWIĄZANIA, a dopiero potem KONSULTACJA Z OSOBAMI ZNAJĄCYMI PROBLEM.

      Nie wierzę w to co czytam xD Co to za teoria? Gdzie to wyczytałeś?

      Kto tu się kompromituje? Tak, ty! Żeby jednej wypowiedzi bez wulgarnego słowa nie złożyć, to trzeba mieć naprawdę pusto w głowie, co dobitnie pokazujesz swoim ściekowym poziomem wypowiedzi. Jak jest ci ciężko przekazać jakąś myśl bez atakowania przeciwnika w dyskusji... (...)

      Bla, bla, bla, bla... Wykop serious business, indeed xD
      Na co dzień gdy rozmawiam z dojrzałymi, inteligentnymi osobami, które nie mają takich kretyńskich teorii jak Twoje i nie atakują ludzi bez powodu (chociaż nie, czekaj, Ty miałeś powód - ktoś śmiał śmieć zadać pytanie na które nie znał odpowiedzi) - wtedy posługuję się kulturalniejszymi wypowiedziami i nie obrzucam ich bluzgami. O moje miejsce w strukturze społeczeństwa nie musisz się martwić, zapewniam Cię.

      Myślę, że jesteś takim typem ĄĘ, który "wyżej sra niż dupę ma", na którego szkoda marnować czas i myślę, że nie masz znajomych a ludzie Cię nie lubią. Żeby Twoja teoria i opinia o mnie nie rozbiła się z wielkim hukiem, powiem Ci, żebyś po prostu spierdałał na #czarnolisto.

      Aha, emot "xD" jest takim samym elementem wypowiedzi jak "lennyface" i jego użycie bardzo jasno charakteryzuje stosunek do czyichś (w tym wypadku Twoich) intelektualnych wysrywów, których - proszę wybaczyć - nie mam ochoty dłużej czytać i do których nie mam ochoty się już odnosić.
      Uznaję dyskusję za zakończoną. Możesz sobie pod nosem pomruczeć, że zaorałeś chama, buraka i wieśniaka. Zwisa mi to i powiewa.

      POZDRAWIAM ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @pseudoczlowiek:

    •  
      pseudoczlowiek

      -4

      pokaż komentarz

      @plecak_odrzutowy:

      Nie wierzę w to co czytam xD Co to za teoria? Gdzie to wyczytałeś?

      To nie jest bezpodstawne myślenie. To jest zwykły, spotykany na co dzień algorytm funkcjonowania człowieka. Gdy człowiek spotyka się z nowym dla niego zagadnieniem, to najpierw sam z pomocą dostępnych mu narzędzi zrozumieć, czym to zagadnienie jest. Dopiero gdy nie jest w stanie sobie z tym poradzić, bądź nie jest pewien swego rozumienia tematu (przy wcześniejszym zaznaczeniu, że zgłębił ten temat na tyle, ile był w stanie), wtedy powinien zasięgnąć opinii osób oficjalnie uznanych przez szersze grono jako ekspertów. I to nie są teorie wyssane palca, tylko z życia wzięte. Pozwól, że wyjaśnię ci to na przykładzie : Zaczyna ci "cieknąć z nosa". Najpierw sprawdzasz w książkach, internecie jak to wyleczyć, bądź radzisz się najbliższych (zazwyczaj nie będącymi szerzej uznanymi ekspertami w tej dziedzinie, toteż nie podchodzą pod konsultacje z ekspertami). Dopiero, gdy pół roku (bądź gdy uznasz, że za długo) katar cię męczy, udajesz się do specjalisty legitymującego swą wiedzę dokumentami.

      Na co dzień gdy rozmawiam z dojrzałymi, inteligentnymi osobami, które nie mają takich kretyńskich teorii jak Twoje i nie atakują ludzi bez powodu (chociaż nie, czekaj, Ty miałeś powód - ktoś śmiał śmieć zadać pytanie na które nie znał odpowiedzi) - wtedy posługuję się kulturalniejszymi wypowiedziami i nie obrzucam ich bluzgami. O moje miejsce w strukturze społeczeństwa nie musisz się martwić, zapewniam Cię.

      Kultura wymaga, byś do każdej osoby odnosił się z szacunkiem. A nie do tych twoich wyimaginowanych "dojrzałych, inteligentnych osób, z którymi na co dzień rozmawiasz." Gdybyś był człowiekiem z pewnym miejscem w strukturze społeczeństwa, to byś się nie odzywał w tak prymitywny sposób do nikogo (nawet do mnie). A jeśli ktoś zadaje pytanie, nie próbując samemu wcześniej zgłębić na nie odpowiedzi, to niech nie płacze, że został wypunktowany. Może winić tylko siebie i swoje lenistwo. Właśnie przyzwolenie na takie lenistwo intelektualne hoduje stado roszczeniowych debili, którzy chcą, żeby za nich zrobić wszystko.

      Myślę, że jesteś takim typem ĄĘ, który "wyżej sra niż dupę ma", na którego szkoda marnować czas i myślę, że nie masz znajomych a ludzie Cię nie lubią. Żeby Twoja teoria i opinia o mnie nie rozbiła się z wielkim hukiem, powiem Ci, żebyś po prostu spierdałał na #czarnolisto.

      Myślisz, że jesteś taki sprytny i rozgryzłeś prawdę o mnie. Niestety, ale twoja diagnoza jest błędna, przynajmniej jeśli chodzi o mnie. Tym akapitem dokonałeś ukrytej samokrytyki, czyli przypisujesz swoje negatywne cechy oponentowi, jednocześnie wyolbrzymiając to. Wiem, że cię to zaboli, ale prawda jest taka, że to jest o tobie. A ta wstawka o tym, że niby moja teoria miałaby się rozbić z hukiem, to zwykły chwyt retoryczny zastosowany przez ciebie, by uciec z twarzą z dyskusji i uchronić przed kompromitacją swoje wątpliwej jakości argumenty.

      Uznaję dyskusję za zakończoną. Możesz sobie pod nosem pomruczeć, że zaorałeś chama, buraka i wieśniaka. Zwisa mi to i powiewa.

      Nie, to ja uznaję tą dyskusję za zakończoną. Savoir-vivre wymaga tego, że ten, kto zaczął dyskusję, ten ją kończy. Wypunktowałem słabość twojego stanowiska w tej dyskusji i teraz próbujesz zgrywać cwaniaka, któremu to, za przeproszeniem, "zwisa", a tak naprawdę siedzisz w kącie i płaczesz z bezsilności, że twoje "żelazne" argumenty nie miały najmniejszych szans w starciu z moimi.

      A na koniec taka mały żart internetowy z przesłaniem dla @plecak_odrzutowy i innych:

      intelektualnych wysrywów
      powiem Ci, żebyś po prostu spierdałał
      Zamknij się k$$%a pajacu.
      co za bałwan...
      Tak więc po prostu: zamknij się pajacu.
      Kumasz bazę czy masz tylko styropian we łbie?
      Rozumiesz k$$%a, czy nie? xD
      Ja p$#!$!#ę, co za błazen...
      Weź skończ się typie kompromitować xD


      Na co dzień gdy rozmawiam z dojrzałymi, inteligentnymi osobami, które nie mają takich kretyńskich teorii jak Twoje i nie atakują ludzi bez powodu - wtedy posługuję się kulturalniejszymi wypowiedziami i nie obrzucam ich bluzgami. O moje miejsce w strukturze społeczeństwa nie musisz się martwić, zapewniam Cię.

      WYBIERZ JEDNO ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      I choć po twoim zachowaniu, nie zasługujesz na to, jednakże ja w przeciwieństwie do ciebie, potrafię szanować każdego (nawet największego buraka), więc :
      Pozdrawiam.

  •  

    pokaż komentarz

    Nigdy nie rozumiem dlaczego szkoły i przedszkola tak boją się wzywać karetek. Czy obawiają się że później zeznania lekarza albo ratownika mogą przesądzić o finale sprawy w sądzie?

    •  

      pokaż komentarz

      @TheJaster: w tym przypadku to karygodne, ale już wyjaśniam dlaczego się boją - papierologia, kuratorium i polowanie na czarownice. Jeśli dojdzie do wezwania karetki rusza maszyna papierologiczna ze zdarzenia i wiadomo - trzeba znaleźć winnego, potem zaczynają się kontrole z kuratorium itp. itd. Wczoraj był wykop o tym, że nauczyciel WF-u w Legnicy ma postawione zarzuty bo na jego lekcji uczniowie uderzyli swojego kolegę konarem. Na chłopski rozum wina nauczyciela w tym niewielka, ale jak mówiłam - trzeba zawsze znaleźć winnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @agataen No to jest akurat szukanie kozła ofiarnego, gdy prawdziwi winni są na wyciągnięcie ręki. No i oczywiście przez kilku debili, wszyscy uczniowie będą stratni bo nauczyciele będą się obawiali wyjścia z dzieciakami do lasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheJaster: i tak to niestety wygląda w przeważającej większości przypadków. Najwięcej wypadków zdarza się podczas przerw (gdzie jeden nauczyciel musi ogarnąć pół szkoły na boisku). Zazwyczaj nie ma w tym jego żadnej winy. Z autopsji - byłam nauczycielem dyżurującym, chłopcy grali w piłkę i jeden z nich niefortunnie dostał piłką w kant okularów - oprawka zepsuta, a róg tejże oprawki rozciął mu skórę na czole. Ja chciałam wzywać pogotowie, ale sam uczeń poprosił by najpierw zadzwonić do mamy. Rodzic zadecydował o tym, że sam zabierze ucznia do ośrodka zdrowia żeby profesjonalnie opatrzyli ranę. Mimo polubownego załatwienia sprawy i tak musiałam spisywać kilkustronicowy protokół zdarzenia. Gdyby stało się coś poważniejszego (chociażby szkło wbiło się do oka) lub rodzic byłby z kategorii tych konfliktowych byłabym na pewno pociągnięta do odpowiedzialności karnej. Pytanie - czy mogłam zapobiec temu zdarzeniu? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @TheJaster: dobre pytanie.

      Myślę, że sprawa jest wielopłaszczyznowa, i rzeczywiście płaszczyzno prawno-administracyjna może mieć znaczenie.
      Po pierwsze nie mają pełnych pełnomocnictw jako opiekunowie, może boją się o naruszenie RODO, praw woli, czy późniejszej ciężkości załatwiania spraw w szpitalu przez rodziców.
      To wszystko jednak nie ma uzasadnienia w przypadku zagrożenia życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @agataen na chłopski to może i masz rację. Jednak szkoła ponosi odpowiedzialność za dziecko gdy pozostaje pod jej opieką. Na wycieczce za bezpieczeństwo dzieci odpowiadają opiekunowie. To do ich obowiązków należy zapewnienie bezpiecznych warunków. Jeżeli okaże się że winę za wypadek ponosi nauczyciel bo zaniedbał swoje obowiązki to będzie miał wyrok. Jeżeli nie miał wpływu na zdarzenie to sąd może go uniewinnić. Takie są przepisy.

      W przypadku opisanym w artykule mamy jawny przejaw niekompetencji. To nie jest odosobniony przypadek. Syn kolegi leżał z gorączką na ziemi przykryty kurtka przed 5 godzin, bo się paniom nie chciało do rodziców zadzwonić. Innym razem dziecko się uderzyło w głowę o jakiś kant i lała mu się krew. Panie zadzwoniły po matkę, żeby z dzieckiem na pogotowie pojechała.

      Są porządne wychowawczynie w przedszkolach. Jednak niektóre imho nigdy nie powinny być dopuszczone do zawodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sorn: dlatego już nie pracuję w szkole powszechnej. Zbyt duża odpowiedzialność za zbyt małe pieniądze. Do tego zawsze znajdzie się grono osób, które winę nauczyciela znajdą we wszystkim. Nie znam dokładnie opisanych przez ciebie przypadków więc nie będę się do nich odnosić.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheJaster: szkoly sa jak korporacje, ktore panicznie boja sie o swoja reputacje. jak pobija twojego dzieciaka, to dyrektorka powie, ze "to bylo po lekcjach, nie na terenie szkoly", da ustna nagane napastnikowi albo co najwyzej przeniesie ofiare do innej klasy.

  •  

    pokaż komentarz

    Przedszkolanka pewnie dostanie zarzuty, ale dyrekcja przedszkola powinna wylecieć dyscyplinarnie.

    Bo nie tylko nie są w stanie upilnować podstawowych zasad bezpieczeństwa, ale w dodatku nie udzielili właściwie pierwszej pomocy - bo nie wezwali pogotowia.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: niestety: przeczytaj artykuł.

      Moim daniem winny brak wiedzy. patrz mój post wyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @miszczu90: Brak wiedzy, zgadza się.
      Ale pytanie kto za ten brak prawnie odpowiada. Czy dyrekcja powinna zadbać aby pracownicy wiedzę posiadali?

      Bo polewać oparzenie mokrą wodą, albo nawet wstawić pod prysznic to mnie jeszcze w liceum uczyli jak nie wcześniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Niestety ale takie sprawy powinne być uregulowane ogólnoustrojowo, bo są powszechne, dyrekcja nie ma takich obowiązków, ani też zaplecza finansowego, żeby takie coś zarządzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @miszczu90: Chciałbyś ogólnokrajowe szkolenia bhp dla przedszkolaków robic?

      Wymóg zapisujesz w prawie, a realizację pozostawiasz dyrekcji ośrodka. Proste, skutecznie, i pozwala na samorzadność ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: nic takiego nie sugerowałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Czy dyrekcja powinna zadbać aby pracownicy wiedzę posiadali?

      @graf_zero: Powinna, od tego jest dyrekcja. Mam zreszta wrazenie, ze panuje ogolne przekonanie, ze stanowisko kierownicze oznacza tylko profity, bez odpowiedzialnosci. To duzy blad, bo te profity biora sie (a przynajmniej powinny) wlasnie z wiekszej odpowiedzialnosci. Za to przeciez dostaje sie wieksza kase. A nie za pierdzenie w stolek, zamiatanie wszystkiego pod dywan, a gdy mleko sie rozleje, znalezienie wsrod podwladnych kozla ofiarnego.

      Grazynka czy Sebek moga byc glupi i popelniac w pracy bledy. Dyrektor Michal ma to jednak zauwazyc i albo pomoc im sie ogarnac, albo znalezc kogos innego na ich miejsce. W przeciwnym wypadku jest wspolodpowiedzialny za ich bledy.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: gdyby zadzwoniły głupie baby na pogotowie, to każdy dyspozytor po zadaniu serii pytań sam by zaproponował zimny prysznic. Tu chyba było wezwanie bo dziecko się oparzyło i paluszek ją boli. Z jakiegoś powodu karetka pojawiła się dopiero po godzinie.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo polewać oparzenie mokrą wodą, albo nawet wstawić pod prysznic to mnie jeszcze w liceum uczyli jak nie wcześniej.

      @graf_zero: O ciężkiej wodzie to faktycznie w podstawówce słyszałem ale w liceum już są zajęcia z mokrej? To nie powinno być dopiero na studiach?